Forum Starając się z pomocą medyczną NOVUM Warszawa
Odpowiedz

NOVUM Warszawa

Oceń ten wątek:
  • Marmis Autorytet
    Postów: 2983 2666

    Wysłany: 24 października 2019, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilkap11 wrote:
    Marmis ode mnie kopniaka nie dostaniesz, bo jestem w identycznej sytuacji i doskonale Cię rozumiem. Ja miałam transfer dwudniowego czterokomórkowca 16.10 i do tej pory zero objawów. Cycki sflaczałe, brzuch nie boli, plamień nie ma... Czuję się zadziwiająco dobrze, pomimo przyjmowania tony leków. Czasem po naturalnej owulacji czułam się bardziej "ciążowo" niż teraz. Więc szykuje się kolejna klapa :-( Progesteronu nie badałam, bo nie miałam takiego zalecenia, a betę wg wytycznych lekarza powinnam zrobić w 12dpt, czyli w poniedziałek. Myślę, żeby może zabetować w sobotę.
    Eh.. jak nic zwariujemy. Ja też mysle- zeby zrobić w niedziele sikanca. Ale już sama nie wiem.. .

    Marmis
  • magg85 Autorytet
    Postów: 723 636

    Wysłany: 24 października 2019, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ilez to bylo przypadkow, ze nie bylo zadnych objawow i byly ciaze! Na tym etapie nie ma tak naprawde objawow jakie moga byc, raczej to co sie czuje po punkcji i hormonach, ktorymi sie szpikujecie, nosy do gory prosze!

    Emilkap11, Marmis lubią tę wiadomość

    1 IVF: ET 1x 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF: 3x ❄️ (13.11 FET 1x 😔; 16.12 FET 2x 😔)

    KD 11.06.21, 3 x❄️, 28.06 FET 1x4AA, 8dpt 59.76, 10dpt 160.7, 12dpt 386.4, 14dpt 761.6, 21dpt 6446.0, 25dpt 🤍
  • magg85 Autorytet
    Postów: 723 636

    Wysłany: 24 października 2019, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy ktos wie cos z Orgametrilem i okresem? :(

    1 IVF: ET 1x 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF: 3x ❄️ (13.11 FET 1x 😔; 16.12 FET 2x 😔)

    KD 11.06.21, 3 x❄️, 28.06 FET 1x4AA, 8dpt 59.76, 10dpt 160.7, 12dpt 386.4, 14dpt 761.6, 21dpt 6446.0, 25dpt 🤍
  • Sofia2019 Autorytet
    Postów: 1234 629

    Wysłany: 24 października 2019, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magg85 wrote:
    A czy ktos wie cos z Orgametrilem i okresem? :(
    Ja tylko podczas brania anty mialam okres... podczas orgametrilu nie kojarze...

    Naturals 09.2017 - strata 29tc 😔 przyczyna nieznana
    Ivf 07.2019 bhcg 750 cb
    Ivf 01.2020 bhcg 550 cb
    Naturals - 10.2020 😊
    Kir aa, nk 30%, il 10 za nisko, il2 za wysoko.
    Histeroskopia: mikropolipy brak stanu zapalnego
    Maz nasienie ok
  • Marmis Autorytet
    Postów: 2983 2666

    Wysłany: 24 października 2019, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magg85 wrote:
    A czy ktos wie cos z Orgametrilem i okresem? :(
    A jak Twoje zarodki?

    Marmis
  • magg85 Autorytet
    Postów: 723 636

    Wysłany: 24 października 2019, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie skonczylismy rozmawiac z embriologiem. No niestety te ciagniete do blastki zatrzymaly sie jeszcze przed etapem moruli. Pan powiedzial, ze od samego poczatku mialy pod gorke, bo komorki jajowe sa bardziej wrazliwe i dojrzewanie poza organizmem to ogromne wyzwanie.

    Podobno te 3 wczesniej zamrozone wygladaja bardzo dobrze, tylko maja kapke nieregularnosci. Ale podobno tempo rozwoju mialy wlasciwe i uwaza, ze maja o wiele wiekszy potencjal niz te, ktorym sie nie udalo.

    Marmis, Sofia2019, asienka30 lubią tę wiadomość

    1 IVF: ET 1x 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF: 3x ❄️ (13.11 FET 1x 😔; 16.12 FET 2x 😔)

    KD 11.06.21, 3 x❄️, 28.06 FET 1x4AA, 8dpt 59.76, 10dpt 160.7, 12dpt 386.4, 14dpt 761.6, 21dpt 6446.0, 25dpt 🤍
  • justys01 Ekspertka
    Postów: 123 501

    Wysłany: 24 października 2019, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magg85 wrote:
    A czy ktos wie cos z Orgametrilem i okresem? :(

    Ja po punkcji miałam co prawda nie orgametril A dupchaston i też dostałam wcześniej podczas brania dokładnie tydzień po punkcji, byłam bardzo zdziwiona bo kilka razy brałam ten dupchaston i nigdy podczas brania nie dostałam okresu, skonsultowalam to Z moja dr i powiedziała że czasem tak się zdarza i żeby się nie martwić bo po punkcji organizm jest mocno obciążony i może trochę zwariować, dlatego też między innymi w niektórych krajach nie robią świeżych transferów żeby organizm trochę się uspokoił, criotransfer miałam w 2 cyklu po punkcji i udany teraz mam 12tc 😊

    magg85 lubi tę wiadomość

    12 lat starań
    Ona 35 lat on 37
    1 ICSI z czego 6 zarodków 😁
    20.08.2019 kriotransfer 3 dniowca
    8dpt beta 72 ☺️
    05.05.2020 urodziła się córeczka Aleksandra
    03.2021 zaczynamy przygotowania do kolejnego kriotransferu 😁
    07.04.2021 krio
    15.04.2021 beta <2,4 😔
    Walczymy dalej☺️
    26.06.2021 krio
    5dpt ⏸🥰🙏
    6dpt beta 14,3 🙏🙏🙏
    9dpt beta 111,2 ☺️🥰😍
    11dpt beta 246,2 🥰🙏
    14 dpt beta 668 😍
    16 dpt widoczny pęcherzyk ciążowy 🥰😍😍
  • Marmis Autorytet
    Postów: 2983 2666

    Wysłany: 24 października 2019, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magg85 wrote:
    Wlasnie skonczylismy rozmawiac z embriologiem. No niestety te ciagniete do blastki zatrzymaly sie jeszcze przed etapem moruli. Pan powiedzial, ze od samego poczatku mialy pod gorke, bo komorki jajowe sa bardziej wrazliwe i dojrzewanie poza organizmem to ogromne wyzwanie.

    Podobno te 3 wczesniej zamrozone wygladaja bardzo dobrze, tylko maja kapke nieregularnosci. Ale podobno tempo rozwoju mialy wlasciwe i uwaza, ze maja o wiele wiekszy potencjal niz te, ktorym sie nie udalo.
    Najwazniejsze że masz 3 mrozaczki😀 A jaki plan teraz?

    Marmis
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 24 października 2019, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magg85 wrote:
    Tak, to taki cien cienia, ktory wypatrzy tylko wprawne oko. Ja bede probowac Scopolan i NoSpe, moja pani lekarz jest przeciwna Atosibanowi...
    O ciekawe, a dlaczego jest przeciwna?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2019, 10:54

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 24 października 2019, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda_n wrote:
    Hej dziewczyny, podczytuje Was i troszkę się w trącę.

    Adenomioza to endometrioza w mięśniu macicy. Tego się nie da wyleczyć inaczej niż poprzez wycięcie macicy. Mięśniak o którym mówicie, może być równie dobrze zkondensowanym ogniskiem endometriozy.. Można to ostatecznie stwierdzić dopiero po wycięciu i badaniu histiopatologicznym. Adenomioze stwierdza się na podstawie usg - i to jest tak naprawdę prawdopodobna diagnoza a nie pewna. Przy Histeroskopii widać macice od środka, więc zobaczą tylko te ogniska, które wrastają się w środek macicy - one mogą mieć wpływ na implantację dużo większy, a przy laparoskopi widać macicę z zewnątrz.. Ogólnie adenomioza jest w środku.

    Sama w sobie nie stanowi zagrożenia do implantacji.
    Fakt - mogą pojawiać się niekontrolowane skurcze macicy, to bardzo częste, ale kliniki niepdłodności mają na to swoje leki,. Podobno to widać już na usg., czy macica się obkurcza czy nie. Na pewno warto brać magnez i pić mniej kawy :)

    Myślę, że większym zagrożeniem jest stan zapalny przy endometriozie, adenomiozie itp. Obniżenie jakości komórek itp..
    Ale dziewczyny zachodzą w ciąże z taką endometriozą :) nawet naturalnie...
    Cześć Magda, dzięki za ten komentarz. Trochę mnie uspokoił ale pojawia się pytanie, czy stan zapalny rozpoznamy np podczas biopsji endometrium? Czy tylko histeroskopia?

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
  • Perelka Autorytet
    Postów: 1061 1392

    Wysłany: 24 października 2019, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, dołączam do Was , dziś 3dpt 5dniowej blastocystki. Mam jeszcze wytrzymać 7 dni, a ja już wariuje. Zawsze w grupie raźniej, trzymam za Was wszystkie kciuki aby się udało :)

    Marmis, magg85 lubią tę wiadomość

  • Marmis Autorytet
    Postów: 2983 2666

    Wysłany: 24 października 2019, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Perelka wrote:
    Hej dziewczyny, dołączam do Was , dziś 3dpt 5dniowej blastocystki. Mam jeszcze wytrzymać 7 dni, a ja już wariuje. Zawsze w grupie raźniej, trzymam za Was wszystkie kciuki aby się udało :)
    Hej😀 Witamy. Doskonale wiem co czujesz. Ja dziś dopiero tydzień po transferze 2-dniowych Maluchów. Ty możesz betowac wcześniej niz za tydzień.Bo z blastki to juz 7-8 dpt powinna wyjsc.

    Marmis
  • asienka30 Autorytet
    Postów: 1239 1277

    Wysłany: 24 października 2019, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marmis, Emilkap, ode mnie macie porządne kopniaki ;) same dobrze wiecie, ze tę "pseudo" objawy lub ich brak znaczą tyle co nic. Tylko beta prawdę Wam powie ;) kiedy testujcie? Trzymam kciuki za tlusciutkie bety!

    Emilkap11, Marmis lubią tę wiadomość

    8jhd5h3.png
    KIR AA, PCO, PAI-1, MTHFR, ANA1 dodatnie, obniżone parametry nasienia
    starania od 2015
    4 nieudane IUI
    operacja zpn - poprawa fragmentacji
    I podejście do IVF: 9 lipca punkcja (16 kumulusow, 8 komórek, 6 dojrzalych), 14 lipca - transfer 1 blastki :(
    3 mrozaczki...
    sierpień 2018 - scratching endometrium
    12 września - crio :(
    11 października - crio :(
    15 .02.2019 - start II procedury
    01.03.2019 - transfer 3-dniowego Kropka; 12 dpt - beta hcg 259,9; 14 dpt - beta hcg 912,4; 17 dpt - beta hcg 2719,0; 20 dpt - beta hcg 8518,0; 23 dpt - beta hcg 22385,0; mamy <3
  • Perelka Autorytet
    Postów: 1061 1392

    Wysłany: 24 października 2019, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marmis wrote:
    Hej😀 Witamy. Doskonale wiem co czujesz. Ja dziś dopiero tydzień po transferze 2-dniowych Maluchów. Ty możesz betowac wcześniej niz za tydzień.Bo z blastki to juz 7-8 dpt powinna wyjsc.

    Niby kazali mi zrobić bete 10dpt, ale właśnie nie wiem czy już wcześniej się nie skuszę albo choć jakiegoś sikanca zrobię ;) to czekanie jest najgorsze ;) A Ty Marmis kiedy testujesz?

  • Emilkap11 Autorytet
    Postów: 454 508

    Wysłany: 24 października 2019, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asienka30 wrote:
    Marmis, Emilkap, ode mnie macie porządne kopniaki ;) same dobrze wiecie, ze tę "pseudo" objawy lub ich brak znaczą tyle co nic. Tylko beta prawdę Wam powie ;) kiedy testujcie? Trzymam kciuki za tlusciutkie bety!
    Chętnie przyjmę kopniaka, a najchętniej takiego zawirusowanego ;-)

    asienka30 lubi tę wiadomość

    Endometrioza,
    2 x laparoskopia
    4 x histeroskopia,
    leczenie napro
    2 x IUI 😢
    3 x IMSI 😢
    Aniołek 15 tc [*]💔
    10/2019 - ICSI - dwudniowiec 4a 😢
    11/2019 - FET - blastka 4.2.1 beta 8dpt 2,31 10dpt
    <1,2 😢
    09/2021 - FET - blastka 4.2.1 beta 10dpt 5,18 12dpt 1,4 😢
    Boże dlaczego nie zasłużyłam na ten cud...
  • Kamila 90 Autorytet
    Postów: 352 669

    Wysłany: 24 października 2019, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiedzcie mialyscie taka sytuacje ze rozmrozone zostaly 3 dniowe zarodki i byly hodowane do blastocysty i dopiero podane bo u mnie chyba tak wypadnie. Jakie sa rokowania dla takiego postepowania zarodki 10.1 strasznie sie boje ze zarodek nie rozwinie sie do blastocysty.

    3jvztgf6kycusqbj.png
  • Marmis Autorytet
    Postów: 2983 2666

    Wysłany: 24 października 2019, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Perelka wrote:
    Niby kazali mi zrobić bete 10dpt, ale właśnie nie wiem czy już wcześniej się nie skuszę albo choć jakiegoś sikanca zrobię ;) to czekanie jest najgorsze ;) A Ty Marmis kiedy testujesz?
    Najlepiej byłoby dopiero w poniedzialek- Ale na pewno nie wytrzymam tyle. Pewnie e sobotę się skusze😀😀

    Marmis
  • Marmis Autorytet
    Postów: 2983 2666

    Wysłany: 24 października 2019, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asienka30 wrote:
    Marmis, Emilkap, ode mnie macie porządne kopniaki ;) same dobrze wiecie, ze tę "pseudo" objawy lub ich brak znaczą tyle co nic. Tylko beta prawdę Wam powie ;) kiedy testujcie? Trzymam kciuki za tlusciutkie bety!
    Kochana wiem, wiem. Ale te moje piersi zawsze były takim wskaźnikiem. No mam nadzieje- że tym razem się mylą .Ja powinnam dopiero w poniedziałek - wtedy byloby najrozsądniej. Ale pewnie moja słaba wola zwycięży i zrobię w sobotę.

    Marmis
  • Perelka Autorytet
    Postów: 1061 1392

    Wysłany: 24 października 2019, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila 90 wrote:
    Powiedzcie mialyscie taka sytuacje ze rozmrozone zostaly 3 dniowe zarodki i byly hodowane do blastocysty i dopiero podane bo u mnie chyba tak wypadnie. Jakie sa rokowania dla takiego postepowania zarodki 10.1 strasznie sie boje ze zarodek nie rozwinie sie do blastocysty.

    Kamila znam przypadek, że dziewczyna nie dojechała na transfer rozmrozonego zarodka i miała robiony dopiero na drugi dzień ;) ponoć nie było z tym problemu:) wydaje mi się że jeżeli zarodek jest silny to zarówno w laboratorium jak i w organizmie rozwinie się do blastki :)



  • Perelka Autorytet
    Postów: 1061 1392

    Wysłany: 24 października 2019, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marmis wrote:
    Najlepiej byłoby dopiero w poniedzialek- Ale na pewno nie wytrzymam tyle. Pewnie e sobotę się skusze😀😀

    To będę trzymała kciuki za wysoki wynik i daj koniecznie znać :)
    Ja nastawiam się raczej mniej optymistycznie bo tym razem ciągle w biegu po transferze i trochę dźwigania ;) Choć mój lekarz twierdzi, że wszystko zależy od zarodka i jak się ma rozwinąć to się rozwinie.

    Marmis lubi tę wiadomość

‹‹ 895 896 897 898 899 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ