MedArt Poznań
-
WIADOMOŚĆ
-
Od dziś jest na L4 z powodu ciąży. Powiem wam, że tak zostałam zjechana że masakra , ze jestem w ciąży szef chciał widzieć moją dokumentacje czy rzeczywiście.Powiedzialam mu że przecież jest L4 i pisze b.Pracuje w kancelarii w tej 5 lat nigdy nie byłam na l4 wcześniej na opiece też nie zawsze mąż brał jak synek byłe chory albo opiekowała się moją mama. Czasami zostawałam dłużej w pracy żeby ogarnąć wszystkich klientów i zrobić wszystko w terminie nigdy nie powiedziałam nie i że nie mogę bo coś.Zawsze byłam na skinienie. Fala goryczy się przelała też jak miałam obronę pracy mgr. w poniedziałek i szef miał pretensje że mam wolne.Ja jeszcze nie zaczęłam nowego urlopu z tego roku.Bo nigdy nie ma kiedy.Wiem jedno nieważne co się się stanie ja tam nie wrócę. Zamiast się cieszyć z upragnionej ciąży ma lęki o stres.A tak walczyłam o dziecko drugie.Ewelina185b
-
Przyznam szczerze że nie robiłam nic. Nawet suple dla kobiet w ciąży brałam nieregularnie bo przy rocznym dziecku często zapominałam. Najdłużej w przygotowaniu do transferu zajęło mi czekanie na miesiączkę. Dietę ogólnie od września 2023 mam bezglutenowa i bez laktozy ale nawet tego ściśle nie przestrzegałam. Nie wiem jakim cudem tak szybko nam się udało z transferemAgii39 wrote:Czy dlugo przygotowywalas sie do drugiego transferu? Jakas dieta, suple, priobiotyki?🧍🏻♀️'97🧍🏽♂️'94
03.2022➡️INVIMED Poznań
➡️06.2023 IUI❌
➡️07.2023 IUI❌
08.2023➡️MedART Poznań
➡️10.2023 punkcja➡️18🥚➡️10❄️
➡️11.2023 FET PGT-A❄️5.1.1 CB 💔
➡️12.2023 biopsja+endometrium scan➡️staphylococcus aureus+enetrococcus faecalis➡️3msc probiotykoterapii
➡️05.2024 naturalsik(06.05 3+5) beta 159,14 prog 15,9 (07.05 3+6) beta 232,27 (10.05 4+2) beta 1027,69 prog 47,4 (17.05 5+2) beta 15519,62 prog 22,1 (21.05 5+6) mamy❤️ (12) prenatalne będzie🩷 (17+3) pierwszy kopniak ➡️07.01.2025 CC 3320 i 56cm

➡️02.2026 FET PGT-A❄️5.1.1 8dpt beta 80,96 prog 33,30 9dpt beta 166,31 13dpt beta 1255,71 prog 40 24dpt mamy ❤️ będzie 🩷

Zostało 8❄️ -
Ewelina185b wrote:Od dziś jest na L4 z powodu ciąży. Powiem wam, że tak zostałam zjechana że masakra , ze jestem w ciąży szef chciał widzieć moją dokumentacje czy rzeczywiście.Powiedzialam mu że przecież jest L4 i pisze b.Pracuje w kancelarii w tej 5 lat nigdy nie byłam na l4 wcześniej na opiece też nie zawsze mąż brał jak synek byłe chory albo opiekowała się moją mama. Czasami zostawałam dłużej w pracy żeby ogarnąć wszystkich klientów i zrobić wszystko w terminie nigdy nie powiedziałam nie i że nie mogę bo coś.Zawsze byłam na skinienie. Fala goryczy się przelała też jak miałam obronę pracy mgr. w poniedziałek i szef miał pretensje że mam wolne.Ja jeszcze nie zaczęłam nowego urlopu z tego roku.Bo nigdy nie ma kiedy.Wiem jedno nieważne co się się stanie ja tam nie wrócę. Zamiast się cieszyć z upragnionej ciąży ma lęki o stres.A tak walczyłam o dziecko drugie.
Szef nie ma prawa abyś pokazywała mu dokumentację medyczną, ewentualnie zaświadczenie o ciąży i nic wiecej. Zadbaj teraz o siebie ❤️ ja też przed ciążą robiłam w pracy wiecej niz musiałam i mialam nawet super znajomych po czym jak zaszłam w ciaze po kilku latach starań wszystko się posypało nawet ludzie którzy byli blisko przestali się odzywać. Ale czy wroce do pracy to wątpię raczej bede szukać w przyszłości czegoś innego. -


