udany transfer- ciążowe rozważania - edycja II
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziękuję dziewczyny ♥️ Naszły mnie ostatnio też takie przemyślenia, że w momencie jak to drugie czy trzecie dziecko jest wcześniakiem i zostaje w szpitalu na długi czas to i tak jest trochę łatwiej psychicznie przez to przejść niż rodzicom jedynaków. Gdyby nie mały w domu to ja bym chyba zwariowała wracając do domu sama, a tak on mi wypełnia tę pustkę i czas
-
Taka smutna prawda. Ja też jestem wdzięczna, że jest pod dobrą opieką i musimy na nich polegać. Jak sobie pomyślę jak mogło się to skończyc 🥹Jenny93 wrote:Dziękuję dziewczyny ♥️ Naszły mnie ostatnio też takie przemyślenia, że w momencie jak to drugie czy trzecie dziecko jest wcześniakiem i zostaje w szpitalu na długi czas to i tak jest trochę łatwiej psychicznie przez to przejść niż rodzicom jedynaków. Gdyby nie mały w domu to ja bym chyba zwariowała wracając do domu sama, a tak on mi wypełnia tę pustkę i czas
Ogólnie jest bardzo ciężko, w sumie 4 tydzień leci
[/url] -
Hope_89 wrote:Taka smutna prawda. Ja też jestem wdzięczna, że jest pod dobrą opieką i musimy na nich polegać. Jak sobie pomyślę jak mogło się to skończyc 🥹
Ogólnie jest bardzo ciężko, w sumie 4 tydzień leci
A powiedzieli Wam prognozowany okres pobytu? Nam cały czas mówią, że minimum do planowanego terminu porodu, ale też muszą trzymać same ciepło i wagowo 2-2,5 kg. Więc to i tak bliżej nieokreślony termin. Moje bardzo powoli przybierają. Są dni, że waga stoi. Ale też to co mogę Ci powiedzieć, bo pamiętam, że bałaś się kangurować to na początku za każdym razem mieliśmy bezdechy przy kangurku, ale teraz widzę, że je to mocno uspokaja i jakoś tak lepiej śpią później -
Nie wiem nie pytam ale taka jest zasada chyba, my ledwo kilogram mamy.Jenny93 wrote:A powiedzieli Wam prognozowany okres pobytu? Nam cały czas mówią, że minimum do planowanego terminu porodu, ale też muszą trzymać same ciepło i wagowo 2-2,5 kg. Więc to i tak bliżej nieokreślony termin. Moje bardzo powoli przybierają. Są dni, że waga stoi. Ale też to co mogę Ci powiedzieć, bo pamiętam, że bałaś się kangurować to na początku za każdym razem mieliśmy bezdechy przy kangurku, ale teraz widzę, że je to mocno uspokaja i jakoś tak lepiej śpią później
Oddechowo słabiutki, widać że dużo traci energii na samo oddychanie i waga teraz stoi.
[/url] -
Między waszymi maluszkami jest przepaść rozwojowa, nie ma co porównywać. Trzeba cierpliwie czekać. Teraz miałabyś który tydzień ciąży ?Hope_89 wrote:Nie wiem nie pytam ale taka jest zasada chyba, my ledwo kilogram mamy.
Oddechowo słabiutki, widać że dużo traci energii na samo oddychanie i waga teraz stoi.
U nas niektóre dzieci wychodziły w tym jakby 36 tygodniu ciąży - a niektóre zostawały wiele tygodni dłużej. To jest takie maleństwo, ale trzeba być dobrej myśli, że w swoim tempie dojrzeje i będziecie mogli go zabrać do domu. A jest pod respiratorem dalej czy próbują cpap? -
Raczej NIV, na cpap za wcześnie jeszcze.monester wrote:Między waszymi maluszkami jest przepaść rozwojowa, nie ma co porównywać. Trzeba cierpliwie czekać. Teraz miałabyś który tydzień ciąży ?
U nas niektóre dzieci wychodziły w tym jakby 36 tygodniu ciąży - a niektóre zostawały wiele tygodni dłużej. To jest takie maleństwo, ale trzeba być dobrej myśli, że w swoim tempie dojrzeje i będziecie mogli go zabrać do domu. A jest pod respiratorem dalej czy próbują cpap?
29+3Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września, 18:48
[/url] -
Hope i Jenny, bardzo mi przykro, że jesteście w takim miejscu teraz. Trzymam mocno kciuki za wojownika i wojowniczki 💙🩷🩷 I za Was dziewczyny, nie wyobrażam sobie jak się czujecie i jak żyjecie. Mam nadzieję, że macie dobre wsparcie przy sobie 🍀
Jenny93 lubi tę wiadomość
I FET 🩷 07.2024
IV FET 🩵 04.2026 -
My 30+2 byśmy mieli . Mały ładnie przybiera, jest na cpap i radzi sobie. Coraz bardziej aktywny.
Przeszedł łagodnie zapalenie płuc , chyba w porę dostał antybiotyk. Wcina ładnie, dostaje wspomagacze 😉
Kulka413, izabelka90, monester, Saimi, AnkaSłomianka, Krakus, Jenny93, Rosa_13, Cynamonka lubią tę wiadomość
[/url] -
lubię za wszystko oprócz tego zapalenia płuc 😞Hope_89 wrote:My 30+2 byśmy mieli . Mały ładnie przybiera, jest na cpap i radzi sobie. Coraz bardziej aktywny.
Przeszedł łagodnie zapalenie płuc , chyba w porę dostał antybiotyk. Wcina ładnie, dostaje wspomagacze 😉
Rośnij maleństwo ❤️💜31.08.26 VIII FET 4bb 8dpt 25,5 10dpt 80,5 12dpt 223 17dpt 2200 🙏 22dpt USG crl 0,22cm i 💓 29dpt 0,72cm
☀️ rośnij zdrowo słoneczko ☀️🙏🍀 -
Ja dziś miałam USG ❤️ słoneczko rośnie, już 0,72 cm ma 🫶💓☀️
AnkaSłomianka, Saimi, Krakus, Jenny93, monester, Hope_89, Rosa_13, Cynamonka lubią tę wiadomość
31.08.26 VIII FET 4bb 8dpt 25,5 10dpt 80,5 12dpt 223 17dpt 2200 🙏 22dpt USG crl 0,22cm i 💓 29dpt 0,72cm
☀️ rośnij zdrowo słoneczko ☀️🙏🍀 -
Super wiadomości. Wiadomo droga długa jeszcze ale oby już bez zaskoczeń. A Ty doszłaś do siebie po tej operacji ?Hope_89 wrote:My 30+2 byśmy mieli . Mały ładnie przybiera, jest na cpap i radzi sobie. Coraz bardziej aktywny.
Przeszedł łagodnie zapalenie płuc , chyba w porę dostał antybiotyk. Wcina ładnie, dostaje wspomagacze 😉 -
Hope, masz silnego wojownika🥰
Iza, a Ty jak się czujesz?
U nas byłby 35 tc dzisiaj i za tydzień planowany poród 🥹 Droga do wyjścia jeszcze długa, minimum 2-3 tygodnie. Przybierają ładnie na wadze, ale męczą się jedząc z butelki i spada saturacja. Na razie butelka jest tylko w formie treningu, a większość posiłków dalej dostają przez sondę. Ale od dwóch dni pozwalają mi je kangurować obie jednocześnie. Coś wspaniałego ♥️ Ryczałam jak bóbr
izabelka90, Saimi, monester, Hope_89, Rosa_13, Krakus, Cynamonka lubią tę wiadomość
-
Hope_89 wrote:My 30+2 byśmy mieli . Mały ładnie przybiera, jest na cpap i radzi sobie. Coraz bardziej aktywny.
Przeszedł łagodnie zapalenie płuc , chyba w porę dostał antybiotyk. Wcina ładnie, dostaje wspomagacze 😉
Brawo dla Maluszka ❤️🍀💓 -






