Forum Starając się z pomocą medyczną NOVUM Warszawa
Odpowiedz

NOVUM Warszawa

Oceń ten wątek:
  • carola12 Autorytet
    Postów: 571 252

    Wysłany: 6 września 2019, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdulka87 wrote:
    Dziewczyny jestem pacjentką Novum. W środę miałam punkcje. Pobrano 17 komórek z czego tylko 6 mogli zaplodnic i udało się finalnie 5. Dzisiaj miałam mieć transfer ale przełożyli na następny cykl w związku z ryzykiem hiperstymulacji bo estradiol 6000 przed punkcja. Pytanie moje jest takie i byłabym wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki, bo nikt nas o nic nie pytał w sensie np. czy chcemy chodowac zarodki do stadium blastocysty i tak zostały zamrożone 2 dniowe.. Czy Wy zawsze mówicie sami wszystko lekarzowi, czy Was się pytają o takie rzeczy. Z tego stresu i bólu brzucha od środowej punkcji nie myślałam dzisiaj racjonalnie o nic nie pytałam nawet nie wiem jakiej klasy zarodki itp. Nikt nic nie powiedział oprócz tego że są ładne... To moja pierwsza procedura i jestem w tym strasznie zagubiona.
    Magdulka,ja wszystkie te kwestie o ktorych mowisz,omawiam ze swoim lekarzem prowadzacym tj. do ktorej doby hodujemy,ile podajemy itp.Ostatnio omawialam to tez z embriologami.Ale taka madra jestem po n-tym transferze.Na poczatku tez bylam zagubiona i nawet nie wiedzialam o co pytac.A jesli chcesz sie czegos wiecej dowiedziec o zarodkach to zadzwon do laboratorium embriologicznego (chyba od 9-10 lub od 10-11-sprawdz) i tam udziela ci wszystkich informacji i to w bardzo mily sposob.

    carola12
  • magdulka87 Przyjaciółka
    Postów: 103 34

    Wysłany: 6 września 2019, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko, Carola DZIĘKUJĘ za odpowiedź. Zaraz się cofnę wstecz i poczytam. O tym liście poleconym nikt mi nie powiedział dzisiaj w klinice... A lekarz prowadząca nic ze mną nie omawiała, bo w sumie i tak mogę mieć podany tylko jeden zarodek a i moja dr nie robi transferów. Martwilam się o te zarodki, że podadzą taki jaki zamrozili a tutaj piszecie że można je dohodowac czyli jakaś alternatywa jeszcze jest ☺️

    2014 córka z IUI

    Starania o drugie dzieciątko
    2018 - dwie nieudane IUI
    2019 - dwie nieudane IUI
    09.2019 - ICSI - hiperstymulacja - 17 komórek pobranych. 6 zapłodnionych. Odwołany transfer, 5 mrozaczków
    31.10 criotransfer 😥
  • carola12 Autorytet
    Postów: 571 252

    Wysłany: 6 września 2019, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdulka87 wrote:
    Bocianiątko, Carola DZIĘKUJĘ za odpowiedź. Zaraz się cofnę wstecz i poczytam. O tym liście poleconym nikt mi nie powiedział dzisiaj w klinice... A lekarz prowadząca nic ze mną nie omawiała, bo w sumie i tak mogę mieć podany tylko jeden zarodek a i moja dr nie robi transferów. Martwilam się o te zarodki, że podadzą taki jaki zamrozili a tutaj piszecie że można je dohodowac czyli jakaś alternatywa jeszcze jest ☺️
    Ja tak robilam przed ostatnim transferem-rozmrozili 2 trzydniowe i hodowali do blastki.Jeden sie rozwinal i tego mi podali a drugi nie dotrwal.
    Kciuki Magdulka za to zebys nie musiala tego wszystkiego sie dowiadywac:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września 2019, 21:54

    carola12
  • Aś2018 Autorytet
    Postów: 696 654

    Wysłany: 6 września 2019, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    carola12 wrote:
    Ja tak robilam przed ostatnim transferem-rozmrozili 2 trzydniowe i hodowali do blastki.Jeden sie rozwinal i tego mi podali a drugi nie dotrwal.
    Kciuki Magdulka za to zebys nie musiala tego wszystkiego sie dowiadywac:)
    Kochana ale Ty mówisz o "starej procedurze"?

    4 x IUI (Novum)- 2017 ☹️,
    6 x ICSI (Novum)- 2018-2020 ☹️, 7 x (F)ET ☹️ w tym 2 ciąże biochemiczne 😢 1 poronienie (8 tydz., zarodek zdrowy, dziewczynka)😢
    AMH 2,3, HSG, histeroskopia, kariotypy, hormony - wszystko ok, 36% fragmentacja DNA, 6 lat starań, 42 lata
    Blastki ❄️❄️
  • carola12 Autorytet
    Postów: 571 252

    Wysłany: 6 września 2019, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aś2018 wrote:
    Kochana ale Ty mówisz o "starej procedurze"?
    Tak Aś:).Odezwalam sie wlasnie na priv.

    carola12
  • magdulka87 Przyjaciółka
    Postów: 103 34

    Wysłany: 6 września 2019, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    carola12 wrote:
    Ja tak robilam przed ostatnim transferem-rozmrozili 2 trzydniowe i hodowali do blastki.Jeden sie rozwinal i tego mi podali a drugi nie dotrwal.
    Kciuki Magdulka za to zebys nie musiala tego wszystkiego sie dowiadywac:)

    Dzięki 😉 Za dwa tygodnie mam wizytę u swojej lekarz. Dowiem się jak sytuacja z moimi biednymi jajnikami i może dostanę leki na nowy cykl już do kriotransferu..

    2014 córka z IUI

    Starania o drugie dzieciątko
    2018 - dwie nieudane IUI
    2019 - dwie nieudane IUI
    09.2019 - ICSI - hiperstymulacja - 17 komórek pobranych. 6 zapłodnionych. Odwołany transfer, 5 mrozaczków
    31.10 criotransfer 😥
  • pola Ekspertka
    Postów: 131 113

    Wysłany: 6 września 2019, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdulka87 wrote:
    Dziewczyny jestem pacjentką Novum. W środę miałam punkcje. Pobrano 17 komórek z czego tylko 6 mogli zaplodnic i udało się finalnie 5. Dzisiaj miałam mieć transfer ale przełożyli na następny cykl w związku z ryzykiem hiperstymulacji bo estradiol 6000 przed punkcja. Pytanie moje jest takie i byłabym wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki, bo nikt nas o nic nie pytał w sensie np. czy chcemy chodowac zarodki do stadium blastocysty i tak zostały zamrożone 2 dniowe.. Czy Wy zawsze mówicie sami wszystko lekarzowi, czy Was się pytają o takie rzeczy. Z tego stresu i bólu brzucha od środowej punkcji nie myślałam dzisiaj racjonalnie o nic nie pytałam nawet nie wiem jakiej klasy zarodki itp. Nikt nic nie powiedział oprócz tego że są ładne... To moja pierwsza procedura i jestem w tym strasznie zagubiona.

    Hej, widzę że jesteśmy w bardzo podobnej sytuacji, ja tak samo nowa w Novum, pierwszy raz cała procedura, totalnie zielona w temacie, hiperstymulacja po pierwszej punkcji i odroczony transfer, ba nawet punkcję miałyśmy tak samo w środę i mrożenie zarodków - też zresztą 5 w piątek...:) ciekawe czy mamy tą samą doktor prowadzącą;) tak samo jak Tobie, odnoszę wrażenie że lekarze udzielają skąpych informacji, większości dowiedziałam się tu z forum i dlatego odważyłam się też tu poszukać pomocy i odpowiedzi na moje pytania i wątpliwości - i już teraz wszystkim pomocnym tu kochanym dziewczynom dziękuję i jestem wdzięczna:) musimy się wspierać wzajemnie żeby w tym wszystkim nie zwariować :)
    Trzymam za Ciebie kciuki, odpoczywaj sobie spokojnie po całej tej procedurze i ściskam mocno:)

  • magdulka87 Przyjaciółka
    Postów: 103 34

    Wysłany: 6 września 2019, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pola wrote:
    Hej, widzę że jesteśmy w bardzo podobnej sytuacji, ja tak samo nowa w Novum, pierwszy raz cała procedura, totalnie zielona w temacie, hiperstymulacja po pierwszej punkcji i odroczony transfer, ba nawet punkcję miałyśmy tak samo w środę i mrożenie zarodków - też zresztą 5 w piątek...:) ciekawe czy mamy tą samą doktor prowadzącą;) tak samo jak Tobie, odnoszę wrażenie że lekarze udzielają skąpych informacji, większości dowiedziałam się tu z forum i dlatego odważyłam się też tu poszukać pomocy i odpowiedzi na moje pytania i wątpliwości - i już teraz wszystkim pomocnym tu kochanym dziewczynom dziękuję i jestem wdzięczna:) musimy się wspierać wzajemnie żeby w tym wszystkim nie zwariować :)
    Trzymam za Ciebie kciuki, odpoczywaj sobie spokojnie po całej tej procedurze i ściskam mocno:)

    Witaj Pola ☺️ Właśnie przejrzałam parę stron wstecz i czytałam Twoją historię jakbym czytała o sobie. Dobrze, że jest to forum, bo tak to za wiele byśmy nie wiedziały póki też byśmy nie doświadczyły.
    Dziękuję za kciuki, oby się wszytko unormowalo i działamy dalej. Ja za Ciebie również trzymam mocno kciuki i ściskam. Moja dr jest dr Traczyńska a Twoją z tego co doczytalam dr Zygler, więc nie ta sama 😉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września 2019, 23:42

    HoniaToJa lubi tę wiadomość

    2014 córka z IUI

    Starania o drugie dzieciątko
    2018 - dwie nieudane IUI
    2019 - dwie nieudane IUI
    09.2019 - ICSI - hiperstymulacja - 17 komórek pobranych. 6 zapłodnionych. Odwołany transfer, 5 mrozaczków
    31.10 criotransfer 😥
  • Tomasia Przyjaciółka
    Postów: 95 58

    Wysłany: 7 września 2019, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Dzień dobry. Jesteśmy po wizycie wstępnej w sprawie in vitro w klinice Novum w Warszawie. Pod koniec października mamy umówić się na wizytę wstępną, od której rozpoczniemy ten etap starań. Mam kilka nurtujących pytań. Może akurat znajdzie się tutaj ktoś kto zna na nie odpowiedzi :)

    -Czy nie dopuszczą mnie z BMI powyżej 30? (podczas pierwszej wizyty dowiedziałam się, że muszę schudnąć 5 kg "bo szef może robić problemy", obawiam się, że nie dam rady schudnąć 5 a na przykład 3 i wtedy BMI będzie 31)

    -Muszę zrobić badanie na krzepliwość krwi a przyjmuję Acard 75mg (i tutaj zapomniałam na wizycie zapytać) czy mam odstawić Acard przed tym badaniem?

    -Zgłosić się mam do 20dc na wizytę startową, czemu akurat 20dc ?

    -Wit d3 poziom 23 a ma być powyżej 30, może znacie jakieś suplementy żeby szybko podnieść poziom? Wiem, że z tym może być problem bo rośnie powolutku..

    >Starania od 06.2017

    👩‍
    ~26 lat
    ~Insulinooporność - Metformax 1000x2
    ~Pai-1 - acard 75mg
    ~MTHFR - B-complex Douglas
    ~Hiperprolaktynemia/częściowo puste siodło tureckie/torbiel szyszynki - bromergon 1.25mg
    ~Niedomoga lutealna
    ~Brak owulacji

    🧔🏻
    ~36 lat
    ~wyniki wzorowe
    ___________________
    Pierwsza wizyta w sprawie niepłodności 05.01.2018
    ___________________
    Rozpoczęcie leczenia w klinice Artemida Olsztyn 05.2018, od tej pory prawie każdy cykl stymulowany menopur em bądź gonalem f.
    ___________________
    06.2018 - Ciąża biochemiczna
    __________________
    01.2019 - Ciąża biochemiczna
    __________________
    09.2019 - zmiana kliniki na Novum Warszawa
    __________________
    ICSI protokół krótki

    20.11.2019 - rozpoczęcie stymulacji
    30.11.2019 - punkcja (z ponad 20 pęcherzyków w USG pobrano 10, 4 zamrożone, 6 zaplodnionych, do 3 doby przetrwały 3
    03.12.2019 - ET 😢
    04.02.2020 - FET 😢
    __________________
    mamy ❄️
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1741 684

    Wysłany: 7 września 2019, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tomasia, Pola, Magdulka, witajcie:) też jeszcze jestem świeża w tematach in vitro, ale razem z dziewczynami damy radę ;)

    Tomasia, na pierwsze 3 pytania nie znam odpowiedzi, z Wit D to mnie zaskoczyłaś, mnie nikt nie pytał o wynik. Jakiś czas temu sama dla siebie zbadałam, miałam obniżony, i ja zażywam wit D 2000j +k2, w formie kapsułek z olejem lnianym, niby ma to pomóc w wchłanianiu bo generalnie Wit D rozpuszcza się w tłuszczach.


    A ja mam pytanie znowu odnośnie histeroskopii. Kiedy po histero zabiegowej można zacząć współżyć? Zupełnie nie było mi w głowie zapytać o to doktora tuż po zabiegu, on też nic nie powiedział, a ja się już czuję jak zakonnica..... Odkąd zaczęliśmy temat in vitro to mam braki seksu ;) przez cały sierpień seksowaliśmy się aż cały jeden raz :/ i niech mi ktoś powie, że starania o dziecko to dużo seksu....

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • carola12 Autorytet
    Postów: 571 252

    Wysłany: 7 września 2019, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    Tomasia, Pola, Magdulka, witajcie:) też jeszcze jestem świeża w tematach in vitro, ale razem z dziewczynami damy radę ;)

    Tomasia, na pierwsze 3 pytania nie znam odpowiedzi, z Wit D to mnie zaskoczyłaś, mnie nikt nie pytał o wynik. Jakiś czas temu sama dla siebie zbadałam, miałam obniżony, i ja zażywam wit D 2000j +k2, w formie kapsułek z olejem lnianym, niby ma to pomóc w wchłanianiu bo generalnie Wit D rozpuszcza się w tłuszczach.


    A ja mam pytanie znowu odnośnie histeroskopii. Kiedy po histero zabiegowej można zacząć współżyć? Zupełnie nie było mi w głowie zapytać o to doktora tuż po zabiegu, on też nic nie powiedział, a ja się już czuję jak zakonnica..... Odkąd zaczęliśmy temat in vitro to mam braki seksu ;) przez cały sierpień seksowaliśmy się aż cały jeden raz :/ i niech mi ktoś powie, że starania o dziecko to dużo seksu....
    Wszamanka,generalnie nie ma chyba wiekszych przeciwskazan.Ja po histeroskopii zabiegowej mam zielone swiatlo na starania naturalne w tym samym cyklu.Wprost o to zapytalam.

    magdulka87 lubi tę wiadomość

    carola12
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 7 września 2019, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:


    A ja mam pytanie znowu odnośnie histeroskopii. Kiedy po histero zabiegowej można zacząć współżyć? Zupełnie nie było mi w głowie zapytać o to doktora tuż po zabiegu, on też nic nie powiedział, a ja się już czuję jak zakonnica..... Odkąd zaczęliśmy temat in vitro to mam braki seksu ;) przez cały sierpień seksowaliśmy się aż cały jeden raz :/ i niech mi ktoś powie, że starania o dziecko to dużo seksu....
    Jeśli dobrze się czujesz i nie plamisz to możesz :) u nas to samo - ostatnie seksy chyba w lipcu były. Bo procedura, potem migreny po orgametrilu, plamienia, a teraz przedwczesny okres... :/




    Tomasia, co do bmi to nie mam pojęcia. Ale byłaś badana pod d kątem io? Jeśli nie, to przed procedurą ja bym to ogarnęła... I jeśli jest IO to meta i dieta na 3-6miesiecy i dopiero procedura...
    Acard odstaw kilka dni przed badaniem
    Wizyta startowa 20 dc żeby zobaczyć czy nie ma torbieli i ew zacząć brać leki - nie wiem którym protokołem masz iść... Czasem zaczyna się leki od 20 dnia poprzedniego cyklu.
    Wit D jest mega ważna zarówno u Ciebie jak i u męża. Najlepiej ok 50. Teraz weź 4000 co najmniej, a najlepiej 6000. Podobno najlepszy jest vigantol w kroplach. Na mnie dobrze działa każda ale jak wszystko, żeby zaczęło działać, 3 miesiące minimum...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 września 2019, 11:52

    magdulka87 lubi tę wiadomość

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • magdulka87 Przyjaciółka
    Postów: 103 34

    Wysłany: 7 września 2019, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    Tomasia, Pola, Magdulka, witajcie:) też jeszcze jestem świeża w tematach in vitro, ale razem z dziewczynami damy radę ;)

    Tomasia, na pierwsze 3 pytania nie znam odpowiedzi, z Wit D to mnie zaskoczyłaś, mnie nikt nie pytał o wynik. Jakiś czas temu sama dla siebie zbadałam, miałam obniżony, i ja zażywam wit D 2000j +k2, w formie kapsułek z olejem lnianym, niby ma to pomóc w wchłanianiu bo generalnie Wit D rozpuszcza się w tłuszczach.


    A ja mam pytanie znowu odnośnie histeroskopii. Kiedy po histero zabiegowej można zacząć współżyć? Zupełnie nie było mi w głowie zapytać o to doktora tuż po zabiegu, on też nic nie powiedział, a ja się już czuję jak zakonnica..... Odkąd zaczęliśmy temat in vitro to mam braki seksu ;) przez cały sierpień seksowaliśmy się aż cały jeden raz :/ i niech mi ktoś powie, że starania o dziecko to dużo seksu....

    Witaj 😉 jeśli chodzi o histeroskopię, też przez to przechodziłam. Możecie normalnie się seksować 😀 po histeroskopii jeśli tylko się dobrze czujesz i masz ochotę tak nam powiedział lekarz.

    2014 córka z IUI

    Starania o drugie dzieciątko
    2018 - dwie nieudane IUI
    2019 - dwie nieudane IUI
    09.2019 - ICSI - hiperstymulacja - 17 komórek pobranych. 6 zapłodnionych. Odwołany transfer, 5 mrozaczków
    31.10 criotransfer 😥
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1741 684

    Wysłany: 7 września 2019, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pocieszyłyście mnie trochę dziewczyny, bo jak poradziłam się wujka Google to mnie lekka załamka dopadła, bo tam pisało 4-6 tygodni :/ no ale skoro lekarz u nas w klinice nie każe tyle czekać to uffff ;)

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 7 września 2019, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    Pocieszyłyście mnie trochę dziewczyny, bo jak poradziłam się wujka Google to mnie lekka załamka dopadła, bo tam pisało 4-6 tygodni :/ no ale skoro lekarz u nas w klinice nie każe tyle czekać to uffff ;)
    Internety kłamią :P a tak serio, to niektórzy utożsamiają histeroskopię z łyżeczkowaniem i wtedy rzeczywiście chyba lepiej odczekać aż to się wszystko wygoi bo w środku jest jedna wielka rana, a u nas przecież nikt nie łyżeczkuje całej macicy ;)

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Tomasia Przyjaciółka
    Postów: 95 58

    Wysłany: 7 września 2019, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Jeśli dobrze się czujesz i nie plamisz to możesz :) u nas to samo - ostatnie seksy chyba w lipcu były. Bo procedura, potem migreny po orgametrilu, plamienia, a teraz przedwczesny okres... :/




    Tomasia, co do bmi to nie mam pojęcia. Ale byłaś badana pod d kątem io? Jeśli nie, to przed procedurą ja bym to ogarnęła... I jeśli jest IO to meta i dieta na 3-6miesiecy i dopiero procedura...
    Acard odstaw kilka dni przed badaniem
    Wizyta startowa 20 dc żeby zobaczyć czy nie ma torbieli i ew zacząć brać leki - nie wiem którym protokołem masz iść... Czasem zaczyna się leki od 20 dnia poprzedniego cyklu.
    Wit D jest mega ważna zarówno u Ciebie jak i u męża. Najlepiej ok 50. Teraz weź 4000 co najmniej, a najlepiej 6000. Podobno najlepszy jest vigantol w kroplach. Na mnie dobrze działa każda ale jak wszystko, żeby zaczęło działać, 3 miesiące minimum...

    Tak, mam io i od dwóch lat leczę się metą.
    A co do vit d3 czemu jest tak ważna? Trochę teraz gdy wszystko analizuję to dziwi mnie, że u męża wyniki nasienia są rewelacyjne a możemy być zdyskwalifikowani przez zbyt niski poziom d3 u niego.

    >Starania od 06.2017

    👩‍
    ~26 lat
    ~Insulinooporność - Metformax 1000x2
    ~Pai-1 - acard 75mg
    ~MTHFR - B-complex Douglas
    ~Hiperprolaktynemia/częściowo puste siodło tureckie/torbiel szyszynki - bromergon 1.25mg
    ~Niedomoga lutealna
    ~Brak owulacji

    🧔🏻
    ~36 lat
    ~wyniki wzorowe
    ___________________
    Pierwsza wizyta w sprawie niepłodności 05.01.2018
    ___________________
    Rozpoczęcie leczenia w klinice Artemida Olsztyn 05.2018, od tej pory prawie każdy cykl stymulowany menopur em bądź gonalem f.
    ___________________
    06.2018 - Ciąża biochemiczna
    __________________
    01.2019 - Ciąża biochemiczna
    __________________
    09.2019 - zmiana kliniki na Novum Warszawa
    __________________
    ICSI protokół krótki

    20.11.2019 - rozpoczęcie stymulacji
    30.11.2019 - punkcja (z ponad 20 pęcherzyków w USG pobrano 10, 4 zamrożone, 6 zaplodnionych, do 3 doby przetrwały 3
    03.12.2019 - ET 😢
    04.02.2020 - FET 😢
    __________________
    mamy ❄️
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 7 września 2019, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tomasia wrote:
    Tak, mam io i od dwóch lat leczę się metą.
    A co do vit d3 czemu jest tak ważna? Trochę teraz gdy wszystko analizuję to dziwi mnie, że u męża wyniki nasienia są rewelacyjne a możemy być zdyskwalifikowani przez zbyt niski poziom d3 u niego.
    aż tak to nie sądzę ;) u nas też wyniki nasienia są super ale dr przed procedurą mocno zwracała uwagę na poziom D3. Był trochę niski - kazała suplementować do procedury (jakieś 3 tyg) i tyle. także bez paniki :)

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Tomasia Przyjaciółka
    Postów: 95 58

    Wysłany: 7 września 2019, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    aż tak to nie sądzę ;) u nas też wyniki nasienia są super ale dr przed procedurą mocno zwracała uwagę na poziom D3. Był trochę niski - kazała suplementować do procedury (jakieś 3 tyg) i tyle. także bez paniki :)

    a trochę niski tzn ile ? jeżeli można wiedzieć oczywiście :)

    >Starania od 06.2017

    👩‍
    ~26 lat
    ~Insulinooporność - Metformax 1000x2
    ~Pai-1 - acard 75mg
    ~MTHFR - B-complex Douglas
    ~Hiperprolaktynemia/częściowo puste siodło tureckie/torbiel szyszynki - bromergon 1.25mg
    ~Niedomoga lutealna
    ~Brak owulacji

    🧔🏻
    ~36 lat
    ~wyniki wzorowe
    ___________________
    Pierwsza wizyta w sprawie niepłodności 05.01.2018
    ___________________
    Rozpoczęcie leczenia w klinice Artemida Olsztyn 05.2018, od tej pory prawie każdy cykl stymulowany menopur em bądź gonalem f.
    ___________________
    06.2018 - Ciąża biochemiczna
    __________________
    01.2019 - Ciąża biochemiczna
    __________________
    09.2019 - zmiana kliniki na Novum Warszawa
    __________________
    ICSI protokół krótki

    20.11.2019 - rozpoczęcie stymulacji
    30.11.2019 - punkcja (z ponad 20 pęcherzyków w USG pobrano 10, 4 zamrożone, 6 zaplodnionych, do 3 doby przetrwały 3
    03.12.2019 - ET 😢
    04.02.2020 - FET 😢
    __________________
    mamy ❄️
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 7 września 2019, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tomasia wrote:
    a trochę niski tzn ile ? jeżeli można wiedzieć oczywiście :)
    mój M miał 24, czyli niedobór ;) i zaczęłam mu dawać 4000 jm. bo ja to już od dawna staram się trzymać 40-50 :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 września 2019, 15:45

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Tomasia Przyjaciółka
    Postów: 95 58

    Wysłany: 7 września 2019, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    mój M miał 24, czyli niedobór ;) i zaczęłam mu dawać 4000 jm. bo ja to już od dawna staram się trzymać 40-50 :)

    Aha... :) Bocianiątko a który z lekarzy Was prowadzi?

    >Starania od 06.2017

    👩‍
    ~26 lat
    ~Insulinooporność - Metformax 1000x2
    ~Pai-1 - acard 75mg
    ~MTHFR - B-complex Douglas
    ~Hiperprolaktynemia/częściowo puste siodło tureckie/torbiel szyszynki - bromergon 1.25mg
    ~Niedomoga lutealna
    ~Brak owulacji

    🧔🏻
    ~36 lat
    ~wyniki wzorowe
    ___________________
    Pierwsza wizyta w sprawie niepłodności 05.01.2018
    ___________________
    Rozpoczęcie leczenia w klinice Artemida Olsztyn 05.2018, od tej pory prawie każdy cykl stymulowany menopur em bądź gonalem f.
    ___________________
    06.2018 - Ciąża biochemiczna
    __________________
    01.2019 - Ciąża biochemiczna
    __________________
    09.2019 - zmiana kliniki na Novum Warszawa
    __________________
    ICSI protokół krótki

    20.11.2019 - rozpoczęcie stymulacji
    30.11.2019 - punkcja (z ponad 20 pęcherzyków w USG pobrano 10, 4 zamrożone, 6 zaplodnionych, do 3 doby przetrwały 3
    03.12.2019 - ET 😢
    04.02.2020 - FET 😢
    __________________
    mamy ❄️
‹‹ 854 855 856 857 858 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego