Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się z pomocą medyczną › ❄️🤍 Zimowe cuda po IVF 🤍❄️ Będę mamą na przełomie✨️2026/2027✨️
Odpowiedz

❄️🤍 Zimowe cuda po IVF 🤍❄️ Będę mamą na przełomie✨️2026/2027✨️

Oceń ten wątek:
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 1779 1289

    Wysłany: 3 października, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ahhh ręczniki kąpielowe. Jedne dostałam od rodziców z allegro taki Okrycie kąpielowe z kapturem 100x100 bawełna Ręcznik kąpielowy Bocioland
    https://allegro.pl/oferta/okrycie-kapielowe-z-kapturem-100x100-bawelna-recznik-kapielowy-bocioland-9245330213

    Bardzo fajny ale wydaje się ogromny :D

    Drugi był kwestią przypadku po prostu ktoś wrzucił nowy z metką na vinted firmy little roomies z pszczółkami.

    Na Vinted mają właśnie ładne z metkami

    MamaWPlanach lubi tę wiadomość

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    USG prenatalne 🩵 NIPT zdrowy chłopiec 🐥
    preg.png
  • tosiekk Autorytet
    Postów: 477 852

    Wysłany: 3 października, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AlinaMalina, tak mi przykro że ta końcówka tak Cię dojeżdża 🥹🫂 Nie ma faktycznie sprawiedliwości ani w staraniach ani w tym jakie ciążowe karty się wylosują. Jeszcze trochę „doprodukujesz” tego małego człowieczka, w przyszłym miesiącu się już zobaczycie i kilogramy polecą w dół. Z tego co obserwuję po koleżankach to mam wrażenie, że u tych które przytyły po 20+ kg to zrzucenie poszło naprawdę sprawnie i można powiedzieć spektakularnie, bo zaraz po porodzie spadła znaczna część tych kg, bo tak naprawdę duża część tej masy to po prostu zatrzymana woda. Jeszcze zdążysz się wylaszczyć do wiosny na tych spacerkach i domowej siłce😎❤️

    Alina Malina, MjakMarta lubią tę wiadomość

    2,5 roku starań o pierwsze 🌸

    05.2026 ⏸️
    Nifty - czekamy na synka 🩵

    12+6 || I prenatalne, wszystkie ryzyka niskie🤍
    20+1 || II prenatalne - 344g szczęścia💙

    preg.png
  • Agaat Ekspertka
    Postów: 185 428

    Wysłany: 3 października, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Clausix, też wydawało mi się, że jak już będę w tym miejscu, to będę dumna ze swoich dodatkowych kilogramów i będę się cieszyła jedząc wszystko, na co mam ochotę 😅 A rzeczywistość jest taka, że często dla pocieszenia proszę chat gpt, żeby oszacował ile z moich kg na + to tłuszcz, a ile to płyny, łożysko, dzidziuś itp, żeby przypomnieć sobie o tym, że nie wszystko będzie do zrzucenia po porodzie.

    Alina Malina, dla siebie jesteśmy zawsze bardziej krytyczne niż otoczenie i bardzo Ci współczuję, że czujesz się aż tak źle w swoim ciele. Jestem pewna, że po porodzie szybko dojdziesz do swojej wymarzonej formy i wszyscy będą Cię zarzucać komplementami, że macierzyństwo Ci służy 😁 Właściwie to wszystkim nam tego życzę!

    Alina Malina, Olamonola lubią tę wiadomość

    Starania od sierpnia 2023
    🪄AMH: 2,45
    🪄 HSG ✅ oba jajowody drożne
    🪄 Torbiel prawego jajnika 24 mm, mięśniak 10 mm
    Diagnoza: bezpłodność idiopatyczna

    IUI x3 (letrozole+ovitrelle)
    05.25 r. ❌ 06.25 r. ❌ 07.25 r. ❌

    I PROCEDURA 🍀
    2 prawidłowe zarodki 4.1.1 i 5.1.2. 🐥
    30.08.25 I transfer (świeży) 🐥 4.1.1.
    ciąża zatrzymana 9+0 💔
    24.01. II transfer 🐥 5.1.2.
    Beta 10 dpt 0 ❌

    II PROCEDURA 🍀
    1 zarodek z 3 doby, 1 blastocysta z 5 doby
    20.04.26 III transfer (świeży) 🐥
    7 dpo ⏸️ - przyrosty bety w normie❣️ 🤞🏻🤞🏻🤞🏻

    preg.png
  • Milagro ❤️‍🩹 Autorytet
    Postów: 1890 2809

    Wysłany: 3 października, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamawPlanach, ja zamówiłam ręczniczki z kapturkiem z Mój Świat Dziecka. Jak przyjdą to dam znać jakie są. W pepco mają po 20-30zł, dziś oglądałam, a w Rosmanie w promce są po 28 zł :)

    Edit. Co do wagi, to startowałam z 52kg, dziś na wadze 58,4kg. Ale czuję już, że zaczynam przybierać szybciej. Wchodzimy w etap kiedy ten przyrost przyspiesza, nie pozostaje nic innego jak się z tym pogodzić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października, 22:32

    MamaWPlanach, Olamonola, Lwica_Lewka lubią tę wiadomość

    👩‍🦰84'
    2007 naturals 11 tc 💔
    2023 1IUI 6 tc💔 / 2-4IUI 👎
    IVF:
    I IVF ❄️❄️
    03/24 FET 5.1.1👎
    08/24 FET 5.2.2 cb 💔
    II IVF ❄️
    04/25 FET 3.1.2 cb 💔
    III IVF 06/25 ❄️ 5.2.2 ❌️
    IV IVF 02/26 AZ FET 3.1.2 👎
    V IVF 7/05/26 AZ FET 4.2.2 (intralipid, encorton) 🍀
    β: 6dpt 36; 9dpt 209; 13dpt 1287; 15dpt 2214; 18dpt 5843; 25dpt CRL 5,7mm;7+5 crl 13.4mm; 8+5 crl 2,18 cm; 10+5 crl 3,76 cm; 12+3 crl 6,39 cm;14+4 112g; 18+3 230g; 22+3 541g; 25+3 800g
    Felia 🩷 D.
    ✖️Adenomioza, MTHFR i PAI hetero, KIR AA, brak tarczycy, NK19%, CD4+/CD8+, cytokiny, CrossMatch 20%, Allo Mlr 0

    ✔️CD138, CD56, kariotyp, MUCH, Helicobacter, CA125, celiakia, gastroskopia, antytrombina III, białko S, białko C, pasożyty, ANA, Ferrytyna, Homocysteina, B12, D3

    preg.png
  • merci Autorytet
    Postów: 1654 2972

    Wysłany: 3 października, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z innej beczki - czy wśród naszych zimowych chłopaków nie będzie żadnego Mikołaja?! 🎅🏻

    Olamonola, LKBennett lubią tę wiadomość

    👩 '96
    PMOS, AMH 09.2024 10,8 -> 02.2026 6,9
    profile ANA + ‼️cross 19,8% allo 30%
    kariotypy ✅ mutacja MTHFR homozygotyczna
    kir Bx obecny tylko 2DS1
    histeroskopia ✅ CD138 5/10❔antybiotyki
    🧑 '96
    astenoteratozoospermia

    starania od 09.2023
    2024/2025 cykle stymulowane ❌3 x IUI ❌
    09.2025 I IVF - 4 ❄️❄️❄️❄️
    I-III FET - beta <0,1
    20.04. IV FET ✨🤞🏻🍀(+metypred, accofil)
    8dpt - 155 10dpt - 364 12dpt- 825 16dpt- 4039
    21dpt- 19 104🥹 24dpt (6+1)CRL 0,46cm i 💓
    felia test 🩵 I prenatalne 7,5cm
    15+4 165g bobasa II prenatalne 475g
    preg.png
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 1779 1289

    Wysłany: 3 października, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    merci wrote:
    Z innej beczki - czy wśród naszych zimowych chłopaków nie będzie żadnego Mikołaja?! 🎅🏻
    I świetne pytanie, bo na jesiennych chyba aż kilku Mikusiow jest :D Ale nie u nas nie będzie Mikołaja

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    USG prenatalne 🩵 NIPT zdrowy chłopiec 🐥
    preg.png
  • Karolaka90 Ekspertka
    Postów: 152 151

    Wysłany: 3 października, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alina Malina wrote:
    Tzn w sumie nie wiem czy poprzecznie ale jest ułożony dokładnie tak i nie zmienił pozycji
    IMG-6974.jpg
    U mnie identycznie tylko nogi trzyma na pęcherzu a jak kopie to mam wrażenie, że po biodrze 😅 wczoraj lekarz od prenatalnych śmiał się, że ciężki zawodnik, bo kombinował jak koń pod górę żeby go ruszyć a bobas miał to gdzieś - uciskanie brzucha było tak bolesne, że nawet wolę nie myśleć jak boli ten obrót😅 jak mam być szczera to też wolała bym cesarke, po szkole rodzenia zaczęłam rozważać poród naturalny, ale jak trzeba cesarkę by to ja bardzo chętnie 😂 ja w ogóle jestem palona na stosie, bo nie chce też karmić piersią, o
    Losie ile się osłuchałam 😅 ale psychicznie to dla mnie nie do przeskoczenia, nie mam kompletnie problemu jak ktoś to robi, ale jak pomyślę o sobie to jest to dla mnie obrzydliwe

    Start IVF grudzień 2025

    Stymulacja luty ❄️ ❄️❄️

    Luty 2026 I transfer ❌
    Marzec 2026 II transfer ✅

    30.03 -> 7dpt 27.57
    1.04 -> 9dpt. 72.52
    3.04 -> 11dpt. 161.1
    7.04 -> 15dpt. 416.3
    9.04 -> 17dpt. 707.3
    11.04 -> 19dpt. 1349

    21.04 -> mamy serduszko ❤️

    felia karyo plus -> zdrowy chłopiec🩵
    03.06 -> 1 USG prenatalne -> wszystko dobrze 🩵
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 1779 1289

    Wysłany: 3 października, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolaka90 wrote:
    U mnie identycznie tylko nogi trzyma na pęcherzu a jak kopie to mam wrażenie, że po biodrze 😅 wczoraj lekarz od prenatalnych śmiał się, że ciężki zawodnik, bo kombinował jak koń pod górę żeby go ruszyć a bobas miał to gdzieś - uciskanie brzucha było tak bolesne, że nawet wolę nie myśleć jak boli ten obrót😅 jak mam być szczera to też wolała bym cesarke, po szkole rodzenia zaczęłam rozważać poród naturalny, ale jak trzeba cesarkę by to ja bardzo chętnie 😂 ja w ogóle jestem palona na stosie, bo nie chce też karmić piersią, o
    Losie ile się osłuchałam 😅 ale psychicznie to dla mnie nie do przeskoczenia, nie mam kompletnie problemu jak ktoś to robi, ale jak pomyślę o sobie to jest to dla mnie obrzydliwe

    I nie ma w tym nic złego, ja nie chce karmić piersią bo ciężko jest kontrolować ile dziecko ml zjada. Planuje pierwsze tygodnie odciągać pokarm jeśli będzie ale planuje krótko karmić. To po prostu jest tyle roboty że to zamieni się w całodobowe karmienie :P i wszystko się będzie kręcić wokół karmienia…

    U mnie już w gabinecie zdarzało się że robiłam pajacyki albo pozycje kota („na pieska”) wyginając grzebiet bo podobno dzieci tego nie lubią i zmieniają pozycje 😂. U nas często leżał z nogami na twarzy. Także tak, tak było 4 tygodnie temu równiutko i dalej kopie w tym samym miejscu i dalej czuć ruchy w tym samym miejscu i widać wybrzuszenia w tym samym miejscu więc raczej dalej jest tak samo… jestem ciekawa jakie to uczucie jak dziecko zmienia na późnym etapie tak drastycznie pozycję przecież mi się chyba cały brzuch przekręci 😂😂😂😂

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    USG prenatalne 🩵 NIPT zdrowy chłopiec 🐥
    preg.png
  • tosiekk Autorytet
    Postów: 477 852

    Wysłany: 3 października, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alina Malina wrote:
    I nie ma w tym nic złego, ja nie chce karmić piersią bo ciężko jest kontrolować ile dziecko ml zjada. Planuje pierwsze tygodnie odciągać pokarm jeśli będzie ale planuje krótko karmić. To po prostu jest tyle roboty że to zamieni się w całodobowe karmienie :P i wszystko się będzie kręcić wokół karmienia…

    U mnie już w gabinecie zdarzało się że robiłam pajacyki albo pozycje kota („na pieska”) wyginając grzebiet bo podobno dzieci tego nie lubią i zmieniają pozycje 😂. U nas często leżał z nogami na twarzy. Także tak, tak było 4 tygodnie temu równiutko i dalej kopie w tym samym miejscu i dalej czuć ruchy w tym samym miejscu i widać wybrzuszenia w tym samym miejscu więc raczej dalej jest tak samo… jestem ciekawa jakie to uczucie jak dziecko zmienia na późnym etapie tak drastycznie pozycję przecież mi się chyba cały brzuch przekręci 😂😂😂😂

    Ja przekręciłam się mojej mamie kilka dni przed porodem, mama mówi, że to było tak paskudne wrażenie jakby się wszystkie wnętrzności wymieliły. Tylko, ze ja się przekręciłam w tę niekorzystną stronę, a mama nie była świadoma, że taką rewolucję zrobiłam 😁 a że to było 30 lat temu, nikt jej usg nie robił przy przyjęciu do szpitala to do ostatniej fazy porodu się nie zorientowali, że ja się rodzę pośladkowo 🤭 było już za późno na reakcję, więc tak mnie urodziła

    Alina Malina lubi tę wiadomość

    2,5 roku starań o pierwsze 🌸

    05.2026 ⏸️
    Nifty - czekamy na synka 🩵

    12+6 || I prenatalne, wszystkie ryzyka niskie🤍
    20+1 || II prenatalne - 344g szczęścia💙

    preg.png
  • Karolaka90 Ekspertka
    Postów: 152 151

    Wysłany: 3 października, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę, że mamy podobnych ancymonków. Drugie prenatalne trwały 5h z przerwami ofc żeby cokolwiek zbadać 😂 Też jestem ciekawa z tym przekręcaniem! Bo ja też od początku czuję kopniaki na dole, na górze tyle co rączka mnie smyrnie - wiem to tylko stąd , bo wczoraj na prenatalnych zaprezentował😅

    Ale mam podobne odczucia co do wagi co Ty, w ciąży co prawda przytyłam 9kg, ale mnie stymulacja dojechała i z 65kg obecnie 30+4 ważne 90. Mam już znalezione zajęcia po porodzie, a w połowie przyszłego roku konsultacje w celu zmniejszenia biustu. Nie jestem w stanie na siebie patrzeć.

    Alina Malina lubi tę wiadomość

    Start IVF grudzień 2025

    Stymulacja luty ❄️ ❄️❄️

    Luty 2026 I transfer ❌
    Marzec 2026 II transfer ✅

    30.03 -> 7dpt 27.57
    1.04 -> 9dpt. 72.52
    3.04 -> 11dpt. 161.1
    7.04 -> 15dpt. 416.3
    9.04 -> 17dpt. 707.3
    11.04 -> 19dpt. 1349

    21.04 -> mamy serduszko ❤️

    felia karyo plus -> zdrowy chłopiec🩵
    03.06 -> 1 USG prenatalne -> wszystko dobrze 🩵
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 1779 1289

    Wysłany: 3 października, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolaka90 wrote:
    Widzę, że mamy podobnych ancymonków. Drugie prenatalne trwały 5h z przerwami ofc żeby cokolwiek zbadać 😂 Też jestem ciekawa z tym przekręcaniem! Bo ja też od początku czuję kopniaki na dole, na górze tyle co rączka mnie smyrnie - wiem to tylko stąd , bo wczoraj na prenatalnych zaprezentował😅

    Ale mam podobne odczucia co do wagi co Ty, w ciąży co prawda przytyłam 9kg, ale mnie stymulacja dojechała i z 65kg obecnie 30+4 ważne 90. Mam już znalezione zajęcia po porodzie, a w połowie przyszłego roku konsultacje w celu zmniejszenia biustu. Nie jestem w stanie na siebie patrzeć.

    Boże piąteczkę zbijam :( też nie mogę na siebie patrzeć i też już planuję zmniejszenie biustu na jesień przyszłego roku. Zmniejszenie z liftingiem, żeby ominąć lato z operacjami… myślałam że będę to lepiej znosić, ale nie znoszę tego wszystkiego dobrze. Myślałam że będę wyluzowana, nie jestem. Omijam każde lustro i uciekam w sklepie przed własnym odbiciem.

    Tosiekk no właśnie się zastanawiam to musi być naprawdę mocne uczucie bo na koniec dzieciaczek już 2-3 kg waży, ja już teraz potrafię mocno czuć jak lekko obraca się na boki, widzę jak mi brzuch wypycha, to chyba by była jakaś rewolucja jakby się poprzekręcał…

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    USG prenatalne 🩵 NIPT zdrowy chłopiec 🐥
    preg.png
  • Clausix Autorytet
    Postów: 7528 6864

    Wysłany: 3 października, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh głupie te nasze móżdżki 🤪 mamy wyczekane, wystarane ciąże i niedługo spotkamy nasze bobasy - to najważniejsze <3

    Alina Malina, Milagro ❤️‍🩹, MamaWPlanach, Olamonola, Monika001 lubią tę wiadomość

    34 lata, starania od 10.2019
    03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
    02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
    07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
    12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
    30.04.2026 - FET 6.2.2 ❄️ ❌
    01.06.2026 - FET 4.2.2❄️bhcg 7dpt 54,1 9dpt 120,4 14 dpt 1043 17dpt 3210,7🤞
    6+0 3,5mm❤️
    8+1 1,67 cm
    10+1 3,27 cm
    Felia - zdrowa 🩷
    12+1 5,87 cm
    12+6 prenatalne ✅
    17+2 198g
    19+2 295g
    20+3 połówkowe 363g ✅

    "Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec."

    preg.png
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 1779 1289

    Wysłany: 3 października, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Clausix wrote:
    Eh głupie te nasze móżdżki 🤪 mamy wyczekane, wystarane ciąże i niedługo spotkamy nasze bobasy - to najważniejsze <3
    Mam nadzieję że moje dziecko doceni bycie najszybszym dzieckiem we wsi bo mam zamiar robić szybkie marsze po asfalcie 😂😂😂🏃💨

    MjakMarta lubi tę wiadomość

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    USG prenatalne 🩵 NIPT zdrowy chłopiec 🐥
    preg.png
  • Clausix Autorytet
    Postów: 7528 6864

    Wysłany: 4 października, 00:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alina Malina wrote:
    Mam nadzieję że moje dziecko doceni bycie najszybszym dzieckiem we wsi bo mam zamiar robić szybkie marsze po asfalcie 😂😂😂🏃💨

    Już się nie mogę doczekać powrotu na swoje treningi 🤪

    kung-fu-panda.gif

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października, 00:05

    34 lata, starania od 10.2019
    03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
    02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
    07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
    12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
    30.04.2026 - FET 6.2.2 ❄️ ❌
    01.06.2026 - FET 4.2.2❄️bhcg 7dpt 54,1 9dpt 120,4 14 dpt 1043 17dpt 3210,7🤞
    6+0 3,5mm❤️
    8+1 1,67 cm
    10+1 3,27 cm
    Felia - zdrowa 🩷
    12+1 5,87 cm
    12+6 prenatalne ✅
    17+2 198g
    19+2 295g
    20+3 połówkowe 363g ✅

    "Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec."

    preg.png
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 1779 1289

    Wysłany: 4 października, 00:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Clausix wrote:
    Już się nie mogę doczekać powrotu na swoje treningi 🤪

    kung-fu-panda.gif

    Taaaak ja też dzisiaj teść z mężem znosili orbitrek z piętra na parter i teraz mój dawny gabinet zmienia się w domową siłownię :D

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    USG prenatalne 🩵 NIPT zdrowy chłopiec 🐥
    preg.png
  • MjakMarta Autorytet
    Postów: 759 1684

    Wysłany: 4 października, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    04.10. Mała mi II USG prenatalne

    Mała mi powodzenia na wizycie i oby czas do 16 szybko zleciał 🤗🍀 oczywiście czekam na informacje jak bobas i szyjka 🥰 wierzę że będzie dobrze 👍

    Karolaka90 super że wszystko ok z dzieciaczkiem i oby się jeszcze przekręcił. Też bym próbowała z tymi ćwiczeniami na obrót. U mnie prenatalne w środę i obawiam się, że mała też siedzi teraz poprzecznie. Ostatnio jakoś dziwnie odczuwam ruchy tak po jednej stronie.

    AlinaMalina współczuję, że tak kiepsko przychodzisz ciąże, ale tak jak dziewczyny piszą zobacz ile Ty ogarniasz, nadal pracujesz. Pamiętam, że już niedługo i zaraz l4. Oby zwolnienie przyniosło Ci lepsze samopoczucie 🤗. Zima to dobry czas na poród. Do wiosny, lata mamy czas na zrzucenie dodatkowych kg 🤗.

    Ja się nie mam czym chwalić, moja równowaga zawodzi i się wczoraj wyjeb..am. Całe szczęście na ziemię a nie bruk i upadłam na bok i cała siła uderzenia poszła na biodro. Później cały wieczór się zanosiłam płaczem, że ze mnie niezdara. Te ciążowe hormony dojeżdżają. Całe szczęście, że nie na brzuch i że mała się rusza regularnie. To jak się za to obwiniam sięga szczytów. Ehh

    Alina Malina, Mała mi, Ishildur lubią tę wiadomość

    Starania od 2020
    👱‍♀️ 32 🙋‍♂️ 36

    3 IUI ❌

    1 IVF VII'24 1x ❄️ 2BB ❌️

    2 IVF IX'24 1x 3BC ❌️

    3 IVF długi protokół XII'24, 3❄️ ❌️❌️❌️

    4 IVF długi protokół XII'25, 5❄️
    Wdrożone leczenie immuno ⬆️
    01.04.2026 Transfer 4AA ✅️🍀
    Beta hcg:
    8 dpt 113;
    10 dpt 315;
    12 dpt 539;
    15 dpt 1689;
    7w5d ❤️
    11w6d I USG prenatalne zdrowa dzidzia
    18w6d zdrowa dziewczyna 🩷
    preg.png
    Pierwsza beta, pierwsza ciąża... po 6 latach 🍀🤰
  • MamaWPlanach Autorytet
    Postów: 441 772

    Wysłany: 4 października, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Clausix przy moim wzroście (158 cm), to każdy dodatkowy kilogram jest mega widoczny.. Ale jak napisałaś wyżej, dzidziusie są tak wyczekiwane, że te nasze dodatkowe kilogramy nie zamieniłybyśmy nigdy na brak ciąży.

    Na zajęciach w szkole rodzenia jest jedna dziewczyna, która za tydzień ma termin. Od początku zajęci we wrześniu każda z nas przychodzi w jakiś legginsach i dłuższych bluzkach zakrywających brzuch, a ona dumnie przychodzi na zajęcia z gołym brzuchem-największym z nas wszystkich, w legginsach i krótkim topie. Mimo, że ciąża od początku nie jest dla niej łaskawa i jak sama mówi, zgarnęła wszystkie nieprzyjemne dolegliwości w pakiecie- opuchnięte nadgarstki i kostki, mega wielkie fioletowe rozstępy na całym brzuchu, przytyła już ponad 25 kg, to dumnie prezentuje tę ciążę światu, bo starała się 5 lat o to dziecko i jest dumna z każdej "skazy" na swoim ciele.
    I właściwie ma racje, bo czym są te dodatkowe kilogramy, zmienione rysy twarzy przy radości z tego, że w końcu się udało?

    Wszystkie jesteście piękne i pamiętajcie o tym każdego dnia💙🩷

    @Milagro czekam zatem na Twoją paczkę i polecajki😊

    @Merci u nas na liście jedno z 15 imion to Mikołaj😅, ale decyzja nadal nie zapadła.

    @Mała mi cudownego, uspokajającego spotkania z Nikusiem🍀💙

    @MjakMarta przykro mi Kochana, że zdarzył Ci się ten upadek🫂 Nie obwiniaj siebie za to, trudno jest zachować równowagę z takim dużym brzuchem. Nie zrobiłaś tego specjalnie, żeby ją skrzywdzić🫂 Jeśli nie masz żadnych boleści i czujesz ruchy Idy, brzmi to uspokajająco. Dobrze, że dałaś upust emocjom, ale nie zawiodłaś jako mama. Te łzy pokazują tylko jak bardzo się o nią troszczysz♥️
    Jeśli Cię to uspokoi, to jeśli masz możliwość, to podjedź na dodatkowe USG.

    MjakMarta, Olamonola, Clausix, Mała mi, Ishildur lubią tę wiadomość

    👫 39 i 40
    AMH 0,26
    IO
    Hashimoto/Niedoczynność (Eutyrox 75)

    1 IVF- listopad 2025:
    (Menopur 150, Rekovelle 12, Orgalutran)
    3🥚, 2 ❄️
    * styczeń 2026- histeroskopia-> polip
    * FET- luty 2026, 3.2.1, beta 27,27⬇️
    * FET- marzec 2026, 3.2.2, beta 5,63⬇️

    2 IVF- maj 2026:
    procedura wstrzymana⁉️

    Naturalna ciąża🥹
    11.05 beta 295, 13.05 beta 609,
    15.05 beta 1186, 22.05 beta 14940,
    26.05 FHR 143 u/min💓,CRL 3,0 mm
    10.06 FHR 167 i/min💓, CRL 19,3 mm
    09.07 SANCO niskie ryzyka💙




    „Jeszcze będzie dobrze — wierzę w to każdego dnia.”💙

    preg.png
  • tosiekk Autorytet
    Postów: 477 852

    Wysłany: 4 października, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MałaMi, pięknego niedzielnego spotkania z synkiem! 🍀🩵 na pewno z szyjką wszystko jest w porządku i wrócisz do nas spokojniejsza 🤞🏻

    Mała mi lubi tę wiadomość

    2,5 roku starań o pierwsze 🌸

    05.2026 ⏸️
    Nifty - czekamy na synka 🩵

    12+6 || I prenatalne, wszystkie ryzyka niskie🤍
    20+1 || II prenatalne - 344g szczęścia💙

    preg.png
  • Olamonola Ekspertka
    Postów: 181 443

    Wysłany: 4 października, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, przypomnijcie sobie PMSy,
    To normalne że mózg nam się chrzani. Ja też mam totalne huśtawki nastrojów. Najgorsze jest to że doskonale wiem co by mi pomogło ( leki na ADHD) i teoretycznie mogę je brać, i wtedy funkcjonowanie jest zborne, robię rzeczy i nastrój siedzi. Najlepsze jest to że jak biorę leki to ciśnienie mam niższe, to jest hit. Ale ile myślówy i jazdy że Bolkowi coś się stanie, od cholery. MImo że to leki najlepiej przebadane w grupie ciężarnych, i biorą je dzieci, mimo że poprzeczne i podłużne badania na wielkiej kohorcie uspakajają, jazda pozostaje.

    Jak nie biorę leków jestem meduzą. Mam paraliż wykonawczy, dom gnije, egzamin leży, a ja sobie dowalam. Wszystkie mechanizmy perfekcjonistyczne wyją i każą zapieprzać a mój mózg nie potrafi zacząć działać. Czasem mu się udaje, bo jednak jakoś bez leków działałam całe życie i nawet te trzy kierunki studiów zrobiłam. Ale powiem Wam, że to jest jak iść na mount everest z workiem kamieni. Oczywiście, da się, ale po co?

    Takie kombo wujowe.

    Co do wagi. Całe życie się z tym bujam. Jak byłam nastolatką złapałam 15 kg za dużo i od tamtej pory nigdy nie udało mi się schudnąć do stanu w którym powiedziałabym że jest Ok. I powiem Wam szczerze że jest to moim zdaniem jeden z licznych plusów bycia po 40tce, że bardzo mi to puściło. Ten temat też jest skorelowany z ADHD. 75% pacjentów bariatrycznych jest neuroatypowych.
    No ale dobra.
    Wystartowałam z 78, schudłam z 5 kilo w półrocznym czasie starań. I był to REŻIM, kalorie, bieżnia, lowcarb, woda o jPRDL. W pierwszej ciąży, tej terminowanej, do 15 tygodnia przytyłam 8 kg. Ale potem byłam w piekielnym limbo i zająć się sobą to nie miałam jak, raczej skupiałam się na tym żeby jakoś przetrwać. właściwie to jest te 5 kilo które zrzuciłam od wtedy. W moim wieku odchudzanie to jest już inny wymiar.
    Boje się tego nie powiem, ale jak trzeba będzie to pójdę na GLP1 i tyle. Teraz szykujemy partnera do tego. Mamy fajnego lekarza od otyłości, przebadał go od stóp do głów, i pewnie dostanie zastrzyki. Ma do zrzucenia 50 więc jest z czego schodzić.
    Czasem to jest jedyna droga żeby nauczyć się przestać regulować emocje jedzeniem ( albo nie jedzeniem jak moje pacjentki z anoreksją)

    Te historie o chudnięciu kiedy karmisz piersią to też jest loteria. Bo nie wiadomo czy będziesz karmić. Ja bym bardzo jednak chciała. Bo z kolei nie wyobrażam sobie systemu wyparzania, szykowania, podgrzewania dla mojej ADHDowej głowy to jest katastrofa. Cyc jest zawsze gotowy i ma temperaturę :) Ale to fantazje i nie wiem jak będzie. Bo może jednak będzie ważniejsze żeby brać leki bez poczucia winy i funkcjonować.

    AlinaMalina współczuję kiepskiej formy. Podobno natura to robi żeby nas przyzwyczaić, do wybudzeń i deprywacji snu.
    Nie wiadomo jak będzie, znowu loteria i może to jest najtrudniejsze. Oby Twój bejbik był super spokojny i dał Ci odpocząć.

    Ja to widzę jak takie stopniowe poddawanie się: po kolei mi jakiś iluzje odpadają o mojej wydolności, o tym co ja teraz mogę a co nie, o tym jaką mam kontrolę nad tym procesem. Jak tę kontrolę puszczam i się godzę z tym że jej nie ma, to trochę mi łatwiej. Akceptuję ten cyrk, bo jak się z nim boksuje to jest tylko gorzej. Tak to tłumaczę moim pacjentom i sobie też, że jak tylko boli to jest szansa że przestanie, ale jak boli i my tego nie akceptujemy, to się to zamienia w realne cierpienie.

    To co mi generalne pomaga teraz, to ćwiczenia uważności: relaksacje z YT, bodyscany, afirmacje. Hakuję ten mój łeb żeby mu się nie dać i nie zapętlać w katastroficzne myślenie. Mózg wtedy myśli że rozwiązuje problem. Ale problem jest nierozwiązywalny :) Pomaga mi też praktykowanie wdzięczności. Siadam i pisze za co jestem wdzięczna dziś: Że stary nie chrapie, że czuję Bolka, że jeszcze w miarę ciepło, że dwójka łatwo poszła. Proste sprawy :)
    Trochę się od siebie wtedy odpieprzam.
    A teraz wezmę leki i sprzatnę co mogę - bo od dwóch Tygodni(!) nie mogę zamieść podłogi. Nie mówiąc już o jej umyciu. Może dziś się uda :)

    Dzięki że tu jesteście i że mogę się tym podzielić. To jest niesamowite że każda z nas ma inne zmartwienia, ale radości mamy całkiem wspólne i ja dziś za to jestem wdzięczna że mogę z Wami je przeżywać.
    Zaczełam 22 tydzień :)



    MamaWPlanach, Clausix, Alina Malina, Lwica_Lewka, Mała mi, Ishildur lubią tę wiadomość

    45l

    Ja : AMH 0,75
    hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
    Immunologia nieznana.

    45 On: wszystko ok :)
    Kariotyp OK

    V 2024 7 tydz biochem naturals
    XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals

    2025 czekam na cud
    2026 Cuda się nie dzieją, działamy
    26 styczeń czekamy na KD w WCLN

    10.04.2026 Prague Fertility center
    Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.

    12.04 7 rozwijających się zarodeczków
    16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA
    11.05 6 zdrowych zarodków po PGTa
    22.05 pierwszy transfer

    26.05 7,9 BHCG prog 22,8
    29.05 82 bHCG prog 15
    2.06 523 Bhcg prog 19
    5.06 1805 Bhcg prog 22
    11.06 14700 bhcg prog 20

    21dpt jest 🫀

    12+3 PAPPA zdrowe 6 cm człowieka 70% Bolek
    13+3 schodzę z hormonów

    20+3 połówkowe zdrowy chłopak Bolek waży 375 gr

    preg.png
  • Milagro ❤️‍🩹 Autorytet
    Postów: 1890 2809

    Wysłany: 4 października, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MałaMi 🤞🍀 oby Cię wizyta uspokoiła i żeby Nikoś współpracował.

    MjakMarta, dobrze że nic wam się nie stało. Zmiana środka ciężkości wpływa mocno na równowagę. Ja upadek zaliczyłam chyba w 14tc, ale to poprostu nagle mi pociemniało przed oczami i zjechałam po lodówce na podłogę.

    MamaWPlanach, z tej firmy zamówiłam też śpiworki do spania 2.0 TOG bo mieli w przystępnej cenie. Wrzucę fotki jak dostanę przesyłkę.

    Czekam jeszcze na paczkę ze smyka, stamtąd wzięłam bodziaki i półśpiochy, chyba też 2 smoczki na start. Już sama nie wiem 😅 jak przyjdą paczki to uzupełnię listę o to co juz mamy bo widzę, że łatwo można się pogubić. Chyba też już wybraliśmy kombinezon/śpiwór do fotelika i wózka, ale to jeszcze daje sobie chwilę na rekonesans.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października, 09:54

    Olamonola, MamaWPlanach, Alina Malina, Mała mi lubią tę wiadomość

    👩‍🦰84'
    2007 naturals 11 tc 💔
    2023 1IUI 6 tc💔 / 2-4IUI 👎
    IVF:
    I IVF ❄️❄️
    03/24 FET 5.1.1👎
    08/24 FET 5.2.2 cb 💔
    II IVF ❄️
    04/25 FET 3.1.2 cb 💔
    III IVF 06/25 ❄️ 5.2.2 ❌️
    IV IVF 02/26 AZ FET 3.1.2 👎
    V IVF 7/05/26 AZ FET 4.2.2 (intralipid, encorton) 🍀
    β: 6dpt 36; 9dpt 209; 13dpt 1287; 15dpt 2214; 18dpt 5843; 25dpt CRL 5,7mm;7+5 crl 13.4mm; 8+5 crl 2,18 cm; 10+5 crl 3,76 cm; 12+3 crl 6,39 cm;14+4 112g; 18+3 230g; 22+3 541g; 25+3 800g
    Felia 🩷 D.
    ✖️Adenomioza, MTHFR i PAI hetero, KIR AA, brak tarczycy, NK19%, CD4+/CD8+, cytokiny, CrossMatch 20%, Allo Mlr 0

    ✔️CD138, CD56, kariotyp, MUCH, Helicobacter, CA125, celiakia, gastroskopia, antytrombina III, białko S, białko C, pasożyty, ANA, Ferrytyna, Homocysteina, B12, D3

    preg.png
‹‹ ‹ 192 193 194 195 196 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - jak zrobić to bezpiecznie?

Wiele kobiet uważa, że odstawienie tabletek antykoncepcyjnych, plastrów, czy innych środków hormonalnych to bardzo prosta sprawa - wystarczy przestać zażywać. Tymczasem warto znać kilka zasad, które sprawią, że odstawienie antykoncepcji będzie bezpieczne, łagodne dla organizmu i pozwoli jak najbardziej zminimalizować ryzyko wystąpienia skutków ubocznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ranking TOP produktów zwiększających szanse na zajście w ciążę

Wybrane produkty, które mogą zwiększyć szanse na zajście w ciążę, skrócić starania o dziecko i szybciej przybliżyć Cię do wymarzonego celu. 

CZYTAJ WIĘCEJ