🍁🍂Jesienne Okruszki po IVF – od nadziei do narodzin🍂🍁
-
WIADOMOŚĆ
-
Totalnie gratuluję synka po drugiej stronie brzuszka i cholernie współczuję opieki w szpitalu. Dla mnie po CC najwygodniejsza pozycja do karmienia była na leżąco. Młoda kładłam obok siebie i dawałam cyca. Przez dwa miesiące tak karmiłam. Oczywiście jak miałam warunki się polozyc.
https://zapodaj.net/plik-dXjPX0Ejwd
Totalnie_pogubiona lubi tę wiadomość
🧍🏻♀️'97🧍🏽♂️'94
03.2022➡️INVIMED Poznań
➡️06.2023 IUI❌
➡️07.2023 IUI❌
08.2023➡️MedART Poznań
➡️10.2023 punkcja➡️18🥚➡️10❄️
➡️11.2023 FET PGT-A❄️5.1.1 CB 💔
➡️12.2023 biopsja+endometrium scan➡️staphylococcus aureus+enetrococcus faecalis➡️3msc probiotykoterapii
➡️05.2024 naturalsik(06.05 3+5) beta 159,14 prog 15,9 (07.05 3+6) beta 232,27 (10.05 4+2) beta 1027,69 prog 47,4 (17.05 5+2) beta 15519,62 prog 22,1 (21.05 5+6) mamy❤️ (12) prenatalne będzie🩷 (17+3) pierwszy kopniak ➡️07.01.2025 CC 3320 i 56cm

➡️02.2026 FET PGT-A❄️5.1.1 8dpt beta 80,96 prog 33,30 9dpt beta 166,31 13dpt beta 1255,71 prog 40 24dpt mamy ❤️ będzie 🩷

Zostało 8❄️ -
Ps. Myślicie , że coś mogło się stać od takiego puknięcia w głowę? 🥺🥺🥺
Albo jak źle go łapię i czasem mi ta główka na miękkiej szyjce ucieka?
Boję się go wyjmować z rożka , bo mam wrażenie , że robię mu krzywdę..
Że popsuję mu plecki, uszkodzę coś ważnego.
Wczoraj jak biegałam w stresie , to biedny tak wybałuszał oczka... Jakby nie wierzył w to co się dzieje i dlaczego ktoś go ze mną zostawił...[/QUOTE]
Bardzo Ci współczuję sytuacji w szpitalu, ale po tym wszystkim co przeszłaś w walce o Frania dasz radę kochana jeszcze chwilę w tym miejscu.
Co do główki to na pewno zagadalabym do lekarza o tym i poprosiła o jakąś ocenę stanu faktycznego dla spokoju.
I na pocieszenie a też ku przestridzie napisze że na szkole rodzenia powiedziano nam że był raz przypadek że matka wzięła niemowlę do siebie na łóżko i zasnęła mimowolnie ze zmęczenia a dziecko spadło centralnie główka na podłogę. Straszna sprawa, pojechalo do innego szpitala na diagnostykę i okazało się że nic ale to dosłownie nic mu nie było. Więc myślę że główki naszych dzieci pomimo ciemiączka są dobrze przygotowane na wszelkie okoliczności, pamiętajmy tylko że jak nie czujemy się na siłach to prośmy o pomoc nawet jeśli położne nie wydają się zainteresowane aby chociażby nie mieć do siebie wyrzutów.
Ściskam Cię mocno i przesyłam buziaka w czółko dla Frania 😘💁♀️90'
01.2025 kwalifikacja do IVF, 09.2024 AMH 2.2
03.2025 pierwsza punkcja --> 13 🥚--> 2 ❄️❄️blastki 5AA oraz 5BA
09.05.2025 pierwszy transfer jednej blastki 🍍🙏
19.05 10dpt beta<0,5 💔 progesteron 31
07.2025 Wit B12 : 572, Homocysteina: 8,81, ANA 1:100, Crossmatch 30,4 %
NK (CD3-CD16+CD56+) 16,1%
Limfocyty cytotoksyczne (CD3+CD8) 31,8%
KIR: Bx nie wykryto 2DL3, 2DS4 norm , 3DP1 variant
09.2025 Adenomioza? 😭
10.2025 Equoral 30 dni
30.01.2026 FET drugiej ostatniej blastki 5BA cykl sztuczny prolutex 2x1 cyclogest 3x2 luteina 3x2 encorton 10mg , hydroxyqloroquine
10dpt beta 267,02Homocysteina 7,29
12dpt 595,00 15dpt 1872 18dpt 7228 21dpt 16412 prog 39,10 26 dpt mamy bijące ❤️ CRL 5,3mm
35dpt CRL 1,67 cm 🥰
9tc CRL 2,34 cm
Felia test: zdrowy chłopiec 💙

-
Totalnie_pogubiona wrote:agnieszkam, blaurita, Franek zrobił pierwszą kupę przy mnie wczoraj przed północą.
Byłam już kompletnie wykończona, miałam się położyć.
Zajrzałam kontrolnie do rożka , a tam armageddon.
WSZYSTKO było w czarnej kupie.
Jak się domyślacie chciałam szybko to ogarnąć, żal mi było, że leży rozebrany i marznie.
On krzyczał, ja płakałam, kupa była w każdym możliwym miejscu w promieniu metra od miejsca wybuchu.
Miotając się uderzyłam go w główkę tym cholernym pseudo łóżeczkiem na kółkach... 🥺😓
Mam poczucie winy, którego nie umiem opisać... 🫨
Jak pobiegłam o coś spytać położne , to wyglądało jakbym przeszkadzała.
Żadnych uśmiechów ani pomocy. Krótkie komunikaty i wracaj do sali.
Lunka, nie ma tu pół osoby, której chciałabym zapłacić.
W życiu. Niech spadają. Poradzimy sobie.
Rosołek , mega Ci zazdroszczę takie wsparcia 💜
Cudownie , że tak było u Ciebie.
Mi nikt nie chce uwierzyć, że słyszę , że to musi boleć i od wczoraj jedyne co chcą dawać to Apap i Ibum. Jak nie pomaga to nie mają dla mnie innych propozycji.
Po operacji dostawałam niby jakieś kroplówki.
Ale to nie pomagało jak powinno, zgłaszałam , prosiłam i nic.
Tamto powinno pomóc i kropka.
Właściwie non stop czuję ból.
Dziś na szczęście mniejszy. Ale wczoraj to było apogeum.
Płakałam cały poranek.
Ps. Myślicie , że coś mogło się stać od takiego puknięcia w głowę? 🥺🥺🥺
Albo jak źle go łapię i czasem mi ta główka na miękkiej szyjce ucieka?
Boję się go wyjmować z rożka , bo mam wrażenie , że robię mu krzywdę..
Że popsuję mu plecki, uszkodzę coś ważnego.
Wczoraj jak biegałam w stresie , to biedny tak wybałuszał oczka... Jakby nie wierzył w to co się dzieje i dlaczego ktoś go ze mną zostawił...
Bardzo współczuję stresu i braku opieki. Do tego hormony, ból, wszystko rozumiem. Rodziłam w południowym i gdyby nie sala komercyjna i mąż obok to nie wiem jakby to wyglądało. "Opieka" nad tobą zasługuje na porządne skargi.
A co do dziecka spokojnie, nauczysz się. Noworodki i niemowlęta to twarde bestie wbrew pozorom. Ja przez pierwszy miesiąc ciągle źle podnosiłam tak że nasilałam mu odruch moro. Główka nie raz mi uciekła, a takich puknięć zaliczyliśmy kilka. Całe ciałko mi uciekało, moje chwyty nie były stabilne i on ciągle się bał. Na "pocieszenie" powiem że przedwczoraj mały spadł mi z łóżka, nie wiem dlaczego nie położyłam go dalej jak zawsze bo przecież już się obraca na brzuch, chyba ze zmęczenia bo dosłownie zrobiłam krok po picie i usłyszałam łup i ryk. Co ja przeżyłam przez to, oczywiście zaliczyliśmy SOR, ale małemu nic nie jest a takie upadki są częstsze niż mi się wydawało. Teraz ostrożność razy 1000 i trauma na długo.
Oczywiście straraj się jak najspokojniej wszystko robić. Ćwicz podnoszenie przez boczek żeby dać jak najlepszą stabilność, bo ja tego nie ćwiczyłam. Dla dziecka też jest wszystko nowe. To że poleży dłużej rozebrany to nic mu nie będzie. Nie zmarznie od razu. Nawet jak popłacze 5 minut dłużej gdy będziesz walczyć z pampersem czy ubrankiem. Ból po CC to nie żarty, ja źle wspominam ten czas. Też wszystko robiłam 10 razy dłużej. Powoli się nauczysz. Ja wszystkiego uczę się na swoim dziecku bo nigdy przenigdy nie miałam wcześniej na rękach tak malutkiego dziecka, nie mówiąc o jego poprawnej obsłudze
I nie oczekuj że wszystko będziesz robić idealnie i zawsze wszystkiego dopilnujesz, takie rzeczy nie istnieją
👩94👦87. Starania od 2018, klinika od 2024:
🍀I:
🐮07/04 - punkcja, 5❄️
❌07/31, 09/04, 10/30, 12/04 IV FET, 2 cb
2025:
❌01/08 - V FET, cb
🍀II:
🐮03/13 punkcja, 4❄️
🐄07/22 - VI FET, 🍼04/11 3740g, 57cm🩵
❌KIR: Bx +2DS2
❔PAI-1, mthfr - homo
❌Tężyczka, niedoczynność tarczycy, przewlekłe zapalenie endometrium
🆗Kariotypy, cytokiny, immunofenotyp, ana2, asa, AMH ~3

"Odwaga bycia nielubianym to odwaga bycia wolnym." -
Za mną już mycie okien, wyszorowałam też fugi, ćwiczę codziennie, chodzę na spacery, daktyle i olejek z wiesiołka też już wdrożone😅 przytulanki też były, ale mój mąż ma opory, więc nie chcę go też zmuszać🙈Kulka413 wrote:Na mnie zadziałał seks i kilogram cukierków 🤣 nie zdawałam sobie sprawy ile ich zjadłam dopóki mąż nie znalazł papierków 🤣 w niedzielę zjadłam te cukierki kilku splash w ilości zagrażającej cukrzyca
a w poniedziałek od rana miał skurcze ah no i dużo się kulalam na piłce gimnastycznej
Jesteśmy już po wizycie, rozwarcie takie samo jak ostatnio 2cm, ale szyjka już prawie prawie w całości skrócona i zmiękczona. Dzisiaj chyba będę szorować łazienki😅Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 08:31
Yahu, Ewelcia1605 lubią tę wiadomość
👩🏻🦰’92 + 🧔🏻♂️’90 | starania od 04.2022
obniżona rezerwa jajnikowa, adenomioza, KIR AA, allo 0%, cross ~50%, RIF
teratozoospermia
03.2023 - 03.2025
2x IUI, 2x IMSI, 4 transfery zdrowych zarodków, 3x obstawa immunologiczna, nigdy b-hCG+
05.2025 IMSI, ❄️4AB zdrowy po PGT-A
IPLE & minihistero❌
wyciszenie Diphereline x3✅
12.2025✨ivig + FET✨ 7dpt 52, 9dpt 175, 12dpt 742, 17dpt 4953, 23dpt 22784, 26dpt CRL 0.37cm i💗 8+3 CRL 1.78cm FHR 174, 10+3 FeliaTest zdrowa🩷 I prenatalne 12+3 6cm bobasa, II prenatalne 20+3 345g, III prenatalne 29 1274g🥰

-
Ja nie mam pojęcia czy coś się mogło stać ale jak byłam noworodkiem to zsunęłam się nieźle z kanapy aka spadłam z taty jak zasnął i tak leżałam dopóki mnie mama nie znalazła bo tata zasnął 😃 i do dziś się śmieją bo była panika i poszukiwanie dziecka. Więc wiesz, dzieci są silne. Ja nie wiem realnie co się może dziać ale na pewno jak powiesz lekarzowi to pomogą
-
Dzięki Muczylando za słowa wsparcia 💜
Pół ciąży próbowałam opanować teorię...
A teraz podnoszę go pokracznie w rożku i modlę się , żeby go nie zabić 😛😒😒😒
Mam dziś taki kryzys , że przeszło mi nawet przez myśl , żeby go zostawić w szpitalu, bo tu będzie mu lepiej i nie zrobią mu krzywdy...
Wczoraj próbowałam go położyć na sobie i przytulić.
Marudził, błyskawicznie zrobił się siny.
Jak leży otulony warstwami w rożku , to jest spokojny i różowy.
Więc on leży w szklanej wanience i śpi , ja leżę na łóżku i płaczę.
Na razie macierzyństwo równoległe bezkontaktowe... 🥺🥺🥺🧘🏻♀️89 & ⛹🏻♂️ 81
✅AMH 3,69
❌morfologia plemników 0%
💌04.2020r.
ciąża naturalna🧸
strata-w 9 tygodniu🥺🩶
🔆 2025r. podejście do I IVF🔆
📌29.07. start stymulacji
📌09.08. punkcja
pobrano 18🥚zapłodniono 14🥚
mamy 6 ❄️ ❄️ ❄️
🍀01.10 nasz pierwszy transfer
❄️FET 3AA
β-hCG 6dpt 1,57 😣 8dpt 1,15 🥺❌
🩺 17.11. histeroskopia
cd138, cd56✅
histopatologia ✅
🍍20.12.
Transfer 3.1.2 i 3.2.3❄️ ❄️
7dpt 15,9 ; 9dpt 57,2 ; 11dpt 155,0 ; 13dpt 420,0 ; 16dpt 2365 ; 20dpt 11 694 + nagłe obfite krwawienie 😔😣22dpt 14 500 🥺23dpt zarodek z bijącym sercem 💖
26dpt ponowny krwotok 🥺
11+0 Feliatest zdrowy🩵

-
Niestety do tej pory ból uniemożliwia mi kompletnie leżenie na boku... 😓Kulka413 wrote:Totalnie gratuluję synka po drugiej stronie brzuszka i cholernie współczuję opieki w szpitalu. Dla mnie po CC najwygodniejsza pozycja do karmienia była na leżąco. Młoda kładłam obok siebie i dawałam cyca. Przez dwa miesiące tak karmiłam. Oczywiście jak miałam warunki się polozyc.
https://zapodaj.net/plik-dXjPX0Ejwd🧘🏻♀️89 & ⛹🏻♂️ 81
✅AMH 3,69
❌morfologia plemników 0%
💌04.2020r.
ciąża naturalna🧸
strata-w 9 tygodniu🥺🩶
🔆 2025r. podejście do I IVF🔆
📌29.07. start stymulacji
📌09.08. punkcja
pobrano 18🥚zapłodniono 14🥚
mamy 6 ❄️ ❄️ ❄️
🍀01.10 nasz pierwszy transfer
❄️FET 3AA
β-hCG 6dpt 1,57 😣 8dpt 1,15 🥺❌
🩺 17.11. histeroskopia
cd138, cd56✅
histopatologia ✅
🍍20.12.
Transfer 3.1.2 i 3.2.3❄️ ❄️
7dpt 15,9 ; 9dpt 57,2 ; 11dpt 155,0 ; 13dpt 420,0 ; 16dpt 2365 ; 20dpt 11 694 + nagłe obfite krwawienie 😔😣22dpt 14 500 🥺23dpt zarodek z bijącym sercem 💖
26dpt ponowny krwotok 🥺
11+0 Feliatest zdrowy🩵

-
Totalnie_pogubiona nie myśl tak nawet. Franiowi najlepiej bedzie z Tobą w domu. Musisz zacisnąć zęby i jakoś się przemęczyć, w domu będziecie mogli uczyć się siebie nawzajem . Nie bedzie lekko ale w domu to zawsze w domu.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Ja po obchodzie. Na szczescie nie mam jeszcze tego stanu przedrzucawkowego czy tej całej preeklempsji czy jak to tam zwał. Tak czy siak jestem na dobrej drodze żeby to miec. Białka mam za mało, czegoś mam za duzo. Reszta badan w normie. Szwu jednak nie będą mi zdejmować zebym nie zaczęła wczesniej rodzic. Poki co plan jest taki, żebym bez przygód przetrwała do następnego poniedziałku i w poniedzialek prawdopodobnie CC.
sylstaa, Alina Malina, Yahu, blaurita, AniMka, Ewelcia1605 lubią tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
sylstaa wrote:Za mną już mycie okien, wyszorowałam też fugi, ćwiczę codziennie, chodzę na spacery, daktyle i olejek z wiesiołka też już wdrożone😅 przytulanki też były, ale mój mąż ma opory, więc nie chcę go też zmuszać🙈
Jesteśmy już po wizycie, rozwarcie takie samo jak ostatnio 2cm, ale szyjka już prawie prawie w całości skrócona i zmiękczona. Dzisiaj chyba będę szorować łazienki😅
Jak Ci braknie domu do sprzątania to zapraszam do mnie😂
Btw, na szkole rodzenia mówili nam jeszcze o takim punkcie akupresury na nodze, trzeba odmierzyć nad kostką odległość na cztery palce i mniej więcej nad tym uciskać, może znajdziesz w necie jak Ci jeszcze mało domowych metod
👩🏼34🧔🏻♂️36
AMH 2,6 (11.25)
❌ V R2 - hetero / MTHFR-hetero / PAI-1 homo, kryptozoo-
✅ kariotyp, genotyp Bx -2DS2, -2DS3 | histero + CD138 (0/10)
I IVF
→ 09.23 p.krótki → 8🥚→ 7xMII→ PICSI →2❄️
→I FET 2BC → CB ❌
→II FET 2BC ❌
II IVF
→06.25. p.długi → 6🥚→ 3xMII→ PICSI
→III ET 2-dn. 5A+4B ❌
III IVF
→12.25 p.PPOS → 20🥚→ 10xMII → PICSI → 4❄️
→15.01.26 - IV FET 4BA, CS, prog. 15,2 (Accofil, Prograf→ Encorton)
β: 5dpt 32,4 | 6dpt 45,90 | 8dpt 56,2 | 9dpt 91,7 | 11dpt 219,0 | 14 dpt 360,2 | 16 dpt 763,0 | 20 dpt 2719,5
27 dpt CRL 3,9 mm i 💗🥹
12+4 - I prenatalne niskie ryzyka ♥️
20+4 - II prenatalne 362 g Okruszka 🩵
32+4 - III prenatalne 1800 g 💙

-
Totalnie_pogubiona wrote:Dzięki Muczylando za słowa wsparcia 💜
Pół ciąży próbowałam opanować teorię...
A teraz podnoszę go pokracznie w rożku i modlę się , żeby go nie zabić 😛😒😒😒
Mam dziś taki kryzys , że przeszło mi nawet przez myśl , żeby go zostawić w szpitalu, bo tu będzie mu lepiej i nie zrobią mu krzywdy...
Wczoraj próbowałam go położyć na sobie i przytulić.
Marudził, błyskawicznie zrobił się siny.
Jak leży otulony warstwami w rożku , to jest spokojny i różowy.
Więc on leży w szklanej wanience i śpi , ja leżę na łóżku i płaczę.
Na razie macierzyństwo równoległe bezkontaktowe... 🥺🥺🥺
Też przez to przechodziłam, noc z pon na wt praktycznie przesiedziałam na łóżku bujając go w tej „wanience” i jeszcze dostałam opieprz od położnej, co ja robię, przecież się nie wyśpię bla bla bla 😑 Absolutnie nie myśl o żadnym zostawianiu Małego, ja rodziłam we wtorek (rodziłam w nd) super minę do swojego fatalnego stanu psychicznego i fizycznego, aby tylko tego samego dnia wyjść, nawet zaprezentowałam pediatrom wzorcową pozycję biologiczną przy karmieniu. Rozmawiaj z lekarzami aby jak najszybciej wyjść, ale też oni muszą widzieć, że z Tobą wszystko w porządku. Ja zacisnęłam zęby mimo łez w oczach i udawałam. I udało się wyjść.
Trzymam kciuki za Ciebie 🤞🏻 daj sobie zadanie WYTRZYMAĆ, jesteś silna 💪🏻Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 09:21
♀ 35
💉 05.2025 stymulacja Cetrotide, Ovaleap, Gonapeptyl - 16 pęcherzyków
🩺 punkcja 05.2025
🫧 16 ➡️ 4 🥚
❄️4AA ❄️4AB (5doba)
usunięcie mięśniaka i endo: 08.25, biopsja✅
1.transfer: 05.12.25
(Luteina,Utrogestan, Prolutex, Clexane, Estrofem)
🍀 8 dpt bHcg 50,94 mIU /ml, prog 71,4 ng/ml
🍀 10 dpt bHcg 124,00 mIU/ml
🍀 17 dpt bHcg 2516,00 mIU/ml, prog 29,30 ng/ml
🍀 22 dpt bHcg 8106 mIU/ml, prog 104 ng/ml, estradiol 224 pg/ml
🍀 24 dpt USG 💓 2,5 mm 👶🏻
🍀 40 dpt USG 💓 👶🏻
🍀 10+3 👶🏻 3,7 cm 💓 153 bpm
♀ 36
🍀 1 prenatalne 21.02 USG 🆗
🍀 2 prenatalne 20.04 🆗 chłopak
🩵 16.08.26 Mikołaj 3100g, 49 cm
♂ 42
0% prawidłowych plemników
odsetek plemników z fragmentacją DNA 58%
test HBA 46%
ilość plemników w 1ml - 13,8mln
ruch postępowy 13%
viability (plemniki żywe) 30%
host 31% -






