Forum Starając się z pomocą medyczną NOVUM Warszawa
Odpowiedz

NOVUM Warszawa

Oceń ten wątek:
  • kin Przyjaciółka
    Postów: 87 129

    Wysłany: 23 października 2019, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila 90 wrote:
    Kto podchodzil do krio na cyklu naturalnym jakie leki sie po nim bierze?

    Ja podchodziłam. W dniu owulacji na wieczór lutinus 1x, potem luteina 3x2 i lutinus 3x1 no i dodatkowo to magnez,
    folik, witamina D.

    1 ICSI - luty 2019 - jedna komorka, zero zarodkow, brak transferu
    2 ICSI - kwiecień 2019 - 12 komorek, 7 zarodkow (3doba), transfer odwołany
    08.07.2019 - crio :( ...
    02.10.2019 - histeroskopia OK Scratching endometrium
    18.10.2019 - crio
    8dpt beta 46,19 prog 32
    13dpt beta 816,78 prog 32
    17dpt beta 4801,27 prog 47,6
    21dpt usg jest pecherzyk
    34dpt jest ❤ 7tydz.
  • Sierściucha Autorytet
    Postów: 810 843

    Wysłany: 23 października 2019, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila 90 wrote:
    Kto podchodzil do krio na cyklu naturalnym jakie leki sie po nim bierze?

    Ja brałam luteine 3x2 pod jezyk i prolutex 1x1

    0ba2188e07.png
  • Gaguś Autorytet
    Postów: 357 492

    Wysłany: 23 października 2019, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylv33 wrote:
    Gagus, ja miałam taki sam prog i Z. mi zwiększył dawkę luteiny. Obecnie biorę 5x2 luteiny i 3x1 lutinusa. Czy Tobie Lewy zwiększył dawki? Czy uznał ze poziom jest ok? Ja mam stresa, ze olewaja poziom progesteronu...
    Jestem po rozmowie z L. Dołożył mi prolutex czyli teraz 2 zastrzyki. I powiedział żebym zrobiła bete i progesteron u nich w pt i potem konsultacja. Twierdzi że ten progesteron lepiej u nich zbadać nie wiem czemu... I tak zrobię jutro dla siebie i za darmo bo mam skierowanie od ginekologa.

    1IVF Invicta Warszawa Październik2019 -
    HBA 13%, FragDNA powyżej 30%
    1 zarodek M.2. (beta 0,1)
    2IVF Invicta Warszawa
    Styczeń 2019-
    1zarodek BL3.2.3 (beta0,1)
    3 próba Novum - start Luty 2019 (histeroskopia, mąż leczenie Wolski) HBA 61%, fragDNA 10%
    Transfer 11.10.
    Zarodek 2 dniowy
    11dpt beta 58, prog 16
    13dpt 108, 14dpt 167 prog 70, 17dpt 543 prog 37, 20dpt 1371 prog 57 25dpt 6853 prog 35 jest pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy
    34 dpt jest 💓
    27.12 usg prenatalne - prawdopodobnie chłopak 😊
    Mamy 2 mrozaki 2dniowe

    Czekamy na nasze szczęście! ❤️
    2765110c1c.png
  • Sylv33 Autorytet
    Postów: 299 236

    Wysłany: 23 października 2019, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaguś wrote:
    Jestem po rozmowie z L. Dołożył mi prolutex czyli teraz 2 zastrzyki. I powiedział żebym zrobiła bete i progesteron u nich w pt i potem konsultacja. Twierdzi że ten progesteron lepiej u nich zbadać nie wiem czemu... I tak zrobię jutro dla siebie i za darmo bo mam skierowanie od ginekologa.


    Jakos ruch L. bardziej do mnie przemawia niz Z. - byl wyjatkowo zakrecony tego dnia. Kurcze, chyba zbadam prog dodatkowo (tez mam skierowanie na luxmed), zeby sie upewnic ze rzeczywiscie roznie. A powiedzial Ci moze jaki bylby idealny poziom na samym poczatku ciazy (swoja droga chyba idziemy leb w leb)? Ja jak zadalam to pytanie to powiedzial mi dolna granice ta, ktora jest podana jako wynik referncyjny z laboratorium - no komedia z nim czasem.

    8599s65gpsq1fvqt.png
  • Gaguś Autorytet
    Postów: 357 492

    Wysłany: 23 października 2019, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylv33 wrote:
    Jakos ruch L. bardziej do mnie przemawia niz Z. - byl wyjatkowo zakrecony tego dnia. Kurcze, chyba zbadam prog dodatkowo (tez mam skierowanie na luxmed), zeby sie upewnic ze rzeczywiscie roznie. A powiedzial Ci moze jaki bylby idealny poziom na samym poczatku ciazy (swoja droga chyba idziemy leb w leb)? Ja jak zadalam to pytanie to powiedzial mi dolna granice ta, ktora jest podana jako wynik referncyjny z laboratorium - no komedia z nim czasem.
    Wiesz nie zapytałam. No cóż zobaczymy co mi wyjdzie jutro i co u nich. Najgorsze ze jak mam brać prolutex 2razy to mi do pt nie starczy i muszę jutro jechać po receptę a w pt na badanie 😕 no ja dzisiaj jestem 12dpt ale widzę że Ty 12dpt miałaś mega duża bete w porównaniu do mnie 😊a Ty nie bierzesz w ogóle prolutex?

    1IVF Invicta Warszawa Październik2019 -
    HBA 13%, FragDNA powyżej 30%
    1 zarodek M.2. (beta 0,1)
    2IVF Invicta Warszawa
    Styczeń 2019-
    1zarodek BL3.2.3 (beta0,1)
    3 próba Novum - start Luty 2019 (histeroskopia, mąż leczenie Wolski) HBA 61%, fragDNA 10%
    Transfer 11.10.
    Zarodek 2 dniowy
    11dpt beta 58, prog 16
    13dpt 108, 14dpt 167 prog 70, 17dpt 543 prog 37, 20dpt 1371 prog 57 25dpt 6853 prog 35 jest pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy
    34 dpt jest 💓
    27.12 usg prenatalne - prawdopodobnie chłopak 😊
    Mamy 2 mrozaki 2dniowe

    Czekamy na nasze szczęście! ❤️
    2765110c1c.png
  • amica Autorytet
    Postów: 2592 1696

    Wysłany: 23 października 2019, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej laseczki! Widzę że dobre ciążowe tematy się pojawiły:) Gratulacje moje Drogie! Kciuki za przyrosty bet, rosnące progesterony i najbliższe wizyty :)

    A ja do Was wracam po małej przerwie. Co prawda do transferu jeszcze się nie szykuję, może po nowym roku ale mam kilka pytań w związku z tym co u mnie ostatnio się wydarzyło.

    1. Adenomioza i mięśniak.
    Gin z medicover twierdzi że adenomioza w niczym nie przeszkadza i mam się nie przejmować. Zastanawiam się czy to prawda. Wiecie może coś więcej na ten temat? Jest sens zapisywać się do Dońca? Wykryto mi również 1.5cm mięśniak ale to samo dr stwierdziła że żaden chirurg nie będzie mi robił dziury w macicy żeby go usunąć. Pewnie ma rację, ale znowu czy wymaga to np histeroskopii?

    2. Immunologia.
    Byłam w Łodzi u P. O ile KIR mi wyszły super, komórki NK na granicy no ale jeszcze do zaakceptowania, to przeciwciała blokujące tylko 10% a podobno 40% to minimum. Leczenie zaproponowane: szczepienia limfocytami męża.

    Natomiast nie zdecydowaliśmy się póki co na szczepienia. Na razie próbujemy immunosupresji. Dostałam zalecenie Encorton i Equoral w cyklu przed crio. No i teraz mam dylemat czy iść jeszcze np teraz do mojej dr w Novum i z nią to przegadać a po drugie czy któraś z Was miała taką terapię i pomogła? Boję się ją zacząć w grudniu, bo to sezon przeziebieniowy a przecież leczenie polega na tym że obniza się odporność. No i jestem w kropce....

  • Gaguś Autorytet
    Postów: 357 492

    Wysłany: 23 października 2019, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy któraś z Was brała 2 zastrzyki prolutex dziennie? Mam brać rano i wieczorem czy po prostu 2 rano? Nie dopytalam 😕

    1IVF Invicta Warszawa Październik2019 -
    HBA 13%, FragDNA powyżej 30%
    1 zarodek M.2. (beta 0,1)
    2IVF Invicta Warszawa
    Styczeń 2019-
    1zarodek BL3.2.3 (beta0,1)
    3 próba Novum - start Luty 2019 (histeroskopia, mąż leczenie Wolski) HBA 61%, fragDNA 10%
    Transfer 11.10.
    Zarodek 2 dniowy
    11dpt beta 58, prog 16
    13dpt 108, 14dpt 167 prog 70, 17dpt 543 prog 37, 20dpt 1371 prog 57 25dpt 6853 prog 35 jest pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy
    34 dpt jest 💓
    27.12 usg prenatalne - prawdopodobnie chłopak 😊
    Mamy 2 mrozaki 2dniowe

    Czekamy na nasze szczęście! ❤️
    2765110c1c.png
  • amica Autorytet
    Postów: 2592 1696

    Wysłany: 23 października 2019, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym rozłożyła na dwa zastrzyki żeby progesteron był cały czas w organizmie rozłożony równomiernie.

  • Gaguś Autorytet
    Postów: 357 492

    Wysłany: 23 października 2019, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amica wrote:
    Ja bym rozłożyła na dwa zastrzyki żeby progesteron był cały czas w organizmie rozłożony równomiernie.
    Dzięki 😊też tak myślałam żeby zrobić.

    1IVF Invicta Warszawa Październik2019 -
    HBA 13%, FragDNA powyżej 30%
    1 zarodek M.2. (beta 0,1)
    2IVF Invicta Warszawa
    Styczeń 2019-
    1zarodek BL3.2.3 (beta0,1)
    3 próba Novum - start Luty 2019 (histeroskopia, mąż leczenie Wolski) HBA 61%, fragDNA 10%
    Transfer 11.10.
    Zarodek 2 dniowy
    11dpt beta 58, prog 16
    13dpt 108, 14dpt 167 prog 70, 17dpt 543 prog 37, 20dpt 1371 prog 57 25dpt 6853 prog 35 jest pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy
    34 dpt jest 💓
    27.12 usg prenatalne - prawdopodobnie chłopak 😊
    Mamy 2 mrozaki 2dniowe

    Czekamy na nasze szczęście! ❤️
    2765110c1c.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 23 października 2019, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej :)

    Jakie badania musi mieć partner na wizytę startową ? ;)

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • Sylv33 Autorytet
    Postów: 299 236

    Wysłany: 23 października 2019, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amica wrote:
    Hej laseczki! Widzę że dobre ciążowe tematy się pojawiły:) Gratulacje moje Drogie! Kciuki za przyrosty bet, rosnące progesterony i najbliższe wizyty :)

    A ja do Was wracam po małej przerwie. Co prawda do transferu jeszcze się nie szykuję, może po nowym roku ale mam kilka pytań w związku z tym co u mnie ostatnio się wydarzyło.

    1. Adenomioza i mięśniak.
    Gin z medicover twierdzi że adenomioza w niczym nie przeszkadza i mam się nie przejmować. Zastanawiam się czy to prawda. Wiecie może coś więcej na ten temat? Jest sens zapisywać się do Dońca? Wykryto mi również 1.5cm mięśniak ale to samo dr stwierdziła że żaden chirurg nie będzie mi robił dziury w macicy żeby go usunąć. Pewnie ma rację, ale znowu czy wymaga to np histeroskopii?

    2. Immunologia.
    Byłam w Łodzi u P. O ile KIR mi wyszły super, komórki NK na granicy no ale jeszcze do zaakceptowania, to przeciwciała blokujące tylko 10% a podobno 40% to minimum. Leczenie zaproponowane: szczepienia limfocytami męża.

    Natomiast nie zdecydowaliśmy się póki co na szczepienia. Na razie próbujemy immunosupresji. Dostałam zalecenie Encorton i Equoral w cyklu przed crio. No i teraz mam dylemat czy iść jeszcze np teraz do mojej dr w Novum i z nią to przegadać a po drugie czy któraś z Was miała taką terapię i pomogła? Boję się ją zacząć w grudniu, bo to sezon przeziebieniowy a przecież leczenie polega na tym że obniza się odporność. No i jestem w kropce....

    Hej Amica, nie jestem w temacie ani mięśniaków ani immologii. Mogę tylko powiedzieć, ze histeroskopia może dużo wnieść i żałuje ze ja zrobiłam tak późno. Miałam liczne drobne polipy, które zostały usunięte no i od razu w kolejnym cyklu pyklo. Ja na Twoim miejscu poszłabym do lekarki, jednak standardowy gin rzadko ogarnia niepłodność. A odnośnie sezonu grypowego i obniżonej odporności, nie obawiałabym się. W końcu encorton na za zadanie obniżyć odporność wiec na jedno może wyjść. Mi wyskoczyło zimno na ustach kilka dni po transferze (zawsze się to dzieje kiedy jestem w fatalnym stanie) i tez być może nie było to bez wpływy na pozywtyna betę. Przypomnij ile masz zarodków. Myśle, ze od tego wiele ruchów zależy.

    8599s65gpsq1fvqt.png
  • Sylv33 Autorytet
    Postów: 299 236

    Wysłany: 23 października 2019, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaguś wrote:
    Wiesz nie zapytałam. No cóż zobaczymy co mi wyjdzie jutro i co u nich. Najgorsze ze jak mam brać prolutex 2razy to mi do pt nie starczy i muszę jutro jechać po receptę a w pt na badanie 😕 no ja dzisiaj jestem 12dpt ale widzę że Ty 12dpt miałaś mega duża bete w porównaniu do mnie 😊a Ty nie bierzesz w ogóle prolutex?

    W ogóle nie biorę prolutexu. Bardzo się martwię wiec jutro skocze zrobić betę, proga i tsh (mam hashi). Mam nadzieje, ze nie masz daleko żeby podjechac po receptę. Niestety trzeba tego wszystkiego pilnować samemu. Gdyby nie moja czujność doktorek zapomniałby wypisać mi jeden z kluczowych leków. Omg.... Tak, u mnie beta trochę wywindowała (nawet Z się zdziwił), ale mam tyle stresów w pracy, ze obawiam się bardzo....

    8599s65gpsq1fvqt.png
  • Gaguś Autorytet
    Postów: 357 492

    Wysłany: 23 października 2019, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylv33 wrote:
    W ogóle nie biorę prolutexu. Bardzo się martwię wiec jutro skocze zrobić betę, proga i tsh (mam hashi). Mam nadzieje, ze nie masz daleko żeby podjechac po receptę. Niestety trzeba tego wszystkiego pilnować samemu. Gdyby nie moja czujność doktorek zapomniałby wypisać mi jeden z kluczowych leków. Omg.... Tak, u mnie beta trochę wywindowała (nawet Z się zdziwił), ale mam tyle stresów w pracy, ze obawiam się bardzo....
    Trzymam kciuki ✊a Ty robisz bete w Novum?

    1IVF Invicta Warszawa Październik2019 -
    HBA 13%, FragDNA powyżej 30%
    1 zarodek M.2. (beta 0,1)
    2IVF Invicta Warszawa
    Styczeń 2019-
    1zarodek BL3.2.3 (beta0,1)
    3 próba Novum - start Luty 2019 (histeroskopia, mąż leczenie Wolski) HBA 61%, fragDNA 10%
    Transfer 11.10.
    Zarodek 2 dniowy
    11dpt beta 58, prog 16
    13dpt 108, 14dpt 167 prog 70, 17dpt 543 prog 37, 20dpt 1371 prog 57 25dpt 6853 prog 35 jest pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy
    34 dpt jest 💓
    27.12 usg prenatalne - prawdopodobnie chłopak 😊
    Mamy 2 mrozaki 2dniowe

    Czekamy na nasze szczęście! ❤️
    2765110c1c.png
  • Kamila 90 Autorytet
    Postów: 333 647

    Wysłany: 24 października 2019, 05:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Hej hej :)

    Jakie badania musi mieć partner na wizytę startową ? ;)
    My mielismy wyniki nasienia i posiew nasienia potem maz dostal skierowanie na badania z krwi.

    3jvztgf6kycusqbj.png
  • magg85 Autorytet
    Postów: 566 378

    Wysłany: 24 października 2019, 05:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amica wrote:
    Hej laseczki! Widzę że dobre ciążowe tematy się pojawiły:) Gratulacje moje Drogie! Kciuki za przyrosty bet, rosnące progesterony i najbliższe wizyty :)

    A ja do Was wracam po małej przerwie. Co prawda do transferu jeszcze się nie szykuję, może po nowym roku ale mam kilka pytań w związku z tym co u mnie ostatnio się wydarzyło.

    1. Adenomioza i mięśniak.
    Gin z medicover twierdzi że adenomioza w niczym nie przeszkadza i mam się nie przejmować. Zastanawiam się czy to prawda. Wiecie może coś więcej na ten temat? Jest sens zapisywać się do Dońca? Wykryto mi również 1.5cm mięśniak ale to samo dr stwierdziła że żaden chirurg nie będzie mi robił dziury w macicy żeby go usunąć. Pewnie ma rację, ale znowu czy wymaga to np histeroskopii?

    2. Immunologia.
    Byłam w Łodzi u P. O ile KIR mi wyszły super, komórki NK na granicy no ale jeszcze do zaakceptowania, to przeciwciała blokujące tylko 10% a podobno 40% to minimum. Leczenie zaproponowane: szczepienia limfocytami męża.

    Natomiast nie zdecydowaliśmy się póki co na szczepienia. Na razie próbujemy immunosupresji. Dostałam zalecenie Encorton i Equoral w cyklu przed crio. No i teraz mam dylemat czy iść jeszcze np teraz do mojej dr w Novum i z nią to przegadać a po drugie czy któraś z Was miała taką terapię i pomogła? Boję się ją zacząć w grudniu, bo to sezon przeziebieniowy a przecież leczenie polega na tym że obniza się odporność. No i jestem w kropce....

    Adenomioza nie sprzyja implantacji zarodka, poniewaz powoduje skurcze macicy. Tez niestety nie da sie nic z nia zrobic. Czy lekarz mowil Ci gdzie mniej wiecej sie znajduje? Mi powiedzial, ze w dolnej czesci macicy, wiec poprosze, zeby transfer byl zrobiony do wyzszej czesci.

    Bardzo dobry w czytaniu usg pod katem endometriozy/adenomiozy jest dr Songin w Wwie. Trudno sie dostac na wizyte, ale warto polowac na ZnanyLekarz albo w przychodni na Brodnie potrafia sie zwalniac wizyty dzien przed.

    Starania od paź. 2016
    On: 35l., Astenozoospermia, HBA 76%.
    Ona: 34l., AMH 2.95, Endometrioza I st

    1 IVF: ET 1x 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF (stym. w f. lutealnej po 2 IVF): 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF Novum 2.09.19, 3x ❄️

    13.11 FET 1x 😔; 16.12 FET 2x 😔*koniec*
  • magg85 Autorytet
    Postów: 566 378

    Wysłany: 24 października 2019, 05:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, dostalyscie okres podczas brania Orgametrilu po punkcji? Wersja bez transferu od razu po.

    Wizyte mam u dr w piatek, ale teraz wszystko czuje jak na okres i boje sie, ze zaraz przyjdzie i bedzie za pozno, zeby stwierdzic czy nie mam torbielek i czy moge podchodzic do transferu na sztucznym cyklu.

    A biore 2x 1 tabletke Orgametrilu dziennie, jest progestogenny, myslalam, ze nie dostane okresu poki go nie odstawie...

    Starania od paź. 2016
    On: 35l., Astenozoospermia, HBA 76%.
    Ona: 34l., AMH 2.95, Endometrioza I st

    1 IVF: ET 1x 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF (stym. w f. lutealnej po 2 IVF): 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF Novum 2.09.19, 3x ❄️

    13.11 FET 1x 😔; 16.12 FET 2x 😔*koniec*
  • amica Autorytet
    Postów: 2592 1696

    Wysłany: 24 października 2019, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylv33 wrote:
    Hej Amica, nie jestem w temacie ani mięśniaków ani immologii. Mogę tylko powiedzieć, ze histeroskopia może dużo wnieść i żałuje ze ja zrobiłam tak późno. Miałam liczne drobne polipy, które zostały usunięte no i od razu w kolejnym cyklu pyklo. Ja na Twoim miejscu poszłabym do lekarki, jednak standardowy gin rzadko ogarnia niepłodność. A odnośnie sezonu grypowego i obniżonej odporności, nie obawiałabym się. W końcu encorton na za zadanie obniżyć odporność wiec na jedno może wyjść. Mi wyskoczyło zimno na ustach kilka dni po transferze (zawsze się to dzieje kiedy jestem w fatalnym stanie) i tez być może nie było to bez wpływy na pozywtyna betę. Przypomnij ile masz zarodków. Myśle, ze od tego wiele ruchów zależy.
    Sylv33 ja już jedną histeroskopie miałam i wówczas nic nie wyszło a mimo tego i tak zarodki się nie przyjmowały. Także myślę że to nie to jednak no ale chyba chce mieć czyste sumienie...

    Mamy jeszcze 3 mrozaki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2019, 07:38

  • amica Autorytet
    Postów: 2592 1696

    Wysłany: 24 października 2019, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magg85 wrote:
    Adenomioza nie sprzyja implantacji zarodka, poniewaz powoduje skurcze macicy. Tez niestety nie da sie nic z nia zrobic. Czy lekarz mowil Ci gdzie mniej wiecej sie znajduje? Mi powiedzial, ze w dolnej czesci macicy, wiec poprosze, zeby transfer byl zrobiony do wyzszej czesci.

    Bardzo dobry w czytaniu usg pod katem endometriozy/adenomiozy jest dr Songin w Wwie. Trudno sie dostac na wizyte, ale warto polowac na ZnanyLekarz albo w przychodni na Brodnie potrafia sie zwalniac wizyty dzien przed.
    Nie powiedział niestety. Być może lekarz na zdjęciu to rozpozna ale ja niestety nie :(
    Tak, o tych skurczach czytałam właśnie. Pewnie plan będzie taki że przy kolejnym transferze będzie atosiban.

  • magg85 Autorytet
    Postów: 566 378

    Wysłany: 24 października 2019, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amica wrote:
    Nie powiedział niestety. Być może lekarz na zdjęciu to rozpozna ale ja niestety nie :(
    Tak, o tych skurczach czytałam właśnie. Pewnie plan będzie taki że przy kolejnym transferze będzie atosiban.

    Tak, to taki cien cienia, ktory wypatrzy tylko wprawne oko. Ja bede probowac Scopolan i NoSpe, moja pani lekarz jest przeciwna Atosibanowi...

    Starania od paź. 2016
    On: 35l., Astenozoospermia, HBA 76%.
    Ona: 34l., AMH 2.95, Endometrioza I st

    1 IVF: ET 1x 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF (stym. w f. lutealnej po 2 IVF): 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF Novum 2.09.19, 3x ❄️

    13.11 FET 1x 😔; 16.12 FET 2x 😔*koniec*
  • Magda_n Autorytet
    Postów: 354 157

    Wysłany: 24 października 2019, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, podczytuje Was i troszkę się w trącę.

    Adenomioza to endometrioza w mięśniu macicy. Tego się nie da wyleczyć inaczej niż poprzez wycięcie macicy. Mięśniak o którym mówicie, może być równie dobrze zkondensowanym ogniskiem endometriozy.. Można to ostatecznie stwierdzić dopiero po wycięciu i badaniu histiopatologicznym. Adenomioze stwierdza się na podstawie usg - i to jest tak naprawdę prawdopodobna diagnoza a nie pewna. Przy Histeroskopii widać macice od środka, więc zobaczą tylko te ogniska, które wrastają się w środek macicy - one mogą mieć wpływ na implantację dużo większy, a przy laparoskopi widać macicę z zewnątrz.. Ogólnie adenomioza jest w środku.

    Sama w sobie nie stanowi zagrożenia do implantacji.
    Fakt - mogą pojawiać się niekontrolowane skurcze macicy, to bardzo częste, ale kliniki niepdłodności mają na to swoje leki,. Podobno to widać już na usg., czy macica się obkurcza czy nie. Na pewno warto brać magnez i pić mniej kawy :)

    Myślę, że większym zagrożeniem jest stan zapalny przy endometriozie, adenomiozie itp. Obniżenie jakości komórek itp..
    Ale dziewczyny zachodzą w ciąże z taką endometriozą :) nawet naturalnie...

    Kabełka lubi tę wiadomość

    2nn3rjjgy9si37d8.png

    Transfer 21.07

    Endometrioza Iv stopnia, IO, PCO, mtfhr, r2 v leiden, kir aa,
    Styczeń 2019 poronienie 9 tydz
    Marzec 2020 poronienie 6 tydz
‹‹ 894 895 896 897 898 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego