X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną WSZYSTKIE ZIELARY Z OVU- soja, dong quai, z. o. Sroki i inne
Odpowiedz

WSZYSTKIE ZIELARY Z OVU- soja, dong quai, z. o. Sroki i inne

Oceń ten wątek:
  • KisSzilva Ekspertka
    Postów: 228 67

    Wysłany: 20 września 2014, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dopiero wczoraj wyszłam ze szpitala, próbuję dojść psychicznie do siebie...
    Lekarz w szpitalu mi powiedział, że teraz to tylko klinika leczenia niepłodności i ciąża jedynie przez in vitro. Ale ja chcę jeszcze spróbować ziół na niedrożne jajowody + okłady borowinowe.

    ewwiel lubi tę wiadomość

    km5sio4p3vm4xhh4.png
    Jeśli chcesz oglądać tęczę, musisz dzielnie znosić deszcz...
    Starania od czerwca 2013r
    17.09.2014r - Laparoskopia + cystektomia jajnika lewego + HSG
    11.10.2018r - sHSG Lublin - udrożnione obydwa jajowody
    01.11.2019r - dwie krechy na teście :D
    19.02.2020r - To DZIEWCZYNKA!
    09.06.2020r - Natalia jest już z nami! (36tc)
  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1568

    Wysłany: 20 września 2014, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśka wrote:
    Olencja ale krwawienia nie ma i tych nitek już też nie, został tylko płodny śluz :D
    no to dzialaj moja Kochana z dongiem!

    Anuśka lubi tę wiadomość


    u5cvp2.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1568

    Wysłany: 20 września 2014, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnella wrote:
    Dziewczyny, czytałam o Acardzie. Że jest dobry na endometrium. Czy bierze się go cały cykl i po 1 tabl dziennie? Ja po ostatniej wizycie się przeraziłam, było cienkie. Nie miałam takich problemów, może teraz dlatego, bo namieszałam sobie w cyklu. Od kiedy się staram same cyrki z moim organizmem...

    Doczekamy się naszych maluszków, musimy być tylko cierpliwe i dalej walczyć.

    Dobrego weekendu!!!!
    Acar jest na ukrwienie a nie na przyrost endo:) zeby lepiej sie zarodek przykleil jedynie jak juz jest endo:)

    Agnella, aga.just lubią tę wiadomość


    u5cvp2.png
  • my dream Autorytet
    Postów: 507 445

    Wysłany: 20 września 2014, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KisSzilva wrote:
    Dopiero wczoraj wyszłam ze szpitala, próbuję dojść psychicznie do siebie...
    Lekarz w szpitalu mi powiedział, że teraz to tylko klinika leczenia niepłodności i ciąża jedynie przez in vitro. Ale ja chcę jeszcze spróbować ziół na niedrożne jajowody + okłady borowinowe.

    Kochana, ja też miałam niedrożne jajowody. Przez trzy miesiące stosowałam zioła i borowine i udało się je udrożnić :) także nie wszystko jeszcze stracone :)

    KisSzilva, aga.just lubią tę wiadomość

    mhsvh371pdpt408y.png
  • KisSzilva Ekspertka
    Postów: 228 67

    Wysłany: 20 września 2014, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    my dream wrote:
    Kochana, ja też miałam niedrożne jajowody. Przez trzy miesiące stosowałam zioła i borowine i udało się je udrożnić :) także nie wszystko jeszcze stracone :)
    Czytałam Twój wcześniejszy wpis na ten temat i w sumie głównie dlatego zdecydowałam się spróbować jeszcze z ziołami i borowiną :)

    my dream lubi tę wiadomość

    km5sio4p3vm4xhh4.png
    Jeśli chcesz oglądać tęczę, musisz dzielnie znosić deszcz...
    Starania od czerwca 2013r
    17.09.2014r - Laparoskopia + cystektomia jajnika lewego + HSG
    11.10.2018r - sHSG Lublin - udrożnione obydwa jajowody
    01.11.2019r - dwie krechy na teście :D
    19.02.2020r - To DZIEWCZYNKA!
    09.06.2020r - Natalia jest już z nami! (36tc)
  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1568

    Wysłany: 20 września 2014, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzialaj KisSzil,dzialaj :)))) trzeba wierzyc ze to dziala bo dziala!!!

    KisSzilva lubi tę wiadomość


    u5cvp2.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1568

    Wysłany: 20 września 2014, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    deszczówka wrote:
    Olencja, tak oba drożne, badałam w 2004, 2010 i 2012
    a jak nasionka?badane byly?

    aga.just lubi tę wiadomość


    u5cvp2.png
  • kis Autorytet
    Postów: 735 186

    Wysłany: 20 września 2014, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kis, ja też słyszałam że ziółka pomagają w tym, więc bądz dobrej myśli.
    ściskam :**

    KisSzilva lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2014, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie zakończyłam 1 cs z ziołami O. Sroki. oczywiście cykl zakończony @ bo jakby mogło być inaczej... Oprócz ładnego śluzu nie zaobserwowałam nic szczególnego ale może potrzeba czasu. W tym cyklu spróbuje dołączyć ocet jabłkowy zobaczymy, tylko kurde ile można tego wszystkiego brać ? :(

  • deszczówka Koleżanka
    Postów: 33 10

    Wysłany: 20 września 2014, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga.just wrote:
    Deszczówka lh:fsh 0.55 dość nisko, za to wysoki fsh i niskie amh świadczy o dość niskiej rezerwie jajnikowej.
    Co na to gin?
    Tarczyca badana w maju ok. Proponowałabym znów zbadać jej poziom. Tsh powinno badać się co 3 mies.
    A jak u Ciebie wygląda prl?

    Aga.just, lekarze nie dają nam szans, 5 procent. Prolaktyna 19, ale muszę powtórzyć badanie w przyszłym cyklu. Dołączę do tego badanie tarczycy.

    Olencja, u męża kiepsko, właściwie, gdy 1 raz poszłam do lekarza, to M kazali leczyć, miał operację podwózka, brał hormony. Powiększyła się objętość, ale nadal b kiepska morfologia:( tak zleciały 3 lata, a potem moja choroba i kolejne 3 lata czekania na poprawienie moich wyników krwi. Ostatnio robiliśmy M badanie genetyczne nasienia i wyszło lepiej niż dobrze. Przypadek beznadziejny.

    aga
    5b0e6ef9626c5faa12ce255147d92a3f.png

    04/04/2011 biochemiczna <3
  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1568

    Wysłany: 20 września 2014, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    deszczowka,jesli plemniki sa ok to mysle ze kwestia czasu,zeby i u Ciebie znow zaczelo wszystko grac

    deszczówka lubi tę wiadomość


    u5cvp2.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 20 września 2014, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KisSzilva, też bym próbowała z borowiną i ziółkami. Trzeba walczyć dalej i być dobrej myśli.
    Kochana, a miałaś zapalenie przydatków, łyżeczkowania w swoim życiu?
    Ja się boję o lewy jajowód, nigdy jak się starałam i była z niego owu nie zachodziłam. A miałam raz przed zajściem w ciąże zapalenie przydatków, a po ciąży dwa łyżeczkowania. Więc też różnie może być.
    Głowa do góry, na pewno bedziesz miała dziecko.


    Aga. Just jak taki stosunek Lh do FSH jak u deszczówki to o czym świadczy? U mnie LH jest zawsze wyższe od FSH. Już się zaczynam martwić, ale wiem na pewno, że to o pco świadczy.

    Deszczówka, zawsze jest nadzieja, najważniejsze, że trochę się polepszyło u męża :-)!!! I Twój organizm dojdzie do siebie. Mam kumpelę, który miała tragiczne wyniki nasienia męża, brał clostilbegyt, Salfazin,Macę...Było beznadziejnie, a jak już się nie spodziewali....dwa razy zaszła w ciążę. Życie potrafi zaskoczyć i nieraz i nie dwa to co mówią lekarze się nie sprawdza :-)

    Yousse, jeszcze trochę i staranka, niech @ tylko się kończy :-) A będziesz brała Donga?

    deszczówka lubi tę wiadomość

  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1568

    Wysłany: 20 września 2014, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    uwielbiam byc przeziebiona (4 raz w tym roku).... kto ma sposob na podniesienie odpornosci?


    u5cvp2.png
  • ewwiel Autorytet
    Postów: 2189 1272

    Wysłany: 20 września 2014, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja wrote:
    uwielbiam byc przeziebiona (4 raz w tym roku).... kto ma sposob na podniesienie odpornosci?
    Polecam srebro koloidalne :-)

    klz9zbmhhlezszdo.png

    jox6io4puam380xd.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1568

    Wysłany: 20 września 2014, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewwiel wrote:
    Polecam srebro koloidalne :-)
    kiedys o tym czytala,ale boje sie troche,jakby nie patrzec to metal,nie chce byc niebieska;)


    u5cvp2.png
  • ewwiel Autorytet
    Postów: 2189 1272

    Wysłany: 21 września 2014, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja wrote:
    kiedys o tym czytala,ale boje sie troche,jakby nie patrzec to metal,nie chce byc niebieska;)
    Kochana, nie będziesz niebieska. Gwarantuje :-) ja tym lecze sie najczęściej. 2 lata temu w przedszkolu córy byla epidemia grypy, dzieciaki miały mega wysokie gorączki, kszel taki, ze prawie pluca wypluwaly. Moja tez zaczynalo brać, wiec podalam srebro. Fakt chora byla, ale u mniej skonczylo sie na katarku, lekkim pokaszliwaniu i stanie podgoraczkowym. Od tego momentu srebro jest u mnie obecne non stop. W tamtym sezonie szkolnym pierwszy dzień opuscila w styczniu. I byla jedyna z taka 100% obecnością. Pozniej przez pól roku prawie w szkole ciagnela się ospa i różyczka. Mloda też nie zalapala. Dopiero po Wielkanocy zalapala 2 infekcje i prawie caly maj w domu byla :-) teraz na razie też mamy cisze, choc dzieciaki chodzą w kratkę juz do szkoły. A siebie jak nie mam srebra akurat to lecze czosnkiem lub woda utleniona :-)

    KisSzilva lubi tę wiadomość

    klz9zbmhhlezszdo.png

    jox6io4puam380xd.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1568

    Wysłany: 21 września 2014, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok,sprobuje,czosnek niestety nie dziala:((


    u5cvp2.png
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8014 6909

    Wysłany: 21 września 2014, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewwiel, a co z woda utleniona? O srebrze sobie przeczytalam-ciekawe :)

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2014, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny, w tym cyklu biorę 2xclo, w poprzednim nie zadziałało, dołączyć sobie donga? Jak tak to w jakiej dawce najlepiej?

  • ewwiel Autorytet
    Postów: 2189 1272

    Wysłany: 21 września 2014, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatolka wrote:
    Ewwiel, a co z woda utleniona? O srebrze sobie przeczytalam-ciekawe :)
    15 kropli wody utlenionej na kieliszek wody. Choc najlepiej zaczynać od mniejszych dawek. Poszukaj sobie leczniczych właściwości wody utlenionej:-) mij tata mnie tym leczyl ostatnio zimą. :-)

    klz9zbmhhlezszdo.png

    jox6io4puam380xd.png
‹‹ 336 337 338 339 340 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o ciążę a badanie AMH - 6 rzeczy, o których warto wiedzieć

Badanie AMH może bardzo dużo powiedzieć o kobiecej płodności... Kiedy warto je wykonać? Jakich informacji może dostarczyć? Jakie są normy AMH i jak przebiega badanie? Poznaj 6 faktów o badaniu AMH!

CZYTAJ WIĘCEJ