Forum Starając się z pomocą medyczną Klinika VitroLive Szczecin
Odpowiedz

Klinika VitroLive Szczecin

Oceń ten wątek:
  • MonaLiza Autorytet
    Postów: 1425 527

    Wysłany: 22 listopada 2016, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja spanikowana po wizycie u zwyklego gina zadzwonilam do Brelika. Wszystko opowiedzialam i mnie uspokoil:) To badanie kontrolne po histeroskopii mialam zrobione w czasie miesiaczki i zapewne byl to jakkis skrzep. Szkoda, ze moj zwykly gin tego nie wie, ze takie rzeczy moga sie dziac. Na telefon z Brelikiem ustalilam, ze mam brac w tym cyklu CLO ( wczesniej bralam letrozol ) i przelozyl mi wizyte z 27 grudnia na 6 grudnia :) Czyli tuz po genetyku w Szczecinie bede pedzic na wizyte w Kolobrzegu na monitoring :) Tak wiec logistycznie wszystko mi sie ulozylo. I do zwyklych ginow juz bede chodzic naprawde z wielkiej koniecznosci. Tylko sie zastanawiam jak juz moze bede kiedys na heparynie ,czy encortonie to jak trafie do szpitala w koszalinie to czy ktokolwiek bedzie wiedzial jak sie mna zajać. Ale moze niech najpierw zajde w ciaze:)

    nika03 lubi tę wiadomość

    uwo99n73lnbybmmo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2016, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niuni wrote:
    W moim przypadku był to koszt łącznie ok 2000 zł


    Jedna próba 2 tys. ? Czemu tak dużo?
    Mi mówili, że w cenie 700 jest inseminacja i monitoringi przed i po + ewentualnie leki/badania

  • wombi Autorytet
    Postów: 3837 2476

    Wysłany: 23 listopada 2016, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonaLiza i bardzo dobrze, trzymaj się jednego lekarza.
    W szpitalu leżałam z dziewczyną z Koszalina, mówiła jaki ten szpital u Was... jak będziesz u genetyka i da Ci zalecenia co do ciąży to poproś żeby Ci wypisał informację dla lekarza prowadzącego o tym jakie leki masz brać w ciąży itp, wtedy będzie mniej stresu jeżeli ewentualnie będziesz musiała iść do szpitala.

    Mnie osobiście Brelik wkurzył w szpitalu, bo tak mi gadał o tej alternatywie, a ja uparłam się na biologiczne dziecko. Po zabiegu też od razu wypalił, że na pewno nie zajdę w tym cyklu w ciążę... ale potem spuścił z tony, bo ja byłam jak to PC mówił, pacjentem specjalnej troski :P nawet pani co jedzenie przynosiła mnie pamiętała :P Ewelina B jak się dowiedziała że jestem to przyszła pogadać a na obchodzie Kurzawa przychodził mnie badać. Więc potem Brelik przyszedł, wziął mnie za rękę i mówił że wszystko jest możliwe i że mam szanse nawet w tym cyklu :P jadę zaraz do PC i zobaczymy co powie

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
  • MonaLiza Autorytet
    Postów: 1425 527

    Wysłany: 23 listopada 2016, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wombi no to nie ja jedna sie ratuję szpitalem w Szczecinie. Ja nie wiem ze na tyle lekarzy zaden sie nie zna na trudniejszych przypadkach. Tacy malo ambitni ci lekarze. Chociaz prawde mowiac wszystkich nie obskoczylam, bo bym chyba zwariowala, ale tych z pierwszej piątki na pewno. Wiec moze gdzies jest tu jakas perelka schowana, ale poki co Brelik. Nie jest to Ciepiela, ale on do Kolobrzegu przyjezdza, mam blizej. I poki co mi odpowiada. Jakas dziewczyna pisala, ze nie kazal jej mezowi badac nasienia. Moze dlatego, ze niedawno miala ciaze? Mojemu mezowi kazal. Przez telefon podpytalam go tez o acard, powiedzial, ze dopiero w ciazy. No jestem ciekawa co mi powie na mikołajkowym spotkaniu.

    uwo99n73lnbybmmo.png
  • nika03 Autorytet
    Postów: 418 286

    Wysłany: 23 listopada 2016, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi wrote:
    MonaLiza i bardzo dobrze, trzymaj się jednego lekarza.
    W szpitalu leżałam z dziewczyną z Koszalina, mówiła jaki ten szpital u Was... jak będziesz u genetyka i da Ci zalecenia co do ciąży to poproś żeby Ci wypisał informację dla lekarza prowadzącego o tym jakie leki masz brać w ciąży itp, wtedy będzie mniej stresu jeżeli ewentualnie będziesz musiała iść do szpitala.

    Mnie osobiście Brelik wkurzył w szpitalu, bo tak mi gadał o tej alternatywie, a ja uparłam się na biologiczne dziecko. Po zabiegu też od razu wypalił, że na pewno nie zajdę w tym cyklu w ciążę... ale potem spuścił z tony, bo ja byłam jak to PC mówił, pacjentem specjalnej troski :P nawet pani co jedzenie przynosiła mnie pamiętała :P Ewelina B jak się dowiedziała że jestem to przyszła pogadać a na obchodzie Kurzawa przychodził mnie badać. Więc potem Brelik przyszedł, wziął mnie za rękę i mówił że wszystko jest możliwe i że mam szanse nawet w tym cyklu :P jadę zaraz do PC i zobaczymy co powie

    No to mialas niezla obstawe hihi ;)

    I procedura
    08.03.2016 - transfer, bHCG :(
    02.05.2016 - transfer, czekamy.... :)
  • nika03 Autorytet
    Postów: 418 286

    Wysłany: 23 listopada 2016, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonaLiza wrote:
    A ja spanikowana po wizycie u zwyklego gina zadzwonilam do Brelika. Wszystko opowiedzialam i mnie uspokoil:) To badanie kontrolne po histeroskopii mialam zrobione w czasie miesiaczki i zapewne byl to jakkis skrzep. Szkoda, ze moj zwykly gin tego nie wie, ze takie rzeczy moga sie dziac. Na telefon z Brelikiem ustalilam, ze mam brac w tym cyklu CLO ( wczesniej bralam letrozol ) i przelozyl mi wizyte z 27 grudnia na 6 grudnia :) Czyli tuz po genetyku w Szczecinie bede pedzic na wizyte w Kolobrzegu na monitoring :) Tak wiec logistycznie wszystko mi sie ulozylo. I do zwyklych ginow juz bede chodzic naprawde z wielkiej koniecznosci. Tylko sie zastanawiam jak juz moze bede kiedys na heparynie ,czy encortonie to jak trafie do szpitala w koszalinie to czy ktokolwiek bedzie wiedzial jak sie mna zajać. Ale moze niech najpierw zajde w ciaze:)

    No i super, wreszcie jest jakis plan dzialania. 6 grudnia to juz nie tak daleko ;)

    MonaLiza lubi tę wiadomość

    I procedura
    08.03.2016 - transfer, bHCG :(
    02.05.2016 - transfer, czekamy.... :)
  • Aga78 Autorytet
    Postów: 893 452

    Wysłany: 23 listopada 2016, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MisiaZ88 wrote:
    Jedna próba 2 tys. ? Czemu tak dużo?
    Mi mówili, że w cenie 700 jest inseminacja i monitoringi przed i po + ewentualnie leki/badania
    Ja z lekami i dojazdami zapłaciłam około 1400 zł.Ale podstawowe badania miałam już dużo wcześniej zrobione

    14.11.2015- 1 IUI:( 14.01.2016 2 IUI:(
    11.05.2016-INF-I Transfer :(
    06.12.2016 - CRIO II Transfer
    04.05.2017- ciąża naturalna Aniołek [*] 9 tydz
    3jvzi09kjtx66r5t.png
  • Niuni Autorytet
    Postów: 2523 786

    Wysłany: 23 listopada 2016, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga78 wrote:
    Ja z lekami i dojazdami zapłaciłam około 1400 zł.Ale podstawowe badania miałam już dużo wcześniej zrobione
    Inseminacja + leki do stymulacji (ok. 800zl) + ovitrelle na pęknięcie i wizyty. To się trochę uzbiera.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 listopada 2016, 12:17

    1769e124dc.png
  • Mikuśka Autorytet
    Postów: 4521 1665

    Wysłany: 23 listopada 2016, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi powiedz mi jak to wygląda HSG na jagielońskiej bo ty miałaś teraz czy jakies przeciwbólowe podają ???

    7b0f9c1e19.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2016, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SzewskaPasja wrote:
    Potwierdzam wszystkie pozytywne słowa napisane o PC. Jeszcze nigdy nie spotkałam takiego rewelacyjnego lekarza. Ma swietne podejscie, lubi pozartować, w kazdej sytuacji szuka pozytywów, nie straszy niepotrzebnie swoich pacjentek, podchodzi indywidualnie do kazdej pacjentki. Choc bardzo się staram to nie mogę znalezć zadnych negatywow, moze tylko to, ze bardzo szybko mówi ;p.
    Jesli chodzi o terminy, to jak bylam w ubieglym tygodniu w Vitro to Pani, która chciała u niego wizytę została zapisana koniec grudnia, więc naprawdę trzeba dłuuugo czekać niestety.


    Cześć ;)
    Czytałam wcześniejsze wpisy, że robiłaś inseminację w Zdrojach. Możesz powiedzieć jak to tam wygląda? Jak to się odbywa wszystko? Kto Cię pokierował?

  • wombi Autorytet
    Postów: 3837 2476

    Wysłany: 23 listopada 2016, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja hsg miałam w zdrój ach wiec nie wiem jak na Jagiellonskiej

    No i się okazało ze miałam w macicy jakieś frędzle. Coś naroslo, cholera wie czy to jakby mięśniaki jakby polipy. Doktor się zdziwił bo mówi ze to jak operacja u mnie, ale wyciął wszystko i poszło do badania. A teraz news. Są 2 pęcherzyki 21 i 23 mm. Dostałam 2 ovitrelle i do domu ;) czyli jednak ta lemeta działa. Natepnym razem mam brać 2 tab dziennie, no chyba ze zaciążę :) problem tylko jest bo endometrium poorane wiec mam jakiś tydzień żeby podrosło. Mam pić codziennie wino i jeść orzechy ;) no i odpoczywać po zabiegu. Następna wizyta 19 grudnia. A teraz jadę na zakupy :D

    nika03, Beata.D lubią tę wiadomość

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
  • Mikuśka Autorytet
    Postów: 4521 1665

    Wysłany: 23 listopada 2016, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    uuu WOMBI to piękne pęcherzyki :)
    no trudno dadzą czy nie dadzą znieczulenia przy HSG będe musiała to przeżyć :)

    wombi lubi tę wiadomość

    7b0f9c1e19.png
  • Aga78 Autorytet
    Postów: 893 452

    Wysłany: 23 listopada 2016, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wombi ale jaja by były jakby się udało naturalnie

    wombi lubi tę wiadomość

    14.11.2015- 1 IUI:( 14.01.2016 2 IUI:(
    11.05.2016-INF-I Transfer :(
    06.12.2016 - CRIO II Transfer
    04.05.2017- ciąża naturalna Aniołek [*] 9 tydz
    3jvzi09kjtx66r5t.png
  • wombi Autorytet
    Postów: 3837 2476

    Wysłany: 23 listopada 2016, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No kurde. Jestem taka zadowolona. A Przemek jaki zadowolony ze wyciął mi ten cały syf z macicy ;) mówi ze teraz są dużo szanse

    Aga78 lubi tę wiadomość

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2016, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wombi super :) Od dawna widziałam Twoje zmagania. Trzymam kciuki, żeby los się w końcu do Ciebie uśmiechnął i da Ci prezent na święta :)

    wombi lubi tę wiadomość

  • kaasik Koleżanka
    Postów: 143 14

    Wysłany: 23 listopada 2016, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wombi wow porządne jajca ci urosły, super trzymam kciuki za owocne starania.
    Monaliza u ciebie sie jakos ułożyło z tą wizytą, fajnie, ze cie przyjmie. Ja tez brałam clo i po nim mialam swoją pierwszą ciąże, życzę ci tego samego.
    Widze, ze nas jest wiecej w vl, a u samego PC tlum ;-)

    MonaLiza lubi tę wiadomość

    Aniołek [*] 12.2015 8tc
    Córeczka [*] 09.2016 10tc
    IO, hashi, niedobór VitD
  • kaasik Koleżanka
    Postów: 143 14

    Wysłany: 23 listopada 2016, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga78 wrote:
    Wombi ale jaja by były jakby się udało naturalnie

    Życzę Wam tego z calego serca

    Aniołek [*] 12.2015 8tc
    Córeczka [*] 09.2016 10tc
    IO, hashi, niedobór VitD
  • kaasik Koleżanka
    Postów: 143 14

    Wysłany: 23 listopada 2016, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niuni wrote:
    Witam wszystkich. Jestem tu nowa. Również chodzę do doktora Ciepieli. Jestem właśnie w cyklu na mensinormie przed trzecia inseminacjią. Druga na gonalu i menopurze zakończona powodzeniem, ale tylko do 20 tc. Ciąża obumarła.

    Strasznie ci współczuję, przecież to połowa byla....
    nawet nie porownuje swojej straty ....
    a robiliscie badania genetyczne dziecku?
    bo my tak, i wyszlo, ze nasza coreczka miala zespół wad wrodzonych, nie miala szans tak naprawdę.

    Ja mam dzisiaj ciężki dzień, bo dokładnie rok temu 23.11.15 zrobilam bete i wyszło ze jestem w ciąży. Nasza radość trwała krótko. Jacy my byliśmy nieświadomi co nas czeka :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 listopada 2016, 14:29

    Aniołek [*] 12.2015 8tc
    Córeczka [*] 09.2016 10tc
    IO, hashi, niedobór VitD
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2016, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Badanie HSG na Jagiellońskiej wyglądało tak: rano zgłosiłam się na oddział, następnie pani pielęgniarka przeprowadziła ze mną wywiad. Następnie PC zrobił mi standardowe badanie ginekologiczne i usg. Przed HSG dostałam dwa zastrzyki w pośladki jeden przeciwbólowy a drugi rozkurczowy. Po ok 30 min. od zastrzyków PC zaprowadził na badanie. Po badaniu niestety ok 2 godzin trzeba czekać na wypis. Razem ze mną badanie miały robione 2 dziewczyny, więc miałam towarzystwo:).

  • Niuni Autorytet
    Postów: 2523 786

    Wysłany: 23 listopada 2016, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaasik wrote:
    Strasznie ci współczuję, przecież to połowa byla....
    nawet nie porownuje swojej straty ....
    a robiliscie badania genetyczne dziecku?
    bo my tak, i wyszlo, ze nasza coreczka miala zespół wad wrodzonych, nie miala szans tak naprawdę.

    Ja mam dzisiaj ciężki dzień, bo dokładnie rok temu 23.11.15 zrobilam bete i wyszło ze jestem w ciąży. Nasza radość trwała krótko. Jacy my byliśmy nieświadomi co nas czeka :-(
    Nie robiliśmy, w szpitalu nikt nam nie powiedział że była taka możliwość. A sami nie byliśmy w stanie myślę o niczym. Dopiero na wizycie sie dowiedzielismy, kiedy juz było po wszystkim.. przykro mi z Twojego powodu. Moja strata jest dość świeża, nadal nie mogę się otrząsnąć ale podjęłam walkę. Jeszcze w listopadzie podchodzimy do inseminacji.

    1769e124dc.png
‹‹ 38 39 40 41 42 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego