Forum Starając się z pomocą medyczną MedArt Poznań
Odpowiedz

MedArt Poznań

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2016, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak to kiedyś Kata napisała - nie ma USG, żeby nie przedłużać czasu podawania zarodka tylko jak najszybciej go podać. Co do pęcherza to pytałam przed pierwszym transferem to mówili, że mam opróżnić więc przy drugim też tak zrobiłam ;-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2016, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 grudnia 2016, 20:42

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2016, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tym mężem to pewnie zależy jak kto chce, bo ja na przykład na wizyty z mężem nie wchodzę, chociaż w obecnej sytuacji i obgadania kilku kwestii już sam powiedział, że na następną wizytę ze mną wejdzie, żebyśmy razem podjęli decyzję i nie musiała mu powtarzać co dr mówiła ;-) Ale jak siedzę w poczekalni to widzę, że dużo par wchodzi razem.

  • anakonda Autorytet
    Postów: 4424 1401

    Wysłany: 4 października 2016, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z mężem wchodzę tylko przy zwykłych wizytach trwających dłużej i omawiajacych co dalej na ocenę wchodzę sama bo i tak większość czasu rozmawiam z panią dr przy usg . Ale N transferze pierwszym byłam z mężem przy drugim sama i teraz jak wypadnie w dzień roboczy pojadę sama.

    Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc
    3 IUI :(
    03.2016 I procedura krótki protokół ICSI :(
    05.2016 II procedura krótki protokół ICSI :(
    Zmiana kliniki MedArt
    09.2016 długi protokół 21.09 punkcja mamy 3 zarodki :)
    29.11.2016 crio 4AA cb
    Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
    08.2018 IV IVF cykl naturalny transfer 17.08 7tc :(
    V IVF grudzień 6 zarodków 4 prawidłowe genetycznie
    10.04. 2019transfer :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2016, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jechałabym sama, ale transfer wypadł w sobotę, dlatego byłam z mężem, ale tak to by w pracy został, bo jednak co chwilę się urywa z pracy więc już ograniczamy to do minimum i tylko wtedy kiedy trzeba ;-) Ale na szczęście ma kierownika spoko więc nie ma problemu.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2016, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A nie będę z wami siedzieć od początku listopada w poczekalni, pewnie zacznę jeździć jak już będziecie przy końcu swoich procedur ;-) Bo przez tą biochemiczną się przeciąga wszystko i nie wiem kiedy okres dostanę, ale nawet jak jutro przerwę leki to okres pewnie tak koło 10 dostanę, czyli od 12 anty + 21 dni i kolejne 5 dni czekania na okres i jak pojadę krótkim to wizyta w 7 dniu stymulacji, czyli przy dobrych wiatrach w 10 dc i się robi dobra połowa listopada ;-)

  • anakonda Autorytet
    Postów: 4424 1401

    Wysłany: 4 października 2016, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie u nas to samo z urlopem mąż ma już problemy. A że w tym roku naduzylismy cierpliwości to nie chce żebyśmy stracili pracę A pracujemy w tej samej firmie .

    Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc
    3 IUI :(
    03.2016 I procedura krótki protokół ICSI :(
    05.2016 II procedura krótki protokół ICSI :(
    Zmiana kliniki MedArt
    09.2016 długi protokół 21.09 punkcja mamy 3 zarodki :)
    29.11.2016 crio 4AA cb
    Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
    08.2018 IV IVF cykl naturalny transfer 17.08 7tc :(
    V IVF grudzień 6 zarodków 4 prawidłowe genetycznie
    10.04. 2019transfer :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2016, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie ja też po prostu nie chcę nadużywać cierpliwości, bo generalnie mężu nie ma problemów z wychodzeniem z pracy bo z drugiej strony, jeśli jest potrzebny w pracy bo wydarzy się awaria a jesteśmy na miejscu to od razu tam jedzie niezależnie, czy świątek, piątek czy niedziela ;-) ale wolę, żeby siedział w robocie jak nie musi ze mną jechać, chociaż tak jak już pisałam, generalnie nie lubię tam sama siedzieć w poczekalni.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2016, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 października 2016, 20:01

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2016, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liloe prawda jest taka, że Twój mąż i tak oddaje nasienie jak ty już wrócisz z punkcji i będziesz kumata więc malutką będziesz mogła doglądać, chociaż nie wiadomo jak zniesiesz narkozę, bo ja akurat nie mam z tym najmniejszego problemu, ale wiem, że dziewczyny niektóre ciężko znoszą i jeszcze kimają później po przejściu z sali do pokoju... Ale to najwyżej poczekają aż ogarniesz i mąż odda nasienie chwilę później - oni i tak nie zapładniają od razu tych komórek, tylko po jakimś tam czasie ;-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2016, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 października 2016, 20:01

  • anakonda Autorytet
    Postów: 4424 1401

    Wysłany: 4 października 2016, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liloe ale nie widzę nic w tym złego że męza nie będzie . A z małą dacie radę może któraś pań z recepcji pomoże na czas oddania nasienia .
    Co do wizyt męża ze mną dla niego to mega krępujące jak mnie badają a w zasadzie czuje lekką zazdrość . Sam nie umie mi tego wytłumaczyć choć już teraz jest lepiej niz na początku :) Dlatego ja nie wymagam od niego by biegał za każdym razem ze mną na wizytę . I tak jak MedA piszesz nie lubię siedzieć sama na poczekalni .

    Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc
    3 IUI :(
    03.2016 I procedura krótki protokół ICSI :(
    05.2016 II procedura krótki protokół ICSI :(
    Zmiana kliniki MedArt
    09.2016 długi protokół 21.09 punkcja mamy 3 zarodki :)
    29.11.2016 crio 4AA cb
    Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
    08.2018 IV IVF cykl naturalny transfer 17.08 7tc :(
    V IVF grudzień 6 zarodków 4 prawidłowe genetycznie
    10.04. 2019transfer :(
  • antonna Autorytet
    Postów: 3406 1890

    Wysłany: 4 października 2016, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po wizycie i mogę oficjalnie dołączyć do pacjentek MedArt. Pani doktor naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła, mimo że i tak spodziewałam się, że będzie fajną babką. Na wszystkie moje pytania odpowiadała i wyglądała nawet jakby jej to sprawiało przyjemność ;)

    Obejrzała nasze wszystkie wyniki, które przyniosłam. Zleciła nam całą masę badań. Mam teraz czekać na wyniki moich posiewów i jeśli będzie ok to w listopadzie idę na HSG na Polną. Mąż ma zrobić posiew nasienia i będziemy szukać przyczyny słabej morfologii. Jeśli morfologia się nie poprawiła po suplementacji i nie ma się do czego przyczepić w hormonach to o inseminacji możemy zapomnieć i zostaje nam in vitro. Dostaliśmy też receptę na leki do in vitro od razu, bo być może refundacja się skończy, więc po co przepłacać. I to w sumie tyle ;) Cieszę się, że coś się zaczęło dziać.

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2016, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O fajnie, że hsg na Polnej - ja płaciłam 600 zł w zeszłym roku w klinice :) mi nawet nie zaproponowała Polnej. To witamy już teraz oficjalnie! ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2016, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 października 2016, 20:02

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2016, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 października 2016, 20:02

  • anakonda Autorytet
    Postów: 4424 1401

    Wysłany: 5 października 2016, 06:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    liloe wrote:
    Anakonda dzisiaj przesunięto mi drugi raz wizytę. Aktualnie mam na 21 ale może być jeszcze później ;) to co? Może weźmiemy śpiwory i chipsy bezglutenowe, jakiś film się na laptopie obejrzy. Pewnie do północy posiedzimy :P
    żartujesz ??? Serio masz na 21 w poniedziałek ? O nie nie ja poproszę wizytę na weekend zresztą Pani dr wie ze nam najlepiej pasuje w weekend wiec moze uda sie w sobotę załapać po Wszystkich Świetych .
    Antonna a weszłaś o czasie czy było opóźnienie ? Tak jak Ci wcześniej pisałam że dostaniesz skierowanie na HSG . Fajnie że jesteś zadowolona . Ja dopiero przekonuje się do Pani dr :)

    Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc
    3 IUI :(
    03.2016 I procedura krótki protokół ICSI :(
    05.2016 II procedura krótki protokół ICSI :(
    Zmiana kliniki MedArt
    09.2016 długi protokół 21.09 punkcja mamy 3 zarodki :)
    29.11.2016 crio 4AA cb
    Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
    08.2018 IV IVF cykl naturalny transfer 17.08 7tc :(
    V IVF grudzień 6 zarodków 4 prawidłowe genetycznie
    10.04. 2019transfer :(
  • anakonda Autorytet
    Postów: 4424 1401

    Wysłany: 5 października 2016, 06:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MedA wrote:
    O fajnie, że hsg na Polnej - ja płaciłam 600 zł w zeszłym roku w klinice :) mi nawet nie zaproponowała Polnej. To witamy już teraz oficjalnie! ;)
    Ja znam kilka pacjentek Pani dr to właśnie miały na Polnej zresztą sama tam byłam na histeroskopii i siedziały dziewczyny na sali z nami i czekały na HSG .

    Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc
    3 IUI :(
    03.2016 I procedura krótki protokół ICSI :(
    05.2016 II procedura krótki protokół ICSI :(
    Zmiana kliniki MedArt
    09.2016 długi protokół 21.09 punkcja mamy 3 zarodki :)
    29.11.2016 crio 4AA cb
    Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
    08.2018 IV IVF cykl naturalny transfer 17.08 7tc :(
    V IVF grudzień 6 zarodków 4 prawidłowe genetycznie
    10.04. 2019transfer :(
  • Ainaa Autorytet
    Postów: 1246 357

    Wysłany: 5 października 2016, 07:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki stosujące Acard i Clexane, czy przyjmujecie te leki razem, czy w jakimś odstępie czasu?

    Aina
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2016, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie wiem, że dr wysyła pacjentki na hsg na Polną, ale prawda jest taka, że ja jej powiedziałam przez kogo do niej trafiłam i mi nie zaproponowała badania na Polnej tylko w klinice więc chyba uznała, że mnie stać. No i inaczej nie potrafię tego wyjaśnić, bo w ogóle nie było mowy o badaniu na NFZ :) ale co tam te 6 stów w obliczu tego co już wydałam i co jeszcze wydam, szczególnie na badanie tych zarodków :) a tak przynajmniej weszłam na to hsg i po pół godzinie już do domu jechałam :) liloe mówiłam, że wizyty pewnie do północy będą po urlopie. A koniecznie musisz iść tego 31? Nie możesz chociażby 1 albo po wszystkich świętych?

‹‹ 142 143 144 145 146 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego