Forum Starając się z pomocą medyczną PCO - zespół policystycznych jajników
Odpowiedz

PCO - zespół policystycznych jajników

Oceń ten wątek:
  • Smutnamiss Autorytet
    Postów: 781 327

    Wysłany: 25 listopada 2018, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie temp drgnela podskoczyla do 36.9 i już tak dwa dni jajnik boli może coś się kluje. Ciężka sprawa..

    Jeśli jest owulacja to juz dobry znak. Anka1987 uda się i musisz w to wierzyć.

    27a73b5519.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7222 13037

    Wysłany: 25 listopada 2018, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elma wrote:
    Ale odnoszę wrażenie, že lekarze niechętnie korzystają z tego sposobu. Macie jakieś doświadczenie? Co przeważa: ryzyko utraty rezerwy jajnikowej czy potencjalne korzyści? AMH mam na poziomie 9,08.

    Ja mam PCO i nie odpowiadałam na stymulację ani Clo, ani Lamettą, ani oboma na raz. Lekarz stwierdził, że zrobimy histerolaparoskopię z drożnością i elektrokauteryzacją. I wydaje mi sie, ze może być to strzał w 10. Podczas zabiegu okazało się, że mam endometriozę (a wcześniej zero objawów), niedrożny jajowód. Ponakłuwali jajniki (amh u mnie to 7,30) i teraz mam kilka miesięcy starać się naturalnie, potem ewentualnie gonadotropiny.
    Acha, u mnie we wrześniu po roku pojawiła się raz naturalnie owulacja i myślę, że to zasługa metforminy, którą włączono mi w dawce 2 x 1000 mimo braku jakichkolwiek problemow z cukrem.
    Ale to niestety efekt róznych badań, poszukiwań sensownych lekarzy, którzy będą dzialać, a nie każą czekać...

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • ania_26 Znajoma
    Postów: 16 17

    Wysłany: 25 listopada 2018, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny :) Chciałabym dołączyć do Waszego grona starających się o dzieciaczka i próbujących wygrać tę nierówna walkę z naszymi przypadłościami :) U mnie jest to PCO, insulinooporność od dawna, ostatnio dowiedziałam się też, że mam hipoglikemię reaktywną oraz podwyższony poziom prolaktyny. Od początku okresu dojrzewania nigdy nie miałam regularnych cyklów, na początku brałam metformax ale musiałam odstawić bo czułam się fatalnie, potem duphaston na wywołanie. Cykle pojawiały się bardzo rzadko tzn. parę razy do roku, (oprócz okresów kiedy brałam leki). W ostanim okresie podjeliśmy z partnerem decyzję o podjęciu starań o zajście w ciąże, we wrześniu dostałam miesiączkę naturalnie po długim czasie, próbowalismy trafić w owulację ale niestety sie nie udało choć objawy były wyraźne i potwierdzone przez lekarza, zgłosiłam się do gin zrobiłam kompleksowe badania hormonalne, partner zrobił badanie nasienia itp., okazało się, że w październiku znów pojawiła się owulacja! byłam zaskoczona bo nigdy się nie zdarzyły dwie miesiączki pod rząd same z siebie, więc korzystałam z okazji i probówalismy:D ale tez nici z tego. Ginekolog kazała mi przyjsc po miesiączce, w 13 dc sprawdzalismy czy i w tym miesiącu coś się pojawi ale dobra passa mineła i owu raczej nie będzie, więc jeszcze w grudniu zobaczymy czy coś sie ruszy jeżeli nie, dostane od razu CLO i zaczynamy zabawę ze stymulacją... Jestem ciekawa jak to będzie, jak zareaguje na lek i czy szybko będą rezultaty, na razie jestem dobrej myśli...:)

    PCO, insulinooporność, hipoglikemia reaktywna, jajowody drożne
    Siofor 500 2x1, Miovarian 1x1,
    I cykl z Clo 5x1
  • Karolina_Karola Ekspertka
    Postów: 246 55

    Wysłany: 26 listopada 2018, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania_26 witamy Cię :)
    Ja też miałam na 100% owulację, ale do zapłodnienia nie doszło. To "normalne" nie każdy cykl kończy się ciążą, bo na to wpływa wiele czynników, choćby przeziębienie, osłabienie organizmu (zarówno kobiety jak i mężczyzny).
    Fajnie, że masz plan. To zawsze daje nadzieję i pomaga w poukładaniu sobie pewnych rzeczy.
    Smutnamiss super, że się coś ruszyło!
    Anna dzięki za odpowiedź. Może się jakiejś dziewczynie czytającej forum przydać :)
    reset co do twojej sytuacji, to moja koleżanka z niedrożnymi jajowodami kilka mc temu urodziła zdrową córeczkę :) Też słabo dawali jej szanse,m a tu niespodziewanie zakiełkowało i to bez starań!

    31lat
    1. poronienie - 8 tc
    2. poronienie - 9 tc

    # zespół antyfosfolipidowy, toczeń układowy:
    - ANA 1:1280 - przeciwciała przeciwmitochondrialne
    - dsDNA 1:160
    - antykoagulant toczniowy ++
    # PCOS

    Leki na:
    -toczeń/zespół antyfosfolipidowy:
    Encorton 25 mg, Plaquenil 200 mg, Acard 75 mg
    w ew. ciąży Clexane 40 mg
    -PCOS:
    Duphaston 2*1
    -dodatkowe:
    wit. D3, Omega 3-6, magnez + B6, Femibion 0(1)
  • misza90 Koleżanka
    Postów: 54 116

    Wysłany: 26 listopada 2018, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny proszę Was o pomoc, od 8 miesięcy staramy się o dziecko, ostatnio byłam na badaniu kontrolnym u ginekologa i z USG widać policystyczne, małe jajniki, byłam w 17 dc. Cykle mam regularne, krwawienie raczej normalne. Waga w normie. Brak objawów mogących sugerować podwyższony poziom testosteronu. Nie miałam wykonywanego badania poziomu hormonów, lekarz też tego nie zlecił.. Jedynie powiedział że mam problemy z owulacją przez te torbiele.. Nie wiem co zrobić, czy nic nie robić i porostu się dalej starać tak jak wcześniej.. Nietypowy obraz zespołu? Czy co? Ma ktoś może doświadczenie albo wiedzę w moim problemie?

    Mąż kryptozoospermia, zamrożone plemniki, Pick-up 18.10 transfer odwołany - hiperstymulacja
    Mamy ❄️❄️❄️❄️❄️
    27.12 Transfer 5 dniowej blastki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 listopada 2018, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze monitoring cyklu zeby zobaczyc czy masz owulacje, a jak nie to wprowadzić stymulowane cykle, jak chcesz juz działać, albo poczekaj do roku- moze sie uda. Powodzenia!!!

  • Smutnamiss Autorytet
    Postów: 781 327

    Wysłany: 26 listopada 2018, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam owulacje na 90 proc od trzech dni temp wywindowała w granice 36.9 gdzie pierwsza faza 36.3(4) test owulacyjny w piątek pozytywny wczoraj robiłam kreska już zanika coś się działo do tego jajnik prawy strasznie bolał. Albo owulacja była albo próbował organizm żeby była tylko póno bo 22dc. Od jutra biorę duphaston miałam od 17 dc ale bałam się że zahamuje owu. Oczywiście w tym miesiącu było starano jeśli nie wyjdzie w grudniu stymulacja.

    27a73b5519.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6161 4927

    Wysłany: 26 listopada 2018, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny beta 43 :D Pojutrze idę powtórzyć czy rośnie. Oby bylo dobrze i w końcu się udało!

    Ag1988, anka1987, adaska, Ola_ lubią tę wiadomość

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 listopada 2018, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida91 wrote:
    Dziewczyny beta 43 :D Pojutrze idę powtórzyć czy rośnie. Oby bylo dobrze i w końcu się udało!


    I tutaj pogratuluję ;)

    Frida91 lubi tę wiadomość

  • Smutnamiss Autorytet
    Postów: 781 327

    Wysłany: 26 listopada 2018, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida91 wrote:
    Dziewczyny beta 43 :D Pojutrze idę powtórzyć czy rośnie. Oby bylo dobrze i w końcu się udało!

    Wygląda na to że się udało, 3mam kciuki żeby za 9 miesięcy pojawił się dzidziuś

    Frida91 lubi tę wiadomość

    27a73b5519.png
  • adaska Autorytet
    Postów: 4041 3013

    Wysłany: 27 listopada 2018, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida91 wrote:
    Dziewczyny beta 43 :D Pojutrze idę powtórzyć czy rośnie. Oby bylo dobrze i w końcu się udało!

    To chyba najlepsza wiadomość dla mnie z samego rana! Ogromnie się cieszę Frida! Gratuluje i trzymam kciuki ♥

    Frida91 lubi tę wiadomość

    👼🏻6tc 👼🏻9tc

    28.05.2020⏸🍀
    18.01.2021
    💙Adaś 10:58, 50cm 2660g
    💙Staś 11:00, 47cm 2330g

    Spełniłam swoje największe marzenie. Zostałam mamą ♥️

    atdc2n0aq1xoxowf.png
  • Smutnamiss Autorytet
    Postów: 781 327

    Wysłany: 27 listopada 2018, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jako że owulacje miałam chyba w 22 cyklu to duphaston wzięłam dopiero dziś 25dc tylko zastanawiam się czy to nie jest za późny czas żeby dupka łykać. Jak sądzicie bo jak czytam na forach to bierze się go od okolo 16 dnia a ja się bałam że zahamuje mi owu. Wzięłam rano jedna tabletkę i nie wiem co dalej do lekarza nie mam teraz jak iść..

    27a73b5519.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6161 4927

    Wysłany: 27 listopada 2018, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adaska dzięki :) Jutro powtórzę betę to dam znać więc nadal proszę o kciuki ;)

    Smutnamiss myślę, że nic się nie stanie. Masz jakieś plamienia? Niektórzy lekarze nic nie dają, ani duphastonu ani luteiny i progesteron ładnie sam się wytwarza. Mi np. lekarz nic nie dał. Jak jest ładna owulacja to tworzy się ciałko żółte i progesteron sam się wytwarza. Ewentualnym objawem niedomogi lutealnej będą plamienia.

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • adaska Autorytet
    Postów: 4041 3013

    Wysłany: 27 listopada 2018, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane mam do Was pytanko.

    Czy wy też czasami odczuwacie ból jajnika (u mnie lewy) podczas stosunku?
    Nie jest on jakoś bardzo silny ale kłujący no i wiadomo- mniejsza przyjemność z ♥. Nie mam go przez cały cykl.
    Wystąpił on w 9 i 10 dc. Czasami też w ciągu dnia tak mnie zakłuje, że aż się zegnę w pół.

    Macie pomysły co to może być?

    👼🏻6tc 👼🏻9tc

    28.05.2020⏸🍀
    18.01.2021
    💙Adaś 10:58, 50cm 2660g
    💙Staś 11:00, 47cm 2330g

    Spełniłam swoje największe marzenie. Zostałam mamą ♥️

    atdc2n0aq1xoxowf.png
  • adaska Autorytet
    Postów: 4041 3013

    Wysłany: 27 listopada 2018, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida91 wrote:
    Adaska dzięki :) Jutro powtórzę betę to dam znać więc nadal proszę o kciuki ;)


    Trzymam z całych sił kochana! :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2018, 10:03

    👼🏻6tc 👼🏻9tc

    28.05.2020⏸🍀
    18.01.2021
    💙Adaś 10:58, 50cm 2660g
    💙Staś 11:00, 47cm 2330g

    Spełniłam swoje największe marzenie. Zostałam mamą ♥️

    atdc2n0aq1xoxowf.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6161 4927

    Wysłany: 27 listopada 2018, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adaska ja tak miałam teraz w okolicach owulacji. Jajnik mnie pobolewał cały czas a podczas seksu tym bardziej. Po prostu jest powiększony i coś tam uciska widocznie.

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2018, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adaska wrote:
    Kochane mam do Was pytanko.

    Czy wy też czasami odczuwacie ból jajnika (u mnie lewy) podczas stosunku?
    Nie jest on jakoś bardzo silny ale kłujący no i wiadomo- mniejsza przyjemność z ♥. Nie mam go przez cały cykl.
    Wystąpił on w 9 i 10 dc. Czasami też w ciągu dnia tak mnie zakłuje, że aż się zegnę w pół.

    Macie pomysły co to może być?
    A brałaś cos na stymulację? Ja tak miałam w pierwszym cyklu z clostilbegyt (nieudanym), teraz w drugim były lekkie pobolewanie, ale podczas seksu ok.

  • Smutnamiss Autorytet
    Postów: 781 327

    Wysłany: 27 listopada 2018, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida91 wrote:
    Adaska dzięki :) Jutro powtórzę betę to dam znać więc nadal proszę o kciuki ;)

    Smutnamiss myślę, że nic się nie stanie. Masz jakieś plamienia? Niektórzy lekarze nic nie dają, ani duphastonu ani luteiny i progesteron ładnie sam się wytwarza. Mi np. lekarz nic nie dał. Jak jest ładna owulacja to tworzy się ciałko żółte i progesteron sam się wytwarza. Ewentualnym objawem niedomogi lutealnej będą plamienia.

    Nie mam plamień nie wiem czy to brać czy nie

    27a73b5519.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6161 4927

    Wysłany: 27 listopada 2018, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smutnamiss to zadzwoń do lekarza i zapytaj.

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • Smutnamiss Autorytet
    Postów: 781 327

    Wysłany: 27 listopada 2018, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam nr do Pani doktor muszę czekać minimum do wtorku na wizytę

    27a73b5519.png
‹‹ 287 288 289 290 291 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego