Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną udany transfer- ciążowe rozważania - edycja II
Odpowiedz

udany transfer- ciążowe rozważania - edycja II

Oceń ten wątek:
  • monester Autorytet
    Postów: 7162 6442

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiosnyfanka a to Ciekawe co mówisz, że już zastąpił sobie młody jeden posiłek mleczny, ale Ty podawalas a on nie chciał czy mniej zjadł go czy jak to wygląda ? Zresztą u Was do ja w ogóle w szoku, że dziecko je wtedy kiedy podasz i tyle ile podasz od zawsze. Mój znów sobie dzieli jedzonko. A bez jedzenia jest po 12 godzin i tak nie chce zjeść od razu. Cały dzień rozwalony bo nie wiadomo kiedy królewicz zechce jeść. Więc nie da się zaplanować nic. Teraz zimno to poza domem ciężko karmić nawet butelka.

  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 10795 16344

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Osa 🐝 wrote:
    Izka kiedy wchodzisz w rozszerzanie ? 😀
    Wiem tylko tyle, że można zacząć jak bobas zacznie samodzielnie siedzieć tak?🙈
    Ja czekam na 6 miesięcy skończone, no chyba, że będzie się rwał szybciej.😁

    Osa 🐝 lubi tę wiadomość

    👼👼👼 29+1 ,6+1, 8+3
    16.12.23 IV FET 4AA ⭐ 5dpt 5,06 6dpt 9,62 11dpt 87,9 13dpt 339 17dpt 2061 18dpt 2605 19dpt 2870 GS 8,7mm YS 3,3mm 23dpt 7834 CRL 0,29 cm 💓
    8.08.24 36+3 3280g, 55cm 🌈🩵
    30.08.25 V FET 4BB ❌
    27.09.25 VI FET 4BB 5dpt 7,63 9dpt 52,1 11dpt 91,9 13dpt 105 16dpt 51,1💔
    12.11.25 VII FET 4BB ❌
    Został 1❄ pgta 😊
    age.png
  • Rosa_13 Autorytet
    Postów: 1090 1843

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    Wiosnyfanka a to Ciekawe co mówisz, że już zastąpił sobie młody jeden posiłek mleczny, ale Ty podawalas a on nie chciał czy mniej zjadł go czy jak to wygląda ? Zresztą u Was do ja w ogóle w szoku, że dziecko je wtedy kiedy podasz i tyle ile podasz od zawsze. Mój znów sobie dzieli jedzonko. A bez jedzenia jest po 12 godzin i tak nie chce zjeść od razu. Cały dzień rozwalony bo nie wiadomo kiedy królewicz zechce jeść. Więc nie da się zaplanować nic. Teraz zimno to poza domem ciężko karmić nawet butelka.

    Moja też pierś je wtedy kiedy chce i ile chce 🤡 są dni że i co godzinę trochę pociągnie i tyle. myślałam że im starsza tym bardziej się to unormuje a tu dupa 🙈 nigdy nie wiem kiedy będzie jadła i ile zje 🤡

    age.png

    Moja Dziewczynka 3500g ❤️🌹
  • monester Autorytet
    Postów: 7162 6442

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosa_13 wrote:
    Moja też pierś je wtedy kiedy chce i ile chce 🤡 są dni że i co godzinę trochę pociągnie i tyle. myślałam że im starsza tym bardziej się to unormuje a tu dupa 🙈 nigdy nie wiem kiedy będzie jadła i ile zje 🤡
    Dobrze że cycki masz w pogotowiu zawsze 😅

    izabelka90, Rosa_13, gosinka, Nowa na forum, Monita, Mimi09 lubią tę wiadomość

  • Rosa_13 Autorytet
    Postów: 1090 1843

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    Dobrze że cycki masz w pogotowiu zawsze 😅

    To fakt , ale na mrozie jak mi przyjdzie cycka wyciągać to się chyba zastrzelę 🤣🤣🤣

    gosinka, Nowa na forum lubią tę wiadomość

    age.png

    Moja Dziewczynka 3500g ❤️🌹
  • Mi_Lusia Autorytet
    Postów: 507 359

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    Wiosnyfanka a to Ciekawe co mówisz, że już zastąpił sobie młody jeden posiłek mleczny, ale Ty podawalas a on nie chciał czy mniej zjadł go czy jak to wygląda ? Zresztą u Was do ja w ogóle w szoku, że dziecko je wtedy kiedy podasz i tyle ile podasz od zawsze. Mój znów sobie dzieli jedzonko. A bez jedzenia jest po 12 godzin i tak nie chce zjeść od razu. Cały dzień rozwalony bo nie wiadomo kiedy królewicz zechce jeść. Więc nie da się zaplanować nic. Teraz zimno to poza domem ciężko karmić nawet butelka.

    Ja jak czytam ile rzeczy już zjadł synek Wiosnyfanka, to jestem w szoku. Nawet mój roczny siostrzeniec nie ma tak bogatego menu 😅

    WiosnyFanka lubi tę wiadomość

    05.2025 🩷
    preg.png
  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5104 4154

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi synek nie spadł, ale obcinając pazurki, nacięłam mu opuszek. Krew się zaczęła lać. On tylko zapiszczał w momencie skaleczenia, później już nic. Za to ja wracałam do tego co chwilę myślami. Czułam się jak najgorsza matka na świecie 😭

    Dziewczyny muszę się wygadać, bo mnie zaraz coś trafi. Teściowa była w poniedziałek, bo sami ją zaprosiliśmy. Dzisiaj była u nas położna, wyszła, nakarmiłam i przewinęłam młodego no i zasnął. Za chwilę domofon. Zdziwiłam się, bo kurierzy to zazwyczaj dzwonią i przychodzą po południu. A to moja teściowa... Bez zapowiedzi, bez pytania i jeszcze obudziła domofonem małego. No myślałam, że mnie szlag trafi. Chyba widziała, że jestem niezadowolona delikatnie mówiąc, bo mówi do mnie że jak nie chcę żeby przychodziła to żeby powiedzieć więc odpowiedziałam, że wystarczy zadzwonić czy napisać żeby uprzedzić, zapytać. Ale nie przeszkadzało jej to w siedzeniu kilku godzin. Dopiero poszła...

  • monester Autorytet
    Postów: 7162 6442

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jenny93 wrote:
    Mi synek nie spadł, ale obcinając pazurki, nacięłam mu opuszek. Krew się zaczęła lać. On tylko zapiszczał w momencie skaleczenia, później już nic. Za to ja wracałam do tego co chwilę myślami. Czułam się jak najgorsza matka na świecie 😭

    Dziewczyny muszę się wygadać, bo mnie zaraz coś trafi. Teściowa była w poniedziałek, bo sami ją zaprosiliśmy. Dzisiaj była u nas położna, wyszła, nakarmiłam i przewinęłam młodego no i zasnął. Za chwilę domofon. Zdziwiłam się, bo kurierzy to zazwyczaj dzwonią i przychodzą po południu. A to moja teściowa... Bez zapowiedzi, bez pytania i jeszcze obudziła domofonem małego. No myślałam, że mnie szlag trafi. Chyba widziała, że jestem niezadowolona delikatnie mówiąc, bo mówi do mnie że jak nie chcę żeby przychodziła to żeby powiedzieć więc odpowiedziałam, że wystarczy zadzwonić czy napisać żeby uprzedzić, zapytać. Ale nie przeszkadzało jej to w siedzeniu kilku godzin. Dopiero poszła...
    Dizzas. Współczuję teściowej

    Jenny93 lubi tę wiadomość

  • gosinka Autorytet
    Postów: 1018 1464

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jenny93 wrote:
    Mi synek nie spadł, ale obcinając pazurki, nacięłam mu opuszek. Krew się zaczęła lać. On tylko zapiszczał w momencie skaleczenia, później już nic. Za to ja wracałam do tego co chwilę myślami. Czułam się jak najgorsza matka na świecie 😭

    Dziewczyny muszę się wygadać, bo mnie zaraz coś trafi. Teściowa była w poniedziałek, bo sami ją zaprosiliśmy. Dzisiaj była u nas położna, wyszła, nakarmiłam i przewinęłam młodego no i zasnął. Za chwilę domofon. Zdziwiłam się, bo kurierzy to zazwyczaj dzwonią i przychodzą po południu. A to moja teściowa... Bez zapowiedzi, bez pytania i jeszcze obudziła domofonem małego. No myślałam, że mnie szlag trafi. Chyba widziała, że jestem niezadowolona delikatnie mówiąc, bo mówi do mnie że jak nie chcę żeby przychodziła to żeby powiedzieć więc odpowiedziałam, że wystarczy zadzwonić czy napisać żeby uprzedzić, zapytać. Ale nie przeszkadzało jej to w siedzeniu kilku godzin. Dopiero poszła...

    Moja mama dziabnęła nożyczkami ucho obcinając mojemu bratu włoski jak był mały 🙂 Nawet nie zapłakał. Dziś się z tego śmiejemy, ale wtedy krew się lała i nie było nikomu do śmiechu.

    Teściowa bez komentarza. Pomogła Ci coś chociaż skoro już zaszczyciła swoją obecnością na kilka godzin? Czy przyszła rozrywkowo?
    Ja bym wyciszyła domofon albo udawała, że to zrobiłam i jak kolejny raz przyjdzie bez zapowiedzi to powiedz, że spałaś/brałaś prysznic/byłaś w toalecie i nie słyszałaś 🤷‍♀️ A ponieważ nikogo się nie spodziewałaś to nie warowałaś przy drzwiach. Jak kilka razy pocałuję klamkę to się może nauczy używać telefonu 😉

    WiosnyFanka lubi tę wiadomość

    age.png
  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 10795 16344

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jenny współczuję , jeszcze tyle godzin 😱moja na szczęście uprzedza,ale oczywiście nie odpuści tygodnia bez wizytacji. Wtedy co napisałam, że mały ma katar bo chciałam odpocząć,bo i tak przecież w tamtym tygodniu codziennie mieliśmy jakąś wizytę,wyjazd (w tym tylko dwie,plus jutro muszę iść do restauracji) to w piątek rano już pisała czy może przyjść, napisałam że w sobotę, a dziś rano wiadomość czy jestem w domu jutro,idę do restauracji na 14 na co ona będę o 10...gdzie sama się użala nade mną że dwa razy z psem muszę wyjść to jeszcze z odwiedzinami mi się pakuję w dzień kiedy trzeci raz muszę wyjść 😐 oczywiście napisałam żeby przyszła przed 14 to chociaż ja wykorzystam i zostanie z małym.

    👼👼👼 29+1 ,6+1, 8+3
    16.12.23 IV FET 4AA ⭐ 5dpt 5,06 6dpt 9,62 11dpt 87,9 13dpt 339 17dpt 2061 18dpt 2605 19dpt 2870 GS 8,7mm YS 3,3mm 23dpt 7834 CRL 0,29 cm 💓
    8.08.24 36+3 3280g, 55cm 🌈🩵
    30.08.25 V FET 4BB ❌
    27.09.25 VI FET 4BB 5dpt 7,63 9dpt 52,1 11dpt 91,9 13dpt 105 16dpt 51,1💔
    12.11.25 VII FET 4BB ❌
    Został 1❄ pgta 😊
    age.png
  • gosinka Autorytet
    Postów: 1018 1464

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, polecajka. Kojarzycie te podgrzewacze do wody i mleka My Baby Bottle? Zamówiłam na AliExpress takie urządzenie za 130zł. My Baby Bottle to najpewniej też Chińczyk, tylko obrandowany i z marża 200% 😉
    Super mi się sprawdził, bo jest bezprzewodowy, podgrzewa wodę w kilka minut i utrzymuje temperaturę. Do mleka kobiecego też się nadaje. Używam i w domu i jak wychodzimy. Poręczne, bo pojemność 300ml. Bateria dość szybko się rozładowuje, ale za tą kasę naprawdę warto.

    age.png
  • gosinka Autorytet
    Postów: 1018 1464

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izabelka90 wrote:
    Jenny współczuję , jeszcze tyle godzin 😱moja na szczęście uprzedza,ale oczywiście nie odpuści tygodnia bez wizytacji. Wtedy co napisałam, że mały ma katar bo chciałam odpocząć,bo i tak przecież w tamtym tygodniu codziennie mieliśmy jakąś wizytę,wyjazd (w tym tylko dwie,plus jutro muszę iść do restauracji) to w piątek rano już pisała czy może przyjść, napisałam że w sobotę, a dziś rano wiadomość czy jestem w domu jutro,idę do restauracji na 14 na co ona będę o 10...gdzie sama się użala nade mną że dwa razy z psem muszę wyjść to jeszcze z odwiedzinami mi się pakuję w dzień kiedy trzeci raz muszę wyjść 😐 oczywiście napisałam żeby przyszła przed 14 to chociaż ja wykorzystam i zostanie z małym.

    Szkoda, że o 6 nie przyjdzie 😡 Niech psa rano sama wyprowadzi, to się chociaż do czegoś przyda ta jej wizyta 😉

    Jenny93, izabelka90, WiosnyFanka lubią tę wiadomość

    age.png
  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 10795 16344

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do przeciętnego opuszka moja zmora czy czasem to nam się nie przytrafi,az boję się brać za te pazurki małe 🥴

    👼👼👼 29+1 ,6+1, 8+3
    16.12.23 IV FET 4AA ⭐ 5dpt 5,06 6dpt 9,62 11dpt 87,9 13dpt 339 17dpt 2061 18dpt 2605 19dpt 2870 GS 8,7mm YS 3,3mm 23dpt 7834 CRL 0,29 cm 💓
    8.08.24 36+3 3280g, 55cm 🌈🩵
    30.08.25 V FET 4BB ❌
    27.09.25 VI FET 4BB 5dpt 7,63 9dpt 52,1 11dpt 91,9 13dpt 105 16dpt 51,1💔
    12.11.25 VII FET 4BB ❌
    Został 1❄ pgta 😊
    age.png
  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 10795 16344

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosinka wrote:
    Szkoda, że o 6 nie przyjdzie 😡 Niech psa rano sama wyprowadzi, to się chociaż do czegoś przyda ta jej wizyta 😉
    Nawet o 8-9 by starczyło 😁
    Haha jasne, tylko to by wyglądało tak ,ja Ci wezmę dziecko na rączki a Ty idź sobie z psem 😅

    W ogóle mam lenia ostatnio (3 dni),mój pies nie jest wymagający i rano ja z małym siedzimy na klatce, mały w zasadzie leży ubrany we wózku bo mam przy wejśćiu, a on przed blokiem sobie chodzi chwilę i do domu. Wieczorem idziemy w trójkę na spacer.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 grudnia 2024, 15:41

    WiosnyFanka lubi tę wiadomość

    👼👼👼 29+1 ,6+1, 8+3
    16.12.23 IV FET 4AA ⭐ 5dpt 5,06 6dpt 9,62 11dpt 87,9 13dpt 339 17dpt 2061 18dpt 2605 19dpt 2870 GS 8,7mm YS 3,3mm 23dpt 7834 CRL 0,29 cm 💓
    8.08.24 36+3 3280g, 55cm 🌈🩵
    30.08.25 V FET 4BB ❌
    27.09.25 VI FET 4BB 5dpt 7,63 9dpt 52,1 11dpt 91,9 13dpt 105 16dpt 51,1💔
    12.11.25 VII FET 4BB ❌
    Został 1❄ pgta 😊
    age.png
  • gosinka Autorytet
    Postów: 1018 1464

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izabelka90 wrote:
    Nawet o 8-9 by starczyło 😁
    Haha jasne, tylko to by wyglądało tak ,ja Ci wezmę dziecko na rączki a Ty idź sobie z psem 😅

    W ogóle mam lenia ostatnio (3 dni),mój pies nie jest wymagający i rano ja z małym siedzimy na klatce, mały w zasadzie leży ubrany we wózku bo mam przy wejśćiu, a on przed blokiem sobie chodzi chwilę i do domu. Wieczorem idziemy w trójkę na spacer.

    To brzmi trochę nawet jak mój Stary 😉

    age.png
  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5104 4154

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosinka wrote:
    Moja mama dziabnęła nożyczkami ucho obcinając mojemu bratu włoski jak był mały 🙂 Nawet nie zapłakał. Dziś się z tego śmiejemy, ale wtedy krew się lała i nie było nikomu do śmiechu.

    Teściowa bez komentarza. Pomogła Ci coś chociaż skoro już zaszczyciła swoją obecnością na kilka godzin? Czy przyszła rozrywkowo?
    Ja bym wyciszyła domofon albo udawała, że to zrobiłam i jak kolejny raz przyjdzie bez zapowiedzi to powiedz, że spałaś/brałaś prysznic/byłaś w toalecie i nie słyszałaś 🤷‍♀️ A ponieważ nikogo się nie spodziewałaś to nie warowałaś przy drzwiach. Jak kilka razy pocałuję klamkę to się może nauczy używać telefonu 😉

    Taa siedziała i opowiadała jakie to teraz dziewczyny są niezaradne 🙈

  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5104 4154

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izabelka90 wrote:
    Jenny współczuję , jeszcze tyle godzin 😱moja na szczęście uprzedza,ale oczywiście nie odpuści tygodnia bez wizytacji. Wtedy co napisałam, że mały ma katar bo chciałam odpocząć,bo i tak przecież w tamtym tygodniu codziennie mieliśmy jakąś wizytę,wyjazd (w tym tylko dwie,plus jutro muszę iść do restauracji) to w piątek rano już pisała czy może przyjść, napisałam że w sobotę, a dziś rano wiadomość czy jestem w domu jutro,idę do restauracji na 14 na co ona będę o 10...gdzie sama się użala nade mną że dwa razy z psem muszę wyjść to jeszcze z odwiedzinami mi się pakuję w dzień kiedy trzeci raz muszę wyjść 😐 oczywiście napisałam żeby przyszła przed 14 to chociaż ja wykorzystam i zostanie z małym.


    🤣 Ciesz się, że chociaż zapytała

    izabelka90 lubi tę wiadomość

  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5104 4154

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izabelka90 wrote:
    Co do przeciętnego opuszka moja zmora czy czasem to nam się nie przytrafi,az boję się brać za te pazurki małe 🥴


    Ja przecięłam w stópce, bo te pazurki były tak zawinięte w dół i jakoś źle chwyciłam. Jak zobaczyłam krew to serce mi stanęło.

    Ale i tak gosinka wygrała z historią z uchem teraz to już na pewno nigdy nie będę mu sama włosków obcinać 😮

    gosinka lubi tę wiadomość

  • gosinka Autorytet
    Postów: 1018 1464

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jenny93 wrote:
    Taa siedziała i opowiadała jakie to teraz dziewczyny są niezaradne 🙈

    Ale to co wg niej, mamy przepraszać, że czasy się zmieniły, mamy więcej udogodnień dla dzieci i nie musimy prać tetrowych pieluch w rzece? Takie gadanie, że TERAZ to dziewczyny niezaradne, bo za JEJ czasów to musiały sobie radzić. Teraz też sobie radzimy. Z tą różnicą, że 30 czy 40 lat temu większość naszych teściowych mieszkała w domach wielopokoleniowych i zawsze był ktoś do pomocy przy dziecku. Teraz często mieszkamy sami w odległych miejscowościach, bez pomocy rodziny, bez naszych matek na wyciągnięcie ręki. I jakoś dajemy radę.

    age.png
  • gosinka Autorytet
    Postów: 1018 1464

    Wysłany: 4 grudnia 2024, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jenny93 wrote:
    Ja przecięłam w stópce, bo te pazurki były tak zawinięte w dół i jakoś źle chwyciłam. Jak zobaczyłam krew to serce mi stanęło.

    Ale i tak gosinka wygrała z historią z uchem teraz to już na pewno nigdy nie będę mu sama włosków obcinać 😮

    Mój brat to okaz zdrowia, uszy też na miejscu 😁 Moja mama miała takie zapędy fryzjerskie, kiedyś jak mi obcięła grzywkę to wyglądałam jak Jim Carrey w Głupi i Głupszy 😁

    Jenny93, Nowa na forum, Mimi09, Monita, izabelka90, _Pina, WiosnyFanka lubią tę wiadomość

    age.png
‹‹ 1305 1306 1307 1308 1309 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

W którym tygodniu planowane cesarskie cięcie? Co spakować do szpitala?

Choć poród fizjologiczny, czyli siłami natury, jest naturalnym procesem, w niektórych sytuacjach cesarskie cięcie może być korzystniejsze dla zdrowia matki i dziecka. W jakich sytuacjach i w którym tygodniu ciąży zaleca się poród przez cesarskie cięcie? Jak przyszła mama może się do tego przygotować?

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ