Forum Starając się z pomocą medyczną Nietolerancje pokarmowe a powodzenie IVF?
Odpowiedz

Nietolerancje pokarmowe a powodzenie IVF?

Oceń ten wątek:
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 27 lutego 2019, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć, to przeczytaj sobie co Gruzja powyżej napisała. Jest istotna różnica między alergiami, a nietolerancjami pokarmowymi i różnie się je bada. Jeśli nie umiesz powiedzieć od razu, że coś Cię uczula, to najpewniej masz nie alergię, a nietolerancję. Polecam też przeczytać ten artykuł:
    https://polki.pl/zdrowie/choroby,nieplodnosc-a-alergia-jak-zajsc-w-ciaze,10419072,artykul.html

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1439 1187

    Wysłany: 27 lutego 2019, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    O cholera nie wiem,musiałabym odszukac, robilam w klinice alergologii
    To jak w klinice alergologicznej to robiłaś badanie jedynie na zwykle alergie. Mnie też nic nie wyszło w tych testach. Alergolodzy uważają że nie ma czegoś takiego jak "nietolerancja pokarmowa". Oni tylko robią te swoje IGE i alergeny, a to jest inna jednostka chorobowa. Nietoleracja pokarmowa jako jednostka chorobowa została dopiero w 2010 r uznana przez WHO za chorobę i odrębną chorobę od alergii. To jest nowy temat i tak naprawdę największą wiedzę na ten temat mają endokrynolodzy i dietetycy.

    34 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 27 lutego 2019, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gruzja85 wrote:
    To jak w klinice alergologicznej to robiłaś badanie jedynie na zwykle alergie. Mnie też nic nie wyszło w tych testach. Alergolodzy uważają że nie ma czegoś takiego jak "nietolerancja pokarmowa". Oni tylko robią te swoje IGE i alergeny, a to jest inna jednostka chorobowa. Nietoleracja pokarmowa jako jednostka chorobowa została dopiero w 2010 r uznana przez WHO za chorobę i odrębną chorobę od alergii. To jest nowy temat i tak naprawdę największą wiedzę na ten temat mają endokrynolodzy i dietetycy.
    Czyli z wynikami raczej do dietetyka lub endokrynologa? Ja się zapisałam do gastrologa, nie wiem czy dobrze?

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 27 lutego 2019, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    Powiem Wam, ze ja na bank mam jakies krzyżówki od których mam uczulenie bo juz tyle lat i.nie moge dojść do tego co mnie uczula. Bez lekow nie funkcjonuje. Boje sie nawet zastanawiać jaki ma to wplyw na moja plodnosc...
    Ja ciągle mam nadzieję, że na płodność nie ma (bo na bank wszyscy mają na coś nietolerancje, a jakoś zachodzą w ciążę), ale z drugiej strony skoro wszystkie inne badania wychodzą nam OK, to już zaczynam świrować, że to te nietolerancje mogą być winowajcą....

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1439 1187

    Wysłany: 27 lutego 2019, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elfi wrote:
    Ja ciągle mam nadzieję, że na płodność nie ma (bo na bank wszyscy mają na coś nietolerancje, a jakoś zachodzą w ciążę), ale z drugiej strony skoro wszystkie inne badania wychodzą nam OK, to już zaczynam świrować, że to te nietolerancje mogą być winowajcą....
    Wydaje mi się że chodzi o skalę nietolerancji bo ja nie mieściłam sie w skali i nie byli wstanie zmierzyć ile miałam przekroczenia. Bo u mnie to narastalo przez lata i za późno znalazłam przyczynę. Plus do tego jakieś skłonności bo mój brat i mama mają podobne przypadłości ale na dużo mniejsza skalę i szybko wyeliminowali problem. Po trzecie jest udowodnione ze celiakia w znacznym stopniu utrudnia zajście w ciążę a w tym przypadku dziala ten sam mechanizm tylko przy celiaki masz nieodpowiednie geny. Ja dalej nie wiem gdzie to leczyć bo lekarstw na to nie ma tylko odstawienie nietolerowanych produktów. Chyba najlepiej to dietetyk ale taki który zna się na temacie i zastąpi produkty...no i ja pierwsze efekty miałam od razu po odstawieniu glutenu kazeiny i drożdży ale dopiero teraz po pół roku diety hektolitrach intralipid nic mi nie wyskakuje. Pierwsze efekty odstawienia widać dopiero po 3 miesiącach więc nie należy zniechęcać się i zdarza się zajść w ciążę po wyeliminowaniu nietolerancji. Mnie aż takie szczęście nie dotknęło liczę że dieta mi pomogła w jakości komórek p4zed in vitro choć szału nie bylo

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2019, 21:41

    elfi lubi tę wiadomość

    34 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 28 lutego 2019, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gruzja a co jak zdanie endokrynologa rozni sie od zdania dietetyka? Dodam, ze poszłam do naprawde swietnego endokrynologa w miescie i do b.dobrego dietetyka klinicznego. Dietetyk kazała stosowac diete a endokrynolog nie koniecznie, jesc zakazane produkty tylko rzadziej i nie swirowac. Wieksza wage przylozyla do cukru w diecie niz do nietolerancji

    Koniec starań
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 2 marca 2019, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam wyniki nietolerancji pokarmowych Igg i na 22 badane tylko 1 wynik wyszedł średnio istotny klinicznie i jest to mleko krowie. Reszta w normie, nawet gluten ku mojemu zaskoczeniu. Nie wiem jak to możliwe, bo przeciwciała przeciw deamidowym peptydom gliadyny Igg (białko zbożowe) wyszły mi podwyższone. Orientujecie się może co poza nietolerancją glutenu może podwyższać te przeciwciała?

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1439 1187

    Wysłany: 2 marca 2019, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Gruzja a co jak zdanie endokrynologa rozni sie od zdania dietetyka? Dodam, ze poszłam do naprawde swietnego endokrynologa w miescie i do b.dobrego dietetyka klinicznego. Dietetyk kazała stosowac diete a endokrynolog nie koniecznie, jesc zakazane produkty tylko rzadziej i nie swirowac. Wieksza wage przylozyla do cukru w diecie niz do nietolerancji
    Mój endokrynolog też tak mówił zeby od czasu do czasu jesc produkty na które mamy nietoleracje ale do momentu aż zobaczyła wyniki badań. Kazała odstawić wszystko na co mam maksymalne nietoleracje

    34 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1439 1187

    Wysłany: 2 marca 2019, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Mam wyniki nietolerancji pokarmowych Igg i na 22 badane tylko 1 wynik wyszedł średnio istotny klinicznie i jest to mleko krowie. Reszta w normie, nawet gluten ku mojemu zaskoczeniu. Nie wiem jak to możliwe, bo przeciwciała przeciw deamidowym peptydom gliadyny Igg (białko zbożowe) wyszły mi podwyższone. Orientujecie się może co poza nietolerancją glutenu może podwyższać te przeciwciała?
    Niestety to już wyższa szkoła....niestety nie wiem

    34 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5122 3577

    Wysłany: 3 marca 2019, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja dostałam info dotyczące nietolerancji od immunologa

    Testy IgG na alergie są niemiarodajne i proszę się nimi nie sugerować

    I teraz jestem w kropce bo mi wyszło ze u mnie zawodzi kazeina i białko jaj.

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1439 1187

    Wysłany: 3 marca 2019, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia wrote:
    a ja dostałam info dotyczące nietolerancji od immunologa

    Testy IgG na alergie są niemiarodajne i proszę się nimi nie sugerować

    I teraz jestem w kropce bo mi wyszło ze u mnie zawodzi kazeina i białko jaj.
    U mnie na początku immunolog Doc P tez tak zareagował. Jak Pani chce, to proszę zrobić ale nawet jak coś Pani wyjdzie i Pani to odstawi, to zaraz Pani "uczuli się" na coś innego. Jak przyszły wyniki i pojechałam do doc P także z tymi wynikami, oprócz innych, to pierwsze co zapytał czy mam efekty. No u mnie odstawienie tych nietolerowanych produktów spowodowało radykalne zmniejszenie puchnięć i innych objawów, to więcej nie skomentował, tylko powiedział że na pewno nie mogę wrócić to nietolerowanych przeze mnie produktów, do czasu połogu, po ciąży. No i stwierdził że więcej nie ma co szukać podwyższonych NK. Teraz mija mi 6 miesięcy na diecie i o ostatnie puchnięcie miałam 30 stycznia i to na własne życzenie, a ostatni raz taka długa przerwa między objawami była chyba w 2010r. Owszem teraz jestem na encorton 10 i po 3 podaniach intralipidu bo czekam na efekty pierwszego transferu, ale wcześniej te leki też brałam w połowie 2018r. i wtedy normalnie puchłam....nawet jak brałam immunosupresję w 2018r. to miałam objawy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2019, 11:18

    34 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5122 3577

    Wysłany: 3 marca 2019, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gruzja85 wrote:
    U mnie na początku immunolog Doc P tez tak zareagował. Jak Pani chce, to proszę zrobić ale nawet jak coś Pani wyjdzie i Pani to odstawi, to zaraz Pani "uczuli się" na coś innego. Jak przyszły wyniki i pojechałam do doc P także z tymi wynikami, oprócz innych, to pierwsze co zapytał czy mam efekty. No u mnie odstawienie tych nietolerowanych produktów spowodowało radykalne zmniejszenie puchnięć i innych objawów, to więcej nie skomentował, tylko powiedział że na pewno nie mogę wrócić to nietolerowanych przeze mnie produktów, do czasu połogu, po ciąży. No i stwierdził że więcej nie ma co szukać podwyższonych NK. Teraz mija mi 6 miesięcy na diecie i o ostatnie puchnięcie miałam 30 stycznia i to na własne życzenie, a ostatni raz taka długa przerwa między objawami była chyba w 2010r. Owszem teraz jestem na encorton 10 i po 3 podaniach intralipidu bo czekam na efekty pierwszego transferu, ale wcześniej te leki też brałam w połowie 2018r. i wtedy normalnie puchłam....nawet jak brałam immunosupresję w 2018r. to miałam objawy.

    To ja juz nie wiem co o tym myśleć. Ja też rzadko choruję, poboli mnie gardło i po kilku godzinach przejdzie.
    Czyli by znaczyło po tych testach ze jak odstawie melko i jaja to co innego złapię.
    To może jesc normalnie tylko wykluczyć mleko krowie a np od czasu do czasu zjeść coś niewskazanego np ser biały, czy kawałek ciasta od swięta.
    Bo jak u Ciebie Nk nie spadły mino odstawieniu produktów, to pewnie mnie to samo czeka.
    Ja juz myslałam ze nietolerancje to zrobiły a jednak ehhh
    Moze mamy takie organizmy

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1439 1187

    Wysłany: 3 marca 2019, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia wrote:
    To ja juz nie wiem co o tym myśleć. Ja też rzadko choruję, poboli mnie gardło i po kilku godzinach przejdzie.
    Czyli by znaczyło po tych testach ze jak odstawie melko i jaja to co innego złapię.
    To może jesc normalnie tylko wykluczyć mleko krowie a np od czasu do czasu zjeść coś niewskazanego np ser biały, czy kawałek ciasta od swięta.
    Bo jak u Ciebie Nk nie spadły mino odstawieniu produktów, to pewnie mnie to samo czeka.
    Ja juz myslałam ze nietolerancje to zrobiły a jednak ehhh
    Moze mamy takie organizmy
    Identycznie mam. Poboli mnie gardło teraz i to tyle ale dla mnie to i tak sukces bo wcześniej to nawet gardło mnie nie bolało . Po przejściu na dietę w październiku zachorowałam i to dwa tygodnie męczyłam sie co bylo pierwszy raz po 8 latach....

    34 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5122 3577

    Wysłany: 3 marca 2019, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gruzja85 wrote:
    Identycznie mam. Poboli mnie gardło teraz i to tyle ale dla mnie to i tak sukces bo wcześniej to nawet gardło mnie nie bolało . Po przejściu na dietę w październiku zachorowałam i to dwa tygodnie męczyłam sie co bylo pierwszy raz po 8 latach....
    I ciekawa jestem czy to faktycznie dieta ma wpływ na to czy chorujemy czy to tylko zbieg okoliczności.
    Ja teraz mam dylemat czy rezygnować z nabiału czy nie.
    Bo moge sobie pomóc ale tez zaszkodzic.
    Bo przeciez te NK z czegos sie biorą.

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 3 marca 2019, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia wrote:
    I ciekawa jestem czy to faktycznie dieta ma wpływ na to czy chorujemy czy to tylko zbieg okoliczności.
    Ja teraz mam dylemat czy rezygnować z nabiału czy nie.
    Bo moge sobie pomóc ale tez zaszkodzic.
    Bo przeciez te NK z czegos sie biorą.
    Wg mnie nie powinno się nic odstawiać, jeśli nie masz pewności, że to Ci szkodzi. Z nabiałem jest nierówno - może na przykład szkodzić Ci mleko krowie, ale już jogurty czy kefiry (czyli fermentowane) nie. Możesz nie tolerować krowiego, ale kozi już tak. Ja nie będę nic odstawiać bez badań, jeśli w ogóle zdecyduję się je zrobić...

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5122 3577

    Wysłany: 3 marca 2019, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elfi wrote:
    Wg mnie nie powinno się nic odstawiać, jeśli nie masz pewności, że to Ci szkodzi. Z nabiałem jest nierówno - może na przykład szkodzić Ci mleko krowie, ale już jogurty czy kefiry (czyli fermentowane) nie. Możesz nie tolerować krowiego, ale kozi już tak. Ja nie będę nic odstawiać bez badań, jeśli w ogóle zdecyduję się je zrobić...
    Mi po badaniach igg wyszła kazeina ponad 100 i białka jaj ponad 75.
    A kazeina to cały nabiał.
    Nie wiadomo jak ige by było choć z genów na laktozę mam 2 uszkodzone na celiakię 1 uszkodzony choć z krwi nie jest aktywna

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 3 marca 2019, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia wrote:
    Mi po badaniach igg wyszła kazeina ponad 100 i białka jaj ponad 75.
    A kazeina to cały nabiał.
    Nie wiadomo jak ige by było choć z genów na laktozę mam 2 uszkodzone na celiakię 1 uszkodzony choć z krwi nie jest aktywna
    Hmm no to faktycznie. Może spróbuj na 3-4 tygodnie odstawić i zobacz, jak się czujesz?

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • monciara Koleżanka
    Postów: 43 36

    Wysłany: 3 marca 2019, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, myślałam, że to w miarę łatwy temat , ale czytam wątek już drugi raz i coraz mniej rozumiem.... :) oczywiście nawet lekarze w niczym się nie zgadzają , co nie ułatwia nam życia ;)

    Mam pytanie- czy warto robić testy z testdna na cekalię i nietolerancję laktozy?

    3 :/ :/ :/

    córeczka marzec 2020 :)

    37 l.
  • Mała8 Autorytet
    Postów: 377 224

    Wysłany: 4 marca 2019, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    w4sq3e3k6fb1qdox.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 marca 2019, 23:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Mam wyniki nietolerancji pokarmowych Igg i na 22 badane tylko 1 wynik wyszedł średnio istotny klinicznie i jest to mleko krowie. Reszta w normie, nawet gluten ku mojemu zaskoczeniu. Nie wiem jak to możliwe, bo przeciwciała przeciw deamidowym peptydom gliadyny Igg (białko zbożowe) wyszły mi podwyższone. Orientujecie się może co poza nietolerancją glutenu może podwyższać te przeciwciała?
    Sprawdz sobie p/c przeciwko transglutaninazie tkankowej iga +iga

1 2 3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego