❄️🤍 Zimowe cuda po IVF 🤍❄️ Będę mamą na przełomie✨️2026/2027✨️
-
WIADOMOŚĆ
-
Karolaka90 wrote:Dziewczyny,
Jestem po 3 prenatalnych, Bobas ma się świetnie waży już ok 1680g (30+3). Ale jest ułożony poprzecznie tak, że głowę ma pod moim lewym żebrem co sprawia, że miewam problemy z oddychaniem a nogi po prawej stronie i kopie mnie w pęcherz i biodro 😅 z tego co mi dziś moja prowadząca powiedziała to jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że czeka mnie już cesarka w 36 tc jeśli panicz się nie przekręci ( a od początku jest oporny każde usg to katorga bo się chowa i nie chce pokazać). Czy któraś z Was ma również położonego tak Bobasa, ale z doświadczenia swojego czy znajomych wie czy w ogóle jest szansa na przekręcenie z takiej pozycji? Bo moja doktor mówi, że to loteria i w u mojego ancymona odkąd robimy usg nie raczy się przekręcić. A każde prenatalne to katorga bo nie idzie go ruszyć
Jeszcze ma czas się przekręcić
ciąża donoszona jest w 37tc, a CC zwykle 38-39tc, czemu doktor mówi o cesarce w 36tc?
34 lata, starania od 10.2019
03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
30.04.2026 - FET 6.2.2 ❄️ ❌
01.06.2026 - FET 4.2.2❄️bhcg 7dpt 54,1 9dpt 120,4 14 dpt 1043 17dpt 3210,7🤞
6+0 3,5mm❤️
8+1 1,67 cm
10+1 3,27 cm
Felia - zdrowa 🩷
12+1 5,87 cm
12+6 prenatalne ✅
17+2 198g
19+2 295g
20+3 połówkowe 363g ✅
"Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec."

-
Na przekręcenie ja się nie zgodzę po historiach koleżanek plus moim progu bólu, nie jestem w stanie wytrzymać jak mi cisneli brzuch na prenatalnych więc nawet nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić.merci wrote:A czemu tak wcześnie cesarka?
Jeśli to 30 tydzień to ma szanse się obrócić. Jest jeszcze opcja obrotu zewnętrznego. Jak centylowo się prezentuje?
Mam bardzo podobnie. U nas też już od dłuższego czasu leży poprzecznie, a pierwszą połowę głową był konsekwentnie do dołu. I też zawsze twarz schowana albo obrócony kręgosłupem do góry
Właśnie ze względu na pozycję i ryzyko porodu naturalnego plus mam lekkie problemy z ciśnieniem. pani doktor powiedziała, że nie ma co ryzykować i, że jak tylko ciąża będzie donoszona. A ufam mojej doktor jest to też moja doktor od invitro. Ale zaczęłam rozkminiac jakie są szanse na przekręcenie się ancymona.
Start IVF grudzień 2025
Stymulacja luty ❄️ ❄️❄️
Luty 2026 I transfer ❌
Marzec 2026 II transfer ✅
30.03 -> 7dpt 27.57
1.04 -> 9dpt. 72.52
3.04 -> 11dpt. 161.1
7.04 -> 15dpt. 416.3
9.04 -> 17dpt. 707.3
11.04 -> 19dpt. 1349
21.04 -> mamy serduszko ❤️
felia karyo plus -> zdrowy chłopiec🩵
03.06 -> 1 USG prenatalne -> wszystko dobrze 🩵 -
Może miała na myśli jak skończymy 36 tc duża szansa z moim jarzeniem, że coś pokręciłam 😂Start IVF grudzień 2025
Stymulacja luty ❄️ ❄️❄️
Luty 2026 I transfer ❌
Marzec 2026 II transfer ✅
30.03 -> 7dpt 27.57
1.04 -> 9dpt. 72.52
3.04 -> 11dpt. 161.1
7.04 -> 15dpt. 416.3
9.04 -> 17dpt. 707.3
11.04 -> 19dpt. 1349
21.04 -> mamy serduszko ❤️
felia karyo plus -> zdrowy chłopiec🩵
03.06 -> 1 USG prenatalne -> wszystko dobrze 🩵 -
Ma jeszcze czas się przekręcić 🤞🏻Karolaka90 wrote:Na przekręcenie ja się nie zgodzę po historiach koleżanek plus moim progu bólu, nie jestem w stanie wytrzymać jak mi cisneli brzuch na prenatalnych więc nawet nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić.
Właśnie ze względu na pozycję i ryzyko porodu naturalnego plus mam lekkie problemy z ciśnieniem. pani doktor powiedziała, że nie ma co ryzykować i, że jak tylko ciąża będzie donoszona. A ufam mojej doktor jest to też moja doktor od invitro. Ale zaczęłam rozkminiac jakie są szanse na przekręcenie się ancymona.
Nie wiem na ile to wiarygodne ale są jakieś takie ćwiczenia chyba na piłce, które mają zachęcić bobasa do obrócenia.👩 '96
PMOS, AMH 09.2024 10,8 -> 02.2026 6,9
profile ANA + ‼️cross 19,8% allo 30%
kariotypy ✅ mutacja MTHFR homozygotyczna
kir Bx obecny tylko 2DS1
histeroskopia ✅ CD138 5/10❔antybiotyki
🧑 '96
astenoteratozoospermia
starania od 09.2023
2024/2025 cykle stymulowane ❌3 x IUI ❌
09.2025 I IVF - 4 ❄️❄️❄️❄️
I-III FET - beta <0,1
20.04. IV FET ✨🤞🏻🍀(+metypred, accofil)
8dpt - 155 10dpt - 364 12dpt- 825 16dpt- 4039
21dpt- 19 104🥹 24dpt (6+1)CRL 0,46cm i 💓
felia test 🩵 I prenatalne 7,5cm
15+4 165g bobasa II prenatalne 475g

-
Super, że z maleństwem wszystko dobrze. U nas Na połówkowych lekarz nie był w stanie nic zmierzyć bo mały leżał poprzecznie. Mam nadzieję, że jutro (powtórka połówkowych) zmieni pozycję. Nie wiem jak z ułożenia poprzecznego, ale moja szwagierka rodzi za miesiąc już miała ustalać termin cesarki, bo maluch nie był ułożony główka w dół a na wczorajszym USG okazało się, że się przekręcił. Więc szansę na zmianę pozycji chyba jeszcze macie 😊Karolaka90 wrote:Dziewczyny,
Jestem po 3 prenatalnych, Bobas ma się świetnie waży już ok 1680g (30+3). Ale jest ułożony poprzecznie tak, że głowę ma pod moim lewym żebrem co sprawia, że miewam problemy z oddychaniem a nogi po prawej stronie i kopie mnie w pęcherz i biodro 😅 z tego co mi dziś moja prowadząca powiedziała to jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że czeka mnie już cesarka w 36 tc jeśli panicz się nie przekręci ( a od początku jest oporny każde usg to katorga bo się chowa i nie chce pokazać). Czy któraś z Was ma również położonego tak Bobasa, ale z doświadczenia swojego czy znajomych wie czy w ogóle jest szansa na przekręcenie z takiej pozycji? Bo moja doktor mówi, że to loteria i w u mojego ancymona odkąd robimy usg nie raczy się przekręcić. A każde prenatalne to katorga bo nie idzie go ruszyćWiadomość wyedytowana przez autora: 3 października, 19:28
Karolaka90, Ishildur lubią tę wiadomość
-
Ja w domu staram się dużo leżeć, twardnienia brzucha też u mnie występują. Odczuwam wtedy delikatny ból. Mija po zmianie pozycji. Najcześciej zaczyna się jak leżę na plecach. Dzisiaj pojechałam z mężem do teściowej, w samochodzie stwardniał mi brzuch ze dwa razy. Zobaczymy jutro czy szyjka macicy nie zareagowała na te twardnienia 😔Lwica_Lewka wrote:@Olamonola jak zwykle zgadzam się z Tobą, szczególnie w kwestii doładowania. Faktycznie Wy macie też jeszcze tyle pięknych zarodków, tyle szans na cudne dzieciaczki.
Do czasu pobytu w szpitalu ciążę bardzo dobrze znosiłam, chodziłam z powrotem na stretching i jogę, zawsze byłam bardzo aktywna. Dużo spacerowałam, a teraz leżąc tu 3 tydzień czuję się jak niepełnosprawna. Jak już przestaje mnie boleć mięśniak, to mam wrażenie, że twardnieje mi brzuch. Nie wiem, może to po prostu wszystko mi się rozciąga i takie dziwne mam odczucia. Lekarz powiedział, że teraz jest najintensywniejszy wzrost macicy i mogę to tak odczuwać, a że jestem szczupła, to tak może być.
Mam nadzieję, że ta ciąża i maleństwo doda nam skrzydeł🍀Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października, 19:30
-
Zaczyna się u mnie panika przed jutrzejszą wizytą u lekarza 😔 wizytę mam na 16, więc będę się długo stresowała. Mam nadzieję, że lekarzowi uda się sprawdzić czy z maluszkiem jest wszystko dobrze. Chyba dziś nie zasnę. Nie dość że zgaga mnie męczy co noc, to jeszcze doszedł stres związany z wizytą.
-
Karolaka90 wrote:Może miała na myśli jak skończymy 36 tc duża szansa z moim jarzeniem, że coś pokręciłam 😂
Cudownie, kawał maluszka już z niego.
Donoszona ciąża z tego co kojarzę to 37 tc, ale nie wiem czy+0 czy+6, bo nie do końca ogarniam czy liczy się początki czy końcówki😉
36 tc to trochę wcześnie. Oczywiście jeśli jest stan przedrzucawkowy, jakieś zagrożenie dla Ciebie lub dziecka, to robi się CC przed terminem, ale w 30+3 tc nie mogą jeszcze wiedzieć jak się będziecie czuć za kilka tygodni..
Mój młody czasem też się układa poprzecznie, ale w 25 tc ma jeszcze sporo miejsca i często się wierci, więc jest to pozycja chwilowa.
Jeśli Twój od dłuższego czasu ułożony jest w jednej pozycji, to na YouTube widziałam filmik z pozycjami wspierającymi obrót dzidziusia z pośladkowego do główkowego. Głównie chodzi w niech o to, że dziecku robi się niewygodnie i sam z siebie się obraca. Nie wiem czy działa też w pozycji poprzecznej, czy w ogóle działa, ale może warto nieinwazyjnie spróbować takiego sposobu.👫 39 i 40
AMH 0,26
IO
Hashimoto/Niedoczynność (Eutyrox 75)
1 IVF- listopad 2025:
(Menopur 150, Rekovelle 12, Orgalutran)
3🥚, 2 ❄️
* styczeń 2026- histeroskopia-> polip
* FET- luty 2026, 3.2.1, beta 27,27⬇️
* FET- marzec 2026, 3.2.2, beta 5,63⬇️
2 IVF- maj 2026:
procedura wstrzymana⁉️
Naturalna ciąża🥹
11.05 beta 295, 13.05 beta 609,
15.05 beta 1186, 22.05 beta 14940,
26.05 FHR 143 u/min💓,CRL 3,0 mm
10.06 FHR 167 i/min💓, CRL 19,3 mm
09.07 SANCO niskie ryzyka💙
„Jeszcze będzie dobrze — wierzę w to każdego dnia.”💙

-
U mnie też tak leży, 35 tydz mam usg i mówią że do tego czasu są szanse że się przekręci. Jak tak zostanie to tak zostanie. Ale ja i tak chce cesarkę. Nie wiem jakie są szanse że się przekręci. Po prostu może to zrobić. A na przekręcanie w brzuchu ja bym się nie zgodziła bo po pierwsze nie chce rodzić naturalnie po drugie wiem z pierwszej ręki jaka to przyjemność i podziękuję
Powiem wam że jestem tka brzydka i gruba że już nawet unikam szyb w sklepach i witryn żeby tylko na siebie nie patrzeć… ja już pewnie 25 kg przytyłam, niech już będzie listopad, już chcę urodzić, już chcę wrócić do formy, wszystko jest zle, w jednej pozycji bolą plecy w innej refluks w innej nogi… coś uciska mi na nerw, utykam na jedną nogę, wyglądam tragicznie, już naprawdę jestem niedospana zmęczona… -
Alina Malina wrote:U mnie też tak leży, 35 tydz mam usg i mówią że do tego czasu są szanse że się przekręci. Jak tak zostanie to tak zostanie. Ale ja i tak chce cesarkę. Nie wiem jakie są szanse że się przekręci. Po prostu może to zrobić. A na przekręcanie w brzuchu ja bym się nie zgodziła bo po pierwsze nie chce rodzić naturalnie po drugie wiem z pierwszej ręki jaka to przyjemność i podziękuję
Powiem wam że jestem tka brzydka i gruba że już nawet unikam szyb w sklepach i witryn żeby tylko na siebie nie patrzeć… ja już pewnie 25 kg przytyłam, niech już będzie listopad, już chcę urodzić, już chcę wrócić do formy, wszystko jest zle, w jednej pozycji bolą plecy w innej refluks w innej nogi… coś uciska mi na nerw, utykam na jedną nogę, wyglądam tragicznie, już naprawdę jestem niedospana zmęczona…
Kiedyś czytałam opinie, że końcówka ciąży jest ciężka, żeby kobieta już chciała urodzić 🤪
Ja dzisiaj weszłam na wagę która pokazała 3 kg więcej niż 3 dni temu. To raczej niemożliwe żeby tyle przytyć
Chat powiedział, że zatrzymała się woda i może to być to bo niezbyt dobrze jadłam + dzisiaj ciągle sikam 😅 zobaczymy w czwartek na wizycie ile będzie, ale przeraziło mnie to dziś MEGA
Alina Malina lubi tę wiadomość
34 lata, starania od 10.2019
03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
30.04.2026 - FET 6.2.2 ❄️ ❌
01.06.2026 - FET 4.2.2❄️bhcg 7dpt 54,1 9dpt 120,4 14 dpt 1043 17dpt 3210,7🤞
6+0 3,5mm❤️
8+1 1,67 cm
10+1 3,27 cm
Felia - zdrowa 🩷
12+1 5,87 cm
12+6 prenatalne ✅
17+2 198g
19+2 295g
20+3 połówkowe 363g ✅
"Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec."

-
Swoją drogą to ja wypijam jakieś chore ilości wody mąż nie nadąża zgrzewek znosić do wody. Jest mi gorąco tak że mam ochotę się rozebrać, w całym domu wyłączone ogrzewanie a ja topnieje. No zatrzymanie wody w organizmie to u mnie tak samo, kiedyś była tylko gumka skarpetki odciśnięta teraz każda fałdka w skarpetce każde zgięcie odbija mi na stopie wzorek. Całą ciążę miałam te same buty co przed ciążą i się właśnie skończyło. Czuję się jakbym była niepełnosprawna. To chyba też ostanie chwilę jazdy autem bo mam już tak wielki brzuch że zaraz zacznę haczyc o kierownicę a nie jestem w stanie bardziej odsunąć fotelaClausix wrote:Kiedyś czytałam opinie, że końcówka ciąży jest ciężka, żeby kobieta już chciała urodzić 🤪
Ja dzisiaj weszłam na wagę która pokazała 3 kg więcej niż 3 dni temu. To raczej niemożliwe żeby tyle przytyć
Chat powiedział, że zatrzymała się woda i może to być to bo niezbyt dobrze jadłam + dzisiaj ciągle sikam 😅 zobaczymy w czwartek na wizycie ile będzie, ale przeraziło mnie to dziś MEGA
Swoją drogą to chyba coś w tym jest że końcówka celowo jest ciężka bo powiem ci że jak ma być gorzej to ja chyba nawet byłabym z tokofobii wyleczona byleby tylko to już się skończyło bo przysięgam nie mogęWiadomość wyedytowana przez autora: 3 października, 20:14
-
Jeszcze wam ponarzekam. Mam wrażenie że wszyscy w ciąży są piękni i chudzi. Ostatnio wyskoczył mi TikTok z panią w zaawansowanej ciąży i myślę wow super w końcu ktoś wygląda jak ja. Ta, miała bliźniaki 😂🫣
Jestem też na etapie że jak coś spadnie na ziemię to już musi tam zostać nie jestem w stanie podnieść. No ale dziś mi w sklepie chleb tostowy spadł. Dobry Boże jaki na szpagat zrobiłam żeby to podnieść. -
Alina Malina wrote:Jeszcze wam ponarzekam. Mam wrażenie że wszyscy w ciąży są piękni i chudzi. Ostatnio wyskoczył mi TikTok z panią w zaawansowanej ciąży i myślę wow super w końcu ktoś wygląda jak ja. Ta, miała bliźniaki 😂🫣
Jestem też na etapie że jak coś spadnie na ziemię to już musi tam zostać nie jestem w stanie podnieść. No ale dziś mi w sklepie chleb tostowy spadł. Dobry Boże jaki na szpagat zrobiłam żeby to podnieść.
Ja może jeszcze dużo nie przytyłam, wszystko przede mna, ale ogólnie przed ciążą więcej ważyłam. Też nie czuje się za piękna w ciąży. Wiem, że przekrocze wynik ma wadze który mnie mocno zasmuci. Tym bardZije, że nie jestem aktywna w ciąży. Większość dnia leżę. Staram się ograniczać słodkie, no ale zachcianki w tej ciąży są nieziemskie 😔
Powiem Ci jedno, urodzisz i szybko zrzucisz, nie martw się. Najważniejsze że z dzieckiem jest wszystko ok. Już tak mało Was dzieli od spotkania 😊
Alina Malina lubi tę wiadomość
-
Ja już tak bardzo się nie mogę doczekać chcę już mieć dziecko po drugiej stronie brzucha i być spokojna że ta ciąża była odnoszona i wszyscy ją przeżyli. Bo dalej jestem lekko nerwowa i niepewna wszystkiego mimo że już daleko zaszliśmy. Chyba uspokoję się dopiero jak dziecko fizycznie będzie ze mną.Mała mi wrote:Ja może jeszcze dużo nie przytyłam, wszystko przede mna, ale ogólnie przed ciążą więcej ważyłam. Też nie czuje się za piękna w ciąży. Wiem, że przekrocze wynik ma wadze który mnie mocno zasmuci. Tym bardZije, że nie jestem aktywna w ciąży. Większość dnia leżę. Staram się ograniczać słodkie, no ale zachcianki w tej ciąży są nieziemskie 😔
Powiem Ci jedno, urodzisz i szybko zrzucisz, nie martw się. Najważniejsze że z dzieckiem jest wszystko ok. Już tak mało Was dzieli od spotkania 😊
Zrzucę na pewno już patrzałam na trasy spacerowe wózkiem, tylko żeby pogoda dopisywała i rekonwalescencja po porodzie. A od stycznia mam nadzieję ćwiczyć w domu. Tylko żeby było dobrze
Ishildur lubi tę wiadomość
-
Alina Malina Współczuję takiego samopoczucia 🫂 bądź dla siebie wyrozumiała. Ale już lada chwila bobas będzie na brzuszku a nie w brzuszku i oby wszystkie te kłopoty się wynagrodziły
Alina Malina, Ishildur lubią tę wiadomość
👩 '96
PMOS, AMH 09.2024 10,8 -> 02.2026 6,9
profile ANA + ‼️cross 19,8% allo 30%
kariotypy ✅ mutacja MTHFR homozygotyczna
kir Bx obecny tylko 2DS1
histeroskopia ✅ CD138 5/10❔antybiotyki
🧑 '96
astenoteratozoospermia
starania od 09.2023
2024/2025 cykle stymulowane ❌3 x IUI ❌
09.2025 I IVF - 4 ❄️❄️❄️❄️
I-III FET - beta <0,1
20.04. IV FET ✨🤞🏻🍀(+metypred, accofil)
8dpt - 155 10dpt - 364 12dpt- 825 16dpt- 4039
21dpt- 19 104🥹 24dpt (6+1)CRL 0,46cm i 💓
felia test 🩵 I prenatalne 7,5cm
15+4 165g bobasa II prenatalne 475g

-
@Alina Malina współczuję tak kiepskiego samopoczucia psychicznego i fizycznego🫂
Powiem Ci, że jak wrzuciłaś to jedno zdjęcie brzuszka w czarnej sukience, to stwierdziłam, że pięknie wyglądasz i wcale nie jesteś taka gruba, jak opisujesz😊
Poza tym nie jesteś gruba, jesteś w ciąży❗♥️ I to dość zaawansowanej- 31+6♥️
Nie wiem jak będę się czuła na Twoim etapie, ale myślę że po prostu jesteś zmęczona (kobieto Ty nadal pracujesz 40 h w tygodniu za co podziwiam) i to mocno odbija się to na Twoim samopoczuciu..
Twoje ciało odwala teraz najcięższa robotę, żeby zapewnić temu maluszkowi wszystko co najlepsze i widocznie potrzebuje tych dodatkowych kilogramów. Szybko polecą po porodzie, gdy nie będziesz miała czasu zjeść pomiędzy karmieniem na przewijaniem😉
Na tiktoku czy Instagramie wszystkie wyglądają pięknie, ale nie ma co się porównywać. Każda z nas jest inna, każda z nas ma inne dolegliwości i tyje w innym tępie.
@Clausix pisała wcześniej, że przytyła na razie tylko 2.5 kg, a jest już w 20+4 tc (czego osobiście zazdroszczę), ale to nie znaczy, że dla nas wszystkich będzie ta ciąża taka łaskawa😉
Ja dzisiaj się ważyłam i waga pokazała mi 59 kg🫣, na początku planowałam, że 60 kg, czyli +8 kg osiągnę dopiero w grudniu, a zostało mi jeszcze 3 pełne miesiące do porodu i trymest w którym niby tyje się najwięcej.. I miewam dni w których jest mi z tą wagą źle, ale wiem, że ona zejdzie po porodzie i jeszcze będę ją wspominać z sentymentem.
Także zrób dla siebie jutro coś miłego i nie dołuj swoim wyglądem🫂
U nas weekend intensywny, dlatego nie nadrabiałam Was na bieżąco- szafa i komodą skręcona, w piątek byłam w laboratorium i przeżyłam drugą krzywą cukrową. Jestem bardzo zdziwiona swoimi wynikami- 90/127/87, w lipcu też miałam prawidłową, a przed staraniami brałam długo Glucophage, bo krzywa mi wtedy wystrzeliła w kosmos, lekarz z kliniki zdiagnozował IO i powiedział, że z dużym prawdopodobieństwem czeka mnie cukrzyca ciążowa.. Patrząc na to ile ostatnio jadam słodkiego, stwierdzam że ten nadmiar cukry chyba przepala młody😅
Ferrytyna 18.57, hemoglobina 11.8- tutaj szuram po dnie i nijak nie potrafię tego podnieść, a lekarz uważa że na żelazo jest za wcześnie..
Czytałam, że poruszałyście temat rodzeństwa. Akurat wczoraj, podczas skręcania komody, mąż zagadał, że jeśli pojawi się drugie dziecko, to będziemy musieli przenieść się do salonu i oddać mu sypialnię. Ja wielkie oczy i powiedziałam, że przecież jestem już za stara na drugie dziecko🤪 A prawda jest taka, że jeśli tę ciążę bezpiecznie donoszę, synek okaże się zdrowy i mało wymagający, to nie wyobrażam sobie przechodzenia kolejnej procedury w klinice. Nie mamy już żadnych zamrożonych zarodków, moja klinika mieści się 250 km od mojego miejsca zamieszkania i pogodzenie dojazdów do niej z opieką nad dzieckiem będzie dodatkowym obciążeniem. Nie chciałabym, żeby został jedynakiem i gdybym była młodsza, to może jakby miał 3-4 lata, to podjęłabym kolejną walkę, ale motywacja do podejścia do IVF po drugie dziecko jest dużo mniejsza, niż po to jedyne. Zwłaszcza, że koszt psychiczno-fizyczny całej procedury jest ogromny i nie chciałabym, żeby odbijał się na dziecku. Może spróbujemy naturalnie, gdy skończy rok, ale wszystko zależy od tego jak bardzo da mi popalić poród i pierwszy rok życia z niemowlakiem.
Co do wyprawki, to mam pytanie o ręczniki kąpielowe z kapturkiem. Kupowała już któraś z Was i ma do polecenia jakąś firmę?
@merci dziękuję za polecajkę pieluszek. Zamówiłam na próbę muślinowe, tetrowe i ulewajki🙂
Alina Malina, Ishildur, MjakMarta lubią tę wiadomość
👫 39 i 40
AMH 0,26
IO
Hashimoto/Niedoczynność (Eutyrox 75)
1 IVF- listopad 2025:
(Menopur 150, Rekovelle 12, Orgalutran)
3🥚, 2 ❄️
* styczeń 2026- histeroskopia-> polip
* FET- luty 2026, 3.2.1, beta 27,27⬇️
* FET- marzec 2026, 3.2.2, beta 5,63⬇️
2 IVF- maj 2026:
procedura wstrzymana⁉️
Naturalna ciąża🥹
11.05 beta 295, 13.05 beta 609,
15.05 beta 1186, 22.05 beta 14940,
26.05 FHR 143 u/min💓,CRL 3,0 mm
10.06 FHR 167 i/min💓, CRL 19,3 mm
09.07 SANCO niskie ryzyka💙
„Jeszcze będzie dobrze — wierzę w to każdego dnia.”💙

-
MamaWPlanach ale ja startowałam z 81, a Ty z 51 🤪 przed staraniami ważyłam ok 65, dużo się przez ten czas po*ebało i wyszło jak wyszło. I bardzo bym chciała się tym nie przejmować, bo jestem w końcu tam gdzie chciałam być od 7 lat. Tyle, że nie umiem. I każdy kilogram boli, chociaż nie powinien. Wciąż jest to ciężki czas dla mojej głowy 😅
Alina Malina, MamaWPlanach lubią tę wiadomość
34 lata, starania od 10.2019
03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
30.04.2026 - FET 6.2.2 ❄️ ❌
01.06.2026 - FET 4.2.2❄️bhcg 7dpt 54,1 9dpt 120,4 14 dpt 1043 17dpt 3210,7🤞
6+0 3,5mm❤️
8+1 1,67 cm
10+1 3,27 cm
Felia - zdrowa 🩷
12+1 5,87 cm
12+6 prenatalne ✅
17+2 198g
19+2 295g
20+3 połówkowe 363g ✅
"Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec."

-
Clausix wrote:MamaWPlanach ale ja startowałam z 81, a Ty z 51 🤪 przed staraniami ważyłam ok 65, dużo się przez ten czas po*ebało i wyszło jak wyszło. I bardzo bym chciała się tym nie przejmować, bo jestem w końcu tam gdzie chciałam być od 7 lat. Tyle, że nie umiem. I każdy kilogram boli, chociaż nie powinien. Wciąż jest to ciężki czas dla mojej głowy 😅
High five, ważyłam 60 kg przed staraniami, 68 kg jak zaszłam w ciążę, ostatnie ważenie to było 90 kg, teraz nie chce patrzeć na wagę bo nie chce sobie tego robić. I też bym się chciała nie przejmować ale wyglądam strasznie nawet nos mam brzydki. Wpiszcie na tiktoku pregnancy nose, to właśnie tak wyglądam. Ja wiem że jestem w ciąży ciężko pracuję jestem zajechana ale nadal, to takie niesprawiedliwe, że niektórzy zachodzą w ciążę od razu i tyją w całej ciąży tyle co ja przez IVF i starania, pewnie dojadę do 100 kg do porodu. Nawet nie chcę o tym myśleć. Niech już ten poród będzie, proszę. Niech on przebiegnie dobrze i łagodnie.
Edit: mam nadzieję że mi się cyferki nie mylą xDD na ten moment mój mózg przypomina pasztet z kogucikiem nic już nie pamiętam. To są cyfry orientacyjne. Ale 90 kg ważyłam na ostatnim ważeniu i to jest pewneWiadomość wyedytowana przez autora: 3 października, 21:58
-
W kółko oglądam zdjęcia deynn ona rodząc przekroczyła 90 kg i przytyła podobnie do mnie więc ja oglądam i się pocieszam
Wiecie co i jeszcze ja bym dużo zniosła ale nie mój biust. On jest okrutnie ogromny. Już wam wcześniej jęczałam że żałuje że nie zmniejszyłam go przed ciążą. Teraz czuję się jak triceratops jakiś bo mam takie krótkie rączki (takie wrażenie) przez to że biust jest tak wielki to ledwo się obejmę rękoma.
Jak wystartuje z ćwiczeniami i dieta to mnie nie zatrzymają, żeby tylko zdrowie dopisało i pogoda.
Ishildur lubi tę wiadomość





