Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się z pomocą medyczną Luf ale nie przez endometrioze
Odpowiedz

Luf ale nie przez endometrioze

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2016, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej .
    Czy miała któraś nie pekajacy pecherzyk nawet po zastrzykach ale nie przez endometrioze ??
    Tylko np jako następstwo pco bądź innej choroby ?

  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam podejrzenie luf, moja lekarka mówi, że jest to związane ze zdiagnozowanym u mnie PCOS. Pęcherzyki rosną ale nie pękają, robią się z nich torbiele lub się same wchłaniają. Ale nie miałam jeszcze stymulacji i zastrzyków na pękanie, dopiero w kolejnym cyklu po HSG mam mieć próby, więc nie wiem jak pęcherzyk zareaguje na ovitrelle (bo to chyba zamierzają mi podać na pękanie).

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • ewela873 Autorytet
    Postów: 1160 1406

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej
    Ja mam PCOS i luf
    W pierwsza ciąże udało się zajść bo po pregnylu pękł
    Z drugą było gorzej bo juz nawet po podwójnych dawkach nie pekaly i zostało nam in vitro
    Obecnie jestem w 14 tc☺

    16uddqk3z8guwcbj.png
    iv09io4p93cd9hez.png
    PCOS, insulinoopornosc, po zapaleniu otrzewnej
    1 ICSI 1słaby zarodek :-(
    2 IVF 12 dpt beta 68, 14 dpt 108, 19 dpt 682 :-), 33 dpt jest serduszko!!! 2❄❄
  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 5 listopada 2016, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela873 a w którym cyklu z pregnylem Wam się udało? I ile wcześniej się staraliście? My już tyle się bezowocnie staramy że pokładamy wielkie nadzieje w tych zastrzykach, że wreszcie coś się ruszy...

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 6 listopada 2016, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam LUF bez jakiejkolwiek przyczyny. Nie pękały po 3 pregnylach ale dodatkowe leki na pękanie pomogły :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2016, 17:13

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • PragnącaDziecka Autorytet
    Postów: 2955 1069

    Wysłany: 8 listopada 2016, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Ja miałam LUF bez jakiejkolwiek przyczyny. Nie pękały po 3 pregnylach ale dodatkowe leki na pękanie pomogły :)
    Dodatkowe czyli jakie?

    2nn3dqk38okw5rud.png
  • ewela873 Autorytet
    Postów: 1160 1406

    Wysłany: 8 listopada 2016, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    calineczka88 wrote:
    Ewela873 a w którym cyklu z pregnylem Wam się udało? I ile wcześniej się staraliście? My już tyle się bezowocnie staramy że pokładamy wielkie nadzieje w tych zastrzykach, że wreszcie coś się ruszy...

    Pierwsza ciążą w 2 cyklu starań ale wcześniej leki przygotowujące tzn leczące PCOS przez ponad rok

    W drugiej nic nie pomogły nawet w ogromnych dawkach ani pregnylu ani ovitrelle i podeszłam do in vitro i się udało

    16uddqk3z8guwcbj.png
    iv09io4p93cd9hez.png
    PCOS, insulinoopornosc, po zapaleniu otrzewnej
    1 ICSI 1słaby zarodek :-(
    2 IVF 12 dpt beta 68, 14 dpt 108, 19 dpt 682 :-), 33 dpt jest serduszko!!! 2❄❄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2016, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Ja miałam LUF bez jakiejkolwiek przyczyny. Nie pękały po 3 pregnylach ale dodatkowe leki na pękanie pomogły :)
    Dalej się zastanawiam ad tymi wspomagającymi o których mi pisałaś. Powiedz proszę czy one razem mogą spowodować raka albo czy źle się czułas a może bez zmian ? Ja narazie jestem przedziale laparoskopia

  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 9 listopada 2016, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela873, a w jaki sposób miałaś leczone PCOS?
    Myślałam, że tego się nie da leczyć, tzn. mowa jest o przyjmowaniu antykoncepcji ale podobno to mało skuteczne? Chyba że przyjmowałaś jakieś leki na konkretne hormony, które nie były w normie...?
    U mnie w zasadzie wszystkie hormony są w normie, jedynie lekko podwyższona prolaktyna (28 na 26). Także nie bardzo jest co leczyć... Nadwagi też nie mam.
    Na PCOS wskazują wg mojej dr 2 czynniki tj. obraz jajników (na usg widać na każdym b. dużo małych pęcherzyków) i wynik AMH (ponad 6).

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • ewela873 Autorytet
    Postów: 1160 1406

    Wysłany: 9 listopada 2016, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam wszystkie możliwe objawy PCOS poza łysieniem na szczęście ale niestety inne też nie są fajne
    Ja brałam metformax 2x850 mg i do tego antykoncepcja przez wiele lat ale wtedy przdawała się również z innych względów ☺
    Brałam jeszcze przed 1 ciążą lek który bardzo pomógł ale już nie pamiętam nazwy chyba że jak będę to spojrzę w kartoteke u gin i poszukam te jakieś 9 lat wstecz jeśli mi się uda
    Ale pamiętam ze brałam to przez pół roku i do tego musiały być anty bo na tym leku nie wolno zajść w ciążę i jeszcze 3 miesiące po odstawieniu

    Teraz miesiączkę miałam już od ponad roku jak w zegarku i ładnie się uformowane tez jajniki po inofolicu
    Piłam raz dziennie po 2 saszetki
    Na PCO super sprawa- polecam
    Wyleczyć się nie da ale można ładnie wyprowadzić jajniki
    Ja juz normalnie czułamek kiedy mam owulacje co do dnia i miesiączka ładnie regularnie wiec idzie nad tym zapanować
    Ja AMH mam 4.54 wiec całkiem normalne

    16uddqk3z8guwcbj.png
    iv09io4p93cd9hez.png
    PCOS, insulinoopornosc, po zapaleniu otrzewnej
    1 ICSI 1słaby zarodek :-(
    2 IVF 12 dpt beta 68, 14 dpt 108, 19 dpt 682 :-), 33 dpt jest serduszko!!! 2❄❄
  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 9 listopada 2016, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja antykoncepcję hormonalną odstawiłam na dobre jakieś 5 czy 6 lat temu - kiedy jeszcze w ogóle nie wiedziałam, ze istnieje coś takiego jak PCOS ;) Ale wolałabym do niej nie wracać, bo niestety miała ona u mnie ten skutek uboczny, że moje libido spadało do zera (albo mniej niż zero), w każdym razie skuteczność antykoncepcyjna była podwójna ;)
    Ja od 2 cykli pije inofem (to jest chyba to samo co inofolic?) tylko 1 saszetkę dziennie, ale póki co nie widzę żadnej różnicy - może 1 saszetka to za mało? Albo za krótko go biorę... a Ty po jakim czasie zauważyłaś poprawę?

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • ewela873 Autorytet
    Postów: 1160 1406

    Wysłany: 9 listopada 2016, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi gin mówiła że 1 saszetka to za malowidła efekt jest po min 3 miesiącach regularnego picia a najlepiej pół roku wiec może zwiększ dawkę
    Ja różnice odczulam właśnie po 3 miesiącach

    16uddqk3z8guwcbj.png
    iv09io4p93cd9hez.png
    PCOS, insulinoopornosc, po zapaleniu otrzewnej
    1 ICSI 1słaby zarodek :-(
    2 IVF 12 dpt beta 68, 14 dpt 108, 19 dpt 682 :-), 33 dpt jest serduszko!!! 2❄❄
  • MalaHD Autorytet
    Postów: 3240 2099

    Wysłany: 10 listopada 2016, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mój pęcherzyk nie pękł po ovitrelle, zmniejszył się ale progesteron 0,19 przy luf powinien być normalny i ja nie rozumiem :( Nie mam ani PCO ani endometriozy (chyba? bynajmniej na tą chwilę wyniki badań na to nie wskazują)

    klz9jw4z5xllyqdn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 listopada 2016, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój lekarz mówi że endometrkoza stwierdza się na podstawie laparoskopii .nie ma na to badań z krwi a na usg nie widać

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9959 5982

    Wysłany: 10 listopada 2016, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    calineczka88 wrote:
    Ja antykoncepcję hormonalną odstawiłam na dobre jakieś 5 czy 6 lat temu - kiedy jeszcze w ogóle nie wiedziałam, ze istnieje coś takiego jak PCOS ;) Ale wolałabym do niej nie wracać, bo niestety miała ona u mnie ten skutek uboczny, że moje libido spadało do zera (albo mniej niż zero), w każdym razie skuteczność antykoncepcyjna była podwójna ;)
    Ja od 2 cykli pije inofem (to jest chyba to samo co inofolic?) tylko 1 saszetkę dziennie, ale póki co nie widzę żadnej różnicy - może 1 saszetka to za mało? Albo za krótko go biorę... a Ty po jakim czasie zauważyłaś poprawę?
    Ja biore 2 szaszetki inofemu i juz w pierwszym cyklu mialam naturalna owu, co u mnie sie nie zdarzalo. Biore od marca i jeszcze nie mialam cyklu bezowulacyjnego.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 10 listopada 2016, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela, Bella - w takim razie od dzisiaj zaczynam pić 2 saszetki dziennie :) i liczę na cudowne efekty ;)
    A pijecie raz dziennie 2 saszetki czy dwa razy dziennie jedną (np. rano i wieczorem)? Czy ma to w ogóle jakieś znaczenie?

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9959 5982

    Wysłany: 10 listopada 2016, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od marca bralam 2saszetki na raz, a teraz w cyklu z criotransferem biore jedna rano, jedna wieczorem.
    Nie wiem czy ma to jakies znaczenie, ale biore tyle lekow ze wole je rozlozyc w czasie :)

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • ewela873 Autorytet
    Postów: 1160 1406

    Wysłany: 10 listopada 2016, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja piłam dwie razem wieczorem a rano kwas foliowy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2016, 22:50

    16uddqk3z8guwcbj.png
    iv09io4p93cd9hez.png
    PCOS, insulinoopornosc, po zapaleniu otrzewnej
    1 ICSI 1słaby zarodek :-(
    2 IVF 12 dpt beta 68, 14 dpt 108, 19 dpt 682 :-), 33 dpt jest serduszko!!! 2❄❄
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 14 listopada 2016, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PragnącaDziecka wrote:
    Dodatkowe czyli jakie?
    Tevagrastim i Cytotek. Te leki w połączeniu pomagaja w pękaniu opornych pecherzyków. Oczywiście te leki nie sa wykorzystywane w ginekologii tylko do całkiem innych schorzeń. Brałam je kilka dni przed pregnylem i potem po pregnylu juz ładnie pekały :) Oczywiście dawkę musi dobrac lekarz bo na mnie np. działała inna dawka tych leków niz na inne kobiety. No i jeszcze lekarz mi mówił że jak to nie pomoże to dodatkowo kilka suplementów w duzych dawkach może też pomóc ale u mnie juz nie były potrzebne.
    Minusem jest to że mało który lekarz wie o takim działaniu tych leków.
    Ja np. poszłam po recepte na te leki u siebie do gina i on zrobił wielkie oczy bo nawet nie wiedział do czego służą te leki i nawet smiał sie z takiego leczenia mówiąc że to nie leczenie tylko czarowanie ale jak poszłam do niego na usg spr. czy pekł to był zaskoczony i już miał inne zdanie i nawet mnie wypytywał jak brałam itp. i sobie notował, bo nie wiedział. A znał moje problemy bo do niego chodziłam na usg podczas monitoringów bo lekarz prowadzący był daleko więc wiedział że mi wcześniej nie pekały.
    A w jakim był szoku jak zaszłam w ciążę! bo wg. niego nie miałam żadnych szans na naturalne poczęcie. Około 2 tyg przed tym jak zaszłam powiedział mi że szkoda mi chodzić i tak sie leczyć bo i tak nie zajdę. To jest przykład na to że nie warto lekarzom wierzyć bezgranicznie.


    Click po tych lekach nie dostaje się raka. Nie wiem skąd Ci to do głowy przyszło. My staraczki leczące się czasami jemy leki garściami a jakoś nigdy nie słyszałam żeby leczenie niepłodności było przyczyna raka.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2016, 17:49

    Beata.D lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • PragnącaDziecka Autorytet
    Postów: 2955 1069

    Wysłany: 14 listopada 2016, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki vanessa. Chyba ten cytotek to jest poronny ?

    2nn3dqk38okw5rud.png
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego