Odpowiedz

IVF po IUI

Oceń ten wątek:
  • Motylek1313 Autorytet
    Postów: 1413 555

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mamaporaz2 wrote:
    No ten fertilman plus jest drogi fakt ale mojemu np bardzo podskoczyła po nim ruchliwosc...a tryb życia, dieta, sport, waga itd ok? Mój sportowiec cale życie, zdrowe odżywianie, nigdy nie palil, przed ivf alkohol do minimum a miesiac przed zero...
    Kurde jesli sie starał z poprzednia zona i tez lipa to cos na rzeczy moze byc...U mnie na 15 komórek bylo 6 dobrych i dojrzałych przy końskich dawkach menopuru (300) amh 1.8 wiek 31lat...

    Dlatego robi w majówkę chromatyne a potem do androloga by zerknął na wszystko jeszcze raz. Faktycznie czuje się jakbym stała pod ścianą. Ruchliwość akurat mamy w normie, za to morfologia jest na granicy 3,75% przed zmianą nawyków. Teraz ostatnio nie badaliśmy.
    Stresuje się tą chromatyną bo boje się, że wyjdzie jak HBA poniżej normy.

    3jvzzbmhlt3lv9mr.png
  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    beta poniżej 2

    Dziękuje za kciuki i wsparcie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2018, 11:53

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • Motylek1313 Autorytet
    Postów: 1413 555

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    do87 wrote:
    beta poniżej 2

    Dziękuje za kciuki i wsparcie

    Do bardzo mi przykro. Okropnie przykro. Tulaki:-)

    3jvzzbmhlt3lv9mr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kur...wa mać :-( , Do strasznie, strasznie, strasznie mi przykro....ściskam Cię mocno!!!

  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1818 985

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do bardzo mi przykro...

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png

  • inka2707 Autorytet
    Postów: 1059 972

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do, no kurczę... :( przytulam :(

    Rocznik 83, starania od początku 2016 r., AMH 6,07
    2.05 - crio ,8 dpt 128,8;12 dpt 918,8 zostały 3 mrozaczki
    1usadf9hr9wk5u3g.png
  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do przykro mi :(

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21302 11065

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do87 :( nie lubię! Strasznie mi przykro :( tule cie mocno:*

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Myszaka76 Ekspertka
    Postów: 412 63

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć kochane, słuchajcie tak mnie dzisiaj naszło... ten mój bierze tyle leków, aż mi się cos robi. Byle tylko poprawić to nasienie... Serio te suplementy coś dają? Może lepiej poprostu pójść do dietetyka w klinice?

    2x1nxuun6jmzurfc.png

    Hashi i PCO - Grudzień 2016
    Invimed pierwsza wizyta - Marzec 2017
    Insulinooporność i słabe wyniki nasienia - Kwiecień 2017


    Łykam euthyrox i metforminę!
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszaka76 wrote:
    Cześć kochane, słuchajcie tak mnie dzisiaj naszło... ten mój bierze tyle leków, aż mi się cos robi. Byle tylko poprawić to nasienie... Serio te suplementy coś dają? Może lepiej poprostu pójść do dietetyka w klinice?
    Mój mąż był obstawiony suplementami po uszy. DOSŁOWNIE.
    A morfologia spadła nam z 5% do 2%. Widać nam suple nic nie dały. Ale są dziewczyny na forum, które sobie chwalą. Jak widać, każdy organizm jest inny.
    Powodzenia :)

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tolerancyjna wrote:
    Mój mąż był obstawiony suplementami po uszy. DOSŁOWNIE.
    A morfologia spadła nam z 5% do 2%. Widać nam suple nic nie dały. Ale są dziewczyny na forum, które sobie chwalą. Jak widać, każdy organizm jest inny.
    Powodzenia :)
    u nas morfologia spadla z 16% do 8% potem do 4% ale nie wiem czy od supli. Natomiast ruchliwość rewelacja...chromatyna cudna ale raz robiona już po suplementacji wiec nie wiem jaka była...wydaje mi sie ze dieta ciezko uzupelnic wszystko..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2018, 14:46

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po wizycie, od dzis przez 3 dni menopur 300 potem przez 4 po 225. Na chwile obecna moze 6-7 jajeczek jest i mam je teraz wysiadywać :). Pan dr podnosi mnie na duchu mówi ze ciekawie nie jest ale ze damy radę :).

    mamaporaz2, ka87, Halszka112, inka2707, do87 lubią tę wiadomość

  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grosiaa wrote:
    Jestem po wizycie, od dzis przez 3 dni menopur 300 potem przez 4 po 225. Na chwile obecna moze 6-7 jajeczek jest i mam je teraz wysiadywać :). Pan dr podnosi mnie na duchu mówi ze ciekawie nie jest ale ze damy radę :).
    No to masz dawki jak ja podobne tylko ze ja zaczęłam 225 a poniosl na 300. Przy amh 1.8 miałam 15komorej z czego 6 dojrzałych i niezdegenerowanych.
    Wysiaduj wysiaduj ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2018, 15:38

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam b niskie amh wiec niestety nie moge sie porównywać ;)

  • Motylek1313 Autorytet
    Postów: 1413 555

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grosiaa wrote:
    Jestem po wizycie, od dzis przez 3 dni menopur 300 potem przez 4 po 225. Na chwile obecna moze 6-7 jajeczek jest i mam je teraz wysiadywać :). Pan dr podnosi mnie na duchu mówi ze ciekawie nie jest ale ze damy radę :).

    Grosiaa super wiesci:-) to wysiaduj kurko by ladne byly hihi

    Grosiaa lubi tę wiadomość

    3jvzzbmhlt3lv9mr.png
  • Motylek1313 Autorytet
    Postów: 1413 555

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skorka jak sie czujesz? Nie obrazaj sie na nas przeze mnie.

    3jvzzbmhlt3lv9mr.png
  • ka87 Autorytet
    Postów: 635 506

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grosiaa ale czad, przynajmniej u Ciebie dobre wieści! :)
    Nie wierzę,że skorka się obraziła, przecież nie miała za co ;)

    A ja sobie dziś troszkę poryczalam z żalu,że mojej do87 się nie udało.oby odpoczela sobie psychicznie na urlopie

    Grosiaa lubi tę wiadomość

    Plemniki-morfologia1%, liczba ok, hba83%
    14.02.2017 punkcja,11 pęcherzyków,7komorek,6 zaplodnionych
    19.02.2017 transfer1blastusi6dniowej4aa, (3krio6dn)
    4dpt5,76 5dpt13,6 7dpt32,45 9dpt69 10dpt134 12dpt214 14dpt462 16dpt983 21dpt4823
  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dziękuje ze jesteście!!! No jasne ze ryczałam ale nie ma tragedii. Serio. We wtorek było gorzej,

    Grosia zuch dziewczynka!!❤️

    Grosiaa lubi tę wiadomość

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się nie obraziłam, tylko zwyczajnie zrobiło mi się przykro jak Motylek napisała że łatwiej by zniosła moją sytuację niż niepowodzenie transferu. A mi wcale nie jest łatwo, właśnie jest mi tak ciężko jak nigdy w życiu. Udało mi się dopiero za 3 podejściem. Teraz od początku coś jest nie tak. Mam krwiaka, odklejanie kosmówki, plamienia, zrobił mi się guzek w lewej pachwinie a w okolicach górnej części pośladków dostałam wysypki przez którą nie wiem już jak mam leżeć bo mnie boli. Więc wcale nie jest tak że jestem pełna euforii bo udało mi się i jestem w ciąży. Wręcz przeciwnie leżę i stale płaczę, nie dość że jestem wykończona psychicznie to jeszcze doleglowości fizyczne doszły. Więc teraz zapytam czy ktoś chciałby się ze mną zamienić? Może rzeczywiście będzie mu łatwiej niż mi.

    dqpr3e5egbs5bec7.png
  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skórka33 wrote:
    Ja się nie obraziłam, tylko zwyczajnie zrobiło mi się przykro jak Motylek napisała że łatwiej by zniosła moją sytuację niż niepowodzenie transferu. A mi wcale nie jest łatwo, właśnie jest mi tak ciężko jak nigdy w życiu. Udało mi się dopiero za 3 podejściem. Teraz od początku coś jest nie tak. Mam krwiaka, odklejanie kosmówki, plamienia, zrobił mi się guzek w lewej pachwinie a w okolicach górnej części pośladków dostałam wysypki przez którą nie wiem już jak mam leżeć bo mnie boli. Więc wcale nie jest tak że jestem pełna euforii bo udało mi się i jestem w ciąży. Wręcz przeciwnie leżę i stale płaczę, nie dość że jestem wykończona psychicznie to jeszcze doleglowości fizyczne doszły. Więc teraz zapytam czy ktoś chciałby się ze mną zamienić? Może rzeczywiście będzie mu łatwiej niż mi.
    Dobrze będzie. Malo kto w dzisiejszych czasach jest w bezproblemowej ciszy uwierz...zazwycxaj na którymś etapie cos sie pieprzy...ale trzeba stosować sie do zaleceń bo jakie masz wyjście...

    ka87, Iwkaaa, tolerancyjna lubią tę wiadomość

‹‹ 155 156 157 158 159 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ