Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną 🍁🕯🍂🎃 IVF LISTOPAD 2025 🎃🍂🕯🍁
Odpowiedz

🍁🕯🍂🎃 IVF LISTOPAD 2025 🎃🍂🕯🍁

Oceń ten wątek:
  • Cukrzycowa Przyjaciółka
    Postów: 63 123

    Wysłany: 3 listopada 2025, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaskala wrote:
    Jejku, pomyliałm się ;D
    to było trochę inaczej
    5dpt - 6,9
    6dpt - 16,3
    9dpt - 58,9

    ale to chyba niewiele zmienia.
    Dziękuję za dobre słowo. Jak widzę, że 9 dpt praktycznie wszystkie bety są 3 cyfrowe to aż mnie skręca :(


    O której miałaś transfer, a o której robiłaś pierwszą betę? :) równo 5 dni?
    Beta rośnie, to najważniejsze. Ja w pierwszej ciąży w 13 dniu po owulacji miałam właśnie w okolicach 60/70. Jeśli miałaś zarodek 5 dniowy to jest moim zdaniem dobrze. Beta rośnie, a to najważniejsze. Mi po dwóch dniach skoczyło do 170, więc zbadaj raz jeszcze

    💁🏻‍♀️ 95, pcos i CT1 🙋🏼 95, obniżone parametry nasienia

    09.06.2025 kwalifikacja do programu ✅
    24.06.2025 start stymulacji (Bemfola 150 j.m, Gonal-f 900 + Ganirelix) 💉
    07.07.2025 punkcja - mamy 2 zarodki 2BB z 5 doby i 4BB z 6 doby ❄️❄️
    09.2025 histeroskopia, usunięcie polipa, brak stanu zapalnego ✅

    11.10.2025 - przygotowanie do transferu zarodka 2BB na cyklu sztucznym (Estrofem, Acard, Duphaston, Besins, Cyclogest, Prolutex)

    30.10.2025 transfer 🍀
    5dpt ⏸️ beta 4,09 mlU/ml., prog. 32 ng/ml.
    7dpt beta 30,90 mlU/ml.
    14dpt beta 1219mlU/ml.

    26.01.2026 czekamy na Różyczkę (15+1tc) ♥️

    preg.png
  • Cukrzycowa Przyjaciółka
    Postów: 63 123

    Wysłany: 3 listopada 2025, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milagro ❤️‍🩹 wrote:
    Najpierw zamilkłam, a potem 3 razy prosiłam o powtórzenie dawkowania i jeszcze o przesłanie zaleceń na maila 😂😂. No i moje pytanie do dr "ale jak ja mam tyle tego na raz zmieścić?" 🤣🤣 dobrze że mialam teleporadę bo jakbym zobaczyła minę dr to chyba obie byśmy tam lały ze śmiechu.
    Jeszcze do kompletu mialam estrofem 3x1 tez dowcipnie..
    To był czas kiedy brakowało prolutexu w aptekach, a przy adenomiozie trzeba niestety duzo proga przyjmować. Tak mi to tłumaczył Janowiec i moja dr. Cyclogest wychodził taniej, nawet w takiej ilosci, niż prolutex..

    Matko boska… ja z tą jedną rakietą walczę co rano i wieczór 😅 mąż się śmieje, bo jestem przeziębiona i co kaszlnę to wypada i trzeba docisnąć 🤡
    Współczuję bardzo 😅😅

    💁🏻‍♀️ 95, pcos i CT1 🙋🏼 95, obniżone parametry nasienia

    09.06.2025 kwalifikacja do programu ✅
    24.06.2025 start stymulacji (Bemfola 150 j.m, Gonal-f 900 + Ganirelix) 💉
    07.07.2025 punkcja - mamy 2 zarodki 2BB z 5 doby i 4BB z 6 doby ❄️❄️
    09.2025 histeroskopia, usunięcie polipa, brak stanu zapalnego ✅

    11.10.2025 - przygotowanie do transferu zarodka 2BB na cyklu sztucznym (Estrofem, Acard, Duphaston, Besins, Cyclogest, Prolutex)

    30.10.2025 transfer 🍀
    5dpt ⏸️ beta 4,09 mlU/ml., prog. 32 ng/ml.
    7dpt beta 30,90 mlU/ml.
    14dpt beta 1219mlU/ml.

    26.01.2026 czekamy na Różyczkę (15+1tc) ♥️

    preg.png
  • MoniaB Autorytet
    Postów: 747 1189

    Wysłany: 3 listopada 2025, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Butterfly_84 wrote:
    Byłam na wizycie, w sumie nie wiem po co ta wizyta była bo nie było żadnego badania tylko dr Mercik powiedział że w przyszłym cyklu będziemy transferować.
    Mam przyjmować nadal ten progesteron(cyclogest) przez 10 dni teraz, potem będzie miesiączka i 9-11 dnia następnego cyklu mam się zgłosić na wizytę.

    Nadal nie kumam tego co tu się wydarzyło, chyba jestem książkowym przykładem jak lekarze niedogadali się między soba….
    Po co ja ten progesteron teraz przyjmuje? I dlaczego teraz a nie w przyszłym cyklu?
    Nadal nie nie rozumiem.
    Jestem wściekła na samą siebie że nie poczekałam do marca na moją wizytę w invimed i na dr Kobielskiego.
    Bo tak jak jest na bank nie powinno być

    Ja słyszałam od lekarzy, że to ważne by przyjmować progesteron jak był cykl jakkolwiek stymulowany. Mi lekarz mówił, że jak jest cykl stymulowany to organizm nie potrafi tak wytworzyć progesteronu jak w naturalnym cyklu. I trzeba pomóc. A jeśli jest to wielka stymulacja do invitro plus zabranie wszystkich pęcherzyków to już całkiem trzeba. Bo uszkadza się ciałka żółte, które normalnie ten progesteron produkują i byłby jego wielki niedobór. Miesiączka przyszłaby niemal od razu, organizm nie zdążyłby się zregenerować przed kolejnym cyklem. Także dobrze że go masz, to nie przypadek

    38💃💛🏃41

    od 2023 - starania
    od 07.2024 - 9 x cykl stymulowany, 2 x IUI, HyCoSy - drożne

    08.2025 - start IVF 👣, badanie kariotypów - poprawne
    10.2025 - stymulacja i punkcja (26 🥚 pobranych, 14 dojrzałych, 11 zapłodnionych, 5 ❄️❄️❄️❄️❄️)

    🍒 11.2025 - transfer 🥺 ❄️ 3AA ✨, beta <0,1
    🍒 12.2025 - transfer nr 2, beta 9dpt: 66,45 🥺💛, 11dpt: 158 13dpt: 368, 20dpt: 6179, krwotok 6tc z wypadnięciem zarodka 💔! ❄️ 2AA
    🍒 02.2026 - transfer nr 3 ❄️ 2AB ✨, beta 1
    🍒 03.2026 - transfer nr 4 ❄️+❄️ 4BB i 4BC; 8dpt 33, 10dpt 47, 13dpt 75 ❤️‍🩹 14dpt odstawienie leków 🥲 23dpt 2570 🤯, 24 dpt usg 2 pęcherzyki 😮, 27dpt 5414, 34 dpt USG - brak serduszka 8tc 💔, 36 dpt 12900, poronienie zatrzymane

    🔜 immunologia i II procedura
    _____
    AMH - 5,64 🥚 Ładne owulacje i endometrium 🍳 Celiaklia 🌾 Wymazy czyste 💯 TSH - 1,6🔅 Nasienie średnie 😔 Trombofilia: PAI-1 homo, MTHFR hetero
  • krakowiankq Autorytet
    Postów: 2261 3945

    Wysłany: 3 listopada 2025, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cyclogest 3x3 🤣😂 padłam. To chyba wypisał facet.

    włosy barwy zboża, domi_ lubią tę wiadomość

    👱‍♀️88' 👱81' starania od 10.2022
    IVF I: 03.24 14/10🥚5z 0️⃣❄️
    IVF II: 08.24 16/11🥚6z 4️⃣❄️
    10.24 FET I 5.1.1❌
    11.24 FET II 4.1.1❌
    12.24 histeroskopia: cd138✅️ NK⬆️
    03.25 FET III 3.1.1❌ Accofil,Smoflipid,Encorton, heparyna,HCQ-Jarosz
    04.25 FET IV 4.2.3❌
    IVF III 05.25 14/9🥚6z 2️⃣❄️->PGT-A0️⃣
    IVF IV 08.25 16/13🥚11z 7️⃣❄️->3️⃣❄️❄️❄️ PGT-A✅️
    11.25 histeroskopia: polipy, adeno, cd138❌️
    antybiotyki, Zoladex✔️
    02.26 FET V 5.1.1 Prograf, Accofil, heparyna-Sydor
    7dpt 71 12dpt 684 14dpt 1457 18dpt 3269 32dpt 4807
    brak zarodka 8tc❌️
    FET VI

    usunięta przegroda, AMH 2,2
    ❌️endometrioza III, adenomioza
    KIR Bx tylko 2DS2✔ ♀️C2 ♂️C1/C2
    ✖NK, IL-10, PAI-1, V R2, ferrytyna, PRL
    cross (APC) 52%,(Prokocim) negatywny🧐, allo-MLR 41%
    ♂️m.0%
  • Kaskala Koleżanka
    Postów: 44 75

    Wysłany: 3 listopada 2025, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cukrzycowa wrote:
    O której miałaś transfer, a o której robiłaś pierwszą betę? :) równo 5 dni?
    Beta rośnie, to najważniejsze. Ja w pierwszej ciąży w 13 dniu po owulacji miałam właśnie w okolicach 60/70. Jeśli miałaś zarodek 5 dniowy to jest moim zdaniem dobrze. Beta rośnie, a to najważniejsze. Mi po dwóch dniach skoczyło do 170, więc zbadaj raz jeszcze

    Dziękuję za dobre słowo.

    Transfer miałam 25.10 o 12:30.
    Betę robiłam 30.10 o 7:30
    Więc niecałe 5dpt.

    Miejmy nadzieję, że ta beta się rozbuja jeszcze...

    starania od 2020

    ✅pierwsza procedura - 09.2024
    14 pęcherzyków -> 7 pobranych -> 3 zapłodnione -> 1 ❄️
    ❗ transfer 12.2024 -> beta 0

    ✅druga procedura - > 03.2025
    15 pęcherzyków -> 7 pobranych -> 3 zapłodnione -> 3 ❄️❄️❄️
    ❗ transfer 04.2025 - > beta 0
    ❗ transfer 10.2025 - > beta 0
    ❗ transfer 11.2025 - > ...
  • Milagro ❤️‍🩹 Autorytet
    Postów: 1305 1810

    Wysłany: 3 listopada 2025, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cukrzycowa wrote:
    Matko boska… ja z tą jedną rakietą walczę co rano i wieczór 😅 mąż się śmieje, bo jestem przeziębiona i co kaszlnę to wypada i trzeba docisnąć 🤡
    Współczuję bardzo 😅😅
    To było przy ostatniej próbie w maju. Teraz jestem na etapie, że poprostu żyje.
    krakowiankq wrote:
    Cyclogest 3x3 🤣😂 padłam. To chyba wypisał facet.
    Skucha, babeczka mi takiego psikusa zrobiła 😂

    👩‍🦰84'
    2007 naturals 11 tc 💔
    2023 1IUI 6 tc💔 / 2-4IUI 👎
    IVF:
    I IVF 12/23 ❄️❄️❄️❄️ -> PGT-A ❄️❄️
    03/24 FET 5.1.1👎
    2x Ryeqo
    08/24 FET 5.2.2 cb 💔
    II IVF 10/24 ❄️
    3x diphereline
    04/25 FET 3.1.2 cb 💔
    III IVF 06/25 ❄️ 5.2.2 ->PGTA ❌️
    IV IVF 02/26 AZ FET 3.1.2 👎
    V IVF 05/26 AZ FET 4.2.2 (intralipid, encorton) 🍀
    β: 6dpt 36; 9dpt 209; 13dpt 1287; 15dpt 2214; 18dpt 5843 GS+YS 🍀

    ✖️Adenomioza, MTHFR i PAI hetero, KIR AA, brak tarczycy, NK19%, CD4+/CD8+, rozjechane cytokiny, CrossMatch 20%, Allo Mlr 0 ❌️

    ✔️CD138, CD56, kariotyp, MUCH, Helicobacter, CA125, celiakia, gastroskopia, antytrombina III, białko S, białko C, pasożyty, ANA, Ferrytyna, Homocysteina, B12, D3, immunoglobulina IgA

    "Czasem od rozpaczy do pogodzenia się z losem trzeba pokonać bardzo długą drogę."
  • Adirella Autorytet
    Postów: 1207 2772

    Wysłany: 3 listopada 2025, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jabk0va awww!! gratuluję <3 cały dzień dzisiaj czekałam na wieści od Ciebie, a nie mogłam wcześniej wpaść na forum!

    Derewka cudowne wieści! Dużo zdrowia <3

    A jak mówimy o psikusach, to forum zrobiło psikus Mała Stokrotka i nie chce jej dodawać postów 😅 zgłosiła już do supportu, ale na razie nie ma odzewu. Jestem z nią w kontakcie - na tą chwilę nie będzie aktualizacji kalendarza, ale zbieram na bieżąco wszystkie informację i jak będzie trzeba to rano w bieżącym poście uzupełnię luki jeśli by się takowe pojawiły :) ale mamy nadzieję, że sytuacja się wyjaśni do tego czasu.

    P.S. Pod wpływem chwili kupiłam arbuza, buraki i imbir... trzymajcie kciuki za mnie 😖😖

    jabk0va, just_a_girl, MałaStokrotka, Mary27 lubią tę wiadomość

    Rezygnacja z antykoncepcji 11.2022
    Starania od początku 2023
    Październik 2023 - wizyta w klinice Gameta Bydgoszcz

    Czynnik męski - kryptozoospermia (pojedncze plemniki)
    Czynnik żeński - Hashimoto i niedoczynność tarczycy, insulinooporność

    Pierwsza próba grudzień 2024 ❌️
    USG piersi wykazało niewielki guzek - badania w styczniu ✅
    I IVF 27.02.25 6x🥚 zamrożonych i czekają na małża 🥺
    II IVF - 28.08.25 23x🥚 + 4🥚 -> (2 doba) 14 🦠 -> 1x❄️4.2.2 -> PGT-a (30.09) ZDROWY 🥹
    17.11 transfer🍍-> 26.11 beta <0.2 😢
    III IVF - 26.02.26 16🥚 -> 4❄️
    31.03 transfer 🍍 -> 8.04 beta <0.2 😢
    7.05 histeroskopia - NK < 10%; brak stanu zapalnego
  • Butterfly_84 Ekspertka
    Postów: 203 213

    Wysłany: 3 listopada 2025, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    włosy barwy zboża wrote:
    A może dostałaś zamiast duphastonu na torbiele ten cyclogest? Już się nie dowiesz chyba bardziej. Mi Mercik robił tylko punkcje jeden raz, także niewielka z nim miałam styczność. Pamiętam tylko, że proste komunikaty, mało dyskusyjny był. Ale wtedy co potrzebowałam wiedzieć to przekazał.


    Nic mi nie wiadomo abym miała torbiele ale uwierzę już we wszystko.
    Czuję się jakbym chodzi do lekarza na NFZ a nie prywatnie 🙈

    👩🏻‍❤️‍👨🏼 '84 & '84
    👧 2015 & 2021,
    😭6 x💔 8-13 tydzień
    __________


    08.2025 👧🏻 AMH - 2,75ng/ml, FSH - 6,61 IU/l, LH - 4,41 IU/l, Prolaktyna - 648,9 mU/l (norma 127-637), TSH - 2,26, D3 - 35
    09.2025 👦🏻 Morfologia 6%, MSOME I 0%, II 14%, III 31%, IV 55%


    I procedura ❌
    Gonal F, Menopur, Otrivelle
    01.11.2025 12🥚, 8 MII, 5 💉, 0 wszystkie padły po trzecim dniu 😓

    II piCSI 🙏
    Estrofem, Recovell, Menopur, Otrivelle
    22.12.2025 11🥚,8MII, 8 💉, ❄️4AB, ❄️4AB, ❄️3AB, ❄️3BB, ❄️3BB,

    22.01.2026 transfer ❄️4AB 9dpt 15,18 11dpt 7,55 ❌

    02.2026 nieprawidłowa biocenoza
    03.2026 Histeroskopia, wycięcie polipa, NK i CD138 ok
  • dom Koleżanka
    Postów: 53 32

    Wysłany: 3 listopada 2025, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, czy któraś z Was przed transferami leczyła zęby kanałowo i wyrywała 8, która nie wyszła z dziąsła ? Jakieś przeciwskazania ?

    Zastanawiam się jak to ugryźć, a sprawa z 8 robi się dość pilna z tego co mówi stomatolog i sama nie wiem jak do tego podejść 🫠

    📌09.2009 - ciąża i poronienie zakończone łyżeczkowaniem
    📌11.2020 - starania
    📌11.2022 - laparoskopia - endometrioza I/II st.
    📌06.2024 - histeroskopia - stan zapalny 9/mm2 - Metronidazol+ Tarivid 14 dni
    📌11.2024 - histeroskopia - stan zapalny 3/mm2 - Unidox 10 dni (doleczenie)
    📌01.2025 IUI - nieudane
    📌04.2025 IUI - nieudane
    📌06.2025 IUI - nieudane
    📌09.2025 - start stymulacja IVF
    📌12.2025 - transfer 4BB - beta negatywna
    📌01.2026 - transfer 4BB - beta negatywna
    📌04.2026 - histeroskopia - obraz stanu zapalnego
    📌04.2026 - rozpoznanie Helicobacter Pyroli
    📌05.2026 - leczenie Pyrela 10 dni
  • Nana99 Znajoma
    Postów: 26 11

    Wysłany: 3 listopada 2025, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć kochane
    No dobra, trochę będzie do czytania — to moja historia i liczę na jakieś podpowiedzi.
    Mam 26 lat, mąż 29, oboje generalnie zdrowi. Ja się badałam hormonalnie – wszystko w normie. Staramy się o dziecko od września 2024 roku, ale na razie nic z tego nie wyszło.

    W styczniu 2025 wysłałam męża na badanie nasienia – wyszło, że ruchliwość jest trochę słabsza, ale ogólnie wyniki były dobre, więc uznałam, że może to przez to. W lutym z kolei okazało się, że mam nieznaczną niedoczynność tarczycy.

    W maju 2025 poszliśmy do Kliniki Bocian w Warszawie. Wyniki nasienia męża wyszły wtedy tragicznie, ale był miesiąc po grypie, więc mogło to mieć wpływ. Lekarz jednak od razu powiedział, że tylko in vitro wchodzi w grę – totalnie się załamałam, bo wcześniej wszystko wyglądało dobrze. Poczytałam trochę i faktycznie, po grypie parametry mogą się mocno pogorszyć, więc daliśmy sobie jeszcze czas.

    W czerwcu powtórzyliśmy badanie – tym razem znacznie lepiej: HBA 75%, morfologia 0% (wcześniej 4%), ale lekarz stwierdził, że rzadko kto ma więcej. Fragmentacja DNA super – 90% prawidłowa. Zaczęliśmy wtedy stymulację Clostilbegytem, Ovitrelle i Duphastonem. Po trzech cyklach zrezygnowałam, bo bardzo źle się czułam, a i tak się nie udawało. Do tego lekarz był opryskliwy – na pytanie, co dalej, mówił, że nie jest jasnowidzem, a na sugestie dodatkowych badań reagował nerwowo.

    Zmieniliśmy więc specjalistę. Nowy profesor stwierdził, że problem może leżeć w wynikach męża – HBA 75% zamiast 80% i słaba morfologia. Zrobiłam drożność jajowodów – wyszła dobrze. Profesor zasugerował, żeby rozważyć inseminację.

    Zrobiliśmy kolejne badanie nasienia – morfologia poprawiła się do 2%, reszta wyników w porządku. Poszliśmy też do polecanego androloga, który powiedział, że wyniki męża są dobre, bo mimo gorszej morfologii reszta parametrów jest w normie. Natomiast zwrócił uwagę na moje AMH – 1,78. Powiedział, że jak na mój wiek to nisko i że może problem leżeć po mojej stronie, jeśli komórki są słabszej jakości.

    Zalecił, żebyśmy jeszcze 3–4 miesiące próbowali naturalnie, ale jeśli się nie uda, to przy takim AMH lepiej nie zwlekać i rozważyć in vitro. Dodał też, że inseminacja raczej nie ma sensu.

    I tu zaczyna się mój dylemat. Bardzo chcę dziecka, ale jestem też wierząca i mam opory wobec in vitro. Z jednej strony wiem, że to ogromna szansa, a z drugiej – źle mi z myślą, że zarodki będą mrożone, a jeśli nie zostaną wykorzystane, mogą trafić do adopcji. Niby dopiero po wielu latach, ale i tak trudno mi to zaakceptować.

    Nie wiem, co dalej robić. Z jednej strony czuję, że czas leci i może nie ma co czekać, a z drugiej – mam wątpliwości i chciałabym mieć pewność, że naprawdę spróbowaliśmy wszystkiego, zanim zdecydujemy się na in vitro.

    Tolala lubi tę wiadomość

  • Muczylando Autorytet
    Postów: 3430 4621

    Wysłany: 3 listopada 2025, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dom wrote:
    Cześć, czy któraś z Was przed transferami leczyła zęby kanałowo i wyrywała 8, która nie wyszła z dziąsła ? Jakieś przeciwskazania ?

    Zastanawiam się jak to ugryźć, a sprawa z 8 robi się dość pilna z tego co mówi stomatolog i sama nie wiem jak do tego podejść 🫠

    Myślę że przed transferami to najlepszy moment, potem w ciąży ciężej bo prześwietlenia nie zrobisz. No ale jak mus to mus i trzeba czasem zrobić i w ciąży jakąś rzecz. Mi się właśnie ząb posypał i muszę kanałowe, ale na razie mi zaleczyli, zalepili i po porodzie mam wrócić na prześwietlenie i leczenie, póki co ból przeszedł. Moje kanały trzeba pod mikroskopem.

    👩94👦87. Starania od 2018, klinika od 2024:
    🍀I:
    🐮07/04 - punkcja, 5❄️
    ❌07/31, 09/04, 10/30, 12/04 IV FET, 2 cb
    2025:
    ❌01/08 - V FET, cb
    🍀II:
    🐮03/13 punkcja, 4❄️
    🐄07/22 - VI FET, 🍼04/11 3740g, 57cm🩵

    ❌KIR: Bx +2DS2
    ❔PAI-1, mthfr - homo
    ❌Tężyczka, niedoczynność tarczycy, przewlekłe zapalenie endometrium
    🆗Kariotypy, cytokiny, immunofenotyp, ana2, asa, AMH ~3
    age.png

    "Odwaga bycia nielubianym to odwaga bycia wolnym."
  • Guśka21 Autorytet
    Postów: 392 463

    Wysłany: 3 listopada 2025, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimi7 wrote:
    Progesteron jest przepisywany po punkcji, żeby ustabilizować cykl i „łagodniej” przejść do miesiączki. Skoro masz wizytę w 9-11dc to znaczy, że transfer będzie na cyklu naturalnym. Oprócz pierwszej wizyty będziesz miała kilka podglądów do owulacji. Gdy pęcherzyk będzie wystarczająco duży to dostaniesz zastrzyk np. Ovitrelle na wywołanie owulacji, a następnie znowu będziesz miała włączony progesteron, żeby przygotować endometrium do transferu. Transfer w kolejnym cyklu jest niekiedy lepszy, bo organizm może odpocząć po wysiłku jakim jest stymulacja. Może stąd decyzja lekarza 😉 bądź dobrej myśli 😊

    Dokładnie tak ! Ja idę dokładnie tym samym rytmem :)

    🧸 IUI 02.03.2021 ❌
    🧸 IUI 07.05.2021 ❌


    🍀11.10.25 Początek stymulacji do in vitro
    🥚24.10.25 21 occytow->12 zapłodniono -> 10❄️
    ☃️Transfer 21.01.26
    5DPT II 🥹❤️
    6DPT 50,1
    9DPT 301,5
    12DPT 1173
    14DPT 2746

    preg.png
  • dom Koleżanka
    Postów: 53 32

    Wysłany: 3 listopada 2025, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muczylando wrote:
    Myślę że przed transferami to najlepszy moment, potem w ciąży ciężej bo prześwietlenia nie zrobisz. No ale jak mus to mus i trzeba czasem zrobić i w ciąży jakąś rzecz. Mi się właśnie ząb posypał i muszę kanałowe, ale na razie mi zaleczyli, zalepili i po porodzie mam wrócić na prześwietlenie i leczenie, póki co ból przeszedł. Moje kanały trzeba pod mikroskopem.
    Dziękuję za odpowiedź :)

    📌09.2009 - ciąża i poronienie zakończone łyżeczkowaniem
    📌11.2020 - starania
    📌11.2022 - laparoskopia - endometrioza I/II st.
    📌06.2024 - histeroskopia - stan zapalny 9/mm2 - Metronidazol+ Tarivid 14 dni
    📌11.2024 - histeroskopia - stan zapalny 3/mm2 - Unidox 10 dni (doleczenie)
    📌01.2025 IUI - nieudane
    📌04.2025 IUI - nieudane
    📌06.2025 IUI - nieudane
    📌09.2025 - start stymulacja IVF
    📌12.2025 - transfer 4BB - beta negatywna
    📌01.2026 - transfer 4BB - beta negatywna
    📌04.2026 - histeroskopia - obraz stanu zapalnego
    📌04.2026 - rozpoznanie Helicobacter Pyroli
    📌05.2026 - leczenie Pyrela 10 dni
  • domi_ Autorytet
    Postów: 1878 4490

    Wysłany: 3 listopada 2025, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adirella wrote:
    jabk0va awww!! gratuluję <3 cały dzień dzisiaj czekałam na wieści od Ciebie, a nie mogłam wcześniej wpaść na forum!

    Derewka cudowne wieści! Dużo zdrowia <3

    A jak mówimy o psikusach, to forum zrobiło psikus Mała Stokrotka i nie chce jej dodawać postów 😅 zgłosiła już do supportu, ale na razie nie ma odzewu. Jestem z nią w kontakcie - na tą chwilę nie będzie aktualizacji kalendarza, ale zbieram na bieżąco wszystkie informację i jak będzie trzeba to rano w bieżącym poście uzupełnię luki jeśli by się takowe pojawiły :) ale mamy nadzieję, że sytuacja się wyjaśni do tego czasu.

    P.S. Pod wpływem chwili kupiłam arbuza, buraki i imbir... trzymajcie kciuki za mnie 😖😖
    Miałam to samo wczoraj na stworzonym przez siebie wątku… podobno to nie była blokada 😅🫣
    Ciekawostka - na wątku miesięcznym w tym samym czasie mogłam pisać 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 listopada 2025, 21:27

    Adirella, MałaStokrotka lubią tę wiadomość

    👩,👦34 l.//starania >10 lat
    Endometrioza 4 st, Adeno. '20 i '25 laparo.
    AMH:0,45>0,66
    MTHFR, PAI-1, Leiden, R2❌ Anemia
    Kariotypy✔️ KIR BX: 2DS1,2DS2,2DS5✔️ 2DS3,3DS1❌ On HLA-c:C1,C2
    CD138 ✔️ Cross match 26,7%>24,6%
    Interleukin 6 4,3pg/ml⬆️ ANA1(+)

    I procedura IMSI - 2023, krótki prot.
    📅 11.2023 💉 5 kom.>>❄️❄️3AB, 5BC
    FET I 12.2023 3AB CS, 12 dpt <0,1❌
    FET II 07.2024 5BC CS, EG. 6 dpt <0,2❌

    II procedura ICSI+FC - 2024, długi prot.
    📅10.2024 💉 2 kom. >> ❄️3BB
    FET III 11.2024 CS, EG, AH 9 dpt <0,2❌

    III procedura ICSI+FC - 2025, długi prot. z hormonem wzrostu
    📅31.01 💉 2 kom. >> ❄️❄️3BA, 3BB

    FET IV 19.07.2025, 3BA CS, AH
    Encorton, Clexane, Acard, Accofil, Prograf, Relanium, Prolutex, Besins, Utrogestan, Estrofem
    6dpt 22,7, 9dpt 110, 12dpt 540, 20dpt 1902,9, 23dpt 1818, GS 0,48, 6+0 ciąża zatrzymana ❌
    FET V 15.12.2025, 3BB CS, AH, 8dpt <0,2 ❌

    💊Ryeqo od 01.03. 🏥 07.2026, 3. operacja. DaVinci.
  • Adirella Autorytet
    Postów: 1207 2772

    Wysłany: 3 listopada 2025, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nana99 wrote:
    Cześć kochane
    No dobra, trochę będzie do czytania — to moja historia i liczę na jakieś podpowiedzi.
    Mam 26 lat, mąż 29, oboje generalnie zdrowi. Ja się badałam hormonalnie – wszystko w normie. Staramy się o dziecko od września 2024 roku, ale na razie nic z tego nie wyszło.

    W styczniu 2025 wysłałam męża na badanie nasienia – wyszło, że ruchliwość jest trochę słabsza, ale ogólnie wyniki były dobre, więc uznałam, że może to przez to. W lutym z kolei okazało się, że mam nieznaczną niedoczynność tarczycy.

    W maju 2025 poszliśmy do Kliniki Bocian w Warszawie. Wyniki nasienia męża wyszły wtedy tragicznie, ale był miesiąc po grypie, więc mogło to mieć wpływ. Lekarz jednak od razu powiedział, że tylko in vitro wchodzi w grę – totalnie się załamałam, bo wcześniej wszystko wyglądało dobrze. Poczytałam trochę i faktycznie, po grypie parametry mogą się mocno pogorszyć, więc daliśmy sobie jeszcze czas.

    W czerwcu powtórzyliśmy badanie – tym razem znacznie lepiej: HBA 75%, morfologia 0% (wcześniej 4%), ale lekarz stwierdził, że rzadko kto ma więcej. Fragmentacja DNA super – 90% prawidłowa. Zaczęliśmy wtedy stymulację Clostilbegytem, Ovitrelle i Duphastonem. Po trzech cyklach zrezygnowałam, bo bardzo źle się czułam, a i tak się nie udawało. Do tego lekarz był opryskliwy – na pytanie, co dalej, mówił, że nie jest jasnowidzem, a na sugestie dodatkowych badań reagował nerwowo.

    Zmieniliśmy więc specjalistę. Nowy profesor stwierdził, że problem może leżeć w wynikach męża – HBA 75% zamiast 80% i słaba morfologia. Zrobiłam drożność jajowodów – wyszła dobrze. Profesor zasugerował, żeby rozważyć inseminację.

    Zrobiliśmy kolejne badanie nasienia – morfologia poprawiła się do 2%, reszta wyników w porządku. Poszliśmy też do polecanego androloga, który powiedział, że wyniki męża są dobre, bo mimo gorszej morfologii reszta parametrów jest w normie. Natomiast zwrócił uwagę na moje AMH – 1,78. Powiedział, że jak na mój wiek to nisko i że może problem leżeć po mojej stronie, jeśli komórki są słabszej jakości.

    Zalecił, żebyśmy jeszcze 3–4 miesiące próbowali naturalnie, ale jeśli się nie uda, to przy takim AMH lepiej nie zwlekać i rozważyć in vitro. Dodał też, że inseminacja raczej nie ma sensu.

    I tu zaczyna się mój dylemat. Bardzo chcę dziecka, ale jestem też wierząca i mam opory wobec in vitro. Z jednej strony wiem, że to ogromna szansa, a z drugiej – źle mi z myślą, że zarodki będą mrożone, a jeśli nie zostaną wykorzystane, mogą trafić do adopcji. Niby dopiero po wielu latach, ale i tak trudno mi to zaakceptować.

    Nie wiem, co dalej robić. Z jednej strony czuję, że czas leci i może nie ma co czekać, a z drugiej – mam wątpliwości i chciałabym mieć pewność, że naprawdę spróbowaliśmy wszystkiego, zanim zdecydujemy się na in vitro.

    Przyznam, że od kiedy jest in vitro refundowane, widzę że dużo lekarzy od razu chce iść w in vitro nie sprawdzając przyczyny. A do sprawdzenia jest sporo - od stanu zapalnwgo endometrium, endometrioze, odżywienie organizmu - witamina D, b12, kwas foliowy, ferrytyna to wszystko może mieć wpływ. Parametry nasiena męża są bardzo ziemienne może warto wprowadzić dodatkową suplementację i dietę? Ja bym jeszcze skonsultowała się z dobrym dietetykiem klinicznym zajmującym się niepłodnością :)

    Mary27, MoniaB lubią tę wiadomość

    Rezygnacja z antykoncepcji 11.2022
    Starania od początku 2023
    Październik 2023 - wizyta w klinice Gameta Bydgoszcz

    Czynnik męski - kryptozoospermia (pojedncze plemniki)
    Czynnik żeński - Hashimoto i niedoczynność tarczycy, insulinooporność

    Pierwsza próba grudzień 2024 ❌️
    USG piersi wykazało niewielki guzek - badania w styczniu ✅
    I IVF 27.02.25 6x🥚 zamrożonych i czekają na małża 🥺
    II IVF - 28.08.25 23x🥚 + 4🥚 -> (2 doba) 14 🦠 -> 1x❄️4.2.2 -> PGT-a (30.09) ZDROWY 🥹
    17.11 transfer🍍-> 26.11 beta <0.2 😢
    III IVF - 26.02.26 16🥚 -> 4❄️
    31.03 transfer 🍍 -> 8.04 beta <0.2 😢
    7.05 histeroskopia - NK < 10%; brak stanu zapalnego
  • jabk0va Autorytet
    Postów: 1032 2761

    Wysłany: 3 listopada 2025, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muczylando wrote:
    Myślę że przed transferami to najlepszy moment, potem w ciąży ciężej bo prześwietlenia nie zrobisz. No ale jak mus to mus i trzeba czasem zrobić i w ciąży jakąś rzecz. Mi się właśnie ząb posypał i muszę kanałowe, ale na razie mi zaleczyli, zalepili i po porodzie mam wrócić na prześwietlenie i leczenie, póki co ból przeszedł. Moje kanały trzeba pod mikroskopem.

    Ja teraz byłam w październiku na kontroli i okazało się, że mam dwa ząbki do naprawy (wymiana plomby) i 8 do usunięcia.

    Jednak teraz mam duży dylemat, bo dentysta zna się świetnie z całą moją rodziną, a że jest strasznym gadułą to jestem pewna że coś sypnie jak mu powiem, że jestem w ciąży 😳

    A innemu dentyście nie ufam, do tego chodzę od 12 roku życia.

    No i nie wiem, czy iść zrobić te plomby i nic mu nie mówić (trochę się tak boje) a tą nieszczęsną 8 usunąć u jakiegoś chirurga? Czy zostawić tą 8 na po ciąży (nie mam stanu zapalnego ani nic)
    A z tymi plombami poczekać do II trymestru? Jak już powiem rodzinie 😵‍💫

    Zagmatwane to trochę 🤣

    I trochę jestem w kropce 😶

    Starania od 11.2023 ❤️

    💃33
    ❌AMH 0,13 😭
    ❌Lewy jajnik niedrożny

    🕺34
    ✅Morfologia
    ✅idealne parametry

    Chapter 1 ☘️
    🗓️29.04
    💉Menopur
    💉Orgalutran
    🗓️9.05 podgląd - 4 🥚
    🗓️14.05 punkcja - 4, przeżyło 0 ❌😭

    Chapter 2 ☘️
    ⏳28.05🤞
    16.06 💉 GnRH
    30.06 start stym
    💉 Gonal F 450
    💉 Menopur 450
    18,21,23.07 podgląd 🥚
    25.07 punkcja
    30.07 jeden zarodek
    4 db 💔💔💔

    Chapter 3 ☘️
    1.08 ☘️
    🤞decyzja o AK⏳
    6.08 psycholog 😌

    Naturals😱🤯
    19.10 ⏸️
    20.10 beta 198,60
    22.10 beta 564,50
    24.10 beta 1416,80
    27.10 💍☘️
    03.11❤️CRL 0,43 🥰
    18 11❤️CRL 1,94 🥰
    11.12 I p - ryzyka niskie 🥹
    9.02 II p - 364g miłości 💞
    6.03 700g szczęścia 🩵
    24.03 Adaś 1102g 🐻
    16.04 III p -1503g 🥰
    11.05 Misio - 2400g 🙊
    preg.png
  • Guśka21 Autorytet
    Postów: 392 463

    Wysłany: 3 listopada 2025, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nana99 wrote:
    Cześć kochane
    No dobra, trochę będzie do czytania — to moja historia i liczę na jakieś podpowiedzi.
    Mam 26 lat, mąż 29, oboje generalnie zdrowi. Ja się badałam hormonalnie – wszystko w normie. Staramy się o dziecko od września 2024 roku, ale na razie nic z tego nie wyszło.

    W styczniu 2025 wysłałam męża na badanie nasienia – wyszło, że ruchliwość jest trochę słabsza, ale ogólnie wyniki były dobre, więc uznałam, że może to przez to. W lutym z kolei okazało się, że mam nieznaczną niedoczynność tarczycy.

    W maju 2025 poszliśmy do Kliniki Bocian w Warszawie. Wyniki nasienia męża wyszły wtedy tragicznie, ale był miesiąc po grypie, więc mogło to mieć wpływ. Lekarz jednak od razu powiedział, że tylko in vitro wchodzi w grę – totalnie się załamałam, bo wcześniej wszystko wyglądało dobrze. Poczytałam trochę i faktycznie, po grypie parametry mogą się mocno pogorszyć, więc daliśmy sobie jeszcze czas.

    W czerwcu powtórzyliśmy badanie – tym razem znacznie lepiej: HBA 75%, morfologia 0% (wcześniej 4%), ale lekarz stwierdził, że rzadko kto ma więcej. Fragmentacja DNA super – 90% prawidłowa. Zaczęliśmy wtedy stymulację Clostilbegytem, Ovitrelle i Duphastonem. Po trzech cyklach zrezygnowałam, bo bardzo źle się czułam, a i tak się nie udawało. Do tego lekarz był opryskliwy – na pytanie, co dalej, mówił, że nie jest jasnowidzem, a na sugestie dodatkowych badań reagował nerwowo.

    Zmieniliśmy więc specjalistę. Nowy profesor stwierdził, że problem może leżeć w wynikach męża – HBA 75% zamiast 80% i słaba morfologia. Zrobiłam drożność jajowodów – wyszła dobrze. Profesor zasugerował, żeby rozważyć inseminację.

    Zrobiliśmy kolejne badanie nasienia – morfologia poprawiła się do 2%, reszta wyników w porządku. Poszliśmy też do polecanego androloga, który powiedział, że wyniki męża są dobre, bo mimo gorszej morfologii reszta parametrów jest w normie. Natomiast zwrócił uwagę na moje AMH – 1,78. Powiedział, że jak na mój wiek to nisko i że może problem leżeć po mojej stronie, jeśli komórki są słabszej jakości.

    Zalecił, żebyśmy jeszcze 3–4 miesiące próbowali naturalnie, ale jeśli się nie uda, to przy takim AMH lepiej nie zwlekać i rozważyć in vitro. Dodał też, że inseminacja raczej nie ma sensu.

    I tu zaczyna się mój dylemat. Bardzo chcę dziecka, ale jestem też wierząca i mam opory wobec in vitro. Z jednej strony wiem, że to ogromna szansa, a z drugiej – źle mi z myślą, że zarodki będą mrożone, a jeśli nie zostaną wykorzystane, mogą trafić do adopcji. Niby dopiero po wielu latach, ale i tak trudno mi to zaakceptować.

    Nie wiem, co dalej robić. Z jednej strony czuję, że czas leci i może nie ma co czekać, a z drugiej – mam wątpliwości i chciałabym mieć pewność, że naprawdę spróbowaliśmy wszystkiego, zanim zdecydujemy się na in vitro.

    Hmmm ciężkie pytanie, nie wiem co mogłabym Ci powiedzieć jesteś na forum o in vitro.
    Więc jedyne co mogłabym Ci doradzić to ustalić priorytety swoim potrzeb.
    Czy ważniejsze jest dla Ciebie bycie mamą czy uszanowanie słów kościoła.
    ja np nie wierzę w Boga, ale totalnie nie w kościół.
    Uważam, że Bóg dał nam wolną wolę , mózg i możliwość rozwoju.
    Więc jaki to grzech skoro chcesz dać życie i kochać ?
    Co złego zrobisz ? Nikogo nie skrzywdzisz.
    Ale nie wiem to bardzo kontrowersyjny temat każda z nas może mieć swoją rację w tym temacie. Ma do tego prawo.

    Cień, Totalnie_pogubiona, Mary27, Adirella, Ewelcia1605 lubią tę wiadomość

    🧸 IUI 02.03.2021 ❌
    🧸 IUI 07.05.2021 ❌


    🍀11.10.25 Początek stymulacji do in vitro
    🥚24.10.25 21 occytow->12 zapłodniono -> 10❄️
    ☃️Transfer 21.01.26
    5DPT II 🥹❤️
    6DPT 50,1
    9DPT 301,5
    12DPT 1173
    14DPT 2746

    preg.png
  • merci Autorytet
    Postów: 1207 2189

    Wysłany: 3 listopada 2025, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaskala wrote:
    Jejku, pomyliałm się ;D
    to było trochę inaczej
    5dpt - 6,9
    6dpt - 16,3
    9dpt - 58,9

    ale to chyba niewiele zmienia.
    Dziękuję za dobre słowo. Jak widzę, że 9 dpt praktycznie wszystkie bety są 3 cyfrowe to aż mnie skręca :(
    W teorii wszystko tutaj się zdadza także jest szansa :) a nie będzie też trochę zależne te pierwsze przyrosty od klasyfikacji zarodka(2-5)? Im mniej “wykluty” tym mniej na początku?

    👩 '96
    PCOS, AMH 09.2024 10,8 -> 02.2026 6,9
    profile ANA + ‼️ nadreaktywność uk. immunologicznego
    kariotypy ✅ mutacja MTHFR homozygotyczna
    kir Bx obecny tylko 2DS1
    cross 19,8% allo 30%
    histeroskopia ✅ CD138 5/10❔antybiotyki
    Antytrombina III, białko c i s ✅
    🧑 '96
    astenoteratozoospermia

    starania od 09.2023
    2024/2025 cykle stymulowane ❌3 x IUI ❌
    09.2025 I IVF - 4 ❄️❄️❄️❄️
    III FET - beta <0,1
    20.04. IV FET ✨🤞🏻🍀(+metypred, accofil) TSH 1
    8dpt - 155 10dpt - 364 12dpt- 825 16dpt- 4039
    21dpt- 19 104🥹 24dpt (6+1)CRL 0,46cm i 💓
    8+0 CRL 1,67cm FHR 160bpm
  • Adirella Autorytet
    Postów: 1207 2772

    Wysłany: 3 listopada 2025, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domi_ wrote:
    Miałam to samo wczoraj na stworzonym przez siebie wątku… podobno to nie była blokada 😅🫣
    Ciekawostka - na wątku miesięcznym w tym samym czasie mogłam pisać 😅

    O! A samo się naprawiło, czy support zadziałał :) m

    Rezygnacja z antykoncepcji 11.2022
    Starania od początku 2023
    Październik 2023 - wizyta w klinice Gameta Bydgoszcz

    Czynnik męski - kryptozoospermia (pojedncze plemniki)
    Czynnik żeński - Hashimoto i niedoczynność tarczycy, insulinooporność

    Pierwsza próba grudzień 2024 ❌️
    USG piersi wykazało niewielki guzek - badania w styczniu ✅
    I IVF 27.02.25 6x🥚 zamrożonych i czekają na małża 🥺
    II IVF - 28.08.25 23x🥚 + 4🥚 -> (2 doba) 14 🦠 -> 1x❄️4.2.2 -> PGT-a (30.09) ZDROWY 🥹
    17.11 transfer🍍-> 26.11 beta <0.2 😢
    III IVF - 26.02.26 16🥚 -> 4❄️
    31.03 transfer 🍍 -> 8.04 beta <0.2 😢
    7.05 histeroskopia - NK < 10%; brak stanu zapalnego
  • merci Autorytet
    Postów: 1207 2189

    Wysłany: 3 listopada 2025, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MoniaB wrote:
    Ja słyszałam od lekarzy, że to ważne by przyjmować progesteron jak był cykl jakkolwiek stymulowany. Mi lekarz mówił, że jak jest cykl stymulowany to organizm nie potrafi tak wytworzyć progesteronu jak w naturalnym cyklu. I trzeba pomóc. A jeśli jest to wielka stymulacja do invitro plus zabranie wszystkich pęcherzyków to już całkiem trzeba. Bo uszkadza się ciałka żółte, które normalnie ten progesteron produkują i byłby jego wielki niedobór. Miesiączka przyszłaby niemal od razu, organizm nie zdążyłby się zregenerować przed kolejnym cyklem. Także dobrze że go masz, to nie przypadek

    Ja po stymulacji nie dostałam w ogóle progesteronu i faktycznie miesiączka była po 5 dniach, bo po prostu nie byłam w stanie sama utrzymać tego endometrium. To już trochę sama nie wiem czy lepiej szybciej jak będzie czy jednak podtrzymywać progiem. 🤔 Znaczy jeśli transfer świeży to na pewno leki

    MoniaB lubi tę wiadomość

    👩 '96
    PCOS, AMH 09.2024 10,8 -> 02.2026 6,9
    profile ANA + ‼️ nadreaktywność uk. immunologicznego
    kariotypy ✅ mutacja MTHFR homozygotyczna
    kir Bx obecny tylko 2DS1
    cross 19,8% allo 30%
    histeroskopia ✅ CD138 5/10❔antybiotyki
    Antytrombina III, białko c i s ✅
    🧑 '96
    astenoteratozoospermia

    starania od 09.2023
    2024/2025 cykle stymulowane ❌3 x IUI ❌
    09.2025 I IVF - 4 ❄️❄️❄️❄️
    III FET - beta <0,1
    20.04. IV FET ✨🤞🏻🍀(+metypred, accofil) TSH 1
    8dpt - 155 10dpt - 364 12dpt- 825 16dpt- 4039
    21dpt- 19 104🥹 24dpt (6+1)CRL 0,46cm i 💓
    8+0 CRL 1,67cm FHR 160bpm
‹‹ 18 19 20 21 22 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie suplementy i witaminy warto przyjmować w ciąży? Poradnik dla przyszłych mam

Ciąża to czas szczególnych potrzeb organizmu, w którym odpowiednia podaż witamin i minerałów odgrywa kluczową rolę dla zdrowia mamy i prawidłowego rozwoju dziecka. Jakich składników nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy i kiedy warto sięgnąć po suplementy? W artykule wyjaśniamy, które witaminy i minerały są najważniejsze w ciąży, jak wybierać bezpieczne preparaty oraz jak zaplanować suplementację zgodnie z aktualnymi rekomendacjami specjalistów.

CZYTAJ WIĘCEJ