Forum Starając się z pomocą medyczną Pregnyl: kto stosował?
Odpowiedz

Pregnyl: kto stosował?

Oceń ten wątek:
  • Werka89 Znajoma
    Postów: 28 2

    Wysłany: 8 listopada 2014, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monik fajnie ze dolaczylas do nas :) moze przyniesiesz szczescie i zapoczatkujesz lawine dobrych wiadomosci :)

  • monik Autorytet
    Postów: 537 271

    Wysłany: 8 listopada 2014, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dodam jeszcze ze w tym cyklu pokusiłam sie kupic żel imitujący śluz i troche w nim pokładam nadzieje:-)

  • Asiulek Autorytet
    Postów: 513 191

    Wysłany: 8 listopada 2014, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Monik!!!

    U nas tu miło i przyjemnie, zawsze możesz liczyć na dobre słowo i wsparcie :)
    Powodzenia życzę, obyś nie musiała podchodzić do inseminacji już w następnym cyklu :)

    Werko, to pięknie uhodowałaś :) Coś czuję że jak pójde w środę do gina to dostanę kompleksów , bo ja zawsze mam jeden pęcherzyk ... ale za to gigant przeważnie :)
    To teraz tylko pozostaje oddawać się przyjemnościom :)

    Ja dziś 4 dzień z clo i estrofemem , tak mi świruje w głowie że jak wstawałam z fotela to o mało nie upadłam... tak mam wesoło po tych prochach .



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2014, 12:13

    ganns65gxgno0ohk.png
  • Asiulek Autorytet
    Postów: 513 191

    Wysłany: 8 listopada 2014, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A , monik, a probowałas na poprawę śluzu stosować olej z wiesiołka albo siemię lniane? ja w tym cyklu to pierwsze stosuję bo u mnie też jakoś posucha ..

    ganns65gxgno0ohk.png
  • monik Autorytet
    Postów: 537 271

    Wysłany: 8 listopada 2014, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiulek nie stosowałam bo czytałam o tym rożne opinie i nie bardzo w to wierze a doszłam do wniosku ze i tak juz za dużo tych leków przyjmuje

    A i brdzo dziekuje za miłe przywitanie mnie tu...powiem wam ze lepiej sie poczułam jak dołączyłam do was i polecam to innym ''czytającym tylko'':-)

  • Pszczelka Autorytet
    Postów: 432 187

    Wysłany: 8 listopada 2014, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Monik:)
    Werko to pięknie endo podrosła, według mojego lekarza to ok do zagnieżdzenia (oczywiście imwięcej to lepie) Także masz cykl pełny nadziei:) Trzymam kciuki zeby te ladnie pękly:)
    Ja szczerze mam stresa czy coś urośnie no jeszcze parę dni muszę poczekać:)

  • Werka89 Znajoma
    Postów: 28 2

    Wysłany: 8 listopada 2014, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pszczelko na pewno urosnie :)
    Asiulek, ty sie nie wyglupiaj z kompleksami ;) jeden pecherzyk = jeden cud :)

  • anakonda Autorytet
    Postów: 4377 1376

    Wysłany: 8 listopada 2014, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to Werka fantastyczne wiadomości teraz tylko działać .
    Monik witaj
    Pszczelka ja też przed każdą wizytą siedzę jak na szpilkach boję sie że znowu nie będzie pęcherzyka albo stanie w miejscu . Trzymam kciuki za wizytę

    Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc
    3 IUI :(
    03.2016 I procedura krótki protokół ICSI :(
    05.2016 II procedura krótki protokół ICSI :(
    Zmiana kliniki MedArt
    09.2016 długi protokół 21.09 punkcja mamy 3 zarodki :)
    29.11.2016 crio 4AA cb
    Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
    08.2018 IV IVF cykl naturalny transfer 17.08 7tc :(
    V IVF grudzień 6 zarodków 4 prawidłowe genetycznie
    10.04. 2019transfer :(
  • india Autorytet
    Postów: 2226 2595

    Wysłany: 8 listopada 2014, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werka no to super wiadomosc :)

    Ja w poniedziałek idę na monitoring,mam nadzieje, ze cos tam rośnie

    ug378ribe4qdpu6z.png
  • czekolada Autorytet
    Postów: 1442 469

    Wysłany: 8 listopada 2014, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werka!!! Trzymam kciuki oby to był Twój cykl bo może jak któraś zapoczątkuje to reszta pójdzie a święta tuż tuż....:-P

    Witaj Monik :-)

    A u mnie kuje prawy jajnik znam ten ból on wróży coś złego...tak mnie czasem złapie że nie jestem w stanie nic zrobić, dziewczyny tak się boję :-(

    Jakub <3
    f2wli09klx6li47m.png
    f2w3rjjgfdv6rpfo.png
  • Pszczelka Autorytet
    Postów: 432 187

    Wysłany: 8 listopada 2014, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekolado może cos z tym krwiakiem sie dzieje ze tak boli ( na tym jajniku masz krwiaczek). Mysle ze gin liczy ze po miesiączce wszystko sie wchłonie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2014, 17:53

  • czekolada Autorytet
    Postów: 1442 469

    Wysłany: 8 listopada 2014, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Duphaston biorę przez 12 dni odstawiam w czwartek albo w piątek a wizytę mam w dniu spodziewanej @ mam nadzieję że się opóźni ale lekarz i tak kazał przyjśc.

    Jakub <3
    f2wli09klx6li47m.png
    f2w3rjjgfdv6rpfo.png
  • Werka89 Znajoma
    Postów: 28 2

    Wysłany: 9 listopada 2014, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekolada nie zawsze ból wrózy coś złego. Nasze ciała mają teraz taką huśtawkę przez te leki i róznie mogą reagować. A jeśli chodzi o krwiaczki to właśnie słyszałam ze od Duphastonu się wchłaniają. głowa do góry :)
    India trzymam kciuki za jutrzejszy monitoring:)
    Monik a jakie opinie słyszałaś o wiesiołku?

  • czekolada Autorytet
    Postów: 1442 469

    Wysłany: 9 listopada 2014, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obejrzałam na ipla czwartkowy odcinek Przyjaciółek - uwielbiam ten serial i zryczałam się. Jak patrzę na Zuzę i jej emocję wiem jak jest ciężko, czemu akurat kiedy ja straciłam dziecko jakiś czas później w serialach też leci ten moment co nie jedna z nas przeżywa. Chyba się nie ogarnęłam po tym wszystkim :-( jest mi cały czas ciężko tyle oszukuję samą siebie rzucam się wir pracy uciekam nie wiadomo gdzie a i tak myślę o tym wszystkim.
    Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!

    Jakub <3
    f2wli09klx6li47m.png
    f2w3rjjgfdv6rpfo.png
  • Asiulek Autorytet
    Postów: 513 191

    Wysłany: 9 listopada 2014, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekoladko, nie czuję się odpowiednią osobą aby mówić Ci, ze się ułoży, że szczęście masz jeszcze przed sobą, że będzie dobrze.... Wiem, że nie przeżyłam tego co Ty ...i mogę tylko domyślać się jaki to ból i cierpienie... ale musisz być silna, jesteś młoda osobą, młodą żoną, silną kobietą, musisz wierzyć że będzie dobrze !


    Też lubię Przyjaciółki... własnie oglądam na Polsat Romans...i to chyba nawet ten sam odcinek..

    Werka, ja też trzymam kciuki za piękne pęcherzyki :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2014, 14:59

    ganns65gxgno0ohk.png
  • anakonda Autorytet
    Postów: 4377 1376

    Wysłany: 9 listopada 2014, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekoladko łącze się z tobą w bólu :( Mimo że minęło 9 miesięcy a ja nadal ryczę po kątach . Ostatnio w Prawo Agaty też poroniła to z tż ryczeliśmy jak dzieci . Wszystko powróciło jak bumerang. Nigdy się nie zapomni o naszych aniołkach . Eh też ostatnio mam dół nawet po serduszkowaniu zaczęłam płakać bez powodu. Każdy mówi że czas leczy rany niestety nikt nie jest w stanie powiedzieć ile to będzie trwało czy rok czy pięć . Wiem że zawsze będziemy my mamy aniołkowe pamiętać .

    Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc
    3 IUI :(
    03.2016 I procedura krótki protokół ICSI :(
    05.2016 II procedura krótki protokół ICSI :(
    Zmiana kliniki MedArt
    09.2016 długi protokół 21.09 punkcja mamy 3 zarodki :)
    29.11.2016 crio 4AA cb
    Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
    08.2018 IV IVF cykl naturalny transfer 17.08 7tc :(
    V IVF grudzień 6 zarodków 4 prawidłowe genetycznie
    10.04. 2019transfer :(
  • czekolada Autorytet
    Postów: 1442 469

    Wysłany: 9 listopada 2014, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Asiulek i Anakonda :-) po prostu gorszy moment ale jest już lepiej. Tylko tych gorszych momentów jest więcej ehhh :-P

    Kotka a co u Ciebie ??

    Jakub <3
    f2wli09klx6li47m.png
    f2w3rjjgfdv6rpfo.png
  • monik Autorytet
    Postów: 537 271

    Wysłany: 10 listopada 2014, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werka nic złego nie słyszałam o wiesiołku ale po tak długim czasie starań juz wiele słyszałam że dziewczyny biorą Castagnusa,zioła Sroki ,siemię,piją syropy na kaszel no i tego wiesiołka biorą. Jak dla mnie to trochę tego za dużo :-)

    Ja dziś mam okropne mdłości i brzuch mnie zaczął boleć a jest to 18dc a 6d po pregnylu i trochę to dziwne bo zawsze mnie mdliło dzień czy dwa po pregnylu i to było normalne.

    India trzymam kciuki za piękne i duże pęcherzyki :-)

  • Mała_Mi79 Autorytet
    Postów: 724 398

    Wysłany: 10 listopada 2014, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werka daj znać jak po dzisiejszej wizycie...

    Witaj Monik:)
    Pisałaś że kupiłaś jakiś żel. U mnie też posucha :/
    Ja kiedyś kupiłam Conceive - czytałam, że wielu dziewczynom pomógł...u nas ja na razie widać echo, ale to chyba też z dodatkowych "przeszkód" :)

    Jak nam teraz nie wyjdzie to też przymierzam się do jakichś pro-śluzowych specyfików. Jak na razie najbardziej mi podchodzi syrop na kaszel...bo lubię :)
    Ale poczytam też jeszcze o wiesiołku. Jedynie co to tego gluta z siemienia jakoś nie widzę u siebie :( chociaż moje dziecko zajada się nim w czasie choroby (tylko, że jemu dolewam soku malinowego).

    f2w33e3ks5gz12ky.png
    Jezu, Ty się tym zajmij !
  • Asiulek Autorytet
    Postów: 513 191

    Wysłany: 10 listopada 2014, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja biorę wiesiołka w tym cyklu, dziś 8 dc i już widzę troszkę śluzu , a na pewno więcej niż zwykle :)

    ganns65gxgno0ohk.png
‹‹ 49 50 51 52 53 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego