Zarejestruj się - śledzenie płodności zwiększa szanse na ciążę
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Aaa78
Ekspertka
Postów: 259
61

Wysłany: 14 października 2016, 08:56
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witajcie Dziewczyny.
Zakładam nowy wątek.Po prawie trzech latach szukania przyczyn niepowodzeń udało sie namierzyć winowajcę. Przeszłam procedur win vitro 2 criotransferu pięknych zarodków. Po wszystkich niepowodzeniach zostałam przez moja Panią doktor skierowana do ponownego przeszukania endometrium. Wg niej to tam jest problem. Moja Pani dr sceptycznie podchodzi do kwestii immuno. Wg niej w pierwszej kolejności trzeba wykluczyć wszystkie sprawy związane z hormonami, budowa macicy itp.
I tak okzało się ,ze cierpię na bezobjawowy stan zapalny endometrium. To on nie pozwala zagnieździć sie zarodeczkom.
Szukam zatem dziewćzyn ,które rownież sie z tym zmagają. Jak długo trwało leczenie i jakim sposobem udało sie to wyleczyć.


Kajka81
Autorytet
Postów: 353
220

Wysłany: 14 października 2016, 09:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
Masz otrzymujące się parę dni brązowe plamienia po okresie?

bl9cdf9hkw0u9qp5.png

ug37zbmhqu79tb2c.png

AgnieszkaH
Autorytet
Postów: 826
241

Wysłany: 14 października 2016, 12:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja też mam stan zapalny ale lekarz tego nie leczy. Zjadłam już wcześniej masę antybiotyków na ureaplasmę a stab zapalny pozostał. Miałam histeroskopię i teraz na usg już nie widać tego zapalenia.

AgnieszkaH
31 lat // Immunologia/PCOS/PAI-1 4G/5G hetero//Mięśniak i skłonność do polipów macicy//KIR Bx-brak 3 kirów implantacyjnych//allo-MLR 47.5%//Mąż: fDNA 15,2%, HLA C1 i C2//Starania od 2014 roku//Cykle stymulowane i 3IUI :-( //IVF start styczeń 2019

Aaa78
Ekspertka
Postów: 259
61

Wysłany: 15 października 2016, 09:02
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mam upławy, mam bóle brzucha.jednak mój lekarz twierdzi ze to nie zawsze występuje. W moim przypadku jest bardziej utajony bezobjawowy. Moz ego głupio zabrzmi ale ciesze si eogromnie ze w końcu coś wyszło. Teraz bedzie określone postępowanie. Tzn najpierw antybiotyki i prawdopodobnie gastageny lub estrogeny- aby silnie złuszczyć endometrium. Lekarz twierdzi ze leczenie potrwa 2-3 miesiące, po tym czasie mozna powrócić do starań lub jak w moim przypadku do crio.
Wiem tez od lekarza ze jesli to nie pomoże , bedzie sięgał do łyżeczkowania. Potem antybiotyki i dopiero po tym crio.
Kurczę dziewczyny nie wierzyłam w te niepłodność idiopatyczna, bo tak wszyscy lekarze mi wkręcali. Nareszcie znam przyczynę niepowodzeń. A skoro potrafi byc utajona to moze u innych dziewczyn tez tak jaest trzeba to sprawdzic. Po pierwszej histeroskopii mi nie wyszło, a to dlatego ze lekarz nie badał endo pod tym katem. Wierze mu bo to mega dobry profesjonalistą dr Doniec. Wszystkim serdecznie polecam


AniaT
Autorytet
Postów: 986
320

Wysłany: 15 października 2016, 10:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aaa78 czyli to wyszło po zrobieniu histeroskopii? czy miałaś jeszcze jakieś inne badania robione?

Kajka ja mam plamnienia brązowe ale w okolicy owulacji, utrzymują się tak do 4 dni, też tak masz?


Justine
Autorytet
Postów: 2587
3235

Wysłany: 15 października 2016, 10:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mam obecnie stan zapalny. Pojawił się u mnie po 5 histeroskopiach, które były wykonywane mniej więcej co 4msc.
Lekarz jak najbardziej kazał leczyć! Najpierw antybiotyki (nie pamiętam nazwy) a później 2 opakowania anty. Antybiotyk był całkowicie inny niż na leczenie ureaplasmy czy po punkcji. Dr powiedziała, że w sumie tylko on działa, ale skutecznie da się wyleczyć tylko z tabsami.

Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
Mała Królewna jest już z nami <3
Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/

Aaa78
Ekspertka
Postów: 259
61

Wysłany: 15 października 2016, 16:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mysle zecu mnie bardziej po hsg.
Generalnie trzeba to wyleczyc i faktycznie sa to inne antybiotyki niz te ktire biedze sie na jakies infekcje. Wyczytslam rowniez ze ciagle infekcje intymne, powoduja stany zapslne szyjki, dkugitrwale zaoakenia i infekcje a orzy okazji zabiegi powiduja stany zapalne endo


pyatii
Przyjaciółka
Postów: 418
48

Wysłany: 15 października 2016, 20:33
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aaa78 napisała:
Mysle zecu mnie bardziej po hsg.
Generalnie trzeba to wyleczyc i faktycznie sa to inne antybiotyki niz te ktire biedze sie na jakies infekcje. Wyczytslam rowniez ze ciagle infekcje intymne, powoduja stany zapslne szyjki, dkugitrwale zaoakenia i infekcje a orzy okazji zabiegi powiduja stany zapalne endo


A co wyszło u Ciebie w histeroskopii? Głównie chodzi mi o biopsje endometrium? Jakby był u mnie np stan zapalny to by wyszło w biopsji? Bo ja miałam raz zapalenie ale dostałam gynofemidazol i przeszło. Potem miałam wymazy robione i było ok. A w histeroskopii miałam biopsje i na wyniku mam tylko że endometrium w fazie proliferacji bez cech nowotworowych i innych zmian.

07.2015- histero/polipy out/ 12.15- HSG- ok/ 3 cykle z CLO Nasienie ok
1 IUI 22.07.2016 10.2016 cb
ANA dodatnie, ss-a ++, pcna+
C3 0,6
zespół antyfosfolipidowy
CD4/CD8 2,8
equoral, encorton, neoparin, acard

Aaa78
Ekspertka
Postów: 259
61

Wysłany: 15 października 2016, 20:41
Cytuj | (0) | Zgłoś
Płatki, mijam histeroskopia pierwsza niczego nie wykazała, było zreszta robiona pod innym katem ,bardziej w kierunku usunięcia przegrody oraz polipów.
Druga bedzie histeroskopia z histechemia, lekarz dał mi do zrozumieni aze tak tylko potwierdzi stan zapalny. To jakaś generalnie szeroka diagnostyka. To moze iść w parze ze zrostami oraz tzw polipowatym endo. Biopsja tez jest ok ale to tylko wycinek endo, histeroskopia daje obraz całej jamy macicy.
Co mi wyjdIe w tej drugiej histeroskopii bede wiedziała w okolicach 4-7 listopad. Od tego dnia bede tez miała leczenie. Oby tym razem po tym leczeniu wsYstko sie już pozytywnie skończyło...


pyatii
Przyjaciółka
Postów: 418
48

Wysłany: 15 października 2016, 20:47
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja też miałam polipy endometrialne, wlasnie dlayego mialam histeroskopię, ale polipowatego endo nie mam- bo to akurat by biopsja wykazala.
Czyli ten stan zapalny w zwyklej cytologii nie wyjdzie ani w biopsji? Bo wydaje mi się ze histeroskopia z histemia to wlasnie pobranie materialu dla histopatologow.

07.2015- histero/polipy out/ 12.15- HSG- ok/ 3 cykle z CLO Nasienie ok
1 IUI 22.07.2016 10.2016 cb
ANA dodatnie, ss-a ++, pcna+
C3 0,6
zespół antyfosfolipidowy
CD4/CD8 2,8
equoral, encorton, neoparin, acard

Aaa78
Ekspertka
Postów: 259
61

Wysłany: 15 października 2016, 21:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
Nie nie wyjdzie. Do końca nie potwierdzę ci czy histeroskopia a wycinkami to to samo co z histechemia. Gdyż poprzednia była z wycinkami. Stan zapalny mozna tylko dokładnym badaniem błony śluzowej potwierdzić. Cytologia ani biopsja raczej tego nie wykarze.ja miałam non stop jakieś infekcje.ciagle musiałam z nimi walczyć, wydaje mi sie ze one spowodowały przejście tych bakterii do szyjki i wyżej a to skolei stan zapalny endo


Kajka81
Autorytet
Postów: 353
220

Wysłany: 15 października 2016, 23:08
Cytuj | (1) | Zgłoś
AniaT napisała:
Aaa78 czyli to wyszło po zrobieniu histeroskopii? czy miałaś jeszcze jakieś inne badania robione?

Kajka ja mam plamnienia brązowe ale w okolicy owulacji, utrzymują się tak do 4 dni, też tak masz?

U mnie występują po okresie (chyba od lipca, kiedy zaczęłam eksperyment z borowiną). Zaczęłam właśnie obserwacje naprotechnologiczne i dzięki temu dowiedziałam się, że może to być 1) słaby progesteron (raczej nie w moim przypadku, biorę luteinę i sądząc po objawach progesteronu mam nawet za dużo ;-), 2) problem z tarczycą (też nie, badałam w tym miesiącu i wszystko super), 3) stan zapalny endometrium. Nie wiem co znaczy tak długie plamienie w okolicach owulacji, ale to też nie wydaje się normalne. Może zasięgnij porady instruktora naprotechnologii? Wbrew temu co wielu twierdzi na temat tej metody, ona naprawę pozwala znaleźć odpowiedź na wiele przypadłości.

vanessa lubi tę wiadomość

bl9cdf9hkw0u9qp5.png

ug37zbmhqu79tb2c.png

pyatii
Przyjaciółka
Postów: 418
48

Wysłany: 16 października 2016, 10:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aaa78 napisała:
Nie nie wyjdzie. Do końca nie potwierdzę ci czy histeroskopia a wycinkami to to samo co z histechemia. Gdyż poprzednia była z wycinkami. Stan zapalny mozna tylko dokładnym badaniem błony śluzowej potwierdzić. Cytologia ani biopsja raczej tego nie wykarze.ja miałam non stop jakieś infekcje.ciagle musiałam z nimi walczyć, wydaje mi sie ze one spowodowały przejście tych bakterii do szyjki i wyżej a to skolei stan zapalny endo


A jak u Ciebie się objawialy infekcje?

07.2015- histero/polipy out/ 12.15- HSG- ok/ 3 cykle z CLO Nasienie ok
1 IUI 22.07.2016 10.2016 cb
ANA dodatnie, ss-a ++, pcna+
C3 0,6
zespół antyfosfolipidowy
CD4/CD8 2,8
equoral, encorton, neoparin, acard

pyatii
Przyjaciółka
Postów: 418
48

Wysłany: 16 października 2016, 10:02
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kajka81 napisała:
U mnie występują po okresie (chyba od lipca, kiedy zaczęłam eksperyment z borowiną). Zaczęłam właśnie obserwacje naprotechnologiczne i dzięki temu dowiedziałam się, że może to być 1) słaby progesteron (raczej nie w moim przypadku, biorę luteinę i sądząc po objawach progesteronu mam nawet za dużo ;-), 2) problem z tarczycą (też nie, badałam w tym miesiącu i wszystko super), 3) stan zapalny endometrium. Nie wiem co znaczy tak długie plamienie w okolicach owulacji, ale to też nie wydaje się normalne. Może zasięgnij porady instruktora naprotechnologii? Wbrew temu co wielu twierdzi na temat tej metody, ona naprawę pozwala znaleźć odpowiedź na wiele przypadłości.


Kochana a Ty jak miałaś zdiagnozowany stan zapalny endometrium?

07.2015- histero/polipy out/ 12.15- HSG- ok/ 3 cykle z CLO Nasienie ok
1 IUI 22.07.2016 10.2016 cb
ANA dodatnie, ss-a ++, pcna+
C3 0,6
zespół antyfosfolipidowy
CD4/CD8 2,8
equoral, encorton, neoparin, acard

pyatii
Przyjaciółka
Postów: 418
48

Wysłany: 16 października 2016, 10:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
doczytałam na jakiejś stronie że to się diagnozuje z wyskrobin z jamy macicy i badaniu histopatologicznym, a ja miałam wysyłane wyskrobiny po histero, więc nie mam tego.

Ja już się doszukuje wszystkiego bo staramy się bardzo długo i ponoć wszystko jest ok:(

07.2015- histero/polipy out/ 12.15- HSG- ok/ 3 cykle z CLO Nasienie ok
1 IUI 22.07.2016 10.2016 cb
ANA dodatnie, ss-a ++, pcna+
C3 0,6
zespół antyfosfolipidowy
CD4/CD8 2,8
equoral, encorton, neoparin, acard

AgnieszkaH
Autorytet
Postów: 826
241

Wysłany: 16 października 2016, 13:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mam wrażenie że przez ten stan zapalny mam skąpe miesiączki. Lekarz twierdzi że podczas histero usunął zapalenie. Też sama nie wiem co o tym myśleć. Mam nadzieję że to nie wróci. Mój stan zapalny był widoczny na usg i lekarz z początku podejrzewał polipa.

AgnieszkaH
31 lat // Immunologia/PCOS/PAI-1 4G/5G hetero//Mięśniak i skłonność do polipów macicy//KIR Bx-brak 3 kirów implantacyjnych//allo-MLR 47.5%//Mąż: fDNA 15,2%, HLA C1 i C2//Starania od 2014 roku//Cykle stymulowane i 3IUI :-( //IVF start styczeń 2019

Aaa78
Ekspertka
Postów: 259
61

Wysłany: 16 października 2016, 15:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
pyatii napisała:
A jak u Ciebie się objawialy infekcje?
Miałam częste piecśeni, upławy. Chodziłam do lekarza i dostawałam najróżniejsze leki dopochwowe.
Kiedy zaczęłam badać sie do histeroskopii okazało sie ze w kanale szyjki macicy mam bakterie, enterokoki i jeszcze dwie inne. Jestem na 100 pewna ze przeszły taka skutek infekcji. Szyjka macicy powinna byc jałowa. Poza tym ciagle upławy barwie szarej wskazywały na infekcje


Aaa78
Ekspertka
Postów: 259
61

Wysłany: 16 października 2016, 15:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
pyatii napisała:
Kochana a Ty jak miałaś zdiagnozowany stan zapalny endometrium?
Na 100 % zoastanie potwierdzony z poczatkiemlistopada.lekarz badając mnie analizując wszystko stwierdził ze jest na 90% przekonany ze to jest przyczyna niepowodzeń.


Aaa78
Ekspertka
Postów: 259
61

Wysłany: 16 października 2016, 15:29
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny ja tez miałam pierwsza Histero i jest ok,ale każda interwencja w jamę macicy moze to spowodować. Tzn ze mogło nie byc przy pierwszym badaniu histopatlogicznym a przy drugim już moze byc


Justine
Autorytet
Postów: 2587
3235

Wysłany: 16 października 2016, 18:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aaa78 napisała:
Dziewczyny ja tez miałam pierwsza Histero i jest ok,ale każda interwencja w jamę macicy moze to spowodować. Tzn ze mogło nie byc przy pierwszym badaniu histopatlogicznym a przy drugim już moze byc

U mnie stan zapalny pojawił się "dopiero" po 5 histerokopii, 3 punkjach, 2 inseminacjach i 3 transferach :) Głównym winowajcą jest niestety histeroskopia na której też to zostało wykryte.

Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
Mała Królewna jest już z nami <3
Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/


Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)