SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną 🍀✨ Z plecakiem doświadczeń 🎒 Weteranki IVF ✨🍀
Odpowiedz

🍀✨ Z plecakiem doświadczeń 🎒 Weteranki IVF ✨🍀

Oceń ten wątek:
  • Hope85 Ekspertka
    Postów: 144 615

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Larnaka wrote:
    Dziewczyny, czy po Biosteronie też boli Was głowa? Lekarz przepisał 75mg, jak powiedziałam, że parę miesięcy temu miałam DHEA w normie stwierdził, że mogę brać jedną tabletkę.

    Tak. Jak zaczęłam przyjmować Biosteron od razu w zalecanej dawce 3x 25 to miałam bardzo duze bóle glowy, do tego mdłości. Raz to mi się tez tak słabo zrobiło że prawie zemdlałam. Wtedy zeszlam z dawki i bralam 2 x 25mg. Pomogło, bóle głowy się zmniejszyły. A jak juz poczułam że w ogóle nie mam już bólu głowy przy tej dawce to zwiekszylam dawke do 3 x25 i już bylo ok.

    Ten lek chyba najlepiej stopniowo przyjmować, potem zwiększać dawki. Szkoda że lekarz mi o tym nie powiedział 🙃

    A u Ciebie oprócz bólu głowy to są jeszcze jakieś objawy?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2025, 21:19

    '85 👩
    Endometrioza, adenomioza, torbiel jajnika, plus naczyniak (prawdopodobnie), niedoczynność tarczycy

    Pierwsza era: IUI, IVF, ❌
    Druga era: 2021-obecnie
    1 IVF => 3 zarodki
    1 ET 4/2024 4AA ❌
    2 FET 06/2024 3AA ❌
    Histeroskopia + CD138 = polip, CD138 25/10, przewlekłe zapalenie endometrium, leczenie
    Cross match 12%, Allo MLR 25%, KIR Bx
    3 FET 10/2024 4BB ❌

    2 IVF => 3 zarodki
    4 ET 12/2024 3AA ⏸️
    5dpt 8,7; 9dpt 140; 17 dpt 5422; 22 dpt 16643
    29 dpt 💔CRL 3 mm, brak serduszka
    9tc poronienie zatrzymane
    04/25 Histeroskopia (bez cd138) ✅
    5 FET 05/2025 3AA❌
    06-08/25 Zoladex
    6/25 Biopsja - CD138+ 50/10
    7/25 Biopsja - CD138- ✅
    6 FET 11/2025 4BB ❌
  • Yahu Autorytet
    Postów: 2420 5395

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope85 wrote:
    Tak. Jak zaczęłam przyjmować Biosteron od razu w zalecanej dawce 3x 25 to miałam bardzo duze bóle glowy, do tego mdłości. Raz to mi się tez tak słabo zrobiło że prawie zemdlałam. Wtedy zeszlam z dawki i bralam 2 x 25mg. Pomogło, bóle głowy się zmniejszyły. A jak juz poczułam że w ogóle nie mam już bólu głowy przy tej dawce to zwiekszylam dawke do 3 x25 i już bylo ok.

    Ten lek chyba najlepiej stopniowo przyjmować, potem zwiększać dawki. Szkoda że lekarz mi o tym nie powiedział 🙃

    A u Ciebie oprócz bólu głowy to są jeszcze jakieś objawy?

    Ja od razu zaczęłam 3x25 i u mnie bez objawów. Jedynie po ok. 1,5 miesiąca cera mi się pogorszyła

    👩🏼33🧔🏻‍♂️36
    AMH 3,58 (07.21)→ 3,15 (04.22)→1,65 (08.23)→1,8 (05.25)→2,6 (11.25)
    ❌ V R2 - hetero / MTHFR-hetero / PAI-1 homo / alloMLR 0%
    ✅ kariotyp, genotyp Bx -2DS2, -2DS3
    ✅ histero + CD138 (0/10)
    ✅HSG (RTG)

    I IVF
    → 09.23 krótki protokół →💉GonalF, Orgalutran → 8🥚→ 7xMII→ PICSI →2❄️
    →17.10.24 - I FET 2BC, CN, AH
    β: 7dpt 28,1 ; prog 36,51 | 9dpt 29,4 | 11dpt 8,1 ❌
    →27.01.25 - II FET 2BC, CN, AH, EG, prog 44,2 ng/ml
    β: 7dpt <2,3, prog 5,5 | 9dpt 0,3 ❌

    II IVF
    →06.25. dł. protokół 💉Decapeptyl, Rekovelle, Menopur → 6🥚→ 3xMII→ PICSI
    →12.07.25 III ET 2-dniowców 5A+4B
    β: 9dpt 2,7; prog. 13,05 | 11dpt 1,0 ❌

    III IVF
    →12.25 protokół PPOS 💉GonalF, Menopur, Provera→ 20🥚→ 10xMII → PICSI → 4❄️
    →15.01.26 - IV FET, CS

    ✨Cierpliwość jest drogą do spełnienia celu ✨
  • just_a_girl Autorytet
    Postów: 1101 2133

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @domi
    Dla mnie to zupełnie zrozumiałe co odpisujesz.
    Masz prawo być zmęczona całym tym procesem, możemy czuć emocje, które pozornie wydają się sprzeczne. Mózg też chyba z natury szuka pozytywów, dlatego kompletnie nie dziwi mnie koncepcja ulgi, o której piszesz.

    domi_ lubi tę wiadomość

    starania od 04.2023
    03.2025 IVF nr 1
    14.03 punkcja: 8🥚, 2❄️: 3AB, 6BB
    19.03 I transfer ❄️3AB ❌
    18.04 biopsja endometrium:
    CD138 ❌, CD56 ✅, antybiotyk 2 tyg
    25.07 II transfer ❄️6BB ❌

    09.2025 IVF nr 2 (IMSI+FC)
    22.09 punkcja: 12🥚, 5❄️: 2x4AB, 2x4BB, 5BB
    po PGT-A: zdrowe 2x4AB, 4BB, 5BB, niska mozaika 4BB
    07.11 minihisteroskopia
    ⏳⏳⏳ diphereline x3, antybiotyki, probiotyki
    🔜 03.2026 transfer nr 3 🌈

    👩🏻'95 (30)
    AMH = 1,6 (08.2025)
    hiperprolaktynemia (Dostinex) ✅
    adenomioza ❌

    👨🏻'95 (30)
    morfologia 0% / 4% / 1% ❌
    MSOME 0% ❌
  • just_a_girl Autorytet
    Postów: 1101 2133

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Weteranki, które doświadczyły sztucznej menopauzy

    Czy ktoś miał robiłem z hardkorowymi migrenami w trakcie? Zastanawiam się czy tak już teraz będzie, czy to niezależne i był inny trigger. Nice miałam tak złej migreny już od wielu wielu lat.

    Pierwsze uderzenia gorąca 2 tyg po zastrzyku, więc chyba powoli się zaczyna i właśnie miałam dwa dni wyjęte z życiorysu. Jakby ktoś kilka wiertarek w głowę mi wkręcał. Dwa dni urlopu na żądanie, wymioty, w tym po wzięciu tabletki na migrenę od neurologa, więc nie miało szansy nic zadziałać. Wiele wiele lat temu w takim stanie udałam się do POZu po zastrzyk z ketonalu w tyłek, cudne to było, ale z aktualnym POZem to już się boje wojować, zwłaszcza że sama i tak bym dziś do niego nie dotarła. Nie polecam, choć właśnie udało się coś zjeść pierwszy raz od 40h i wziąć tabletkę i chyba się w końcu przyjęła 🤞Mam nadzieję, że to jednorazowa atrakcja w najbliższym czasie...

    starania od 04.2023
    03.2025 IVF nr 1
    14.03 punkcja: 8🥚, 2❄️: 3AB, 6BB
    19.03 I transfer ❄️3AB ❌
    18.04 biopsja endometrium:
    CD138 ❌, CD56 ✅, antybiotyk 2 tyg
    25.07 II transfer ❄️6BB ❌

    09.2025 IVF nr 2 (IMSI+FC)
    22.09 punkcja: 12🥚, 5❄️: 2x4AB, 2x4BB, 5BB
    po PGT-A: zdrowe 2x4AB, 4BB, 5BB, niska mozaika 4BB
    07.11 minihisteroskopia
    ⏳⏳⏳ diphereline x3, antybiotyki, probiotyki
    🔜 03.2026 transfer nr 3 🌈

    👩🏻'95 (30)
    AMH = 1,6 (08.2025)
    hiperprolaktynemia (Dostinex) ✅
    adenomioza ❌

    👨🏻'95 (30)
    morfologia 0% / 4% / 1% ❌
    MSOME 0% ❌
  • Kasiak89 Autorytet
    Postów: 1846 1446

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    just_a_girl wrote:
    @Weteranki, które doświadczyły sztucznej menopauzy

    Czy ktoś miał robiłem z hardkorowymi migrenami w trakcie? Zastanawiam się czy tak już teraz będzie, czy to niezależne i był inny trigger. Nice miałam tak złej migreny już od wielu wielu lat.

    Pierwsze uderzenia gorąca 2 tyg po zastrzyku, więc chyba powoli się zaczyna i właśnie miałam dwa dni wyjęte z życiorysu. Jakby ktoś kilka wiertarek w głowę mi wkręcał. Dwa dni urlopu na żądanie, wymioty, w tym po wzięciu tabletki na migrenę od neurologa, więc nie miało szansy nic zadziałać. Wiele wiele lat temu w takim stanie udałam się do POZu po zastrzyk z ketonalu w tyłek, cudne to było, ale z aktualnym POZem to już się boje wojować, zwłaszcza że sama i tak bym dziś do niego nie dotarła. Nie polecam, choć właśnie udało się coś zjeść pierwszy raz od 40h i wziąć tabletkę i chyba się w końcu przyjęła 🤞Mam nadzieję, że to jednorazowa atrakcja w najbliższym czasie...

    Ja nigdy... Ale ogólnie nie miewam migren.

    starania od I 2020
    Adenomioza, któtka fl
    reszta ok (hormony, poziomy wit i innych, drożność, biopsja, immuno, kariotypy...)
    u niego - niskie parametry, ale w normie, fragmentacja ok
    I FET VI 24 - X
    IIFET VII 24 - cb
    IIIFET X 24 - cb
    IVFET V 25 - 8/10tydz poronienie 💔
  • Valletta Autorytet
    Postów: 1849 3174

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    just_a_girl wrote:
    @Weteranki, które doświadczyły sztucznej menopauzy

    Czy ktoś miał robiłem z hardkorowymi migrenami w trakcie? Zastanawiam się czy tak już teraz będzie, czy to niezależne i był inny trigger. Nice miałam tak złej migreny już od wielu wielu lat.

    Pierwsze uderzenia gorąca 2 tyg po zastrzyku, więc chyba powoli się zaczyna i właśnie miałam dwa dni wyjęte z życiorysu. Jakby ktoś kilka wiertarek w głowę mi wkręcał. Dwa dni urlopu na żądanie, wymioty, w tym po wzięciu tabletki na migrenę od neurologa, więc nie miało szansy nic zadziałać. Wiele wiele lat temu w takim stanie udałam się do POZu po zastrzyk z ketonalu w tyłek, cudne to było, ale z aktualnym POZem to już się boje wojować, zwłaszcza że sama i tak bym dziś do niego nie dotarła. Nie polecam, choć właśnie udało się coś zjeść pierwszy raz od 40h i wziąć tabletkę i chyba się w końcu przyjęła 🤞Mam nadzieję, że to jednorazowa atrakcja w najbliższym czasie...

    Ja byłam 6m na sztucznej menopauzie z implantem Zoladex, ale powiem szczerze nie pamiętam,żeby mi dokuczały bardzo duże migreny. Organizm początkowo robi wyrzut estrogenów, zanim one spadną może stąd u Ciebie taka reakcja, trzymam kciuki,żeby to była jednorazowa akcja, zanim organizm ogarnie :)

    just_a_girl lubi tę wiadomość

    👩36l endometrioza, niedoczynność tarczycy, Amh 0.9 🧔🏻‍♂️35l zdrowy

    🖇 Starania z przerwami od 10/2019
    🩺 2021-2023 leczenie endometriozy (III laparoskopie, 6m sztucznej menopauzy 💉Zoladex).

    ☘️ I IVF 07/2023 ❄️
    08/2023 - histeroskopia diagnostyczna, NK, CD138, EndoBiome, próbny transfer. Leczenie stanu zapalnego endometrium 💊
    FET- 03/2024 - 6dpt - 7.2, 8dpt - 31,30- cb 💔 (accofil)
    ☘️ II IVF 11/2024 ❄️ - ET <2.3 (accofil, encorton, neoparin, acard, intralipid).

    ☘️ III IVF 02/2025 ❄️ - ET <2.3 (accofil, encorton, neoparin, acard, atosiban)
    🍀 IV IVF 04/2025 ❄️❄️ - FET 22/04 ❄️- 6dpt - ⏸ 7dpt - 52 🥹, 10dpt - 236 🥹 13dpt - 1362, 16dpt - 5134 (acard, neoparin, prograf, accofil, 2x immunoglobuliny).

    4 IVF / 4 transfery / jeden 4BB -Baby Girl 🩷 🍼
    preg.png
  • just_a_girl Autorytet
    Postów: 1101 2133

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ememm wrote:
    Tak mnie naszło na pytanie, bo mimo, że większość z nas jest tu w du*ie, to raczej znamy przyczyny niepowodzeń, a czy któraś z Was nadal nie wie i się diagnozuje? Jak to u Was wygląda?

    Chyba różnie bywa z tymi przyczynami.
    Są osoby które z endometrioza czy adneomioza zachodzą w ciążę bez problemu, a u innych będzie to przyczyna niepowodzeń.

    U mnie chyba adneomioza i zapalenie endometrium są głównymi przyczynami.

    starania od 04.2023
    03.2025 IVF nr 1
    14.03 punkcja: 8🥚, 2❄️: 3AB, 6BB
    19.03 I transfer ❄️3AB ❌
    18.04 biopsja endometrium:
    CD138 ❌, CD56 ✅, antybiotyk 2 tyg
    25.07 II transfer ❄️6BB ❌

    09.2025 IVF nr 2 (IMSI+FC)
    22.09 punkcja: 12🥚, 5❄️: 2x4AB, 2x4BB, 5BB
    po PGT-A: zdrowe 2x4AB, 4BB, 5BB, niska mozaika 4BB
    07.11 minihisteroskopia
    ⏳⏳⏳ diphereline x3, antybiotyki, probiotyki
    🔜 03.2026 transfer nr 3 🌈

    👩🏻'95 (30)
    AMH = 1,6 (08.2025)
    hiperprolaktynemia (Dostinex) ✅
    adenomioza ❌

    👨🏻'95 (30)
    morfologia 0% / 4% / 1% ❌
    MSOME 0% ❌
  • Valletta Autorytet
    Postów: 1849 3174

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domi_ wrote:
    Sylstaa, myślę, że możesz tu liczyć na niejedne kciuki :)

    Ja jestem teraz w takim dziwnym momencie. Może to trochę wybrzmieć absurdalnie, ale to moja ostatnia próba i w mierzę się teraz z takimi uczuciami:
    jestem podekscytowana, że o ile się nic nie wykrzaczy to transfer jest coraz bardziej realny i naprawdę czuję, że jestem dobrze przygotowana (osteopatia co drugi dzień - wziął sobie ten mój osteo mocno do serca, że kładziemy wszystko na jedną kartę, aktywność, rytm funkcjonowania, pilnowanie posiłków, ogólne samopoczucie, głowa), ale jeśliby się nie udało to w głębi serca czuję też ulgę.
    Ale to nie jest ulga podyktowana tym, że nie zostanę mamą (a przynajmniej nie tą genetyczną - kto wie co przyniesie los), tylko, że w końcu bedę mogła zamknąć ten blisko 10 letni okres starań! Na przełomie marca/kwietnia mija DEKADA! To chore.
    Staramy się, żeby starania nie przejęły kontroli nad naszym życiem, ale w praktyce bywa różnie.
    Na pewno będzie mi cholernie przykro i musiałabym przejść żałobę nad dzieckiem, którego nigdy nie urodziłam, ale na ten moment w którym obecnie jestem mam w sobię w tym samym momencie ekscytację + perspektywę ulgi.

    Pewnię brzmię jak wariatka. Nie wiem czy to co piszę w ogóle ma dla was jakikolwiek sens. Ale cóż. Fakt jest faktem, że w głowie jest jak jest ;)
    Czy to się w przyszłości nie zmieni? Pojęcia nie mam - bo jak to wcześniej napisałam: zobaczymy co przyniesie los ;)

    @domi
    Doskonale wiem o czym mówisz. Ja po pierwszej komercyjnej procedurze na moich komórkach, nie chciałam podchodzić więcej.. ale wszedł program, nowa klinika i namówili mnie. Druga procedura była w listopadzie 2024r.i kiedy się nie udała, postanowiłam już nie podchodzić. Miałam zgodę lekarza od Endo, ok rezonans Endo, ale postanowiłam posłuchać swojego organizmu i powiedzieć sobie stop. W grudniu czułam się fatalnie, żałoba po porażce, po swoim biologicznym dziecku mieszała się.. z ulgą. Pierwszy raz od wielu lat mogłam schować zbroję do szafy. Przestać walczyć, z sobą, ze swoim ciałem, obwiniać się o chorobę. Wywiesić białą flagę z napisem Poddaje się. To było strasznie uwalniające uczucie. Pozwolić sobie zrezygnować i w tym wszystkim postawić na siebie, nie obciążać się już. Wiele lat, zanim doszłam do diagnozy endometriozy podskórnie czułam, że coś mi jest. Dlatego chodziłam od lekarza do lekarza słysząc, że nic mi nie jest. Nie miałam jakiegoś połączenia wtedy ze swoim ciałem, czułam tylko,że nie jest z nim dobrze. A w tym grudniu, po porażce, ale w trakcie decyzji i poddania się - poczułam się w końcu spójna, w zgodzie ze sobą. Jakbym wróciła do domu.
    Tego Ci życzę, niezależnie od tego, jak będzie finalnie wyglądał Twój scenariusz - pamiętaj,że jesteś głównym narratorem 🩷

    domi_ lubi tę wiadomość

    👩36l endometrioza, niedoczynność tarczycy, Amh 0.9 🧔🏻‍♂️35l zdrowy

    🖇 Starania z przerwami od 10/2019
    🩺 2021-2023 leczenie endometriozy (III laparoskopie, 6m sztucznej menopauzy 💉Zoladex).

    ☘️ I IVF 07/2023 ❄️
    08/2023 - histeroskopia diagnostyczna, NK, CD138, EndoBiome, próbny transfer. Leczenie stanu zapalnego endometrium 💊
    FET- 03/2024 - 6dpt - 7.2, 8dpt - 31,30- cb 💔 (accofil)
    ☘️ II IVF 11/2024 ❄️ - ET <2.3 (accofil, encorton, neoparin, acard, intralipid).

    ☘️ III IVF 02/2025 ❄️ - ET <2.3 (accofil, encorton, neoparin, acard, atosiban)
    🍀 IV IVF 04/2025 ❄️❄️ - FET 22/04 ❄️- 6dpt - ⏸ 7dpt - 52 🥹, 10dpt - 236 🥹 13dpt - 1362, 16dpt - 5134 (acard, neoparin, prograf, accofil, 2x immunoglobuliny).

    4 IVF / 4 transfery / jeden 4BB -Baby Girl 🩷 🍼
    preg.png
  • just_a_girl Autorytet
    Postów: 1101 2133

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Valletta wrote:
    Ja byłam 6m na sztucznej menopauzie z implantem Zoladex, ale powiem szczerze nie pamiętam,żeby mi dokuczały bardzo duże migreny. Organizm początkowo robi wyrzut estrogenów, zanim one spadną może stąd u Ciebie taka reakcja, trzymam kciuki,żeby to była jednorazowa akcja, zanim organizm ogarnie :)

    To może być to. Pojawiło się też plamienie jakby już po miesiączce, więc możliwe, że jakieś hormonalne wyrzuty.
    Dzięki za info 🫂 Pocieszyłas mnie

    starania od 04.2023
    03.2025 IVF nr 1
    14.03 punkcja: 8🥚, 2❄️: 3AB, 6BB
    19.03 I transfer ❄️3AB ❌
    18.04 biopsja endometrium:
    CD138 ❌, CD56 ✅, antybiotyk 2 tyg
    25.07 II transfer ❄️6BB ❌

    09.2025 IVF nr 2 (IMSI+FC)
    22.09 punkcja: 12🥚, 5❄️: 2x4AB, 2x4BB, 5BB
    po PGT-A: zdrowe 2x4AB, 4BB, 5BB, niska mozaika 4BB
    07.11 minihisteroskopia
    ⏳⏳⏳ diphereline x3, antybiotyki, probiotyki
    🔜 03.2026 transfer nr 3 🌈

    👩🏻'95 (30)
    AMH = 1,6 (08.2025)
    hiperprolaktynemia (Dostinex) ✅
    adenomioza ❌

    👨🏻'95 (30)
    morfologia 0% / 4% / 1% ❌
    MSOME 0% ❌
  • Valletta Autorytet
    Postów: 1849 3174

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    just_a_girl wrote:
    To może być to. Pojawiło się też plamienie jakby już po miesiączce, więc możliwe, że jakieś hormonalne wyrzuty.
    Dzięki za info 🫂 Pocieszyłas mnie

    Ja chyba nawet po pierwszym zastrzyku miałam jakieś plamienie przypominające okres i okropnie wysypało mnie na brodzie. Lekarz mówił właśnie,że to pewnie wystrzał estrogenów, przed ich spadkiem :)

    👩36l endometrioza, niedoczynność tarczycy, Amh 0.9 🧔🏻‍♂️35l zdrowy

    🖇 Starania z przerwami od 10/2019
    🩺 2021-2023 leczenie endometriozy (III laparoskopie, 6m sztucznej menopauzy 💉Zoladex).

    ☘️ I IVF 07/2023 ❄️
    08/2023 - histeroskopia diagnostyczna, NK, CD138, EndoBiome, próbny transfer. Leczenie stanu zapalnego endometrium 💊
    FET- 03/2024 - 6dpt - 7.2, 8dpt - 31,30- cb 💔 (accofil)
    ☘️ II IVF 11/2024 ❄️ - ET <2.3 (accofil, encorton, neoparin, acard, intralipid).

    ☘️ III IVF 02/2025 ❄️ - ET <2.3 (accofil, encorton, neoparin, acard, atosiban)
    🍀 IV IVF 04/2025 ❄️❄️ - FET 22/04 ❄️- 6dpt - ⏸ 7dpt - 52 🥹, 10dpt - 236 🥹 13dpt - 1362, 16dpt - 5134 (acard, neoparin, prograf, accofil, 2x immunoglobuliny).

    4 IVF / 4 transfery / jeden 4BB -Baby Girl 🩷 🍼
    preg.png
  • Milagro ❤️‍🩹 Autorytet
    Postów: 995 1199

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    just_a_girl wrote:
    To może być to. Pojawiło się też plamienie jakby już po miesiączce, więc możliwe, że jakieś hormonalne wyrzuty.
    Dzięki za info 🫂 Pocieszyłas mnie
    Moze to niestandardowe podejście, ale ja przy Diphereline dostalam od dr swojej informację, że jak mnie zaczną dojeżdżać objawy typu bezsenność, uderzenia gorąca, poty itp to mam na noc łykać 1x estrofem. Wiem, że intencją sztucznej menopauzy jest wyciszenie hormonalne, ale u mnie mimo tego estrofemu macica po 3 mcach wyglądała naprawdę dobrze. Widziałam obraz przed histero, po niej i przed zastrzykiem, różnica byla ogromna.
    Co do migren to ja mam hormonozależną i każda miesiączka to dwa dni bólu głowy, ktory dosłownie wycina mnie z życia (przeszłam EEG, TK, a nawet rezonans miałam jak dwa razy w trakcie migreny straciłam wzrok na kilkanaście minut). Bralam leki na receptę, leki przeciwwymiotne i było tylko gorzej. Od 3 lat stosuje excedrin migra stop, jak tylko zaczyna sie to charakterystyczne uciskanie to nie czekam na resztę oznak i łykam 1 tabletkę, po 4h drugą i po temacie. I oczywiscie wtedy ciemne pomieszczenie, pozycja leżąca i cisza.

    just_a_girl lubi tę wiadomość

    👩‍🦰84'
    2007 naturals 11 tc 💔
    2023 1IUI 6 tc💔 / 2-4IUI 👎
    Decyzja o IVF:
    I IVF 12/23 ❄️❄️❄️❄️ -> PGT-A ❄️❄️
    03/24 FET 5.1.1👎
    08/24 FET 5.2.2 cb 💔
    II IVF 10/24 ❄️
    04/25 FET 3.1.2 cb 💔
    III IVF 06/25 ❄️ ->PGTA ❌️

    11.24 histeroskopia 💉diphereline x3
    ✖️Adenomioza, MTHFR i PAI hetero, KIR AA, brak tarczycy, niedobory żelaza
    ✔️CD138, CD56, kariotyp, MUCH, Helicobacter (-), CA125, celiakia (-), gastroskopia
    Ferrytyna 1,9 (8/25)‼️, 15 (9/25), 22 (10/25), 29 (12/25)
    Homocysteina 5,6 (12/25)✅️
    AMH 1,6 (07/25)

    "Czasem od rozpaczy do pogodzenia się z losem trzeba pokonać bardzo długą drogę."
    out of order
  • Lajla87_87 Autorytet
    Postów: 842 2005

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 07:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    just_a_girl wrote:
    To może być to. Pojawiło się też plamienie jakby już po miesiączce, więc możliwe, że jakieś hormonalne wyrzuty.
    Dzięki za info 🫂 Pocieszyłas mnie
    Kochana ja miałam jakby lekki okres w 27dc i dwa dni okrutnego bólu głowy 🤦‍♀️🫣

    👧 ’87 🐈
    AMH: 1,03 (03.23) ➡️ 0,96 (03.24) ➡️ 1,14 (01.25) ➡️ 1,31 (12.25)

    tarczyca 🆗 kariotyp 🆗
    KIR Bx, brak 2DS1, 2DS5, 3DS1 ❌
    ANA1 - 1:80 🆗 ANA3 🆗
    IMM ❌ CBA ❌ ASA - 1:10 ❌
    CD56 ❌ CD138 🆗 cross match 51,7% (APC) ❌ & negatywny (Cytolab) 🤷‍♀️
    MTHFR C677T (C/T) ❌ PAI-1 4G/5G ❌ Sono-hsg 🆗 APS 🆗
    Podejrzenie adenomiozy

    👦 ’85 🐕‍🦺
    Kariotyp 🆗
    02.2024 Badanie nasienia morfologia 1%❌
    09.2024 HBA 75% MSOME 2% ➡️ 0% (10.2025)❌
    SCSA 🆗

    I IVF protokół krótki
    🍀 Invimed Wrocław 🍀
    🍀 02.25 punkcja 11 oocytów, 🥚9 MII ICSI ➡️ ❄️ x 5
    I FET 3AA cb💔
    II FET 4AA <0,2
    III FET 4AA <0,2
    IV FET 4AA + 4BB <0,2

    II IVF protokół ultra długi
    🍀FERTILITA Ruda Śląska🍀
    Vixpo, diphereline x 2, Gonal f 225 IU, Mensinorm 150IU
    07.01 punkcja 8 oocytów, 🥚6MII IMSI ➡️ ❄️ 3AA, ?
    09.01 transfer (prograf, Accofil, intralipid, duphaston, neoparin, utrogestan) 2x4A (2dn)
  • Lajla87_87 Autorytet
    Postów: 842 2005

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domi_ wrote:
    Sylstaa, myślę, że możesz tu liczyć na niejedne kciuki :)

    Ja jestem teraz w takim dziwnym momencie. Może to trochę wybrzmieć absurdalnie, ale to moja ostatnia próba i w mierzę się teraz z takimi uczuciami:
    jestem podekscytowana, że o ile się nic nie wykrzaczy to transfer jest coraz bardziej realny i naprawdę czuję, że jestem dobrze przygotowana (osteopatia co drugi dzień - wziął sobie ten mój osteo mocno do serca, że kładziemy wszystko na jedną kartę, aktywność, rytm funkcjonowania, pilnowanie posiłków, ogólne samopoczucie, głowa), ale jeśliby się nie udało to w głębi serca czuję też ulgę.
    Ale to nie jest ulga podyktowana tym, że nie zostanę mamą (a przynajmniej nie tą genetyczną - kto wie co przyniesie los), tylko, że w końcu bedę mogła zamknąć ten blisko 10 letni okres starań! Na przełomie marca/kwietnia mija DEKADA! To chore.
    Staramy się, żeby starania nie przejęły kontroli nad naszym życiem, ale w praktyce bywa różnie.
    Na pewno będzie mi cholernie przykro i musiałabym przejść żałobę nad dzieckiem, którego nigdy nie urodziłam, ale na ten moment w którym obecnie jestem mam w sobię w tym samym momencie ekscytację + perspektywę ulgi.

    Pewnię brzmię jak wariatka. Nie wiem czy to co piszę w ogóle ma dla was jakikolwiek sens. Ale cóż. Fakt jest faktem, że w głowie jest jak jest ;)
    Czy to się w przyszłości nie zmieni? Pojęcia nie mam - bo jak to wcześniej napisałam: zobaczymy co przyniesie los ;)
    Naprawdę rozumiem, co czujesz – po takiej drodze to normalne mieć w sobie różne emocje naraz. Wcale nie brzmisz dziwnie. Jestem z Tobą i trzymam kciuki za grudniowy transfer ♥️🍀 niechaj sztuczna menopauza, immunosupresja działają magię świąteczną 🎄🍀♥️

    domi_, krakowiankq lubią tę wiadomość

    👧 ’87 🐈
    AMH: 1,03 (03.23) ➡️ 0,96 (03.24) ➡️ 1,14 (01.25) ➡️ 1,31 (12.25)

    tarczyca 🆗 kariotyp 🆗
    KIR Bx, brak 2DS1, 2DS5, 3DS1 ❌
    ANA1 - 1:80 🆗 ANA3 🆗
    IMM ❌ CBA ❌ ASA - 1:10 ❌
    CD56 ❌ CD138 🆗 cross match 51,7% (APC) ❌ & negatywny (Cytolab) 🤷‍♀️
    MTHFR C677T (C/T) ❌ PAI-1 4G/5G ❌ Sono-hsg 🆗 APS 🆗
    Podejrzenie adenomiozy

    👦 ’85 🐕‍🦺
    Kariotyp 🆗
    02.2024 Badanie nasienia morfologia 1%❌
    09.2024 HBA 75% MSOME 2% ➡️ 0% (10.2025)❌
    SCSA 🆗

    I IVF protokół krótki
    🍀 Invimed Wrocław 🍀
    🍀 02.25 punkcja 11 oocytów, 🥚9 MII ICSI ➡️ ❄️ x 5
    I FET 3AA cb💔
    II FET 4AA <0,2
    III FET 4AA <0,2
    IV FET 4AA + 4BB <0,2

    II IVF protokół ultra długi
    🍀FERTILITA Ruda Śląska🍀
    Vixpo, diphereline x 2, Gonal f 225 IU, Mensinorm 150IU
    07.01 punkcja 8 oocytów, 🥚6MII IMSI ➡️ ❄️ 3AA, ?
    09.01 transfer (prograf, Accofil, intralipid, duphaston, neoparin, utrogestan) 2x4A (2dn)
  • Kasiak89 Autorytet
    Postów: 1846 1446

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    just_a_girl wrote:
    To może być to. Pojawiło się też plamienie jakby już po miesiączce, więc możliwe, że jakieś hormonalne wyrzuty.
    Dzięki za info 🫂 Pocieszyłas mnie
    Te plamienia to zawsze są, po pierwszym zastrzyku jakiś czas

    starania od I 2020
    Adenomioza, któtka fl
    reszta ok (hormony, poziomy wit i innych, drożność, biopsja, immuno, kariotypy...)
    u niego - niskie parametry, ale w normie, fragmentacja ok
    I FET VI 24 - X
    IIFET VII 24 - cb
    IIIFET X 24 - cb
    IVFET V 25 - 8/10tydz poronienie 💔
  • sylstaa Autorytet
    Postów: 1769 3485

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    just_a_girl wrote:
    @Weteranki, które doświadczyły sztucznej menopauzy

    Czy ktoś miał robiłem z hardkorowymi migrenami w trakcie? Zastanawiam się czy tak już teraz będzie, czy to niezależne i był inny trigger. Nice miałam tak złej migreny już od wielu wielu lat.

    Pierwsze uderzenia gorąca 2 tyg po zastrzyku, więc chyba powoli się zaczyna i właśnie miałam dwa dni wyjęte z życiorysu. Jakby ktoś kilka wiertarek w głowę mi wkręcał. Dwa dni urlopu na żądanie, wymioty, w tym po wzięciu tabletki na migrenę od neurologa, więc nie miało szansy nic zadziałać. Wiele wiele lat temu w takim stanie udałam się do POZu po zastrzyk z ketonalu w tyłek, cudne to było, ale z aktualnym POZem to już się boje wojować, zwłaszcza że sama i tak bym dziś do niego nie dotarła. Nie polecam, choć właśnie udało się coś zjeść pierwszy raz od 40h i wziąć tabletkę i chyba się w końcu przyjęła 🤞Mam nadzieję, że to jednorazowa atrakcja w najbliższym czasie...
    Ojeju, biedna😢 ja miewałam częstsze bóle głowy niż przed, ale nic tak intensywnego.
    Mam nadzieję, że dalej będzie już lepiej✊🏻

    just_a_girl lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰’92 + 🧔🏻‍♂️’90 | starania od 04.2022
    obniżona rezerwa jajnikowa, adenomioza, KIR AA, RIF
    teratozoospermia

    03.2023 - 03.2025
    2x IUI, 2x IMSI, 4 transfery zdrowych zarodków, 3x obstawa immunologiczna, nigdy b-hCG+

    05.2025 IMSI, ❄️4AB zdrowy po PGT-A
    IPLE & minihistero❌
    wyciszenie Diphereline x3✅
    12.2025 ✨ivig + FET✨ 7dpt 52, 9dpt 175, 12dpt 742, 17dpt 4953, 23dpt 22784, 26dpt CRL 0.37cm i 💗
  • MagdaLena88 Autorytet
    Postów: 1084 2025

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi życzę by ten transfer był tym, który zwieńczy Wasze 10-letnie starania i przyniesie wymarzone dziecko. Ja się staram dużo krócej, ale już jestem zmęczona. A co dopiero Ty! Ja wiem, że nie mam dużo czasu, zaraz 38 rok życia, więc czuję dosłownie każdy mijający miesiąc jako ogromną stratę. I coś czuję, że kolejny miesiąc, albo i dwa mamy przeznaczone na stratę. Tydzień temu klinika zapewniała mnie, że są dla nas środki, że doktor wpisała nas na listę i na spokojnie mam dzwonić 1 dnia krwawienia i zaczniemy stymulację. Dostałam paskudne krwawienie po leczeniu, dzwonię do kliniki , z ogromną nadzieją, i pani mi mówi, że od 20 listopada wszystko jest zawieszone i ona odnotuje, że mam 1 dzień cyklu i zadzwoni do mnie położna jak mam o siebie zadbać w tym trudnym czasie..... I tyle. Nawet nie mogę liczyć na kontrolę co z torbielą....

    domi_ lubi tę wiadomość

    Ona 37 lat-AMH 12.24. 0,9 08.25-1,42 Kir BX, Homocysteina 11,86❗️
    On 40 lat-morfoglia 0%❗️
    Kariotypy prawidłowe
    10-12. 24' 3×IUI ❌️
    Styczeń 25-1 procedura-6🥚 1 zarodek 4.1.1
    10.02.I. Transfer🐣 beta 5dpt 2,1💔 9dpt 0,3💔
    Marzec 25'-2 procedura 6🥚 1❄️3.2.2
    22.05. II. Transfer🐣 beta 6dpt 0,7💔
    Zmiana kliniki Invicta➡️Bocian
    biopsja endometrium CD56 >200❌️
    Cross Match- 60,2%❌️
    1/26'-3 procedura-Ovaleap 300 i Mensinorm 75
    ✨️Jeśli mnie słyszy Bóg, to chcę zaciągnąć dług, nie każ mi czekać już...✨️
  • just_a_girl Autorytet
    Postów: 1101 2133

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaLena88 wrote:
    Domi życzę by ten transfer był tym, który zwieńczy Wasze 10-letnie starania i przyniesie wymarzone dziecko. Ja się staram dużo krócej, ale już jestem zmęczona. A co dopiero Ty! Ja wiem, że nie mam dużo czasu, zaraz 38 rok życia, więc czuję dosłownie każdy mijający miesiąc jako ogromną stratę. I coś czuję, że kolejny miesiąc, albo i dwa mamy przeznaczone na stratę. Tydzień temu klinika zapewniała mnie, że są dla nas środki, że doktor wpisała nas na listę i na spokojnie mam dzwonić 1 dnia krwawienia i zaczniemy stymulację. Dostałam paskudne krwawienie po leczeniu, dzwonię do kliniki , z ogromną nadzieją, i pani mi mówi, że od 20 listopada wszystko jest zawieszone i ona odnotuje, że mam 1 dzień cyklu i zadzwoni do mnie położna jak mam o siebie zadbać w tym trudnym czasie..... I tyle. Nawet nie mogę liczyć na kontrolę co z torbielą....

    Okropne działanie kliniki, współczuję na maksa 🫂

    starania od 04.2023
    03.2025 IVF nr 1
    14.03 punkcja: 8🥚, 2❄️: 3AB, 6BB
    19.03 I transfer ❄️3AB ❌
    18.04 biopsja endometrium:
    CD138 ❌, CD56 ✅, antybiotyk 2 tyg
    25.07 II transfer ❄️6BB ❌

    09.2025 IVF nr 2 (IMSI+FC)
    22.09 punkcja: 12🥚, 5❄️: 2x4AB, 2x4BB, 5BB
    po PGT-A: zdrowe 2x4AB, 4BB, 5BB, niska mozaika 4BB
    07.11 minihisteroskopia
    ⏳⏳⏳ diphereline x3, antybiotyki, probiotyki
    🔜 03.2026 transfer nr 3 🌈

    👩🏻'95 (30)
    AMH = 1,6 (08.2025)
    hiperprolaktynemia (Dostinex) ✅
    adenomioza ❌

    👨🏻'95 (30)
    morfologia 0% / 4% / 1% ❌
    MSOME 0% ❌
  • Naadzieja Autorytet
    Postów: 606 473

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi doskonale Cię rozumiem i nie jesteś żadną wariatką. Wrażliwość, emocje, nawet huśtawka emocjonalna to znak, że jesteśmy tylko ludźmi. Trzymam za Ciebie bardzo kciuki i wierzę, że Twoja historia skończy się najpiękniej jak tylko może ❤️

    Dziewczyny widziałam, że przewija się temat sztucznej menopauzy. Ja nie mam stwierdzonej endometriozy ani adenomiozy ale w zasadzie nigdy nie byłam badana pod tym kątem. Lekarz na usg nigdy nie widział nic niepokojącego oprócz raz polipa. Po histeroskopii w szpitalu w dokumentach też nie wdziałam o tym żadnej wzmianki, a nie było już lekarza który mi wykonywał zabieg żeby z nim porozmawiać co tam widział w macicy. Nie mam też żadnych objawów chociaż wiem, że te choroby mogą być też bezobjawowe.

    Jestem teraz na rezerwie po punkcji bo mam immunosupresję i czeka mnie biopsja. Transfer najszybciej w lutym o ile wszystko będzie ok z biopsją i crossem. No i tak sobie myślę czy nie iść do kliniki żeby mi dali np ten dipherline? Czy to już nie za późno po punkcji? Wiecie już mi moja głowa nie daje spokoju i jest 150 scenariuszy na dobę - Co zrobić ? - Co badać? - Co mogę więcej ?

    domi_ lubi tę wiadomość

    👩89 👨85

    2020 - 👧nat.1 cykl starań
    2023 - bliźniaki, nat.1 cykl starań, 9 tc💔

    05-10.2024 - 5 cykli clo
    08.2024 - HSG
    10.2024 - IUI X

    IVF 1
    11.24 stymulacja 💉(gonapeptyl 100, ovaleap 150, menopur 75)
    12.24 - punkcja: 8 dojrzałych, 7 zapłodnionych -> 5 blastek ❄️❄️❄️❄️❄️
    01.25 - 2AA ❌
    02.25 - 2AA ❌
    05.25 - 2AA ❌
    06.25 - 3AA i 1AA, 8dpt 26,22, 10dpt 35,59, 13 dpt 89,68, 15 dpt 237,75, 17dpt 586,65, 20 dpt 1721,51, serduszko bije 91, 9tc💔

    IVF 2
    17.10.2025 - stymulacja 💉
    14.11 - punkcja: 14 dojrzałych, 12 zapłodnionych -> 6 blastek (3x4AA,3AA,2AA,1AA) ❄️❄️❄️❄️❄️❄️

    ✅ 03.24 histeroskopia, cd138, cd56, ANA, MUCHA, Pasożyty, homocysteina, witaminy, AMH 3,71 -> 4,55

    ✅ 01.26 histeroskopia

    ⏳ equoral, cd138, cd56, histopatologia

    🆘 KIR genotyp bx, PAI -1, cross match 25,7 ->52,3% ->35,3%

    Zapomnij o życiu jakie zaplanowałaś, aby móc doświadczyć życia, które na Ciebie czeka
  • krakowiankq Autorytet
    Postów: 1773 2950

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    just_a_girl wrote:
    @Weteranki, które doświadczyły sztucznej menopauzy

    Czy ktoś miał robiłem z hardkorowymi migrenami w trakcie? Zastanawiam się czy tak już teraz będzie, czy to niezależne i był inny trigger. Nice miałam tak złej migreny już od wielu wielu lat.

    Pierwsze uderzenia gorąca 2 tyg po zastrzyku, więc chyba powoli się zaczyna i właśnie miałam dwa dni wyjęte z życiorysu. Jakby ktoś kilka wiertarek w głowę mi wkręcał. Dwa dni urlopu na żądanie, wymioty, w tym po wzięciu tabletki na migrenę od neurologa, więc nie miało szansy nic zadziałać. Wiele wiele lat temu w takim stanie udałam się do POZu po zastrzyk z ketonalu w tyłek, cudne to było, ale z aktualnym POZem to już się boje wojować, zwłaszcza że sama i tak bym dziś do niego nie dotarła. Nie polecam, choć właśnie udało się coś zjeść pierwszy raz od 40h i wziąć tabletkę i chyba się w końcu przyjęła 🤞Mam nadzieję, że to jednorazowa atrakcja w najbliższym czasie...

    :( bardzo mi przykro, że masz tak mocne objawy.
    Mam nadzieję, że to tylko przejściowe.
    Masz może możliwość zamówienia wizyty domowej?

    Jak wiesz, ja jestem na Zoladex, obecnie 5 tydzień. Od tygodnia przez cały dzień uderzenia gorąca (nie mam doświadczenia ale oceniłabym je na 6/10) oraz nocne poty (tak 7/10). Fajnie jakby to już był max tego co mam doświadczyć. Zobaczymy.
    Takie migreny jak opisujesz mam na poczatku przy każdej stymulacji.

    👱‍♀️88' 👱81' starania od 10.2022
    IVF I: 03.24 14/10🥚 5z-> 0️⃣❄️
    IVF II: 08.24 16/11🥚 6z-> 4️⃣❄️
    10.24 FET I 5.1.1❌
    11.24 FET II 4.1.1❌
    12.24 histeroskopia: cd138✅️ NK⬆️
    03.25 FET III 3.1.1❌ Accofil, Smoflipid, Encorton, Neoparin, HCQ AH, EG-Jarosz
    04.25 FET IV 4.2.3❌
    IVF III 05.25 14/9🥚 6z-> 2️⃣❄️->PGT-A 0️⃣
    IVF IV 08.25 16/13🥚 11z-> 7️⃣❄️->3️⃣❄️❄️❄️ PGT-A✅️
    11.25 histeroskopia: polipy, adenomioza, cd138❌️
    antybiotyki✔️Zoladex 3m💉
    2026 🌈FET V🌈 (Prograf, Accofil) dr Sydor
    🔹️akupunktura, uro-fizjo🔹️

    usunięta przegroda, AMH 2,2
    ❌️Endometrioza III, adenomioza
    KIR Bx tylko 2DS2✔ ♀️C2 ♂️C1/C2
    ✖NK, IL-10, PAI-1, V R2, ferrytyna
    ✅kariotypy, Parento O, pasożyty z HP, krzywa c, witaminy, homocysteina, APS, celiakia
    cross (APC) 52%,(Prokocim) negatywny🧐, allo-MLR 41%
    ♂️m.0%, MSOME✖
  • krakowiankq Autorytet
    Postów: 1773 2950

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Valletta wrote:
    Ja chyba nawet po pierwszym zastrzyku miałam jakieś plamienie przypominające okres i okropnie wysypało mnie na brodzie. Lekarz mówił właśnie,że to pewnie wystrzał estrogenów, przed ich spadkiem :)

    U mnie 4 tygodnie po zastrzyku krwawienie jak normalny okres, tylko dłuższe. Jak się skończyło to wjechały objawy menopauzy.
    Dodam, że w międzyczasie miałam histeroskopię operacyjną - to mogło też nieco namieszać.

    Eh, co kobiecy organizm to różne reakcje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 grudnia 2025, 11:47

    👱‍♀️88' 👱81' starania od 10.2022
    IVF I: 03.24 14/10🥚 5z-> 0️⃣❄️
    IVF II: 08.24 16/11🥚 6z-> 4️⃣❄️
    10.24 FET I 5.1.1❌
    11.24 FET II 4.1.1❌
    12.24 histeroskopia: cd138✅️ NK⬆️
    03.25 FET III 3.1.1❌ Accofil, Smoflipid, Encorton, Neoparin, HCQ AH, EG-Jarosz
    04.25 FET IV 4.2.3❌
    IVF III 05.25 14/9🥚 6z-> 2️⃣❄️->PGT-A 0️⃣
    IVF IV 08.25 16/13🥚 11z-> 7️⃣❄️->3️⃣❄️❄️❄️ PGT-A✅️
    11.25 histeroskopia: polipy, adenomioza, cd138❌️
    antybiotyki✔️Zoladex 3m💉
    2026 🌈FET V🌈 (Prograf, Accofil) dr Sydor
    🔹️akupunktura, uro-fizjo🔹️

    usunięta przegroda, AMH 2,2
    ❌️Endometrioza III, adenomioza
    KIR Bx tylko 2DS2✔ ♀️C2 ♂️C1/C2
    ✖NK, IL-10, PAI-1, V R2, ferrytyna
    ✅kariotypy, Parento O, pasożyty z HP, krzywa c, witaminy, homocysteina, APS, celiakia
    cross (APC) 52%,(Prokocim) negatywny🧐, allo-MLR 41%
    ♂️m.0%, MSOME✖
‹‹ 41 42 43 44 45 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ