X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną 🍒🌸🍀~ IVF SIERPIEŃ~ 🍀🌸🍒
Odpowiedz

🍒🌸🍀~ IVF SIERPIEŃ~ 🍀🌸🍒

Oceń ten wątek:
  • migotka_ Autorytet
    Postów: 1138 2972

    Wysłany: 4 sierpnia, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lara28 wrote:
    Dziewczyny, czy takie jakby ćmienie w podbrzuszu po transferze to coś złego? To nie jest ból, tylko takie dziwne uczucie właśnie. Nie do końca wiem jak to opisać nawet. Przy poprzednim transferze nie miałam czegos takiego, bo bym nawet teraz o to nie pytała. Nic mnie nie boli, nie mam skurczy itp. tylko ten brzuch tak ćmi🤣 nie wiem czy wiecie o co mi chodzi?
    Czuję to od wczoraj, a dziś dopiero 2dpt.
    Już sobie wkręcam że nic z tego.
    Hej
    Chyba wiem o czym piszesz 😊 ćmiło przy nieudanych transferach, ćmiło w tym, gdzie zobaczyłam dwie kreski 🤷‍♀️ i ćmi nadal🤭 trzymam kciuki, żeby ćmiło w dobrym kierunku 🤞🏻🍀

    Kate@@, przykro mi 😞 sprawdź jutro bete, może coś tam startuje 🤞🏻 jeszcze wcześnie 🍀

    PaniKaziukowa, dobrze, że jesteś już w domu 🫂 jesteś dzielna, dbaj o siebie i daj sobie czas 😘

    lara28, Lusiaa22 lubią tę wiadomość

    👱‍♀️ 27 🧔‍♂️ 34 🐈
    01.2023 starania 🍀
    04.2023 amh 0.56 ➡️ 0.91/ teratozoospermia 🪱 zalecenie ivf 🔬

    1 IVF 09.23-brak zarodka

    2 IVF 10.23 1❄️
    12.10 ET 1.2.2 10dpt <0.2❤️‍🩹
    💉prp jajników

    3 IVF 01.24 | 4 IVF 02.24
    5 ❄️

    15.04 FET 4.1.1 9dpt <0.2 ❤️‍🩹

    Immunologia🚨
    cross match 39.1% (maj)➡️ 35.7% (październik)
    allo mlr 0.0% (maj)➡️ 48.3% (październik)
    kir AA
    PAI hetero
    CD138 ✅️ CD56✅️ receptywność endometrium ✅️ histeroskopia ✅️ cytokiny ✅️ białko C i S ✅️

    29.07 FET 4.1.1 cb 💔
    30.08 FET 4.1.1 cb 💔

    Teraz w moim sercu, niedługo w moich ramionach 🍀
    Czekają ❄️❄️

    25.10- 18.11 immunosupresja💊
    22.11 wizyta ✊🏼
    FET listopad ⏳️
  • Lusiaa22 Autorytet
    Postów: 857 712

    Wysłany: 4 sierpnia, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny powiedzcie mi skąd nabrać siłę na tą całą walkę ??😔 dzisiaj to już z tych wszystkich emocji pękłam.. emocje dały górę i się aż rozpłakałam z bezsilności 😔😔 te leki w tym wszystkim też nie pomagają odkąd biorę progesteron to zrobiłam się tak emocjonalna że szkoda gadać 😔😔 odkąd podjęłam się procedury czuję że w tym wszystkim się zatracam ..coraz bardziej myślę że żyje od wizyty do wizyty tak bardzo chcę żeby się udało ze boje się kolejnego rozczarowania..😔😔jestem też wkurzona bardzo na męża czuję że jestem w tym sama ..że nie daje mi takiego wsparcia jakiego ja potrzebuję i chce dostać 😔😔 transfer za 2 dni a ja zamiast się cieszyć że walczę że dostaliśmy dofinasowaniem to łapie dzień w dzień doła.. jestem ogólnie silną osoba która walczy o upragnione cele !! ale w tym wypadku czuję że ta droga jest wysypana kamieniami i że proces IVF jest bardzo trudny i ciężki. Cieszę się że tutaj jesteście bo wiem że nie jestem w tym sama ♥️♥️ i każda z was przez to przechodzi bo nie ma innego wyjścia

    Ja : wszystkie wyniki w normie
    Amh:1.21
    Mąż: zespół klinefeltera, Azoospermia
    Decyzja: nasienie dawcy
    Leczenie w klinice Bocian Katowice
    2IUI❌
    Zmiana kliniki na Angelius Katowice Start IVF marzec, kwiecień
    15.04 Punkcja 🤞🤞🤞
    Kwiecień transfer : odroczony , ryzyko hiperstymulacji 😓😔
    06.06 Transfer
    1 Transfer : ❌ 5AA
    2 Transfer : ❌ 5AB
    Kir BX - brak 1 implantacyjnego
    Biopsja endometrium CD138 0/10
    Cd56 Ok
    Zalecono Viagre na wzrost endometrium 2x dziennie
    18.11 Transfer 🍍🍍💪

    Czekają na nas ❄️❄️ 4 AA , 4 AB

    Metoda walki nie jest ważna. Chodzi o to, żeby nigdy się nie poddawać !!!!! 💪🤞👊
  • Korikala Przyjaciółka
    Postów: 118 50

    Wysłany: 4 sierpnia, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agas wrote:
    A to ACC I larginina to dnia transferu i odstawić czy można cały czas brac?

    Mi dr kazał tylko do owulacji, potem już wyłącznie progesterony z estrofem☺️

    Agas lubi tę wiadomość

  • Awokado30 Autorytet
    Postów: 680 1293

    Wysłany: 4 sierpnia, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusiaa22 wrote:
    Dziewczyny powiedzcie mi skąd nabrać siłę na tą całą walkę ??😔 dzisiaj to już z tych wszystkich emocji pękłam.. emocje dały górę i się aż rozpłakałam z bezsilności 😔😔 te leki w tym wszystkim też nie pomagają odkąd biorę progesteron to zrobiłam się tak emocjonalna że szkoda gadać 😔😔 odkąd podjęłam się procedury czuję że w tym wszystkim się zatracam ..coraz bardziej myślę że żyje od wizyty do wizyty tak bardzo chcę żeby się udało ze boje się kolejnego rozczarowania..😔😔jestem też wkurzona bardzo na męża czuję że jestem w tym sama ..że nie daje mi takiego wsparcia jakiego ja potrzebuję i chce dostać 😔😔 transfer za 2 dni a ja zamiast się cieszyć że walczę że dostaliśmy dofinasowaniem to łapie dzień w dzień doła.. jestem ogólnie silną osoba która walczy o upragnione cele !! ale w tym wypadku czuję że ta droga jest wysypana kamieniami i że proces IVF jest bardzo trudny i ciężki. Cieszę się że tutaj jesteście bo wiem że nie jestem w tym sama ♥️♥️ i każda z was przez to przechodzi bo nie ma innego wyjścia
    Dzisiaj jest chyba taki ciężki dzień, z kim nie rozmawiam każdy na coś narzeka. Trzeba dać sobie upust w pewnej chwili, ale wierzę że wrócimy mocniejsze już jutro. Odpocznij, staraj się czymś zająć, nie myśleć. Ale jak potrzebujesz płacz, on oczyści emocje , a po nich wstaniesz na nogi 🫶🏼

    Lusiaa22, HolyFantasia lubią tę wiadomość

    33 lata | AMH 3,8
    1 IUI ❌ 2 IUI ❌3 IUI • 10 tydzień 💔

    Start IVF I - 13.11.20 punkcja
    ❄️❄️❄️❄️❄️ (3 zarodki prawidłowe genetycznie, dwa nieprawidłowe)
    1 FET • 14.01.21 ❌
    2 FET • 14.03.2021 🩷 Nasz mały cud od 24.11.2021 z Nami 🥹🌸
    3 FET • 04.11.23 ❌

    IVF II 21.11.23
    7.12 punkcja
    ❄️❄️❄️ (2 zarodki prawidłowe genetycznie, jeden nieprawidłowy)

    4 FET • 27.03.2024 ❌
    5 FET • 13.07.2024 ❌

    ✅Kariotypy
    ✅Czynnik V (Leiden)
    ✅Czynnik V (R2)
    ✅Czynnik II (protrombina)
    ✅CD 138
    ✅EndomeTrio
    ❌MTHFR
    ❌PAI-1
    ❌Trombofilie
    Cross Match 23,4 %
    Allo MRL ?
    IVF III start sierpień
    ❄️❄️ - 6 dobowa, PGT-A ✅✅
  • LeniweJajniki25 Koleżanka
    Postów: 39 90

    Wysłany: 4 sierpnia, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny muszę , bo się uduszę jestem 6dpt do tej pory testy białe pogodziłam się ,że chyba nic z tego ale właśnie zauważyłam różowy śluz myślcie ,że to dobrze czy po prostu @? jutro idę na betę ale można zwariować z tego czekania…

    👩🏻Ona25l🧔🏻‍♂️On26l
    AMH 2.1,
    nasienie słabe 🔴
    Jajowody drożne 🟢
    Histeroskopia- prawidłowa🟢
    Kariotyp-Ok🟢
    Kwiecień 2024 -1 procedura🩺 krótki protokół
    Bemfola300 + gonapeptyl💉
    13.04 zmiana na Menopur + gonapeptyl
    23.04 Punkcja 🥚🥚🥚
    29.07Transfer ❄️❄️ - Nieudane
  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 3528 3392

    Wysłany: 4 sierpnia, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LeniweJajniki25 wrote:
    Dziewczyny muszę , bo się uduszę jestem 6dpt do tej pory testy białe pogodziłam się ,że chyba nic z tego ale właśnie zauważyłam różowy śluz myślcie ,że to dobrze czy po prostu @? jutro idę na betę ale można zwariować z tego czekania…

    To może być wszystko i nic. Poczekaj do jutrzejszej bety i będziesz miała pewność :) Kciuki 🍀✊🏼

    age.png
  • Bella88 Koleżanka
    Postów: 52 30

    Wysłany: 4 sierpnia, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusiaa22 wrote:
    Dziewczyny powiedzcie mi skąd nabrać siłę na tą całą walkę ??😔 dzisiaj to już z tych wszystkich emocji pękłam.. emocje dały górę i się aż rozpłakałam z bezsilności 😔😔 te leki w tym wszystkim też nie pomagają odkąd biorę progesteron to zrobiłam się tak emocjonalna że szkoda gadać 😔😔 odkąd podjęłam się procedury czuję że w tym wszystkim się zatracam ..coraz bardziej myślę że żyje od wizyty do wizyty tak bardzo chcę żeby się udało ze boje się kolejnego rozczarowania..😔😔jestem też wkurzona bardzo na męża czuję że jestem w tym sama ..że nie daje mi takiego wsparcia jakiego ja potrzebuję i chce dostać 😔😔 transfer za 2 dni a ja zamiast się cieszyć że walczę że dostaliśmy dofinasowaniem to łapie dzień w dzień doła.. jestem ogólnie silną osoba która walczy o upragnione cele !! ale w tym wypadku czuję że ta droga jest wysypana kamieniami i że proces IVF jest bardzo trudny i ciężki. Cieszę się że tutaj jesteście bo wiem że nie jestem w tym sama ♥️♥️ i każda z was przez to przechodzi bo nie ma innego wyjścia

    Ja też walczę ze sobą. Wspieram Cię, to jest wszystko bardzo trudne. Pomaga mi myślenie o tym, że organizm sam w sobie dąży do tego, żeby być w ciąży. Że to kiedyś uda się.

    Leczę się od stycznia i pogodzenie się z myślą, że potrzebujemy wsparcia lekarskiego było bardzo trudne. Przecież ludzie po prostu to robią i jeszcze wychodzi im czasem nawet na tabletkach anty, nawet jak gumka pęknie...a tu nic. Ale ten tryb myślenia w niczym nie pomaga. Trzeba po prostu iść do przodu i nie oglądać się za siebie, dążyć do celu i widzieć go przed oczami. Przeszłam przez zastrzyki, których nienawidzę, przez dziesiątki pobrań krwi. Kiedy myślałam, że z zastrzykami koniec, kilka dni po transferze mąż zaczął znowu mnie kłóć Prolutexem i wtedy dopiero się poryczałam. Już nie mogłam.

    W międzyczasie, co zrozumiałam ostatnio po poronieniu, trzeba po prostu żyć. Bo życie w międzyczasie ucieka przez palce i na tyle na ile jesteśmy w stanie nie rezygnować z codziennych zwyczajów, przyjemności, spotkań, sportu, wycieczek. Męża nie obwiniać, bo na swój sposób przeżywa, faceci mają trochę inaczej.

    Widzę, że masz jeszcze dużo zarodków, a każda próba to extra czas (oby udało się jak najszybciej) dlatego tym bardziej trzeba skupić się na normalnym życiu.

    Patka949494, domi_, Lusiaa22, Dina lubią tę wiadomość

  • Patka949494 Przyjaciółka
    Postów: 99 128

    Wysłany: 4 sierpnia, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusiaa22 wrote:
    Dziewczyny powiedzcie mi skąd nabrać siłę na tą całą walkę ??😔 dzisiaj to już z tych wszystkich emocji pękłam.. emocje dały górę i się aż rozpłakałam z bezsilności 😔😔 te leki w tym wszystkim też nie pomagają odkąd biorę progesteron to zrobiłam się tak emocjonalna że szkoda gadać 😔😔 odkąd podjęłam się procedury czuję że w tym wszystkim się zatracam ..coraz bardziej myślę że żyje od wizyty do wizyty tak bardzo chcę żeby się udało ze boje się kolejnego rozczarowania..😔😔jestem też wkurzona bardzo na męża czuję że jestem w tym sama ..że nie daje mi takiego wsparcia jakiego ja potrzebuję i chce dostać 😔😔 transfer za 2 dni a ja zamiast się cieszyć że walczę że dostaliśmy dofinasowaniem to łapie dzień w dzień doła.. jestem ogólnie silną osoba która walczy o upragnione cele !! ale w tym wypadku czuję że ta droga jest wysypana kamieniami i że proces IVF jest bardzo trudny i ciężki. Cieszę się że tutaj jesteście bo wiem że nie jestem w tym sama ♥️♥️ i każda z was przez to przechodzi bo nie ma innego wyjścia

    Ja staram się nie rozstrząsać tego wszystkiego za bardzo, chodzę na wizyty, jak chcę płakać to płaczę. Ale mimo wszystko staram się umilić czas oczekiwania czyli: książka, film, serial, spacer, praca, rysowanie, itp. Robię to co uwielbiam najbardziej i staram się jak najmniej patrzeć na objawy, na jakieś kłucia, bóle brzucha itp.
    Jesteśmy tu grupą ale tak naprawdę wszyscy jesteśmy w tym same bo mamy wielkie parcie i ogromną chęć posiadania potomstwa.. . To co robimy, in vitro nie zależy od nas, ja się trochę poddaję lekarzom bo nic teraz nie zależy ode mnie. Komórki są? Są! Zapłodnione? Tak! Więc kwestia tego czy się przyjmą... Oczywiście suple i inne rzeczy które stosujemy dają na plus. Ale kwestia tego że to nie zależy od nas to jest najgorsze i chyba to nas (kobiety) dołuje....
    Ostatnio mąż się mnie spytał jak pękłam i się rozpłakałam na maxa: "a ty myślisz, że co ja czuję?" a ja że no nie wiem... Bo mi nie mówisz.. A on mi odpowiada :"no czuje to samo co ty". Tylko każdy z nas przeżywa to inaczej i inaczej to okazuje.
    Jesteśmy wszystkie tutaj w takiej sytuacji że to że in vitro niw zależy od nas jest takie dołujące, bo chciałybyśmy nad tym panować vo się dzieje, jak się dzieje itp. A tu nic nie możemy. Możemy za to zająć myśli, poszukać w tym "czekaniu" coś co nas zajmie. Także fajnego zajęcia życzę i kciuki 🤞🍀❤️

    lara28, Lusiaa22, Katline, Dina lubią tę wiadomość

    Starania naturalne od 2023r.
    🚺29 🚹30
    04.2024 - badania, klinika niepłodności
    2024 kwiecień - histeroskopia (polip), stan zapalny endometrium - wyleczony antybiotykiem
    Badania męskie - słabe plemniki,
    6. 07. - punkcja 9🥚
    4x 🥚klasa A, A, A, B
    11.07. - 1💉 transfer świeży
    22. 07 - betaHCG 0.23 😭 prog 13.67
    23.07 - 🐒
    25.07 - zaczynamy cykl sztuczny do 2x ❄️, 💊estrofem,
    30.07 - 1,4 endometrium +cyclogest, progesteron, dowcipnie, tabsy i zastrzyko, neoparin
    06.08. - transfer ❄️❄️
    08.08 prog 39,35 🔝🔝🔝
  • NadiaaL Przyjaciółka
    Postów: 120 117

    Wysłany: 4 sierpnia, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajuś wrote:
    Dziewczyny, czy któraś z was jest po immunosupresji?
    Kajuś, jestem po 8-letniej immunomodulacji 😔 jedna wielka niewiadoma jak to wszystko będzie wyglądało - wszystko w rękach losu. Jak masz jakieś pytania, to śmiało pisz na priv.

    Ona 33':
    -stwardnienie rozsiane (8 lat leczenia immunomodulącego 😕)
    -niedoczynność tarczycy
    - kariotyp ok ✅

    AMH: 3,26

    On 34':
    -kryptozoospermia, pojedyncze żywe plemniki 😕
    - kariotyp ok ✅

    25.07 start stymulacji
    07.08 punkcja 🤞 --> 24 🥚
    ❄️4AB, ❄️ 4AB, ❄️4BA
  • alittle Autorytet
    Postów: 3820 8615

    Wysłany: 4 sierpnia, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NadiaaL wrote:
    Kajuś, jestem po 8-letniej immunomodulacji 😔 jedna wielka niewiadoma jak to wszystko będzie wyglądało - wszystko w rękach losu. Jak masz jakieś pytania, to śmiało pisz na priv.

    Ale lubię Twój avatar!

    NadiaaL lubi tę wiadomość

    Starania od 2019
    👩🏻 90' AMH 7.47 🔴 IO, PCOS, KIR AA, CBA, CD56, PAI-1 homo
    👨🏻 91' 🔴 morfologia 3% HLA-C c1c2
    🟢 Kariotypy
    05.2021 - laparoskopia, cp
    2022 - start w klinice
    💔 3x IUI
    11.2022 punkcja 3 ❄️
    01.2023 nieudana stymulacja, brak jaj
    03.2023 punkcja 5 ❄️
    04.2023 histeroskopia, usunięcie polipów, nieudana próba zamknięcia ujścia jajowodu, CD138 leczenie
    06.2023 laparoskopia, wodniak, usunięcie jajowodu,
    💔 12.07.2023 FET 511 CS, atosiban - beta 10dpt < 5mlU/ml
    💔 03.10.2023 FET 422 CN atosiban, accofil wlew, accofil, intalipid, neoparin, encorton - beta 8dpt 0,68 mIU/ml
    💔 06.03.2024 FET 322 CN accofil, intalipid, neoparin, encorton - 17.04 8+5 indukcja poronienia, puste jajo
    💔 12.07.2024 FET 411 CN - beta 10dpt < 5mlU/ml
    08.2024 histeroskopia
    🌈🙏12.10.2024 FET 2x422 CS accofil, intalipid, EG
    7-115,5; 9-245,51; 11-441.47; 13-692.78; 15-1475; 17-3077,34
    18dpt CRL 2.5mm
    25dpt (5w6d) CRL 6.1mm ❤️ 149
  • lara28 Autorytet
    Postów: 353 506

    Wysłany: 4 sierpnia, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś 2dpt, a ja czuję jakbym miała już cały brzuch pokłuty🥴
    Obiecałam mężowi że nie zrobię bety wcześniej, niż w 8dpt, i nie wiem czy dotrzymam słowa. Z jednej strony strasznie chciałabym wiedzieć, z drugiej, tak się boje ze aż mam gule w gardle na samą myśl🫣
    To czekanie jest straszne.

    Dina lubi tę wiadomość

    Wiara ma to do siebie, że jeszcze po zniknięciu nie przestaje działać...❣️

    02.2023r. ciąża naturalna, 6 tc
    puste jajo 👼❌
    07.2023r. transfer nr I ❌
    08.2024r. transfer nr II ciąża pozamaciczna 👼❌
    11.2024r. transfer nr III🙏🕊️

    ✔️ 2021 Laparoskopia: endo I st.
    ✔️ 2022 HPV(+) 2023(-) 2024(-)👌
    ✔️ 2023 Niedoczynność tarczycy ❌
    ✔️ 2023 Czynnik V Leiden ❌
    ✔️ 2024 Kiry implantacyjne👌
    ✔️ 2024 Prawidłowy kariotyp👌
    ✔️ 2024 Insulinooporność ❌
    ✔️ 2024 Gardasil 3 dawki 👌
    ✔️ 2024 Wyleczona ureaplasma👌
    ✔️ 2024 Mała przegroda-usunięta👌
    ✔️ 2024 Histeroskopia cd138 (-)👌
    ✔️ 2024 Urofizjoterapeuta👌

    Zarodki 5 doba:❄️1AA ❄️1AA ❄️2AA
  • alittle Autorytet
    Postów: 3820 8615

    Wysłany: 4 sierpnia, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lara28 wrote:
    Dziś 2dpt, a ja czuję jakbym miała już cały brzuch pokłuty🥴
    Obiecałam mężowi że nie zrobię bety wcześniej, niż w 8dpt, i nie wiem czy dotrzymam słowa. Z jednej strony strasznie chciałabym wiedzieć, z drugiej, tak się boje ze aż mam gule w gardle na samą myśl🫣
    To czekanie jest straszne.

    To nie czekaj. Zajmij się życiem, a dzień bety sam przyjdzie 🤭

    Starania od 2019
    👩🏻 90' AMH 7.47 🔴 IO, PCOS, KIR AA, CBA, CD56, PAI-1 homo
    👨🏻 91' 🔴 morfologia 3% HLA-C c1c2
    🟢 Kariotypy
    05.2021 - laparoskopia, cp
    2022 - start w klinice
    💔 3x IUI
    11.2022 punkcja 3 ❄️
    01.2023 nieudana stymulacja, brak jaj
    03.2023 punkcja 5 ❄️
    04.2023 histeroskopia, usunięcie polipów, nieudana próba zamknięcia ujścia jajowodu, CD138 leczenie
    06.2023 laparoskopia, wodniak, usunięcie jajowodu,
    💔 12.07.2023 FET 511 CS, atosiban - beta 10dpt < 5mlU/ml
    💔 03.10.2023 FET 422 CN atosiban, accofil wlew, accofil, intalipid, neoparin, encorton - beta 8dpt 0,68 mIU/ml
    💔 06.03.2024 FET 322 CN accofil, intalipid, neoparin, encorton - 17.04 8+5 indukcja poronienia, puste jajo
    💔 12.07.2024 FET 411 CN - beta 10dpt < 5mlU/ml
    08.2024 histeroskopia
    🌈🙏12.10.2024 FET 2x422 CS accofil, intalipid, EG
    7-115,5; 9-245,51; 11-441.47; 13-692.78; 15-1475; 17-3077,34
    18dpt CRL 2.5mm
    25dpt (5w6d) CRL 6.1mm ❤️ 149
  • lara28 Autorytet
    Postów: 353 506

    Wysłany: 4 sierpnia, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alittle wrote:
    To nie czekaj. Zajmij się życiem, a dzień bety sam przyjdzie 🤭
    Czekam do jutra, aż pójdę do pracy. Wtedy nie będę miała czasu myśleć. A dziś wolne, i analizuje jak głupia wszystko🫣

    Wiara ma to do siebie, że jeszcze po zniknięciu nie przestaje działać...❣️

    02.2023r. ciąża naturalna, 6 tc
    puste jajo 👼❌
    07.2023r. transfer nr I ❌
    08.2024r. transfer nr II ciąża pozamaciczna 👼❌
    11.2024r. transfer nr III🙏🕊️

    ✔️ 2021 Laparoskopia: endo I st.
    ✔️ 2022 HPV(+) 2023(-) 2024(-)👌
    ✔️ 2023 Niedoczynność tarczycy ❌
    ✔️ 2023 Czynnik V Leiden ❌
    ✔️ 2024 Kiry implantacyjne👌
    ✔️ 2024 Prawidłowy kariotyp👌
    ✔️ 2024 Insulinooporność ❌
    ✔️ 2024 Gardasil 3 dawki 👌
    ✔️ 2024 Wyleczona ureaplasma👌
    ✔️ 2024 Mała przegroda-usunięta👌
    ✔️ 2024 Histeroskopia cd138 (-)👌
    ✔️ 2024 Urofizjoterapeuta👌

    Zarodki 5 doba:❄️1AA ❄️1AA ❄️2AA
  • alittle Autorytet
    Postów: 3820 8615

    Wysłany: 4 sierpnia, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lara28 wrote:
    Czekam do jutra, aż pójdę do pracy. Wtedy nie będę miała czasu myśleć. A dziś wolne, i analizuje jak głupia wszystko🫣

    Szkoda życia na analizy. Większość objawów to zasługa wysokiego proga. Trzeba czekać na test/betę.

    lara28 lubi tę wiadomość

    Starania od 2019
    👩🏻 90' AMH 7.47 🔴 IO, PCOS, KIR AA, CBA, CD56, PAI-1 homo
    👨🏻 91' 🔴 morfologia 3% HLA-C c1c2
    🟢 Kariotypy
    05.2021 - laparoskopia, cp
    2022 - start w klinice
    💔 3x IUI
    11.2022 punkcja 3 ❄️
    01.2023 nieudana stymulacja, brak jaj
    03.2023 punkcja 5 ❄️
    04.2023 histeroskopia, usunięcie polipów, nieudana próba zamknięcia ujścia jajowodu, CD138 leczenie
    06.2023 laparoskopia, wodniak, usunięcie jajowodu,
    💔 12.07.2023 FET 511 CS, atosiban - beta 10dpt < 5mlU/ml
    💔 03.10.2023 FET 422 CN atosiban, accofil wlew, accofil, intalipid, neoparin, encorton - beta 8dpt 0,68 mIU/ml
    💔 06.03.2024 FET 322 CN accofil, intalipid, neoparin, encorton - 17.04 8+5 indukcja poronienia, puste jajo
    💔 12.07.2024 FET 411 CN - beta 10dpt < 5mlU/ml
    08.2024 histeroskopia
    🌈🙏12.10.2024 FET 2x422 CS accofil, intalipid, EG
    7-115,5; 9-245,51; 11-441.47; 13-692.78; 15-1475; 17-3077,34
    18dpt CRL 2.5mm
    25dpt (5w6d) CRL 6.1mm ❤️ 149
  • NadiaaL Przyjaciółka
    Postów: 120 117

    Wysłany: 4 sierpnia, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alittle wrote:
    Ale lubię Twój avatar!
    I wzajemnie 🥰

    alittle lubi tę wiadomość

    Ona 33':
    -stwardnienie rozsiane (8 lat leczenia immunomodulącego 😕)
    -niedoczynność tarczycy
    - kariotyp ok ✅

    AMH: 3,26

    On 34':
    -kryptozoospermia, pojedyncze żywe plemniki 😕
    - kariotyp ok ✅

    25.07 start stymulacji
    07.08 punkcja 🤞 --> 24 🥚
    ❄️4AB, ❄️ 4AB, ❄️4BA
  • NadiaaL Przyjaciółka
    Postów: 120 117

    Wysłany: 4 sierpnia, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusiaa22 wrote:
    Dziewczyny powiedzcie mi skąd nabrać siłę na tą całą walkę ??😔 dzisiaj to już z tych wszystkich emocji pękłam.. emocje dały górę i się aż rozpłakałam z bezsilności 😔😔 te leki w tym wszystkim też nie pomagają odkąd biorę progesteron to zrobiłam się tak emocjonalna że szkoda gadać 😔😔 odkąd podjęłam się procedury czuję że w tym wszystkim się zatracam ..coraz bardziej myślę że żyje od wizyty do wizyty tak bardzo chcę żeby się udało ze boje się kolejnego rozczarowania..😔😔jestem też wkurzona bardzo na męża czuję że jestem w tym sama ..że nie daje mi takiego wsparcia jakiego ja potrzebuję i chce dostać 😔😔 transfer za 2 dni a ja zamiast się cieszyć że walczę że dostaliśmy dofinasowaniem to łapie dzień w dzień doła.. jestem ogólnie silną osoba która walczy o upragnione cele !! ale w tym wypadku czuję że ta droga jest wysypana kamieniami i że proces IVF jest bardzo trudny i ciężki. Cieszę się że tutaj jesteście bo wiem że nie jestem w tym sama ♥️♥️ i każda z was przez to przechodzi bo nie ma innego wyjścia
    Lusiu kochana, przytulam Cię mocno. Wiadomo, droga nie jest łatwa, hormony robią swoje, ale pamiętaj, że są lepsze i gorsze dni. Czasem trzeba się wypłakać, żeby wstać rano i podejść do wszystkiego z innym nastawieniem. Rozumiem doskonale Twój strach przed porażką, ale tak jak napisałaś w ostatnim zdaniu - jakie jest inne wyjście? Dopóki są szanse, warto próbować... Mamy w sobie o wiele więcej siły niż nam się wydaje.

    A co do kłótni z M mam dokładnie to samo, opowiadam mu wszystko to, co wyczytyłam tu na forum - o nowinkach, o dietach, o burakach z arbuzem, o tym, że w razie niepowodzenia jest jeszcze opcja z wizytą u immunologa...Aż w końcu nie wytrzymał i powiedział, że za bardzo wybiegam w przyszłość, skoro jeszcze pierwszej próby nie było, a ja już myślę o niepowodzeniu. A to nie tak, ja po prostu lubię mieć plany zapasowe. Wrrr 😡 nawet nie chciał mnie słuchać i powiedział, że już ma dosyć tego tematu. Może rzeczywiście za dużo o tym wszystkim myślę i analizuję. W każdym razie przesyłam Ci dużo pozytywnej energii! 💐

    Lusiaa22, Dina lubią tę wiadomość

    Ona 33':
    -stwardnienie rozsiane (8 lat leczenia immunomodulącego 😕)
    -niedoczynność tarczycy
    - kariotyp ok ✅

    AMH: 3,26

    On 34':
    -kryptozoospermia, pojedyncze żywe plemniki 😕
    - kariotyp ok ✅

    25.07 start stymulacji
    07.08 punkcja 🤞 --> 24 🥚
    ❄️4AB, ❄️ 4AB, ❄️4BA
  • lara28 Autorytet
    Postów: 353 506

    Wysłany: 4 sierpnia, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NadiaaL wrote:
    Lusiu kochana, przytulam Cię mocno. Wiadomo, droga nie jest łatwa, hormony robią swoje, ale pamiętaj, że są lepsze i gorsze dni. Czasem trzeba się wypłakać, żeby wstać rano i podejść do wszystkiego z innym nastawieniem. Rozumiem doskonale Twój strach przed porażką, ale tak jak napisałaś w ostatnim zdaniu - jakie jest inne wyjście? Dopóki są szanse, warto próbować... Mamy w sobie o wiele więcej siły niż nam się wydaje.

    A co do kłótni z M mam dokładnie to samo, opowiadam mu wszystko to, co wyczytyłam tu na forum - o nowinkach, o dietach, o burakach z arbuzem, o tym, że w razie niepowodzenia jest jeszcze opcja z wizytą u immunologa...Aż w końcu nie wytrzymał i powiedział, że za bardzo wybiegam w przyszłość, skoro jeszcze pierwszej próby nie było, a ja już myślę o niepowodzeniu. A to nie tak, ja po prostu lubię mieć plany zapasowe. Wrrr 😡 nawet nie chciał mnie słuchać i powiedział, że już ma dosyć tego tematu. Może rzeczywiście za dużo o tym wszystkim myślę i analizuję. W każdym razie przesyłam Ci dużo pozytywnej energii! 💐
    Nie tylko Ty analizujesz, to robi chyba każda z nas🫣
    Ja czekam na betę, mam jeszcze jeden zarodek, a myslalami jestem już przy kolejnej procedurze🤦
    Po tylu latach niepowodzeń nie da się chyba ot tak zostawić tego wszystkiego i myśleć pozytywnie.

    Dina lubi tę wiadomość

    Wiara ma to do siebie, że jeszcze po zniknięciu nie przestaje działać...❣️

    02.2023r. ciąża naturalna, 6 tc
    puste jajo 👼❌
    07.2023r. transfer nr I ❌
    08.2024r. transfer nr II ciąża pozamaciczna 👼❌
    11.2024r. transfer nr III🙏🕊️

    ✔️ 2021 Laparoskopia: endo I st.
    ✔️ 2022 HPV(+) 2023(-) 2024(-)👌
    ✔️ 2023 Niedoczynność tarczycy ❌
    ✔️ 2023 Czynnik V Leiden ❌
    ✔️ 2024 Kiry implantacyjne👌
    ✔️ 2024 Prawidłowy kariotyp👌
    ✔️ 2024 Insulinooporność ❌
    ✔️ 2024 Gardasil 3 dawki 👌
    ✔️ 2024 Wyleczona ureaplasma👌
    ✔️ 2024 Mała przegroda-usunięta👌
    ✔️ 2024 Histeroskopia cd138 (-)👌
    ✔️ 2024 Urofizjoterapeuta👌

    Zarodki 5 doba:❄️1AA ❄️1AA ❄️2AA
  • MrsMuggels Autorytet
    Postów: 561 1352

    Wysłany: 4 sierpnia, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusiaa22 wrote:
    Dziewczyny powiedzcie mi skąd nabrać siłę na tą całą walkę ??😔 dzisiaj to już z tych wszystkich emocji pękłam.. emocje dały górę i się aż rozpłakałam z bezsilności 😔😔 te leki w tym wszystkim też nie pomagają odkąd biorę progesteron to zrobiłam się tak emocjonalna że szkoda gadać 😔😔 odkąd podjęłam się procedury czuję że w tym wszystkim się zatracam ..coraz bardziej myślę że żyje od wizyty do wizyty tak bardzo chcę żeby się udało ze boje się kolejnego rozczarowania..😔😔jestem też wkurzona bardzo na męża czuję że jestem w tym sama ..że nie daje mi takiego wsparcia jakiego ja potrzebuję i chce dostać 😔😔 transfer za 2 dni a ja zamiast się cieszyć że walczę że dostaliśmy dofinasowaniem to łapie dzień w dzień doła.. jestem ogólnie silną osoba która walczy o upragnione cele !! ale w tym wypadku czuję że ta droga jest wysypana kamieniami i że proces IVF jest bardzo trudny i ciężki. Cieszę się że tutaj jesteście bo wiem że nie jestem w tym sama ♥️♥️ i każda z was przez to przechodzi bo nie ma innego wyjścia


    Lusiaczku, wysyłam dużo pozytywnej energii w Twoją stroną i dla każdej z was, która ma dziś gorszy dzień.

    Starania to kreta i mocno drenująca nerwy i emocje drogą.
    Do tego dochodzą leki, nasza psychika wystawiana jest na ciężką próbę.

    Nie bój się płakać, pozwól sobie na bycie słabą a od jutra ruszaj do boju.

    Twój mały kropeczek czeka na Ciebie🧡✨🍉🫂

    Lusiaa22 lubi tę wiadomość

    👨🏼(33) - ok👸🏽(41) + 🐕 +🐕‍🦺
    📍AMH 2024-1,39 FSH- 6.1
    ⏳22cs
    🌱- wege

    ✅Cykle reguralne + owulacja, MUCHA - ok
    ✅BIRADS- 2
    ✅Hormony, tarczyca, insulina, homocysteina 5.6
    ✅KIR Bx-y- wszystkie implantaycjne
    ✅HyCoSy 04.24- oba drozne
    ✅ANA, ASA
    ✅Allo mlr 46.60% - 08.24
    ✅cross match -5%- 08.24
    ✅CD 138 - zaleczony 2/10- 06.24
    🚨NK- 17%, Cytokiny- TH1, Mutacje- PAI 1, C677T, HPV 16

    2022
    IVF 1#❄️❄️❄️- 1xCB
    IVF 2#❄️❄️❄️❄️ - 2x CB

    2023- starania naturalne
    04.2023- 6tc 👼🏼
    07.2023- CB

    2024
    IVF #3 PGT-A ❄️❄️❄️
    IVF # 4 niezbadane ❄️❄️❄️❄️❄️
    📅- 09.08- 5.AB. VET+AH+EG ✊🏼🥑
    🩺- 5dpt, Beta-5.2
    🩺- 7dpt, Beta-13.6
    🩺- 10dpt, Beta-25.2. CB😔
    💊- Clexane, accofil 1/3, encorton 7.5 mg, acard 150 mg, tona proga, nospa, scopolan, byropyllium
    📆 wrzesień - histeroskopia + II konizacja😔
  • NadiaaL Przyjaciółka
    Postów: 120 117

    Wysłany: 4 sierpnia, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lara28 wrote:
    Nie tylko Ty analizujesz, to robi chyba każda z nas🫣
    Ja czekam na betę, mam jeszcze jeden zarodek, a myslalami jestem już przy kolejnej procedurze🤦
    Po tylu latach niepowodzeń nie da się chyba ot tak zostawić tego wszystkiego i myśleć pozytywnie.
    Dokładnie, dlatego dobrze, że jest to forum gdzie możemy wyrzucić swoje troski i smutki i przeanalizować wszystko z każdej strony. Chyba też faceci ogólnie w inny sposób to wszystko przeżywają - to, że o tym nie mówią, nie oznacza, że o tym nie myślą. A przynajmniej tak jest u mnie - gadanie w kółko na jeden temat i rozważanie "a co będzie jak?" nie ma u nas racji bytu 🙁

    Lara, jakbym chciała być już na Twoim miejscu! Życzę Ci żebyś o drugim zarodku myślała intensywnie dopiero, jak będziesz wracała po rodzeństwo 😊

    Lusiaa22 lubi tę wiadomość

    Ona 33':
    -stwardnienie rozsiane (8 lat leczenia immunomodulącego 😕)
    -niedoczynność tarczycy
    - kariotyp ok ✅

    AMH: 3,26

    On 34':
    -kryptozoospermia, pojedyncze żywe plemniki 😕
    - kariotyp ok ✅

    25.07 start stymulacji
    07.08 punkcja 🤞 --> 24 🥚
    ❄️4AB, ❄️ 4AB, ❄️4BA
  • MrsMuggels Autorytet
    Postów: 561 1352

    Wysłany: 4 sierpnia, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny chciałam wam przepięknie podziękować za kciuki, i dobre słowa oraz polecajke w postaci sprayu Lenzetto💊🧡

    W piątek endo 6mm —> włączyłam Lenzetto + 1 estrofem doustnie—-> dziś na USG endo 9mm🥳🎉

    Przeszliśmy z cyklu kombinowanego na cykl sztuczny.

    Jutro wjeżdża progesteron pod różną postacią, mam kontynuować też estrofem (3x1)+ spray.

    📆środa wizyta kontrolna a w piątek transfer.
    Prawie dwa lata na to czekaliśmy🥹

    Dziękuję wam z całego serca🫂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia, 20:41

    Przyjaciółka123, Annn90, NadiaaL, Hania2010, Panna_Melodia, Kingulla, Korikala, Nadzieja25, fortunate_bunia, Lusiaa22, kotciołek, Siuleczka., Midi, aga12345, Jenny93, Śnieżynka 91, jo_ana, Lilithgirl, Anoli88, aleks.123, Mała3, paisley, Martit, Sarenka, izabelka90, alittle, domi_, spineczka, Rakieta_P🚀, Verudandi, Polly733, hope28, Żabka🐸 lubią tę wiadomość

    👨🏼(33) - ok👸🏽(41) + 🐕 +🐕‍🦺
    📍AMH 2024-1,39 FSH- 6.1
    ⏳22cs
    🌱- wege

    ✅Cykle reguralne + owulacja, MUCHA - ok
    ✅BIRADS- 2
    ✅Hormony, tarczyca, insulina, homocysteina 5.6
    ✅KIR Bx-y- wszystkie implantaycjne
    ✅HyCoSy 04.24- oba drozne
    ✅ANA, ASA
    ✅Allo mlr 46.60% - 08.24
    ✅cross match -5%- 08.24
    ✅CD 138 - zaleczony 2/10- 06.24
    🚨NK- 17%, Cytokiny- TH1, Mutacje- PAI 1, C677T, HPV 16

    2022
    IVF 1#❄️❄️❄️- 1xCB
    IVF 2#❄️❄️❄️❄️ - 2x CB

    2023- starania naturalne
    04.2023- 6tc 👼🏼
    07.2023- CB

    2024
    IVF #3 PGT-A ❄️❄️❄️
    IVF # 4 niezbadane ❄️❄️❄️❄️❄️
    📅- 09.08- 5.AB. VET+AH+EG ✊🏼🥑
    🩺- 5dpt, Beta-5.2
    🩺- 7dpt, Beta-13.6
    🩺- 10dpt, Beta-25.2. CB😔
    💊- Clexane, accofil 1/3, encorton 7.5 mg, acard 150 mg, tona proga, nospa, scopolan, byropyllium
    📆 wrzesień - histeroskopia + II konizacja😔
‹‹ 46 47 48 49 50 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Badania prenatalne w ciąży, czym są i czy warto je robić

Pojęcie badań prenatalnych nie dla wszystkich jest zrozumiałe. Często kojarzone jest wyłącznie z inwazyjnymi badaniami prenatalnymi płodu i tym samym utożsamiane jest z ryzykiem utraty ciąży. Postrzeganie to jest zupełnie błędne. Czym zatem są badania prenatalne, kto powinien je wykonywać i czy są one bezpieczne dla dziecka?

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie możesz zajść w ciążę? Rozpocznij diagnostykę już teraz – przygotuj się na czerwiec!

Świetne wieści dla wszystkich par, które pragną skorzystać z procedury in vitro, ale ze względów ekonomicznych nie mogli sobie na nią pozwolić... Już wkrótce rusza państwowy program wsparcia, który będzie finansował metodę zapłodnienia pozaustrojowego! Już teraz warto o tym pomyśleć, rozpocząć diagnostykę, aby jak najlepiej przygotować się do procedury. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ