Forum Starając się z pomocą medyczną PCOS- kumu się udało?
Odpowiedz

PCOS- kumu się udało?

Oceń ten wątek:
  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 5 października 2014, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wczoraj i dziś miAŁAM pierwsze wagary na studiach- wesele koleżanki :) U mnie ostatnio permanentny brak śluzu :/ Poza tym- normalnie. Trzymam kciuki MagdaMuminek za fasolkę :)

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9990 6005

    Wysłany: 6 października 2014, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:24

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • ann2224 Autorytet
    Postów: 435 381

    Wysłany: 6 października 2014, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja równiez zaliczam sie do grona PCOS którym sie udało w pierwszym cyklu z clo moje szczęście ma 12 miesiecy :) i juz staramy sie o nastepne narazie bez wspomagaczy ODRAZU PO ODSTAWIENIU TABLETEK ANTY pierwszy miesiac niestetyb @:( dzisiaj zaczął sie nowy cykl zobaczymy co z tego bedzie:)
    NOWY CYKL NAWE NADZIEJE:)

    Bella93 lubi tę wiadomość

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9990 6005

    Wysłany: 7 października 2014, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:24

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9990 6005

    Wysłany: 7 października 2014, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:24

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 7 października 2014, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 bawiłam się super dopóki mój D. się nie upił- standard :) A co do pracy- zrezygnowałam. Szefowa była nienormalna, co chwilę czepiała się o coś, zarobki były co prawda ok, ale dla mnie atmosfera w pracy też jest ważna, nie chcę codziennego stresu, a jak mam oprócz docelowej pracy biurowej być też telemarketerką i bufetową to ja dziękuję. Szukam dalej i chodzę na rozmowy kwalifikacyjne. Bella93- mnie już weszły w nawyk te rozmowy :P

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9990 6005

    Wysłany: 7 października 2014, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:25

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 7 października 2014, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na poczatku chce powiedziec, ze nagle nie moge pisac polskich znakow <?> jakis dzwiek sie pojawia i dupa...a co do rozmow- lepiej pochodzic troche po rozmowach niz potem zalowac, ze sie wzielo pierwsza lepsza prace :) w Lodzi jest sporo pracy, ale trzeba byc cierpliwym.
    Bella93 gdyby D. spal po upiciu to byloby ok, ale on robi sie agresywny.

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9990 6005

    Wysłany: 7 października 2014, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:25

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 8 października 2014, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znaki już mi się naprawiły :) Bella93 ogarnia Cię smutasus pijasus? :P Zawsze tak na to mówię :P Ale ja z kolei nie płaczę tylko mam głupawkę i robi mi się niedobrze, co oznacza, że na jakieś 2-3 godziny muszę odpuścić, a potem mogę pić ile chcę. Ale w to wesele piłam tylko drinki, bo na drugi dzień prowadziłam - 80km do Łodzi. Bella93 też nie chcę pracy tylko dzidzię, ale muszę na nią trochę zarobić, bo mój cudny mąż twierdzi, ze nie damy rady. Wiadomo, ze standard by się obniżył, ale bez przesady :/ Eh ci mężczyźni

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9990 6005

    Wysłany: 8 października 2014, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:25

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 8 października 2014, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I choć każdy by ci doradzał żebyś go zostawiła to i tak tego nie zrobisz. Znosimy krzywdy i poniżenia, bo rządzi nami miłość. Mam tak samo, co prawda mój jest pewny, że chce ze mną być, a robi wszystko żebym od niego uciekła. Można oszaleć.

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9990 6005

    Wysłany: 8 października 2014, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:25

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 8 października 2014, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odnoszę wrażenie, że życie nas uczy, że nie można mieć wszystkiego:p To znaczy wszystko już było, na początku związku.

    Bella93 lubi tę wiadomość

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 14 października 2014, 05:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Och dziewczyny tak czytam i czytam, Bella i Tygrys przykro mi ze tak sie meczycie, ale wiem ze tylko samotne osoby nie maja takich problemow i konfliktow w zyciu, bo kazda para ma swoje paranoje.

    Ja wlasnie siedze na lotnisku, lot mam opuzniony o 2 godziny bo jest duza mgla.Spedzilam 5 tygodni u mamusi i mam jej dosyc,ciesze sie ze wracam do domku i do mezusia, strasznie sie stesknilam
    Od jutra zaczynam brac Inofem i dalsza obserwacje i pomiary.Niestety przedkanie moich jajowodow niespowodowalo ze nawiedzila mnie @ ale mam nadzieje ze jak zaczne pic Inofem i powroce do diety to cos sie zadzieje.

    Musze sie wam przyznac ze od paru dni.mam placzliwy czas, nie wiem czy to przez to ze jestem rozdarta miedzy meza,dom i prace a rodzine i dzieciaki mojej siostry ale moglabym plakac na widok glupiej reklamy;-) beznadzieja jakas.

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
  • KathleenPL Autorytet
    Postów: 1673 683

    Wysłany: 14 października 2014, 06:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak sobie czytam i widzę ze wiele z Was bierze antykoncepty przy PCOS. Mi tabsy wyrządziły wiecej szkody niż pozytku. Pogłębiły mój PCOS (a nie wiem czy nie byly jednym z powodow) spowodowaly, ze mocno przytulam. Od kilku lat nie biore prochów, wciąż nie mogę schudnąć i zajsc w ciążę. Lekarze przepisują tabsy jak witaminy,nie licząc sie z konsekwencjami.
    uważajcie dziewczyny na siebie, naprawdę...

    atdciei3o1k6xtk1.png
    relgk6nl74aaqa70.png
  • stara_czka Przyjaciółka
    Postów: 134 39

    Wysłany: 14 października 2014, 06:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Mój największy problem to fakt, że nie chcę pracy tylko dzidzię...
    ja mam ten sam problem. Wszyscy mi mówią, żebym poszukała lepiej płatnej pracy, że się marnuję, a ja nie chce. Ja chce mieć dziecko, a na pracy mi nie zależy.

  • stara_czka Przyjaciółka
    Postów: 134 39

    Wysłany: 14 października 2014, 06:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KathleenPL wrote:
    Tak sobie czytam i widzę ze wiele z Was bierze antykoncepty przy PCOS. Mi tabsy wyrządziły wiecej szkody niż pozytku. Pogłębiły mój PCOS (a nie wiem czy nie byly jednym z powodow) spowodowaly, ze mocno przytulam. Od kilku lat nie biore prochów, wciąż nie mogę schudnąć i zajsc w ciążę. Lekarze przepisują tabsy jak witaminy,nie licząc sie z konsekwencjami.
    uważajcie dziewczyny na siebie, naprawdę...
    Ja poszłam pierwszy raz do ginekologa jak miałam 20 lat. Miałam problemy z nieregularnymi miesiączkami. Przepisał mi anty, bo miały wyregulować mi cykl. Odstawiłam po kilku latach i okazało się, że ani cykl mi się nie wyregulował, ani zajść w ciążę nie mogę. Przytyłam ze 20 kg i nie mogę od wielu lat schudnąć. Mam wrażenie, że antykoncepcja tylko pogarsza PCOS

  • KathleenPL Autorytet
    Postów: 1673 683

    Wysłany: 14 października 2014, 06:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na regulacje cyklu dostaje luteine, biore ja od 20 dnia cyklu przez 10 dni. Odstawiam i natychmiast jest @. To dużo bezpieczniejsze rozwiązanie IMO.

    atdciei3o1k6xtk1.png
    relgk6nl74aaqa70.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9990 6005

    Wysłany: 18 października 2014, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:25

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
‹‹ 38 39 40 41 42
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego