❄️🤍 Zimowe cuda po IVF 🤍❄️ Będę mamą na przełomie✨️2026/2027✨️
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja ostatnio chorowałam po naleśnikami z twarogiem. Bo sobie wymarzyłam i mąż obiecał że zrobi. Ale on nie lubi smażyć naleśników więc zanim skończył tę sztukę to już był późny wieczór a nic innego na obiad nie jadłam. Więc jak już usiadłam i zjadłam to kwadrans później byłam tak struta że szok 🫠 momentalna zgaga mdłości uczucie pełności w nieprzyjemnym tego słowa znaczeniu
-
Lwica_Lewka ja kupiłam taki otulacz
Eko - otulacz, śpiworek do fotelika | Sp-56 Jasny Beż https://share.google/S2OCLl26GQfxhECJe
Jak podpytam położna o ubiór na wyjście ze szpitala i spacery to dam znać.
U mnie z wagą podobnie jak u dziewczyn, póki co przybrałam 12% od wagi początkowej. Od jakiegoś tygodnia jest już naprawdę ciężko z brzuchem i nie mogę se wyobrazić jak to bedzie w grudniu, bo on na prawdę już mocno odstaje. Czuje sie ograniczona ruchowo. Nie dam rady już tak szybko chodzic, kucać jest mniej wygodnie. Dziś składaliśmy meble i te siedzenie na podłodze nawet męczyło. U mnie z dolegliwości jedynie co jakis czas niestrawnosci. Tez nie mogę jesc większych porcji. Po jedzeniu czuje sie ociazala. Te niestrawnosci sa okropne. Wiem że nie moge jesc teraz winogron, czereśni, arbuza, śliwek, cebuli i kapusty. Ostatnio po golabkach tak bolał mnie brzuch że normalnie łzy nachodziły do oczu. Uspokoiło sie dopiero po 2h jak wszystko co zjadłam zwymiotowalam.
Pedicure w zeszłym tygodniu jeszcze sama ogarnęłam, ale wykończyło mnie to. Myślę że to był ostatni raz w ciąży jak sama ogarnęłam pazury u stóp 😆 W tym tygodniu brzuch tak sie powiększył, że juz golenie miejsc intymnych stało sie wielkim wyczynem 😅
MamaWPlanach, Agaat, Lwica_Lewka lubią tę wiadomość
Starania od 2020
👱♀️ 32 🙋♂️ 36
3 IUI ❌
1 IVF VII'24 1x ❄️ 2BB ❌️
2 IVF IX'24 1x 3BC ❌️
3 IVF długi protokół XII'24, 3❄️ ❌️❌️❌️
4 IVF długi protokół XII'25, 5❄️
Wdrożone leczenie immuno ⬆️
01.04.2026 Transfer 4AA ✅️🍀
Beta hcg:
8 dpt 113;
10 dpt 315;
12 dpt 539;
15 dpt 1689;
7w5d ❤️
11w6d I USG prenatalne zdrowa dzidzia
18w6d zdrowa dziewczyna 🩷

Pierwsza beta, pierwsza ciąża... po 6 latach 🍀🤰 -
Obudziłam się i przyszłam aż napisać co mi się śniło. Śniło mi się że przynieśliśmy dzieciątko ze szpitala iiii piesek zaczął go obwąchiwać. I mały tak płakał, płakał że się uspokoić nie mógł. I w śnie pomyślałam że jak dziecko waży 3,3 kg a pies niecałe 10, to tak jakby mnie 60 kg obwąchiwał prawie 200 kg pies czy inne zwierzę i też bym panikowała. I dopiero sobie zdslam sprawę jaką jest skala dla takiego małego dziecka mały pies to jakiś olbrzym. W każdym razie tak płakał że się obudziłam 😂😂😂 kurcze muszę mieć to na uwadze że dla małego dziecka to jakies science fiction pływa sobie w ciepłym i mokrym i nic nie zna a tu nagle 3 razy cięższe coś podbiega i cię liże 😂😂
LKBennett, Mała mi, MamaWPlanach, Lwica_Lewka lubią tę wiadomość
-
MjakMarta wrote:Lwica_Lewka ja kupiłam taki otulacz
Eko - otulacz, śpiworek do fotelika | Sp-56 Jasny Beż https://share.google/S2OCLl26GQfxhECJe
Jak podpytam położna o ubiór na wyjście ze szpitala i spacery to dam znać.
U mnie z wagą podobnie jak u dziewczyn, póki co przybrałam 12% od wagi początkowej. Od jakiegoś tygodnia jest już naprawdę ciężko z brzuchem i nie mogę se wyobrazić jak to bedzie w grudniu, bo on na prawdę już mocno odstaje. Czuje sie ograniczona ruchowo. Nie dam rady już tak szybko chodzic, kucać jest mniej wygodnie. Dziś składaliśmy meble i te siedzenie na podłodze nawet męczyło. U mnie z dolegliwości jedynie co jakis czas niestrawnosci. Tez nie mogę jesc większych porcji. Po jedzeniu czuje sie ociazala. Te niestrawnosci sa okropne. Wiem że nie moge jesc teraz winogron, czereśni, arbuza, śliwek, cebuli i kapusty. Ostatnio po golabkach tak bolał mnie brzuch że normalnie łzy nachodziły do oczu. Uspokoiło sie dopiero po 2h jak wszystko co zjadłam zwymiotowalam.
Pedicure w zeszłym tygodniu jeszcze sama ogarnęłam, ale wykończyło mnie to. Myślę że to był ostatni raz w ciąży jak sama ogarnęłam pazury u stóp 😆 W tym tygodniu brzuch tak sie powiększył, że juz golenie miejsc intymnych stało sie wielkim wyczynem 😅
To i tak długo robiłaś paznokcie! Ja ostatnie zrobiłam w czerwcu/lipcu na przełomie 😂 a golenie okolic intymnych to aktualnie już na ślepo 😂. Nogi z resztą też. Kupiłam maszynkę do golenia taka co jest bezpieczna i póki co się nie zacięłam ale równie dobrze mogłabym zamknąć oczy bo widzę tyle samo -
Lwica_Lewka wrote:@Alina Malina już sporo dziewczyn pisało Tobie rady na temat CC, ja dopiero nadrabiam wątek. Ale ze swojej strony dodam, że moja bliska znajoma miała zaświadczenie od psychiatry o tokofobii i bez problemu miała CC, więc bądź dobrej myśli, że zostanie u Ciebie zaakceptowane.
@LKBennett poruszyłaś temat przewijaka Leander, miałam w planach go kupić, ale cena powalająca. Faktycznie są tańsze zamienniki. Ciekawe, czy zamienniki mają piankę o temperaturze zbliżonej do temperatury ciała. Te przewijaki Leander są zrobione z pianki PUR, są wodoodporne, ciepłe w dotyku, bezszwowe i nie wymagają stosowania materiałowych pokrowców ani prania. Ale poszukam tańszych alternatyw.
Widzę, że każda z Was ma inną wizję porodu, część jest za SN, część za CC i to jest normalne, że każda chce czegoś innego. Ja osobiście chciałabym SN, podobnie jak @OlaManola, ale u mnie też wiek zaawansowany plus schorzenia kardiologiczne i obawiam się, że będzie CC. Ale wychodzę z założenia, że co ma być to będzie.
Bardziej stresuje mnie na tą chwilę opieka nad noworodkiem. Za bardzo nie ma mi kto pomóc. Ani mama, ani teściowa. Aczkolwiek koleżanka pociesza mnie, że wszystko przyjdzie mi naturalnie i instynkt mnie poprowadzi. Oby miała rację.
A i mam do Was pytanie, na dniach będę na półmetku, jestem szczupła, przytyłam dopiero 4kg, brzuszek niewielki, ale odczuwam już taki ciężar. Ciężko mi przekręcać się na łóżku, wstawać, schylać się. Mam wrażenie, że mój brzuch jest balonem, chociaż jest w miarę mały. Nie jestem w stanie już jeść dużych porcji, bo mam wrażenie, że mój żołądek nie ma miejsca się rozciągnąć. Ogólnie bardzo dobrze znoszę ciążę, nie miałam żadnych mdłości, jedynie senność na początku. Czy podzielicie się jakie u Was teraz objawy, dolegliwości, bo po prostu nie wiem czy to normalne?
Ja dzisiaj w nocy nic nie spałam, tak mnie brzuch bolał. Wczoraj na obiad zjadłam kapustę kiszoną... No boli nawet teraz. Mam nadzieję, że to jelita a nie nic niepokojącego 😔 też odczuwam taki ciężar, najgorzej jak pół dnia poleżę i później muszę wstać. No jakbym była przy końcówce ciąży... Przed ciążą miałam RWE kulszową i coś z kręgami, lekarZ nawet chciał operować ale sie nie zgodziłam jeszcze... Więc czasem odczuwam ból w kręgosłupie... Czasem mnie zemdli na widok jakiegoś jedzenia, ale jem często. No i napady na słodkie, nie umiem tego powstrzymać. 🫣
Co do opieki nad dzieckiem, nie martw się. Dasz radę😊 to wszystko przychodzi intuicyjnie. Ja wręcz nie chciałam korzystać z pomocy mamy czy teściowej. Z mężem sobie świetnie poradziliśmy, przynajmniej tak mi się wydaje. Jedynie w panice jak coś się działo z dzieckiem to pytałam siostry lub koleżanki co robić, bo moja mama ma tendencję do "leczenia" na wszytskim się zna 😅 -
Moj telefon bacznie sledzi ze caly weekend szukam ubranek dla małej i podsyla mi takie info:
https://www.eska.pl/news/biznes/zamiast-bawelny-ukryty-poliester-uokik-sprawdzil-metki-w-sklepach-smyk-pepco-i-kik-aa-TCHR-E5ZS-rBwe.html?fbclid=IwY2xjawUUZuBwZG9mA2V4dG4DYWVtAjExAHNydGMGYXBwX2lkDzQwOTk2MjYyMzA4NTYwOQABHg27Zt-Himsv-EHw5RvIIAvWKv3R5wjIl4WuZz9j2zT7K599RyGzgUX0xoIh_aem_eVP4mohWKHWVEojNj4fpJA&utm_campaign=mrf-facebook-radioeska&utm_source=facebook&utm_medium=social&mrfcid=202609136aa3e77cf046393007a820ce
Fler, Lwica_Lewka lubią tę wiadomość
-
Nadrabiam weekend😉
Przed staraniami "marzyłam sobie" o CC. Wydawało mi się, że to taka mniej bolesna i mniej powikłaniowa opcja. Rozcinają brzuch, wyjmują dzidzię i po problemie😅 Teraz w ciąży im więcej czytam o tym, im więcej słucham podcastów, tym bliższy sercu jest mi poród SN.
Jak powiedziała jednak położna na ostatnich zajęciach: nie nastawiajcie się na nic dla własnego spokoju psychicznego. Także zdaję się na los, bo do rozwiązania może zdarzyć się jeszcze wiele.. Jeśli mój wiek, okulistka, wzrost ciśnienia w III trymestrze będą przeszkodą w porodzie SN, to CC nie będzie rozczarowaniem. Najważniejsze, żebyśmy wyszli z tego porodu cali i zdrowi♥️
Zarówno poród SN jak i CC mogą nieść wiele komplikacji i powikłań, ale nie muszą..
Życzę Wam i sobie, żeby każda z nas trafiła na kompetentny i empatyczny personel, który będzie potrafił dobrze oszacować ryzyko, w porę prawidłowo zareagować na naszą sytuację, żebyśmy my jak i nasze dzieci wyszły z tego porodu bez szwanku. I żeby respektowali w szpitalach nasz plan porodu, bo czytałam że nadal nie jest to normą.
Oczywiście jeśli, któraś z Was bardzo boi się porodu SN albo ma traumatyczne doświadczenia związane z pierwszym porodem SN, to uważam że jak najbardziej powinna mieć możliwość umówić CC. Czytałam na wielu wątkach, że zaświadczenie od psychiatry pomaga, ale warto mieć do tego historię leczenia od psychologa/psychiatry, tak żeby to nie była tylko jedna wizyta po zaświadczenie.
Ja swoją szkołę rodzenia zaczynam od listopada, także będę wypytywała o wiele rzeczy, w tym ubiór zimowego dziecka na spacer. Będę dawała znać, gdy się czegoś ciekawego dowiem😊
Jeśli chodzi o wagę, to początkowo tyłam wolno, ale od zwolnienia lekarskiego to przyśpieszyło😅 Nie jem więcej niż wcześniej, a też już mam +12% wagi pierwotnej i brzuch zaczyna ciążyć. Od 2 dni, gdy dłużej pochodzę coś mnie zaczyna boleć w plecach po prawej stronie- taki nowy objaw. Jeśli nie ustąpi, będę musiała zapisać się w końcu do fizjo. Tyle z Was polecało, że pewnie nie zaszkodzi. Obracanie i schylanie się też już jest mocno utrudnione, ale na razie daję radę.😅
Przewijaka tak drogiego nie planuję kupić, tak samo odrzuciłam kosz na pieluchy za 300 zł. Sporo opinii było negatywnych, że to tylko bajery, żeby złapać nas na kasę, a tańsze przewijaki i kosze sprawdzają się tak samo. Dodatkowo mąż ostatnio przeczytałam dużo negatywnych opinii i tej dostawce Chicco next 2 me magic i nie jest za opcją jej kupienia.. A już miałam upatrzoną używana na Vinted w dobrym stanie z materacem Rucken 50 km ode mnie🫤
Dziewczyny, które już je kupiłyście: rzeczywiście jest ona tak słabo wykonana, niestabilna i krzywą?
Jeśli chodzi o otulacz do fotelika/wózka to podobają mi się bardzo te merino z Zaffiro lub Motulinka. Poluję na tańsze na Vinted, ale na razie nic nie kupiłam, bo nie mam jeszcze ani wózka, ani fotelika😅
Moi rodzice na weekend przywieźli kilka nowych ciuszków, w tym jeden pajacyk w serduszka i różowe kropki, i paka skarpetek w których jedna z pięciu par jest różowa😂 Dla przyszłego wnuka, także będzie wesoło😂
Marta, jeśli będziesz udytować terminy, to u mnie ten 24.09 nieaktualny. Lekarz wyjeżdża na urlop i przyspieszył mi wizytę na jutro😊
Mała mi, Lwica_Lewka lubią tę wiadomość
👫 39 i 40
AMH 0,26
IO
Hashimoto/Niedoczynność (Eutyrox 75)
1 IVF- listopad 2025:
(Menopur 150, Rekovelle 12, Orgalutran)
3🥚, 2 ❄️
* styczeń 2026- histeroskopia-> polip
* FET- luty 2026, 3.2.1, beta 27,27⬇️
* FET- marzec 2026, 3.2.2, beta 5,63⬇️
2 IVF- maj 2026:
procedura wstrzymana⁉️
Naturalna ciąża🥹
11.05 beta 295, 13.05 beta 609,
15.05 beta 1186, 22.05 beta 14940,
26.05 FHR 143 u/min💓,CRL 3,0 mm
10.06 FHR 167 i/min💓, CRL 19,3 mm
09.07 SANCO niskie ryzyka💙
„Jeszcze będzie dobrze — wierzę w to każdego dnia.”💙

-
Czy boli Was czasem brzuch w podbrzuszu? Wlasnie weszlam do biura i tak boli mnie podbrzusze jak kiedys na okres, nawet Majka sie wierci i nie wiem co to
/ dzień mam dzisiaj lajtowy, zero wiekszych stresow zawodowych, praca biurowa z dokumentami
-
W temacie porodu, to nie wiem dlaczego ale mi się marzy poród SN bez indukcji. Jakoś boję się cesarki.
Ostatnio też przyjaciółka mojej bratowej miała cesarkę i maluszkowi delikatnie główkę przecięli. Niby nie głęboko i ładnie się zagoiło ale to jednak operacja i gdy patrzę ile warstw muszą przeciąć żeby dojść do dzidzi to aż mnie trzepie 😂
A poród jakoś przeżyję, podobno bólu się nie pamięta po narodzinach dziecka 😂
Wydaje mi się też, że po wszystkich przebytych zabiegach mam dość wysoki próg bólu. Po histerolaparoskopii następnego dnia już byłam w pracy 😅
MamaWPlanach, Clausix, MjakMarta lubią tę wiadomość
03.2024 - histerolaparoskopia
1️⃣ procedura - 10.2024, protokół krótki - ❌
2️⃣ procedura - 11-12.2024, protokół długi - ❄️❄️
1 FET 09.01.2025 4AA, CS, AH - ❌💔
2 FET 07.02.2025 4CB, CN, AH - cb 💔
3️⃣ procedura - 04-05.2025, protokół długi - ❄️po PGT-a
3 FET 15.07.2025 2BB, CN, AH - ❌💔😭
29.08.2025 - Endobiome
27.10.2025 - histerolaparoskopia
Endometrioza I stopnia, adenomioza
4️⃣ procedura - 12.2025-01.2026 - protokół długi - ❄️zdrowy ❄️(niska mozaika) po PGT-a
03-05.2026 Diphereline
4 FET 09.05.2026 2AA, CS, AH - 6dpt 32 | 7dpt 88 | 9dpt 270 | 11dpt 391 | 13dpt 713
7w2d CRL 9,6mm i ❤️
12+3 - I prenatalne 💙 niskie ryzyka
20+3 - połówkowe 🩵 zdrowy synuś
zostań ze mną, proszę 🙏🥹🍀🤞

-
MjakMarta szacun za pedicure, ja już chyba po ostatnim razie też się poddam i umówię się do salonu 😂
A do do golenia to i feel you Alina Malina, nie wiem jakbym się miała wygiąć, żebym mogła się tam cała zobaczyć, więc już poważnie myślę nad instalacją lusterka na wysięgniku pod prysznicem. Przed pierwszym transferem zdążyłam przejść mniej więcej połowę cyklu zabiegów depilacji laserowej, ale efektu już nie ma. Podejrzewam, że ciąża i w ogóle wszelkie końskie dawki przyjmowanych leków na to wpłynęły. Szkoda, bo co to była za wygoooooda…Starania od sierpnia 2023
🪄AMH: 2,45
🪄 HSG ✅ oba jajowody drożne
🪄 Torbiel prawego jajnika 24 mm, mięśniak 10 mm
Diagnoza: bezpłodność idiopatyczna
IUI x3 (letrozole+ovitrelle)
05.25 r. ❌ 06.25 r. ❌ 07.25 r. ❌
I PROCEDURA 🍀
2 prawidłowe zarodki 4.1.1 i 5.1.2. 🐥
30.08.25 I transfer (świeży) 🐥 4.1.1.
ciąża zatrzymana 9+0 💔
24.01. II transfer 🐥 5.1.2.
Beta 10 dpt 0 ❌
II PROCEDURA 🍀
1 zarodek z 3 doby, 1 blastocysta z 5 doby
20.04.26 III transfer (świeży) 🐥
7 dpo ⏸️ - przyrosty bety w normie❣️ 🤞🏻🤞🏻🤞🏻

-
Agaat wrote:MjakMarta szacun za pedicure, ja już chyba po ostatnim razie też się poddam i umówię się do salonu 😂
A do do golenia to i feel you Alina Malina, nie wiem jakbym się miała wygiąć, żebym mogła się tam cała zobaczyć, więc już poważnie myślę nad instalacją lusterka na wysięgniku pod prysznicem. Przed pierwszym transferem zdążyłam przejść mniej więcej połowę cyklu zabiegów depilacji laserowej, ale efektu już nie ma. Podejrzewam, że ciąża i w ogóle wszelkie końskie dawki przyjmowanych leków na to wpłynęły. Szkoda, bo co to była za wygoooooda…
Może użyję lusterka które kupiłam do fotelika 😂😂😂😂
Clausix, MjakMarta, LKBennett, Agaat, Ishildur lubią tę wiadomość
-
Ja póki co jeszcze się golę bez problemu, ale w razie czego wykorzystam M jako nadwornego strzygacza 🤪 Mam ten OneBlade Intimate od Philipsa to krzywdy mi nie zrobi 🤪34 lata, starania od 10.2019
03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
30.04.2026 - FET 6.2.2 ❄️ ❌
01.06.2026 - FET 4.2.2❄️bhcg 7dpt 54,1 9dpt 120,4 14 dpt 1043 17dpt 3210,7🤞
6+0 3,5mm❤️
8+1 1,67 cm
10+1 3,27 cm
Felia - zdrowa 🩷
12+1 5,87 cm
12+6 prenatalne ✅
17+2 198g
19+2 295g
"Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec."

-
LKBennett wrote:Czy boli Was czasem brzuch w podbrzuszu? Wlasnie weszlam do biura i tak boli mnie podbrzusze jak kiedys na okres, nawet Majka sie wierci i nie wiem co to
/ dzień mam dzisiaj lajtowy, zero wiekszych stresow zawodowych, praca biurowa z dokumentami
Mnie często. Jest to delikatniejszy ból niż okresowy, ale dokładnie tego samego typu. Zgłaszałam to kilka dni temu prowadzącemu i powiedział, że jeśli nie towarzyszą temu uczucia skurczu i twardnienie brzucha to jest to zupełnie w granicach normy. Najlepiej przyjąć wygodną pozycję na lewym boczku i przeczekać, no ale rozumiem, że w biurze może być to utrudnione 🫣
Ja przytyłam niecałe 10% swojej wyjściowej masy i też już się czuję ociężała, ciekawe jak będzie dalej. Z goleniem nóg jeszcze nie jest źle, ale swoje „bikini” faktycznie widzę już gorzej. No i stając na wagę lookam też na nią jakoś od boku, bo brzuch zasłania widok 😂
Czy do wszystkich bolączek ciążowych mogę dodać też logistykę kiblową przy dłuższych wyjściach z domu? 🥲Pojechałam dziś do labu zawieźć mocz do badania po tym incydencie kolki nerkowej, zaliczyłam tam siku, potem wybrałam się jeszcze do RPA (Rossmann, Pepco, Action) i miał być Lidl na końcu, ale musiałam zahaczyć wc na stacji benzynowej, bo bym nie wyrobiła. Nie cierpię chodzić do toalet publicznych, bo boję się coś złapać, ale w ostatnim czasie często jestem zmuszona 🙄
Clausix, polecasz ten OneBlade? czaję się na niego 😎 -
tosiekk ja polecam, u mnie się sprawdza już od ponad roku
Ale jeżeli chcesz na gładko, to trzeba poprawić zwykłą maszynką
tosiekk lubi tę wiadomość
34 lata, starania od 10.2019
03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
30.04.2026 - FET 6.2.2 ❄️ ❌
01.06.2026 - FET 4.2.2❄️bhcg 7dpt 54,1 9dpt 120,4 14 dpt 1043 17dpt 3210,7🤞
6+0 3,5mm❤️
8+1 1,67 cm
10+1 3,27 cm
Felia - zdrowa 🩷
12+1 5,87 cm
12+6 prenatalne ✅
17+2 198g
19+2 295g
"Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec."

-
O matko Tosiek tak. Ja jak uznam że musze do toalety to muszę. Teraz Zaraz w tej sekundzie. I to na 1 i na 2, nie istnieje czekanie. Już kilka razy dynamicznie wyplatywalam się z pościeli i poduszki ciążowej żeby pobiec do toalety 🫣😂
-
tosiekk wrote:Mnie często. Jest to delikatniejszy ból niż okresowy, ale dokładnie tego samego typu. Zgłaszałam to kilka dni temu prowadzącemu i powiedział, że jeśli nie towarzyszą temu uczucia skurczu i twardnienie brzucha to jest to zupełnie w granicach normy. Najlepiej przyjąć wygodną pozycję na lewym boczku i przeczekać, no ale rozumiem, że w biurze może być to utrudnione 🫣
Ja przytyłam niecałe 10% swojej wyjściowej masy i też już się czuję ociężała, ciekawe jak będzie dalej. Z goleniem nóg jeszcze nie jest źle, ale swoje „bikini” faktycznie widzę już gorzej. No i stając na wagę lookam też na nią jakoś od boku, bo brzuch zasłania widok 😂
Czy do wszystkich bolączek ciążowych mogę dodać też logistykę kiblową przy dłuższych wyjściach z domu? 🥲Pojechałam dziś do labu zawieźć mocz do badania po tym incydencie kolki nerkowej, zaliczyłam tam siku, potem wybrałam się jeszcze do RPA (Rossmann, Pepco, Action) i miał być Lidl na końcu, ale musiałam zahaczyć wc na stacji benzynowej, bo bym nie wyrobiła. Nie cierpię chodzić do toalet publicznych, bo boję się coś złapać, ale w ostatnim czasie często jestem zmuszona 🙄
Clausix, polecasz ten OneBlade? czaję się na niego 😎
Mam tak samo z toaletą🫣
Ostatnio mówiłam mężowi, że teraz przed każdym dłuższym wyjście z domu muszą najpierw zrobić rekonesans czy po drodze będzie możliwość skorzystania z WC, bo inaczej nie wychodzę😂
Mam wrażenie, że te dłuższe wyjścia działają na mnie stresująco (sama obawa, że nie będę miała gdzie się wysikać) i moczopędnie😂
W niedziele poszliśmy na rodzinny obiad, zaraz przed wyjściem z domu się wysikałam, w restauracji skorzystałam z toalety, podczas spaceru po deptaku skorzystałam ponownie z toalety, a mimo to do domu wracałam z pełnym pęcherzem i zaraz po powrocie do mieszkania musiałam się wysikać🫣 Pobyt poza domem trwał około 2 h😂 Wypiłam co prawda 2 szklanki kompotu do obiadu, ale nikt inny z rodziny nie miał aż takiego parcie jak ja😂
Mam wrażenie, że w domu aż tak często latam, a staram się pić dużo wody.👫 39 i 40
AMH 0,26
IO
Hashimoto/Niedoczynność (Eutyrox 75)
1 IVF- listopad 2025:
(Menopur 150, Rekovelle 12, Orgalutran)
3🥚, 2 ❄️
* styczeń 2026- histeroskopia-> polip
* FET- luty 2026, 3.2.1, beta 27,27⬇️
* FET- marzec 2026, 3.2.2, beta 5,63⬇️
2 IVF- maj 2026:
procedura wstrzymana⁉️
Naturalna ciąża🥹
11.05 beta 295, 13.05 beta 609,
15.05 beta 1186, 22.05 beta 14940,
26.05 FHR 143 u/min💓,CRL 3,0 mm
10.06 FHR 167 i/min💓, CRL 19,3 mm
09.07 SANCO niskie ryzyka💙
„Jeszcze będzie dobrze — wierzę w to każdego dnia.”💙

-
Jeju ja też już w nocy latam po 2-3 razy na siku. Z tym że ja dużo pije przed spaniem. Zawsze suszy mnie po prysznicu 😆
Alina Malina ale mnie rozbawiłaś z tym lusterkiem do samochodu. Haha wybuchłam w głos. Mam fajny uchwyt pod prysznicem i w sumie moje lusterko do auta dałoby się tam zamontować. Już widzę minę starego jak by to zobaczył 🤣. Dziś rano właśnie mu mówiłam, że bedzie musiał mi pomagać z pielęgnacja tych miejsc 😆.
Co do łóżeczka chicco next2me ja kupiłam używane i uważam, że jest dobrze wykonane. Widziałam tez ze jest kilka wersji tego modelu next2me. Pewnie im nowsze tym wiecej bajerów. Szczerze mówiąc nie wiem jaki mam konkretnie model, ale raczej ten zwykły magic. Widziałam że sa jeszcze magic Evo, forever. Może te inne modele są mniej stabilne 🤔 . W tym moim nawet ten materiac jest twardy. Ma od dołu wszyte jakies usztywnienie drewniane. Ogolnie nastawiałam sie ze jak bedzie słaby materiac to wymienię właśnie na ten rucken, ale nie widzę takiej potrzeby.Starania od 2020
👱♀️ 32 🙋♂️ 36
3 IUI ❌
1 IVF VII'24 1x ❄️ 2BB ❌️
2 IVF IX'24 1x 3BC ❌️
3 IVF długi protokół XII'24, 3❄️ ❌️❌️❌️
4 IVF długi protokół XII'25, 5❄️
Wdrożone leczenie immuno ⬆️
01.04.2026 Transfer 4AA ✅️🍀
Beta hcg:
8 dpt 113;
10 dpt 315;
12 dpt 539;
15 dpt 1689;
7w5d ❤️
11w6d I USG prenatalne zdrowa dzidzia
18w6d zdrowa dziewczyna 🩷

Pierwsza beta, pierwsza ciąża... po 6 latach 🍀🤰 -
Prawie codziennie odczuwam różne bóle brzucha... Dziś pisałam, że w nocy właśnie złapał mnie ból brzucha. Okropny. Pulsujący jakby właśnie miesiączkowy. Chat podpowiadał, że to mogą być jelita i rewoluacja po kapuście, ale nic nie spałam bo się martwiłam. Teraz odczuwam klucia nisko jakby w jajniku i też nie wiem czy to normlane. Chciałabym wytrwać do wizyty, która mam za tydzieńLKBennett wrote:Czy boli Was czasem brzuch w podbrzuszu? Wlasnie weszlam do biura i tak boli mnie podbrzusze jak kiedys na okres, nawet Majka sie wierci i nie wiem co to
/ dzień mam dzisiaj lajtowy, zero wiekszych stresow zawodowych, praca biurowa z dokumentami -
O bólu podczas porodu zapomina się bardzo szybko, to prawda. Strach tylko wraca przed kolejnym 😅Monika001 wrote:W temacie porodu, to nie wiem dlaczego ale mi się marzy poród SN bez indukcji. Jakoś boję się cesarki.
Ostatnio też przyjaciółka mojej bratowej miała cesarkę i maluszkowi delikatnie główkę przecięli. Niby nie głęboko i ładnie się zagoiło ale to jednak operacja i gdy patrzę ile warstw muszą przeciąć żeby dojść do dzidzi to aż mnie trzepie 😂
A poród jakoś przeżyję, podobno bólu się nie pamięta po narodzinach dziecka 😂
Wydaje mi się też, że po wszystkich przebytych zabiegach mam dość wysoki próg bólu. Po histerolaparoskopii następnego dnia już byłam w pracy 😅 -
MjakMarta wrote:Jeju ja też już w nocy latam po 2-3 razy na siku. Z tym że ja dużo pije przed spaniem. Zawsze suszy mnie po prysznicu 😆
Alina Malina ale mnie rozbawiłaś z tym lusterkiem do samochodu. Haha wybuchłam w głos. Mam fajny uchwyt pod prysznicem i w sumie moje lusterko do auta dałoby się tam zamontować. Już widzę minę starego jak by to zobaczył 🤣. Dziś rano właśnie mu mówiłam, że bedzie musiał mi pomagać z pielęgnacja tych miejsc 😆.
Co do łóżeczka chicco next2me ja kupiłam używane i uważam, że jest dobrze wykonane. Widziałam tez ze jest kilka wersji tego modelu next2me. Pewnie im nowsze tym wiecej bajerów. Szczerze mówiąc nie wiem jaki mam konkretnie model, ale raczej ten zwykły magic. Widziałam że sa jeszcze magic Evo, forever. Może te inne modele są mniej stabilne 🤔 . W tym moim nawet ten materiac jest twardy. Ma od dołu wszyte jakies usztywnienie drewniane. Ogolnie nastawiałam sie ze jak bedzie słaby materiac to wymienię właśnie na ten rucken, ale nie widzę takiej potrzeby.
Też udało mi się wczoraj znaleźć w fajnej cenie ten zwykły magic używany, jutro się umówiłam na odbiór. Oddają z jakimś polecanym przez fizjo materacem, początkowo zakładałam, że wymienię na Rucken, ale zobaczę jak tamten wygląda. Dochodzi jeszcze kwestia monitora oddechu, muszę jakoś bardziej zainteresować się tematem, wiem że na pewno Babysense można używać z Rucken, ale nie wiem czy akurat tej wersji dostępnej do wypożyczenia na stronie producenta 🤔 w ogóle muszę poczytać o monitorach i podjąć jakąś decyzję.
@MamawPlanach, ja też mam wrażenie czasem, że to siku poza domem to takie zapobiegawcze co chwilę, w domu chyba nie jest aż tak często 🤭 chociaż w nocy te 2 pobudki zaliczam.








