Forum Starając się z pomocą medyczną Niepłodność immunologiczna
Odpowiedz

Niepłodność immunologiczna

Oceń ten wątek:
  • e_mil_ka Autorytet
    Postów: 4986 3100

    Wysłany: 11 lutego 2018, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zobaczymy co pokażą kolejne wyniki. Jednak chyba bym wolaka zeby ta immunologia okazala sie ok bo to zapewne kosztowne leczenie.

    karolcia35 lubi tę wiadomość

    34bwqqmz9vw0hq75.png
    Emilka
    22.09.2016 r. - punkcja, hiperka, transfer przełożony- 5 *
    5 x crio = 3 x cb :(
    29.06.20 - cn - oczekiwanie na zarodek
    08.07.20 - mamy serduszko ♥️
    30.07.20 - szpital bakterie w moczu
    15.09.20 - czekamy na Igunię :)
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2369

    Wysłany: 11 lutego 2018, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Emilka wyniki wyglądają ładnie. Paśnik ich jeszcze nie widział?
    Mutacje to genetyka. Te badania są pod kątem trombofilii. W zestawie pewnie był jeszcze gen MTHFR wariant A1298C i C677T.
    Czy odczuliście, że łączy leczenie immunologii z IVF? Czy poleca konkretne placówki, lekarzy? Ja liczę na takie sugestie, bo wolałabym żeby klinika rozumiała o co chodzi.
    Wszystkie wyniki oglądał czy sama mówiłaś?
    Pożegnanie rzeczywiście urocze :)
    Gdzie się leczycie i u kogo?

    Ja bardzo odczulam, ze laczy leczenie immuno z ivf. Terminy dopasowuje do transferow, pyta o ilosc i jakosc zarodkow.
    Jak zapytalam o kliniki, to powiedzial, ze jest wiele dobrych w duzych miastach, on zna w Lodzi.
    U mnie wszystkie wyniki ogladal i pytal : macie cos jeszcze? ;)

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • czar-nula Autorytet
    Postów: 796 493

    Wysłany: 11 lutego 2018, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Ja wzielam podskornie accofil, bo wlasnie nie mial mi go kto podac domacicznie. Niestety 4 dni a nie 5 przed transferem bo dopiero mi lek przyszedl. Swoja droga skutki uboczne mialam straszne i myslalam, ze zejde :(

    Z intralipidem tez nie mialam latwo, ale tutaj jest zalecany czesciej, 1dc i co tydzien az do transferu, w dniu albo dzien przed transferem i jesli beta pozytywna to co tydzien do 12tc.
    Niezapomiajko co za skutki uboczne po accofilu miałaś? Tylko jeden zastrzyk? Mnie Paśnik przestrzegał przed bólem kości. Jak było u ciebie? Jak szybko sie pojawiły? U mnie w klinice GC bardzo cenią Paśnika i stosują się do wszystkich jego zaleceń, bo mają dobre efekty.

    4 lata walki, 3 nieudane transfery
    leczenie immuno JP i...
    crio 7dpt 58,78 9dpt 104,23 12dpt 540,27 :)
    tb73e6yd8jub8trg.png
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2369

    Wysłany: 11 lutego 2018, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Wydaje mi się, że u Ciebie immunologia nie okaże się przyczyną.
    Jest takie powiązanie między wynikami: mutacja A1298C, KIR i NK.
    Mutacje masz wykluczoną, NK 10% jest ok... KIR pewnie byłyby dobre (Paśnik ich nie ma w ofercie APC).
    Ja mam heterozygotę A1298C. NK 21%, KIR AA i dużo nieobecnych.

    Chyba niekoniecznie, bo ja mam homozygote A1298C, NK 6% i KIR AA, a do tego podobienstwo HLA w dwoch "alejach", wiec to chyba nie musi isc w "parze".

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2369

    Wysłany: 11 lutego 2018, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czar-nula wrote:
    Niezapomiajko co za skutki uboczne po accofilu miałaś? Tylko jeden zastrzyk? Mnie Paśnik przestrzegał przed bólem kości. Jak było u ciebie? Jak szybko sie pojawiły? U mnie w klinice GC bardzo cenią Paśnika i stosują się do wszystkich jego zaleceń, bo mają dobre efekty.

    Po ok 10h od wziecia zastrzyku( narazie jednego, bo kolejny jest zalecony 2 dni po transferze):
    wypieki na twarzy, goraco mi sie zrobilo, bardzo mocny bol kosci i miesni, mocny bol glowy, bylo mi niedobrze, ale nie zwymiotowalam, mialam ucisk na klatke piersiowa, bolalo mnie gardlo i nie moglam przelykac sliny, tak jakby mi spuchl przelyk.
    Potem bylo mi zimno i jakos usnelam w bolach, wzielam paracetamol na bol glowy.
    Dzis rano obudzilam sie strasznie zmeczona i duszno mi bylo, maz otwieral okno na osciez, ale do poludnia bylo lepiej tylko lekkie bole kosci dzis mam. Wczoraj natomiast mialam chwile grozy :(

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • czar-nula Autorytet
    Postów: 796 493

    Wysłany: 11 lutego 2018, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to nieźle, ja chyba jutro dostanę domacicznie ciekawe czy też takie rewelacje przejdę, też mam dwa dni po crio podskórnie. Ja zrozumiałam że gorzej znosi się ten podskórny, ale nie wiem..

    4 lata walki, 3 nieudane transfery
    leczenie immuno JP i...
    crio 7dpt 58,78 9dpt 104,23 12dpt 540,27 :)
    tb73e6yd8jub8trg.png
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2369

    Wysłany: 11 lutego 2018, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarnula to daj znac, ciekawa jestem czy faktycznie tak jest.
    Idziesz po crio do pracy?

    Ja mialam chyba pol skutkow ubocznych z ulotki. Az dziwne bo normalnie moj organizm wszystko znosi dobrze.
    W poprzednich transferach mialam podawane granocyty (to jest podobny lek, ale inny skladnik ma) tez podskornie i nic nie czulam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2018, 21:10

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • czar-nula Autorytet
    Postów: 796 493

    Wysłany: 11 lutego 2018, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Czarnula to daj znac, ciekawa jestem czy faktycznie tak jest.
    Idziesz po crio do pracy?

    Ja mialam chyba pol skutkow ubocznych z ulotki. Az dziwne bo normalnie moj organizm wszystko znosi dobrze.
    W poprzednich transferach mialam podawane granocyty (to jest podobny lek, ale inny skladnik ma) tez podskornie i nic nie czulam.
    Na pewno dam znac. Ostatnio normalnie pracowałam ale tym razem planuje 5 dni urlopu. A Ty?

    4 lata walki, 3 nieudane transfery
    leczenie immuno JP i...
    crio 7dpt 58,78 9dpt 104,23 12dpt 540,27 :)
    tb73e6yd8jub8trg.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 11 lutego 2018, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer wrote:
    Ja mam niepłodność immunologiczną ;)


    Widziałam Twój podpis na wątku Angeliusowym. Pamiętasz może ile czasu czekałaś na pierwszą wizytę? W razie czego chciałam wiedzieć, czy w ciągu jednego cyklu jestem w stanie mieć postawioną diagnozę, czy to raczej dłużej trwa. O koszty pytałam wstępnie dr Paligę, ona powiedziała, że z uwagi na brak poronień w moim przypadku powinien to być przedział 600-800 zł, ale z tego co tu czytam, u nikogo te koszty nie zeszły poniżej 1000 zł. Oczywiście mówię o samej diagnostyce. Nie chcę nic robić na własną rękę, bo w moim mieście pewnie ciężko o takie badania, a poza tym, nie wiem co mi docent dokładnie zleci.

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 11 lutego 2018, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarenMillen wrote:
    Przy leczeniu immunologicznym trzeba brać pod uwagę współpracę lub jej brak waszego ginekologa prowadzącego. Prawda jest taka że część lekarzy uważa immunologie za głupotę i wymysl ostatnich lat więc jeśli np Paśnik zaleci Wam accofil to musicie mieć lekarza który Wam go poda domaciczne. Z intralipidem to można sobie samemu poradzić no ale accofilu przez cewnik sobie nie podacie. A Paśnik zawsze pyta gdzie się leczycie bo wie że w wielu klinikach traktują go jak szarlatana i nie stosują jego wskazań.


    U mnie na szczęście w razie czego nie będzie z tym problemu, bo będę tam kierowana z inicjatywy dr Paligi, więc mam pewność, że Ona nie zbagatelizuje zaleceń immunologa.

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 11 lutego 2018, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Pierwszą część badań miałam robioną 4 lata temu, koszt był niższy ale przyczyna nie została znaleziona. Tamta dr nie szukała dalej, ciąży nie było.
    Wiem, że stare badania plus nowe to dopiero początek wydatków na immunologię. Np zestaw badań u dr Malinowskiego wynosi 6tys...
    Średnio leczenie immunologi wychodzi ok 10tys.

    Zapisałam się do 3 bo chcę mieć porównanie. Wybiorę tego który da mi największe szanse ;)


    Jeśli tak by miało być u nas, to chyba będziemy musieli na kilka miesięcy odpuścić, bo na tę chwilę na chyba takich kosztów nie ogarniemy.

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2369

    Wysłany: 11 lutego 2018, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarnula ja tylko na dzien transferu biore zwolnienie, a potem pracuje z domu caly tydzien az do bety, wiec postanowilam pracowac, ale sie nie przemeczac.

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2369

    Wysłany: 11 lutego 2018, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiqulina chyba w czasie jednego cyklu moze byc ciezko, na wizyte troche sie czeka, na badania do max 3 tyg, potem ewentualne leczenie, u mnie koszt badan z wizyta to ok 2 tys.

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 11 lutego 2018, 23:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Fiqulina chyba w czasie jednego cyklu moze byc ciezko, na wizyte troche sie czeka, na badania do max 3 tyg, potem ewentualne leczenie, u mnie koszt badan z wizyta to ok 2 tys.


    Z tego co widzę, Ty masz w podpisie poronienia, więc może dlatego tyle wyszło. Moja ginekolog twierdzi, że u mnie powinno być taniej, bo ta diagnostyka immunologiczna nie powinna być tak szeroka ale to lekarz zdecyduje co dokładnie będzie chciał u mnie zbadać, więc muszę być przygotowana na więcej.

    Pamiętasz może jak było u Ciebie z terminami, ile czekałaś na wizytę?

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • karolcia35 Autorytet
    Postów: 3568 2817

    Wysłany: 12 lutego 2018, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka2017 i czar-nula czyli wkrótce macie transfery? :) ale fajnie,juz trzymam kciuki ;)
    Ja miałam accofil tylko domaciczny żadnych skutków ubocznych. Choć dr wspominał ze mogę nie czuć się najlepiej to nic mi nie było.
    Może niezapominajka2017 masz uczulenie na jakiś składnik leku?
    Figulina ja czekałam 2-3 tyg na termin ale jak będziesz dzwonić często w międzyczasie i to może się zwolnić jakiś termin.

    AMH 0,54
    10.2014 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    05.2015 brak oocytów
    03.2016 brak oocytów
    08.2016 IMSI 1 zarodek, ciąża pozamaciczna :(
    02.2017 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    mlr 0%, I seria szczepień mlr 38% :)
    10.2017 IMSI 3 zarodki 01.2018 crio :( 03.2018 crio :( 09.2018 crio :(
    12.2018 IMSI 2 zarodki 2-dniowe 4b i 5b w oczekiwaniu na crio...
    NK 16,5%
    07.2019 crio 4b, 12 dpt - 99,8; 13 dpt - 185,6; 15 dpt - 825,6; 17 dpt - 2509; 21 dpt - 4942 :( ciąża ektopowa
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2369

    Wysłany: 12 lutego 2018, 00:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na pierwsza wizyte czekalam 3 dni bo termin sie zwolnil. Na kolejna z wynikami 2 tyg.
    Diagnostyka byla przed poronieniem, wtedy nie mialam zadnej ciazy na koncie i 4 nieudane transfery.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2018, 00:09

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 12 lutego 2018, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Na pierwsza wizyte czekalam 3 dni bo termin sie zwolnil. Na kolejna z wynikami 2 tyg.
    Diagnostyka byla przed poronieniem, wtedy nie mialam zadnej ciazy na koncie i 4 nieudane transfery.

    Rozumiem, czyli trzeba się na starcie nastawić na duże wydatki.Nie wiem, czemu moja Pani ginekolog oszacowała koszt na 600-800 zł.

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2551 1751

    Wysłany: 12 lutego 2018, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Figulina wrote:
    Rozumiem, czyli trzeba się na starcie nastawić na duże wydatki.Nie wiem, czemu moja Pani ginekolog oszacowała koszt na 600-800 zł.

    Figulina ja robiłam badanie ostatnio i za immunologie: cytokiny, kir, subpopulacje limfocytów, Allo-MRL z testem cross-match, ANA 2 i 3, badania w kierunku zestoplu antyfosfolipidowego, pakiet 6 mutacji w kierunku trombofilii wrodzonej zapłaciłam ok 2000, badania robiłam głównie w Prokocimiu, z tego co Dziewczyny pisały są sporo tańsze niż z APC.

    Jestem po 4 nie udanych IUI, i pełnej procedurze IVF(4 blastocysty i 3 transfery) tylko raz beta minimalnie drgnęła.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2018, 17:27

  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 12 lutego 2018, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Ja bardzo odczulam, ze laczy leczenie immuno z ivf. Terminy dopasowuje do transferow, pyta o ilosc i jakosc zarodkow.
    Jak zapytalam o kliniki, to powiedzial, ze jest wiele dobrych w duzych miastach, on zna w Lodzi.
    U mnie wszystkie wyniki ogladal i pytal : macie cos jeszcze? ;)
    Klinik jest dużo ale z tego co się zorientowałam nie wszystkie zwracają uwagę na immunologię. Dziewczyny muszą kombinować na własną rękę co oczywiście wiąże się ze stresem.
    Jak podać intrlipid w dniu transferu? Samo podanie to 4h - to jestem w stanie załatwić sobie na miejscu w szpitalu ale do najbliższej kliniki mam 100km :(
    Chcę sobie oszczędzić tego stresu i szukam miejsca gdzie zrobią mi wszystko w klinice, nawet jeśli miałabym zapłacić więcej.
    Myślałam o Novum i Lewandowskim ale on nie uznaje leczenia immuno i w Novum nie podadzą intralipidu.
    Z tego co się dowiaduję z forum to kompleksowo podchodzi Provita Katowice.

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 12 lutego 2018, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czar-nula wrote:
    Niezapomiajko co za skutki uboczne po accofilu miałaś? Tylko jeden zastrzyk? Mnie Paśnik przestrzegał przed bólem kości. Jak było u ciebie? Jak szybko sie pojawiły? U mnie w klinice GC bardzo cenią Paśnika i stosują się do wszystkich jego zaleceń, bo mają dobre efekty.
    czarnula a jacy lekarze dokadnie? Intralipid i Accofil też podadzą na miejscu?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2018, 19:36

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego