Odpowiedz

IVF a Anglii?

Oceń ten wątek:
  • madzianka Autorytet
    Postów: 1061 537

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staram sie cały czas myśleć pozytywnie ale tez przychodzą myśli co będzie jak sie nie uda za pierwszym razem...

    2grdxgdsv8in25va.png
  • madzianka Autorytet
    Postów: 1061 537

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A z ta grupa na Fb to bardzo fajny pomysł

    2grdxgdsv8in25va.png
  • NieJa Autorytet
    Postów: 434 186

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O rany! Nie było mnie tu chwilkę a tyle się dzieje :)
    Witaj Madzianka :)
    Dziewczyny mają rację. Teraz gdy już wiesz co było sednem twoich niepowodzeń jest trochę łatwiej. Przykro mi że nie dali rady udróżnić jajowodów ale wciąż masz szansę na szczęście.
    Wszystkim nam się dłużył czas do upragnionego transferu ale nawet się nie obejrzysz a będziesz po ;)

    Misi, już za kilka chwil kropki będą mieszkać pod Twoim serduchem <3 <3
    3mam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
    Powodzenia :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2018, 10:53

    26.12.2013- ciąża naturalna [*] 13 tc
    Lipiec 2015 - Niedoczynność tarczycy (lekka)
    Październik - Laparoskopia + Histeroskopia (niewielkie ogniska endometriozy)
    Luty 2017 - HSG (pełna drożność)
    19.08.2017 - 1sze ICSI (ciąża biochemiczna)
    18.12.2017- Endo scratch
    12.01.2018- Kriotransfer ❄️❄️ :-(
    08.06.2018-histeroskopia + hegarowanie szyjki m
    18.07.2018-Kriotransfer :-(
    13.11.2018- PICSI 8A :-(
    04.09.2020- Kriotransfer :-(
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzianka ja tez miałam niedrożne jajowody.

    NieJa jak sie czujesz dzis?

    Rety ale mnie od wczoraj ciagnie na ostre. Pojechałam do Tesco kupiłam harisse,, red hot chilli pastę, papryczki chilli duze i małe i bede gotować zupę tajska na ostro oczywiscie. Z noodlami, kolendra i orzeszkami. Mniam.

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • NieJa Autorytet
    Postów: 434 186

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carper, obudziłam się dzisiaj i nic mnie nie bolało i trochę zaczęłam panikować.
    Jakąś godzinę później zaczęłam z powrotem coś tam w dole brzucha czuć...
    Proszę tylko nie za ostrą tą zupkę gotuj. Boję się żeby Ci nie zaszkodziło...

    26.12.2013- ciąża naturalna [*] 13 tc
    Lipiec 2015 - Niedoczynność tarczycy (lekka)
    Październik - Laparoskopia + Histeroskopia (niewielkie ogniska endometriozy)
    Luty 2017 - HSG (pełna drożność)
    19.08.2017 - 1sze ICSI (ciąża biochemiczna)
    18.12.2017- Endo scratch
    12.01.2018- Kriotransfer ❄️❄️ :-(
    08.06.2018-histeroskopia + hegarowanie szyjki m
    18.07.2018-Kriotransfer :-(
    13.11.2018- PICSI 8A :-(
    04.09.2020- Kriotransfer :-(
  • Misi13 Ekspertka
    Postów: 197 69

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dziękuję wam bardzo za wsparcie.
    Ja juz po transferze jednak jednego embriona. Ja jestem pacjentka Cambridge i guys w londynie, i w londynie mam transfer i przechowywane embriony. I Guys bardzo nie chętnie podchodził do tego ze chce dwa embriony bo za młoda za duże ryzyko nie potrzebnie. I mieliśmy rozmowę jeszcze przed wszystkim. Powiedzieli ze wzrost szans jest tylko o 4 % przy dwóch zarodkach no i ze ryzyko wcześniejszego porodu czy komplikacji większe, że oni tym razem jeszcze radzili by zeby wziąść jednego a później dwa jeśli znowu by się nie udało. Wiec tak zrobiliśmy zobaczymy co zycie pokaże.
    Mam nadzieje ze będzie ok.
    Jeszcze raz dziękuję wam bardzo za bycie ze mną w tych ciężkich momentach.

    NieJa, Stiffi, Kim lubią tę wiadomość

    m3sxqqmzhcad410u.png
    16.01.18 FET, 27.01.18- pozytywny
    30.09.17 transfer blastocysty- negatywnie :... (
    09.09.2017 start stymulacja, mamy 6 blastocyst
  • NieJa Autorytet
    Postów: 434 186

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misi, to teraz odpoczywaj i myśl pozytywnie a wszystko będzie dobrze :)
    3małam mocno kciuki ;) Musi się udać!

    26.12.2013- ciąża naturalna [*] 13 tc
    Lipiec 2015 - Niedoczynność tarczycy (lekka)
    Październik - Laparoskopia + Histeroskopia (niewielkie ogniska endometriozy)
    Luty 2017 - HSG (pełna drożność)
    19.08.2017 - 1sze ICSI (ciąża biochemiczna)
    18.12.2017- Endo scratch
    12.01.2018- Kriotransfer ❄️❄️ :-(
    08.06.2018-histeroskopia + hegarowanie szyjki m
    18.07.2018-Kriotransfer :-(
    13.11.2018- PICSI 8A :-(
    04.09.2020- Kriotransfer :-(
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9946 5972

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misi &&

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NieJa ja miałam jakies objawy tylko dwa pierwsze dni a pozniej juz nic. Tylko takie skurcze jak na @. Cierpliwości Ci zycze!

    Misi super ze ju po. Teraz pod kocyk, rosol i ananas!

    NieJa lubi tę wiadomość

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella co u Ciebie? Jak sie czujesz? Wracasz po mrozaczki? Cos gdzies czytałam ze zrobiłaś sobie przerwę. Odpoczekas?

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9946 5972

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer wrote:
    Bella co u Ciebie? Jak sie czujesz? Wracasz po mrozaczki? Cos gdzies czytałam ze zrobiłaś sobie przerwę. Odpoczekas?
    Nic ciekawego.
    Przerwa byla przymusowa, bo mialam zrobic badanie bez sterydu, ktory bralam do crio.
    Bylam na konsultacji w innej klinice, dr zaproponowal nam przeniesienie zarodkow i et na jego warunkach...zastanawiamy sie.

    Ale leca u Ciebie te tygodnie :)

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Nic ciekawego.
    Przerwa byla przymusowa, bo mialam zrobic badanie bez sterydu, ktory bralam do crio.
    Bylam na konsultacji w innej klinice, dr zaproponowal nam przeniesienie zarodkow i et na jego warunkach...zastanawiamy sie.

    Ale leca u Ciebie te tygodnie :)

    To mam nadzieje ze podejmiecie wlasciwa decyzje. Z całego serca Ci zycze ciazy!
    Moze spojrzenie innym okiem mogłoby przynieść oczekiwane efakty! Zaglądaj do nas!

    Bella93 lubi tę wiadomość

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • Misi13 Ekspertka
    Postów: 197 69

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak ja juz odpoczywam. Testować kazali mi 27 stycznia. Raczej nie wytrzymam do tego czasu ale zobaczymy.
    Wanna jutro trzymamy kciuki za ciebie.

    m3sxqqmzhcad410u.png
    16.01.18 FET, 27.01.18- pozytywny
    30.09.17 transfer blastocysty- negatywnie :... (
    09.09.2017 start stymulacja, mamy 6 blastocyst
  • NieJa Autorytet
    Postów: 434 186

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wanna, powodzenia jutro!
    Kciukasy &&&&&&&&& za pomyślny transfer :)
    Pamiętaj o niezbędnikach; ananas, rosół, białe gatki i ciepłe skarpety.

    Alberta, oby USG okazało się szczęśliwe ;) Jestem z Tobą!

    Alberta lubi tę wiadomość

    26.12.2013- ciąża naturalna [*] 13 tc
    Lipiec 2015 - Niedoczynność tarczycy (lekka)
    Październik - Laparoskopia + Histeroskopia (niewielkie ogniska endometriozy)
    Luty 2017 - HSG (pełna drożność)
    19.08.2017 - 1sze ICSI (ciąża biochemiczna)
    18.12.2017- Endo scratch
    12.01.2018- Kriotransfer ❄️❄️ :-(
    08.06.2018-histeroskopia + hegarowanie szyjki m
    18.07.2018-Kriotransfer :-(
    13.11.2018- PICSI 8A :-(
    04.09.2020- Kriotransfer :-(
  • madzianka Autorytet
    Postów: 1061 537

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer a długo czekałaś na pierwszy list z kliniki?

    2grdxgdsv8in25va.png
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madzianka wrote:
    CarPer a długo czekałaś na pierwszy list z kliniki?

    Madzianka mowia zawsze ze miedzy 4-6 tygodni ale ja chyba dostałam jakos od razu po dwoch tygodniach tyle ze na dosyc odległa date wiec i tak musiałam czekac ;).

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wanna nareszcie jutro Twoja kolej? Jak sie czujesz? Przygotowana? Majtki, ananas, rosol?

    Dziewczyny ale sie ciesze ze do mnie zaraz dołączycie!!!!

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • wannahaveababy Autorytet
    Postów: 617 141

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny dobre mysli bardzo wskazane
    Misi fajnie ze juz masz kropka w brzuchu kciuki za wgryzanko dbaj o was :)
    Alberta &&&&& mocne za twoj skan

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2018, 18:55

    Alberta lubi tę wiadomość

  • wannahaveababy Autorytet
    Postów: 617 141

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carper majtki mam ananasa juz podjadam od niedzieli ale natknęłam się na jakiś artykuł że ananas wywołuje poronienie. Nie wiem ile w tym prawdy ale naszly mnie wątpliwości. A rosół to jutro zobaczymy. Może namówie meza żeby ugotowal. Ostatnio też nie miałam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2018, 19:01

  • wannahaveababy Autorytet
    Postów: 617 141

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nieja w sobote testujesz czy wczesniej?

‹‹ 247 248 249 250 251 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego