X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną PCO - zespół policystycznych jajników
Odpowiedz

PCO - zespół policystycznych jajników

Oceń ten wątek:
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6300 4997

    Wysłany: 21 listopada 2018, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja piję miovarian,do praktycznie to samo i piję 2 naraz.

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2018, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida91 wrote:
    Ja piję miovarian,do praktycznie to samo i piję 2 naraz.

    Ja piłam najpierw po 1 saszetce dwa razy dziennie, a teraz już pije po 2 rano :)

  • Smutnamiss Autorytet
    Postów: 781 327

    Wysłany: 21 listopada 2018, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W takim razie będę piła dwie za jednym zamachem może coś się ruszy.

    27a73b5519.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2018, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smutnamiss wrote:
    W takim razie będę piła dwie za jednym zamachem może coś się ruszy.
    Powodzenia i wyluzuj trochę dla swojego zdrowia!!! Wiem co piszę ;)

  • Elma Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 21 listopada 2018, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny! Obserwuję i czytam Was już od dłuższego czasu, ale dopiero teraz zaczynam aktywny udział. Mam za sobą 3,5 roku starań. Stoję teraz przed decyzją co do kauteryzacji jajników. Szukam rozwiazania problemu. Lekarze koncentrują się tylko na stymulacji. Odpowiada tylko lewa strona, a tam nie mam jajowodu. Chcialabym sprobowac pobudzic do pracy prawy jajnik. Ale odnoszę wrażenie, že lekarze niechętnie korzystają z tego sposobu. Macie jakieś doświadczenie? Co przeważa: ryzyko utraty rezerwy jajnikowej czy potencjalne korzyści? AMH mam na poziomie 9,08.

  • Karolina_Karola Ekspertka
    Postów: 246 55

    Wysłany: 22 listopada 2018, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elma ciężko mi odpowiedzieć bo nie znam się na tego typu problemie. Ja jednak mogę polecić infolic (czy podobne - inofem jak u Smutnejmiis) i zioła Ojca Sroki 3. One są na pobudzenie owulacji u mnie o dziwo zadziałało. Skoro oba są bez recepty to może warto?
    Smutnamiss dobrze, że jakieś pozytywne wieści :)
    Frida jasne, ale ja odpuszczam do stycznia :) mam dużo na głowie, do tego wizja przebadania mnie w szpitalu też jakoś tak mnie ukierunkowuje, zwłaszcza że ja problemy mam nie tylko z PCOS, ale przede wszystkim z autoimmunologią. A za Ciebie trzymam ksiuki:*

    Frida91 lubi tę wiadomość

    31lat
    1. poronienie - 8 tc
    2. poronienie - 9 tc

    # zespół antyfosfolipidowy, toczeń układowy:
    - ANA 1:1280 - przeciwciała przeciwmitochondrialne
    - dsDNA 1:160
    - antykoagulant toczniowy ++
    # PCOS

    Leki na:
    -toczeń/zespół antyfosfolipidowy:
    Encorton 25 mg, Plaquenil 200 mg, Acard 75 mg
    w ew. ciąży Clexane 40 mg
    -PCOS:
    Duphaston 2*1
    -dodatkowe:
    wit. D3, Omega 3-6, magnez + B6, Femibion 0(1)
  • Anna1983! Przyjaciółka
    Postów: 176 33

    Wysłany: 22 listopada 2018, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Również mam stwierdzone PCO. Czy ktoraś z Was ma tylko podwyższony ANDROSTENDION, a inne męskie hormony w porządku (testosteron, DHEA, DEAS, wolny testosteron, 17 OH progesteron)?
    Bo lekarz chyba już nie ma pomysłów jak mnie leczyć :(


    insulinooporność wykluczona

  • Anna1983! Przyjaciółka
    Postów: 176 33

    Wysłany: 22 listopada 2018, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elma wrote:
    Cześć Dziewczyny! Obserwuję i czytam Was już od dłuższego czasu, ale dopiero teraz zaczynam aktywny udział. Mam za sobą 3,5 roku starań. Stoję teraz przed decyzją co do kauteryzacji jajników. Szukam rozwiazania problemu. Lekarze koncentrują się tylko na stymulacji. Odpowiada tylko lewa strona, a tam nie mam jajowodu. Chcialabym sprobowac pobudzic do pracy prawy jajnik. Ale odnoszę wrażenie, že lekarze niechętnie korzystają z tego sposobu. Macie jakieś doświadczenie? Co przeważa: ryzyko utraty rezerwy jajnikowej czy potencjalne korzyści? AMH mam na poziomie 9,08.
    Elma. Mi procował tylko prawy jajnik. Po masażach wewnątrzmacicznych przywrócono owu z lewego. Dziwne ale działa.

  • Karolina_Karola Ekspertka
    Postów: 246 55

    Wysłany: 24 listopada 2018, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy Ann.
    Nie słyszałam o tego typu masażu możesz coś bliżej nam tu "nakreślić" :)
    Frida jak tam twoje sprawy?

    31lat
    1. poronienie - 8 tc
    2. poronienie - 9 tc

    # zespół antyfosfolipidowy, toczeń układowy:
    - ANA 1:1280 - przeciwciała przeciwmitochondrialne
    - dsDNA 1:160
    - antykoagulant toczniowy ++
    # PCOS

    Leki na:
    -toczeń/zespół antyfosfolipidowy:
    Encorton 25 mg, Plaquenil 200 mg, Acard 75 mg
    w ew. ciąży Clexane 40 mg
    -PCOS:
    Duphaston 2*1
    -dodatkowe:
    wit. D3, Omega 3-6, magnez + B6, Femibion 0(1)
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6300 4997

    Wysłany: 24 listopada 2018, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola czekam do poniedziałku xeby zrobić betę. Ale juz jakos tracę nadzieję powoli, pewnie nic z tego nie wyjdzie...

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 listopada 2018, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida91 wrote:
    Karola czekam do poniedziałku xeby zrobić betę. Ale juz jakos tracę nadzieję powoli, pewnie nic z tego nie wyjdzie...

    Nie trać nadziei! jak dobrze pamiętam miałaś 4 pęcherzyki, które pękły! więc jeżeli Twój Mężczyzna ma dobre "żołnierze" to wszystko powinno być w porządku i powinno zaskoczyć! Byłam dziś na monitoringu- była owulacja- także teraz biorę przez 10 dni duphaston, potem mam odczekać 7 i gdy nie przyjdzie okres to śmigać na betę i powtórzyć po 72 h. Czekanie, czekanie, czekanie mnie czeka... Ale tak jakoś póki co myślę pozytywnie! bo nawet jak nie wyjdzie to kolejny krok za mną- udało się uzyskać owulację- dobrze reaguje na tą kombinację lekarstw, a jak coś to jeszcze 4 cykle stymulowane przed mną, więc nie ma co tracić wiary.

  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6300 4997

    Wysłany: 24 listopada 2018, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag1988
    No tak masz racje tez sie cieszę ze udalo sie chociaz wywołać owu... U mnie pekly 2 pecherzyki. Mąż wyniki ma dobre ale nadal to nie gwarancja ze sie udalo. Niby nie mam okresu jeszcze ani zadnego plamienia, moze glupia jestem ze zrobilam test 9dpo i nie wyszedl i smutno mi sie zrobiło... Tez muszę uzbroić się w cierpliwość i troche pokory...

    Ag1988 lubi tę wiadomość

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
  • anka1987 Autorytet
    Postów: 821 475

    Wysłany: 24 listopada 2018, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida trzymam kciuki :)
    Ja niestety dostałam dziś @. Teraz będzie 3 cykl z lamettą. :/. Ciekawe co dalej lekarz zaporoponuje nam.

  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6300 4997

    Wysłany: 24 listopada 2018, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka przykro mi. A owu byla tak?

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 listopada 2018, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida cierpliwość- musimy się w nią niestety uzbroić.. Anka przykro mi, ale nowy cykl to nowe możliwości!!! Głowa do góry!!!

  • Abilify05 Autorytet
    Postów: 1854 625

    Wysłany: 24 listopada 2018, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smutnamiss wrote:
    W takim razie będę piła dwie za jednym zamachem może coś się ruszy.
    Super wiadomość z cytologia :) a co do inofemu, ma bardzo pozytywne badania, po 3 miesiącach 80% kobiet miało spontaniczna owulacje, w tym 20% udało się zajść w ciąże. I chyba była tu mowa o PCOS, bo dla tych kobiet inofem szczególnie jest polecany. Ja pije dwie saszetki za jednym zamachem, póki co bez skutków ubocznych.

    cf9d999d03.png
    Starania od 09.2018
    💗28 lat, PCOS, nietolerancja glukozy, cykle bezowulacyjne
    mutacja PAI-1 4G heterozygotyczny i MTHFR_677C>T homozygotyczny
    stymulacja Lamettą i Clo ❌
    06.2019 Jajowody drożne ✔
    06.2019 Histeroskopia zwiadowcza - bez patologii✔
    🧬02.2020 Gameta Gdynia
    10.2020-1 IUI❌| 11.2020-2 IUI💪 10 t.c.-<3 przestało bić | 03.2021-3 IUI❌| 04.2021-4 IUI💪
  • Abilify05 Autorytet
    Postów: 1854 625

    Wysłany: 24 listopada 2018, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida91 wrote:
    Ag1988
    No tak masz racje tez sie cieszę ze udalo sie chociaz wywołać owu... U mnie pekly 2 pecherzyki. Mąż wyniki ma dobre ale nadal to nie gwarancja ze sie udalo. Niby nie mam okresu jeszcze ani zadnego plamienia, moze glupia jestem ze zrobilam test 9dpo i nie wyszedl i smutno mi sie zrobiło... Tez muszę uzbroić się w cierpliwość i troche pokory...
    Racja, że 9 dzień to trochę szybko. Niektórym kobitkom wychodzi dużo dużo później, a tez już tracą nadzieje. Nie pozostaje nic jak czekać, bo czas tak czy siak upływa.

    cf9d999d03.png
    Starania od 09.2018
    💗28 lat, PCOS, nietolerancja glukozy, cykle bezowulacyjne
    mutacja PAI-1 4G heterozygotyczny i MTHFR_677C>T homozygotyczny
    stymulacja Lamettą i Clo ❌
    06.2019 Jajowody drożne ✔
    06.2019 Histeroskopia zwiadowcza - bez patologii✔
    🧬02.2020 Gameta Gdynia
    10.2020-1 IUI❌| 11.2020-2 IUI💪 10 t.c.-<3 przestało bić | 03.2021-3 IUI❌| 04.2021-4 IUI💪
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2018, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anka1987 wrote:
    Frida trzymam kciuki :)
    Ja niestety dostałam dziś @. Teraz będzie 3 cykl z lamettą. :/. Ciekawe co dalej lekarz zaporoponuje nam.


    A jak się czujesz po tym leku? Miałaś cykle stymulowane wcześniej innym lekiem?

  • Anna1983! Przyjaciółka
    Postów: 176 33

    Wysłany: 25 listopada 2018, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina_Karola wrote:
    Witamy Ann.
    Nie słyszałam o tego typu masażu możesz coś bliżej nam tu "nakreślić" :)
    Frida jak tam twoje sprawy?

    Masaż wykonuje kilku specjalistów w PL. Nazywa się masażem dna miednicy i to nic innego jak ... kurcze jak to opisać. Masażysta wkłada palce do wnętrza miednicy uciskajac miejsca. Przypomina badanie ginekologiczne. Są ginekolodzy którzy współpracująca z takimi masażystami.
    Tak pozbyłam się nawracających hemoroidów, i ciągłego parcia na pęcherz.

  • anka1987 Autorytet
    Postów: 821 475

    Wysłany: 25 listopada 2018, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida tak owulacja była.
    Są to moje pierwsze stymulacje lamettą. Wczoraj zaczęłam trzeci cykl stymulowany. 5 grudnia monitoring i zastanawiam się co dalej gdy się nie uda znów.
    Jestem wzdęta i mam gazy :/. Pęcherzyki ładnie rosną.

‹‹ 286 287 288 289 290 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ