Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną ☃️✨ IVF STYCZEŃ 2026 ☃️✨
Odpowiedz

☃️✨ IVF STYCZEŃ 2026 ☃️✨

Oceń ten wątek:
  • Alina Malina Ekspertka
    Postów: 149 87

    Wysłany: 2 stycznia, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ofelia wrote:
    Cześć,
    w poniedziałek mam mój 6 transfer i ciagle zastanawiam się nad jednym.
    Mój wynik progesteronu przed wdrożeniem go był książkowy - za każdym transferem taki był - natomiast mimo to zawsze miałam wprowadzone zastrzyki prolutex + cycoglest x2 + 1x progesterone benesis, natomiast teraz lekarz nie zlecił zastrzyków tylko dodatkowo x2 duphaston.
    Czy to normalne przed transferem żeby nie mieć tych zastrzyków ? Bo nie za bardzo wiem jaki to miało cel i boje sie, ze w pon. Okaże się, ze progesteron jest nieprawidłowy.


    Ja nie jestem ekspertką IVF ale miałam dużo przebojów z progesteronem na stymulowanych cyklach i mój lekarz woli go nie podawać jeśli naprawdę nie trzeba - u ciebie on jest w porządku przed wdrożeniem suplementacji, to może lekarz uznał że to po prostu generuje koszty i niewiele zmienia? I tak będziesz mieć badany progesteron prawda? I jeszcze raz przepraszam nie znam się ale tak tylko myślę

    👸🏼 AMH: 4.5 👍🏻, drożność 👍🏻, Łagodne PCOS (własne owulacje, dobra odpowiedź na letrozol), IO, pod kontrolą. Tarczyca super 👍🏻, Cytologia, wymazy, wszystko super 👍🏻. Kariotyp, KIRy ⌛️ czas zrobić

    🤴🏽Ilość 👎🏻, ruchliwość 👎🏻, morfologia 0% 👎🏻, HBA 35% 👎🏻, Fragmentacja 👍🏻 15%, kariotyp 👍🏻, chromosom Y 👍🏻, CFTR 👍🏻, USG 👍🏻, tarczyca 👍🏻, wysoka prolaktyna prawdopodobnie psuje nam spermatogenezę 🫩 męskiego leczenia nie wdrożono, wymazy, wirusy, bakterie 👍🏻

    Stymulowane cykle: 👎🏻 nie wyszło
    IUI: 👎🏻 nie wyszło

    Dzieci: 0️⃣
    Ciążę na koncie: 0️⃣

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - punkcja 💉🥚🪺
  • MoniaB Autorytet
    Postów: 666 1075

    Wysłany: 2 stycznia, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Butterfly_84 wrote:
    Mi lekarka powiedziała że było 25 ukłuć, jak jej powiedziałam że znoszę tą drugą punkcję gorzej.
    Dzisiaj ki lepiej bo wreszcie okres się zaczął, bezbol nad wielki ale przynajmniej samopoczucie się poprawiło.

    Żadnego gwałtownego zwrotu wagi, wielkości brzucha ani samopoczucia gorszego nie było... wszystko stabilnie ujowo ale stabilnie 🙈😆


    To ciekawe.. Mój lekarz powiedział coś w stylu: wiadomo, że ja Wam sitka podczas punkcji nie robię, tylko raz się wkłuwam i staram się ruszać tak delikatnie by wszystkie wciągnąć.

    Ja się nie znam, ale tak mówił. Ja sobie wyobrażałam wcześnie wiele wkłuć, ale on mówi, że tak nie robi.

    Trzymam kciuki by już było z górki!

    38💃💛🏃40

    🍒 od 2023 - starania
    🍒 od 07.2024 - pod opieką spec. (9 x cykl stymulowany, 2 x IUI)

    🍒 08.2025 - start procesu IVF 👣
    🍒 10.2025 - stymulacja i punkcja (26 🥚 pobranych, 14 dojrzałych, 11 zapłodnionych, 5 zamrożonych ❄️❄️❄️❄️❄️)

    🍒 11.2025 - transfer 🥺 (14.11), ❄️ 3AA ✨, beta <0,1
    🍒 12.2025 - transfer nr 2 (18.12), beta 9dpt: 66,45 🥺💛, 11dpt: 157,8, 13dpt: 367,90, 20dpt: 6179,00, krwotok 6tc 💔! ❄️ 2AA
    🍒 02.2026 - transfer nr 3 (02.02), ❄️ 2AB, ✨, beta 1

    _____
    AMH dobre - 5,64 🥚 Ładne owulacje 🍳 Celiaklia 🌾 Drożność super 🎢 Wymazy czyste 💯 TSH dobre - 1,6🔅 Nasienie pogorszyło się 😔 Kariotypy obojga poprawne 🫶
    Trombofilia: PAI-1 (SERPINE1) homo 4G/4G, MTHFR C677T (hetero C/T) Inne podstawowe wyniki moje i męża ok 😇
  • MoniaB Autorytet
    Postów: 666 1075

    Wysłany: 2 stycznia, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alina Malina wrote:
    Tak ja też to IUI odhaczałam żeby odhaczyć po prostu. Myśmy robili diagnostykę ale głównie męża, tzn ja też miałam diagnostykę na tyle na ile była potrzebna, muszę jeszcze dorobić kariotyp i KIRy… na terapię chodzimy, ale teraz mamy przerwę ze względu na święta. Mam wrażenie że 3 tygodnie przerwy od terapii zniszczyły całkowicie cały postęp jakiego dokonałam z terapeutką. Że cofnęłam się do punktu wyjścia.


    A ja z inseminacją miałam całkiem odwrotnie. Znałam tylko dwie osoby które podchodziły do inseminacji - moje bliskie koleżanki - i one obie zaszły, jedna po 1 IUI, druga po dwóch IUI. Poszłam do tego samego lekarza co one i byłam święcie przekonana, że tez od razu tak zajdę. Po IUI wyłapałam u siebie milion objawów, już planowałam datę porodu 😄 A potem wielki zawód. szans nie miałam w tym dużych (a raczej marginalne), ale kompletnie tego nie wiedziałam. Już w transferach nastawiałam się dużo mniej niż wtedy z tą naiwnością.

    38💃💛🏃40

    🍒 od 2023 - starania
    🍒 od 07.2024 - pod opieką spec. (9 x cykl stymulowany, 2 x IUI)

    🍒 08.2025 - start procesu IVF 👣
    🍒 10.2025 - stymulacja i punkcja (26 🥚 pobranych, 14 dojrzałych, 11 zapłodnionych, 5 zamrożonych ❄️❄️❄️❄️❄️)

    🍒 11.2025 - transfer 🥺 (14.11), ❄️ 3AA ✨, beta <0,1
    🍒 12.2025 - transfer nr 2 (18.12), beta 9dpt: 66,45 🥺💛, 11dpt: 157,8, 13dpt: 367,90, 20dpt: 6179,00, krwotok 6tc 💔! ❄️ 2AA
    🍒 02.2026 - transfer nr 3 (02.02), ❄️ 2AB, ✨, beta 1

    _____
    AMH dobre - 5,64 🥚 Ładne owulacje 🍳 Celiaklia 🌾 Drożność super 🎢 Wymazy czyste 💯 TSH dobre - 1,6🔅 Nasienie pogorszyło się 😔 Kariotypy obojga poprawne 🫶
    Trombofilia: PAI-1 (SERPINE1) homo 4G/4G, MTHFR C677T (hetero C/T) Inne podstawowe wyniki moje i męża ok 😇
  • Alina Malina Ekspertka
    Postów: 149 87

    Wysłany: 2 stycznia, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MoniaB wrote:
    A ja z inseminacją miałam całkiem odwrotnie. Znałam tylko dwie osoby które podchodziły do inseminacji - moje bliskie koleżanki - i one obie zaszły, jedna po 1 IUI, druga po dwóch IUI. Poszłam do tego samego lekarza co one i byłam święcie przekonana, że tez od razu tak zajdę. Po IUI wyłapałam u siebie milion objawów, już planowałam datę porodu 😄 A potem wielki zawód. szans nie miałam w tym dużych (a raczej marginalne), ale kompletnie tego nie wiedziałam. Już w transferach nastawiałam się dużo mniej niż wtedy z tą naiwnością.

    Ja szłam na samą inseminacje z „dobrym” nastawieniem bo moja kuzynka z inseminacji zaszła w ciążę. Ale potem zmiotły nas z planszy wyniki badań nasienia. Kilka miesięcy suplementacji zmiany stylu życia zero alkoholu i słabe wyniki spadły trzykrotnie… to było jak uderzenie młotem w głowę, ta inseminacja już się odbyła bo chyba głupio było odwołać ale już nikt poza moim mężem nie wierzył że to coś da. Ale na samą inseminacje jechałam z dobrym nastawieniem, tzn inaczej - nie byłam na nie ale użalam że zróbmy jak już myśmy. Nie nastawiałam się że to coś da ale nie trzeba mnie było bardzo długo namawiać…

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 15:14

    👸🏼 AMH: 4.5 👍🏻, drożność 👍🏻, Łagodne PCOS (własne owulacje, dobra odpowiedź na letrozol), IO, pod kontrolą. Tarczyca super 👍🏻, Cytologia, wymazy, wszystko super 👍🏻. Kariotyp, KIRy ⌛️ czas zrobić

    🤴🏽Ilość 👎🏻, ruchliwość 👎🏻, morfologia 0% 👎🏻, HBA 35% 👎🏻, Fragmentacja 👍🏻 15%, kariotyp 👍🏻, chromosom Y 👍🏻, CFTR 👍🏻, USG 👍🏻, tarczyca 👍🏻, wysoka prolaktyna prawdopodobnie psuje nam spermatogenezę 🫩 męskiego leczenia nie wdrożono, wymazy, wirusy, bakterie 👍🏻

    Stymulowane cykle: 👎🏻 nie wyszło
    IUI: 👎🏻 nie wyszło

    Dzieci: 0️⃣
    Ciążę na koncie: 0️⃣

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - punkcja 💉🥚🪺
  • Paula. Autorytet
    Postów: 2035 2638

    Wysłany: 2 stycznia, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alina Malina wrote:
    Tak ja też nigdy w życiu nie widziałam dwóch kresek. Myśl o byciu w ciąży to dla mnie jakieś science fiction. Nie byłam w ciąży przez pięć minut. Nie miałam ciąży biochemicznej nigdy. Nigdy w życiu nie było mi dane poczuć sekundy radości czy ulgi czy nadziei przy dwóch kreskach nawet na chwilę. Mam wrażenie że to już nie jest mi pisane i nasze organizmy po prostu nie potrafią. Ja jestem bardzo zdeterminowana do in vitro. Bardzo…
    Witaj serdecznie 😊 dobrze ze postanowiłaś dołączyć. W grupie zawsze jakos raźniej. Bardzo mi przykro, ze mimo takiej drogi nic nie drgnęło we właściwym kierunku.
    Moj lekarz po pierwszej szczesliwej ciazy i pontych badaniach które mialam (m.in kariotypy) powiedzial ze zajście w następną ciążę to bedzie loteria 50/50 . Jednak na naturalnym i na stymulacji nic nie ruszyło. Dopiero po pierwszym transferze coś zaiskrzyło ale na bardzo krótko.
    Takze dla każdego jest nadzieja tylko trzeba byc dobrej mysli. Chociaż te mysli to więcej jest ich czarnych niz kolorowych.

    Trzymam za Ciebie kciuki 🍀

    Alina Malina lubi tę wiadomość

    👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    👶💜 33tc - 19.12.2017
    Starania od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF
    20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
    02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    3❄️
    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    preg.png
  • Nowa31 Autorytet
    Postów: 1162 3478

    Wysłany: 2 stycznia, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    White1 wrote:
    Czy przed stymulacją zapisywałyście się z góry na monitoringi? Ja dostałam tylko wytyczne kiedy pierwszy i tak też umówiłam, a teraz się zastanawiam czy w ogóle mnie będą w stanie wcisnąć później do mojego lekarza z dnia na dzień czy wyślą do innego, czego bardzo nie chcę w trakcie stymulacji.

    Nie, zawsze zapisywałam się z wizyty na wizytę . Jeszcze nigdy nie było z tym problemu. Oni są tego świadomi i muszą mieć miejsce dla ciebie:)

    White1 lubi tę wiadomość

    💁‍♀️32
    Amh - 3,01
    Kariotyp - 🆗
    👨‍💼33
    Morfologia nasienia 2%
    Kariotyp 🆗

    2014 - 👧 naturalnie

    I IVF - 08.04.2025 - punkcja 28 komórek - 16 🥚 - 15❄️- 1❄️💔💔

    II IVF 🙏🙏
    01.08.2025 - punkcja 💉 27 komórek - 22 - mamy 6 ❄️❄️❄️❄️❄️❄️

    1.10.2025 - 9dpt 74mlU/ml 🙏 11dpt - 159 mln/ml 🥹🥹 13dpt - 348 mln/ml - 15dpt - 916 mln/ml ❤️❤️
    24.10.2025 - mamy serduszko ❤️
    Chwilo trwaj ❤️
    💙💙Czekamy na Ciebie Synku 💙💙
    preg.png
  • Alina Malina Ekspertka
    Postów: 149 87

    Wysłany: 2 stycznia, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa31 wrote:
    Nie, zawsze zapisywałam się z wizyty na wizytę . Jeszcze nigdy nie było z tym problemu. Oni są tego świadomi i muszą mieć miejsce dla ciebie:)
    U mnie jest tak samo, też nie miałam IVF, ale dużo wizyt wypada z dnia na dzień na przykład umówiłam się na IUI ale LH było niskie i musieli mi znaleźć termin na za dwa dni i znaleźli. Nie mogli mnie olac. U mnie jakoś to działa w miarę że to miejsce znajdują zawsze.

    👸🏼 AMH: 4.5 👍🏻, drożność 👍🏻, Łagodne PCOS (własne owulacje, dobra odpowiedź na letrozol), IO, pod kontrolą. Tarczyca super 👍🏻, Cytologia, wymazy, wszystko super 👍🏻. Kariotyp, KIRy ⌛️ czas zrobić

    🤴🏽Ilość 👎🏻, ruchliwość 👎🏻, morfologia 0% 👎🏻, HBA 35% 👎🏻, Fragmentacja 👍🏻 15%, kariotyp 👍🏻, chromosom Y 👍🏻, CFTR 👍🏻, USG 👍🏻, tarczyca 👍🏻, wysoka prolaktyna prawdopodobnie psuje nam spermatogenezę 🫩 męskiego leczenia nie wdrożono, wymazy, wirusy, bakterie 👍🏻

    Stymulowane cykle: 👎🏻 nie wyszło
    IUI: 👎🏻 nie wyszło

    Dzieci: 0️⃣
    Ciążę na koncie: 0️⃣

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - punkcja 💉🥚🪺
  • Pozytywna_ Ekspertka
    Postów: 130 166

    Wysłany: 2 stycznia, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malutka 💔 nie wiem nawet co napisać... nic nie ukoi tego bólu. Strasznie Ci współczuję 😓 i tule mocno🫂 trzymaj się!

    Ona 90 & On 88
    AMH= 1,3
    Endometrioza III st

    27.10 start Gonapeptyl
    7.11 Gonapeptyl + rekovelle + Mensinorm
    19.11 koniec stymulacji - 3-4 pęcherzyki
    21.11 punkcja -> 🥚🥚

    26.11 transfer🤞 -> 4AA✅️ 4AB❄️
    6.12 🎅 beta ujemna ❌️

    31.01 transfer nr 2 ❄️ 4AB 🤞
    09.02 beta dla kliniki 🤞🩸💉 -> ujemna ❌️
  • Rakieta_P🚀 Autorytet
    Postów: 6294 8945

    Wysłany: 2 stycznia, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malutka_111 wrote:
    Proszę o 📆 12.01. zmianę wizyty na zwykłą wizytę lekarską. Idę na nią pomimo dzisiejszej tragedii. Ja już nie mam czym płakać. I szczerze….to mam wszystkiego serdecznie dość. I po 2 poronieniach i 1 braku implantacji czyli łącznie 3 niepowodzeniach nie wiem czy się nie poddać. Sama już nie wiem co dalej.
    No ale życie toczy się dalej.
    Jak tam dziewczyny na dzisiejszych wizytach??
    Dajcie jakieś pozytywne informacje
    Wiem jak bardzo Ci ciężko …. Wiem jak mało kto💔
    Nikt nie powinien przez to przechodzić! Nikt !
    Przytulam 🫂🫂🫂

    Moja ostatnia strata wyglądała bardzo podobnie. Na USG ok, bez oznak poronienia - godzina 14. Był GS i YS oraz niby zalążek zarodka. Zasypiałam z USG przy poduszce, że teraz już będzie dobrze. Coś tam wieczorem podplamiłam, ale bez stresu. Obudził mnie krwotok i skurcze macicy- godzina 1. Trafiłam na IP i w macicy pusto już… szok i niedowierzanie…

    Dziś jest Ci bardzo ciężko, spójrz na moją stopkę, weź głęboki wdech i daj sobie czas. Czas na radykalne decyzje, czas na poddanie się to nie dziś. Bo ja też byłam na dnie dna, bez jakiegokolwiek pomysłu dlaczego ??? I dlaczego znów ??? Przecież to niemożliwe… A jednak!
    Dziś nie mamy pewności, dlaczego tyle ciąż z pełną obstawą leków nie dało radę przejść pewnego etapu ciąży, a 2,5 tygodnia po poronieniu zachodzę bez leków totalnie i ciąża się utrzymała sama samiusieńka…
    Jakiś punkt zaczepienia ostatecznie mamy, ale czy to on. Tego nie wiemy.
    Jak będziesz miała ochotę odezwij się na priv ♥️♥️♥️

    sylstaa, Lidziorek lubią tę wiadomość

    87’👩AMH 13,40(20')10,75(22')7,73(24')
    ❌IO/PCOS/KIRAA/PAI/białkoS/MTHFR/CBA/allo/cross/
    adeno/mięśniak
    ✔️kariotyp/IMKtreg/ANA/ASA/ACA/APL/PPb2/PPT/LA/
    białkoC/heliko/MUCh/celiaklie/pasożyty/USG piersi/
    HPV/borelioza/-14kg
    86’🧔
    ❌ HLA C1C2
    ✔️kariotyp/nasienie/ASA

    VITROLIVE SZCZECIN
    03-10/22 HyCoSy/3xIUI

    BOCIAN SZCZECIN
    ICSI 12/22 -14🥚11 MII 6❄️
    01/23❌5AA
    02/23❌5BB
    03/23immuno/IPLE❌hsk✔️
    05/23❌4AA
    06/23💔2x3BB 6tc cb
    09/23💔5CB cb?

    ICSI 07/24 -13🥚13 MII 8❄️
    09/24👼5AA 7tc A♀
    11/24❌5AA
    12/24💔5AA 5tc cb
    01/25minihsk❌CD138/USG 3D/kontrast✔️
    03/25👼4AA 9tc L&T twins 1o1k♂
    06/25👼5AA 6tc

    08/25🥰naturalsik🥰
    02.09 GS+YS! 08.09 6+3 CRL+🩷
    7+3 CRL 1,18cm🧸
    8+4 CRL 1,87cm FHR 176/min
    10+5 FeliaTest 🩷
    Jesteś Okruszku, Nasz Cudzie🩷

    preg.png
  • Adirella Autorytet
    Postów: 892 2239

    Wysłany: 2 stycznia, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malutka111 o nie 😢 nie tak miało być 🫂🫂 przytulam mocno.

    Jeśli chodzi o takie nierealne rzeczy, to ja za każdym razem miałam "objawy ciąży"... nawet jak poznaliśmy wyniki męża to i tak zdarzyło się kilka razy, że myślałam że sie udało 🥲co było nieralne przy całkowitym braku plemników 🫣 no ale głowa taraczek to głowa staraczek

    MoniaB, Alina Malina lubią tę wiadomość

    Rezygnacja z antykoncepcji 11.2022
    Starania od początku 2023

    Październik 2023 - wizyta w klinice Gameta Bydgoszcz

    Czynnik męski - kryptozoospermia
    --> odstawienie leku (Milurit - Allopurinolum)
    --> Pojawiły się pojedyncze plemniki bez oznak ruchu (nieznana przyczyna)
    --> badania genetyczne - inwersja pericentryczna (brak wpływu na płodność) wskazanie do in vitro

    Czynnik żeński - Hashimoto i niedoczynność tarczycy, insulinooporność
    Pasożyty ✅️
    HB ✅️

    Pierwsza próba grudzień 2024 ❌️
    USG piersi wykazało niewielki guzek - badania w styczniu ✅
    I IVF 27.02.25 6x🥚 zamrożonych i czekają na małża 🥺
    II IVF - 28.08.25 23x🥚 + 4🥚 -> (2 doba) 14 🦠 -> 1x❄️4.2.2 -> PGT-a (30.09) ZDROWY 🥹
    29.10 wizyta I ✅️ -> 6.11 wizyta II 👎 -> 10.11 wizyta III ✅️ -> 17.11 transfer🍍-> 26.11 beta <0.2 😢
  • Alina Malina Ekspertka
    Postów: 149 87

    Wysłany: 2 stycznia, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. wrote:
    Witaj serdecznie 😊 dobrze ze postanowiłaś dołączyć. W grupie zawsze jakos raźniej. Bardzo mi przykro, ze mimo takiej drogi nic nie drgnęło we właściwym kierunku.
    Moj lekarz po pierwszej szczesliwej ciazy i pontych badaniach które mialam (m.in kariotypy) powiedzial ze zajście w następną ciążę to bedzie loteria 50/50 . Jednak na naturalnym i na stymulacji nic nie ruszyło. Dopiero po pierwszym transferze coś zaiskrzyło ale na bardzo krótko.
    Takze dla każdego jest nadzieja tylko trzeba byc dobrej mysli. Chociaż te mysli to więcej jest ich czarnych niz kolorowych.

    Trzymam za Ciebie kciuki 🍀

    W ogóle dziękuję za przyjęcie ciepłe. Znowu się popłakałam, bardzo mi miło. Ja nie mam z kim o tym rozmawiać. Usunęłam social media, mam tylko fałszywe konto na fb dla kilku osób z którymi rozmawiam i oni nie mają dzieci i nie planują. Cała reszta zaszła w ciążę od razu i nie chce mieć na razie kontaktu z nikim. Nie mam się komu żalić. Boję się że przyjaciółka po miesiącach wysłuchiwania tego że ciągle płacze zacznie mnie unikać bo to już nie jest normalne żeby cała przyjaźń kręciła się wokół mojej niepłodności więc zaczęłam unikać tego tematu w rozmowie z nią i chcę żyć i rozmawiać normalnie. Na terapię chodzimy ale jest przerwa świąteczna. A rodzina? Moja mama mnie nie zrozumie bo nigdy tego nie przeżyła, ona by chciała tak jak ja wszystko badać i konsultować ale zaraz się skończą badania konsultacje… nic tu nie zrobisz ja czasem chce usiąść i płakać nie mam siły na działania. Teściowej nie mogę słuchać, ona myśli że każdy zarodek/blastocysta = dziecko (w sensie że każde zaplodnione jajeczko kończy się ciążą i porodem), i w jej głowie IVF rozwiązuje problem w miesiąc maksymalnie w dwa. Nie rozumie w ogóle tego procesu i zna dwa przykłady osób którym szybko pomogło i mnie zbywa tekstami „będzie dobrze”. Może nie będzie dobrze. Mąż już też się poddaje, z resztą on tego nie przeżywa tak jak ja. On ma swoje obawy i są trochę inne od moich. Ja już nie wiem gdzie mam sobie miejsce znaleźć. Dlatego tak mi miło że mnie ktoś przywitał bo ostatnie miesiące życia czuję się niewidzialna. Usunęłam się z social mediów, nie biorę udziału w żadnych wydarzeniach rodzinnych, nie mogąc znieść widoku ciężarnych które są w ciąży naturalnie i to dość szybko. Czuję się jakby ktoś wcisnął przycisk stop w moim życiu i jestem w takim czyśćcu… no to się pożaliłam. Więc dziękuję że mnie witacie i dziękuję za mile przyjęcie, tak bardzo chcę znaleźć sobie miejsce i mieć zrozumienie…

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 15:31

    👸🏼 AMH: 4.5 👍🏻, drożność 👍🏻, Łagodne PCOS (własne owulacje, dobra odpowiedź na letrozol), IO, pod kontrolą. Tarczyca super 👍🏻, Cytologia, wymazy, wszystko super 👍🏻. Kariotyp, KIRy ⌛️ czas zrobić

    🤴🏽Ilość 👎🏻, ruchliwość 👎🏻, morfologia 0% 👎🏻, HBA 35% 👎🏻, Fragmentacja 👍🏻 15%, kariotyp 👍🏻, chromosom Y 👍🏻, CFTR 👍🏻, USG 👍🏻, tarczyca 👍🏻, wysoka prolaktyna prawdopodobnie psuje nam spermatogenezę 🫩 męskiego leczenia nie wdrożono, wymazy, wirusy, bakterie 👍🏻

    Stymulowane cykle: 👎🏻 nie wyszło
    IUI: 👎🏻 nie wyszło

    Dzieci: 0️⃣
    Ciążę na koncie: 0️⃣

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - punkcja 💉🥚🪺
  • Biedronka321 Koleżanka
    Postów: 40 41

    Wysłany: 2 stycznia, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malutka_111 wrote:
    No i już po temacie. Jestem w trakcie poronienia

    Okropnie mi przykro… Daj sobie czas i odpocznij

    U mnie było podobnie przy ciąży biochemicznej.
    W czwartek był pęcherzyk, w poniedziałek już nic :(
    Serce pęka ale czas leczy rany…

    Starania naturalne od 12/2023
    Drożność jajowodów 4/2025 - jeden jajowód niedrożny
    6/2025 ciąża biochemiczna 💔
    Niskie parametry nasienia
    Grudzień 25 - 1 wizyta w KLN
    Badania infekcyjne ✅
    Kariotypy ✅
    AMH 1,92
    PAI homozygota
    Od 8.12-31.12 antykoncepcja
    5.01 rozpoczęcie stymulacji - Menopur
    12.01 I podgląd
    17.01 punkcja
  • Paula. Autorytet
    Postów: 2035 2638

    Wysłany: 2 stycznia, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny u mnie tez z wizyty na wizytę. Nigdy nie bylo problemu. Od tego są kliniki i liczą się, że muszą tą pacjentkę jednak wcisnąć.
    Punkcję mialam 15-go sierpnia robioną byłam zdziwiona mega. A dzisiejszy transfer miał być w pierwszej wersji 1-go stycznia z pierwszych wyliczeń lekarza . Takze to oni muszą sie dostosować do naszych organizmów 🤭😁

    White1 lubi tę wiadomość

    👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    👶💜 33tc - 19.12.2017
    Starania od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF
    20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
    02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    3❄️
    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    preg.png
  • Biedronka321 Koleżanka
    Postów: 40 41

    Wysłany: 2 stycznia, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alina Malina wrote:
    W ogóle dziękuję za przyjęcie ciepłe. Znowu się popłakałam, bardzo mi miło. Ja nie mam z kim o tym rozmawiać. Usunęłam social media, mam tylko fałszywe konto na fb dla kilku osób z którymi rozmawiam i oni nie mają dzieci i nie planują. Cała reszta zaszła w ciążę od razu i nie chce mieć na razie kontaktu z nikim. Nie mam się komu żalić. Boję się że przyjaciółka po miesiącach wysłuchiwania tego że ciągle płacze zacznie mnie unikać bo to już nie jest normalne żeby cała przyjaźń kręciła się wokół mojej niepłodności więc zaczęłam unikać tego tematu w rozmowie z nią i chcę żyć i rozmawiać normalnie. Na terapię chodzimy ale jest przerwa świąteczna. A rodzina? Moja mama mnie nie zrozumie bo nigdy tego nie przeżyła, ona by chciała tak jak ja wszystko badać i konsultować ale zaraz się skończą badania konsultacje… nic tu nie zrobisz ja czasem chce usiąść i płakać nie mam siły na działania. Teściowej nie mogę słuchać, ona myśli że każdy zarodek/blastocysta = dziecko (w sensie że każde zaplodnione jajeczko kończy się ciążą i porodem), i w jej głowie IVF rozwiązuje problem w miesiąc maksymalnie w dwa. Nie rozumie w ogóle tego procesu i zna dwa przykłady osób którym szybko pomogło i mnie zbywa tekstami „będzie dobrze”. Może nie będzie dobrze. Mąż już też się poddaje, z resztą on tego nie przeżywa tak jak ja. On ma swoje obawy i są trochę inne od moich. Ja już nie wiem gdzie mam sobie miejsce znaleźć. Dlatego tak mi miło że mnie ktoś przywitał bo ostatnie miesiące życia czuję się niewidzialna. Usunęłam się z social mediów, nie biorę udziału w żadnych wydarzeniach rodzinnych, nie mogąc znieść widoku ciężarnych które są w ciąży naturalnie i to dość szybko. Czuję się jakby ktoś wcisnął przycisk stop w moim życiu i jestem w takim czyśćcu… no to się pożaliłam. Więc dziękuję że mnie witacie i dziękuję za mile przyjęcie, tak bardzo chcę znaleźć sobie miejsce i mieć zrozumienie…

    Hej, walka z niepłodnością to bardzo trudna sytuacja…
    Chyba nikt kto nie był w tym miejscu, tego nie zrozumie.
    Ja też mam czasem momenty kryzysowe, widząc kolejne ciąże wśród znajomych. Niby człowiek się cieszy szczęściem innych ale łzy napływają do oczu… Ale potem znowu pojawia się nadzieja i chęć walki.

    Karo_27, Alina Malina, White1 lubią tę wiadomość

    Starania naturalne od 12/2023
    Drożność jajowodów 4/2025 - jeden jajowód niedrożny
    6/2025 ciąża biochemiczna 💔
    Niskie parametry nasienia
    Grudzień 25 - 1 wizyta w KLN
    Badania infekcyjne ✅
    Kariotypy ✅
    AMH 1,92
    PAI homozygota
    Od 8.12-31.12 antykoncepcja
    5.01 rozpoczęcie stymulacji - Menopur
    12.01 I podgląd
    17.01 punkcja
  • Malutka_111 Autorytet
    Postów: 1005 1705

    Wysłany: 2 stycznia, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro idę na usg. Nie daje mi to spokoju. Lekarską młodziutka na izbie przyjęć widziała jakiś pęcherzyk ale ona nie powie że to typowy ciążowy. Dodatkowo przestałam krwawić. Zasadniczo to jakbym policzyła to w sumie tego krwawienia nie było dużo. Może że 2 łyżeczki. Nie wiem jak wygląda klasyczne poronienie. Bo nigdy takiego nie przeżyłam. Endometrium 17 mm na usg ze szpitala

    MoniaB, Karo_27, Rakieta_P🚀, Paula., Adirella, blaurita, Ofelia, Monixma, Lidziorek lubią tę wiadomość

    amh 0,26
    Kwalifikacja 02/2025
    04/2025 Diphereline
    23.06.2025 🪴transfer ❄️4.1.2
    ⏸️ pozytywny 6dpt,7dpt beta 70,3,9dpt beta 164,Progesteron 39,6;TSH 1,75,11dpt beta 413
    25 dpt 18.07.2025 CRL 3 mm ❤️
    31 dpt 24.07.2025 CRL 6,69 mm💔 7 tc,28.07.25 hcg 7561;05.08.25 hcg 438
    🪴31.10.25 transfer ❄️4.1.1., progesteron 33,6
    10 dpt beta 0.2 ❌
    🪴15.12.25 transfer 4.1.1. prog 19,7
    2 dpt progesteron 29,3;4 dpt ⏸️cień cienia;5 dpt ⏸️cień;6 dpt ⏸️wyraźniejsza kreseczka;7 dpt beta 27,TSH 2,41, ferrytyna 53;9 dpt beta 90,7;11 dpt beta 347 prog 20
    14 dpt beta 1253 prog 37.10
    18 dpt 💔 nagle poronienie
    01-03/2026 diagnostyka biopsja immunologia
    ❌mthfr c.1286A> c układ heterozygotyczny nieprawidłowy ✅reszta mutacji trombofilii ok
    ✅ANA/ENA✅tarczyca✅homecysteina 8,65✅d3✅ferrytyna 61✅białko c,s, antytrombina
    Cross 22,2 %
  • MoniaB Autorytet
    Postów: 666 1075

    Wysłany: 2 stycznia, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alina Malina wrote:
    Ja szłam na samą inseminacje z „dobrym” nastawieniem bo moja kuzynka z inseminacji zaszła w ciążę. Ale potem zmiotły nas z planszy wyniki badań nasienia. Kilka miesięcy suplementacji zmiany stylu życia zero alkoholu i słabe wyniki spadły trzykrotnie… to było jak uderzenie młotem w głowę, ta inseminacja już się odbyła bo chyba głupio było odwołać ale już nikt poza moim mężem nie wierzył że to coś da. Ale na samą inseminacje jechałam z dobrym nastawieniem, tzn inaczej - nie byłam na nie ale użalam że zróbmy jak już myśmy. Nie nastawiałam się że to coś da ale nie trzeba mnie było bardzo długo namawiać…

    Też tak mieliśmy, że im bardziej się staraliśmy o nasienie tym było gorsze. Nasienie przed I IUI - absolutnie z marszu bez żadnych supli i dbania - super, przed II IUI po suplementacji i dbaniu - dużo gorsze, przed invitro - po jeszcze większych staraniach i lepszych suplach - totalnie słabe. Dziwne to jest :)

    Alina Malina lubi tę wiadomość

    38💃💛🏃40

    🍒 od 2023 - starania
    🍒 od 07.2024 - pod opieką spec. (9 x cykl stymulowany, 2 x IUI)

    🍒 08.2025 - start procesu IVF 👣
    🍒 10.2025 - stymulacja i punkcja (26 🥚 pobranych, 14 dojrzałych, 11 zapłodnionych, 5 zamrożonych ❄️❄️❄️❄️❄️)

    🍒 11.2025 - transfer 🥺 (14.11), ❄️ 3AA ✨, beta <0,1
    🍒 12.2025 - transfer nr 2 (18.12), beta 9dpt: 66,45 🥺💛, 11dpt: 157,8, 13dpt: 367,90, 20dpt: 6179,00, krwotok 6tc 💔! ❄️ 2AA
    🍒 02.2026 - transfer nr 3 (02.02), ❄️ 2AB, ✨, beta 1

    _____
    AMH dobre - 5,64 🥚 Ładne owulacje 🍳 Celiaklia 🌾 Drożność super 🎢 Wymazy czyste 💯 TSH dobre - 1,6🔅 Nasienie pogorszyło się 😔 Kariotypy obojga poprawne 🫶
    Trombofilia: PAI-1 (SERPINE1) homo 4G/4G, MTHFR C677T (hetero C/T) Inne podstawowe wyniki moje i męża ok 😇
  • Andzia Autorytet
    Postów: 2268 3628

    Wysłany: 2 stycznia, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malutka_111 wrote:
    Jutro idę na usg. Nie daje mi to spokoju. Lekarską młodziutka na izbie przyjęć widziała jakiś pęcherzyk ale ona nie powie że to typowy ciążowy. Dodatkowo przestałam krwawić. Zasadniczo to jakbym policzyła to w sumie tego krwawienia nie było dużo. Może że 2 łyżeczki. Nie wiem jak wygląda klasyczne poronienie. Bo nigdy takiego nie przeżyłam. Endometrium 17 mm na usg ze szpitala

    Na którą masz jutro wizyte?
    Bede czekac na informacje 🤞

    Staranie od 2017
    03.2020- cb
    👧:29lat
    endomkit ✅
    Amh 3.2 ✅
    HSG- ❌(po HSG 👌)
    Kir AA 😧
    👦:34lat
    Morfologia 3%
    Koncentracja: 277.58 mln/ml
    Całkowita liczba: 721.72 mln/ml

    Klinika: 07.2024
    sierpień IUI ❌
    Wrzesień: rozpoczynamy iVF (bemfola + orgalutran)
    10.2024: punkcja - 🥚12, ✅ 11, zapłodniono 6
    2 zarodki (5.1.1 oraz 5.2.1)
    25Listopad:transfer(lametta+cyclogest+EG)- ❌
    23 Grudzień: transfer(lametta+cyclogest+EG)- ❌

    Luty: Start 2 procedura
    (Bemfola + orgalutran)
    12.02.punkcja 🤞(+ biopsja)
    🥚16, ✅16, zaplodniono 10, 4 zarodki
    Zapalenie❌- wyleczone 💪
    28 Maj: transfer (lametta+Encorton+acard+accofil+EG+ duphaston+ cyclogest) 🩸8dpt-187.1/10dpt-450.4/ 12dpt-934.9


    "Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieję się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi"
  • Biedronka321 Koleżanka
    Postów: 40 41

    Wysłany: 2 stycznia, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malutka_111 wrote:
    Jutro idę na usg. Nie daje mi to spokoju. Lekarską młodziutka na izbie przyjęć widziała jakiś pęcherzyk ale ona nie powie że to typowy ciążowy. Dodatkowo przestałam krwawić. Zasadniczo to jakbym policzyła to w sumie tego krwawienia nie było dużo. Może że 2 łyżeczki. Nie wiem jak wygląda klasyczne poronienie. Bo nigdy takiego nie przeżyłam. Endometrium 17 mm na usg ze szpitala

    Idź koniecznie na to USG, oby jednak nie spełnił się ten najgorszy scenariusz! Trzymam kciuki za kropka!

    U mnie krwawienie było dość obfite, jak okres, potem przez jakieś 10 dni plamienie, raz większe, raz mniejsze.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 15:56

    Starania naturalne od 12/2023
    Drożność jajowodów 4/2025 - jeden jajowód niedrożny
    6/2025 ciąża biochemiczna 💔
    Niskie parametry nasienia
    Grudzień 25 - 1 wizyta w KLN
    Badania infekcyjne ✅
    Kariotypy ✅
    AMH 1,92
    PAI homozygota
    Od 8.12-31.12 antykoncepcja
    5.01 rozpoczęcie stymulacji - Menopur
    12.01 I podgląd
    17.01 punkcja
  • Malutka_111 Autorytet
    Postów: 1005 1705

    Wysłany: 2 stycznia, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia wrote:
    Na którą masz jutro wizyte?
    Bede czekac na informacje 🤞
    10.20

    Totalnie_pogubiona, Andzia, blaurita lubią tę wiadomość

    amh 0,26
    Kwalifikacja 02/2025
    04/2025 Diphereline
    23.06.2025 🪴transfer ❄️4.1.2
    ⏸️ pozytywny 6dpt,7dpt beta 70,3,9dpt beta 164,Progesteron 39,6;TSH 1,75,11dpt beta 413
    25 dpt 18.07.2025 CRL 3 mm ❤️
    31 dpt 24.07.2025 CRL 6,69 mm💔 7 tc,28.07.25 hcg 7561;05.08.25 hcg 438
    🪴31.10.25 transfer ❄️4.1.1., progesteron 33,6
    10 dpt beta 0.2 ❌
    🪴15.12.25 transfer 4.1.1. prog 19,7
    2 dpt progesteron 29,3;4 dpt ⏸️cień cienia;5 dpt ⏸️cień;6 dpt ⏸️wyraźniejsza kreseczka;7 dpt beta 27,TSH 2,41, ferrytyna 53;9 dpt beta 90,7;11 dpt beta 347 prog 20
    14 dpt beta 1253 prog 37.10
    18 dpt 💔 nagle poronienie
    01-03/2026 diagnostyka biopsja immunologia
    ❌mthfr c.1286A> c układ heterozygotyczny nieprawidłowy ✅reszta mutacji trombofilii ok
    ✅ANA/ENA✅tarczyca✅homecysteina 8,65✅d3✅ferrytyna 61✅białko c,s, antytrombina
    Cross 22,2 %
  • Karo_27 Ekspertka
    Postów: 158 466

    Wysłany: 2 stycznia, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alina Malina wrote:
    W ogóle dziękuję za przyjęcie ciepłe. Znowu się popłakałam, bardzo mi miło. Ja nie mam z kim o tym rozmawiać. Usunęłam social media, mam tylko fałszywe konto na fb dla kilku osób z którymi rozmawiam i oni nie mają dzieci i nie planują. Cała reszta zaszła w ciążę od razu i nie chce mieć na razie kontaktu z nikim. Nie mam się komu żalić. Boję się że przyjaciółka po miesiącach wysłuchiwania tego że ciągle płacze zacznie mnie unikać bo to już nie jest normalne żeby cała przyjaźń kręciła się wokół mojej niepłodności więc zaczęłam unikać tego tematu w rozmowie z nią i chcę żyć i rozmawiać normalnie. Na terapię chodzimy ale jest przerwa świąteczna. A rodzina? Moja mama mnie nie zrozumie bo nigdy tego nie przeżyła, ona by chciała tak jak ja wszystko badać i konsultować ale zaraz się skończą badania konsultacje… nic tu nie zrobisz ja czasem chce usiąść i płakać nie mam siły na działania. Teściowej nie mogę słuchać, ona myśli że każdy zarodek/blastocysta = dziecko (w sensie że każde zaplodnione jajeczko kończy się ciążą i porodem), i w jej głowie IVF rozwiązuje problem w miesiąc maksymalnie w dwa. Nie rozumie w ogóle tego procesu i zna dwa przykłady osób którym szybko pomogło i mnie zbywa tekstami „będzie dobrze”. Może nie będzie dobrze. Mąż już też się poddaje, z resztą on tego nie przeżywa tak jak ja. On ma swoje obawy i są trochę inne od moich. Ja już nie wiem gdzie mam sobie miejsce znaleźć. Dlatego tak mi miło że mnie ktoś przywitał bo ostatnie miesiące życia czuję się niewidzialna. Usunęłam się z social mediów, nie biorę udziału w żadnych wydarzeniach rodzinnych, nie mogąc znieść widoku ciężarnych które są w ciąży naturalnie i to dość szybko. Czuję się jakby ktoś wcisnął przycisk stop w moim życiu i jestem w takim czyśćcu… no to się pożaliłam. Więc dziękuję że mnie witacie i dziękuję za mile przyjęcie, tak bardzo chcę znaleźć sobie miejsce i mieć zrozumienie…

    Hejka, nie udzielałam się już jakiś czas w wątkach miesięcznych, ale postanowiłam teraz napisać, bo zatrzymała mnie Twoja historia, to, o czym piszesz.

    Bardzo dobrze Cię rozumiem. I wiem, jak to może brzmieć z miejsca, w którym teraz jestem (mój suwaczek). Ale tak naprawdę- w głębi serca jestem i będę N97. Większość swojego dorosłego, świadomego życia staraczki byłam w tym miejscu, którego bardzo wiele osób nie doświadcza i nawet jeśli chcą słuchać - ciężko im to zrozumieć.

    Dlatego mocno Cię przytulam, przesyłam pozytywną energię i ciepłe myśli. Jesteś w wyjątkowym miejscu, wśród kobiet takich jak ty, gdzie możesz czuć się bezpiecznie i możesz być sobą.

    Ja byłam już w takim momencie swojego życia, że straciłam wiarę w możliwość zostania mamą biologiczną, oddalaliśmy się z mężem, nasze życie składało się albo z badań, wizyt i starań, albo z milczenia, które bolało jeszcze bardziej. Ale i dla mnie zaświeciło słońce ☀️ Są tu na tym forum dziewczyny-siłaczki, które po wielu próbach lub latach są w wymarzonej ciąży. Wiadomo, nie obiecam Ci że się uda, ale myślę, że spokój i twój komfort na początku tego procesu - IVF jest bardzo ważny.

    Zadbaj o siebie, o swoje zdrowie, samopoczucie, wsparcie psychologiczne i być może - również dzięki tej przestrzeni - poczujesz się mniej osamotniona. Trzymaj się ciepło 💪❤️

    Alina Malina, merci, Mary27 lubią tę wiadomość

    Ona 30 lat
    nied. tarczycy, insulinoop., PCOS, adenomioza, kir Bx
    On 31 lat
    Morfologia - 2% Fragmentacja DNA - 15% Niska ruchliwość
    Starania od września 2020
    3 IUI :(
    03.2022 ICSI - długi protokół (02.04 punkcja 16 kom. - 3 blastki)
    06.05.2022 1FET 4AB :(
    03.06.2022 2FET 5AB - biochem 14dpt 29,90
    09.12 2022 3FET 2BC :(
    23.01.2024 punkcja - protokół krótki (19 kom.- 5 blastek po PGD-A)
    15.05.2024 4FET 5BC :(
    04.10.2024 5FET 5BB :(
    03.10.2025 6FET 5BB - immuno J: equoral+prograf, encorton, accofil
    6dpt beta 43 17dpt pęch. ciąż. 24dpt 💓 🧒 🩵
    Na zimowisku: 5AB, 5BB
    preg.png
‹‹ 8 9 10 11 12 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ