Forum Starając się z pomocą medyczną PCO - zespół policystycznych jajników
Odpowiedz

PCO - zespół policystycznych jajników

Oceń ten wątek:
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6094 4889

    Wysłany: 4 października 2018, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola nie no ja nie poddaję się, staram się myśleć pozytywnie, ale bardziej się nastawiam teraz ku leczeniu. Cieszę się, że ten lekarz dał mi luteinę i nie każe mi czekać na okres za każdym razem i marnować czas. I bardziej mam nadzieję, na to że leki mi pomogą. Oczywiście stosuję też te naturalne sposoby bo "nie zaszkodzi a może pomoże" - kupiłam sobie ten mioinozytol, piję ziółka o. Sroki ale po prostu nabrałam trochę dystansu, że te naturalne metody zdziałają cuda. o akupunkturze nie myślałam na razie, ale może poczytam... Jestem też wierząca i modlę się codziennie i może i to pomoże we właściwym czasie.
    Raz mam lepszy czas raz gorszy. A teraz jeszcze trochę muszę poczekać, bo czekam do okresu żeby orobić badania i pewnie od kolejnego okresu dopiero zaczniemy stymulację, czyli gdzieś za miesiąc. Trochę to czekanie stresuje, sama zresztą pewnie wiesz o tym ;)

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • Karolina_Karola Ekspertka
    Postów: 246 54

    Wysłany: 4 października 2018, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jasne Frida wiem co czujesz :) Fajnie, że masz luteinę bo ja już 3miesiące czekam na @ i pewnie dopóki nie dostanę jej od endo będę czekać w nieskończoność ... :) Ja też najbardziej ufam nauce, zwłaszcza że sama jestem poniekąd naukowcem ;) ale te "magiczne" ziółka itd. może też pomogą :) Nigdy nie wiadomo. Na razie mam lepsze chwile, bo rzeczywiście mój wykres temperatury się polepszył... Choć nadal wygląda jak góry i doliny bez wyraźnych faz, ale przy najmniej tempka mi podskoczyła i aplikacja OvuViwe pokazała mi linię temperaturową więc to duży krok. Dlatego polecam tę darmową aplikację, mam też Flo i choć jakoś bardziej do mnie przemawia, to ta pierwsza jako jedyna ma tyle funkcji i pokazała mi tę linię o której tyle czytałam :)

    31lat
    1. poronienie - 8 tc
    2. poronienie - 9 tc

    # zespół antyfosfolipidowy, toczeń układowy:
    - ANA 1:1280 - przeciwciała przeciwmitochondrialne
    - dsDNA 1:160
    - antykoagulant toczniowy ++
    # PCOS

    Leki na:
    -toczeń/zespół antyfosfolipidowy:
    Encorton 25 mg, Plaquenil 200 mg, Acard 75 mg
    w ew. ciąży Clexane 40 mg
    -PCOS:
    Duphaston 2*1
    -dodatkowe:
    wit. D3, Omega 3-6, magnez + B6, Femibion 0(1)
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6094 4889

    Wysłany: 4 października 2018, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oo ja też miałam flo i przerzucilam się na ovuview ;) Ja mam praktycznie płaskie wykrwsy, na początku roku zdarzały mi się jakies skoki, ale ogolnie mam bardzo niskie temperatury,średnio 36,1 więc nawet jak nie mierze codziennie to wyrywkowo u tak zauważę że jest wyżej. Wcześniej bawiłam się tez w testy owulacyjne ale słyszałam potwm ze pcos to nie ma sensu bo mamy za dużo lh i tak i co chwile moga wychodzić pozytywne. I rzeczywiście tak bylo, ja sie nakrecalam ze trzeba się seksic a tu potem zero skoku... Albo delilatny skok i po kilku dniach plamienie i potem okres. Jakieś porąbane te moje cykle.

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • Smutnamiss Autorytet
    Postów: 781 327

    Wysłany: 4 października 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abilify05 wrote:
    Smutnamiss, od czego to stłuszczenie wątroby u tak młodej osoby jak ty? Zazwyczaj takie dolegliwości to u zaawansowanych alkoholików :( Czy to działanie leków, czy genetyczne coś?

    Frida91 mam podobnie jak ty, ciągle słyszę, a to mięta, a to mio-inozytol, a może zioła ojca Sroki, olejek z wiesiołka, siemię lniane, mnóstwo leków na receptę, dieta... I nic. Ale wiadomo, że potrzeba czasu aż to wszystko zadziała,a potem jak się ewentualnie uda nie masz pojęcia dzięki czemu tak się stało :p Nie wiem ile ty się starasz cykli, ja dopiero 3 tak porządnie, dlatego JESZCZE jestem cierpliwa. Za pół roku pewnie będę inaczej gadać. Chciałabym zajść jeszcze w tym roku... Bądźmy dobrej myśli, na pewno stosowanie naturalnych metod nie zaszkodzi, a może wspomóc. Nie mówię o faszerowaniu się tabletkami, bo wątroba padnie.

    U mnie duża nadwaga co tydzien imprezki ze znajomymi i smieciowe jedzenie wątroba padła nie sadze ze bede kiedykolwiek mama

    27a73b5519.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6094 4889

    Wysłany: 4 października 2018, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smutnamiss wrote:
    U mnie duża nadwaga co tydzien imprezki ze znajomymi i smieciowe jedzenie wątroba padła nie sadze ze bede kiedykolwiek mama
    Nie mow tak... A moze da się ją zregenerować?

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • Karolina_Karola Ekspertka
    Postów: 246 54

    Wysłany: 5 października 2018, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida ja kupiłam 50 testów i ładnie "pokazały" owulację niby 6 dni temu... Co zgadzało by się z temperaturą. Ja też miałam niskie tempki. Od 6 dni ok 37*C, więc się cieszę choć biorę antybiotyk... I nie wiem czy to nie wpłynie na ew. zafasolkowanie...

    31lat
    1. poronienie - 8 tc
    2. poronienie - 9 tc

    # zespół antyfosfolipidowy, toczeń układowy:
    - ANA 1:1280 - przeciwciała przeciwmitochondrialne
    - dsDNA 1:160
    - antykoagulant toczniowy ++
    # PCOS

    Leki na:
    -toczeń/zespół antyfosfolipidowy:
    Encorton 25 mg, Plaquenil 200 mg, Acard 75 mg
    w ew. ciąży Clexane 40 mg
    -PCOS:
    Duphaston 2*1
    -dodatkowe:
    wit. D3, Omega 3-6, magnez + B6, Femibion 0(1)
  • Karolina_Karola Ekspertka
    Postów: 246 54

    Wysłany: 5 października 2018, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uciekło mi pół odpowiedzi...
    Frida ważne, że masz leczenie. Po 9mc, a nawet po 6cyklach mówi się już żeby wspomóc poczęcie przez medycynę... No cóż żyjemy w PL, gdzie jak się samemu nie drąży to liczy się na cud - dobrego lekarza.
    Smutnamiss nie pisz takich rzeczy! Wątroba jest organem, który najłatwiej się regeneruje. Ja mam chore nerki i wierzę! Nie wierzę, że lekarz przez wątrobę powiedział że nie będziesz mamą!! Może nie od razu do póki się nie zregeneruje, ale spokojnie dasz radę!!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 października 2018, 08:17

    31lat
    1. poronienie - 8 tc
    2. poronienie - 9 tc

    # zespół antyfosfolipidowy, toczeń układowy:
    - ANA 1:1280 - przeciwciała przeciwmitochondrialne
    - dsDNA 1:160
    - antykoagulant toczniowy ++
    # PCOS

    Leki na:
    -toczeń/zespół antyfosfolipidowy:
    Encorton 25 mg, Plaquenil 200 mg, Acard 75 mg
    w ew. ciąży Clexane 40 mg
    -PCOS:
    Duphaston 2*1
    -dodatkowe:
    wit. D3, Omega 3-6, magnez + B6, Femibion 0(1)
  • Smutnamiss Autorytet
    Postów: 781 327

    Wysłany: 5 października 2018, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida91 wrote:
    Nie mow tak... A moze da się ją zregenerować?
    Jestem na diecie o niskim IG, zaczełam cwiczyć i biore leki sprobuje schudnać i wtedy przejde do starań. Bez walki sie nie poddam w listopadzie ide do szpitala mam nadzieje ze pomoga mi unormować cykle

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 października 2018, 08:20

    27a73b5519.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6094 4889

    Wysłany: 5 października 2018, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smutnamiss trzymam kciuki!
    Karola no to dobrze oby to oznacZało coś dobrego :) No właśnie moim zdaniem tez nie ma co czekac naturalnie jak od razu wiadomo ze ma sie problemy. Ja troche jestem zla ze lekarze wczesniej tyle czasu mnie przeciagali.

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • Abilify05 Koleżanka
    Postów: 175 16

    Wysłany: 5 października 2018, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida, a czy najpierw długo się tylko suplementowalas i po roku dopiero leczenie, czy jakoś to łączysz?
    Ja tez większa nadzieje pokładam w lekach, bo nawet czytając fora, czy artykuły widać ilu kobietom leki pomagają, a ilu suple. Jak to u ciebie wyglada z PCOS, z objawami prócz tego że jesteś szczupła? Zawsze myślałam, że jeśli szczupła, bez tych wszystkich objawow towarzyszących aż tak nasilonych to będzie łatwo... bo z czego tu chudnąc żeby mieć owulację. Chociaż wydane mi się patrząc po objawach, że mam owulacje, bo często przy USG zaznaczali płyn w zatoce Douglasa. W PCOS ważny tez jest wiek, że po 25 roku życia szanse drastycznie spadają.

    Po czym poznajecie, że nie macie owulacji? Nie licząc monitoringu czy zdarzało się, że miałyście książkowe objawy, a monitoring wykazał, że nie było?

    Smutnamiss wątroba się regeneruje ale jeśli juz doszło do stluszczenia raczej nie poprawi się jej parametrów. Bądź dobrej myśli, jest tyle chorób, przy których dziewczyny zachodzą, każda z nas coś ma, jakby rodziły tylko super zdrowe nie byłoby wystarczająco dużo dzieci, by utrzymać gatunek :p

    Karolina_Karola pomimo tylu towarzyszących chorób czy dolegliwości udało ci się zajść, a poroniłaś przez dupka, tak jak wyczytałam? Dobre wieści w sumie, bo pokazuje to ze można.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 października 2018, 08:32

  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6094 4889

    Wysłany: 5 października 2018, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przez ten rok tylko sie suplementowalam i staralam. Ja poznaje brak owulacji tym ze po pierwsze nie ma skoków temperatury no i samo to ze mam tak dlugie cykle po 2 miesiace i wiecej to juz chyba tez objaw. Mam 27 lat ale mam nadzieję ze to nie zmniejsza jakos moich szans... Wczesniej pare dobrych lat bralam pigułki bo tak mi zalecali ze poki nie staram sie o dziecko to lepiej wyciszyc tak jajniki. Jestem szczupla ale za to od zawsze mam tez problem z wypadaniem włosów, kiedy zdiagnozowali mi pcos jak mialam 17 lat to naprawdę stracilam wieksza czesc włosów przez tw problemy hormonalne...

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • Abilify05 Koleżanka
    Postów: 175 16

    Wysłany: 5 października 2018, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A próbowałaś żelazo na wypadanie włosów? Ale takie na receptę, bo te w suplementach nie wchłaniają się dobrze. 27 lat to nie tragedia, szanse na pewno masz :) Pigułki słyszałam, że są po to, by pęcherzyki na jajnikach nie powstawały, ma to uchronić przed takim obrazem w USG, że z jajnika zrobił się ser szwajcarski. U ciebie jest to widoczne?

  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2200 433

    Wysłany: 5 października 2018, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga1000000 wrote:
    Sprzedam Duphaston - 2 nowe opakowania
    Data ważności: 08.2022 r.
    Możliwa wysyłka kurierem
    Ja bym bardzo chciala!

    10.09.2019 Marcel
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6094 4889

    Wysłany: 6 października 2018, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abilify05 wrote:
    A próbowałaś żelazo na wypadanie włosów? Ale takie na receptę, bo te w suplementach nie wchłaniają się dobrze. 27 lat to nie tragedia, szanse na pewno masz :) Pigułki słyszałam, że są po to, by pęcherzyki na jajnikach nie powstawały, ma to uchronić przed takim obrazem w USG, że z jajnika zrobił się ser szwajcarski. U ciebie jest to widoczne?
    Tak ja mam obraz takiego sera właśnie na usg. Na pigulkach nie bylo tak zle no ale nie chce juz ich brac. Co do włosów to bralam zelazo i troche lepiej i rozne megody stosuje i czasem troche pomaga ale jak przyczyna sa hormony to żadne witaminy do konca nie pomogą niestety... Są takie momenty ze jest lepiej i są takie ze wychodza garsciami. Ostatnio odpukac troche sie uspokoilo.

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • Abilify05 Koleżanka
    Postów: 175 16

    Wysłany: 6 października 2018, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wiesz, żelazo tracimy podczas miesiączki regularnie więc zawsze jakieś niedobory będą chyba, że będziesz super dużo dostarczała go z dietą. Także suplementować można je co jakiś czas na nowo.
    Czyli tabletki anty nie bardzo powstrzymały od powstawania pęcherzyków... lepiej już nie wracaj do tego ścierwa, bo naprawdę potem jest problem z normalnym cyklem :/

  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6094 4889

    Wysłany: 6 października 2018, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tabletki powstrzymuja póki je bierzesz ale bie leczą niczego na przyszłość niestety :/

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • Karolina_Karola Ekspertka
    Postów: 246 54

    Wysłany: 6 października 2018, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja brałam tabletki 10 lat i i tak miałam pęcherzyki, ale od kiedy je rzuciłam jest ich o wiele więcej :/
    Frida ja też mam problem z włosami, ale moje po prostu nie rosną już z jakiś rok ... może z 2 cm dłuższe mam. Biorę Biotebal i lekka poprawa jest.

    31lat
    1. poronienie - 8 tc
    2. poronienie - 9 tc

    # zespół antyfosfolipidowy, toczeń układowy:
    - ANA 1:1280 - przeciwciała przeciwmitochondrialne
    - dsDNA 1:160
    - antykoagulant toczniowy ++
    # PCOS

    Leki na:
    -toczeń/zespół antyfosfolipidowy:
    Encorton 25 mg, Plaquenil 200 mg, Acard 75 mg
    w ew. ciąży Clexane 40 mg
    -PCOS:
    Duphaston 2*1
    -dodatkowe:
    wit. D3, Omega 3-6, magnez + B6, Femibion 0(1)
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6094 4889

    Wysłany: 6 października 2018, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie biotebal uczula nie wiem dlaczego :/ ja stosuję masę rzeczy i wewnętrznie typu witaminy i zewnetrznie tj.specjalistyczne szampony i wcierki. No cóż cale życie muszę się z tym borykać.
    Kurde już bym chciała zacząć ten cykl z clo a to dopiero za miesiac... Jak ja wytrzymam :P

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • Abilify05 Koleżanka
    Postów: 175 16

    Wysłany: 7 października 2018, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi od lat nie rosły , ale nie wiąże tego z hormonami, raczej stylizacją :p ale polecam naturalne szampony syberyjskie, bardzo dobrze wpływają na włosy.
    Wiem że tabletki anty nie leczą, ale pewnie koncepcja była taka, że kobita bierze dopóki nie zechce dzieci, pecherzyki się nie tworzą, zaczyna się starać po odstawieniu i bach jest dziecko :p a niestety nie jest tak łatwo.
    Tez nie mogłam się doczekać terapii, każdy nowy lek to nowa nadzieja, bo w końcu coś się dzieje. Bądźmy cierpliwe, ja już włączyłam clo do lametty i za tydzień monitoring. Dużo dobrego o lamettcie czytałam, nie zawodziła wtedy gdy zawodziło clo i chyba się załamię jeśli nie będzie pęcherzyka :( bo to znaczy, że problem jest poważniejszy :(

  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6094 4889

    Wysłany: 7 października 2018, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A samo clo u Ciebie nie działało?

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
‹‹ 269 270 271 272 273 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego