Forum Starając się z pomocą medyczną Test po zastrzyku ovitrelle
Odpowiedz

Test po zastrzyku ovitrelle

Oceń ten wątek:
  • Moni** Autorytet
    Postów: 562 264

    Wysłany: 5 sierpnia 2018, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje! W koncu dobre wiadomosci. Bo już myslalam że te zastrzyki nic nie daja.

    26.01.2021 poronienie zatrzymane 8tc
    27.10.19. Synek ♥️
    ciąża pozamaciczna 06.2017 ciąża biochemiczna 02.2018; 10.2018
    Mutacje V R2 heterozygota, MTHFR heterozygota, PAI 1 4G homozygota
  • mgielka98 Przyjaciółka
    Postów: 107 20

    Wysłany: 6 sierpnia 2018, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szkoda ze nie da sie tutaj zrobic jakiegoś zestawienia, Komu pomogl zastrzyk i za ktorym razem..

    31 lat/ Starania 3-4 lata / Graves-Basedow, P/c przeciwplemnik(+) Test PCT-ok, Jajowody drożne/
    ANA-1:640, NK 15,1%, Mutacja hetero MTHFR 1298 C, PAI, VR2
    Morfol 2%->10%->1% - 4%-6%
    4 IUI - :(
  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 241 105

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobietki.
    Po pierwsze witam w waszym gronie. Nie wiem czy czytanie i udzielanie się na tym forum działa na mnie bardziej masochistycznie :) czy motywująco. Mega ważny jest jednak fakt, że nie jestem przy tym wszystkim sama, że tyle z was boryka się z podobnymi problemami i tak wielu parom w końcu się udało a ja już nie mam wystarczająca dużo siły żeby przejść przez to bez wsparcia osób które mnie zrozumieją.
    Mój przypadek: staram się z mężem o maleństwo od roku. Pierwszych kilka miesięcy na spontanie. W związku z tym, że nie było rezultatów a i testy owulacyjne wychodziły zazwyczaj negatywnie wybrałam się do lekarza. Zlecił hormony (tylko TSH i Prolaktyne). Prolaktyna podwyższona - przepisany Bromergon. Konsultacja u endokrynologa, który zalecił odstawienie Bromergonu i zrobienie testu obciążeniowego - prolaktyna 0 już ok ale po podaniu metoklopramidu skok x32 (norma 4-6krotny skok). Stwierdzenie hiperprolaktynemi czynnościowej. Powrót do Broma, rezygnacja z dotychczasowego trybu życia (siłowni, dużej liczby podróży a dość małej ilości snu) - w skrócie stałam się nerdem :D. Początki były trudne przy moim charakterze, ale czego się nie zrobi dla maleństwa. Przez 2 cykle brałam Clo - w pierwszym jedno jajeczko, ale się nie udało i drugi, który dał mi już mega dużo nadziei - Dwa piękne jajeczka (jeden w lewym, drugi w prawym). Lekarz postanowił podać Ovitrelle żeby wszystko się powiodło. Serduszkowaliśmy ok 12h i 36h po podaniu zastrzyku. Już sama chyba zaczęłam sobie wkręcać, że się udało bo ok 7 dni po czułam dość wyraźny ból w podbrzuszu, ostatni tydzień cyklu każdej nocy musiałam wstać do toalety, momentami mnie mdliło. Już nawet zaczęłam zastanawiać się jak przekazać mężowi tę nowinę, ba już nawet napisałam list od "maleństwa". Jakie było moje zdziwienie jak pojawiło się krwawienie - swoją drogą dość nietypowe bo tylko 2 dni i bardzo mało obwite (standardowo mam ok 5). Jeszcze była nić nadziei, że może mimo wszystko się udało, ale wczorajszy test potwierdził, że nic z tego. W ten piątek jadę do innego lekarza skonsultować co o tym sądzi i wybłagać jak najwięcej badań które mogłyby coś wnieść - mam pakiet w Luxmedzie więc i tak mam prawie wszystko za free i do tej pory nie cisnęłam lekarzy - nie chciałam się nakręcać, ale wiem, że cos jeszcze poza prolaktyną musi być nie tak skoro mimo stymulacji cyklu hormonami nic z tego nie wychodzi. W poniedziałek z kolei mam 11dc i wybieram się do mojego gin. Jakie badania polecacie zrobić? Jakie hormony, może drożność. P.S. Mąż już przebadany - podstawowe badania nasienia ok. Miała może któraś z was podobny przypadek i poleciłaby co mogę zrobić.
    Pozdrawiam was gorąco

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia 2018, 09:04

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.
    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%
    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny
    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
    33 dc beta 714, progesteron 32,4
    43 dc ❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie wczoraj 13 dzień po ovitrlle i test negatywny teraz już tylko czekac do @:(

  • monik123 Autorytet
    Postów: 3132 2466

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mig00ttka wrote:
    Jakie badania polecacie zrobić? Jakie hormony, może drożność. P.S. Mąż już przebadany - podstawowe badania nasienia ok. Miała może któraś z was podobny przypadek i poleciłaby co mogę zrobić.
    Pozdrawiam was gorąco
    Witaj :) po roku starań faktycznie warto zrobić badanie drożności jajowodów, mój gin twierdził, że zanim zaleci mi jakąkolwiek stymulację musi wiedzieć czy będzie ona miała sens, bo gdyby jajowody nie były drożne to po co się faszerować? Wydaje mi się, że od tego powinnaś zacząć.

    Poza tym najlepiej wybrać się do kliniki leczenia niepłodności, bo chyba chodzisz do "zwykłego" gina? Przynajmniej tak wywnioskowałam...oni zlecą szereg badań, na pewno hormony LH, FSH, estradiol, progesteron, oznaczenie poziomu wit. D, AMH.

    A jeśli chodzi o męża to warto zrobić badanie nasienia rozszerzone o morfologię, u nas wszystkie wyniki podstawowe grubo ponad normę, a morfologia przy pierwszym badaniu wyszła 0%

    Z jakiego miasta lub województwa jesteś? :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia 2018, 11:20

    mig00ttka lubi tę wiadomość

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
    08.2020 - crio 1x 2BB ;(
    11.2020 - crio 2x 3AA ;(
    01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
    Zostały 4❄
  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 241 105

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monik pięknie dziękuję za odpowiedź. Jestem w sumie z łódzkiego, ale z miast wojewódzkich najbliżej mam Wrocław.

    Do tej pory chodziłam do normalnego gin i ostatnimi czasy zaczęłam rozmyślać o klinice - tylko na jakiej zasadzie mogłabym się tam dostać? Potrzebowałabym skierowania od jakiegoś lekarza z NFZ (chodzę do gin prywatnie i nie wiem czy jakikolwiek inny lekarz tak bez problemu wystawiłby mi skierowanie - bo rozumiem, iż takie musze posiadać?).

    I podobne pytanie dotyczące badania drożności jajowodów - jak wygląda kwestia skierowania i czas oczekiwania na badania?

    Morfologia - rozumiem, że chodzi o ilość prawidłowo zbudowanych plemników i rodzajów ich ewentualnych wad? Będę musiała podpowiedzieć M. żeby zgłosił się na takie badania.

    Póki co ma takie wyniki:
    -liczba plemników w 1ml 85,6
    -liczba w ejakulacie 214
    -żywe 81%
    -szybkie postępowe 45%
    -wolne postępowe 6%
    -niepostępowe 18%
    -nieruchome 31%
    -średnia prędkość przeciętnego toru - 61,6
    -średnia prędkość ruchu postępowego 57,9
    -średnia prędkość względem toru 84,8
    -średnia amplituda bocznych odchyleń 3,0um (tutaj troszkę poniżej normy bo jest 3,1-4,5)
    -średnia częstotliwość bocznych odchyleń główki plemnika 33,2 Hz
    -prostoliniowość 91%
    -liniowość ruchu 67%
    -średni współczynnik kształtu główki 70%
    -test hypoosmotyczny 83%



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia 2018, 12:17

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.
    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%
    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny
    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
    33 dc beta 714, progesteron 32,4
    43 dc ❤
  • monik123 Autorytet
    Postów: 3132 2466

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mig00ttka wrote:
    Monik pięknie dziękuję za odpowiedź. Jestem w sumie z łódzkiego, ale z miast wojewódzkich najbliżej mam Wrocław.

    Do tej pory chodziłam do normalnego gin i ostatnimi czasy zaczęłam rozmyślać o klinice - tylko na jakiej zasadzie mogłabym się tam dostać? Potrzebowałabym skierowania od jakiegoś lekarza z NFZ (chodzę do gin prywatnie i nie wiem czy jakikolwiek inny lekarz tak bez problemu wystawiłby mi skierowanie - bo rozumiem, iż takie musze posiadać?).

    I podobne pytanie dotyczące badania drożności jajowodów - jak wygląda kwestia skierowania i czas oczekiwania na badania?

    Morfologia - rozumiem, że chodzi o ilość prawidłowo zbudowanych plemników i rodzajów ich ewentualnych wad? Będę musiała podpowiedzieć M. żeby zgłosił się na takie badania.

    Póki co ma takie wyniki:
    -liczba plemników w 1ml 85,6
    -liczba w ejakulacie 214
    -żywe 81%
    -szybkie postępowe 45%
    -wolne postępowe 6%
    -niepostępowe 18%
    -nieruchome 31%
    -średnia prędkość przeciętnego toru - 61,6
    -średnia prędkość ruchu postępowego 57,9
    -średnia prędkość względem toru 84,8
    -średnia amplituda bocznych odchyleń 3,0um (tutaj troszkę poniżej normy bo jest 3,1-4,5)
    -średnia częstotliwość bocznych odchyleń główki plemnika 33,2 Hz
    -prostoliniowość 91%
    -liniowość ruchu 67%
    -średni współczynnik kształtu główki 70%
    -test hypoosmotyczny 83%

    Żeby się zapisać do kliniki nie musisz mieć żadnego skierowania :) po prostu dzwonisz i umawiasz się na wizytę do wybranego lekarza, dlatego najlepiej będzie jak zaczniesz przeglądać inne wątki dotyczące klinik, które znajdują się w Twojej okolicy. Dziewczyny opisują tam lekarzy itd. a nawet możesz zapytać, którego najbardziej polecają :) ja niestety nie pomogę w wyborze kliniki ponieważ jestem ze śląska i tutaj się leczymy, ale na pewno na innym wątku w tej kwestii Ci pomogą :)
    No i pamiętaj, że czas oczekiwania na pierwszą wizytę w niektórych klinikach jest długi, dlatego lepiej zabrać się za to jak najszybciej :)

    Jeśli chodzi o drożność to ja miałam robioną właśnie w klinice, więc tam żadne skierowanie nie było potrzebne, robiłam tydzień po najbliższej miesiączce, płaciłam 500 zł. Wiem, że jest możliwość zrobienia na NFZ, ale nie wiem czy klinika da skierowanie czy musiałabyś zapytać obecnego gina...ja np dostałam skierowanie na laparoskopie na NFZ od lekarza z kliniki. No i nie wiem jakie terminy oczekiwania, jeśli robi się na NFZ, w klinice jest szybko tylko wiadomo trzeba zapłacić.

    Morfologia - dokładnie tak jak piszesz :) ale miejmy nadzieję, że u Was wyjdzie dobrze, minimum 4% jest ok :) Ilość macie bardzo dużą, ruch w porządku, więc oby i ta morfologia była dobra.

    Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania to służę pomocą :)

    mig00ttka lubi tę wiadomość

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
    08.2020 - crio 1x 2BB ;(
    11.2020 - crio 2x 3AA ;(
    01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
    Zostały 4❄
  • Ati-nka Koleżanka
    Postów: 92 11

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja_555 GRATULACJE! Może w końcu przerwiesz to pasmo nie powodzeń na forum:)
    Napisałam nie dawno post i go nie widzę, coś nie poszło.
    Dałam sobie troszkę spokój z myśleniem i rozkminianiem odnośnie ciąży. Aromek brałam i teraz nie wiem co mam dalej zrobić. Nie mam recepty ani zastrzyku Ovitrelle, a mój lekarz przyjmuje dopiero w sobotę. Byłam dziś u innej lekarki na monitoringu, mam w lewym jajniku 4 pęcherzyki ok 18-20 mam i jeden 18mm w prawym jajniku. Endometrium też ładne. Zastanawiam się czy to nie jest za dużo pęcherzyków. Poza tym jak nie mam zastrzyku to nie wiem czy cokolwiek z tego pęknie. Lekarka u której byłam powiedziała że nie zajmuje się stymulacją i recepty na zastrzyk mi nie da. Mam w przyszłym tygodniu przyjść do niej żeby sprawdzić czy coś się z tymi pęcherzykami stało. Naturalnego pęknięcia też nie może wykluczyć. Już nie wiem co mam robić. Liczyć że coś pęknie naturalnie, czy stawać na uszach żeby zdobyć Ovitrelle?
    W dodatku przed wczoraj zadzwoniła do mnie zapłakana przyjaciółka. Jest w ciąży i to jest w jej sytuacji słaba wiadomość. Gdzie ta sprawiedliwość:( Trochę ją uspokoiłam i pomogłam jej znaleźć w tej całej sytuacji plusy. Dziś czeka ją rozmowa z rodzicami(są bardzo konserwatywni), nie ma męża, a ojca dziecka powinna dawno kopnąć w tyłek.

    Atinka
  • Minnieee Znajoma
    Postów: 30 7

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja_555 super! Nareszcie pozytywna wiadomosc:)
    Ati-nka moze trzeba innego gina nawiedzić żeby dał receptę? Mi moja lekarz powiedziała, żebym brała ovi bez różnicy ile mam pęcherzyków, z tym ze u mnie nie było az takich dorodnych :)
    Dziewczyny u mnie wielkie życiowe zmiany, może pomoga w zajsciu w ciążę. Wlasnie będę przygotowywać się na kolejny cykl z ovitrelle, bo u mnie tylko takie cuda na zamówienie:)
    Dodatkowo przechodze na diete walczac z ta moja insulinoopornoscia i pcos. Moze i to wpłynie pozytywnie. Najgorzej, ze muszę odstawić tyle dobrych rzeczy :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia 2018, 22:27

    Wszystko ma swój czas.
  • Mama_Zuzia Autorytet
    Postów: 2536 3957

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja chyba odpuściłam sobie totalnie na chwile obecna.. jutro będzie 9 dzień po zastrzyku a ja nawet nie mam ochoty robić testu jak w poprzednich cyklach bo nie chce znowu przeklinać się w duchu ze jak mogłam liczyć na pozytywny wynik:( po wynikach męża jakoś powoli oswajam się z myślą ze nie będziemy szybko rodzicami drugiego malucha

    ojxeroeqgm6z29wi.png
    Rok starań i..świąteczny cud!
    Syn - 2013 ❤️ Pierwsza miłość
    ————————
  • Minnieee Znajoma
    Postów: 30 7

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama_Zuzia może potrzeba Wam chwili wytchnienia żeby zacząć na nowo. Poza tym dopóki jest szansa nie ma co się poddawac :)

    Wszystko ma swój czas.
  • Ati-nka Koleżanka
    Postów: 92 11

    Wysłany: 8 sierpnia 2018, 06:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama_Zuzia, podobno jak się odpuszcza to najszybciej wychodzi. Ja też od poprzedniego cyklu staram się nie nakręcać żeby nadziei sobie nie robić. Potem jest mniejsze rozczarowanie. A jakby miał być wynik pozytywny to radość i tak będzie. Szczerze mówiąc to już mi się nawet nie chce latać po kolejnych lekarzach za zastrzykiem. Co ma być to będzie. Robię testy owulacyjne i pójdę w przyszłym tygodniu sprawdzić czy coś z tymi jajeczkami się stało. Chyba na prawdę czas wybrać się do kliniki. Mam nadzieję że mąż nie będzie bardzo kręcił nosem. Niby chce mieć drugie dziecko, ale nie rozumie że bez leczenia nic z tego nie będzie. A jak nie ma być to trudno.

    Atinka
  • mgielka98 Przyjaciółka
    Postów: 107 20

    Wysłany: 8 sierpnia 2018, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka ja ostatnio mialam tyle na glowie innych rzeczy ze calkiem zapomnialam ze jestem po zastrzyku, nawet nie liczylam dni. Wczoraj niestety sobie przypomnialam - i policzylam ze dzis jest 13 dzień po pregnylu. Ciekawosc byla gora i czepilam sie testowania - niestety 1 gruba kreska, nawet cienia drugiej nie ma. Szkoda ze teraz nie moge znowu wylaczyc myslenia i zapomniec na pare dni. Czlowiek nie jest wtedy taki scisniety w środku. Moglam chwile odsapnac. (pomimo wszystko dzis i tak jest mi smutno ale mozna wytrzymać:) Polecam wszystkim

    Ati-nka lubi tę wiadomość

    31 lat/ Starania 3-4 lata / Graves-Basedow, P/c przeciwplemnik(+) Test PCT-ok, Jajowody drożne/
    ANA-1:640, NK 15,1%, Mutacja hetero MTHFR 1298 C, PAI, VR2
    Morfol 2%->10%->1% - 4%-6%
    4 IUI - :(
  • Marryy Autorytet
    Postów: 596 293

    Wysłany: 8 sierpnia 2018, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć ja jestem dzisiaj 12 dzień po zastrzyku ovitrelle wczoraj zrobiłam czuły Pink i była Jedna kreska. Liczyłam na ten cykl. Myślicie że jest szansa jeszcze? Jutro chyba pójdę na betę

    xnw43e3k52ngl2j5.png

    Starania od 09.2017
  • mgielka98 Przyjaciółka
    Postów: 107 20

    Wysłany: 8 sierpnia 2018, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szanse sa. 12 dzien po Ovitrelle to 10 albo 11 dzien po owulacji. Wiec jeszcze trzeba poczekać. Z moich obserwacji wynika ze najczulsze testy to bobo test żółty, albo facelle plytkowy (facelle strumieniowy mnie raz oszukal ale wydaje mi sie ze z innych firm testy tez mogą byc wadliwe)

    31 lat/ Starania 3-4 lata / Graves-Basedow, P/c przeciwplemnik(+) Test PCT-ok, Jajowody drożne/
    ANA-1:640, NK 15,1%, Mutacja hetero MTHFR 1298 C, PAI, VR2
    Morfol 2%->10%->1% - 4%-6%
    4 IUI - :(
  • Marryy Autorytet
    Postów: 596 293

    Wysłany: 8 sierpnia 2018, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie Bobo żółty oszukał pokazał kreskę jak beta była 3,1 a to pozostałość zastrzyku w 15dpo

    xnw43e3k52ngl2j5.png

    Starania od 09.2017
  • Taka_Babka Autorytet
    Postów: 551 110

    Wysłany: 8 sierpnia 2018, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy po tym zastrzyku miałyście dłuższą miesiaczke? Zwykle mam 6 dni i to takie koncówki a dziś 7 dzień i dalej się leje. Martwi mnie to troche.

    9 cs
    cykl 32 dni
    Letrox, Bromergon , ovarin, kwas foliowy metylowany, ovitrelle
    Polip, mięśniak
    Homocysteina za wysoka
    Mąż- morfologia 4% fertilman plus, maca, wit C
  • Ati-nka Koleżanka
    Postów: 92 11

    Wysłany: 8 sierpnia 2018, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taka_Babka, wręcz przeciwnie. Zawsze miałam do 5-ciu dni, a teraz jak wieczorem mi się zaczyna tak po dwóch dniach mam koniec.

    Atinka
  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 241 105

    Wysłany: 8 sierpnia 2018, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam podobnie do Ati-nka, ledwo się zaczyna a już koniec.

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.
    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%
    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny
    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
    33 dc beta 714, progesteron 32,4
    43 dc ❤
  • Alu_87 Autorytet
    Postów: 808 589

    Wysłany: 8 sierpnia 2018, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, dołączam do grupy walczących i łączących nadzieję w stymulacji. Staramy się 16 cykl. Jajowody mam drożne, morfologia męża niestety 1%, więc wielkich nadziei nie mam. w poradni niepłodności zalecono nam dwa cykle stymulowania i przygotowywać się pod inseminację.
    Mój cykl normalnie trwa 26-27 dni, owulacja około 14-15 dnia. Po raz pierwszy brałam clo od 3 do 7 dc. Na monitoringu byłam w 6dc i w prawym był pęcherzyk około 10 mm, w lewym dwa - jeden ze wzgórkiem również około 10-11 mm. Endometrium 4 mm. Następnie byłam w 11 dc i pęcherzyk 21,8; 14.8 i 17,4 endometrium coś około 6mm. Dostałam zastrzyk ovitrell. Przez następne dwa dni czułam ból raz po prawej, raz po lewej stronie.13 dc pojechałam na kontrolę i endometrium 7,8 i niby tylko jeden pęcherzyk 17.5 mm Mojego ponad 20 mm Pani doktor nie odnalazła. Ja byłam prawie pewna, że pękł...a tu go nawet na usg nie było widać. Na kolejny monitoring już pojechałam bo jestem zmęczona tą całą sytuacją. Czy pęcherzyk może się całkowicie wchłonąć w ciągu 2 dni? Aktualnie jest 7 dni po ovitrell i czuje ból jajnika po tej stronie gdzie było ten ponad 20 mm. Nie wiem sama czy w rezultacie owulacja była czy nie...Oczywiście człowiek chciałby mieć nadzieję. Co myślicie?

    32 lata, 25 cykl szczęśliwy!
    MTHFR_1298 A-C-homozygota,
    amh 3,8
    słabsze nasienie
    3 IUI (październik, listopad, grudzień 2018)
    ...........................................................
    styczeń 2019 MedArt
    4 IUI: 06.03.2019 :)))
    Emilka 03.11.2019 :)))
‹‹ 162 163 164 165 166 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego