Forum Starając się z pomocą medyczną Pobranie komórek jajowych
Odpowiedz

Pobranie komórek jajowych

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • kasia12323 Koleżanka
    Postów: 141 12

    Wysłany: 14 sierpnia 2020, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam. Miałam dziś pobierane komórki jajowe i pobrano ich 9 z czego 6 jest prawidłowych o dużym potencjale. Czy to dobry wynik? Będę miała criotransfer że względu na wysoki poziom hormonów. Komórki mają być mrożone w 5tej dobie . A co jeśli nie dotrwaja do 5tej doby? Czy będą zamrożone wcześniej?

  • Amilka Autorytet
    Postów: 1781 2576

    Wysłany: 14 sierpnia 2020, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry wynik. Nie komórki będą mrożone tylko zarodki. Mozna je zamrozić w trzeciej jako 8-komorkowce ale coraz mniej klinik tak robi, bo po co transferować trzydniowca który może nie osiągnąć stadium blastocysty (pięciodniowca) i tak nie da ciąży? Raczej na pewno nie wszystkie dotrwają, ale oby jak najwiecej, każdy jeden to sukces.

    Starania 11.2017-03.2021
    1993. Amh 4.8, maz ok:)
    Kir Bx, 2ds1 i 2ds4, Mthfr homo i Pai homo, Nk 17%, IO
    01-03.19 3x iui
    05.19 imsi (krótki)-8 pecherzykow-4 komorki-3 prawidlowe-2 zaplodnione-1 blastus 3bb-et:(
    08.19 imsi-msome (dlugi)-11 pecherzykow-7 komorek-3 prawidlowe-2 zaplodnione-2 zarodki 8a-et-cb/beta max.26 11dpt

    Nowe życie
    AZ. Reprofit 03.21 4aa|| 4dpt-4.6, 6dpt- 33.2, 8dpt-119.4, 10dpt-267.5, 12dpt- 646.2
    14 dpt- 1889 - pęcherzyk ciążowy
    🍀🥳
    18dpt-7150
    21dpt- pęcherzyk 12.9mm, żółtkowy 3.6mm
    25 dpt ❤️
    7t4d CRL 1.34 cm, 8t4d 2cm, 9t4d 3cm, 10t4d 4cm, 11t4d 5.4cm, 12t6d 6.8cm, 14t3d 9.4cm, 15t5d 150 gramów, 17t3d 250g, ,19t2d 25cm 350g, 22t3d 570g, 24t4d 800g, 26t6d 1050g, 28t2d 1400g, 30t3d 1715g, 32t6d 2070g,34t1d 2350g, 35t5d 2670g,36t3d 2800g🍀
    Nifty dziewczynka 🥰

    9.11.2021❤️ 3kg, 53cm❤️
    klz9mg7yh9cyizmg.png
  • kasia12323 Koleżanka
    Postów: 141 12

    Wysłany: 14 sierpnia 2020, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy wam też dolegaly tak uporczywe bóle brzucha po punkcie? Nawet wysikać się nie mogę bo tak boli

  • Gosia2708 Przyjaciółka
    Postów: 159 25

    Wysłany: 14 sierpnia 2020, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia12323 wrote:
    Czy wam też dolegaly tak uporczywe bóle brzucha po punkcie? Nawet wysikać się nie mogę bo tak boli

    Ja dzisiaj miałam punkcję w klinice w Czechach. Pobrali mi 22 jajeczka które mają zapłodnić, brzuch mnie tak bolał że chodziłam jak po porodzie😁 wzięłam tabletki i jest w miarę

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 sierpnia 2020, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia12323 wrote:
    Czy wam też dolegaly tak uporczywe bóle brzucha po punkcie? Nawet wysikać się nie mogę bo tak boli
    Też jestem po. Biorę apapy i poleguje bo boli . Przy sikaniu zwłaszcza rano jest masakra. Bierz przeciwbole i mierz obwód brzucha, gdyby się powiększał trzeba zrobić USG. Mnie przy pierwszej punkcji bolało tak półtora tygodnia. Pij dużo wody i jedz białko.

  • kasia12323 Koleżanka
    Postów: 141 12

    Wysłany: 15 sierpnia 2020, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie przy pierwszej punkcji prawie nie bolało. A teraz już jest dużo lepiej jak wczoraj nawet mogę już spokojnie chodzić

  • kasia12323 Koleżanka
    Postów: 141 12

    Wysłany: 15 sierpnia 2020, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pierwsze informacje z kliniki na 6 komórek 6 się zapłodniło

  • Gosia2708 Przyjaciółka
    Postów: 159 25

    Wysłany: 15 sierpnia 2020, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia12323 wrote:
    pierwsze informacje z kliniki na 6 komórek 6 się zapłodniło


    To super niech teraz rosną . u nas na 22 komórki 17 zapłodnionych. W poniedziałek będą do nas pisać jak się rozwijają.

  • Alicja1105 Autorytet
    Postów: 689 975

    Wysłany: 15 sierpnia 2020, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.Ja punkcje mialam w poniedzialek.Pobrali 9 komorek,a 8 bylo dojrzalych.W dniu punkcji kompletniw nic mnie nie bolalo,natomiast dzien po zrobil mi sie ogromny brzuch,ale na szczescie juz minelo.Zaplodnilo sie 8,jeden zarodek odpadl po 2 dobie.W 3 dobie podali jeden zarodek.Reszte mieli hodowac do 5.Martwie sie czy ktorys przezyje.

    ❌nieprawidłowy kariotyp(translokacja)
    ❌mutacja PAI hetero


    ET 😔
    FET 😔
    ET😔
    FET😔
    ET 8A 🥰
    9dpt beta 43
    11dpt beta 117
    13dpt beta 308
    15dpt beta 812
    🙏🙏🙏🙏
    19dpt tylko 2415
    24dpt ❤ crl 2,2mm
    Nifty pro-dziewczynka 👧

    06.11.2021 nasza córeczka jest na świecie(51cm/3440g)👶

    zem3df9hu29jo2kr.png
  • kasia12323 Koleżanka
    Postów: 141 12

    Wysłany: 15 sierpnia 2020, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się martwię przed kolejnym telefonem z kliniki czy wszystko będzie się dobrze rozwijać

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2020, 23:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się niestety kiepsko czuje obawiam się że mam hiperke 😨

  • Gosia2708 Przyjaciółka
    Postów: 159 25

    Wysłany: 16 sierpnia 2020, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć.. wrote:
    Ja się niestety kiepsko czuje obawiam się że mam hiperke 😨

    o jej a co się dzieje?
    ja tylko chodzę wcześnie spać jak nigdy , no i brzuch mnie dalej boli najgorzej jak sikam, wczoraj jeszcze mi dziwne coś wylatywało...a tak poza tym ok. Ponoc trzeba pić dużo wody aby opuchlizna wewnątrz szybciej zeszła.

  • kasia12323 Koleżanka
    Postów: 141 12

    Wysłany: 16 sierpnia 2020, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam punkcje w piątek i w dzień punkcji bardzo bolał brzuch ale już na drugi dzień praktycznie nie bolało. Dziś kolejny telefon z kliniki i mamy 4zarodki 4-komorkowe i 2zarodki 2-komorkowe. Mam nadzieję że coś dotrwa do 5doby do mrozenia

  • Gosia2708 Przyjaciółka
    Postów: 159 25

    Wysłany: 16 sierpnia 2020, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia12323 wrote:
    Ja miałam punkcje w piątek i w dzień punkcji bardzo bolał brzuch ale już na drugi dzień praktycznie nie bolało. Dziś kolejny telefon z kliniki i mamy 4zarodki 4-komorkowe i 2zarodki 2-komorkowe. Mam nadzieję że coś dotrwa do 5doby do mrozenia


    To super, że tak pięknie się rozwijają. Może to głupie pytanie, ale pierwszy raz podchodzę do in vitro i jestem jeszcze trochę zielona. Czy to ile komórek mają zarodki ma jakieś znaczenie? Czy zarówno cztero jak i dwu są dobre. Ja dopiero jutro będę miała wieści co u nas. Kiedy będziesz mieć transfer?

  • kasia12323 Koleżanka
    Postów: 141 12

    Wysłany: 16 sierpnia 2020, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi dziś powiedzieli ze 4 i 2 to bardzo dobry wynik. u mnie maja trzymac do 5tej doby i zamrozic jeśli cos dotrwa do tego czasu. i bedzie kriotransfer z uwagi na ryzyko hiperstymulacji, i mam czekac az przyjdzie okres i kolo 11dc na monitoring i wtedy zdecyduja kiedy transfer

  • Gosia2708 Przyjaciółka
    Postów: 159 25

    Wysłany: 16 sierpnia 2020, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia12323 wrote:
    mi dziś powiedzieli ze 4 i 2 to bardzo dobry wynik. u mnie maja trzymac do 5tej doby i zamrozic jeśli cos dotrwa do tego czasu. i bedzie kriotransfer z uwagi na ryzyko hiperstymulacji, i mam czekac az przyjdzie okres i kolo 11dc na monitoring i wtedy zdecyduja kiedy transfer

    Aha rozumiem. Pewnie też leki przed transferem dostaniesz. To twoje pierwsze podejście?

  • kasia12323 Koleżanka
    Postów: 141 12

    Wysłany: 16 sierpnia 2020, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mam przepisany Estriofem od 2dc 3x1 tabl. po pierwszej stymulacji pobrano tylko 1 komorke i nie byla ona zdrowa. a teraz mamy 6 zdrowych

  • Gosia2708 Przyjaciółka
    Postów: 159 25

    Wysłany: 16 sierpnia 2020, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia12323 wrote:
    mam przepisany Estriofem od 2dc 3x1 tabl. po pierwszej stymulacji pobrano tylko 1 komorke i nie byla ona zdrowa. a teraz mamy 6 zdrowych


    Oby rozwijały się prawidłowo. Ja się już stresuje. Mam złe przeczucia :( rano już będę się dobijać do kliniki

  • kasia12323 Koleżanka
    Postów: 141 12

    Wysłany: 16 sierpnia 2020, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam się dowiadywac w środę czy coś dotrwało do 5tej doby i czy cos zamrozili. Ja też mam zle przeczucia w nocy mało co spałam ze strachu czy coś przeżyło po zaplodnieniu aż bałam się odebrać telefon z kliniki. Teraz tylko w strachu do środy nie wiem jak wytrzymam

  • Gosia2708 Przyjaciółka
    Postów: 159 25

    Wysłany: 16 sierpnia 2020, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się tyle już naczytałam, że przeraża mnie to ilu parom nie udaje się uzyskać zarodków. Zaczynając procedurę nie zdawałam sobie sprawy z ilości etapów i stresu który temu towarzyszy

1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ