Forum Starając się z pomocą medyczną Pregnyl: kto stosował?
Odpowiedz

Pregnyl: kto stosował?

Oceń ten wątek:
  • Pszczelka Autorytet
    Postów: 432 187

    Wysłany: 6 listopada 2014, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekolado niczym mnie nie uraziłaś:) Chyba po mamie jestem dość silna psychicznie, tez juz minęło trochę czasu no i mam wspaniałego Olka. Jeszcze teraz ma faze na mamę. Tylko sie pojawiam to jest Mamcia jak ja CI ekocham, jestes moja i wlazi mi na kolana caluję dlatego mam jeszcze siłę by walczyć o kolejne dziecko;) Mam nadzieje że w końcu któraś z nas zapoczatkuje db wieści i póżniej to juz siła rozpędu bedą same db wieści.
    Ja za tydzien ide na usg;) mam nadzieje ze bedzie chociaz 1 jajo a najlepiej 3:D

    czekolada lubi tę wiadomość

  • anakonda Autorytet
    Postów: 4357 1369

    Wysłany: 6 listopada 2014, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej
    Zrobiłam rano test chyba z ciekawości albo z tego żebym mogła podrinkowac dzis na imieninach więc jedna ładna gruba krecha :( Teraz czekać na @ pozostaje .

    Werka chodzimy do tego samego gina i on mi powiedział że przy 20-21 mm powinno dostać sie Pregnyl . Z tym ze wydaje mi się że nie dostałaś go bo endometrium było zbyt małe może miał nadzieję ze podrośnie ? A kiedy teraz idziesz ?

    Pszczelko no właśnie mając dziecko przy sobie chyba Ci łatwiej jest walczyć o kolejne . Ja po 2 stratach mam pomału już dość i mam ochotę w cholerę to rzucić .

    Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc
    3 IUI :(
    03.2016 I procedura krótki protokół ICSI :(
    05.2016 II procedura krótki protokół ICSI :(
    Zmiana kliniki MedArt
    09.2016 długi protokół 21.09 punkcja mamy 3 zarodki :)
    29.11.2016 crio 4AA cb
    Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
    08.2018 IV IVF cykl naturalny transfer 17.08 7tc :(
    V IVF grudzień 6 zarodków 4 prawidłowe genetycznie
    10.04. 2019transfer :(
  • czekolada Autorytet
    Postów: 1442 469

    Wysłany: 6 listopada 2014, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anakonda ja też tak czasem mam. Jest dzień że mówię koniec nie będę się starać ale przychodzi także taki dzień gdzie mówię będę miała dziecko!
    Chociaż teraz odpuszczam do końca roku. Musze się doprowadzić do porządku a po nowym roku bierzemy się ostro do roboty i psychicznie odpocznę.

    Jakub <3
    f2wli09klx6li47m.png
    f2w3rjjgfdv6rpfo.png
  • tulipanna Autorytet
    Postów: 4719 2090

    Wysłany: 6 listopada 2014, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anakondo, widze ze tez nie wytrzymalas..ehh :/ Czemu my?Czemu?Czwmu osoby z ktorymi mam do czynienia zawodowo maja 11 dzieci? 7? 4? I wcale sie o nie nie staraja..ot co rusza kolejnego chlopa to sa w ciazy..

    wnid9vvjl1hs5kx5.png
    419005497f.png
  • Asiulek Autorytet
    Postów: 513 191

    Wysłany: 6 listopada 2014, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tulipanno...przyjdzie i pora na nas wszystkie :)

    ganns65gxgno0ohk.png
  • Werka89 Znajoma
    Postów: 28 2

    Wysłany: 6 listopada 2014, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anakonda idę jutro. I mam mieć niby ten zastrzyk. Gin się nie spodziewal ze taki duzy pecherzyk moze byc w 8 dniu cyklu. w zeszlym cyklu o tej porze mialam 15 i 16 mm pecherzyki. a teraz mutant. no chyba ze jakis inny zrobi sie dominujacy jeszcze... ehhh nadzieja umiera ostatnia.
    Ale powiem Wam dziewczyny ze zapisalam sie do drugiego lekarza. 19 listopada mam wizyte. Musze sie upewnic ze robie wszystko co w mojej mocy. i musze miec potwierdzenie ze moj gin tez robi wszystko co w jego mocy. nowy lekarz - nowe nadzieje :) i moze jakies nowe informacje :)

  • kotkapc Autorytet
    Postów: 341 148

    Wysłany: 6 listopada 2014, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj dziewczyny, słońce dzisiaj , wiosna przyszła a wy tu marudzicie!!!Czego nie można zmienić trzeba polubić albo chociaż zaakceptować. U mnie w tym bezowulacyjnym cyklu chyba pregnyl zadziałał odwrotnie bo mam mnóstwo pozytywnej energii:)))Nawet się mogę podzielić jak komuś trzeba.

  • Werka89 Znajoma
    Postów: 28 2

    Wysłany: 6 listopada 2014, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja chetnie podkradne Ci troszkę tej energii...
    Wiecie co... a moze wlasnie dlatego ten miesiac jakis pechowy dla nas jest bo mamy miec niespodzianke dopiero na swieta :)

  • india Autorytet
    Postów: 2226 2595

    Wysłany: 7 listopada 2014, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werka ja w poprzednim cyklu miałam podobną sytuację, bo w 9dc miałam pęcherzyk 25mm, a drugi 21mm. Od razu dostałam zastrzyk, choć gin od razu powiedział, że bardziej obiecujący jest ten mniejszy. Ale endometrium miałam prawie 11mm, bo biorę teraz estrofem i naprawdę pomaga na endo. Niestety i tak się nie udało :(

    ug378ribe4qdpu6z.png
  • Asiulek Autorytet
    Postów: 513 191

    Wysłany: 7 listopada 2014, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werka daj znać jak po wizycie!!!

    ganns65gxgno0ohk.png
  • Mała_Mi79 Autorytet
    Postów: 724 398

    Wysłany: 7 listopada 2014, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny...
    Czytam Was na bieżąco ale jakoś nie mam siły do pisania ...
    Nie żebym jakoś mega zdołowana jestem, ale jak już w pracy Was poczytam i chcę odpisać po powrocie do domu to tyle wątków tutaj natrzaskacie, że mój detoskowy mózg tego nie łapie :)

    Trzymam kciuki i zdrowaśkuję za każdą z nas...
    Może tak jak któraś z Was pisała...może czekają na nas świąteczne niespodzianki - takie ekstra :)

    Ja w dalszym ciągu na detoksie :) no...Inofolic sobie popijam ale to suplement ;) trochę cyganię na wykresie bo jakoś mi świruje z owulacją jak wpisuję temperatury...ale to już inna bajka :)
    Jak mi wskakuje, że niby już miałam owulację 3 dni po @ a w 11 dc test owulacyjny był pozytywny... to zmieniłam niską temperaturę na "ignoruj" (w sumie to racja bo byliśmy u teściów no i zimno tam było i te noce takie niespokojne więc ...) i teraz pokazuje niby oki, że niby obecnie mam TE dni :)
    Mąż zna wersję jakbym już mega wcześnie po owulce była...i się nie stresuje :) no i serduszkujemy dla przyjemności ;)
    Więc u mnie i tak cykl teoretycznie i świadomie z góry spisałam na straty ale moja psycha poprawia się od tego "przyjemnego serduszkowania".

    f2w33e3ks5gz12ky.png
    Jezu, Ty się tym zajmij !
  • Pszczelka Autorytet
    Postów: 432 187

    Wysłany: 7 listopada 2014, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzis zapisalam sie na usg 13.11 spr co tam sie kluje jesli wogóle sie kluje;/ Kurcze zawsze jak jadę na to usg to mam stresa ze nic nie bedzie i ze cykl stracony(nie mowiąc o naszprycowaniu sie w takim przypadku bezsensu lekami) a zalezy mi jak nigdy bo to ostatni cykl.

  • Mała_Mi79 Autorytet
    Postów: 724 398

    Wysłany: 7 listopada 2014, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pszczelka, trzymam kciuki .... tym bardziej, że to ostatni cykl !!!
    Możesz być pewna, że nie tylko ja tutaj będę razem z Tobą duchowo i nerwowo oczekiwać tego 13-tego.

    Nawet nie piszę, żebyś się odstresowała...bo przecież się nie da.

    Jak chcesz to będę Ci pisać jakieś kawały - dla rozładowania napięcia :D

    Poza tym, jak śpiewała Kasia Sobczyk: "Trzynastego, wszystko zdarzyć się może..." - ja tam lubię tę datę :)

    f2w33e3ks5gz12ky.png
    Jezu, Ty się tym zajmij !
  • anakonda Autorytet
    Postów: 4357 1369

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka zamierzasz zmienić Gina ? A zapytaj o leki na polepszenie endometrium Ciekawe czy da bo jak ja chciałam (estradiol podnieść) -estrofem to nie chciał bo musi sprawdzić A też w tym samym mieście co ten ? Kurcze a tak go chwaliły babki z kabka u mnie bo co każda do niego poszła to zaszła w ciąże

    Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc
    3 IUI :(
    03.2016 I procedura krótki protokół ICSI :(
    05.2016 II procedura krótki protokół ICSI :(
    Zmiana kliniki MedArt
    09.2016 długi protokół 21.09 punkcja mamy 3 zarodki :)
    29.11.2016 crio 4AA cb
    Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
    08.2018 IV IVF cykl naturalny transfer 17.08 7tc :(
    V IVF grudzień 6 zarodków 4 prawidłowe genetycznie
    10.04. 2019transfer :(
  • Asiulek Autorytet
    Postów: 513 191

    Wysłany: 7 listopada 2014, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej!

    Werko, byłaś na wizycie?

    Mała Mi, i ja czytam i czytam, ale nie mam nigdy kiedy odpisać :)
    No to serduszkujcie serduszkujcie :) a My tu czekamy na piękne kiełkujące efekty :)

    Pszczelko, Ty idziesz 13, a ja dzień przed Tobą...!!! My tu zdrowaśkujemy i wierzymy, że to będzie Twój owocny cykl :)
    Dla odstresowania... zakochałam się dzisiaj w pewnych nutkach :

    https://www.youtube.com/watch?v=MYSVMgRr6pw

    może i Wam się spodoba :)



    ganns65gxgno0ohk.png
  • Werka89 Znajoma
    Postów: 28 2

    Wysłany: 7 listopada 2014, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny byłam na wizycie. I uwaga... okazało się że ten duży pecherzyk pekl sam i pelno plynu bylo ale dodatkowo byly ze 3 pecherzyki jeszcze :D wiec dostalam pregnyl :) ale dziwna sprawa ze nie bylo o nich mowy przedwczoraj i nagle sie pojawily... pecherzyki niewidki normalnie :P

    Anakonda nie wiem czy zmienie gina... bardziej chce zeby spojrzal na mnie inny lekarz.. tak dla wlasnego spokoju. Bo ja tez super opinie slyszalam o tym naszym. no i bardzo go lubie. a chce jechac teraz do poznania.

    Pszczelka i Asiulek trzymam kciuki za Wasze hodowle pecherzykow :)
    Mala mi takie cykle z dystansem sa najlepsze... i wtedy sa najlepsze niespodzianki :) niespodziewane niespodzianki :)
    Trzymam kciuki :)
    milego weekendu dziewczyny.. w koncu dluuugi weekend :) stres odlozyc na bok i odprezyc sie ladnie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2014, 23:09

  • Mała_Mi79 Autorytet
    Postów: 724 398

    Wysłany: 8 listopada 2014, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No Werka :) Na takie wieści tutaj czekamy :)
    Trzymam kciuki i za Was ... :)

    f2w33e3ks5gz12ky.png
    Jezu, Ty się tym zajmij !
  • Pszczelka Autorytet
    Postów: 432 187

    Wysłany: 8 listopada 2014, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werko a jakie mialas endo. No i jak duże byly te pecherzyki co mialas?

  • monik Autorytet
    Postów: 537 271

    Wysłany: 8 listopada 2014, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie wrescie sie odwazylam dolaczyc do Was:-)Czytam was i musze powiedziec ze bardzo podtrzymujecie mnie na duchu za co bardzo Wam wszystkim dziekuję.
    A moja historia jest podobna do wielu z was a mianowicie staramy sie juz o dzidziusia od 2lat w tym 12 cykli z lekarzem i nic. U mnie niby wszystko wporządku na poczatku mialam za wysoka prolaktyne ale juz jest ok z moim M tez jest ok W tym cyklu milam 1 ladne jajko 24mm stymulowane clo i menopurem które po pregnylu 5000 ladniie peklo(we wtorek podany) i teraz czekam i czekam i mysle i te czekanie jest okropne...a jak sie teraz nie uda to w grudniu inseminacja moze w tym nadzieja bo prawie wogle nie mam płodnego śluzu.
    Pozdrawiam i miłego weekendu życzę:-)

  • Werka89 Znajoma
    Postów: 28 2

    Wysłany: 8 listopada 2014, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Endo mialam 8 mm. Szału nie robi ale jak w srode wieczorem mialam 4 mm no to przez praktycznie poltora dnia uroslo podwojnie :) A wielkości pecherzykow nie wiem. Bo to bylo tak ze zrobil mi USG zeby sprawdzic czy pecherzyk jest. no i juz zaczal mowic ze chyba nie ma co podawac pregnylu bo jest pelno plynu. po czym bardziej pomajtal ta "kamerka" i na ekranie ukazaly sie trzy pecherzyki. i wszystko na tym samym jajniku. no i stwierdzil ze robimy zastrzyk a ja z radosci na te wiesci to juz jak taka trąba o nic sie nie pytalam tylko marzylam o tym zeby szybko do domu jechac i serduszkowac bo od srody lekarz kazal sie wstrzymac i dopiero po pregnylu serduszkowac. wiec juz sie przestraszylam ze dupa bedzie z powodu braku serduszkowania

‹‹ 48 49 50 51 52 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego