Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną udany transfer- ciążowe rozważania - edycja II
Odpowiedz

udany transfer- ciążowe rozważania - edycja II

Oceń ten wątek:
  • gosinka Autorytet
    Postów: 1018 1464

    Wysłany: 29 listopada 2024, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WiosnyFanka wrote:
    U mojej rodziny wigilia wyjątkowo w tym roku będzie w ramach obiadu, a nie kolacji. Poszli nam na rękę i zorganizowali wszystko wcześniej tak, byśmy na 19:00 byli już u siebie w domu.

    No właśnie chyba to zasugeruję moim rodzicom 🙂

    WiosnyFanka lubi tę wiadomość

    age.png
  • WiosnyFanka Autorytet
    Postów: 2701 3485

    Wysłany: 29 listopada 2024, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosinka wrote:
    Nie pomieścimy się tam we trójkę z psem 🙁 Dlatego wynajęliśmy mieszkanie. No i musiałabym się pakować i rozpakowywać dwa razy z całym tobołem Stasia. Ewentualnie poproszę rodziców, żeby w drodze wyjątku zrobili kolację Wigilijną trochę wcześniej. Szok, że rok temu ogłaszaliśmy rodzinie nowinę o ciąży, a w tym roku jedziemy z synkiem 🥹

    Tak, to jest totalnie niesamowite.
    U nas było identyczne - też w Wigilię przekazaliśmy rodzicom, że rodzina się nam powiekszy. Do dziś pamiętam ten szok - nikt nie miał pojęcia ani że staramy się o dziecko, ani że od ponad 3 lat byliśmy w procedurach in vitro i to wokół tego kręcił się cały nasz świat. Dziś czuję ogromna wdzięczność.

    gosinka, monester, Mimi09, izabelka90, KateM, AnkaSłomianka, Monita, Nowa na forum lubią tę wiadomość

    age.png
  • xxMiaxx Autorytet
    Postów: 1835 1969

    Wysłany: 29 listopada 2024, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosinka wrote:
    Wiecie co mnie jeszcze martwi? Zaburzona rutyna w czasie Świąt z takim bobasem. Kompletnie nie mam pomysłu jak to ogarnąć. Jedziemy do rodzinnej miejscowości, będziemy nocować niezależnie w wynajętym apartamencie. U moich rodziców Wigilia jest dopiero na 18. Ja o 19 normalnie kąpię już Małego i o 20 do spanka. Czy on mi tam nie padnie? A jak padnie to jak go później przenieść do auta 🤔 Pewnie się wybudzi i później będę usypiać do 2 w nocy 😉 Albo dorzucę wieczorną drzemkę i przesuniemy sen nocny. Chciałabym też trochę posiedzieć z rodziną, a nie o 20 zwijać się do pustego mieszkania. Może to głupie, ale trochę się stresuje nową organizacją 🙂
    U nas też się wszystko zaburzy bo mamy dwie wigilie , najpierw w mojej rodzinie na 16 a później u teściów 19.30 także nie wiem jak maly to zniesie , jak będą jego drzemki i w końcu sporo będzie się działo więc pewnie później to się na nocy odbije 🙈 dobrze że chociaż cala rodzina w jednym mieście i daleko nie trzeba jechać ale i tak może być ciężko

    gosinka lubi tę wiadomość

    Starania naturalne od 06.2019.
    12.22r start w klinice niepłodności
    22.09.23 Start Stymulacji
    2.10 Punkcja 🥚🥚
    7.10 transfer ET😊 7dpt beta 0.16
    4.11 transfer FET, cykl naturalny, 10dpt bhcg 250,2:' 12dpt bhcg 742,4:' 18dpt pęcherzyk ciąży z żółtkowym, 25dpt❤️,26dpt❤️i krwiak, 6t5t CRL 0. 96cm, 8t1dCRL 2,15cm, 9t 2,86cm, 11tc 4,93cm
    11.01 12tc I prenatalne - wszystko ok, prawdopodobnie Chłopiec ❤️Papp-a ryzyka niskie
    19.03 21+5 II prenatalne, wszystko ok, synek 498g💙26t4d 924g 💙3 prenatalne ok, 29t 1400g, 35t3d 2300g💙
    36t4d B 2730g 53cm💙
    Mamy ❄️❄️
    1.04 7t2d ciąży naturalnej ☺️
    38+1 N 2500g 48 cm 🩷
    age.png
    age.png
  • gosinka Autorytet
    Postów: 1018 1464

    Wysłany: 29 listopada 2024, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WiosnyFanka wrote:
    Tak, to jest totalnie niesamowite.
    U nas było identyczne - też w Wigilię przekazaliśmy rodzicom, że rodzina się nam powiekszy. Do dziś pamiętam ten szok - nikt nie miał pojęcia ani że staramy się o dziecko, ani że od ponad 3 lat byliśmy w procedurach in vitro i to wokół tego kręcił się cały nasz świat. Dziś czuję ogromna wdzięczność.

    U nas tak samo. Rodzice byli przekonani, że się poddaliśmy po nieudanym transferze. Przez ponad rok utrzymywaliśmy w tajemnicy dalsze próby i ciążę do końca pierwszego trymestru. Nagraliśmy z ukrycia reakcję naszych rodziców, do dziś płaczę jak bóbr jak to oglądam. W ciągu roku kupiliśmy wymarzony dom i powitaliśmy na świecie naszego synka. Rodzina to moja największa wartość w życiu i dziękuję każdego dnia, że ich mam.

    Edit.
    W ogóle po roku, jak już Staś jest na świecie i opadł największy poporodowy kurz, wraca do mnie wiele wspomnień z okresu początku ciąży. Pamiętam doskonale pierwszy dodatni test i wynik bety, pamiętam jak usłyszałam jego bicie serca na USG, jego pierwsze ruchy i codzienne wizyty na izbie przyjęć chwilę przed rozwiązaniem. Później była czarna dziura połogu, okresu noworodkowego i kryzysu w małżeństwie. Aż po dziś, kiedy odczuwam szczęście i satysfakcję z macierzyństwa i dopiero do mnie dociera, że jestem mamą. Wcześniej to było wszystko jakieś nierzeczywiste.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2024, 23:03

    monester, Szarlotka90, Mimi09, izabelka90, _Pina, WiosnyFanka, Monita, Nowa na forum lubią tę wiadomość

    age.png
  • monester Autorytet
    Postów: 7265 6491

    Wysłany: 29 listopada 2024, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwszy raz od lat będę czekać na te święta ❤️

    Kessa, gosinka, Szarlotka90, Mimi09, Rosa_13, izabelka90, KateM, _Pina, Hope_89, WiosnyFanka, Monita, Nowa na forum lubią tę wiadomość

  • xxMiaxx Autorytet
    Postów: 1835 1969

    Wysłany: 29 listopada 2024, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się nie mogę w końcu doczekać świąt , w poprzednie musiałam uważać na siebie bo miałam tego krwiaka i wtedy czułam że jest walka o maleństwo a w tym roku synek spędzi je z nami , no coś pięknego ♥️
    Wiadomo wcześniejsze były jeszcze trudniejsze bo walczyliśmy w staraniach naturalnych a nikt nie wiedział że się staramy i co święta życzyli nam powiększenia rodziny, w końcu nie trzeba się sztucznie uśmiechać 🥹

    gosinka, Szarlotka90, Mimi09, izabelka90, WiosnyFanka, Monita lubią tę wiadomość

    Starania naturalne od 06.2019.
    12.22r start w klinice niepłodności
    22.09.23 Start Stymulacji
    2.10 Punkcja 🥚🥚
    7.10 transfer ET😊 7dpt beta 0.16
    4.11 transfer FET, cykl naturalny, 10dpt bhcg 250,2:' 12dpt bhcg 742,4:' 18dpt pęcherzyk ciąży z żółtkowym, 25dpt❤️,26dpt❤️i krwiak, 6t5t CRL 0. 96cm, 8t1dCRL 2,15cm, 9t 2,86cm, 11tc 4,93cm
    11.01 12tc I prenatalne - wszystko ok, prawdopodobnie Chłopiec ❤️Papp-a ryzyka niskie
    19.03 21+5 II prenatalne, wszystko ok, synek 498g💙26t4d 924g 💙3 prenatalne ok, 29t 1400g, 35t3d 2300g💙
    36t4d B 2730g 53cm💙
    Mamy ❄️❄️
    1.04 7t2d ciąży naturalnej ☺️
    38+1 N 2500g 48 cm 🩷
    age.png
    age.png
  • monester Autorytet
    Postów: 7265 6491

    Wysłany: 29 listopada 2024, 23:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xxMiaxx wrote:
    Ja też się nie mogę w końcu doczekać świąt , w poprzednie musiałam uważać na siebie bo miałam tego krwiaka i wtedy czułam że jest walka o maleństwo a w tym roku synek spędzi je z nami , no coś pięknego ♥️
    Wiadomo wcześniejsze były jeszcze trudniejsze bo walczyliśmy w staraniach naturalnych a nikt nie wiedział że się staramy i co święta życzyli nam powiększenia rodziny, w końcu nie trzeba się sztucznie uśmiechać 🥹
    Heh, poczekaj aż zaczną się pytania o drugie 😅

    xxMiaxx, Jenny93, izabelka90, KateM, Nowa na forum lubią tę wiadomość

  • Szarlotka90 Autorytet
    Postów: 364 201

    Wysłany: 29 listopada 2024, 23:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rok temu w święta starałam się myslec o wszystkim tylko nie o tym że 27 idę zrobić beta hcg. Święta organizowaliśmy jak co roku my, a ja po cichu w sypialni robiłam swoje zastrzyki. Nikt nie wiedzial że podchodzimy do ivf, zresztą do dziś nikt nie wie. To były ostatnie święta podczas których słuchałam że zegar biologiczny tyka etc. W pierwszy dzień świąt myślałam że mięso które zrobiłam na obiad się zepsuło - nie tknęłam ani kęsa, męża dziesięć razy pytałam czy w ogóle podać je na stół. Po świętach za to zostałam najpiękniejszy prezent w postaci pozytywnego wyniku :)

    gosinka, Jenny93, monester, Rosa_13, izabelka90, _Pina, WiosnyFanka, Monita lubią tę wiadomość

    age.png
  • gosinka Autorytet
    Postów: 1018 1464

    Wysłany: 30 listopada 2024, 00:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się z ciąży w Święta ucieszyłam podwójnie, jak mi teściowa, ta od drewnianej fujarki, oznajmiła, że chciała przy świątecznym stole poruszyć z nami temat in vitro w Czechach, bo córce jej koleżanki się udało, a ona - cytuję - „była niepłodna jak Ty” 😁 no bo jak się nie udaje, to przecież wiadomo, że to „wina” kobiety 😉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2024, 00:10

    age.png
  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5295 4298

    Wysłany: 30 listopada 2024, 07:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosinka wrote:
    Ja się z ciąży w Święta ucieszyłam podwójnie, jak mi teściowa, ta od drewnianej fujarki, oznajmiła, że chciała przy świątecznym stole poruszyć z nami temat in vitro w Czechach, bo córce jej koleżanki się udało, a ona - cytuję - „była niepłodna jak Ty” 😁 no bo jak się nie udaje, to przecież wiadomo, że to „wina” kobiety 😉


    OMG ta Twoja teściowa to mistrzyni taktu. No powiem Ci, że osiągnęła szczyt żenady... Twój mąż jakoś zareagował na takie teksty?

    izabelka90, gosinka, Nowa na forum lubią tę wiadomość

  • monester Autorytet
    Postów: 7265 6491

    Wysłany: 30 listopada 2024, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosinka wrote:
    Ja się z ciąży w Święta ucieszyłam podwójnie, jak mi teściowa, ta od drewnianej fujarki, oznajmiła, że chciała przy świątecznym stole poruszyć z nami temat in vitro w Czechach, bo córce jej koleżanki się udało, a ona - cytuję - „była niepłodna jak Ty” 😁 no bo jak się nie udaje, to przecież wiadomo, że to „wina” kobiety 😉
    Omg
    A zaczęłam czytać i mówię kurde spoko pewnie dalszą część będzie - sfinansuje wam procedurę 😅 w tu komentarz była niepłodna jak Ty

  • Rosa_13 Autorytet
    Postów: 1105 1876

    Wysłany: 30 listopada 2024, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosinka wrote:
    Ja się z ciąży w Święta ucieszyłam podwójnie, jak mi teściowa, ta od drewnianej fujarki, oznajmiła, że chciała przy świątecznym stole poruszyć z nami temat in vitro w Czechach, bo córce jej koleżanki się udało, a ona - cytuję - „była niepłodna jak Ty” 😁 no bo jak się nie udaje, to przecież wiadomo, że to „wina” kobiety 😉

    Ja to bym chyba nie wytrzymała o tą Twoją teściową wysadziła w kosmos 🙄 Co za babsko.

    Ja też w tym roku czekam na święta ❤️ Pierwsze święta mojej Dziewczynki 🎄🎄 Tyle że tak jak Wy zastanawiam się jak to ogarnąć z drzewkami i spaniem na noc🤔

    gosinka lubi tę wiadomość

    age.png

    Moja Dziewczynka 3500g ❤️🌹
  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 10863 16372

    Wysłany: 30 listopada 2024, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosinka wrote:
    Ja się z ciąży w Święta ucieszyłam podwójnie, jak mi teściowa, ta od drewnianej fujarki, oznajmiła, że chciała przy świątecznym stole poruszyć z nami temat in vitro w Czechach, bo córce jej koleżanki się udało, a ona - cytuję - „była niepłodna jak Ty” 😁 no bo jak się nie udaje, to przecież wiadomo, że to „wina” kobiety 😉
    Jprdl 😡

    gosinka lubi tę wiadomość

  • KateM Autorytet
    Postów: 5968 8105

    Wysłany: 30 listopada 2024, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosinka wrote:
    Wiecie co mnie jeszcze martwi? Zaburzona rutyna w czasie Świąt z takim bobasem. Kompletnie nie mam pomysłu jak to ogarnąć. Jedziemy do rodzinnej miejscowości, będziemy nocować niezależnie w wynajętym apartamencie. U moich rodziców Wigilia jest dopiero na 18. Ja o 19 normalnie kąpię już Małego i o 20 do spanka. Czy on mi tam nie padnie? A jak padnie to jak go później przenieść do auta 🤔 Pewnie się wybudzi i później będę usypiać do 2 w nocy 😉 Albo dorzucę wieczorną drzemkę i przesuniemy sen nocny. Chciałabym też trochę posiedzieć z rodziną, a nie o 20 zwijać się do pustego mieszkania. Może to głupie, ale trochę się stresuje nową organizacją 🙂

    Pogadaj niech Wigilia będzie wcześniej.
    U nas odkąd Gucio jest na świecie, wszystko - obiady, spotkania są pod niego. U nas dziadków dzieli ponad 700km, ale mamy plan by część przerwy świątecznej spędzić z jednymi dziadkami, a druga część z pozostałą rodziną. Problem jest u moich rodziców z noclegiem, ale wynika to z 4 prawie nastolatków 😂i 4 dorosłych, których nie pomieści mieszkanie. Brat i siostra z dziećmi pójdą na wynajęte, a my zostaniemy z dziadkami, by rano mogli małego przejąć 😋 polecam ten typ pomocy, szczególnie jak nie ma się tego na codzień ♥️
    Stawiaj jasno granice, mów czego oczekujesz, nikt się nie obrazi, a to tylko nasi rodzice, też kiedyś mieli małe dzieci 😘

    gosinka lubi tę wiadomość

    kirAA, allo-mlr 0, morfo 0%,2%, Fragmentacja DNA - 28%,ŻPN II st
    Kariotyp❗️BT (11;22)
    03.2022 I IVF - Artemida Białystok
    09.03 punkcja ❄️❄️08.04 transfer 1AA ❄️ 10dpt < 1.1 05.05 transfer 3AA ❄️ 6-6,8-11,10-5 cb💔🖤
    06.2022 II IVF długi protokół
    04.07 punkcja❄️❄️❄️❄️ 08.09 transfer 1BB, accofil + acard 14.09 6dpt <0.2 🖤09.10 transfer 4AA accofil+acard 4dpt - 3,7 6dpt-8,2 8dpt - 4.6 💔🖤
    09.11 transfer 4AA 6-3.5,8-17,9-25,10-27,12-18💔🖤
    14.12 transfer 3AB 5 -13,7 - 27.1 💔🖤
    16.01.2023 - Invimed Wrocław - start
    13.02 punkcja
    8❄️ zbadanych 2❄️BT
    19.04 - 7 transfer 4AA
    4dpt 9, 7dpt 45,10dpt 243, 13dpt 810, 15dpt 1872, 17dpt 3401, 27dpt usg + wlew ivig
    21w3 440g chłopaka 🐥
    28w5 1438g chłopaka🐥
    35w3 2700g chłopaka 🐣
    age.png
  • monester Autorytet
    Postów: 7265 6491

    Wysłany: 30 listopada 2024, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateM wrote:
    Pogadaj niech Wigilia będzie wcześniej.
    U nas odkąd Gucio jest na świecie, wszystko - obiady, spotkania są pod niego. U nas dziadków dzieli ponad 700km, ale mamy plan by część przerwy świątecznej spędzić z jednymi dziadkami, a druga część z pozostałą rodziną. Problem jest u moich rodziców z noclegiem, ale wynika to z 4 prawie nastolatków 😂i 4 dorosłych, których nie pomieści mieszkanie. Brat i siostra z dziećmi pójdą na wynajęte, a my zostaniemy z dziadkami, by rano mogli małego przejąć 😋 polecam ten typ pomocy, szczególnie jak nie ma się tego na codzień ♥️
    Stawiaj jasno granice, mów czego oczekujesz, nikt się nie obrazi, a to tylko nasi rodzice, też kiedyś mieli małe dzieci 😘
    Kate, a jak Gucio się zachowuje przy tych dziadkach których widuje sporadycznie? Bo wiem, że nasz chłopczyk dosyć podobny z tym noszeniem, tylko że on się potrafi rozpłakać na rękach u innych.

  • Aguśka Autorytet
    Postów: 3470 4636

    Wysłany: 30 listopada 2024, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też planujemy wcześniej zrobić Wigilię. Też wbijamy do kogoś a ja dziecka przeciągać nie będę. Zwłaszcza , że parę dni dobrze śpi a potem impra

    Dziś rekord spania. 20 poszła spać, 23 cyc i potem dopiero 5 bo przespałam budzik 🫣 a ja gorączka męczyła to może dobrze, że pospała. O 5 miała 37,7 a jej temperatura na codzień to 35,6 też dziwna jak moja 🤔 dr mówiła, że może tak być...

    Historia starań:
    - start 2018 r.
    - 03.2019 CP 💔
    - 09.2019 HSG - niedrożność w jednym jajowodzie :(
    - 11.2020 -> 1 IVF
    ~ 1 pęcherzyk dominujący, odroczono punkcję 😔
    - 12.2020 -> 2 IVF:
    ~ 1 zarodek, brak dzielącej się komóreczki 😔
    - 03.2021 -> 3 IVF
    ~ wszystkie komórki niedojrzałe 😔
    - 04.2021 kwalifikacja do 4 IVF
    ~ wszystkie komórki niedojrzałe 😔
    - 08.2023 - 5 IVF z KD
    ~ cykl sztuczny, transfer blastocysty 2.09.2023
    ~ 10dpt 259 mIU/ml; 12 dpt 700 mIU/ml
    ~ 20 dpt pęcherzyk ciążowy z ciałkiem żółtym
    ~ 31 dpt 💓 i zarodek 6,7 mm (6Hbd4)
    ~ 4,7 cm maluszek (11Hbd)
    - prenatalne i połowkowe OK; dziewczynka !
    ~ 24.05.24 -> 3390 g szczęścia
    - w zapasie ❄️ 2

    AMH: 0,8.
    Wykryto: konflikt serologiczny, niski czynnik VII krzepliwości krwi (30%).

    age.png
  • Mi_Lusia Autorytet
    Postów: 534 381

    Wysłany: 30 listopada 2024, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też święta będą dzielone, jak co roku. W wigilię na pewno będziemy u moich rodziców i jeśli mama nie ma dyżuru, to zawsze zaczynamy wcześniej kolację ok 17-18 po to by trochę razem posiedzieć i pogadać. Na szczęście u jednych i u drugich dziadków mamy swój pokój, więc mała pójdzie spać w miarę o tej samej porze, najwyżej jej nie wykąpiemy. A później będziemy obserwować przez kamerkę i biegać na zmianę.
    No chyba, że ktoś się rozchoruje przed samymi świętami, to będziemy modyfikować plany.

    gosinka, izabelka90 lubią tę wiadomość

    05.2025 🩷
    preg.png
  • gosinka Autorytet
    Postów: 1018 1464

    Wysłany: 30 listopada 2024, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jenny93 wrote:
    OMG ta Twoja teściowa to mistrzyni taktu. No powiem Ci, że osiągnęła szczyt żenady... Twój mąż jakoś zareagował na takie teksty?

    O tej kobiecie to książkę można by napisać 😉 jak tak jej czasem słucham to bardziej rozumiem czemu mój mąż jest taki a nie inny 😊
    On tej sytuacji nie skomentował, bo go zatkało, ale ja się odgryzłam sugerując, że problem jest jednak gdzieś indziej 😉 Do końca kolacji nie odezwałam się już ani słowem.

    age.png
  • KateM Autorytet
    Postów: 5968 8105

    Wysłany: 30 listopada 2024, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    Kate, a jak Gucio się zachowuje przy tych dziadkach których widuje sporadycznie? Bo wiem, że nasz chłopczyk dosyć podobny z tym noszeniem, tylko że on się potrafi rozpłakać na rękach u innych.

    Powiem Ci, że moja mama dużo pomagała przy tamtych dzieciach, więc ufam jej na maxa, przez co młody czuje chyba to i bardzo lubi z nią spędzać czas. Od majówki, staram sie raz na miesiąc, dwa pojechać na Mazury, na dłużej, zostaje tam minimum tydzień przez co on budował więź regularnie z nimi i nie było ani razu płaczu, maksymalnie potrzebuje chwilę u mnie by pójść do babci na ręce. Ale nie płacze jak go zostawiamy i wychodzimy, jednak tutaj mam teorie, że on nie lubi głośnych, ciemnych osób. Teścia widzi częściej ale krócej, on jest głośny, młody potrafi nie widzieć go 2-3 tygodnie i jest problem gdy przyjeżdżają, przykleja się do mnie i podkowa. Więc dużo zależy od osoby po drugiej stronie chyba, ewentualnie moich emocji w powietrzu 😄
    Moi rodzice też nie narzucają się, czekają aż sam zrobi krok do nich, a teść od razu wyciąga ręce.
    Do obcej osoby, lub która widzi sporadycznie i jest głośna/ma ciemne włosy nie pójdzie, podkowa i zapomnij.

    kirAA, allo-mlr 0, morfo 0%,2%, Fragmentacja DNA - 28%,ŻPN II st
    Kariotyp❗️BT (11;22)
    03.2022 I IVF - Artemida Białystok
    09.03 punkcja ❄️❄️08.04 transfer 1AA ❄️ 10dpt < 1.1 05.05 transfer 3AA ❄️ 6-6,8-11,10-5 cb💔🖤
    06.2022 II IVF długi protokół
    04.07 punkcja❄️❄️❄️❄️ 08.09 transfer 1BB, accofil + acard 14.09 6dpt <0.2 🖤09.10 transfer 4AA accofil+acard 4dpt - 3,7 6dpt-8,2 8dpt - 4.6 💔🖤
    09.11 transfer 4AA 6-3.5,8-17,9-25,10-27,12-18💔🖤
    14.12 transfer 3AB 5 -13,7 - 27.1 💔🖤
    16.01.2023 - Invimed Wrocław - start
    13.02 punkcja
    8❄️ zbadanych 2❄️BT
    19.04 - 7 transfer 4AA
    4dpt 9, 7dpt 45,10dpt 243, 13dpt 810, 15dpt 1872, 17dpt 3401, 27dpt usg + wlew ivig
    21w3 440g chłopaka 🐥
    28w5 1438g chłopaka🐥
    35w3 2700g chłopaka 🐣
    age.png
  • monester Autorytet
    Postów: 7265 6491

    Wysłany: 30 listopada 2024, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateM wrote:
    Powiem Ci, że moja mama dużo pomagała przy tamtych dzieciach, więc ufam jej na maxa, przez co młody czuje chyba to i bardzo lubi z nią spędzać czas. Od majówki, staram sie raz na miesiąc, dwa pojechać na Mazury, na dłużej, zostaje tam minimum tydzień przez co on budował więź regularnie z nimi i nie było ani razu płaczu, maksymalnie potrzebuje chwilę u mnie by pójść do babci na ręce. Ale nie płacze jak go zostawiamy i wychodzimy, jednak tutaj mam teorie, że on nie lubi głośnych, ciemnych osób. Teścia widzi częściej ale krócej, on jest głośny, młody potrafi nie widzieć go 2-3 tygodnie i jest problem gdy przyjeżdżają, przykleja się do mnie i podkowa. Więc dużo zależy od osoby po drugiej stronie chyba, ewentualnie moich emocji w powietrzu 😄
    Moi rodzice też nie narzucają się, czekają aż sam zrobi krok do nich, a teść od razu wyciąga ręce.
    Do obcej osoby, lub która widzi sporadycznie i jest głośna/ma ciemne włosy nie pójdzie, podkowa i zapomnij.
    Ja to samo mówię właśnie, że to chyba chodzi o podejście do dziecka - jak jest głosny ktoś i bardzo nachalny to on od razu w płacz. Chyba że to jednak te moje emocje w powietrzu 😅

‹‹ 1295 1296 1297 1298 1299 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Test Panorama – jeszcze dokładniejszy dzięki sztucznej inteligencji!

Jeszcze do niedawna wykonywanie dokładnych badań prenatalnych, takich jak amniopunkcja, wiązało się z ryzykiem dla rozwijającego się maleństwa. Rozwój technologii i medycyny przyczynił się powstania nieinwazyjnych testów prenatalnych nowej generacji (NIPT). Jednym z nich jest test Panorama, który jako jedyny wykorzystuje sztuczną inteligencję. Jak wykonuje się test? Na czym polega jego skuteczność? Jakie choroby i schorzenia mogą zostać dzięki niemu wykryte? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ