Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Odpowiedz

TERMOMETRY

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ezia90 wrote:
    Witam Was:* moze tutaj uzyskam odpowiedź ktora szukam od kilku dni. Uzywacie termometrow owulacyjnych zakupionych na allegro? Tych microfile? Jak tak to jaki model i co i nim sadzicie? Bardzo prosze o odpowiedź


    Up ;)

  • Młoda Przyjaciółka
    Postów: 196 46

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ida ja bym nie ufała termometrom elektronicznym...prowadziłam w jednym cyklu pomiary takim termometrem i wykres wyszedł ze strasznymi skokami i spadkami, teraz od dwóch cykli mierze tempkę zwykłym rtęciowym i wartości powatarzają się ,a wykres jest ustabilizowany i harmonijny :) w 1 fazie nisko i spokojnie, w 2 systematyczny wzrost ,a nie jakies góry i doliny :-)

    weronika86 lubi tę wiadomość

    Młoda
    glxfp0ykf5qmdvkk.png

    uch5hdgeomm520qo.png
  • Ezia90 Autorytet
    Postów: 933 326

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ida wrote:
    Up ;)


    "Up" ???

    dqprpx9i7rkxsl4h.pngex2b8ribq1mpge8u.png
  • Robotka1 Autorytet
    Postów: 6880 6735

    Wysłany: 23 stycznia 2014, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też tylko rtęciowy....owulacyjny na baterię leży schowany, nawet nie chce go wyciągać. mam przejrzysty nie zafałszowany obraz wykresu przynajmniej:)

    qdkkqps699ih7zxn.png
    3i49io4plnxypnm1.png
    I JESZCZE JEST MAJA Z 2008 ROKU:)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 stycznia 2014, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś zakupiłam termometr z MicroLife( 18.90) oczywiście wcześniej musiałam go zamówić bo nigdzie w aptece nie mieli.

  • ash Autorytet
    Postów: 1326 1092

    Wysłany: 24 stycznia 2014, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak się zastanawiam...
    w tygodniu mierzę temperaturę od razu jak zadzwoni budzik, czyli bardzo wcześnie. W weekend chciałabym pospać, więc budzik odpada bo wyje jak szalony. Mogę się obudzić o tej 6.00 zmierzyć, zapisać i spać dalej no ale bez budzika.
    Macie jakieś przypominacze zamiast szalonego budzika?

    ug3715nmrb0zdbvc.png

  • Pismak Autorytet
    Postów: 2420 7067

    Wysłany: 24 stycznia 2014, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ash wrote:
    Tak się zastanawiam...
    w tygodniu mierzę temperaturę od razu jak zadzwoni budzik, czyli bardzo wcześnie. W weekend chciałabym pospać, więc budzik odpada bo wyje jak szalony. Mogę się obudzić o tej 6.00 zmierzyć, zapisać i spać dalej no ale bez budzika.
    Macie jakieś przypominacze zamiast szalonego budzika?

    Kochana ja mam w telefonie ustawiony osobny alarm ale tylko na wibrację i on mi wibruje koło głowy to się budzę łapię termometr mierzę i kimam dalej

    dżona lubi tę wiadomość

    19.09.2013 [*] 07.05.2014 [*] 10.11.2017 [*][*] 23.11.2018 [*]
    Szczepienia limfocytami męża
    MRL 59,7%

    OK: Kariotypy, ANA, ASA, APA, ACA, testosteron, toxo, CMV, helicobacter, homocysteina, białko C, S, anty-tTG, CBA, IMK, LCT, nasienie
    Źle: Hiperprl, APS (LA), mutacje hetero FV R2_4070A-G, MTHFR 677C-T , PAI-1 4G; HLA-DQ8, MRL 9%, NK 16,1%, ATA
  • dżona Autorytet
    Postów: 899 1243

    Wysłany: 24 stycznia 2014, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pismak- prawie też tak robię - mam osobny alarm ale z najcichszym sygnałem jaki zdoła mnie lekko przebudzić zeby złapac termometr i móc spać dalej :) Mam elektroniczny i nie muszę zapisywać, ale zawsze zerkam czy temp się zmierzyła :)

    Mam termometr AccuTerm z dwoma miejscami po przecinku, nie dużo kosztował, w ulotce nie było żadnej info o owulacji, więc myśle, że nie musi koniecznie nazywać się owulacyjny, jestem z niego bardzo zadowolona, przez rok nigdy mnie nie zawiódł :)

    Pismak, MarllenG lubią tę wiadomość

    100 cykl STOP - 09.2020 🛑 😔
    46 po SHSG, 90zOvuFdiend.pl
    PCOS(2011), niedoczynność tarczycy(2014), hiperinsulinemia(2015), hiperprolaktynemia cz(2015), wysokie LH, znikomy śluz, niedrożne jajowody 😐
    *od 10.2017-6.2019 depresja
    *1,5 roku z Naprotechnologią
    *kilkanaście cykli z Letrozolem
    * mąż 2% morfologia, 86 ml/ml koncentracja
    *01.2017 - SHSG Lublin - PJ udrożniono, LJ udrożniono na 2/3 długości
    *10.2016- laparoskopia -NIEDROŻNOŚĆ OBUSTRONNA 😔PCOS-kauteryzacja jajników
    *06.2014-03.2015- 8 cykli z Clostilbergyt
    *07.2014- histeroskopia-lewe ujście jajowodu niedrożne, prawe drożne, macica i szyjka ok
    *10.2013- laparoskopia- niedrożność PJ, kauteryzacja jajników
    *Aniołek [*] 13.01.2014 ♥ 6+3t 😔
    *Starania o pierwszą ciąże od 09.2012
    "Każdego dnia, dostajemy od życia kamienie, ale to od nas zależy czy zbudujemy z nich mur, czy most."

    j36regz2ei8e5moa.png
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6369

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam takie same odczucia jak Mloda :) tez mysle ze rteciowy...elektroniczny jak uzywam to raz pika po 5 sekundach , raz po 30 sekundach a tempka zawsze inna. Nie musi byc specjalny owulacyjny termometr, choc jest dokladniejszy..ja uzywam zwyklego, rteciowego.

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • dżona Autorytet
    Postów: 899 1243

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    weronika86 wrote:
    elektroniczny jak uzywam to raz pika po 5 sekundach , raz po 30 sekundach a tempka zawsze inna.

    to pikanie świadczy o tym że term. działa i mierzy temp. Raz potrzebuje więcej czasu raz mniej, nie ma co sugerować się tym pikaniem i trzeba trzymać termometr 5 min - nawet tak na ulotkach piszą :)

    100 cykl STOP - 09.2020 🛑 😔
    46 po SHSG, 90zOvuFdiend.pl
    PCOS(2011), niedoczynność tarczycy(2014), hiperinsulinemia(2015), hiperprolaktynemia cz(2015), wysokie LH, znikomy śluz, niedrożne jajowody 😐
    *od 10.2017-6.2019 depresja
    *1,5 roku z Naprotechnologią
    *kilkanaście cykli z Letrozolem
    * mąż 2% morfologia, 86 ml/ml koncentracja
    *01.2017 - SHSG Lublin - PJ udrożniono, LJ udrożniono na 2/3 długości
    *10.2016- laparoskopia -NIEDROŻNOŚĆ OBUSTRONNA 😔PCOS-kauteryzacja jajników
    *06.2014-03.2015- 8 cykli z Clostilbergyt
    *07.2014- histeroskopia-lewe ujście jajowodu niedrożne, prawe drożne, macica i szyjka ok
    *10.2013- laparoskopia- niedrożność PJ, kauteryzacja jajników
    *Aniołek [*] 13.01.2014 ♥ 6+3t 😔
    *Starania o pierwszą ciąże od 09.2012
    "Każdego dnia, dostajemy od życia kamienie, ale to od nas zależy czy zbudujemy z nich mur, czy most."

    j36regz2ei8e5moa.png
  • Robotka1 Autorytet
    Postów: 6880 6735

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mam rtęciowy i mam w telefonie ustawione dwa alarmy:D
    jeden aby mnie obudził żebym wzieła termometr a drugi żeby po 9 minutach przypomniał że mam go wyciągnąć;)
    łatwo się przyzwyczaiłam a i pomiar mam dokładny:)

    Doris-83 lubi tę wiadomość

    qdkkqps699ih7zxn.png
    3i49io4plnxypnm1.png
    I JESZCZE JEST MAJA Z 2008 ROKU:)
  • ash Autorytet
    Postów: 1326 1092

    Wysłany: 28 stycznia 2014, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj zrobiłam dwa pomiary pod jezykiem - termometrem rtęciowym i elektronicznym owulacyjnym. Wyniki były identyczne :)
    Jestem już spokojna!

    ug3715nmrb0zdbvc.png

  • lussy Koleżanka
    Postów: 43 13

    Wysłany: 29 stycznia 2014, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam termometr elektroniczny z cztrerocyfrowym wyświetlaczem. Zauważyłam, ze pierwszy pomiar trwa około 2 min, drugi jest praktycznie natychmiastowy i czasami rożni się od tego pierwszego pomiaru. Tak naprawdę to na początku zastanawiałam się czy mam mierzyć zwyczajnie trzymając w ustach czy wkładać termometr pod język.Wybrałam druga opcję. Dużo też czytałam o monitorach owulacyjnych. Maja wbudowana pamięć, zapamiętują każdy pomiar, potem można wszystko wrzucić na kompa i wychodzi ładny wykres. Pokazują kiedy najlepiej starac się o dzidzie i nawet da sie wyznaczyć, w który dzień można "zrobić" dziewczynkę, a w który chłopaka. Trochę kosztują bo od 800zł-2 tysi nawet. To dobry pomysł dla osób, które naturalnie sie zabezpieczają oraz dla nas staraczek :)

    Lussy
    ☆☆☆☆☆☆☆☆ cykl starań :) a ile przedemną???
    a5vefhq.png

    hvr5rsu.png

    ovufrien
  • Doris-83 Autorytet
    Postów: 906 757

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam zwykły termometr elektroniczny....i coś mi się wydaje,że zakłamuje moje wyniki temperatur.

    Kupuję dzisiaj ten taki zwykły...bo zaczynam świrować.

    PCOS
    W szczęśliwym cyklu pomógł: DONG, tampony borowinowe, inofolic.
    5b09wn15vuf2f1fu.png
  • Martuśka Autorytet
    Postów: 928 590

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też mam elektroniczny i jest do d*py! zaniża strasznie tempkę i nie mierzy równo. też przerzucam się na zwykły!


    0d229c8bca0a7a37441a14a4db12ea32.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • Asta Autorytet
    Postów: 490 303

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ash wrote:
    Wczoraj zrobiłam dwa pomiary pod jezykiem - termometrem rtęciowym i elektronicznym owulacyjnym. Wyniki były identyczne :)
    Jestem już spokojna!
    A ile razy powtórzyłaś próbę?

    Ja swego czasu (z rok temu to będzie) prowadziłam obserwacje dwoma termometrami (elektronicznym i rtęciowym). Zdarzały się pomiary, w których wyniki niemal się pokrywały, ale niestety częściej były rozbieżności w wynikach.
    Zawsze dla pewności co jakiś czas lepiej powtórzyć próbę by potwierdzić, że faktycznie elektroniczny dobrze działa, a nie, że był to jednorazowy fart.

    Mój Aniołek (6tc) - 19.10.2012
    d92562f68b.png
  • aga.just Autorytet
    Postów: 3042 1296

    Wysłany: 4 marca 2014, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jako, że termometr elektroniczny mnie delikatnie mówiąc zaczął denerwować chcę kupić rtęciowy.

    Macie doświadczenie z tymi termometrami? Warto kupić?

    http://allegro.pl/termometr-rteciowy-owulacyjny-szklany-i4004574365.html

    http://allegro.pl/termometr-owulacyjny-geratherm-basal-i4016252288.html

1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego