Forum Starając się z pomocą medyczną Staraczki i mamusie z Rzeszowa
Odpowiedz

Staraczki i mamusie z Rzeszowa

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2019, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipa wrote:
    Syllwia91 ja plamiłam od 6tc do 10 tc prawie cały czasz, z przerwami, raz mniej, raz więcej. Dwa razy byłam u lekarza, raz na IP, podczas wszystkich tych wizyt obraz usg był prawidłowy. Nikt nie potrafił wyjaśnić skąd plamienie. Idż na L4 i odpoczywaj. Ja wziełam dwa tygodnie urlopu, córeczka była w żłobku i się bezczelnie leniłam. Pomogło :)
    Przedwszyskim bardzo się cieszę że zostaniesz drugi raz mamusia😘😘 taki mam zamiar. Jutro idę do lekarza 😲 dziękuję 😘😘😘😘

    lipa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2019, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sucharek85 wrote:
    Ja mam mdłości i codziennie czuje się jakbym była na mega kacu. Brzuch mnie raczej nie boli , miednica też nie. Piersi to mam z 2 rozmiary wieksze i ogolnie takie bardziej wrażliwe sie zrobiły. O i forma mi strasznie spadła... przed ciąża dzwigałam po 20-30 kg na siłowni, a teraz pojde do warzywniaka po ziemniaki i marchewkę i juz zadyszka jest 😝
    Jutro idę na usg i mam nadzieję, ze dzidziuś dalej się rozwija 😉
    To Ty objawy pełna para! Chciałabym trochę chociaż tego co Ty! Oprócz piersi to nie czuje się w ogóle ciążowo...
    Ja też jutro idę na wizytę na 10 i mam nadzieję że serduszko pięknie bije, zaczynam się powoli stresować

  • docza Autorytet
    Postów: 359 297

    Wysłany: 22 lipca 2019, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    To Ty objawy pełna para! Chciałabym trochę chociaż tego co Ty! Oprócz piersi to nie czuje się w ogóle ciążowo...
    Ja też jutro idę na wizytę na 10 i mam nadzieję że serduszko pięknie bije, zaczynam się powoli stresować

    Ty się ciesz że nie masz takich objawów.
    Ja jestem mega senna. O 13 już mi się zaczyna włączać ziewanie. Wracam z pracy jem i się kładę spać później wstaje kąpię się i dalej spać.
    Piersi narazie mam twarde i skutki bardzo wrażliwe ale rozmiarowo na szczęście się dużo nie powiększyły.
    Nie mam apetytu wogole i ciągle mam gule w gardle i muszę coś przegrywać żeby nie zwymiotowac. Na szczęście wymiotować jeszcze nie wymiotowalam ale odruchy cofania mi się zdarzają. I to jest niestety męczące bardzo. Wolałabym się czuć w miarę normalnie.
    Brzuch mnie raczej nie boli ale czasami mnie jajniki pobolewaja. Takie bardziej klucie jest chwilowe.
    Kondycja też masakra. Wejdę na piętro po schodach i zadyszka.

    Zazdroszczę Wam że jutro idziecie już do lekarza.
    Ja mam dopiero 14 sierpnia. Mam nadzieję że będzie wszystko ok.
    U Was też trzymam kciuki żeby było ok.

    syllwia91, sucharek85 lubią tę wiadomość

    iv09hdge50pvx7ux.png

    2.2013 - 12 tydz - puste jajo płodowe
    10.2015 - 9 tydz - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód
    7.2017 - 6 tydz - poronienie

    15.02. 2020- Gabrysia, 3160, 54cm. Jest już z nami♥️ mój mały cud😍

    zespół policystycznych jajników,
    endometrioza,
    brak lewego jajowodu,
    insulinooporność,
    hiperprolaktynemia,
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 22 lipca 2019, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, że było to już tu pisane, ale nie bardzo mam czas wertować wątek :/ gdzie w Rzeszowie można umówić się do gina najlepiej na ten sam dzień, ewentualnie na następny?

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • sucharek85 Autorytet
    Postów: 1225 749

    Wysłany: 22 lipca 2019, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszamanka,
    Poszukaj na znanylekarz.pl tam jest zawsze sporo terminow takich z dnia na dzień 😉

    polip, puste jajo płodowe, zespół Ashermana 2016/17
    niedoczynność tarczycy, mutacja genu protrombiny 20210 i /MTHFR
    histero/ laparo - 16.07.2018 - jajowody drożne, 3x IUI - nie udana
    02.2019 - ivf Artvimed, krótki protokół ( pobrano 21 komórek, 8 zamrożonych, 2 zarodki )
    22.03 - crio ;(
    06.2019 - ivf na ❄komórki się nie rozmroziły, crio blastki 333
    7dpt 43, 9dpt 106, 28dpt ❤
    15.02.2020 Sara 👣 2990g, 53cm
  • docza Autorytet
    Postów: 359 297

    Wysłany: 23 lipca 2019, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sucharek, Sylwia jak wizyty u lekarzy? Bo trzymam cały czas kciuki i nie mam jak pracować 😁

    Palomka, syllwia91, sucharek85, KatWomanDo lubią tę wiadomość

    iv09hdge50pvx7ux.png

    2.2013 - 12 tydz - puste jajo płodowe
    10.2015 - 9 tydz - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód
    7.2017 - 6 tydz - poronienie

    15.02. 2020- Gabrysia, 3160, 54cm. Jest już z nami♥️ mój mały cud😍

    zespół policystycznych jajników,
    endometrioza,
    brak lewego jajowodu,
    insulinooporność,
    hiperprolaktynemia,
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2019, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/93323b70104d.jpg
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/93323b70104d.jpg


    Jest serduszko i 6mm wzrostu bardzo szybko zrobił to usg ale jak teraz patrzę to się zastanawiam co to za obręcz koło Okruszka? I taki wielki ten pęcherzyk? Nic nie rozumiem z tego usg

    Palomka, Bardolka, Madlen, katson, KatWomanDo lubią tę wiadomość

  • sucharek85 Autorytet
    Postów: 1225 749

    Wysłany: 23 lipca 2019, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe Syllwia, to wygląda jakbyś połknęła pierścionek z diamentem 😂
    Ale tak na serio, to najważniejsze że serduszko bije i dzidzius jest we właściwym miejscu.
    Z każdym usg będzie przypominał coraz bardziej małego człowieczka.

    U mnie też porządku, dzidzius wyglada jak pulchna fasolka...głowe ma taka wielka jak cały tułów. Serduszko bije 178 uderzeń na minute...i wiecej nie pamiętam bo byłam taka podekscydowana. O foto nie dostałam, bo dr powiedział ze jest ono dla celów medycznych a nie dla pacjenta...ale spoko moja prowadzaca zawsze mi daje 😄
    A to było jakieś ekstra Usg do 10 tyg i był inny lekarz.

    Palomka, Misia88z, katson, syllwia91, KatWomanDo lubią tę wiadomość

    polip, puste jajo płodowe, zespół Ashermana 2016/17
    niedoczynność tarczycy, mutacja genu protrombiny 20210 i /MTHFR
    histero/ laparo - 16.07.2018 - jajowody drożne, 3x IUI - nie udana
    02.2019 - ivf Artvimed, krótki protokół ( pobrano 21 komórek, 8 zamrożonych, 2 zarodki )
    22.03 - crio ;(
    06.2019 - ivf na ❄komórki się nie rozmroziły, crio blastki 333
    7dpt 43, 9dpt 106, 28dpt ❤
    15.02.2020 Sara 👣 2990g, 53cm
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2019, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sucharek85 wrote:
    Hehe Syllwia, to wygląda jakbyś połknęła pierścionek z diamentem 😂
    Ale tak na serio, to najważniejsze że serduszko bije i dzidzius jest we właściwym miejscu.
    Z każdym usg będzie przypominał coraz bardziej małego człowieczka.

    U mnie też porządku, dzidzius wyglada jak pulchna fasolka...głowe ma taka wielka jak cały tułów. Serduszko bije 178 uderzeń na minute...i wiecej nie pamiętam bo byłam taka podekscydowana. O foto nie dostałam, bo dr powiedział ze jest ono dla celów medycznych a nie dla pacjenta...ale spoko moja prowadzaca zawsze mi daje 😄
    A to było jakieś ekstra Usg do 10 tyg i był inny lekarz.
    Ooo nie słyszałam o takim extra usg 😀

  • Magda814 Ekspertka
    Postów: 204 54

    Wysłany: 23 lipca 2019, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a ja z innym tematem bo wiem ze jesteście niezastąpione 🙏🏻 Polecicie jakiegos fryzjera, który robi fajne koloryzacje , niedrogo i z terminami bardzo niepodległymi ?

    Dziewczyny cieszę się z dzisiejszych waszych wizyt !!❤️❤️

  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1177 767

    Wysłany: 23 lipca 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia, proszę, tu odpowiedź co to widać koło dzidziusia :)
    https://mamaginekolog.pl/usg-wczesnej-ciazy-jak-interpretowac/?fbclid=IwAR2sNm8uJY1Tep6bGfUliRIqWsgw2f_jbo5QpKEneZl4wmVezC_v62m__-o

    Faktycznie, zarodek wygląda jak pierścionek z brylantem na początkowym etapie rozwoju :)

    Ale fajnie :D

    A co do dolegliwości, ja do 20tc na każde usg szłam jak na ścięcie, że to już koniec i na pewno jest źle. Dopiero jak poczułam ruchy to oddychnęłam. U mnie zero jakichkolwiek dolegliwości :)

    syllwia91, Palomka, KatWomanDo lubią tę wiadomość

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • katson Autorytet
    Postów: 486 294

    Wysłany: 23 lipca 2019, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda814 wrote:
    Dziewczyny a ja z innym tematem bo wiem ze jesteście niezastąpione 🙏🏻 Polecicie jakiegos fryzjera, który robi fajne koloryzacje , niedrogo i z terminami bardzo niepodległymi ?

    Dziewczyny cieszę się z dzisiejszych waszych wizyt !!❤️❤️
    JustHair sprawdź na fb :-) ja już chodzę do Justyny 7 lat i za każdym razem jestem zadowolona. Świetnie dobiera kolory i nie jest bardzo droga. Ja za farbę płace 90 zł, nie wiem jaki ma cennik dla nowych klientek ale na pewno nie dużo droższy :-) terminy popołudniowe ma odległe ale do południa powinna coś mieć bliższego :) na salon na Jagiellońskiej. Polecam gorąco 😜

    mhsv9vvjik6eumb7.png

    endometrioza, plamienia, AHM 0,5, FSH 29
    Laparoskopia 02/2015
    Laparoskopia 10/2017, usunięcie ognisk endo, udrożnienie jajowodów
  • sucharek85 Autorytet
    Postów: 1225 749

    Wysłany: 24 lipca 2019, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Ooo nie słyszałam o takim extra usg 😀

    Oni ogólnie w tym luxmedzie to dużo badań zlecają. Oprócz normalnych wizyt na ktore chodzę raz w miesiacu, to jeszcze sa te osobne usg, chyba 3 razy w ciaży... prawie na każda wizyte morfologia i mocz. I dodatkowo jeszcze dostałam skierowanie do endykrynologa i hematologa, bo mam niedoczynność tarczycy i mutacje genetyczne.
    Ale w sumie może i dobrze, bo to infekcja wyszła po drodze, poźniej że leki na tarczyce źle dobrane itp.

    Syllwia, Docza kupujecie już jakieś witaminki dla cieżarnych ?

    polip, puste jajo płodowe, zespół Ashermana 2016/17
    niedoczynność tarczycy, mutacja genu protrombiny 20210 i /MTHFR
    histero/ laparo - 16.07.2018 - jajowody drożne, 3x IUI - nie udana
    02.2019 - ivf Artvimed, krótki protokół ( pobrano 21 komórek, 8 zamrożonych, 2 zarodki )
    22.03 - crio ;(
    06.2019 - ivf na ❄komórki się nie rozmroziły, crio blastki 333
    7dpt 43, 9dpt 106, 28dpt ❤
    15.02.2020 Sara 👣 2990g, 53cm
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lipca 2019, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sucharek85 wrote:
    Oni ogólnie w tym luxmedzie to dużo badań zlecają. Oprócz normalnych wizyt na ktore chodzę raz w miesiacu, to jeszcze sa te osobne usg, chyba 3 razy w ciaży... prawie na każda wizyte morfologia i mocz. I dodatkowo jeszcze dostałam skierowanie do endykrynologa i hematologa, bo mam niedoczynność tarczycy i mutacje genetyczne.
    Ale w sumie może i dobrze, bo to infekcja wyszła po drodze, poźniej że leki na tarczyce źle dobrane itp.

    Syllwia, Docza kupujecie już jakieś witaminki dla cieżarnych ?
    Do endo też się wybieram za tydzień. Mutacje też mam ale gin nie mówił nic żebym poszła do specjalisty. Ja biore bo mi lekarz napisał już przy pierwszej wizycie. Prenatal uno i dha

  • docza Autorytet
    Postów: 359 297

    Wysłany: 24 lipca 2019, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sucharek85 wrote:
    Oni ogólnie w tym luxmedzie to dużo badań zlecają. Oprócz normalnych wizyt na ktore chodzę raz w miesiacu, to jeszcze sa te osobne usg, chyba 3 razy w ciaży... prawie na każda wizyte morfologia i mocz. I dodatkowo jeszcze dostałam skierowanie do endykrynologa i hematologa, bo mam niedoczynność tarczycy i mutacje genetyczne.
    Ale w sumie może i dobrze, bo to infekcja wyszła po drodze, poźniej że leki na tarczyce źle dobrane itp.

    Syllwia, Docza kupujecie już jakieś witaminki dla cieżarnych ?

    Ja biorę narazie cały czas prenatal uno. Ginekolog mi kazała brać od pierwszej wizyty jeszcze zanim zawszlam w ciaze

    iv09hdge50pvx7ux.png

    2.2013 - 12 tydz - puste jajo płodowe
    10.2015 - 9 tydz - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód
    7.2017 - 6 tydz - poronienie

    15.02. 2020- Gabrysia, 3160, 54cm. Jest już z nami♥️ mój mały cud😍

    zespół policystycznych jajników,
    endometrioza,
    brak lewego jajowodu,
    insulinooporność,
    hiperprolaktynemia,
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lipca 2019, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wiecie może gdzie w rze kupię pojemnik na posiew moczu?

  • sucharek85 Autorytet
    Postów: 1225 749

    Wysłany: 25 lipca 2019, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Dziewczyny wiecie może gdzie w rze kupię pojemnik na posiew moczu?

    Raczej dostaniesz w każdej aptece. Mi ostatnio pani dała w labolatorium w luxmedzie bo tam robie badania.

    polip, puste jajo płodowe, zespół Ashermana 2016/17
    niedoczynność tarczycy, mutacja genu protrombiny 20210 i /MTHFR
    histero/ laparo - 16.07.2018 - jajowody drożne, 3x IUI - nie udana
    02.2019 - ivf Artvimed, krótki protokół ( pobrano 21 komórek, 8 zamrożonych, 2 zarodki )
    22.03 - crio ;(
    06.2019 - ivf na ❄komórki się nie rozmroziły, crio blastki 333
    7dpt 43, 9dpt 106, 28dpt ❤
    15.02.2020 Sara 👣 2990g, 53cm
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lipca 2019, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sucharek85 wrote:
    Raczej dostaniesz w każdej aptece. Mi ostatnio pani dała w labolatorium w luxmedzie bo tam robie badania.
    Właśnie przeszłam kilka aptek i nie ma... I mówili że w magazynach też braki

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca 2019, 14:21

  • sucharek85 Autorytet
    Postów: 1225 749

    Wysłany: 26 lipca 2019, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Właśnie przeszłam kilka aptek i nie ma... I mówili że w magazynach też braki

    Wiesz co bo jak ja robiłam posiew to dostałam taki kubeczek z taką płytką w środku.
    Siusiasz, czekasz chwile az ta płytka namoknie moczem, wylewasz reszte i tak jakby zanosisz i pusty kubek tylko z nasiaknieta ta płytką. A moze beďa miec w labolatorium w ktorym będziesz robić. Ja dostałam w luxmedzie na Kopisto. Czyli na mocz jest inny kubek niz na posiew ? Nie może być taki zwykły ?
    A w wyszukiwarce kto ma lek, nie pokaże Ci gdzie jest dostępny taki kubeczek ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lipca 2019, 09:43

    polip, puste jajo płodowe, zespół Ashermana 2016/17
    niedoczynność tarczycy, mutacja genu protrombiny 20210 i /MTHFR
    histero/ laparo - 16.07.2018 - jajowody drożne, 3x IUI - nie udana
    02.2019 - ivf Artvimed, krótki protokół ( pobrano 21 komórek, 8 zamrożonych, 2 zarodki )
    22.03 - crio ;(
    06.2019 - ivf na ❄komórki się nie rozmroziły, crio blastki 333
    7dpt 43, 9dpt 106, 28dpt ❤
    15.02.2020 Sara 👣 2990g, 53cm
  • lipa Autorytet
    Postów: 2971 2685

    Wysłany: 26 lipca 2019, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylaiwa a nie możesz kupić zwykłego pojemniczka na mocz? robiłam posiew 2 razy w życiu, i zawsze zanosiłam w takim samym pojeniku jak normalnie. O takim czymś, jak pisze sucharek, przeczytałam pierwszy raz :)

    r9x9d6w.png
    8ms0gsj.png
‹‹ 404 405 406 407 408 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego