Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Udane IVF- rodzimy w 2025 - cz. V
Odpowiedz

Udane IVF- rodzimy w 2025 - cz. V

Oceń ten wątek:
  • Paula1991! Autorytet
    Postów: 590 656

    Wysłany: 27 stycznia, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jakie ilości mm u was dzieciaczki jedzą ??
    Co do spania to u nas 18-19 karmienie i do spania, dajeu butle jeszcze potem 22-23 i do 5 rano śpi. 5 pobudka na butle , 1h pogawędki z mamą w łóżku bo tata idzie do pracy i spanko tak do 8-8.30

    ibobo lubi tę wiadomość

    age.png
  • ibobo Autorytet
    Postów: 1438 1559

    Wysłany: 27 stycznia, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula1991! wrote:
    A jakie ilości mm u was dzieciaczki jedzą ??
    Co do spania to u nas 18-19 karmienie i do spania, dajeu butle jeszcze potem 22-23 i do 5 rano śpi. 5 pobudka na butle , 1h pogawędki z mamą w łóżku bo tata idzie do pracy i spanko tak do 8-8.30
    U nas różnie. Raz zje 100, 120, raz 150, a czasami i 180. Chyba najczęściej teraz zjada pomiędzy 120 a 150
    W dzień malutka ma posiłki mniej więcej co 4h, sporadycznie się zdarzy 5h. W nocy śpi nawet i 8 h

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia, 21:01

    👱🏼‍♀️30
    👱🏻‍♂️38

    Endometrioza
    Adenomioza
    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy
    AMH 3,8

    Starania 2020r
    02.2023 Angelius dr GM
    06.2023 histeroskopia, laparoskopia - usunięcie ognisk endo

    3x IUI 2023r ❌

    Procedura I protokół długi
    07.2024 AB❌
    09.2024❄️2BB ❌

    Kariotypy 👍🏻
    Immunologia dr WS zalecenia accofil, prograf, encorton

    Procedura II protokół krótki
    2AB❄️3BB❄️
    12.2024 dipherline
    02.2025 ❄️3BB tylko bądź, proszę...❤️ 🍀🍟
    7dpt 47,5 🥹
    9dpt 103,1 😍
    11dpt 268 😍
    14dpt 1165 🥹
    26dpt pulsujące serduszko ❤️
    NIFTY mamy zdrową dziewczynkę🥹❤️

    Czekamy na Ciebie kruszynko ❤️

    31.10.25 Marysia 😍❤️❤️
  • Valie05 Autorytet
    Postów: 1484 2798

    Wysłany: 27 stycznia, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga my stosujemy Lansinoh butelkę z polecenia logopedy i super nam się sprawdza. Na początku smoczek S, ale to trzeba sprawić czy nie będzie lepszy też XS. Ostatnio z racji wieku przeszliśmy na M.

    Oh temat kolek i brzuszka... mój ulubiony... u nas była cała epopeja. Zaczęło w 3 tyg życia od tzw. witching hours jak to mój mąż określił, czyli wieczornych płaczków tak od 17 do 21-22. Potem już płacze, bóle brzuszka, wzdęty brzuszek i problemy z wypróżnianiem (dyschezja) wjechały na całego niezależnie od pory.
    Ze względu na zielone kupy, czasem pieniste kupy zrobiliśmy badania kału, badania na krew utajoną, USG brzuszka i badania wątrobowe, bo mały miał żółtaczkę wcześniej. Wyszła dodatnia krew i kazeina w kale. Nasza pediatra i gastrolog stwierdziły, że nie świadczy to definitywnie o alergii, bo małe dzieci nie trawią jeszcze kazeiny, więc może się pojawić. A przy dyschezji krew też wychodzi pozytywna bez alergii, bo pękają mikronaczynka w odbycie jak dziecko się napina.
    Wypróbowaliśmy, stosują jeden preparat na raz: delicol, mamalac, espumisan, Esputicon, sab simplex, bio gaje, nową wersję vivomixu. Wszystkie dosłownie zaostrzały ulewanie i refluks, więc ratowaliśmy się syropami antyreflusowymi 🫠 Waga przyrastała prawidłowo, ale w dolnych granicach. Wędzidełko sprawdzone i przycięte. Pomagała tylko doraźnie suszarka.
    Byłam też 7 tyg na ostrej diecie bez BMK. No i nic nie pomogło... były lepsze i gorsze dni, ale bez zmian. Poddałam się i po kolejnej konsultacji z gastrologiem krótko przed 3miesięcznicą syna zaczęłam normalnie jeść. Po ukończeniu 13 tyg. zaczęło być więcej lepszych dni, a około tydzień/dwa później dziecko już nic nie bolało.

    Strasznie się tym wszystkim martwiłam i miotałam. Z perspektywy czasu może trzeba było być spokojniejszym i zaufać bardziej jak mi mówiono, że przejdzie. Ale kurde nigdy człowiek nie wie tego. A jak Ci mały człowiek na rękach cierpi to zrobisz wszystko by pomóc.

    Co do jedzenia: widziałam kiedyś taki wzór na którymś profilu parentingowym - (waga dziecka x 150 ml) / liczba karmień = mniej więcej porcja mleka na karmienie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia, 21:23

    ibobo lubi tę wiadomość

    👩🏼 91’ (34)
    Amh-1.6 (07.2024); hormony (dostinex - hiperprolaktynemia) ✅ tarczyca, insulina ✅ hipoglikemia reaktywna ❌ ; MUCHa ✅ Wit. D, B12, homocysteina, ferrytyna ✅ Kariotypy cytokiny❓ immunofenotyp ✅ komórki NK ✅ przewlekłe EBV ❌ trombofilia❌ ; CD138 ✅ Bx i 4/5 KIRów ✅

    🧔🏻‍♂️ 89’ (36)
    usunięte żylaki powrózka nasiennego ✅ - brak poprawy; ciężki czynnik męski

    1 IVF - Oviklinika Waw
    08.2024 3 🥚 -> 2 ❄️
    27.11.2024 transfer, blastka 4.2.2 ❌ EG + AH + Neoparin + smoflipid
    27.12.2024 transfer, blastka 3.2.2 EG + AH + Neoparin + Hydroxychlorquine
    6dpt-36; 8dpt-91; 12 dpt-361; 14 dpt-905; 20 dpt GS 1,11 YS 0,22 22 dpt-13901; 27 dpt-33512; 28 dpt-CRL 5mm i  ❤️ 8tc+3-CRL 1,9cm; 9tc+3 CRL 2,7 cm; 12tc+3 prenatalne ok CRL 5,8 cm 🩵

    age.png
  • Herbatka96 Autorytet
    Postów: 561 346

    Wysłany: 27 stycznia, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a czy któraś z Was, która jest KP miała tak, że dziecko oduczyło się jeść z butli?
    U nas jadła całkiem ładnie, zmieniliśmy już smoczek na szybszy przepływ, wszystko ok… i tu nasz błąd - nie podaliśmy butelki przez ok 1,5 tygodnia. Nagle dziecko nie potrafi w smoczek butli 🫣 Próbujemy codziennie z różnymi butelkami jakie mamy i ja i mąż i nic 😔
    Nie wiem już co robić, a u mnie wizja że nagle coś się dzieje że ja nie mogę nakarmić dziecka i ono jest głodne 😔

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia, 21:25

    👱‍♀️ 29l
    AMH 2,75, regularne cykle i owulacja, hormony✅Hashimoto
    🙍‍♂️ 30l
    Ciężki czynnik męski, morfologia 1%, słaba ruchliwość i żywotność, niski testosteron, wysokie FSH ❌ badania genetyczne ✅
    📅 09.2023 - leczenie u androloga
    📅 11.2024 - kwalifikacja do IVF
    💉 02.01.2025 - stymulacja IVF - rekovelle + orgalutran + gonapeptyl daily
    13.01.2025- punkcja (przedwczesna luteinizacja pęcherzyków) —> pobrane 3🥚(3 dojrzałe, 2 zapł.) —> 1 ❄️

    08.02.2025 —> FET ❄️ 5.1.1 🍀
    5dpt - ⏸️ 7dpt - 105 mIU/ml(prog 46,40) 9dpt - 239 mIU/ml 🥹 11dpt - 590 mIU/ml 14dpt - 3018 mIU/ml
    25dpt - pęcherzyk żółtkowy i zarodek z ♥️ CRL 4,1mm,7w2d-CRL 1,34cm,8w3d-CRL 1,89cm,
    prenatalne ✅ panorama✅ 🩷
    Połówkowe - 465g ✅
    10.2025 - poród SN, dziewczynka 4kg, 59cm 🥰
    age.png
  • Paula1991! Autorytet
    Postów: 590 656

    Wysłany: 27 stycznia, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Valie05 wrote:
    Wilga my stosujemy Lansinoh butelkę z polecenia logopedy i super nam się sprawdza. Na początku smoczek S, ale to trzeba sprawić czy nie będzie lepszy też XS. Ostatnio z racji wieku przeszliśmy na M.

    Oh temat kolek i brzuszka... mój ulubiony... u nas była cała epopeja. Zaczęło w 3 tyg życia od tzw. witching hours jak to mój mąż określił, czyli wieczornych płaczków tak od 17 do 21-22. Potem już płacze, bóle brzuszka, wzdęty brzuszek i problemy z wypróżnianiem (dyschezja) wjechały na całego niezależnie od pory.
    Ze względu na zielone kupy, czasem pieniste kupy zrobiliśmy badania kału, badania na krew utajoną, USG brzuszka i badania wątrobowe, bo mały miał żółtaczkę wcześniej. Wyszła dodatnia krew i kazeina w kale. Nasza pediatra i gastrolog stwierdziły, że nie świadczy to definitywnie o alergii, bo małe dzieci nie trawią jeszcze kazeiny, więc może się pojawić. A przy dyschezji krew też wychodzi pozytywna bez alergii, bo pękają mikronaczynka w odbycie jak dziecko się napina.
    Wypróbowaliśmy, stosują jeden preparat na raz: delicol, mamalac, espumisan, Esputicon, sab simplex, bio gaje, nową wersję vivomixu. Wszystkie dosłownie zaostrzały ulewanie i refluks, więc ratowaliśmy się syropami antyreflusowymi 🫠 Waga przyrastała prawidłowo, ale w dolnych granicach. Wędzidełko sprawdzone i przycięte. Pomagała tylko doraźnie suszarka.
    Byłam też 7 tyg na ostrej diecie bez BMK. No i nic nie pomogło... były lepsze i gorsze dni, ale bez zmian. Poddałam się i po kolejnej konsultacji z gastrologiem krótko przed 3miesięcznicą syna zaczęłam normalnie jeść. Po ukończeniu 13 tyg. zaczęło być więcej lepszych dni, a około tydzień/dwa później dziecko już nic nie bolało.

    Strasznie się tym wszystkim martwiłam i miotałam. Z perspektywy czasu może trzeba było być spokojniejszym i zaufać bardziej jak mi mówiono, że przejdzie. Ale kurde nigdy człowiek nie wie tego. A jak Ci mały człowiek na rękach cierpi to zrobisz wszystko by pomóc.

    Co do jedzenia: widziałam kiedyś taki wzór na którymś profilu parentingowym - (waga dziecka x 150 ml) / liczba karmień = mniej więcej porcja mleka na karmienie

    No powiem ci że ten wzór by się zgadzał. No u nas jest tak 6 karmień po 120-130 i wagowo ma 5kg.

    age.png
  • RumbaLover Koleżanka
    Postów: 31 5

    Wysłany: 27 stycznia, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula1991! wrote:
    A jakie ilości mm u was dzieciaczki jedzą ??
    Co do spania to u nas 18-19 karmienie i do spania, dajeu butle jeszcze potem 22-23 i do 5 rano śpi. 5 pobudka na butle , 1h pogawędki z mamą w łóżku bo tata idzie do pracy i spanko tak do 8-8.30

    U nas to jest roznie bo póki mam pokarm to karmie moim też i córka ma dopiero 6 tygodni więc te ilości sa mniejsze niż u Was, z reguły po 90. Chciałabym już wpaść w taka rutynę jak u Was dziewczyny, póki co to karmienia pomiędzy 2 a 3h średnio, po moim mleku to czasem się zdarzy nawet po 1.5h a po MM znacznie dłużej wytrzymuje najedzona.

  • aaaania87 Autorytet
    Postów: 1648 2373

    Wysłany: 29 stycznia, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wspominałyście ostatnio o jakimś nosidle od 0+, chętnie bym przyjęła polecajki bo bardzo dużo się nosimy w chuście elastycznej a to byłaby znacznie szybsza opcja. Może któraś ma już na sprzedaż ? :)

    age.png

    age.png

    Synek 1 👶🏼 Ur 17.11.2023 54cm, 3kg
    Synek 2 👶🏼 Ur 18.12.2025 55cm, 3,6kg
‹‹ 340 341 342 343 344
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

W którym tygodniu planowane cesarskie cięcie? Co spakować do szpitala?

Choć poród fizjologiczny, czyli siłami natury, jest naturalnym procesem, w niektórych sytuacjach cesarskie cięcie może być korzystniejsze dla zdrowia matki i dziecka. W jakich sytuacjach i w którym tygodniu ciąży zaleca się poród przez cesarskie cięcie? Jak przyszła mama może się do tego przygotować?

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ