🍀 Udane IVF - ciążowe rozważania - edycja III 🍀
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja cały czas negocjuje z mężem żłobek. W tym tygodniu muszę zadzwonić żeby zarezerwować miejsce. Stresuje mnie samą myśl że będzie w żłobku a ja w pracy.Różyczka91 wrote:Zaczęły Wasze dzieci żłobek ? My od jutra adaptacja , stres maksymalny 🫣Za tydzień wracam do pracy 😭🫣🙈
Wgl ile kosztuje Wasz żłobek? I wyżywienie?🧍🏻♀️'97 PCOS, niedoczynność tarczycy
🧍🏽♂️'94 morfologia 1%, słaba ruchliwość i żywotność
👩🏻🤝👨🏽 uszkodzone geny odpowiedzialne za trawienie glutenu i laktozy
starania od 11.09.2021
11.03.2022➡️INVIMED Poznań
➡️14.06.2023 IUI❌
➡️17.07.2023 IUI❌
16.08.2023➡️MedART Poznań
➡️11.10.2023 punkcja➡️18🥚➡️10❄️
➡️27.11.2023 FET PGT-A❄️5.1.1 7dpt beta 8,79, prog 99,1 8dpt beta 13,75 11dpt beta 28 17dpt 8,05 CB 💔
➡️28.12.2023 biopsja+endometrium scan➡️staphylococcus aureus+enetrococcus faecalis➡️3msc probiotykoterapi
➡️05.2024 naturalsik(06.05 3+5) beta 159,14 prog 15,9 (07.05 3+6) beta 232,27 (10.05 4+2) beta 1027,69 prog 47,4 (17.05 5+2) beta 15519,62 prog 22,1 (21.05 5+6) mamy❤️ (12) prenatalne będzie🩷 (17+3) pierwszy kopniak
07.01.2025 CC 3320 i 56cm
Zostało 9❄️

-
Kulka413 wrote:Ja cały czas negocjuje z mężem żłobek. W tym tygodniu muszę zadzwonić żeby zarezerwować miejsce. Stresuje mnie samą myśl że będzie w żłobku a ja w pracy.
Wgl ile kosztuje Wasz żłobek? I wyżywienie?
Żłobek 2200 plus wyżywienie 20 albo 22 zł dziennie , nie pamiętam właśnie dokładnie . Do tego trzeba zanieść pampersy i chusteczki mokre . Nie jest to tanie ale mniej niż niania na pewno .Ja 32, mąż 33.
Starania od stycznia '20.
Obniżone parametry nasienia,
Allo 0% ,
Biopsja endometrium 12/10 - leczenie od grudnia '23 do lutego '24
I IVF start maj '23. Uzyskano 3 Zarodki
1 transfer czerwiec 23 5AB -nieudany
2 transfer lipiec 23 4CC - nieudany
3 transfer wrzesień 23 - 4AC - nieudany
Zmiana kliniki
Start stymulacji listopad.
Mamy 1 przebadany Zarodek 5.1.1.
Transfer z immunoglobulinami.
23.04. TRANSFER 🙏🦋
5 dpt ⏸️ beta 17,74 🙏
7 dpt beta 56,13 , progesteron 34,78 🙏
9 dpt beta 150,90 🙏
13 dpt beta 903,80 🙏
17 dpt beta 4312 , prog 32,58 🙏
21 dpt beta 14 4330 , prog 28,73 🙏
28 dpt jest ❤️🙏 6+4
8+1 CRL 2cm 🙏
10+4 CRL 4,3 cm 🙏
12+4 CRL 7,5 cm 🙏
16+5 200g🙏💜
20+4 400 g 🙏❤️
24+3 710 g i 31 cm 🙏💜
28+3 1250 g 🙏🩷
32+ 2 1810 i 44 cm 🙏❤️

-
Różyczka91 wrote:Zaczęły Wasze dzieci żłobek ? My od jutra adaptacja , stres maksymalny 🫣Za tydzień wracam do pracy 😭🫣🙈
Różyczko, my również za zaczynamy od jutra 🙈 czuję się podobnie, zestresowana na maksa. Jak będzie wyglądała u was adaptacja?
Ja na szczęście wracam do pracy dopiero 27.02, więc czasu mamy sporo, ale nie zmienia to faktu, że obaw mam wiele. -
Kurcze to ja znalazłam za 1700 a mąż narzeka że za drogi....Różyczka91 wrote:Żłobek 2200 plus wyżywienie 20 albo 22 zł dziennie , nie pamiętam właśnie dokładnie . Do tego trzeba zanieść pampersy i chusteczki mokre . Nie jest to tanie ale mniej niż niania na pewno .🧍🏻♀️'97 PCOS, niedoczynność tarczycy
🧍🏽♂️'94 morfologia 1%, słaba ruchliwość i żywotność
👩🏻🤝👨🏽 uszkodzone geny odpowiedzialne za trawienie glutenu i laktozy
starania od 11.09.2021
11.03.2022➡️INVIMED Poznań
➡️14.06.2023 IUI❌
➡️17.07.2023 IUI❌
16.08.2023➡️MedART Poznań
➡️11.10.2023 punkcja➡️18🥚➡️10❄️
➡️27.11.2023 FET PGT-A❄️5.1.1 7dpt beta 8,79, prog 99,1 8dpt beta 13,75 11dpt beta 28 17dpt 8,05 CB 💔
➡️28.12.2023 biopsja+endometrium scan➡️staphylococcus aureus+enetrococcus faecalis➡️3msc probiotykoterapi
➡️05.2024 naturalsik(06.05 3+5) beta 159,14 prog 15,9 (07.05 3+6) beta 232,27 (10.05 4+2) beta 1027,69 prog 47,4 (17.05 5+2) beta 15519,62 prog 22,1 (21.05 5+6) mamy❤️ (12) prenatalne będzie🩷 (17+3) pierwszy kopniak
07.01.2025 CC 3320 i 56cm
Zostało 9❄️

-
U nas kosztuje 1900 z zajęciami dodatkowymi plus wyżywienie 24 zł za dzień, więc u Was cena bardzo ok. Odkąd jest aktywnie w żłobku to ceny strasznie poszły do góry, bo jak zapisywałam syna to ten sam żłobek kosztował 900 zł plus wyżywienie 🤷♀️Kulka413 wrote:Kurcze to ja znalazłam za 1700 a mąż narzeka że za drogi....


🧍♀️ '86 🧍♂️'87
Starania od 2017
oligoasthenozoospermia
Punkcja 10.21- 24 dojrzałe komórki
Transfer: 23.11.2021 blastka 4AA
6dpt ⏸ 7dpt beta 82,28; 13 dpt beta 2179,55, 22 dpt jest pęcherzyk
29 dpt 22.12. CRL 9,09mm i❤️
12+2 CRL 6,1cm prenatalne ok
21+0 połówkowe ok; 422 g synka
18.08.22 cc Jan 3960g 56 cm❤️
Transfer: 05.02.2024 blastka 4AA ❌️
Zostało 4 ❄ 2x3AA, 1x4BA, 1x4AB
Transfer: 06.03.2024 blastka 4AA 🙏
5dpt beta 15,4 prog 30,40; 7dpt beta 60,8 plamienie; 14 dpt beta 2734; 20dpt krwotok😭 beta 16923;
23 dpt usg jest pęcherzyk, brak zarodka 😔
29dpt 6+5 8,51 mm i ❤️🥹
9+4 CRL 2,76 cm
Veracity niskie ryzyka, córcia😍
20+3 ok, 336g córci
30+3 usg III 1381g
36+3 2341g
18.11.24 sn Rozalia 2840, 51 cm ❤️ -
Maggie. wrote:Różyczko, my również za zaczynamy od jutra 🙈 czuję się podobnie, zestresowana na maksa. Jak będzie wyglądała u was adaptacja?
Ja na szczęście wracam do pracy dopiero 27.02, więc czasu mamy sporo, ale nie zmienia to faktu, że obaw mam wiele.
Adaptacja tydzień czasu. Jutro 40 min . Niby adaptacja z rodzicem ale uważam to za bezsensowne - wiadomo , że z którymś z nas zostanie . Chodzi o to , że powinna zostawać sama i np każdego dnia wydłużać ten czas . Pogadam z Paniami jutro co to za chory pomysł żebym ja czy mąż tam siedzieć 🫣. Rozumiem dzień czy dwa z nią tam ale caly tydzień?? Jaki to jest sens 🤣Ja 32, mąż 33.
Starania od stycznia '20.
Obniżone parametry nasienia,
Allo 0% ,
Biopsja endometrium 12/10 - leczenie od grudnia '23 do lutego '24
I IVF start maj '23. Uzyskano 3 Zarodki
1 transfer czerwiec 23 5AB -nieudany
2 transfer lipiec 23 4CC - nieudany
3 transfer wrzesień 23 - 4AC - nieudany
Zmiana kliniki
Start stymulacji listopad.
Mamy 1 przebadany Zarodek 5.1.1.
Transfer z immunoglobulinami.
23.04. TRANSFER 🙏🦋
5 dpt ⏸️ beta 17,74 🙏
7 dpt beta 56,13 , progesteron 34,78 🙏
9 dpt beta 150,90 🙏
13 dpt beta 903,80 🙏
17 dpt beta 4312 , prog 32,58 🙏
21 dpt beta 14 4330 , prog 28,73 🙏
28 dpt jest ❤️🙏 6+4
8+1 CRL 2cm 🙏
10+4 CRL 4,3 cm 🙏
12+4 CRL 7,5 cm 🙏
16+5 200g🙏💜
20+4 400 g 🙏❤️
24+3 710 g i 31 cm 🙏💜
28+3 1250 g 🙏🩷
32+ 2 1810 i 44 cm 🙏❤️

-
Wiem jaki to stres 😪 ale dacie radę 🥰 a żłobek może być na prawdę spoko i dzieci robią się takie ogarnięte 😁 (tylko te choroby najgorsze)Różyczka91 wrote:Zaczęły Wasze dzieci żłobek ? My od jutra adaptacja , stres maksymalny 🫣Za tydzień wracam do pracy 😭🫣🙈



Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest ❤️
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
🍀
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia♥️
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
🍀
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest ♥️
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA) 🎉
Niedrożne jajowody❌
Starania od 10.2016r. -
Moim zdaniem adpatacja z rodzicem to najlepsza forma adaptacji dla dziecka, bo dziecko musi nabrać zaufania do pań, które tam będą, a najlepiej zrobić to kiedy rodzic jest blisko. Zostawanie dziecka samego spowoduje tylko, że dziecko będzie wystraszone i zestresowane, a z rodzicem ma poczucie bezpieczeństwa co jest bardzo ważne. U nas tak było, że najpierw ja chodziłam z młodą na 2h, panie się z nią bawiły, a ja tylko siedziałam obok i w każdej chwili mogła do mnie podejść, ale się nią nie zajmowałam, to ona z paniami się poznawała, plus panie pytały mnie o różne rzeczy i zwyczaje dotyczące dziecka, później zaprowadzałam ją na godzinkę i zostawała sama i tak stopniowo zostawała dłużej, najpierw na zupkę, po dwóch tygodniach na drzemkę. Syn bardzo długo płakał, a ja musiałam wrócić juz do pracy, więc z córką wzięłam zapas dni na adaptację, a poszło mega gładko 🙈Różyczka91 wrote:Adaptacja tydzień czasu. Jutro 40 min . Niby adaptacja z rodzicem ale uważam to za bezsensowne - wiadomo , że z którymś z nas zostanie . Chodzi o to , że powinna zostawać sama i np każdego dnia wydłużać ten czas . Pogadam z Paniami jutro co to za chory pomysł żebym ja czy mąż tam siedzieć 🫣. Rozumiem dzień czy dwa z nią tam ale caly tydzień?? Jaki to jest sens 🤣
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia, 17:52


🧍♀️ '86 🧍♂️'87
Starania od 2017
oligoasthenozoospermia
Punkcja 10.21- 24 dojrzałe komórki
Transfer: 23.11.2021 blastka 4AA
6dpt ⏸ 7dpt beta 82,28; 13 dpt beta 2179,55, 22 dpt jest pęcherzyk
29 dpt 22.12. CRL 9,09mm i❤️
12+2 CRL 6,1cm prenatalne ok
21+0 połówkowe ok; 422 g synka
18.08.22 cc Jan 3960g 56 cm❤️
Transfer: 05.02.2024 blastka 4AA ❌️
Zostało 4 ❄ 2x3AA, 1x4BA, 1x4AB
Transfer: 06.03.2024 blastka 4AA 🙏
5dpt beta 15,4 prog 30,40; 7dpt beta 60,8 plamienie; 14 dpt beta 2734; 20dpt krwotok😭 beta 16923;
23 dpt usg jest pęcherzyk, brak zarodka 😔
29dpt 6+5 8,51 mm i ❤️🥹
9+4 CRL 2,76 cm
Veracity niskie ryzyka, córcia😍
20+3 ok, 336g córci
30+3 usg III 1381g
36+3 2341g
18.11.24 sn Rozalia 2840, 51 cm ❤️ -
Przecież jest aktywny rodzic i w niektórych miastach dodatkowe dofinansowania. W Krakowie np.jest 😊Kulka413 wrote:Kurcze to ja znalazłam za 1700 a mąż narzeka że za drogi....
Dawniej nie było i to był dla nas kosmiczny koszt.
Ja synka nie daje do żłobka, na razie zostaje w domu, bo i tak muszę szukać nowej pracy. Potem zobaczymy. Albo żłobek jak będzie miał 2 lata albo dopiero przedszkole.


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest ❤️
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
🍀
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia♥️
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
🍀
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest ♥️
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA) 🎉
Niedrożne jajowody❌
Starania od 10.2016r. -
lesna wrote:Moim zdaniem adpatacja z rodzicem to najlepsza forma adaptacji dla dziecka, bo dziecko musi nabrać zaufania do pań, które tam będą, a najlepiej zrobić to kiedy rodzic jest blisko. Zostawanie dziecka samego spowoduje tylko, że dziecko będzie wystraszone i zestresowane, a z rodzicem ma poczucie bezpieczeństwa co jest bardzo ważne. U nas tak było, że najpierw ja chodziłam z młodą na 2h, panie się z nią bawiły, a ja tylko siedziałam obok i w każdej chwili mogła do mnie podejść, ale się nią nie zajmowałam, to ona z paniami się poznawała, plus panie pytały mnie o różne rzeczy i zwyczaje dotyczące dziecka, później zaprowadzałam ją na godzinkę i zostawała sama i tak stopniowo zostawała dłużej, najpierw na zupkę, po dwóch tygodniach na drzemkę. Syn bardzo długo płakał, a ja musiałam wrócić juz do pracy, więc z córką wzięłam zapas dni na adaptację, a poszło mega gładko 🙈
To mnie mocno pocieszyłaś bo szukałam sensu w siedzeniu obok niej . Tyle , że u nas w żłobku jest powiedziane , że adaptacja tydzień i potem stop bo Pani mówiła , że im dłużej tym gorzej . Planujemy z mężem ja początkowo zaprowadzać na 6h po adaptacji i jakoś się zamieniać , że mąż zawozi ją odbieram . Dopiero jak się oswoi na te 8 h zostawiać .
Tak , wszyscy ostrzegają , że początki to wieczne choroby …😭😭Ja 32, mąż 33.
Starania od stycznia '20.
Obniżone parametry nasienia,
Allo 0% ,
Biopsja endometrium 12/10 - leczenie od grudnia '23 do lutego '24
I IVF start maj '23. Uzyskano 3 Zarodki
1 transfer czerwiec 23 5AB -nieudany
2 transfer lipiec 23 4CC - nieudany
3 transfer wrzesień 23 - 4AC - nieudany
Zmiana kliniki
Start stymulacji listopad.
Mamy 1 przebadany Zarodek 5.1.1.
Transfer z immunoglobulinami.
23.04. TRANSFER 🙏🦋
5 dpt ⏸️ beta 17,74 🙏
7 dpt beta 56,13 , progesteron 34,78 🙏
9 dpt beta 150,90 🙏
13 dpt beta 903,80 🙏
17 dpt beta 4312 , prog 32,58 🙏
21 dpt beta 14 4330 , prog 28,73 🙏
28 dpt jest ❤️🙏 6+4
8+1 CRL 2cm 🙏
10+4 CRL 4,3 cm 🙏
12+4 CRL 7,5 cm 🙏
16+5 200g🙏💜
20+4 400 g 🙏❤️
24+3 710 g i 31 cm 🙏💜
28+3 1250 g 🙏🩷
32+ 2 1810 i 44 cm 🙏❤️

-
U nas pierwszy dzień to rodzice plus wychowawczyni w osobnej sali, drugi dzień to maks godzinka już bez nas. Mąż będzie zaprowadzał Malutka, bo ode mnie trudno komuś ją zabrać na ręce plus ja nie będę w stanie tak pohamować swoim emocji, jak on.
Różyczko daj znać jutro, jak poszedł wam pierwszy dzień
trzymam kciuki!
-
Maggie. wrote:U nas pierwszy dzień to rodzice plus wychowawczyni w osobnej sali, drugi dzień to maks godzinka już bez nas. Mąż będzie zaprowadzał Malutka, bo ode mnie trudno komuś ją zabrać na ręce plus ja nie będę w stanie tak pohamować swoim emocji, jak on.
Różyczko daj znać jutro, jak poszedł wam pierwszy dzień
trzymam kciuki!
Dam na pewno !! Ty też daj !! Ja będę wyła za tydzień w pracy już to wiem 🤣🤣oddać moją malutką córeczkę , jak teraz jest taka Fajna - kontaktowa , dużo już rozumie , chodzi , żartuje sobie to ja muszę do pracy wracać 🙈Ja 32, mąż 33.
Starania od stycznia '20.
Obniżone parametry nasienia,
Allo 0% ,
Biopsja endometrium 12/10 - leczenie od grudnia '23 do lutego '24
I IVF start maj '23. Uzyskano 3 Zarodki
1 transfer czerwiec 23 5AB -nieudany
2 transfer lipiec 23 4CC - nieudany
3 transfer wrzesień 23 - 4AC - nieudany
Zmiana kliniki
Start stymulacji listopad.
Mamy 1 przebadany Zarodek 5.1.1.
Transfer z immunoglobulinami.
23.04. TRANSFER 🙏🦋
5 dpt ⏸️ beta 17,74 🙏
7 dpt beta 56,13 , progesteron 34,78 🙏
9 dpt beta 150,90 🙏
13 dpt beta 903,80 🙏
17 dpt beta 4312 , prog 32,58 🙏
21 dpt beta 14 4330 , prog 28,73 🙏
28 dpt jest ❤️🙏 6+4
8+1 CRL 2cm 🙏
10+4 CRL 4,3 cm 🙏
12+4 CRL 7,5 cm 🙏
16+5 200g🙏💜
20+4 400 g 🙏❤️
24+3 710 g i 31 cm 🙏💜
28+3 1250 g 🙏🩷
32+ 2 1810 i 44 cm 🙏❤️

-
U nas pierwszy miesiąc był super, bez chorób. Za to kolejny tragedia. 3 dni w żłobku 🙈 Z adaptacją z rodzicem zdania są podzielone. Z jednej strony właśnie dziecko buduje zaufanie do miejsca, osób itp ale z drugiej też ciężko mu zrozumieć dlaczego mama była ze mną tu, a teraz jej już nie ma. To bardzo indywidualna kwestia i zależy od dziecka. U nas była możliwość adaptacji z rodzicem, ale od razu mówili, że to wydłuża cały proces. Ja zostałam, ale trzymałam się z daleka. Po prostu obserwowałam i byłam gdyby mnie potrzebował. Są lepsze i gorsze dni. Z chorobami też różnie. Jedne dzieci prawie wcale nie chorują, a inne pójdą dwa dni i tydzień czy dwa spędzą w domu. Trzeba to jakoś przetrwać. Podobno najgorsze pierwsze 5 lat 🤣🙈
-
Co do chorób to się wypowiem 😉
Po pierwsze każde dziecko inne i są dzieci, które nie chorują lub bardzo mało chorują. Także nie ma reguły.
Córka poszła dopiero do przedszkola jak miała 2l8m. Chorowała sporo (tydzień w ptzedszkolu, tydzień lub dwa w domu). Jej rekord w cieplejsze miesiące to były 3 tygodnie ciągiem bez choroby 😅
Syn wtedy poszedł też do żłobka, miał roczek i u niego było jeszcze gorzej, więcej chorował i mocniej. Wyszła astma i musiałam zrezygnować ze żłobka po szpitalu.
Dopiero teraz jest w porządku, jeśli chodzi o choroby. Chorują, ale znacznie lżej i trochę mniej.
Dodam, że pierwsze 2 lata ich chorowania to była dla mnie masakra...wszystko łapałam od nich i przechodziłam gorzej niż oni (bostonki, rumień zakaźny, itp). Ja też już mam lepszą odporność i musiałam z nimi odchorować 🙈


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest ❤️
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
🍀
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia♥️
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
🍀
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest ♥️
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA) 🎉
Niedrożne jajowody❌
Starania od 10.2016r. -
My po pierwszym dniu adaptacyjnym . Córka bawiła się z dziećmi, latała zadowolona ale też co jakiś czas przychodziła się do mnie czy męża przytulić. Jutro idę z nią sama . Z Panią się dostawałam , że jeśli jutro też będzie taka aktywna to kolejne dni będę się usuwała na korytarz i będę w razie W . Jak wróciłam do domu to się popłakałam z tych emocji. I z tego przemijania , że to już moja Mała Córeczka „idzie w świat „ 🙈🙈🥹Ja 32, mąż 33.
Starania od stycznia '20.
Obniżone parametry nasienia,
Allo 0% ,
Biopsja endometrium 12/10 - leczenie od grudnia '23 do lutego '24
I IVF start maj '23. Uzyskano 3 Zarodki
1 transfer czerwiec 23 5AB -nieudany
2 transfer lipiec 23 4CC - nieudany
3 transfer wrzesień 23 - 4AC - nieudany
Zmiana kliniki
Start stymulacji listopad.
Mamy 1 przebadany Zarodek 5.1.1.
Transfer z immunoglobulinami.
23.04. TRANSFER 🙏🦋
5 dpt ⏸️ beta 17,74 🙏
7 dpt beta 56,13 , progesteron 34,78 🙏
9 dpt beta 150,90 🙏
13 dpt beta 903,80 🙏
17 dpt beta 4312 , prog 32,58 🙏
21 dpt beta 14 4330 , prog 28,73 🙏
28 dpt jest ❤️🙏 6+4
8+1 CRL 2cm 🙏
10+4 CRL 4,3 cm 🙏
12+4 CRL 7,5 cm 🙏
16+5 200g🙏💜
20+4 400 g 🙏❤️
24+3 710 g i 31 cm 🙏💜
28+3 1250 g 🙏🩷
32+ 2 1810 i 44 cm 🙏❤️

-
U nas zaczęliśmy żłobek 1.12. Od początku było 2 dni po 40 minut ze mną, pozniej ja 20 minut i 20 z paniami, nastepnie godzina sama i przed świętami doszlismy do pobytu od 8.15 do 14.30. Była drzemka, po kilku dniach tej adaptacji zaczęła tez tam jeść (nie wszystko, nie całe porcje, ale czasem zje kaszkę i zupkę, a czasem zupkę i drugue danie). Niestety na święta dostalismy wirusa - jelitowka, katar. Pozniej kaszel w nocy i dzis rqno, kiedy mialq isc do zlobka - gorączka - nieduża, ale jednak.
Na ten moment Nati księżniczkuje w zlobku i mimo, ze my jej nie nosimy non stop - tam każe się nosic (pokazuje palcem miejsce, gdzie mają ją zanieść) 🤣panie myslaly, ze to przez to, ze w domu nosimy. Ale ona wie, jak sobie rozegrać ludzi widocznie 🤣
U nas żłobek kosztuje okrągłe 0. Ok 1450 z aktywnie w żłobku, ok 800 z programu Maluch+ (dofinansowanie do 2029). A w związku z tym, że żłobek prowadzi fundacja - posiłki też zapewnia fundacja. Do tego Nati dostała prezent na urodziny i na Gwiazdkę 🙂
@Maggie a jak u Was pierwszy dzien?ANA+⛔️
ASA 82 ⛔️
NK 26%
Cross match 9,7
AMH 2021 5,47
Transfer 1 2021 : 12dpt 4,8❌️
Transfer 2 2021 beta 0,2 ❌️
Histeroskopia - antybiotyk
Transfer 3 2022 beta ❌️
Doc P Equoral+acard+metypred
Transfer 4 12.01 2023 beta ❌️
Długi protokół 0❄️
08.2023 usunięcie miesniaka
AMH 2,35
Punkcja 12.2023❄️❄️
Transfer5: 02.04 + atosiban
beta 13dpt 1308, 16 dpt 4390, 22dpt 20099, 26dpt 48 631, prog 35,4
Wizyta 30.04 mamy ❤️ CRL 6mm
14.05. 8tc+5 CRL 2,33cm
20w+6 414g II prenatalne ok
37+5 3075g
Nifty, PAPP-A ryzyka niskie💖
38+3 CC 3250g 10/10

-
Dzoana88 wrote:U nas zaczęliśmy żłobek 1.12. Od początku było 2 dni po 40 minut ze mną, pozniej ja 20 minut i 20 z paniami, nastepnie godzina sama i przed świętami doszlismy do pobytu od 8.15 do 14.30. Była drzemka, po kilku dniach tej adaptacji zaczęła tez tam jeść (nie wszystko, nie całe porcje, ale czasem zje kaszkę i zupkę, a czasem zupkę i drugue danie). Niestety na święta dostalismy wirusa - jelitowka, katar. Pozniej kaszel w nocy i dzis rqno, kiedy mialq isc do zlobka - gorączka - nieduża, ale jednak.
Na ten moment Nati księżniczkuje w zlobku i mimo, ze my jej nie nosimy non stop - tam każe się nosic (pokazuje palcem miejsce, gdzie mają ją zanieść) 🤣panie myslaly, ze to przez to, ze w domu nosimy. Ale ona wie, jak sobie rozegrać ludzi widocznie 🤣
U nas żłobek kosztuje okrągłe 0. Ok 1450 z aktywnie w żłobku, ok 800 z programu Maluch+ (dofinansowanie do 2029). A w związku z tym, że żłobek prowadzi fundacja - posiłki też zapewnia fundacja. Do tego Nati dostała prezent na urodziny i na Gwiazdkę 🙂
@Maggie a jak u Was pierwszy dzien?
My też planujemy , że mąż będzie około 8.15-8.30 woził córkę do żłobka a ja koło 14.30 będę ją odbierała . A program maluch plus jest dla każdego?? Bo nie znam tego programu ?😮. Fajnie Wam się trafiło z tymi dofinansowaniami i fundacją !Ja 32, mąż 33.
Starania od stycznia '20.
Obniżone parametry nasienia,
Allo 0% ,
Biopsja endometrium 12/10 - leczenie od grudnia '23 do lutego '24
I IVF start maj '23. Uzyskano 3 Zarodki
1 transfer czerwiec 23 5AB -nieudany
2 transfer lipiec 23 4CC - nieudany
3 transfer wrzesień 23 - 4AC - nieudany
Zmiana kliniki
Start stymulacji listopad.
Mamy 1 przebadany Zarodek 5.1.1.
Transfer z immunoglobulinami.
23.04. TRANSFER 🙏🦋
5 dpt ⏸️ beta 17,74 🙏
7 dpt beta 56,13 , progesteron 34,78 🙏
9 dpt beta 150,90 🙏
13 dpt beta 903,80 🙏
17 dpt beta 4312 , prog 32,58 🙏
21 dpt beta 14 4330 , prog 28,73 🙏
28 dpt jest ❤️🙏 6+4
8+1 CRL 2cm 🙏
10+4 CRL 4,3 cm 🙏
12+4 CRL 7,5 cm 🙏
16+5 200g🙏💜
20+4 400 g 🙏❤️
24+3 710 g i 31 cm 🙏💜
28+3 1250 g 🙏🩷
32+ 2 1810 i 44 cm 🙏❤️

-
U nas też całkiem pozytywnie dzisiaj
poznaliśmy wychowawczynię, jest bardzo miła, spokojna, poczułam ciepło od niej. Podczas naszej rozmowy Klara szukała zabawek i zwiedzała salę. Cieszę się, że nowe miejsce jej nie przytłoczyło. Jutro zostanie już sama na godzinkę, chyba, że będzie mocno płakała. Wtedy panie po nas zadzwonią. Będziemy oczywiście czekali w aucie pod budynkiem. Pani mówiła, że adaptacja potrwa mniej więcej dwa tygodnie.
Mam wielką nadzieję, że my to przeżyjemy bardziej niż ona. To olbrzymia zmiana w naszym życiu.. przez rok byłyśmy nierozłączne, a teraz moja malutka córeczka jest już taka duża. Łezka się kręci w oku, że ten czas tak ucieka. -
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH




