Forum Starając się z pomocą medyczną Lametta-KOMU SIĘ UDAŁO? :-)
Odpowiedz

Lametta-KOMU SIĘ UDAŁO? :-)

Oceń ten wątek:
  • oloowa2709 Autorytet
    Postów: 483 405

    Wysłany: 15 lutego 2019, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!
    Jak u Was dziewczyny?? Jakieś dobre informacje? Lametta dziala?

    Starania od 04.2016,Niedoczynnośc tarzcycy,Mutacje MTHFR C677T i A1298C., PAI1 homo,Hiperprolaktynemia05.2017 HSG, drozne oba
    07.2018 histeroskopia Endometrium polipowate.
    Mąż OK.
    10.2018 Start Invimed, badania, cykle stymulowane, torbiel 8cm...
    03. 2020 start 1 procedura, krótki PROTOKÓŁ, stymulacja nieudana, punkcja odwołana.

    06.2020 naturalny cud 🙏34 dc II, 35dc bhcg 5854, 37 dc 12144, 41dc jest zarodek i jest ♥️
    Ciąża na clexane, acard, letrox, prenatal, luteina
    iv09g7rfalmky5ts.png
  • Yoki Przyjaciółka
    Postów: 62 78

    Wysłany: 19 kwietnia 2019, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pęcherzyk w 8dc mial 20mm endo 5mm. W 11dc pękł - płyn w zatoce Duglasa, Endo 8mm. Jakoś 6dpo progesteron 23.30. Bola bardzo piersi i podbrzusze, niestety nie nastawiam się na ciążę w tym cyklu.

    Luty 2017 - duphaston
    Luty 2018 - duphaston + badania hormonalne = PCOS
    Sierpień 2018 - duphaston + CLO
    * 1x1, 2x1, 3x1
    Grudzień 2018 - glucophage + inofem
    * wizyta u instruktorki w modelu creighton
    Luty 2019 - glucophage xr + glucophage + inofem + wiesolek + femibion 0
    Kwiecień 2019 - luteine 1x1 przez 10 dni + lamette 1x1 od 3 do 7dc
    I cykl z lamettą
    * 8 dc pecherzyk 20mm, Endo 5mm
    * 11dc owulacja, potwierdzona monitoringiem, Endo 8mm
    * 17dc progesteron 23.30
    * beta hcg <1.20 :(
    Cykl trwał 28dni
    II cykl z lamettą
    *9dc pęcherzyk 14mm, Endo 5mm
    W lewym jajniku
    *11dc pęcherzyk sie zapadł (owu nie bylo)
    Cykl trwał ok 28dni
    III cykl z lamettą tym razem 2x1
    *10dc pecherzyk 14mm i 2x po 10mm, Endo 5.5mm w prawym jajniku
    *12dc pecherzyk 17mm i 14mm, Endo 6.5mm
    *14dc potwierdzona owulacja, pecherzyk mial 22mm, Endo 8mm
    *pozostałych pęcherzyków dominujących nie stwierdzono
    *27dc beta hcg <1.20
    *34dc beta hcg 173! Jest ciąża!
    * 19 tydzień ciąży ♡
  • pinezkaa Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 12 lipca 2019, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!
    Piszę, bo jestem nieco rozbita tym co usłyszałam ostatnio od ginekologa. Ale zaczynając od początku:
    od stycznia staramy się o dziecko - bez efektów. Mam PCOS, i bez duphastonu okres się nie pojawia.
    W tym cyklu rozpoczęłam stymulację lametta. Niestety efekt jest dokładnie żadne - nie urósł żaden pęcherz - potwierdzone podczas monitoringu. W kolejnym cyklu lekarz zalecił zwiększyć dawkę lametty. i wybrać się do kliniki leczenia niepłodności "aby nie tracić czasu". Stwierdził też, ze skoro nie zareagowałam na lamettę podczas pierwszego cyklu stymulacji, to może oznaczać, iż jestem "odporna na takie działania". Czy na kogoś zadziałała lametta ale nie koniecznie przy pierwszym cyklu stymulacji?

  • Aneciu Ekspertka
    Postów: 259 76

    Wysłany: 12 lipca 2019, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pinezka wydaje mi sie ze 1x1 tabletka to bardzo malo jak na Lamette. Ja przy swoich naturalnych owulacjach, ktore mam i tak dostalama dawke 2x1.

    Nie martw sie zwiekszona dawka powinna zadzialac niektore dziewczyny lacza tez ze soba Lamette i clo.

    Powodzenia!

    oloowa2709 lubi tę wiadomość

    Euthyrox 75
    wit D3, prenatal duo, cynk, wit C

    Homocysteina - w normie
    ASA, ANA, AOA- brak

    AMH - 2,2
    V Leiden-Ok
    Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony
    FSH,LH,Testosteron, Progesteron - w normie
    Mthfr C-homo
    Pai-hetero
    KIR bx
    NK 19%
    HSG- oba jajowody drozne
    Maz wyniki w normie

    Bhcg: 28dc(9dpt)- 130,9, 30dc (11dpt)-245, 33dc (14dpt)- 595,4
    18 dpt- pęcherzyk 7mm
    24dpt-jest ♥️
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4668 2520

    Wysłany: 12 lipca 2019, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja teraz jak będę podchodzić do IUI to poprosze o lamette. Polecala mi ja znajoma, która właśnie zaszła na niej w ciąży, jak i kilka jej koleżanek. Ponoć na lamecie jest tylko jedno jajeczko, ale w pełni wartosciowe, i bardzo ładny progesteron po owulacji. Nie wiem jednak czy znajoma miała PCO. Myślę, że klinika leczenia nieplodnosci to dobru pomysl, maja mnostwo takich przypadków. Wiele dziewczyn z PCO zachodzi w ciążę.

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Gucik Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 30 lipca, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, Mam nadzieję że jeszcze ktoś pojawia się na tym forum. Może zacznę od początku. Odkąd Dostałam pierwszy raz miesiączkę w wieku 12 lat od wtedy mam nieregularne miesiączki a raczej miałam. Moja pierwsza miesiączka pamiętam trwała około miesiąca czasu i krwawiłam cały czas następnie przeszło i wróciło po bardzo krótkim czasie i od wtedy cały czas praktycznie mam ten problem że mam że tak powiem cykle około 10-dniowe. Ginekolodzy u których byłam nie zgadzają się że jest to częsta miesiączka tylko plamienie miedzycykliczne. Miałam przepisywane na to tabletki antykoncepcyjne jednak po odstawieniu bez rezultatu jako nastolatka. Następnie trafiłam do pani doktor która Przepisała mi naturalnego pochodzenia lek bynajmniej ona tak stwierdziła, cyc-progy. i tak sobie go brałam przez dobre 10 lat przechodząc tylko na kontrolę kropka miałam kilka podejść w międzyczasie wy odstawić lek lecz niestety wszystko wracało do normy. W internecie nie mogę znaleźć takiego przypadku nigdzie Więc grzecznie słuchałam pani doktor i brałam ten lek. Nie wyrządza o mi żadnej szkody. Raz miałam zamienione na duphka, niestety okropnie bardzo źle się po nim czułam. Przy kolejnym podejściu do powrotu do duphka już nie miałam skutków ubocznych lecz za pierwszym razem wymioty zawroty głowy ból brzucha samopoczucie straszna. Półtora roku temu wzięłam ślub a od pół roku podjęłam decyzję wraz z mężem o dzidziusiu. Okazało się że to nie będzie takie łatwe. Pani doktor do której chodzę i której ufam pomimo wszystko co Zaraz napiszę, zapiasala mi clo 2x1 od 5-9dc, jednocześnie biorac est.ro.fm. Mialam przyjsc na monitorimg w 9-11dniu cyklu by zobaczyc czy jakies pecherzyki sie pojawily.  Od 7 dnia brania clo, zaburzenia widzenia okropne zawroty glowy. Ale po odstawieniu po 2 dniach w miare sie uspokoilo... i Przyznaje , ze bylam w 9dc bo byl to piatek, nie wiedzialam jeszcze o co w tym wszytskim chodzi... i stresowalam sie, ze bedzie za pozno itp. Bardzo niewielkie ale troszke ruszyly 2szt. Jajeczek jeden na jednym a drugi na drugim jajniku. Poszlam w 12dc to byl poniedziałek. Juz pecherzyki pieknie przybierały, po 2mm na dobe pamietam więc pani polozna ktora robila usg byla pelna nadzei i tez mnie wlasnie nią napelniala. Jednak okazalo sie w 14 dc., ze mam plamienia.. czyli estrofem nie podzialal tj powinien. Pani polozna zapisala mnie do pani dr na wozyte a ta kazala brac cyc.-progy., ktora bralam przez ostatnie ok 10lat i isc na monitoring. Plamienia ustaly, w 17 dc bylam na wizycie okazalo sie ze jest kilka pecherzykow ale trzy są dominujące majace wielkość 20mm. Polozna kazala sie starac i zrobic test po 10 dniach. Test oczywscie jeden byl w 6dc ;) i 7 i 8 i 9 i 10 i 11 i  (biorac caly czas cyc-prog.), jednak zaden nie wyszedl pozytywny..  Zadzwnilam do p.poloznej, powiedziala bym przyjechala do niej na monitoring p zobaczymy co tam słychać. Okazalo sie ze mam 4 pecherzyki jeden z nich ma 26, drugi 25 mm wiec juz są za stare. I skoro nie pekly raczej nie pekną. Odstawic cyc-p. i czekac na okres, w 4dniu okresu przyjsc i jak bedzie wszytsjo ladnie znow zaczac stymulacje. (Pani dr sama tak kazala). I tu ta moja naiwnosc. Pokiwalam głową i mowie jasne. No i przyszedl okres, bolal mnie bardzo brzuch siku robilam co chwile,wstawalam kilka razy w nocy. Przyszedl 4dzien nowego cyklu, ide na momitoring tj sie umowilam z polozna.
    Okazalo sie ze mam 7 pecherzykow, od 24-36 mm!!! Moje jajniki byly wielkosci piesci. Nie mogla ich nawet dobrze zmierzyc bo jeden za drugim sie chowal. W nocy fakt wstawalam 3x siku cos co mi sie rzadko zdarza ale myslalam ze tak musi byc... dostalam ... duphka, mialam go brac 10dni a nie wiem czemu przeczytalam to po fakcie , przez te teblatki tragicznie mi szlo w pracy bardzo mialam zaburzone codzienne funkcjonowanie, zaburzenia widzenia wieczorem zawroty glowy, osowialosc zapominalstwo do potegi n-tej... i wzielam cale opakowanie... poszlam zminitorowac sie , Pani polozna mowi ze jest ok tylko blizny na jajnikach sa bardzo duze ale zeby sie nie martwic. Jak patrzylam na usg moich jajnikow plakac mi sie chcialo. Z pieknych zdrowych jajnikow mialam siatke, dziurawe poprostu... ale sie uspokoilam, zaczal sie kolejny cykl wiec o ja znow podjelam tak naprawde dopiero druga probe zachodzenka w ciążę! A stan mojej psychiki, byl mega kiepski juz po tym jednym razie.. znow clo plus cyc-prog, zaczelam grzebac w internecie i czytac duzo jak to wyglada od strony technicznej, szukalam przypadkow tj moje. Cos tam znalazlam, zmotyowwalo mnie ze innym sie udalo to i mnie sie uda, w dodatku moja bliska kolezanka jak jej opowiedzialam moje staranie jedno , przyznala ze byla stymulowana identycznymi lekami i za 2x udalo jej sie.. z tym, ze ona nie miala zadnych zaburzen miesiaczkowania a niedoczynnosc tarczycy wiec inny przypadek niz moj.
    Est.f.m nie bralam w tym cyklu bo pani dr nie kazala. Tym razem na szczescie przepisala mi zastrzyki na pekniecie pecherzykow. 2szt za jedym razem o zmniejszyła dawke, 5dc-2x1, 6dc-2x1, 7dc-1x1, 8dc-1x1 i 9dc-1x1. W 18dc mialam 19mm pecherzyki, podalam sobie wtedy zastrzyki, lecz niestety endometrium mialam tragiczne.. od 2 do 6mm w najgrubszym miejscu. Po clo znow mialam zawroty glowy ale juz mniejsze zaburzenia widzenia. Jestem teraz 4 miesiące po nieudanej probie. Poszlam do innego lekarza po 2giej probie, zachęcona nowym panem dr w naszym miescie, zlecil mi badania, chcial dawac te same leki czyli clo +est.fm. lecz powiedzialam jak sie czulam po clo, powiedzial ze to niemozliwe... ale jak chce moze dac mi inny lek, lam..te. mowie ok sprobuje. I przepisal mi estrofem i zastrzyki ovtr. Rowniez lam.te mam brac tj clo zmniejszona dawke od 3dnia brania leku  i zaczac od 2dc do 6dc. Więc jakas zmiana. Największa zagwostka w tym jest taka, ze po drugiej probie dostalam okres po odstawieniu duphka (zaczelam go wtedy brac od 3 dnia po owulacji przez 10dni) po 3 dniach i byl mocny, 4 dniowy intensywny z bolami brzucha po 3 tabletki dziennie przeciwbolowe musialam zazyc. Potem odstawilam leki tak kazal ten nowy pan gin bym mogla zrobic sobie badania, odstawilam zupełnie wszystko. Po około 50 paru dniach dostałam miesiączkę zrobilam badania w 2 dniu cyklu tj kazal. Poszlam do niego i mowie, ze chyba uzdrowil mnie za mocno poniewaz z czestych mieaiaczek mam teraz rzadkie. Ta meisiaczka byla krotka malo krwawa itp. Teraz czekam na kolejna, jakies palemiania mam dzis ale bez szalu, zaczelam brac duphka  na wywolanie i oczyszczenie macicy. I wtedy zaczne z lam.tą od 2dc gdy juz okres sie zacznie, est.fm. wezme w 5dc. Zgodnie z tym co nowy gin kazal. Jednak mimo wszytsko wmowil mi policystyczne jajniki za drugim razem. Wynik z krwi o rezerwe jajnikową odebralam po wizycie okazalo sie ze mam 13 wiec w normie , w gornej granicy prokreacji. Takze jakis wielkich policystycznych jajnikow nie mam ;)  zamierzam działać teraz jak tylmo okres nadejdzie. Patrzebuje wsparcia i podzielenia sie historia swoją, historia tym krotym się udalo, tym ktorym nie. Widzialam jedno forum w internecie na kafe.e.ri dziewczyny przez rok zżyly sie ze sobą mega i dwum udalo sie zajsc w ciążę,  przepieknie sie czytalo to forum. Czy ktoras chetna na wspacie chocby krotkie w staraniach, jeden post na tydzien ?:)

  • Helcia Ekspertka
    Postów: 251 73

    Wysłany: 30 lipca, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Gucik! Po pierwsze dzielna z Ciebie dziewczyna ! Po drugie Twoja historia jest chyba unikatowa. Nigdy nie słyszałam, żeby mieć takie miesiączki. Dobrze, że walczysz, na pewno w końcu się uda. Dobrze, że poszłaś do innego ginekologa. L Czy jest specjalistą od niepłodności? Ja również walczę, w tym cyklu mam być stymulowana lametta (mam przyjąć 2 tabletki jutro), później pewnie Ovitrelle. Cykle mam 25 dniowe, chociaż ostatni trwał 24 dni.
    Po trzecie na pewno lepiej się poczujesz jak się komuś wygadasz , tu dostaniesz na pewno wsparcie :-) mozesz na nas liczyć! Razem damy radę i przez to przejdziemy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca, 17:41

    2020r. - dostinex + clo (ok. 4 cykli)
    przerwa
    2021r. lipiec - dostinex + ovitrelle
    - dostinex + lametta (3dc)
  • Gucik Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 30 lipca, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helcia wrote:
    Witam Gucik! Po pierwsze dzielna z Ciebie dziewczyna ! Po drugie Twoja historia jest chyba unikatowa. Nigdy nie słyszałam, żeby mieć takie miesiączki. Dobrze, że walczysz, na pewno w końcu się uda. Dobrze, że poszłaś do innego ginekologa. L Czy jest specjalistą od niepłodności? Ja również walczę, w tym cyklu mam być stymulowana lametta (mam przyjąć 2 tabletki jutro), później pewnie Ovitrelle. Cykle mam 25 dniowe, chociaż ostatni trwał 24 dni.
    Po trzecie na pewno lepiej się poczujesz jak się komuś wygadasz , tu dostaniesz na pewno wsparcie :-) mozesz na nas liczyć! Razem damy radę i przez to przejdziemy.


    Jest to Twoj poerwszy cykl stymulowany? Po owulacji masz rowniez duphaston przepisany?
    Dziękuję 😊☺ mam nadzieję, ze się uda wreszcie!
    W jakich dniach masz przepisana lamette? Czy tylko dwie jutro i koniec? Masz zdiagnozowane jakies powazne schorzenia wplywajace na plodnosc?
    U mnie raczej w wynikach nie ma problemow, robilam wszystkie hormonalne i troszke nie konca sie widzialy lh i fsh temu doktorkowi nowemu. Czy on sie specjalizuje w ciazach.. chyba tak, moja poprzednia Pani dr tez sie w ciazach specjalizuje, bardziej na pewno niz w chorobach roznych. Oboje z Poznania przyjezdzaja do naszego miasta. Raczej profesjonalisci.. Na razie liczę, ze uda sie za pomoca stymulacji. Bedzie to moja trzecia. ❤

  • Bibilus87 Ekspertka
    Postów: 169 75

    Wysłany: 30 lipca, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny to moja pierwsza stymulacja lametta 1x1 a owu mam zwykle 19-22dc, nie sądzicie że to może mało?

    ♂️ -35lat, azoospermia, zespół klinefeltera
    ♀️ 33lata

    🩺25.02.2021 pierwsza wizyta w gyncentrum, pakiet badań, bakteria
    ✅Bakteria wyleczona
    ✅02.07sono HSG oba jajowody drożne

    🤬Nie wracam do gyncentrum

    🤯 28.07 Invimed....
    🧐29.07 wybór dawcy

    ➡️03.08 monitoring (9dc)
    1️⃣ IUI sierpień (lametta 1x1)


    "Nie ma siły bez słabości, bez ciemności nie zapłonie żadne światło, a bez straty nie będzie miłości."
  • Helcia Ekspertka
    Postów: 251 73

    Wysłany: 30 lipca, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gucik wrote:
    Jest to Twoj poerwszy cykl stymulowany? Po owulacji masz rowniez duphaston przepisany?
    Dziękuję 😊☺ mam nadzieję, ze się uda wreszcie!
    W jakich dniach masz przepisana lamette? Czy tylko dwie jutro i koniec? Masz zdiagnozowane jakies powazne schorzenia wplywajace na plodnosc?
    U mnie raczej w wynikach nie ma problemow, robilam wszystkie hormonalne i troszke nie konca sie widzialy lh i fsh temu doktorkowi nowemu. Czy on sie specjalizuje w ciazach.. chyba tak, moja poprzednia Pani dr tez sie w ciazach specjalizuje, bardziej na pewno niz w chorobach roznych. Oboje z Poznania przyjezdzaja do naszego miasta. Raczej profesjonalisci.. Na razie liczę, ze uda sie za pomoca stymulacji. Bedzie to moja trzecia. ❤
    W tamtym roku miałam 3 cykle stymulowane dostinex + clo, ale niestety nie pomogło. W tym roku zaczęłam znowu i tym razem się nie poddam 💪💪 ostatni cykl miałam podane tylko Ovitrelle bo akurat poszłam do dr jak miałam pęcherzyk. Od 25 dni biorę dostinex codziennie 1/4 tabletki na kolację, kwas foliowy, cynk. 6-16 dc mam brać 2x dziennie oeparoli 1x dziennie na noc acard 75. Jutro (w 3 dniu cyklu) biorę lametta 2 tabletki, tylko jutro. W piątek idę do lekarza i pewnie będzie Ovitrelle. Owulację mam, pęcherzyk sam sie zrobił. Badań wielu nie robiłam. Tsh, crp, mocz, cholesterol, morfologia, prolaktyna, glukoza, insulina, krzepliwość krwi, progesteron mam ok. Mąż ma robić badania nasienia w sierpniu. Ja wiążę duże nadzieję z lametta i Ovitrelle. Liczę na ten cykl, będzie to druga stymulacja (nie licząc trzech z clo z tamtego roku). Gucik musi być w końcu dobrze, prawda? 😊

    2020r. - dostinex + clo (ok. 4 cykli)
    przerwa
    2021r. lipiec - dostinex + ovitrelle
    - dostinex + lametta (3dc)
  • Helcia Ekspertka
    Postów: 251 73

    Wysłany: 30 lipca, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibilus87 wrote:
    Hej dziewczyny to moja pierwsza stymulacja lametta 1x1 a owu mam zwykle 19-22dc, nie sądzicie że to może mało?
    Cześć. Ja też będę pierwszy raz stymulowana lametta. Mam ją wziąć tylko jutro, w trzecim dniu cyklu (cykle mam 25 dniowe) dwie tabletki. Później czekać do piątku na monitoring u ginekologa. Także dawkowanie masz podobne do mojego :-) wiesz to dość silny lek. Wiem, że dziewczyny mają w większych dawkach, ale to zależy chyba dużo od pęcherzyków, czy tworzą się same, czy jest ich sporo, od owulacji pewnie też... Mi pęcherzyki tworzą się same, ale może mało, to ma im pomóc.

    2020r. - dostinex + clo (ok. 4 cykli)
    przerwa
    2021r. lipiec - dostinex + ovitrelle
    - dostinex + lametta (3dc)
  • Bibilus87 Ekspertka
    Postów: 169 75

    Wysłany: 30 lipca, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helcia wrote:
    Cześć. Ja też będę pierwszy raz stymulowana lametta. Mam ją wziąć tylko jutro, w trzecim dniu cyklu (cykle mam 25 dniowe) dwie tabletki. Później czekać do piątku na monitoring u ginekologa. Także dawkowanie masz podobne do mojego :-) wiesz to dość silny lek. Wiem, że dziewczyny mają w większych dawkach, ale to zależy chyba dużo od pęcherzyków, czy tworzą się same, czy jest ich sporo, od owulacji pewnie też... Mi pęcherzyki tworzą się same, ale może mało, to ma im pomóc.
    Ale tylko 1 dzień? Ja 1 dziennie 5 dni i 9 DC monitoring co dalej

    ♂️ -35lat, azoospermia, zespół klinefeltera
    ♀️ 33lata

    🩺25.02.2021 pierwsza wizyta w gyncentrum, pakiet badań, bakteria
    ✅Bakteria wyleczona
    ✅02.07sono HSG oba jajowody drożne

    🤬Nie wracam do gyncentrum

    🤯 28.07 Invimed....
    🧐29.07 wybór dawcy

    ➡️03.08 monitoring (9dc)
    1️⃣ IUI sierpień (lametta 1x1)


    "Nie ma siły bez słabości, bez ciemności nie zapłonie żadne światło, a bez straty nie będzie miłości."
  • Helcia Ekspertka
    Postów: 251 73

    Wysłany: 30 lipca, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibilus87 wrote:
    Ale tylko 1 dzień? Ja 1 dziennie 5 dni i 9 DC monitoring co dalej
    Tak, mi gin kazał wziąć 2 tabletki w 3 dc tylko i wyłącznie. Zobaczymy...

    2020r. - dostinex + clo (ok. 4 cykli)
    przerwa
    2021r. lipiec - dostinex + ovitrelle
    - dostinex + lametta (3dc)
  • Bibilus87 Ekspertka
    Postów: 169 75

    Wysłany: 30 lipca, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helcia wrote:
    Tak, mi gin kazał wziąć 2 tabletki w 3 dc tylko i wyłącznie. Zobaczymy...
    Aaa oki to ja myślałam że ja mam małą dawkę, a tu 3 dzień stymulacji a już jajniki czuję

    ♂️ -35lat, azoospermia, zespół klinefeltera
    ♀️ 33lata

    🩺25.02.2021 pierwsza wizyta w gyncentrum, pakiet badań, bakteria
    ✅Bakteria wyleczona
    ✅02.07sono HSG oba jajowody drożne

    🤬Nie wracam do gyncentrum

    🤯 28.07 Invimed....
    🧐29.07 wybór dawcy

    ➡️03.08 monitoring (9dc)
    1️⃣ IUI sierpień (lametta 1x1)


    "Nie ma siły bez słabości, bez ciemności nie zapłonie żadne światło, a bez straty nie będzie miłości."
  • Gucik Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 31 lipca, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helcia wrote:
    W tamtym roku miałam 3 cykle stymulowane dostinex + clo, ale niestety nie pomogło. W tym roku zaczęłam znowu i tym razem się nie poddam 💪💪 ostatni cykl miałam podane tylko Ovitrelle bo akurat poszłam do dr jak miałam pęcherzyk. Od 25 dni biorę dostinex codziennie 1/4 tabletki na kolację, kwas foliowy, cynk. 6-16 dc mam brać 2x dziennie oeparoli 1x dziennie na noc acard 75. Jutro (w 3 dniu cyklu) biorę lametta 2 tabletki, tylko jutro. W piątek idę do lekarza i pewnie będzie Ovitrelle. Owulację mam, pęcherzyk sam sie zrobił. Badań wielu nie robiłam. Tsh, crp, mocz, cholesterol, morfologia, prolaktyna, glukoza, insulina, krzepliwość krwi, progesteron mam ok. Mąż ma robić badania nasienia w sierpniu. Ja wiążę duże nadzieję z lametta i Ovitrelle. Liczę na ten cykl, będzie to druga stymulacja (nie licząc trzech z clo z tamtego roku). Gucik musi być w końcu dobrze, prawda? 😊

    Ojj Helcia, powiem Ci, że jesteś cudowną osobą! Nigdy nie zapominaj o tym! Posiwcasz naprawde całą siebie by miec dzidzie, jestes tez dobra dla swojego oeganizmu, bo potrafilas odpuscic, więc jak ma Ci sie nie udac??
    Dla pokrzepienia serca opiwiem Ci sytuacje, fakt, koleznka nie byla stymulowana niczym, ale 2 lata starań, porobili badania i wszystko ok, on kocha cwiczyc na silowni ona tańczy, wiec nie są tyypowymi kanapowcami, i po 2 latach staran naturalnych jest owoc, dwuletnia coreczka :-)
    Kolezanka na szczęście nie miala az takiego parcia by biegac po mieisacu od lekarza do lekarza, wierzyla, ze wreszcie sie uda. Także czasem poprostu tak musi byc.
    A czytalas/czytalyscie gdzieś moze taką infoemację ze kobieta ma owulacje co miesisac ale zajsc w ciążę moze max 3x w roku? Czy tylko ja zginelam w internatch?
    Takze Halcia na kazdą przyjdzie czas, na razie nie mamy sie co martwic, na Ciebie również:-)
    Ja mam 29lat w tej chwili. Choc licze, ze teraz nie bede miala takich kiepskich tych dni jak podczas stymulacji clo :)

  • Gucik Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 31 lipca, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibilus87 wrote:
    Ale tylko 1 dzień? Ja 1 dziennie 5 dni i 9 DC monitoring co dalej

    Witaj! Jesli masz swoją owu to myślę, ze to w porządku. I rowniez pecherzyki naturalnie Ci pekają?:-)
    Trzymam za Ciebie kciuki oby poszlo w pierwwzym cyklu !
    Mialas jakoes badania robione? Amh Tsh fsh lh testosteron prolaktyna progesteron?

  • facebook Koleżanka
    Postów: 105 11

    Wysłany: 31 lipca, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem pierwszy cykl. Przyjmuje od 2-6 dc.
    Monitoringiem co drugi dzień praktycznie.

    11dc - pecherzyki L 17mm P 14 i 15 mm
    13dc - pecherzyki L 19mm P 21mm ( nie wiem co się stało z tym drugim. )
    14 dc- ovitrelle 1 zastrzyk ( miały być 2 ale nie było w aptece )
    18dc- pecherzyk lewy nie pekl, na prawym zrobiła się torbiel krwotoczna ciałka żółtego- ale owulacja była :)

    Progesteron w 22 dc- 10.20, beta hcg 4.41...



    * 06-09/20 stymulacja clo+ duphaston
    * 10/20 poronienie w 6tc
    * V leiden, mthfr c677T,mthfr a1298C, pai-1
    * droznosc 12/20, 05/21
    *Kir bx (brak -2ds3,2ds4norm,3ds1)
    *01-04/21 - clo + duphaston
    * 07- ... - lametta

    -letrox-bicaps b complex--magnella magnez-polocard-dostinex-
  • Bibilus87 Ekspertka
    Postów: 169 75

    Wysłany: 31 lipca, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gucik wrote:
    Witaj! Jesli masz swoją owu to myślę, ze to w porządku. I rowniez pecherzyki naturalnie Ci pekają?:-)
    Trzymam za Ciebie kciuki oby poszlo w pierwwzym cyklu !
    Mialas jakoes badania robione? Amh Tsh fsh lh testosteron prolaktyna progesteron?

    Nie wiem czy pękają, na ostatnim monitoringu miałam swój piękny pęcherzyk a na następny dzień wzrost temp więc pewnie pęknął sam :)
    amh, prolaktyna i tsh wsio pięknie innych z tych co wymieniłaś nie robiłam.

    Tylko moja sytuacja jest taka że mam długie cykle ok 32 dni (owu 19-21dc) ale tak mam odkąd zaczęłam miesiączkować więc chyba taka moja natura ;) Tylko mnie martwi czy ta owu przy stymulacji będzie faktycznie tak dużo wcześniej jak mówiła dr że 9dc monitoring a w 12dc możliwe że inseminacja jak dobrze pójdzie :)
    po prostu nie wiem czego się spodziewać bo to moja pierwsza stymulacja :)

    ♂️ -35lat, azoospermia, zespół klinefeltera
    ♀️ 33lata

    🩺25.02.2021 pierwsza wizyta w gyncentrum, pakiet badań, bakteria
    ✅Bakteria wyleczona
    ✅02.07sono HSG oba jajowody drożne

    🤬Nie wracam do gyncentrum

    🤯 28.07 Invimed....
    🧐29.07 wybór dawcy

    ➡️03.08 monitoring (9dc)
    1️⃣ IUI sierpień (lametta 1x1)


    "Nie ma siły bez słabości, bez ciemności nie zapłonie żadne światło, a bez straty nie będzie miłości."
1 2 3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego