Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • Gosia24 Autorytet
    Postów: 2395 1917

    Wysłany: 19 maja 2021, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Syla87 wrote:
    Tez kiedyś mi się zdażyło być w 13dc na monitoringu i nie było dominującego a w 20dc miałam ból owulacyjny wiec nie wszystko stracone. Ja już sama nie wiem, bola mnie naprzemiennie jajniki, nie mam siły już z tymi stymulacjami 😩😩

    Ps. Gosia co zrobiliście ze morfologia tak poszła do góry?
    będe robic progesteron to się okaże, jak będzie niski to biore dupka na wywołanie i od nowa :)

    właściwie to mąż 1 badanie robił w grudniu, lekarz zalecił NUCLEOX, ale z regularnością było słabo, od stycznia do maja mąż wypił 1 opakowanie, po czym zrobił to badanie i szok. teraz nadal pije ale pilnuję zeby to było codziennie lub prawie codziennie. Szkoda tylkoo że ruch się tak obniżył bo teraz mamy isć do androloga :(

    01.08.2022 Majeczka 3430g, 60cm szczęścia ❤
    03.09.2024 Igusia
    2760, 51cm okruszka ❤️
    age.png

    age.png
  • Mujer Autorytet
    Postów: 323 339

    Wysłany: 19 maja 2021, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) Postanowiłam do Was dołączyć i również poprosić o troszkę wsparcia. Od 9 miesięcy staramy się o dziecko. 2 ostatnie cykle stymulowane były clo, najpierw jedna potem 2 tabletki dziennie. Niestety pęcherzyków nie było. Teraz pierwszy raz stymulacja Lamettą, na razie jedna tabletka. W przyszły wtorek idę na monitoring, żeby zobaczyć czy coś rośnie. Boję się, że znów nic nie będzie :( Czy któraś z Was też miała taką sytuację, że na clo nic nie rosło a po Lametcie się ruszyło?

  • Agusia94 Autorytet
    Postów: 530 254

    Wysłany: 19 maja 2021, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mujer wrote:
    Hej :) Postanowiłam do Was dołączyć i również poprosić o troszkę wsparcia. Od 9 miesięcy staramy się o dziecko. 2 ostatnie cykle stymulowane były clo, najpierw jedna potem 2 tabletki dziennie. Niestety pęcherzyków nie było. Teraz pierwszy raz stymulacja Lamettą, na razie jedna tabletka. W przyszły wtorek idę na monitoring, żeby zobaczyć czy coś rośnie. Boję się, że znów nic nie będzie :( Czy któraś z Was też miała taką sytuację, że na clo nic nie rosło a po Lametcie się ruszyło?





    Hej. Tak ja tak miałam stymulacja clo i żadnego efektu było to 4 lata temu. Teraz był pierwszy cykl z letrozolem piękny pęcherzyk i upragnione II kreski.

    Mujer lubi tę wiadomość

    Nasza Kornelka przyszła na świat 05.01.2022r i jest naszym całym światem. 🙂




    "Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą"
  • Mujer Autorytet
    Postów: 323 339

    Wysłany: 20 maja 2021, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za pierwszym razem?! Ekstra! Gratuluję :) Chyba każda z nas by tak chciała :) Mam w takim razie nadzieję, że we wtorek na monitoringu pojawią się jakieś pęcherzyki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 maja 2021, 12:05

  • Agusia94 Autorytet
    Postów: 530 254

    Wysłany: 20 maja 2021, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mujer wrote:
    Za pierwszym razem?! Ekstra! Gratuluję :) Chyba każda z nas by tak chciała :) Mam w takim razie nadzieję, że we wtorek na monitoringu pojawią się jakieś pęcherzyki.




    Tak za pierwszym razem, sama byłam zaskoczona i gdy zaczynałam stymulacje w ogóle nie myślałam o ciąży. Oczywiscie chciałam w samej rzeczy ale Samym sukcesem było dla mnie to że urósł pecherzyk idealnych rozmiarów. Bądź dobrej myśli 🥰

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 maja 2021, 12:26

    Immunity, Malinka2021 lubią tę wiadomość

    Nasza Kornelka przyszła na świat 05.01.2022r i jest naszym całym światem. 🙂




    "Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą"
  • Malinka2021 Autorytet
    Postów: 965 1104

    Wysłany: 21 maja 2021, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) czytam Was od jakiegoś czasu.. :D gratuluję tym co się szczęśliwie udało :) moja historia wygląda tak, że jakieś 3 lata beztrosko wspolzylismy, z myslą fajnie jak cos by bylo, ale nie było. W końcu stwierdziliśmy, że to już czas i wybraliśmy się do lekarza. Pakiet badań, diagnoza PCOS. Podwyższony testosteron, AMH - 17. Reszta w granicach normy.
    Teraz miałam drugi cykl stymulowany letrozolem (aromek). Pierwszy stymulacja od 3 do 7 dnia po tabletce, 8 dnia monitoring i niestety nic nie urosło, więc miałam zalecone jeszcze tego samego dnia wziąć 3 tabletki naraz i potem jeszcze 2 dni po 1. Na endometrium od 8 dnia dopochwowo viagra (mensil) pół tabletki na dzień. Zadziałało i 16 dc miałam owu, ale z dwoma pęcherzykami więc nie dostałam zastrzyku, żeby nie było ciąży mnogiej.
    Druga stymulacja. Od 3 do 9 dnia po tabletce aromka a także mio velia nac przez 5 dni na stres oksydacyjny. Od 6 dnia mensil dopochwowo po pół tabletki na endometrium. Na monitoring poszłam 12 dnia. Piękny pojedynczy pęcherzyk :) dostałam zastrzyk ovitrelle i zalecenie wspołzycia jeszcze tego samego dnia (ze względu na podejrzenie, że już sam mógłby wcześniej pęknąć) i przez 3 następne. Dzisiaj 13 dc. Dzisiaj rano miałam śluz wodnisty i rozciagliwy, wcześniej nigdy takiego nie pamiętam zawsze był bardzo gesty i rozciagliwy o raczej koło 16 dc. Mam nadzieję, że to dobry znak :)
    Jak w tym miesiącu nie wyjdzie, to w następnym cyklu będę miała badanie drożności jajowodów. W tamtym cyklu nic nie wyszło, teraz pęcherzyk jest z tego samego jajnika..
    U męża wyniki bez rewelacji. Raz robił badania, mam nadzieję że suplementy, które łyka od tamtego czasu (kwas foliowy, wit. D3, koenzym Q10, selen, cynk, n-acetyl l-karnityna) poprawiają jego parametry. Jak teraz nie będzie 2 kresek, to pewnie powtorzymy badania nasienia.
    Odnośnie tego co łykam: ovarin, kwas foliowy, wit. D3, jodid, w drugiej fazie cyklu duphaston, w tym cyklu rano duphaston a wieczorem dopochwowo luteina.

    Mam wielka nadzieje, że uda się w tym cyklu :) :)

    Gosiar1988 lubi tę wiadomość

    PCOS, starania od 2018, klinika od 2021
    08.21 4ta stymulacja (letrozol+bemfola+ ovitrelle)
    12.05.22 👶Wojtuś💙
  • Domma Autorytet
    Postów: 582 410

    Wysłany: 22 maja 2021, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka2021 wrote:
    Hej :) czytam Was od jakiegoś czasu.. :D gratuluję tym co się szczęśliwie udało :) moja historia wygląda tak, że jakieś 3 lata beztrosko wspolzylismy, z myslą fajnie jak cos by bylo, ale nie było. W końcu stwierdziliśmy, że to już czas i wybraliśmy się do lekarza. Pakiet badań, diagnoza PCOS. Podwyższony testosteron, AMH - 17. Reszta w granicach normy.
    Teraz miałam drugi cykl stymulowany letrozolem (aromek). Pierwszy stymulacja od 3 do 7 dnia po tabletce, 8 dnia monitoring i niestety nic nie urosło, więc miałam zalecone jeszcze tego samego dnia wziąć 3 tabletki naraz i potem jeszcze 2 dni po 1. Na endometrium od 8 dnia dopochwowo viagra (mensil) pół tabletki na dzień. Zadziałało i 16 dc miałam owu, ale z dwoma pęcherzykami więc nie dostałam zastrzyku, żeby nie było ciąży mnogiej.
    Druga stymulacja. Od 3 do 9 dnia po tabletce aromka a także mio velia nac przez 5 dni na stres oksydacyjny. Od 6 dnia mensil dopochwowo po pół tabletki na endometrium. Na monitoring poszłam 12 dnia. Piękny pojedynczy pęcherzyk :) dostałam zastrzyk ovitrelle i zalecenie wspołzycia jeszcze tego samego dnia (ze względu na podejrzenie, że już sam mógłby wcześniej pęknąć) i przez 3 następne. Dzisiaj 13 dc. Dzisiaj rano miałam śluz wodnisty i rozciagliwy, wcześniej nigdy takiego nie pamiętam zawsze był bardzo gesty i rozciagliwy o raczej koło 16 dc. Mam nadzieję, że to dobry znak :)
    Jak w tym miesiącu nie wyjdzie, to w następnym cyklu będę miała badanie drożności jajowodów. W tamtym cyklu nic nie wyszło, teraz pęcherzyk jest z tego samego jajnika..
    U męża wyniki bez rewelacji. Raz robił badania, mam nadzieję że suplementy, które łyka od tamtego czasu (kwas foliowy, wit. D3, koenzym Q10, selen, cynk, n-acetyl l-karnityna) poprawiają jego parametry. Jak teraz nie będzie 2 kresek, to pewnie powtorzymy badania nasienia.
    Odnośnie tego co łykam: ovarin, kwas foliowy, wit. D3, jodid, w drugiej fazie cyklu duphaston, w tym cyklu rano duphaston a wieczorem dopochwowo luteina.

    Mam wielka nadzieje, że uda się w tym cyklu :) :)

    Hejka,
    A masz pewność że owulacja była? Byłaś na monitoringu czy pęcherzyk pękl? Ew. Badalas progesteron?

    U mnie kończy się dziś urlop.. @ miała być w poniedziałek, nadal nie ma.. Wrócę to w poniedziałek dzwonię do lekarza co to się dzieje.. :/

    👱‍♀️ 30l.
    AMH 2,3 - >1,93 (po laparo)
    ❌MTHFR - heterozygotyczny (C677T)
    ❌PAI-1 homozygotyczny
    02.21 laparoskopia
    Endometrioza 1 st.
    Udrożnione jajowody 💪
    03.21 IUI 😭 (lametta +menopur + ovitrelle) pęcherzyk nie pękł.. Torbiel - > 21 dni antykoncepcji
    05.21 -> 2 IUI ❓(bemfola + menopur+ 2x pregnyl) nie pękły ❓
    Jakieś cuda!
    26.05 beta 6675 ✊
    Pawełek 29.01.22 ❤️👶
  • Malinka2021 Autorytet
    Postów: 965 1104

    Wysłany: 22 maja 2021, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na monitoringu dr mówiła, że wg niej mógł już pęknąć pęcherzyk, ale zapytała czy na wszelki wypadek chce zastrzyk, a ja chciałam zastrzyk żeby było bardziej pewne. Na 1 stymulacji byłam 3 razy na USG i przy 3 wizycie mówiła, że już pękł i żeby dzialać. Progesteronu nic nie mówiła, żeby badać to nie badalam. Dzisiaj czuję, lekkie klucie po prawej stronie, może to oznaka że pęka ☺ ewentualnie to w mojej głowie 😅

    A test robiłaś? :)

    PCOS, starania od 2018, klinika od 2021
    08.21 4ta stymulacja (letrozol+bemfola+ ovitrelle)
    12.05.22 👶Wojtuś💙
  • Gosiar1988 Ekspertka
    Postów: 150 65

    Wysłany: 22 maja 2021, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Malinka2021!!!

    Powodzenia Ci życzę i trzymam Mocno kciukasy!
    🍀🍀🍀🍀

    Malinka2021 lubi tę wiadomość

  • Agusia94 Autorytet
    Postów: 530 254

    Wysłany: 22 maja 2021, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka2021 wrote:
    Na monitoringu dr mówiła, że wg niej mógł już pęknąć pęcherzyk, ale zapytała czy na wszelki wypadek chce zastrzyk, a ja chciałam zastrzyk żeby było bardziej pewne. Na 1 stymulacji byłam 3 razy na USG i przy 3 wizycie mówiła, że już pękł i żeby dzialać. Progesteronu nic nie mówiła, żeby badać to nie badalam. Dzisiaj czuję, lekkie klucie po prawej stronie, może to oznaka że pęka ☺ ewentualnie to w mojej głowie 😅

    A test robiłaś? :)






    Czy na tych wizytach po ewentualnym pęknięciu pęcherzyka było widoczne ciałko żółte?

    Nasza Kornelka przyszła na świat 05.01.2022r i jest naszym całym światem. 🙂




    "Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą"
  • Agusia94 Autorytet
    Postów: 530 254

    Wysłany: 22 maja 2021, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    U mnie kończy się dziś urlop.. @ miała być w poniedziałek, nadal nie ma.. Wrócę to w poniedziałek dzwonię do lekarza co to się dzieje.. :/[/QUOTE]




    Domma test robiłaś? 😊😊😊

    Nasza Kornelka przyszła na świat 05.01.2022r i jest naszym całym światem. 🙂




    "Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą"
  • Domma Autorytet
    Postów: 582 410

    Wysłany: 22 maja 2021, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie no w Grecji jeszcze jestem, ale pęcherzyk nie pękł byłam na monitoringu po więc nie robię sobie nadziei :D ale nie wiem czy jutro zaraz nie kupię i nie zrobię hahahah

    👱‍♀️ 30l.
    AMH 2,3 - >1,93 (po laparo)
    ❌MTHFR - heterozygotyczny (C677T)
    ❌PAI-1 homozygotyczny
    02.21 laparoskopia
    Endometrioza 1 st.
    Udrożnione jajowody 💪
    03.21 IUI 😭 (lametta +menopur + ovitrelle) pęcherzyk nie pękł.. Torbiel - > 21 dni antykoncepcji
    05.21 -> 2 IUI ❓(bemfola + menopur+ 2x pregnyl) nie pękły ❓
    Jakieś cuda!
    26.05 beta 6675 ✊
    Pawełek 29.01.22 ❤️👶
  • Mujer Autorytet
    Postów: 323 339

    Wysłany: 22 maja 2021, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domma wrote:
    Nie no w Grecji jeszcze jestem, ale pęcherzyk nie pękł byłam na monitoringu po więc nie robię sobie nadziei :D ale nie wiem czy jutro zaraz nie kupię i nie zrobię hahahah

    Z tych niepękniętych pęcherzyków sporo dzieci się rodzi więc... 😁 trzymamy kciuki!

    Agusia94 lubi tę wiadomość

  • Agusia94 Autorytet
    Postów: 530 254

    Wysłany: 22 maja 2021, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domma wrote:
    Nie no w Grecji jeszcze jestem, ale pęcherzyk nie pękł byłam na monitoringu po więc nie robię sobie nadziei :D ale nie wiem czy jutro zaraz nie kupię i nie zrobię hahahah




    Może pękł ale troszkę później 😁 albo zmiana klimatu tak zadzialala

    Nasza Kornelka przyszła na świat 05.01.2022r i jest naszym całym światem. 🙂




    "Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą"
  • Domma Autorytet
    Postów: 582 410

    Wysłany: 22 maja 2021, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa dobra! Wieczorem kupuje test i rano działam noo chyba że @ mnie zaskoczy z rana 🤷‍♀️😂😂😂😂

    Malinka2021, Zuuuz lubią tę wiadomość

    👱‍♀️ 30l.
    AMH 2,3 - >1,93 (po laparo)
    ❌MTHFR - heterozygotyczny (C677T)
    ❌PAI-1 homozygotyczny
    02.21 laparoskopia
    Endometrioza 1 st.
    Udrożnione jajowody 💪
    03.21 IUI 😭 (lametta +menopur + ovitrelle) pęcherzyk nie pękł.. Torbiel - > 21 dni antykoncepcji
    05.21 -> 2 IUI ❓(bemfola + menopur+ 2x pregnyl) nie pękły ❓
    Jakieś cuda!
    26.05 beta 6675 ✊
    Pawełek 29.01.22 ❤️👶
  • Malinka2021 Autorytet
    Postów: 965 1104

    Wysłany: 22 maja 2021, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia94 wrote:
    Czy na tych wizytach po ewentualnym pęknięciu pęcherzyka było widoczne ciałko żółte?

    Nie miałam zaleconej wizyty po ewentualnej owulacji 🤷‍♀️

    PCOS, starania od 2018, klinika od 2021
    08.21 4ta stymulacja (letrozol+bemfola+ ovitrelle)
    12.05.22 👶Wojtuś💙
  • Agusia94 Autorytet
    Postów: 530 254

    Wysłany: 22 maja 2021, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domma wrote:
    Aaa dobra! Wieczorem kupuje test i rano działam noo chyba że @ mnie zaskoczy z rana 🤷‍♀️😂😂😂😂




    Trzymam Domma kciuki bardzo mocno 🥰🥰

    Domma lubi tę wiadomość

    Nasza Kornelka przyszła na świat 05.01.2022r i jest naszym całym światem. 🙂




    "Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą"
  • Agusia94 Autorytet
    Postów: 530 254

    Wysłany: 22 maja 2021, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka2021 wrote:
    Nie miałam zaleconej wizyty po ewentualnej owulacji 🤷‍♀️




    Szkoda bo teraz faktycznie nie wiadomo czy ta owulacja występowała.

    Nasza Kornelka przyszła na świat 05.01.2022r i jest naszym całym światem. 🙂




    "Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą"
  • Mujer Autorytet
    Postów: 323 339

    Wysłany: 22 maja 2021, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domma wrote:
    Aaa dobra! Wieczorem kupuje test i rano działam noo chyba że @ mnie zaskoczy z rana 🤷‍♀️😂😂😂😂

    Oby nie przyszła. Trzymam kciuki i czekamy na wieści 😁

    Domma lubi tę wiadomość

  • Domma Autorytet
    Postów: 582 410

    Wysłany: 22 maja 2021, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laski!!!!
    DWIE KRESKI nie ogarniam!!!! 🤯🤯🤯🤯🤯🤯🤯🤯🤯🤯🤯🤯

    https://zapodaj.net/c8ac342a9af24.jpg.html

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2021, 20:51

    Anika89, Immunity, Malinka2021, Zuuuz, Ves, Gosiar1988, Margaritta, emimor89, Jolene lubią tę wiadomość

    👱‍♀️ 30l.
    AMH 2,3 - >1,93 (po laparo)
    ❌MTHFR - heterozygotyczny (C677T)
    ❌PAI-1 homozygotyczny
    02.21 laparoskopia
    Endometrioza 1 st.
    Udrożnione jajowody 💪
    03.21 IUI 😭 (lametta +menopur + ovitrelle) pęcherzyk nie pękł.. Torbiel - > 21 dni antykoncepcji
    05.21 -> 2 IUI ❓(bemfola + menopur+ 2x pregnyl) nie pękły ❓
    Jakieś cuda!
    26.05 beta 6675 ✊
    Pawełek 29.01.22 ❤️👶
‹‹ 948 949 950 951 952 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z poczuciem winy i ze wstydem?

Poczucie winy i wstydu może wpływać na to, jak postrzegasz siebie, jakie decyzje podejmujesz i jak budujesz relacje z innymi. Jeśli nie umiesz ich rozpoznać i zrozumieć, mogą Cię przytłaczać, odbierać energię i podcinać pewność siebie. Nie musisz w tym tkwić. Nauka rozróżniania tych emocji i skutecznego radzenia sobie z nimi pomoże Ci odzyskać wewnętrzny spokój i lepszy kontakt ze sobą.

CZYTAJ WIĘCEJ