Forum Starając się z pomocą medyczną NOVUM Warszawa
Odpowiedz

NOVUM Warszawa

Oceń ten wątek:
  • amica Autorytet
    Postów: 2363 1550

    Wysłany: 19 września, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sofia2019 wrote:
    Amica, Ty masz IO bo Ci z krzywej wyszla tak?
    Ja robilam ostatnio insuline na czczo , wynik 8 a glukoza 90 potem lekarz mi mówił ,ze mam za wysoka troche insuline sle on tylko rekomenduje ćwiczenia i diete. A Ty bralas metformine?
    Ps. Ciasta wyglądają oblednie 😊
    Mi IO wyszło już z tych wyników na czczo ale krzywa też robiłam. Cukier mam w normie ale insulina wywalona w kosmos, na czczo 17 a potem już tylko szalona rośnie. Twoja insulina jest moim zdaniem na czczo i tak spoko. Idealna ok 5 na czczo.

    Tak ja jestem na metforminie i co ciekawe przed transferami kazali mi zawsze odstawiac a jak teraz pisałam do Ł z wynikami bety to pytała mnie właśnie czy mam w domu i żebym brała, bo ona wie że metformina w Polsce nie jest z grupy leków bezpiecznych w ciąży, ale miała wiele wykładów na jej temat i meta jest wskazana przy poronieniach, więc kazała mi brać. Za granicą jest to lek uznany za bezpieczny w ciąży.

    Sofia2019 lubi tę wiadomość

  • amica Autorytet
    Postów: 2363 1550

    Wysłany: 19 września, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aś2018 wrote:
    Pierwsza kontrola była w piątek, kolejna w poniedziałek. Trzymaj Kochana kciuki bo póki co szału nie ma, ale to był dopiero 7 ds, w poniedziałek będzie 10 ds i będzie wiadomo coś więcej. Sama jestem ciekawa wyniku stymulacji na cyklu naturalnym....😘
    Aś nieustanne kciuki! Wiadomo, że na lekkiej stymulacji aż tylu pęcherzyków nie będzie, ale może będą lepszej jakości i finalnie efekt będzie dużo lepszy. Tego życzę!

    Aś2018 lubi tę wiadomość

  • Agnes92 Autorytet
    Postów: 443 294

    Wysłany: 19 września, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aś2018 wrote:
    Pierwsza kontrola była w piątek, kolejna w poniedziałek. Trzymaj Kochana kciuki bo póki co szału nie ma, ale to był dopiero 7 ds, w poniedziałek będzie 10 ds i będzie wiadomo coś więcej. Sama jestem ciekawa wyniku stymulacji na cyklu naturalnym....😘

    Kochana a co masz do stymulacji i jakie dawki?

    Agnes92

    03.2017 - Początek starań ❤️

    01.2019 - Klinika Invimed Warszawa
    01.2020 - Inseminacja - nieudana 👎

    08.2020 - Klinika Novum Warszawa
    Decyzja o ICSI 🙏
    14.09.2020 - rozpoczęcie stymulacji 💉 (Gonal, Menopur, Orgalutran)
    21.09.2020 - zakończenie stymulacji i Ovitrelle💉

    23.09.2020 - punkcja - 18 komórek - 13 dojrzałych Mamy 6 ❄️❄️❄️❄️❄️❄️ i 7 komórek
    Hiperka - Odroczony transfer

    22.10.20 - transfer 3dniowca ❄️

    Kariotypy - OK
    Drożność jajowodów - OK
    Niedoczynność tarczycy - ustawione lekami
    Nasienie - w normie
  • [email protected] 35 Ekspertka
    Postów: 161 93

    Wysłany: 19 września, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    majka_o wrote:
    A wlasnie nawiązując do kawki. To pijecie kawę po transferze czy odstawiacie ?
    Ja ograniczałam po transferze z trzech dziennie schodzilam na jedną. Bez kawy rano nie dałabym rady funkcjonować. Pije do dzisiaj, cała ciążę ☺

    majka_o lubi tę wiadomość

    Nikodem 💕
    f2wl3e5eyxnm25v1.png
  • [email protected] 35 Ekspertka
    Postów: 161 93

    Wysłany: 19 września, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andawka wrote:
    Cześć dziewczyny :) chciałam się przywitać.

    "Cofłam" się troszeczkę żeby Was poznać :) trzymam kciuki za wszystkie transfery i piękne jajeczka.

    Nie udzielałam się tu wcześniej, gdyż u nas występuje problem męski :( azoospermia i najpierw walczyliśmy o plemniki (udało się, mamy zamrożone po mTESE). Nadszedł wreszcie czas na mnie i od 16.09 biorę Gonal 150. Nie ukrywam, że fanką zastrzyków nie jestem, nawet gorzej... sama sobie tego nie zrobię bo po prostu zemdleje.. Na ten moment zastrzyki robi mi mąż.. Tak czytam i wnioskuje, że ten jest najprzyjemniejszy i potem to już tylko gorzej.. w poniedziałek mam pierwszy podgląd, a że jestemy z daleka to zostaje w warszawie i stad moje pytanie: czy jest możliwość, że mogę przychodzić na zastrzyki do novum? Moze ktoras z Was tez ma taki problem jak ja? Niestety mąż nie może być ze mną w Warszawie... przyjedzie dopiero na punkcje i już ze mną zostanie.

    P.s. chyba coś dzisiaj przez Was upiekę :)
    Witaj. Myślę że gdybyś się odważyła zrobić jeden zastrzyk too uwierz ze każdy kolejny pójdzie jak bułka z masłem 😀 zrobisz go na szybko nawet w samochodzie, jeśli zajdzie taka potrzeba. Ja często robiłam zastrzyki w trasie, zjedzalam na pobocze i robiłam😀 Trzymam kciuki za odwagę 💪

    Nikodem 💕
    f2wl3e5eyxnm25v1.png
  • Aś2018 Autorytet
    Postów: 696 654

    Wysłany: 19 września, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnes92 wrote:
    Kochana a co masz do stymulacji i jakie dawki?
    Od 2-6 clo + 3 ampułki Menopuru 75. Tyle 😉

    4 x IUI (Novum)- 2017 ☹️,
    6 x ICSI (Novum)- 2018-2020 ☹️, 7 x (F)ET ☹️ w tym 2 ciąże biochemiczne 😢 1 poronienie (8 tydz., zarodek zdrowy, dziewczynka)😢
    AMH 2,3, HSG, histeroskopia, kariotypy, hormony - wszystko ok, 36% fragmentacja DNA, 6 lat starań, 42 lata
    Blastki ❄️❄️
  • Aś2018 Autorytet
    Postów: 696 654

    Wysłany: 19 września, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amica, Sofia no coś tam rośnie, ale ile wyjdzie i czy w ogóle wyjdzie to pożyjemy zabaczymy. Póki co nastawiam się na 2-3 jaja, pod warunkiem ze mój Doktor mnie dłużej przeciągnie niż zwykle.

    Sofia2019 lubi tę wiadomość

    4 x IUI (Novum)- 2017 ☹️,
    6 x ICSI (Novum)- 2018-2020 ☹️, 7 x (F)ET ☹️ w tym 2 ciąże biochemiczne 😢 1 poronienie (8 tydz., zarodek zdrowy, dziewczynka)😢
    AMH 2,3, HSG, histeroskopia, kariotypy, hormony - wszystko ok, 36% fragmentacja DNA, 6 lat starań, 42 lata
    Blastki ❄️❄️
  • Andawka Przyjaciółka
    Postów: 76 58

    Wysłany: 19 września, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) dzięki za miłe przyjęcie.

    Ten wątek jest moja dzisiejsza lekturą... podziwiam Was wszystkie, Waszą walkę i to jakie dzielne jesteście.

    Czytam, czytam i czytam i sobie człowiek uświadamia, że nie jest nawet w 1/4 drogi do upragnionej ciąży...

    2 dniowe, 3 dniowe i 5 dniowce... nie wiem czy dobrze robię wybiegajac myślami już tak daleko bo najpierw muszą się znaleźć waleczne żołnierzyki ale chyba faktycznie tak tu czytając, jeżeli u Nas występuje czynnik męski to będę chyba nalegac do tej 5 doby...

    A co do zastrzyków i mojego problemu jutro muszę odwazyc się chociaż spojrzeć na igle... sama to zamontować i pomysł męża jest taki żebym chociaż trzymała ten strzykawko- długopis A on swoją ręką mnie jakoś pokieruje... nie potrafię zrozumieć mojej głowy i mojego ciała, które do takich rzeczy się po prostu nie nadaje... widok krwi i mnie nie ma... już i tak jestem z siebie dumna, że sama chodzę na pobranie krwi... wiem śmiechu warte heheh baba 30 lat na karku a pobranie krwi ja przerasta... Ale tyle tego było w tym roku że chociaż na to się uodpornilam (dalej nie patrzę... bo jak spojrze to mnie nie ma heheh ale już przynajmniej nie płacze i sama z siebie nie mdleje w gabinecie...).

    Nie wiem czy też tak mieliście ale mnie już po pierwszym zastrzyku tego gonal f tak wzdelo, że jestem w szoku.

  • [email protected] 35 Ekspertka
    Postów: 161 93

    Wysłany: 19 września, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aś2018 wrote:
    Amica, Sofia no coś tam rośnie, ale ile wyjdzie i czy w ogóle wyjdzie to pożyjemy zabaczymy. Póki co nastawiam się na 2-3 jaja, pod warunkiem ze mój Doktor mnie dłużej przeciągnie niż zwykle.
    ✊✊✊

    Aś2018 lubi tę wiadomość

    Nikodem 💕
    f2wl3e5eyxnm25v1.png
  • HINATA Autorytet
    Postów: 345 265

    Wysłany: 19 września, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    majka_o wrote:
    A wlasnie nawiązując do kawki. To pijecie kawę po transferze czy odstawiacie ?

    Ja po transferach kawkę bez kofeiny lub bezglutenową zbożową. Ale 1 słabą można wypić taką normalną.

    Hashimoto
    Kariotypy - ok
    PAI I - homozygota / Czynnik VR2 - heterozygota/ Zespół anty-fosfolipidowy - ok
    03.2018 - HSG - Lewy jajowód drożny, prawy jajowód niedrożny
    08.2018 - c. pozamaciczna 😭
    03.2018 - IVF - c. pozamaciczna 😭
    11.2019 - Histeroskopia
    01.2020 - kriotransfer 4 dniowego zarodka: BHCG: 9 dpt - 86,4, 12 dpt - 524, 26 dpt - 22188, 28 dpt - 32840, 33 dpt - 47964, 40 dpt - 42837; 7 tyg - poronienie zatrzymane 😭
    08.20 - kriotransfer 4 dniowego zarodka BHCG: 10 dpt - 0,2 ,prog.: 24 ng/ml 😭
    10.20 - kriotransfer 4 dniowego zarodka - BHCG: 8 dpt - 0,2 😭

    Kiedy świat mówi: „poddaj się”, nadzieja szepcze: „spróbuj jeszcze raz”.
    Walczymy dalej. Czekamy na Ciebie.
  • Marmis Autorytet
    Postów: 1958 1457

    Wysłany: 19 września, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aś2018 wrote:
    Amica, Sofia no coś tam rośnie, ale ile wyjdzie i czy w ogóle wyjdzie to pożyjemy zabaczymy. Póki co nastawiam się na 2-3 jaja, pod warunkiem ze mój Doktor mnie dłużej przeciągnie niż zwykle.
    As Kochana ogromne kciuki za piekne, zdrowe jajeczka Wazne, zeby jakosciowo byly dobre. Tego z calego serca Ci zycze.

    Aś2018 lubi tę wiadomość

    Marmis
  • Marmis Autorytet
    Postów: 1958 1457

    Wysłany: 19 września, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sofia2019 wrote:
    Amica, Ty masz IO bo Ci z krzywej wyszla tak?
    Ja robilam ostatnio insuline na czczo , wynik 8 a glukoza 90 potem lekarz mi mówił ,ze mam za wysoka troche insuline sle on tylko rekomenduje ćwiczenia i diete. A Ty bralas metformine?
    Ps. Ciasta wyglądają oblednie 😊
    Sofia insulina 8 na czczo nie jest zle. Pytanie jak po godzinie i dwóch. A robilas krzywa? Ja mialam na czczo 14, a po godzinie kosmos - 360, gdzie norma ok. 40. Biore metformine i przy zadnym transferze nie odstawialam- bo podobno zapobiega poronieniom jak sie ma problemy z cukrem. I moha endo mowila, ze okolo 10-12 tygodnia odstawianie.

    Marmis
  • Agnes92 Autorytet
    Postów: 443 294

    Wysłany: 19 września, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andawka wrote:
    Hej dziewczyny :) dzięki za miłe przyjęcie.

    Ten wątek jest moja dzisiejsza lekturą... podziwiam Was wszystkie, Waszą walkę i to jakie dzielne jesteście.

    Czytam, czytam i czytam i sobie człowiek uświadamia, że nie jest nawet w 1/4 drogi do upragnionej ciąży...

    2 dniowe, 3 dniowe i 5 dniowce... nie wiem czy dobrze robię wybiegajac myślami już tak daleko bo najpierw muszą się znaleźć waleczne żołnierzyki ale chyba faktycznie tak tu czytając, jeżeli u Nas występuje czynnik męski to będę chyba nalegac do tej 5 doby...

    A co do zastrzyków i mojego problemu jutro muszę odwazyc się chociaż spojrzeć na igle... sama to zamontować i pomysł męża jest taki żebym chociaż trzymała ten strzykawko- długopis A on swoją ręką mnie jakoś pokieruje... nie potrafię zrozumieć mojej głowy i mojego ciała, które do takich rzeczy się po prostu nie nadaje... widok krwi i mnie nie ma... już i tak jestem z siebie dumna, że sama chodzę na pobranie krwi... wiem śmiechu warte heheh baba 30 lat na karku a pobranie krwi ja przerasta... Ale tyle tego było w tym roku że chociaż na to się uodpornilam (dalej nie patrzę... bo jak spojrze to mnie nie ma heheh ale już przynajmniej nie płacze i sama z siebie nie mdleje w gabinecie...).

    Nie wiem czy też tak mieliście ale mnie już po pierwszym zastrzyku tego gonal f tak wzdelo, że jestem w szoku.

    Dasz radę! Od Gonalu dobrze zacząć, bo igła jest cienka i delikatna i naprawdę dasz sobie radę na pewno! Na wdechu wbij szybko - uwierz, poradzisz sobie! Daj znać jutro jak Ci poszło 😊

    Ja po Gonalu też trochę byłam wydeta i dość mocno bolal mnie brzuch. Teraz mam trzy zastrzyki dziennie, oprócz Gonalu jeszcze Menopur i Orgalutran i ja po tym totalnie odlatuje.. Mdli mnie strasznie, kręci mi się w głowie caly czas i czuje się jak po ostrym piciu 🤣

    Andawka lubi tę wiadomość

    Agnes92

    03.2017 - Początek starań ❤️

    01.2019 - Klinika Invimed Warszawa
    01.2020 - Inseminacja - nieudana 👎

    08.2020 - Klinika Novum Warszawa
    Decyzja o ICSI 🙏
    14.09.2020 - rozpoczęcie stymulacji 💉 (Gonal, Menopur, Orgalutran)
    21.09.2020 - zakończenie stymulacji i Ovitrelle💉

    23.09.2020 - punkcja - 18 komórek - 13 dojrzałych Mamy 6 ❄️❄️❄️❄️❄️❄️ i 7 komórek
    Hiperka - Odroczony transfer

    22.10.20 - transfer 3dniowca ❄️

    Kariotypy - OK
    Drożność jajowodów - OK
    Niedoczynność tarczycy - ustawione lekami
    Nasienie - w normie
  • Nadzieja77 Ekspertka
    Postów: 166 191

    Wysłany: 20 września, 01:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do metforminy to moja poprzednia lekarz od IUI (do ivf był inny lekarz) polecała metformine od razu jak nie było powodzenia w ciąży. Moja przyjaciółka zaszła u niej w ciążę nawet 2 i w obu przypadkach brała metformine przed ciazą jak i w ciąży. Choć problemy z insuliną zaczęły się dopiero w ciąży. Metformina poprawia jakość pęcherzyków, jeśli się ją stosuje przy stymulacji

    Starania 4 lata
    38l
    AMH styczeń 2020 1.84 lipiec 2020 0.74
    Nasienie ok
    10.2019 Laparotomia mięśniaków i koagulacja endometriozy
    07.2020 histeroskopia mięśniak novum
    03. 2020- ICSI- 2 komórek, 1 zarodek nie dotrwał do 5 dnia. Brak transferu.
    09.2020- NOVUM- ICSI-7 oocytów , 6 zarodków
    ❄❄ 2 dniowe 4.1.1., 4.1.2❄ blastka 3.3.3.
    16.09- I transfer świeży, dwudniowy, czekamy...
    9dpt- beta 1.15 😔 prog. 53,42
    12dpt- beta < 1.1 prog. 23.60 cb 😪
    17.10. FET 4.1.1 3 dniowy❄
    9dpt beta 45.69 prog 34.98
    11 dpt beta 148.20 prog 56.32
  • Jusia 82 Autorytet
    Postów: 1288 807

    Wysłany: 20 września, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aś2018 wrote:
    Pierwsza kontrola była w piątek, kolejna w poniedziałek. Trzymaj Kochana kciuki bo póki co szału nie ma, ale to był dopiero 7 ds, w poniedziałek będzie 10 ds i będzie wiadomo coś więcej. Sama jestem ciekawa wyniku stymulacji na cyklu naturalnym....😘

    Aśnkciuki mocne za wynik stymulacji✊

    Aś2018 lubi tę wiadomość

    azoospermia, zespół antyfosfolipidowy, Mutacja MTHFR C677T (układ homozygotyczny), dodatnie ANA1,ANA2, kariotyp OK

    Starania od 2014
    ICSI maj 2018
    1 transfer 30 maja 2018 r., 2 transfer - 30 czerwca 2018r. (cb), 3 transfer - 22 listopada 2018 r. :(
    ICSI sierpień 2019
    4 transfer 12 sierpnia 2019 r. ( 7t*)
    5 transfer 23 stycznia 2020 r. :(
    histeroskopia- 12 marca 2020 r. (wszystko ok)
    6 transfer 4 czerwca 2020 :(
    ❄️❄️❄️
  • zozolka Przyjaciółka
    Postów: 64 20

    Wysłany: 20 września, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koniczynka28 wrote:
    Twój wpis daje mi dużo uśmiechu. Mam nadzieje, ze u mnie będzie podobna historia! . 5 AID nieudanych. Brak przyczyny. Szukamy u immunologa, narazie nic ( czekam jeszcze na 2 wyniki). I od października działamy z in vitro. 🍀 jestem jeszcze zielona w temacie ale dobrej myśli! 😅
    Czy u Ciebie w ogóle znaleźli przyczyne nieudanych AID?:)
    Wiesz co , nie rozmawialiśmy o tym w ten sposób... Bo równie dobrze mogłabym próbować dalej z Aid. Nawet naturalnie sporo osób nie zachodzi w ciążę po 5razach ;) nam sir nie udało i uznaliśmy że może szkoda pieniążków, lepiej spróbować z ivf. A robiłaś badania drożności?

    AZOOSPERMIA - > M-TESE 0 plemnikow - > decyzja o dawcy
    2016:
    AID X 5 ;(
    1. ICSI
    4 komórki - > 4 zarodki - > mamy synka 😍 i ❄️❄️❄️
    2019: zarodki się nie rozmroziły 😢
    2020:
    2.ICSI
    4 komórki - > 4 zarodki ( wszystkie z fragmentacja) 😢😢😢😢
    3.ICSI - > AMH 1,64, pozostałe badania OK - >mocna stymulacja
    16 komórek - > 6 zarodków - > hodujemy do blastki - > mamy 4.A.A. Pozostałe maja przedłużona hodowle ale niestety nie mamy co mrozić😭 komórek też brak do mrożenia ( było 10 dojrzałych ale...)
    HCG <2 😭
  • tuonela Autorytet
    Postów: 652 108

    Wysłany: 20 września, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andawka wrote:
    Hej dziewczyny :) dzięki za miłe przyjęcie.

    Ten wątek jest moja dzisiejsza lekturą... podziwiam Was wszystkie, Waszą walkę i to jakie dzielne jesteście.

    Czytam, czytam i czytam i sobie człowiek uświadamia, że nie jest nawet w 1/4 drogi do upragnionej ciąży...

    2 dniowe, 3 dniowe i 5 dniowce... nie wiem czy dobrze robię wybiegajac myślami już tak daleko bo najpierw muszą się znaleźć waleczne żołnierzyki ale chyba faktycznie tak tu czytając, jeżeli u Nas występuje czynnik męski to będę chyba nalegac do tej 5 doby...

    A co do zastrzyków i mojego problemu jutro muszę odwazyc się chociaż spojrzeć na igle... sama to zamontować i pomysł męża jest taki żebym chociaż trzymała ten strzykawko- długopis A on swoją ręką mnie jakoś pokieruje... nie potrafię zrozumieć mojej głowy i mojego ciała, które do takich rzeczy się po prostu nie nadaje... widok krwi i mnie nie ma... już i tak jestem z siebie dumna, że sama chodzę na pobranie krwi... wiem śmiechu warte heheh baba 30 lat na karku a pobranie krwi ja przerasta... Ale tyle tego było w tym roku że chociaż na to się uodpornilam (dalej nie patrzę... bo jak spojrze to mnie nie ma heheh ale już przynajmniej nie płacze i sama z siebie nie mdleje w gabinecie...).

    Nie wiem czy też tak mieliście ale mnie już po pierwszym zastrzyku tego gonal f tak wzdelo, że jestem w szoku.

    Witam mam tak samo jak ty... Nie dawałam rady sobie sama tego wbić a jak już porobiły się siniaki i jakieś zrosty.. Poprostu nie nadaje się do tego i nie wiem jak to ogarnę za 2 razem poprostu nie dam rady wbijać igly. Boję się pobierania krwi i igieł mam tak od dziecka po pobycie w szpitalu w którym miałam wypadający welfron i tamowałam krew.. :/ czego my musimy doświadczać kochane..

    Starania od 2014 roku niezliczona liczba badan zabiegow i kasy...
    21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

    04.02.2019 crio blastki ( ciąża biochemiczna) [*]
    10.06.2019 crio blastki (biochemiczna) [*]
  • Koniczynka28 Autorytet
    Postów: 1011 270

    Wysłany: 20 września, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zozolka wrote:
    Wiesz co , nie rozmawialiśmy o tym w ten sposób... Bo równie dobrze mogłabym próbować dalej z Aid. Nawet naturalnie sporo osób nie zachodzi w ciążę po 5razach ;) nam sir nie udało i uznaliśmy że może szkoda pieniążków, lepiej spróbować z ivf. A robiłaś badania drożności?
    Oczywiście, badanie drożności miałam przed startem IUI. Mi po 5 powiedziano, ze dalej nie ma sensu. Co prawda na 5 zabieg już mnie lekarz namówił. Mi lekarz porównywał, ze to nie tak jak w naturalnych staraniach. Bo naturalnie ludzie często pudłują, a my niby na IUI wybieramy idealny moment i stwarzamy idealne warunki. Mówią, ze problem musi być gdzieś głębiej 🤷‍♀️ Ze jak jest ok to 3-4 AID zwykle się udaje.
    Mam nadzieje, ze to był tylko wynik stresu itp i in vitro się uda 🍀

    Ona 28 lat
    Niedoczynnosc tarczycy/ Tsh: 0.7: euthyrox 75/50 mg
    Immunologia:
    Komórki nk17%, kir bx (brak 3 kirów implantacyjnych) 😣>acofil


    On 36 lat
    Teratospermia, Astenospermia😣
    Ilość nasienia w normie
    Morfologia 1%
    Ruch postępowy 4%


    5*inseminacja z nasieniem dawcy (w tym 3 w cyklu stymulowanym)🍷


    Nowa klinika: Novum waw.
    12.2020 in vitro z nasieniem partnera +leki od immunologa🍀
  • Victorias3 Debiutantka
    Postów: 10 2

    Wysłany: 20 września, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, mam do sprzedania aromek.
    1 pełne opakowanie (30 tabletek) ważne do 01.2023. i drugie rozpoczęte (zostało w nim 10 tabletek) ważne do 05.2021.
    Pozdrawiam
    [email protected]

  • majka_o Przyjaciółka
    Postów: 73 34

    Wysłany: 20 września, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tuonela wrote:
    Witam mam tak samo jak ty... Nie dawałam rady sobie sama tego wbić a jak już porobiły się siniaki i jakieś zrosty.. Poprostu nie nadaje się do tego i nie wiem jak to ogarnę za 2 razem poprostu nie dam rady wbijać igly. Boję się pobierania krwi i igieł mam tak od dziecka po pobycie w szpitalu w którym miałam wypadający welfron i tamowałam krew.. :/ czego my musimy doświadczać kochane..

    Ze zrostami to wiem, ze nie można za szybko wpuszczac leku. Ja tak robilam z fraxiparyną i tez mam dwa zgrubienia , mam nadzieje ze to się wchłonie. Tak lekko szło, ze odrazu wszystko wpuszczalam. Dziewczyny może włączcie sobie jakąś ulubioną muzykę na przyklad zeby się trochę zrelaksowac do tych zastrzyków. Starajcie się nie myśleć o tym za dużo, poprostu trzeba zrobic , żeby miec juz to za sobą. Powtarzajcie, ze to wszystko dla Maleństwa . Proponuję jeszcze skupić myśli na jakimś fajnym wspomnieniu z waszego zycia, tylko musicie je sobie przypomniec wczesniej i przy kazdym zastrzyku mysli odrazu kierowac na to wspomnienie.

    Andawka lubi tę wiadomość

‹‹ 1207 1208 1209 1210 1211 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego