Forum Starając się z pomocą medyczną Test po zastrzyku ovitrelle
Odpowiedz

Test po zastrzyku ovitrelle

Oceń ten wątek:
  • Ati-nka Koleżanka
    Postów: 92 11

    Wysłany: 23 lipca 2018, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A zwracacie dziewczyny uwagę na czułość testów?
    Eweliina, ja w tym miesiącu wacham się między Betą, a testami. Jeszcze jutrzejszy dzień przetrwać i w środę będę cosik ogarniać. Skłaniam się ku badaniu z krwi. W sumie będzie 15 dzień po zastrzyku i ostatni dzień brania luteiny więc chcę mieć pewność czy mam ją odstawić. Nie mam kompletnie żadnych objawów i nastawiona jestem że pewnie nic z tego w tym cyklu. Choć jak będę czekała na wynik to ten płomyk nadziei który gdzieś się tli będzie się rozpalał;)

    Atinka
  • dagella Koleżanka
    Postów: 34 7

    Wysłany: 23 lipca 2018, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ati-nka wrote:
    A zwracacie dziewczyny uwagę na czułość testów?
    Eweliina, ja w tym miesiącu wacham się między Betą, a testami. Jeszcze jutrzejszy dzień przetrwać i w środę będę cosik ogarniać. Skłaniam się ku badaniu z krwi. W sumie będzie 15 dzień po zastrzyku i ostatni dzień brania luteiny więc chcę mieć pewność czy mam ją odstawić. Nie mam kompletnie żadnych objawów i nastawiona jestem że pewnie nic z tego w tym cyklu. Choć jak będę czekała na wynik to ten płomyk nadziei który gdzieś się tli będzie się rozpalał;)
    Kochana, ja kupiluje testy o czulosci 10.
    Dzisiaj beta wyszla 30, moj lekarz kazal jutro powtorzyc. Przetrzepalam internety, znalazlam info, ze w 8 dniu po zastrzyku dziewczyny mialy bete max 12, albo wogole zero. Wiec mysle pozytywnie. Pozatym nie mam bólu piersi, ktory towarzyszy mi zawsze. Tak sie nakrecilam, ze chyba nie zasne
    15 dzien,lec na bete, daj znac, trzymam kciuki, ja rano tez jade.

    5.03.2018 ciąża pozamaciczna
  • Minnieee Znajoma
    Postów: 30 7

    Wysłany: 23 lipca 2018, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny u mnie jutro 16 dzien po zastrzyku. @ nadal nie przyszla, jutro zamierzam testowac rano :) nie mam jak podjechac na bete, dopiero w piątek mi sie uda jeśli @ nie nadejdzie.
    Ati-nka brak objawow tez może byc objawem, znam przypadek gdzoe dziewczyna miala zero jakichkolwiek objawów ciąży, tylko okres nie przyszedł :)
    Dagella koniecznie napisz jaki Ci wyjdzie wynik :)

    Wszystko ma swój czas.
  • Eweliina Koleżanka
    Postów: 79 14

    Wysłany: 23 lipca 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny zrobiłam dziś betę o 10 i nie mam wyników jeszcze :/ Minniee i Ati-nka trzymam mocno za Was kciuki!

  • dagella Koleżanka
    Postów: 34 7

    Wysłany: 23 lipca 2018, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minnieee wrote:
    Dziewczyny u mnie jutro 16 dzien po zastrzyku. @ nadal nie przyszla, jutro zamierzam testowac rano :) nie mam jak podjechac na bete, dopiero w piątek mi sie uda jeśli @ nie nadejdzie.
    Ati-nka brak objawow tez może byc objawem, znam przypadek gdzoe dziewczyna miala zero jakichkolwiek objawów ciąży, tylko okres nie przyszedł :)
    Dagella koniecznie napisz jaki Ci wyjdzie wynik :)
    Dam napewno odrazu, lecę z samego ranca (zeby nie zdążyła za mocno spasc) ;)

    5.03.2018 ciąża pozamaciczna
  • Ati-nka Koleżanka
    Postów: 92 11

    Wysłany: 23 lipca 2018, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eweliina, okropnie długo czekasz na ten wynik. Ja się nie nakręcam mimo że będzie 15 dni po zastrzyku bo w poprzednim cyklu dostałam okres po 20 dniach. To przez luteinę. Dopiero po ok 4-5 dniach odstawienia lutki przyszła @. Mam nadzieję że nasze bety poszybują wysoko;)

    Atinka
  • Eweliina Koleżanka
    Postów: 79 14

    Wysłany: 23 lipca 2018, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nooo masakra, zawsze wyniki były koło 16, zrobiłam dodatkowo tsh i wyszło bardzo niskie 0,008.. :/

  • Eweliina Koleżanka
    Postów: 79 14

    Wysłany: 23 lipca 2018, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dagella faktycznie dziwny ten Twój wynik hcg, czy to możliwe że po zastrzyku tak długo sie utrzymuje w takiej ilości? 3mam kciuki żeby rósł wysoki!

  • Morska Przyjaciółka
    Postów: 113 23

    Wysłany: 23 lipca 2018, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny zmieniłam ostatnio lekarza, jest bardzo dokładny i wydaje się mieć jakiś plan na te leczenie. Powiedział, że jeśli po czterech stymulowanych i monitorowanych cyklach nie wyjdzie to trzeba zrobić laparoskopie. Trochę się tego boję, czy nie lepiej najpierw drozność? czy miałyście laparo? jakie były do tego wskazania?

  • Ati-nka Koleżanka
    Postów: 92 11

    Wysłany: 24 lipca 2018, 05:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morska, ja nie miałam laparoskopii. Drożność miałam przebadaną na samym początku, jeszcze zanim zaczęłam stymulację. Mój lekarz stwierdził że zanim zaczniemy organizm wspomagać to najpierw trzeba sprawdzić hydraulikę. Bez sensu byłoby faszerowanie hormonami jakby były barykady;)

    Atinka
  • Eweliina Koleżanka
    Postów: 79 14

    Wysłany: 24 lipca 2018, 06:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morska ja miałam droznosc tylko jednego jajowdu, a laparoskopie miałam przy usunięciu ciąży pozamacicznej w jajowodzie. Jeśli chodzi o samą operacje to ja czułam się po niej dość dobrze, rozumiem że Tobie lekarz to zaproponował żeby sprawdzić jajowody?

    Dziewczyny a ja dalej nie mam wyniku bety, chyba zapomnieli o mnie w laboratorium...

  • Ati-nka Koleżanka
    Postów: 92 11

    Wysłany: 24 lipca 2018, 06:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eweliina, okropnie długo czekasz na betę. Może poprostu zapomnieli udostępnić? Mnie już zaczyna nosić przed jutrzejszym badaniem. Dziś zapracowany dzień będę miała więc postaram się wyłączyć myślenie na ten temat;)

    Atinka
  • Morska Przyjaciółka
    Postów: 113 23

    Wysłany: 24 lipca 2018, 06:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eweliina wrote:
    Morska ja miałam droznosc tylko jednego jajowdu, a laparoskopie miałam przy usunięciu ciąży pozamacicznej w jajowodzie. Jeśli chodzi o samą operacje to ja czułam się po niej dość dobrze, rozumiem że Tobie lekarz to zaproponował żeby sprawdzić jajowody?

    Dziewczyny a ja dalej nie mam wyniku bety, chyba zapomnieli o mnie w laboratorium...

    Tak, lekarz mówił, ze jeśli nie wychodzi to trzeba od razu laparoskopię ale już sama nie wiem czy się na to pisać tak szybko...

  • Eweliina Koleżanka
    Postów: 79 14

    Wysłany: 24 lipca 2018, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój wynik hcg to 0,30... :(

  • Minnieee Znajoma
    Postów: 30 7

    Wysłany: 24 lipca 2018, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie na tescie niestety jedna kreska... Jak się nie pojawi @ za kilka dni powtórzę test...
    Zawsze miałam @ po 3 dniach od skończenia brania duphastonu, teraz mija 5 i nadal nic. Dlatego chyba tak się nastawiłam, że się udało. Może mi się cykl wydłużył po clo i ovitrelle. W każdym razie chyba nie tym razem..

    Wszystko ma swój czas.
  • Minnieee Znajoma
    Postów: 30 7

    Wysłany: 24 lipca 2018, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eweliina wrote:
    Mój wynik hcg to 0,30... :(
    Szkoda... Ale nie załamuj się, trzeba próbować az sie uda :)

    Eweliina lubi tę wiadomość

    Wszystko ma swój czas.
  • Eweliina Koleżanka
    Postów: 79 14

    Wysłany: 24 lipca 2018, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby teraz @ szybko przyszła, następna owu dopiero na 3 cykl, no chyba że coś się zmieni. Mam jeszcze pytanie, nie wiem czy tutaj było, po ilu dniach od ovitrelle pękaly Wam pęcherzyki? A za Was dalej trzymam mocno kciuki :)

  • Bu Autorytet
    Postów: 869 543

    Wysłany: 24 lipca 2018, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morska wrote:
    Dziewczyny zmieniłam ostatnio lekarza, jest bardzo dokładny i wydaje się mieć jakiś plan na te leczenie. Powiedział, że jeśli po czterech stymulowanych i monitorowanych cyklach nie wyjdzie to trzeba zrobić laparoskopie. Trochę się tego boję, czy nie lepiej najpierw drozność? czy miałyście laparo? jakie były do tego wskazania?
    U poprzedniego lekarza miałam HSG przed stymulacją, a przed stymulacją w klinice zrobili mi laparoskopię. Najlepiej sprawdzić, bo po co się faszerować jak coś będzie nie tak.

    31 lat, leczenie od 06.2014
    06.2016 HSG - jajowody drożne
    Nasienie ok, tyłozgięcie, paciorkowiec
    3.03.2017 Amelia 10tc [*]
    09.2017 pusty pęcherzyk
    25.01.2018 START Provita Katowice dr Paliga
    22.05.2018 laparoskopia, endometrioza II stopnia
    4Q2018 doc Paśnik, nk 22%, KIR genotyp AA
    Zalecenia: Accofil, @13.05 - start IVF
    3.06.2019 transfer blastocysty 3AB 😞
    6.02.2020 scratching, biopsja - OK
    7.03.2020 KET blastocysty 2BB 😞
  • Bu Autorytet
    Postów: 869 543

    Wysłany: 24 lipca 2018, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olga_89 wrote:
    Eluś a może właśnie ten odpoczynek, wakacje, okażą się bardziej efektowne niż stymulacja, czego bardzo Ci życzę :) ja chyba owulkę miałam w sobotę, bo tak mnie jajniki bolały, że nie dałam rady chodzić, do dzisiaj ból się utrzymuje ale jest znacznie mniejszy..
    Bu jak tam u Ciebie samopoczucie? :)
    W niedziele bolało mnie podbrzusze i cały dzień leżałam. A wczoraj była masakra, chyba pęknął ten duży pęcherzyk (a może raczej torbiel) i dostałam takich bóli, że skręcałam się w łóżku. Nie pojechałam do pracy, dzisiaj idę na kontrole do kliniki. Już 2 razy kiedyś jechałam z takim bólem na pogotowie i leżałam w szpitalu, ale wczoraj się zawzięłam i jakoś przecierpiałam w domu... także nie wie ile jeszcze zniosę tych hormonów, zabiegów, nieudanych cykli... ehhh... czasami mam ochotę już sobie powiedzieć trudno nie będę miała dzieci i dać sobie spokój z całym leczeniem.
    Ale postanowiliśmy z mężem, że skoro już miałam laparo w maju to próbujemy te 4 cykle, a później robimy kilka miesięcy przerwy i startujemy IVF jak będziemy 100% gotowi.

    31 lat, leczenie od 06.2014
    06.2016 HSG - jajowody drożne
    Nasienie ok, tyłozgięcie, paciorkowiec
    3.03.2017 Amelia 10tc [*]
    09.2017 pusty pęcherzyk
    25.01.2018 START Provita Katowice dr Paliga
    22.05.2018 laparoskopia, endometrioza II stopnia
    4Q2018 doc Paśnik, nk 22%, KIR genotyp AA
    Zalecenia: Accofil, @13.05 - start IVF
    3.06.2019 transfer blastocysty 3AB 😞
    6.02.2020 scratching, biopsja - OK
    7.03.2020 KET blastocysty 2BB 😞
  • Corrin Ekspertka
    Postów: 128 92

    Wysłany: 24 lipca 2018, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj 8 dzien po ovitrelle i bije sie z myślami czy nie testować, zeby sprawdzić czy jeszCze jest w organizmie. Też tak macie, ze testujecie, mimo, ze i tak wiecie ze jest za wczesnie ? To czekanie mnie wykańcza.

    j12msev.png
‹‹ 152 153 154 155 156 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego