Yuki wrote:
Dziewczyny powiem Wam, że to jakaś masakra siedzieć w tym szpitalu… tak strasznie tęsknię za córką, że coś okropnego 🙈 nawet na kamerce nie mogłam je podglądać, bo od razu mi łzy ją grochy leciały 😭😭
Mam nadzieję, że najpóźniej jutro wyjedziemy do domku 💪 bo chyba oszaleję tutaj…
Trzymaj się jeszcze chwileczkę 🫠
Też mega przeżywałam w szpitalu a jeszcze mój Tobek był na mnie obrażony i nie chciał podchodzić do telefonu.
Nadziejka fajnie że u Was się już układa

też mega liczę na taki układ za chwilkę.
Dallia a wcześniej mała dawała jakieś sygnały na to siusianie ? Bo u nas wczoraj synek 2 razy wysiusiał się ale na kibelek, sam prosił żeby go posadzić. A dziś już powrót do normalności
Synek 1 👶🏼 Ur 17.11.2023 54cm, 3kg
Synek 2 👶🏼 Ur 18.12.2025 55cm, 3,6kg