Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • Mamba91 Autorytet
    Postów: 591 353

    Wysłany: 2 października 2019, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba faktycznie coś jest w powietrzu, ja też chodzę wściekła na zmianę z uczuciem przykrości wczoraj mi się tak jedno z drugim skumulowało, że aż się popłakałam 🤷 z tym, że u mnie to chyba pms, bolą mnie piersi (jak chodzę po schodach to mam wrażenie, że zaraz się oderwą), parę dni temu ciągnął mnie brzuch także to już lada moment mam nadzieję, bo zeświruje.. Do tej pory miałam cykle ok. 60dni, dziś 36dc, dużo śluzu było w 19 i 20dc więc mam nadzieję, że jeszcze parę dni i przyjdzie @.. Na ciążę w tym cyklu nie liczę bo na monitoringu był mały pęcherzyk, niby lekarka mówiła, że może dojrzeć i że na oko potrzebuje ok tygodnia (i właśnie w tydzień po badaniu pojawiło się bardzo dużo śluzu, w sumie nie wiem co o tym myśleć)... Myślicie, że robić sikańca dla spokoju czy czekać @?

    Podjęłam męską decyzję, zapisałam się na makijaż permanentny brwi trochę się boję ale raz się żyje :D ma któraś z Was?

    2nn33e3k7q5t268q.png

    22.08 21+2 - 450g szczęścia 🥰
    22.07 będzie córeczka - Amelka 🥰
    06.05 zarodek z serduszkiem 💗
    27.04 16dpo - 540,90; 18 dpo - 1238 😍
  • DarlAa Autorytet
    Postów: 703 1096

    Wysłany: 2 października 2019, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IzaaK, spokojnie, bol piersi nie pojawia sie od razu w momencie zapłodnienia. Przynajmniej Kobietki z mojego otoczenia zaczynały narzekać dopiero ok 8tc. 😘
    Ściskam kciukasy, moze faktycznie Maz ma dobre przeczucie. ❤️

    Ja tez mam dobre wkrętki, jako Kocio- Psia „Mama” co miesiąc gadam do zwierzątek, ze beda miały siostrzyczkę, albo braciszka.
    Na szczęście poza jednym z kotów mega lubią Dzieci. Wiec jak juz w koncu sie uda bedzie wesoło 🥰🙀🐶

    IzaaK, joana_aska89 lubią tę wiadomość

    nzjd9jcg2xs4fqn3.png
    Starania od 7.2017
    PCOS
    Cykle bezowulacyjne
    Hashimoto
    Insulinooporność

    8.2018 Cykl z clo
    (zła reakcja- przerost błony śluzowej macicy) - 11.2018- łyżeczkowanie.

    4.2019- zmiana lekarza.
    Aromek 1x1 6 cykli.
    4 razy owulacja potwierdzona.

    10.2019- sono- HSG - Jajowody obustronnie drożne.
    Obecnie Clo 1x1 + Aromek 1x1 + Ovitrelle
    12.2019- zaplanowana inseminacja.
    01.2020- Pozytywny test <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2019, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tal tak konsultowałam ale telefonicznie. Powiedzial, ze to stare zakażenie i ze mogę od następnego cyklu starac się z partnerem. Oby byla ovu tylko..
    Co do testow owu to czytalam, ze poziom lh przy pcos czesto je falszuje.. ale juz wykorzystam te co mam. A temperature zaczelam mierzyc dopiero dzis. 12dc i jest 36,9. Szczerze to zdziwilo mnie, ze jest taka wysoka.. bo taka zawsze mialam dopiero po owu..
    Ale czas pokaze.
    Kochane trzymam mocno kciuki za Wasze testy ✊ i mocno wierze, ze to bedzie pozytywny przelom u nas ❤❤❤

    Co do humoru to ja mam tak samo... wszystko mnie denerwuje.. w sobote jak czekalam na wyniki bety czy spada to myslalam, ze oszaleje.. przyszly z 2godzinnym opoznieniem i jak zobaczyłam, ze beta normalnie spada to wpadlam w taki atak placzu, ze az tato do mnie przyszedl... ale to byl taki placz ulgi i upuszczenia tych nerwow ostatnich..
    Niestety te problemy ze staraniami tez nam nie pomagaja, zeby miec dobry humor.. i jeszcze ta jesień...

  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 241 105

    Wysłany: 2 października 2019, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane,
    Dziękuję za każde dobre słowo :*. Byłam dzisiaj rano na becie w tym lab co w sobotę, żeby mieć 100% pewnosc - wynik o 14, o 16 wizyta u mojego gin A jutro rano u mojej lekarki od niepłodności . Padło pytanie o ilość pęcherzyków- był jeden.
    Ja już raczej straciłam nadzieję co do tego cyklu - pojawił się ból brzucha, kawa przestała odrzucać, ale lekarz każe póki co nie odstawiać luteiny i heparyny.
    Dzisiaj też nie poszłam do pracy - nie dałam rady. Chyba do końca tygodnia zostaje na L4 i będę się nad sobą użalała (przynajmniej na weekendu bo ten spędzamy w górach w związku z Runmaggedonem męża).
    Powiem wam, że jestem załamana - dwa lata czekania, cztery pobyty w szpitalu, setki przyjętych tabletek po to żeby odebrać mi radość po kilku dniach i to jeszcze w rocznicę. A miało być tak cudownie, przygotowałam niespodziankę dla męża i nic z tego nie wyszło.

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.
    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%
    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny
    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
    33 dc beta 714, progesteron 32,4
    43 dc ❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2019, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mig00tka nie nastawiaj sie negatywnie.. Moze jeszcze ta beta wzrośnie i lekarz Cie uspokoi..
    Co do tego, ze trwalo to kilka dni... to czasem tak jest... zobacz kazda z nas tu sie leczy latami, kazda ma za soba ciezkie przezycia. Lata leczenia bez ciazy czy kilka poronien. Ale trzeba dac sobie kilka dni na uzalanie, a pozniej spiac poslady i walczyc dalej...
    Ja swoje poronienie caly czas sobie tlumacze, ze jestem krok dalej, bo juz udalo sie zajsc... i ze dobrze ze to stalo sie w prawie 2 miesiącu ciąży a nie w pozniejszym okresie gdybym zobaczyla juz serduszko itp..
    To cholernie niesprawiedliwe co nas spotyka ale taki nasz los.. i zawsze mowie, ze nigdy Bog nie daje nam czegos z czym sobie nie poradzimy. I trzeba mieć wiare, bo ona czyni cuda...
    Takze Mig00tka trzymaj sie mocno moze beta jeszcze milo zaskoczy ❤ ja trzymam za to mocno kciuki ✊✊✊ a jesli nie to pomyśl, ze moze jestes o krok od szczesliwej ciąży... wiem, ze to trudne kazda z nas Cie doskonale rozumie, ale zawsze z Toba jestesmy i rozumiemy jak nikt inny 😘

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2019, 11:23

    DarlAa lubi tę wiadomość

  • IzaaK Autorytet
    Postów: 333 218

    Wysłany: 2 października 2019, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mig00ttka pytałam o pęcherzyki bo czasami bywa tak że po zagniezdzeniu jedna komórka nie daje rady (jak są przynajmniej 2)i wtedy beta nie ma przyrostu przez dzień dwa a nawet lekko spada ale potem ta jedna komórka której się udało ciągnie dalej w górę i jest ok.

    Może jeszcze wystartuje, a jeśli nie, to popieram Asię, nawet biochem jest dobrym znakiem że coś się zaczęło dziać i staraj się myśleć w ten sposób. Wiem jak to brzmi i że to nie jest ani proste ani do końca możliwe na tą chwilę, ale ja przestawiam swoje myślenie po poronieniu, co prawda dopiero po dwóch miesiącach, ale jest mi teraz dużo prościej z tym żyć i walczyć dalej.

    Poza tym mam jeszcze dwie myśli - jedna widziałam że gdzieś w wątku o poronieniu pisała Asia - dzieci nie odchodzą tylko czekają, a druga zaprzeczajaca;) że starsze rodzeństwo czuwa nad naszymi kolejnymi dziećmi i im pomaga być silnymi jak nadejdzie ich czas;)

    Dziewczyny a ja chyba pojadę jutro na bete, nie wytrzymam tej niepewności do soboty 🤦‍♀️

    joana_aska89 lubi tę wiadomość

    PCOS
    Insulinooporność
    7 cykli lametta + ovitrelle

    Starania od października 2018
    💔 maj 2019 (8tc)
    💔 lipiec 2020 (cp 6tc)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2019, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izaak trzymam kciuki ❤ pewnie masz racje.. nie ma co sie stresować tylko skoro jest możliwość to wreszcie Cie uspokoi 😘 wierze, ze wynik bedzie taki jak zyczymy Ci wszystkie z calego serduszka 😘

    Pewnie.. ja zawsze mowie, ze to jest tak niesprawiedliwe bo ile jest kobiet, ktore nie chca dziecka.. usuwaja ciaze... a my tak dlugo robimy co mozemy tylko, zeby zajsc... a niestety rzeczywistosc tak czesto sprowadza nas na ziemie i uswiadamia, ze zajscie to nie znaczy urodzenie zdrowego dziecka..
    To jest cholernie trudne dosjc do siebie psychicznie po czyms takim.. czy nawet psychicznie znosic co miesieczne badania, monitoringi, lekarstwa, pobyty w szpitalu.. sluchanie miliona opowieści o tym jak latwo zachodzi sie w ciaze.. pytan czemu ktos sie nie stara, bo ludzie nie znaja prawdy...
    Sama jestem w kompletnej rozsypce i tylko mysl, ze cos wreszcie sie ruszylo, ze zaszlam trzyma mnie w garsci.. tylko mysl, ze wreszcie znajde w szczesliwa ciaze.. a wtedy tez wiem, ze bede drzala ze strachu przy kazdym badaniu co ono przyniesie...


    Izaak ta mysl o starszym rodzenstwie tez mi sie podoba ❤ oby dobrze czuwalo nad kolejna ciąża ❤ tak czy inaczej kazde te dziecko narodzone czy nie zawsze bedzie w naszym sercu i zawsze bedziemy odczuwaly pustke.. jakby brakowalo jakiejs części nas..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2019, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mig00tka i jak beta i wizyta u lekarza? Cały dzień mocno trzymam kciuki i wierze, ze bedzie dobrze ❤✊

  • IzaaK Autorytet
    Postów: 333 218

    Wysłany: 2 października 2019, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakbyście nie miały pomysłu jak się dobić i zrujnowac sobie popołudnie w porywach do kolejnego dnia to służę pomocą.... 🤦‍♀️

    16.30
    Byłam dziś później w pracy więc dłużej muszę zostać... Ale nosiło mnie na wszystkie kąty. Poszłam do rossmana kupiłam test super czuły z domowego laboratorium. 12 dni po zastrzyku. 10/11 po owulacji... O 16.30...po wypiciu 1.5l wody w ciągu jakiś 5 godzin... Nie muszę chyba nic więcej mówić... A najgorsze jest to że mam ochotę siąść zqplakac się wrócić do domu i nie jechać jutro na żadną betę. I tylko gonitwa myśli, na ile zrobiłam to za wcześnie a na ile to mnie ma już sprowadzić na ziemię. Pisałam ja- przeciwnik testów domowych.

    PCOS
    Insulinooporność
    7 cykli lametta + ovitrelle

    Starania od października 2018
    💔 maj 2019 (8tc)
    💔 lipiec 2020 (cp 6tc)
  • Marta_43 Autorytet
    Postów: 501 637

    Wysłany: 2 października 2019, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IzaaK kto tak nigdy nie zrobił niech pierwszy rzuci kamień! Jakbym siebie widziała :) Zresetuj głowę i biegnij na betę, ona prawdę Ci powie! ;)

    Mig00tka czekamy !

    Dziewczyny jakie winko polecacie? Tanio! Na endometrium oczywiście! <3

    IzaaK lubi tę wiadomość

    27 l.
    Starania od 8.2017
    4-5.2019 clo
    mąż wyniki ok
    7- 11.2019 lametta
    Drożność ok
    11.2019 - 12.2019 puregon + ovitrelle
    IVF Bocian Białystok
    ❄️❄️❄️❄️
    05.2020 FET blastka 2BB 💔
    Kriobank - przenosimy ❄️❄️❄️
    06.2020 FET blastka 1BB 💔
    Histeroskopia ok
    08.2020 FET blastka 1BB nie rozmrozila 💔kolejna blastka 1BB 💔,
    8.2020 - protokół długi czas start!
  • IzaaK Autorytet
    Postów: 333 218

    Wysłany: 2 października 2019, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nna chwilę obecną to się w laboratorium jutro nie widzę..
    Ale dobrze rokuje na tym wątku Twoje zdjecie;)
    A jakie wolisz winko? Wytrawne czy słodkie?

    PCOS
    Insulinooporność
    7 cykli lametta + ovitrelle

    Starania od października 2018
    💔 maj 2019 (8tc)
    💔 lipiec 2020 (cp 6tc)
  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 241 105

    Wysłany: 2 października 2019, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane ja dalej nic nie wiem w kwestii bety.
    Dzisiaj dopadła mnie złośliwość rzeczy martwych. Specjalnie jechałam do Wrocławia żeby zrobić badanie w tym samym lab co w sobotę. Badanie robiłam o 7 rano - wyniki najpóźniej do 14. Ale... od dzisiaj mają jakieś nowe urządzenie i coś nie mogły się połapać przez co wszystkie wyniki były opóźnione, ale po moim tel i argumencie, że mam wizytę u lekarza od razu puściły moją próbkę. Ale.. coś im nie wyszło i muszą puszczać jeszcze raz (ogólnie od nowa przygotowywać próbkę krwi co podobno trochę trwa). Tak więc jest 18, ja już po wizycie u lekarza a wyników nadal nie mam).
    Lekarz dorzucił mi Dupka 2xdziennie więc teraz mam heparyne 0,4, luteine 100 i dupka. Ogólnie chciał mnie trochę uspokoić bo badania w różnym lab i na różnym sprzęcie, że i w prawidłowej ciąży może na początku beta wolniej rosnąć i najważniejsze, że nie spada. Dał mi L4 ciążowe na tydzień i mam leżeć, badanie powtórzyć dopiero w przyszłym tyg i w środę się u niego pojawić. No chyba, że beta dzisiejsza spadnie ....

    IzaaK lubi tę wiadomość

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.
    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%
    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny
    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
    33 dc beta 714, progesteron 32,4
    43 dc ❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2019, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izaak kochana nie martw sie na zapas ❤ moze rzeczywiście jeszcze wcześnie na test. U mnie np bylo 13 dni po zastrzyku i 26dc to byla tak blada kreska, ze ledwo bylo widać cień... Popieram Marte tylko beta prawde Ci powie ❤ a ja mocno wierzę, że to Twój cykl ✊
    Marta chyba na endometrium to podobno lepiej wytrawne. Wiesz ja zawsze jakieś dobrw w biedronce zbralam. Na przykład bordeaux. Uwielbiam 😍


    Mig00tka czekamy wszystkie z zacisnietymi kciukami 😘

  • Marta_43 Autorytet
    Postów: 501 637

    Wysłany: 2 października 2019, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mig00ttka w takim razie wypada życzyć Ci dobrych wieści, dużo odpoczywaj i nie trać nadziei. A my wierzymy z Tobą! <3

    IzaaK spojrzmy obiektywnie na Twoją sprawę, zrobiłaś test 10/11 dpo i to nie z porannego moczu, jest on zupełnie niemiarodajny! Zabraniam smutania! Tylko pozytywne fluidy! <3

    Wino każdej maści spróbuję i docenię, ale preferuję na słodko :)

    27 l.
    Starania od 8.2017
    4-5.2019 clo
    mąż wyniki ok
    7- 11.2019 lametta
    Drożność ok
    11.2019 - 12.2019 puregon + ovitrelle
    IVF Bocian Białystok
    ❄️❄️❄️❄️
    05.2020 FET blastka 2BB 💔
    Kriobank - przenosimy ❄️❄️❄️
    06.2020 FET blastka 1BB 💔
    Histeroskopia ok
    08.2020 FET blastka 1BB nie rozmrozila 💔kolejna blastka 1BB 💔,
    8.2020 - protokół długi czas start!
  • IzaaK Autorytet
    Postów: 333 218

    Wysłany: 2 października 2019, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dobra trochę przempwilyscie mi do rozsądku. Pojadę jutro 🤦‍♀️Boże niech ten rollercoaster emocjonalny się skończy bo ja o s z a l ę j ę!!!

    Mig00ttka oby było wszystko ok ✊🏻czekamy na newsy!

    Marta jeśli słodko to totalnie polecam monteverdi, a z tańszych to jeszcze praktycznie cała serię Davida Morgana 🍷 uwielbiam ❤️tylko że ja lubię serio bardzo słodkie wina :D
    Mniej słodkie to izraelska zmora 😍

    Ale z wytrawnymi się nie wypowiem bo nie pijam 😉

    Marta_43 lubi tę wiadomość

    PCOS
    Insulinooporność
    7 cykli lametta + ovitrelle

    Starania od października 2018
    💔 maj 2019 (8tc)
    💔 lipiec 2020 (cp 6tc)
  • majka91 Autorytet
    Postów: 373 504

    Wysłany: 2 października 2019, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mig00ttka w takim razie odpoczywaj i bądź dobrej myśli, a my wszystkie nie puszczamy kciuków.

    IzaaK dla własnego spokoju idź jutro na tę betę, inaczej wykończysz się nerwowo do końca tygodnia. Mam wielką nadzieję, że będzie pozytywna. I masz zakaz sikania na testy przed spodziewanym dniem @!! 😀

    Marta ja jestem fanką wytrawnych win, co prawda raczej białych, ale w jesienny wieczór czerwonym też nie pogardzę. Kupuje najczęściej w biedronce, bo mają super portugalskie wina (polecam te z regionu Alentejo).

    m3sxvfxmiwa8dz6b.png

    Starania od maja 2018
    __________________

    PCOS
    clo bez rezultatów 😕
    08.2019 startujemy z letrozolem
    I cykl - owu 17dc 🤩
    II cykl - owu 19 dc
    III cykl - owu 16 dc, II 30 dc 😍
    34 dc - beta 993.2 mlU/ml, prog 39 ng/ml
    37 dc - beta 2635 mlU/ml

    26.11.19 jest ♥️
  • IzaaK Autorytet
    Postów: 333 218

    Wysłany: 2 października 2019, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O Majka mi przypomniała o Porto :D ono nawet wytrawne smakuje lekko słodko :) ew. Madera ale ja ciężko dostać w Polsce

    Dobra obiecuję nie sikac na testy i maszerowac jutro na bete🙈 najwyżej wypłacie swoje i powtórzę w sobote

    Marta_43, majka91, joana_aska89 lubią tę wiadomość

    PCOS
    Insulinooporność
    7 cykli lametta + ovitrelle

    Starania od października 2018
    💔 maj 2019 (8tc)
    💔 lipiec 2020 (cp 6tc)
  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 241 105

    Wysłany: 2 października 2019, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i po wszystkim - wynik 7,31 :/

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.
    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%
    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny
    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
    33 dc beta 714, progesteron 32,4
    43 dc ❤
  • IzaaK Autorytet
    Postów: 333 218

    Wysłany: 2 października 2019, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mig00ttka bardzo mi przykro, może organizm zaskoczy w tym miesiącu dzięki CB

    PCOS
    Insulinooporność
    7 cykli lametta + ovitrelle

    Starania od października 2018
    💔 maj 2019 (8tc)
    💔 lipiec 2020 (cp 6tc)
  • majka91 Autorytet
    Postów: 373 504

    Wysłany: 2 października 2019, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak mi przykro.. trzymaj się dzielnie ♥️

    m3sxvfxmiwa8dz6b.png

    Starania od maja 2018
    __________________

    PCOS
    clo bez rezultatów 😕
    08.2019 startujemy z letrozolem
    I cykl - owu 17dc 🤩
    II cykl - owu 19 dc
    III cykl - owu 16 dc, II 30 dc 😍
    34 dc - beta 993.2 mlU/ml, prog 39 ng/ml
    37 dc - beta 2635 mlU/ml

    26.11.19 jest ♥️
‹‹ 661 662 663 664 665 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego