Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną MedArt Poznań
Odpowiedz

MedArt Poznań

Oceń ten wątek:
  • Tacia Autorytet
    Postów: 345 272

    Wysłany: 14 marca 2019, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Tacia, co masz na myśli pisząc o niezbyt rewelacyjnym
    nasieniu u męża?
    U nas też jest z tym problem, na razie tylko raz badaliśmy nasienie, mąż bierze leki i mamy nadzieję że coś się poprawi i będziemy się kwalifikować w ogóle na IUI :(
    My badalismy 2 razy. Pierwszy raz to było w roku 2015 to miał rewelacyjne. Drugi raz miał maz badane nasienie w Medart i z tego co pamiętam to miał słabszą morfologie ale nie brał żadnych leków. Przy inseminacji też wybierają najsilniejsze plemniki. Tylko u nas największym problemem była moja endometrioza i tak wielki cud że się udało.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2019, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tacia wrote:
    To na pewno ;-) jak sobie myślę jak ja wytrzymałam już 8 miesięcy leżąc to sama z siebie jestem dumna że nie dostałam na głowę;-) ta końcówka ciąży tak się dłuży że masakra...
    I o to chodzi :) Ja planuje zrobic album z przebiegu calej ciazy ,tylko musze sie z doktorem dogadac aby jakies fajne ujecia z usg mi zrobil i potem jak juz beda duze to wszystki im pokarze

  • Nowa38 Autorytet
    Postów: 1278 492

    Wysłany: 14 marca 2019, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tacia wrote:
    To na pewno ;-) jak sobie myślę jak ja wytrzymałam już 8 miesięcy leżąc to sama z siebie jestem dumna że nie dostałam na głowę;-) ta końcówka ciąży tak się dłuży że masakra...
    Tacia, podziwiam Cię naprawdę :) ja od stycznia jestem w domu i powoli wariuję a nie leżę ;)Tzn jak czuję, że brzuch twardy mi się zaczyna robić to na 1-2 godziny położę się. Nie wiem czy dałabym radę wyleżeć 8 miesięcy ;/ Pamiętam jak napisałaś, że jesteś w ciąży, a to już 8 miesięcy, jak to leci:) Wiem, wiem Tobie nie ;)

  • Catlady Autorytet
    Postów: 4480 6166

    Wysłany: 14 marca 2019, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tacia wrote:
    My badalismy 2 razy. Pierwszy raz to było w roku 2015 to miał rewelacyjne. Drugi raz miał maz badane nasienie w Medart i z tego co pamiętam to miał słabszą morfologie ale nie brał żadnych leków. Przy inseminacji też wybierają najsilniejsze plemniki. Tylko u nas największym problemem była moja endometrioza i tak wielki cud że się udało.

    A co to dokładnie znaczy „słabsza morfologia”?
    Przepraszam ale nie rozumiem jeszcze całej tej terminologii :(

    Baby H. <3
    202205061770.png

    Baby T. <3
    202005301770.png

    🙋🏻‍♀️• MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny; • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️• Nekrospermia / brak ruchliwych plemników

    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml prog 33,28ng/ml; 9dpt - bhcg 46,03mlU/ml prog 45,37ng/ml; 11dpt - bhcg 120,9mlU/ml prog 49,25ng/ml; 15dpt - bhcg 1052mlU/ml prog 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️

    11.08.2021 - FET 3.2.1 😊
    5dpt - bhcg 12mlU/ml; 7dpt - bhcg 35mlU/ml prog 64ng/ml; 9dpt - bhcg 92mlU/ml prog 47ng/ml; 13dpt - bhcg 689mlU/ml; 15dpt - bhcg 1668 mlU/ml
    28dpt - mamy ❤️
  • Nowa38 Autorytet
    Postów: 1278 492

    Wysłany: 14 marca 2019, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda, trzymam mocno kciuki :)

    Ruda2017 lubi tę wiadomość

  • Alu_87 Autorytet
    Postów: 808 590

    Wysłany: 14 marca 2019, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diversik89 wrote:
    Trzymam kciuki z całych sił ❤️ nigdy nie bralam puregon, co to za lek, jakie ma działanie ? Dlaczego jedni mają refundowany, a drudzy nie ?
    Dzięki
    Puregon to gonadtropiny. Lek na stymulację owulacji, tak jak clostilbegyt. Możesz mieć refundowane 3 opakowania (jeśli jest odpowiednie amh, nie wiem jaki jest przedział wartości), więc pytanie czy wykorzystasz refundację do inseminacji czy "zostawiasz" na invitro.

    32 lata, 25 cykl szczęśliwy!
    MTHFR_1298 A-C-homozygota,
    amh 3,8
    słabsze nasienie
    3 IUI (październik, listopad, grudzień 2018)
    ...........................................................
    styczeń 2019 MedArt
    4 IUI: 06.03.2019 :)))
    Emilka 03.11.2019 :)))
  • Magdabg6 Ekspertka
    Postów: 207 126

    Wysłany: 14 marca 2019, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa38 wrote:
    Tacia, podziwiam Cię naprawdę :) ja od stycznia jestem w domu i powoli wariuję a nie leżę ;)Tzn jak czuję, że brzuch twardy mi się zaczyna robić to na 1-2 godziny położę się. Nie wiem czy dałabym radę wyleżeć 8 miesięcy ;/ Pamiętam jak napisałaś, że jesteś w ciąży, a to już 8 miesięcy, jak to leci:) Wiem, wiem Tobie nie ;)

    Uwierz mi, że jak byś musiała leżeć tyle to byś leżała, bo dla życia własnego dziecka zrobi się wszystko ja póki co leżę od 6 tygodnia a teraz jest 22 wiec jeszcze te 4 miesiące muszę conajmniej wyleżeć, ale jak zobaczysz tego malucha jak się urodzi to stwierdzisz, że dla niego warto byłoby leżeć jeszcze drugie tyle

    Catlady lubi tę wiadomość

  • Nowa38 Autorytet
    Postów: 1278 492

    Wysłany: 14 marca 2019, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alu_87 wrote:
    Dzięki
    Puregon to gonadtropiny. Lek na stymulację owulacji, tak jak clostilbegyt. Możesz mieć refundowane 3 opakowania (jeśli jest odpowiednie amh, nie wiem jaki jest przedział wartości), więc pytanie czy wykorzystasz refundację do inseminacji czy "zostawiasz" na invitro.

    Alu_87, nie trzy opakowania tylko 3 procedury są refundowane. No chyba, że w ciągu roku coś się zmieniło.

  • Tacia Autorytet
    Postów: 345 272

    Wysłany: 14 marca 2019, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga25 wrote:
    I o to chodzi :) Ja planuje zrobic album z przebiegu calej ciazy ,tylko musze sie z doktorem dogadac aby jakies fajne ujecia z usg mi zrobil i potem jak juz beda duze to wszystki im pokarze
    Identyko to samo chcę zrobić tylko moj syn uwielbia pokazywać siusiaka zamiast twarzy. Przez całą ciążę nie mam ujęcia całej twarzy bo zawsze się zakrywa. Albo mam stopki albo rączkę albo nochal albo siusiaka ;-) ale mimo wszystko zrobie taki kolaż w ramce ;-)

    kinga25, susełek lubią tę wiadomość

  • Tacia Autorytet
    Postów: 345 272

    Wysłany: 14 marca 2019, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa38 wrote:
    Tacia, podziwiam Cię naprawdę :) ja od stycznia jestem w domu i powoli wariuję a nie leżę ;)Tzn jak czuję, że brzuch twardy mi się zaczyna robić to na 1-2 godziny położę się. Nie wiem czy dałabym radę wyleżeć 8 miesięcy ;/ Pamiętam jak napisałaś, że jesteś w ciąży, a to już 8 miesięcy, jak to leci:) Wiem, wiem Tobie nie ;)
    Powiem Tb kochana że jak sobie pomyśle że przelezalam 8 miesięcy to nie wiem jak to wytrzymałam. Ale da się naprawdę jeżeli musisz to Leżysz ale pod koniec to już Cię wkurw... to leżenie że nie możesz nawet na to patrzeć.

  • Tacia Autorytet
    Postów: 345 272

    Wysłany: 14 marca 2019, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdabg6 wrote:
    Uwierz mi, że jak byś musiała leżeć tyle to byś leżała, bo dla życia własnego dziecka zrobi się wszystko ja póki co leżę od 6 tygodnia a teraz jest 22 wiec jeszcze te 4 miesiące muszę conajmniej wyleżeć, ale jak zobaczysz tego malucha jak się urodzi to stwierdzisz, że dla niego warto byłoby leżeć jeszcze drugie tyle
    Dokładnie jak mus to mus.

  • Tacia Autorytet
    Postów: 345 272

    Wysłany: 14 marca 2019, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    A co to dokładnie znaczy „słabsza morfologia”?
    Przepraszam ale nie rozumiem jeszcze całej tej terminologii :(
    Nie mam pojęcia;-( nie dopytywalam się lekarza tylko powiedział że nie jest najlepsza ale nie jest tragiczna więc już dalej nie wnikalam.

  • Tacia Autorytet
    Postów: 345 272

    Wysłany: 14 marca 2019, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pełna nadziei, a u Ciebie jak sytuacja? ;-)

  • Alu_87 Autorytet
    Postów: 808 590

    Wysłany: 14 marca 2019, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa38 wrote:
    Alu_87, nie trzy opakowania tylko 3 procedury są refundowane. No chyba, że w ciągu roku coś się zmieniło.
    ok to raczej ja coś źle zrozumiałam. U mnie przy inseminacji jedno opakowanie było równe jednej procedurze i może dlatego tak zrozumiałam.

    32 lata, 25 cykl szczęśliwy!
    MTHFR_1298 A-C-homozygota,
    amh 3,8
    słabsze nasienie
    3 IUI (październik, listopad, grudzień 2018)
    ...........................................................
    styczeń 2019 MedArt
    4 IUI: 06.03.2019 :)))
    Emilka 03.11.2019 :)))
  • Tacia Autorytet
    Postów: 345 272

    Wysłany: 14 marca 2019, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alu_87 wrote:
    ok to raczej ja coś źle zrozumiałam. U mnie przy inseminacji jedno opakowanie było równe jednej procedurze i może dlatego tak zrozumiałam.
    Bo może tylko jedno opakowanie tylko potrzebowalas. Bo ja tak samo miałam że wystarczyło mi tylko 1 opakowanie i z dr B miałam ustalone że pozostałe 2 refundacje wykorzystuje na in vitro.

    Alu_87 lubi tę wiadomość

  • Catlady Autorytet
    Postów: 4480 6166

    Wysłany: 14 marca 2019, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tacia wrote:
    Pełna nadziei, a u Ciebie jak sytuacja? ;-)

    U nas wyszła na razie bardzo kiepska ruchliwość plemniczków (praktycznie zerowa :( ), a u mnie na razie niedrożny prawy jajowód + za wysoka TSH i PRL.
    To dopiero początek naszej drogi, wciąż mam nadzieję że poprawimy nasienie, u mnie uda się wyregulować hormony i jakoś się uda.. byłoby cudownie naturalnie, ale na to już tracę nadzieję, więc może IUI.. bo na in vitro nas nie stać, na razie ... :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2019, 15:39

    Baby H. <3
    202205061770.png

    Baby T. <3
    202005301770.png

    🙋🏻‍♀️• MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny; • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️• Nekrospermia / brak ruchliwych plemników

    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml prog 33,28ng/ml; 9dpt - bhcg 46,03mlU/ml prog 45,37ng/ml; 11dpt - bhcg 120,9mlU/ml prog 49,25ng/ml; 15dpt - bhcg 1052mlU/ml prog 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️

    11.08.2021 - FET 3.2.1 😊
    5dpt - bhcg 12mlU/ml; 7dpt - bhcg 35mlU/ml prog 64ng/ml; 9dpt - bhcg 92mlU/ml prog 47ng/ml; 13dpt - bhcg 689mlU/ml; 15dpt - bhcg 1668 mlU/ml
    28dpt - mamy ❤️
  • Tacia Autorytet
    Postów: 345 272

    Wysłany: 14 marca 2019, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    U nas wyszła na razie bardzo kiepska ruchliwość plemniczków (praktycznie zerowa :( ), a u mnie na razie niedrożny prawy jajowód + za wysoka TSH i PRL.
    To dopiero początek naszej drogi, wciąż mam nadzieję że poprawimy nasienie, u mnie uda się wyregulować hormony i jakoś się uda.. byłoby cudownie naturalnie, ale na to już tracę nadzieję, więc może IUI.. bo na in vitro nas nie stać, na razie ... :(
    Maz ruchliwość też miał obniżoną z tego co pamiętam. Koszty niestety są bardzo duże niestety. Ale zawsze można odłożyć kasę. Często zdarza się tak że odpuszczasz psychicznie i wtedy się udaje ;-) ja nie wierzyłam że mi się uda z inseminacja. Wierzył tylko moj maz i dr B. Byłam pogodzenia że będzie in vitro A była niespodzianka ;-)

    Anhydra lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2019, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może ktoś opisać jak wyglada w Medart ta cała procedura? W sensie jak często trzeba jezdzic na USG, znieczulenie przy punkcji itp. Ja jadę 31 marca na pierwsze Usg do dr K.
    Ogólnie to wydaje mi się ze mój przypadek jest trudny. Jestesmy po 1 ivf w Katowicach nieudanym.
    Mam jeden jajnik i jeden jajowód po dwóch operacjach. Do tego endometrioza III. Była tez Ciąża pozamaciczna i dwie naturalne ale nastąpiło samoistne poronienie. No i mam już 32 lata. Może jest ktoś z podobnym przypadkiem komu się udało???

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2019, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diversik89 wrote:
    Trzymam kciuki z całych sił ❤️ nigdy nie bralam puregon, co to za lek, jakie ma działanie ? Dlaczego jedni mają refundowany, a drudzy nie ?
    Ja wykorzystałam pierwsza refundację na puregon na naturalne starania, a druga na iui bo nie chciałam dopuścić do myśli ze mogę mieć in vitro i ze może mnie to spotkać. Jednak po porażkach szybko zmieniłam zdanie. I bardzo się z tego cieszę :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2019, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Diversik 89,to glownie zalezy od poziomu AMh ,ja mam za wysokie i nie mialam refundacji na leki podczas Ivf .

‹‹ 1179 1180 1181 1182 1183 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ