X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🤰Ciężarówki po IVF 2020 🤰
Odpowiedz

🤰Ciężarówki po IVF 2020 🤰

Oceń ten wątek:
  • Maenka Autorytet
    Postów: 1648 1987

    Wysłany: 22 września 2020, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    A dlaczego chcesz kpi a nie kp? Pytam z ciekawości :)
    Kp jest o wiele bardziej wygodne!

    Mi się marzy kp z dodatkiem kpi, aby wyjść z domu np. na trening, zakupy czy kawę na mieście. Oczywiście jak maluszek nie będzie już malutkim robalkiem🙈. Co o tym myślisz z perspektywy mamusiowej? 😊 wiem, że ważny jest dobór odpowiedniej butelki aby jak najbardziej przypominała pierś mamy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 września 2020, 18:15

    m3sxqqmzr2yat7k2.png

    👱‍♀️hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy; AMH 6,7; PCO; MTHFR c.1286A>C (A1298C); choroba autoimmuno; ANA+; anemia - ukryty niedobór żelaza; PAI 4G/SG hetero; podwyższone nk w macicy; niska il10.
    👨słabe parametry nasienia.

    ✨01.2019: FAMSI nr 1
    = ET + 3 ❄❄❄.
    23.02.19: ET morulki - 😥
    07.05.19: FET blastki - 😥
    21.08.19: FET 2 blastek: 2.2.3 i 3.2.2 - cb 😥

    ✨09.12.19: FAMSI nr 2
    = 2 ❄️❄️.
    04.06.20: FET 4.1.1 i 4.2.3: 6 dpt: 56🍀, 8 dpt: 189, 11 dpt: 560, 14 dpt 3300, 19 dpt: 20.000 jest 2mm wojownik, 31dpt mamy ❤ - cudzie trwaj
    03.09.20: it's a boy! 👶
    02.2021: mamy nasz cud ❤
  • Frelciaa Autorytet
    Postów: 3928 5067

    Wysłany: 22 września 2020, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    A dlaczego chcesz kpi a nie kp? Pytam z ciekawości :)
    Kp jest o wiele bardziej wygodne!

    To znowu jakieś moje wyobrażenie a wyjdzie jak wyjdzie.. w nocy chciałabym cycusiem karmić a w dzień butelka. Już mam od koleżanki cały osprzęt - sterylizator, podgrzewacz, termoopakowanie nawet i worki na mleczko 🙈. A chce bo wydaje mi się to bardziej praktyczne: może karmić i mama i tata i babcia etc, można być mobilnym i wcześniej tez wrócić do pracy No i dla mnie najważniejsze ze jak ktoś u nas będzie albo my u kogoś ze nie trzeba będzie wychodzić i chować się z piersią. Jestem generalnie bezpruderyjna ale jakoś w moim odczuciu to jest tak intymne .. a ja nie lubię kombinować jak tu teraz pierś wyciągnąć i karmić. Zobaczymy co wyjdzie.

    Makt lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰 29l.
    🔺endometrioza IIIst.,
    🔹kir BX
    🔺MTHFR_677C>T homo 🔺PAI-1 4G hetero
    💊acard od 1dc i 💉heparyna od transferu
    🔺ryzyko celiakii - dieta bg
    - 5 transfer poronienie w 8tc. :(
    👨🏽33l.
    🔺HBA 58%
    🔹reszta parametrów w normie

    🤰🏼Zarodeczku nasz malutki rośnij duży, okrąglutki. Pięknie się zagnieżdżaj i na 9 miesięcy w moim brzuszku zamieszkaj”👩‍❤️‍👨
    16.06- 6 transfer blaski 4BB <3
    22.06.20 6 dpt- beta 43,33 prog.33
    24.06.20 8 ddpt- beta 113,9 prog.35
    16.07.20 - ❤️ Serduszko nasze bije!
    25.07.20- 2 cm Kluseczka <3 tętno 167/min
    18.02.21- nasz Chłopczyk już na świecie 😍
    ZdiDp1.png
    Litania do św Józefa 🙏🏻
  • Ziuta@ 35 Autorytet
    Postów: 819 392

    Wysłany: 22 września 2020, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ☺ jeszcze wczoraj narzekalam że nic się nie dzieje i trza będzie zabrać się za mycie okien, a w nocy o drugiej odeszły mi wody. Poród szybki, o drugiej wody, od szóstej dopiero zaczęły się skurcze a o ósmej już miałam maleństwo przy sobie 😊😊
    Życzę każdej z was takiej szybkiej akcji😊

    Ann88ann, Esperanza Mia, Makt, Mevr_A, Catlady, ultraviolet, Jola17a, Anuśla, Nadzieja, Krąsi, IGA, Sylwia Sylwia, Lilii, Edward1, Niki345, WiśniaW, Jaszczureczka, Virad, GrubAsia lubią tę wiadomość

    event.png
  • Makt Autorytet
    Postów: 19072 16012

    Wysłany: 22 września 2020, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ziuta@ 35 wrote:
    Hej dziewczyny ☺ jeszcze wczoraj narzekalam że nic się nie dzieje i trza będzie zabrać się za mycie okien, a w nocy o drugiej odeszły mi wody. Poród szybki, o drugiej wody, od szóstej dopiero zaczęły się skurcze a o ósmej już miałam maleństwo przy sobie 😊😊
    Życzę każdej z was takiej szybkiej akcji😊

    Ale ekspresowy poród! Tylko takich sobie życzyć :)

    age.png
    19.03.2020 (39+0), CC, 13:35, 3335g, 54 cm

    age.png
    24.06.2022 (39+1), SN, 9:55, 2985g, 52 cm

    2 IVF-9.07.19(20dc)-ET(2)-3.1.1
    6dpt beta 12,37, prog 8,6;
    15dpt (4+6)- GS 2,2 mm, YS 1,1 mm;
    23dpt (6+0)- CRL 1,8 mm i ❤️

    13.10.21(21dc)-FET(5)-S-bl2
    +atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil
    6 dpt beta 20,51
    15 dpt (5+0)-GS 3,7 mm
    21 dpt (5+6)-CRL 1,8 mm i ❤️

    Pozostałe transfery:
    •19.03.2019
    •31.03.2021
    •15.07.2021
    •5.01.2024
    skuteczności 33,33%

    Amh 2019 1,35->2024 0,58
    Nasza historia

    weight.png
  • Catlady Autorytet
    Postów: 4477 6161

    Wysłany: 22 września 2020, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maenka, jak najbardziej! Niezależność mamy ważna rzecz :) my też tak robimy, chociaż jakiś czas temu Tadziu odrzucił butelkę i jest trochę problem z karmieniem jak mnie nie ma w pobliżu. Więc zawsze przed wyjściem staram się go nakarmić „na ostatnią chwilę”, abym mogła jak najwięcej czasu spędzić poza domem. Wtedy w porze kolejnego karmienia jeśli mnie jeszcze nie ma, mąż próbuje z butelką. Jeśli nie wychodzi to wracam na sygnale do domu 🙈

    Frelcia, jak najbardziej rozumiem Twój punkt widzenia. Ale poczytaj sobie o kpi jeszcze. To naprawdę ciężka praca z tym odciąganiem wiecznym, a przy maluszku też jest sporo pracy, i jest się w ciągłym niedoczasie.
    Ja na początku też się krępowałam kp w miejscach publicznych, to prawda że to intymny moment - ale moim zdaniem też całkowicie naturalny. Są teraz naprawdę fajne ciuszki dla mam karmiących piersią i podczas karmienia naprawdę nic nie widać ;)
    Ale każda droga jest dobra, nawet karmienie mm :) bo najważniejsze żeby maluch był najedzony, i mama spełniona :)

    Makt, Frelciaa, Jlod, Sylwia Sylwia, GrubAsia lubią tę wiadomość

    Baby H. <3
    202205061770.png

    Baby T. <3
    202005301770.png

    🙋🏻‍♀️• MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny; • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️• Nekrospermia / brak ruchliwych plemników

    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml prog 33,28ng/ml; 9dpt - bhcg 46,03mlU/ml prog 45,37ng/ml; 11dpt - bhcg 120,9mlU/ml prog 49,25ng/ml; 15dpt - bhcg 1052mlU/ml prog 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️

    11.08.2021 - FET 3.2.1 😊
    5dpt - bhcg 12mlU/ml; 7dpt - bhcg 35mlU/ml prog 64ng/ml; 9dpt - bhcg 92mlU/ml prog 47ng/ml; 13dpt - bhcg 689mlU/ml; 15dpt - bhcg 1668 mlU/ml
    28dpt - mamy ❤️
  • Catlady Autorytet
    Postów: 4477 6161

    Wysłany: 22 września 2020, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ziuta@ 35 wrote:
    Hej dziewczyny ☺ jeszcze wczoraj narzekalam że nic się nie dzieje i trza będzie zabrać się za mycie okien, a w nocy o drugiej odeszły mi wody. Poród szybki, o drugiej wody, od szóstej dopiero zaczęły się skurcze a o ósmej już miałam maleństwo przy sobie 😊😊
    Życzę każdej z was takiej szybkiej akcji😊
    Gratulacje!! :)

    Baby H. <3
    202205061770.png

    Baby T. <3
    202005301770.png

    🙋🏻‍♀️• MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny; • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️• Nekrospermia / brak ruchliwych plemników

    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml prog 33,28ng/ml; 9dpt - bhcg 46,03mlU/ml prog 45,37ng/ml; 11dpt - bhcg 120,9mlU/ml prog 49,25ng/ml; 15dpt - bhcg 1052mlU/ml prog 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️

    11.08.2021 - FET 3.2.1 😊
    5dpt - bhcg 12mlU/ml; 7dpt - bhcg 35mlU/ml prog 64ng/ml; 9dpt - bhcg 92mlU/ml prog 47ng/ml; 13dpt - bhcg 689mlU/ml; 15dpt - bhcg 1668 mlU/ml
    28dpt - mamy ❤️
  • WIK_na_tymczasie Autorytet
    Postów: 425 444

    Wysłany: 22 września 2020, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelciaa wrote:
    To znowu jakieś moje wyobrażenie a wyjdzie jak wyjdzie.. w nocy chciałabym cycusiem karmić a w dzień butelka. Już mam od koleżanki cały osprzęt - sterylizator, podgrzewacz, termoopakowanie nawet i worki na mleczko 🙈. A chce bo wydaje mi się to bardziej praktyczne: może karmić i mama i tata i babcia etc, można być mobilnym i wcześniej tez wrócić do pracy No i dla mnie najważniejsze ze jak ktoś u nas będzie albo my u kogoś ze nie trzeba będzie wychodzić i chować się z piersią. Jestem generalnie bezpruderyjna ale jakoś w moim odczuciu to jest tak intymne .. a ja nie lubię kombinować jak tu teraz pierś wyciągnąć i karmić. Zobaczymy co wyjdzie.

    Frelcia z doswiadczenia powiem ze nie ma co używać podgrzewacza. Maluch je mleczko w temperaturze pokojowej. Jak zaczniesz przygrzewać to się przyzwyczai dziecko. I potem zajmuje to dużo czasu. Można z lodówki wcześniej wyjąc i podać w temp pokojowej a nawet zimne dzieci piją.
    Ja jestem kp 90% mm 10%. Moja Maja w ogóle nie chce spać w łóżeczku, tylko na nas, wiec mamy z mężem dyżury w nocy. Jak ja spie to mąż karmi mm. Dopiero dziś zaczęłam kpi po każdym karmieniu żeby zastąpić mm. Lekarz powiedział żeby poczekać 4 tyg z odciąganiem żeby się ustabilizowała ilość mleka.
    Ja jestem z tych pruderyjnych ale muszę powiedzieć ze mam zero wstydu żeby karmić piersią 🤣 Coś się zmieniło naturalnie. Mam taka zasłonkę, jak się krępuje to ja nakładam i nic nie widać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 września 2020, 18:58

    Makt, Frelciaa lubią tę wiadomość

    Starania od 2016. Czynnik męski, RIF
    2 histeroskopie, badanie ERA, PAI-1+MHTFR A1298C - oba hetero
    3 IUI
    2 IVF+PGS
    4 FET transfery (6ab, 5ab, 4aa, 4aa)
    13.12.19 udany, ostatni transfer, dodana mała dawka aspiryny, 5mg sterydu, progesteron w zastrzykach domiesniowych, na endo 6.5mm, w 35DC
    Maya 25.8.20 👶
    Zostalo: ❄️ ❄️ ❄️❄️❄️ w Pradze
    ❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️ w Stanach
  • Jola17a Autorytet
    Postów: 1473 1429

    Wysłany: 22 września 2020, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ziuta@ 35 wrote:
    Hej dziewczyny ☺ jeszcze wczoraj narzekalam że nic się nie dzieje i trza będzie zabrać się za mycie okien, a w nocy o drugiej odeszły mi wody. Poród szybki, o drugiej wody, od szóstej dopiero zaczęły się skurcze a o ósmej już miałam maleństwo przy sobie 😊😊
    Życzę każdej z was takiej szybkiej akcji😊
    Gratulacje! Dzieje się 🙂

    3i49df9hlhtx65e4.png
    40 lat, starania od V/2018 SALVE Łódź
    niedrożny prawy jajowód; histeroskopia w XII/18
    AMH 1,38; lewy jajnik torbiel endo.;
    1 punkcja 05.19 3 jajeczka ❄2 punkcja 06.19 1 jajeczko❄3 punkcja 07.19 5 jajeczek. Z 9 szt.
    7 zapłodnionych przestało się rozwijac. W 5 i 6 dobie brak blastek 😢
    A.K. X/19 4 blastki ❄️❄️❄️❄️
    ⚠️XII/19 polip. I/20 histero.
    7II/20 4AA podane. 🍀
    10dpt Beta 427
    13dpt Beta 2173
    14dpt USG jest kropek
    35dpt 13.03.❤️ 7t.6d.
    39dpt ❤️ ma 2cm
    Serce się raduje, dzidzia zdrowa. Dziewczynka 🎠💗 Spotkamy się w październiku 👨‍👩‍👧29.10.2020 Laurunia ❤️
    CC w Salve. Polecam!
    Nie bedzie staran z pomocą med.o rodzeństwo.
  • Jola17a Autorytet
    Postów: 1473 1429

    Wysłany: 22 września 2020, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy ruchy maleństwa na tym etapie powinny być aż tak bolesne? Nie każde oczywiście, ale co rusz łapie się za brzuch bo naprawdę porządnie zaboli.??

    3i49df9hlhtx65e4.png
    40 lat, starania od V/2018 SALVE Łódź
    niedrożny prawy jajowód; histeroskopia w XII/18
    AMH 1,38; lewy jajnik torbiel endo.;
    1 punkcja 05.19 3 jajeczka ❄2 punkcja 06.19 1 jajeczko❄3 punkcja 07.19 5 jajeczek. Z 9 szt.
    7 zapłodnionych przestało się rozwijac. W 5 i 6 dobie brak blastek 😢
    A.K. X/19 4 blastki ❄️❄️❄️❄️
    ⚠️XII/19 polip. I/20 histero.
    7II/20 4AA podane. 🍀
    10dpt Beta 427
    13dpt Beta 2173
    14dpt USG jest kropek
    35dpt 13.03.❤️ 7t.6d.
    39dpt ❤️ ma 2cm
    Serce się raduje, dzidzia zdrowa. Dziewczynka 🎠💗 Spotkamy się w październiku 👨‍👩‍👧29.10.2020 Laurunia ❤️
    CC w Salve. Polecam!
    Nie bedzie staran z pomocą med.o rodzeństwo.
  • Dave87 Autorytet
    Postów: 1742 2066

    Wysłany: 22 września 2020, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje dla noworozpakowanych :)
    Wikusia ma już 12dni , mimo że mam mało pokarmu w dzień je z piersi i ładnie śpi na noc dostaje mm ale za to w nocy z nią walczymy bo nie chce spać. Najlepiej jej śpi się w dużym pokoju na kokonie albo w naszym łóżku jak ja karmie na leżąco 🤦 jak tak Was czytam to brakuje mi tych emocji towarzyszących podczas wizyt USG a z drugiej strony cieszę się że mała już jest z nami na świecie i patrząc na nią nie zawsze wierzę że niedawno była w brzuchu :)

    Jlod, Sylwia Sylwia, WiśniaW, Jaszczureczka lubią tę wiadomość

    iv09mg7yx1wzcbqx.png

    Starania od 2013 r
    Za wysokie amh 13 i Pcos .

    1 ciąża 💔 2017 r stymulacja(luteina, clostibegyt, ovitrelle) - ciąża martwa w 10 tyg z nieznanych przyczyn

    2 ciąża pozamaciczna 2018r 💔 stymulacja clostibegyt, ovitrelle

    Rok 2019- 2 nieudane inseminacje (IUI)
    08. 2019 transfer in vitro świeżego zarodka 3 dniowego nieudany , 2 pozostałych nie udało się zamrozić

    10.2019 punkcja 2zamrożone zarodki
    12.2019 został zrobiony transfer z mrozaka ♥️ 4AA

    10dpt beta 234 / 12 dpt beta 401😍

    21/22.01 krwawienie :(
    06.03 USG ♥️ krwiaka nie ma 😍
    27.04 ❤️🧒
    5.05 Połówkowe 👍
    24.07 USG 3trymestru👍2300g 32tc
    Walczymy dalej 💪
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4854 2636

    Wysłany: 22 września 2020, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ziuta@ 35 wrote:
    Hej dziewczyny ☺ jeszcze wczoraj narzekalam że nic się nie dzieje i trza będzie zabrać się za mycie okien, a w nocy o drugiej odeszły mi wody. Poród szybki, o drugiej wody, od szóstej dopiero zaczęły się skurcze a o ósmej już miałam maleństwo przy sobie 😊😊
    Życzę każdej z was takiej szybkiej akcji😊

    No to faktycznie ekspres. Gratulacje!

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Frelciaa Autorytet
    Postów: 3928 5067

    Wysłany: 22 września 2020, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to sobie snuje wizje jak to może być a jak będzie to zobaczymy 😃 póki co to ja marze żeby na usg za tydzień było dobrze a potem na połówkowych. Jak ja się ich boje...

    Makt lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰 29l.
    🔺endometrioza IIIst.,
    🔹kir BX
    🔺MTHFR_677C>T homo 🔺PAI-1 4G hetero
    💊acard od 1dc i 💉heparyna od transferu
    🔺ryzyko celiakii - dieta bg
    - 5 transfer poronienie w 8tc. :(
    👨🏽33l.
    🔺HBA 58%
    🔹reszta parametrów w normie

    🤰🏼Zarodeczku nasz malutki rośnij duży, okrąglutki. Pięknie się zagnieżdżaj i na 9 miesięcy w moim brzuszku zamieszkaj”👩‍❤️‍👨
    16.06- 6 transfer blaski 4BB <3
    22.06.20 6 dpt- beta 43,33 prog.33
    24.06.20 8 ddpt- beta 113,9 prog.35
    16.07.20 - ❤️ Serduszko nasze bije!
    25.07.20- 2 cm Kluseczka <3 tętno 167/min
    18.02.21- nasz Chłopczyk już na świecie 😍
    ZdiDp1.png
    Litania do św Józefa 🙏🏻
  • Jlod Autorytet
    Postów: 2604 2581

    Wysłany: 22 września 2020, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ziuta@ 35 wrote:
    Hej dziewczyny ☺ jeszcze wczoraj narzekalam że nic się nie dzieje i trza będzie zabrać się za mycie okien, a w nocy o drugiej odeszły mi wody. Poród szybki, o drugiej wody, od szóstej dopiero zaczęły się skurcze a o ósmej już miałam maleństwo przy sobie 😊😊
    Życzę każdej z was takiej szybkiej akcji😊

    Gratulacje ❤️💞 Zdrowka dla mamy i Nikodema❤️💞

    Wiktorek ❤️

    Starania od 2017
    AMH 4.16
    Hashimoto, TSH unormowane ( 12.19 TSH 0,8
    Homocysteina OK, Kortyzol OK, Prolaktyna OK
    ANA1 dodatnie, antykoagulant tocznia ujemny, wszystkie p/c OK, zespol antyfosfolipidowy wykluczony, wyszlo RO mocno dodatnie w ANA 3, anty wszystkie inne ujemne, miano 1:320 :-(

    6.2019 - punkcja- 14 pobranych,7 zaplodnionych, 2 przetrwaly do blastek
    7.2019 - 1 transfer, blastka 😢
    2.10.2019- crio, blastka 😢
    Listopad 2019- druga stymulacja
    2.12.2019 - punkcja- 17 pobranych, 14 dojrzalych, 10 zaplodnionych
    8.12.2019 - 4 ❄️❄️❄️❄️ Blastek
    24.01.2020 - transfer,
    1.02.20 - 8dpt druga kreska
    6.02.20 - 13dpt : 557 IU/L
    11.02.20 - 18dpt : 3048 IU/L
    17.02.20 - 24dpt ❤️
    20.02 krwiak, 21.02 jest ❤️
    Po drodze drugi krwiak, krwawienia
    04/2020 - krwiaki zniknely🙂
    04.10.2020 Synek❤️
  • Jagoda30 Autorytet
    Postów: 293 495

    Wysłany: 22 września 2020, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dzis badanie rano a teraz wieczorem pojawiła się brudna krew czy to normalne po badaniu bylo dość bolesne na ktg nie zapisaly sie żadne skurcze. I nie wiem czy panikować czy to normalne po badaniu na tym etapie dzis 37tc

    w4sq9n73awfgloi3.png
  • Frelciaa Autorytet
    Postów: 3928 5067

    Wysłany: 22 września 2020, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagoda u mnie na każdym usg w ciąży lekarz mówił ze po dopochwowym mogę zaplamic a po badaniach nawet zakrwawic. Wydaje mi się ze tam wszystko już na Twoim etapie jest tak ukrwione ze plamienie może się zdarzyć. A masz numer do lekarza?

    👩🏻‍🦰 29l.
    🔺endometrioza IIIst.,
    🔹kir BX
    🔺MTHFR_677C>T homo 🔺PAI-1 4G hetero
    💊acard od 1dc i 💉heparyna od transferu
    🔺ryzyko celiakii - dieta bg
    - 5 transfer poronienie w 8tc. :(
    👨🏽33l.
    🔺HBA 58%
    🔹reszta parametrów w normie

    🤰🏼Zarodeczku nasz malutki rośnij duży, okrąglutki. Pięknie się zagnieżdżaj i na 9 miesięcy w moim brzuszku zamieszkaj”👩‍❤️‍👨
    16.06- 6 transfer blaski 4BB <3
    22.06.20 6 dpt- beta 43,33 prog.33
    24.06.20 8 ddpt- beta 113,9 prog.35
    16.07.20 - ❤️ Serduszko nasze bije!
    25.07.20- 2 cm Kluseczka <3 tętno 167/min
    18.02.21- nasz Chłopczyk już na świecie 😍
    ZdiDp1.png
    Litania do św Józefa 🙏🏻
  • Jagoda30 Autorytet
    Postów: 293 495

    Wysłany: 22 września 2020, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia tak juz dzwoniłam uspokoił mnie ze tak możemy być po badaniu gdyby pojawiły się skurcze to podjadę na oddzial sprawdzić czy może to juz :)

    Frelciaa lubi tę wiadomość

    w4sq9n73awfgloi3.png
  • Lilii Autorytet
    Postów: 1035 1043

    Wysłany: 22 września 2020, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jola17a wrote:
    Dziewczyny czy ruchy maleństwa na tym etapie powinny być aż tak bolesne? Nie każde oczywiście, ale co rusz łapie się za brzuch bo naprawdę porządnie zaboli.??
    Jola u mnie ruchy też czasami są tak intensywne i bolesne że aż bezwiednie sobie krzykne. Mała wchodzi to pod żebra to kopie w żołądek albo główka i rączkami wierci a jest już bardzo nisko więc odczucia są mocne.

    Ziuta gratulacje. Super szybki poród oby każda z nas miała taki ☺ napisz ile maleństwo waży i mierzy i jak się czujecie

    l22n9vvj15zulruu.png
    h44eyx8dpru9orwg.png
  • Sylwia Sylwia Autorytet
    Postów: 3174 3183

    Wysłany: 22 września 2020, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ziuta, gratulacje🥳 ekspresowo poszło.

    A u mnie Dziewczyny zwrot akcji o 180 stopni. Poprzednio szyjki praktycznie już nie było, a teraz wydłużyła się (nie wiedziałam że tak może się zdarzyć), co dziwne bo przepowiadacze są cały czas. Główka nadal niziutko, nawet ciężko było ją zmierzyć. Mały zwolnił z przyrostami ma 3322, ale lekarz powiedział że przez problem ze zmierzeniem główki ta waga jest zaniżona i prawdopodobnie blma ok 3500. Trochę się wystraszyłam bo poprzednio było 3100, ale sprawdził przepływy itp i wszystko ok. Teraz wagowo odpowiada idealnie wiekowi ciąży z transferu. Próbujemy rodzić naturalnie, kolejna wizyta za tydzień. Sprawdzimy przepływy i czy Adaś podrośnie. Jeśli do przyszłego tygodnia dobije do 3800 to wywołujemy, jeśli nie to czekamy cierpliwie na akcje. Pytałam jak możemy sobie pomóc, żeby było szybciej, ale lekarz powiedział, że możemy w sumie robić wszystko, ale jak młody nie będzie chciał to i tak nie wyjdzie.
    Ciekawe jak u Lili i Wiśni.

    Jlod, Krąsi, Makt, Mevr_A lubią tę wiadomość

    atdc9vvjubcfojyx.png
    2015 r. - Rozpoczęcie starań, oligozoospermia ekstremalna - Novum, od 2019 Macierzyństwo,
    17.12.2019 r. ICSI, punkcja
    16.01.2020 r. Crio Blastusia 3.1.1.
    6 dpt - bhcg 16,2
    25 dpt jest ♥️
    Mamy jeszcze❄️❄️❄️ 3.1.2., 4.1.1., 4.2.3.
  • Niki345 Autorytet
    Postów: 5415 6785

    Wysłany: 22 września 2020, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WiśniaW wrote:
    O jej... to „wesoło” 😣 jak sobie radzicie? ✊
    Czasem mam wrażenie, że wcale i trzeba by sprowadzić egzorcyste, dzieć wije się, pręży i płacze jakby w niego szatan wstąpił, od kilku dni mamy efekt combo (kolka, skok rozwojowy I delikatnie wzmożone napięcie mięśniowe). Młody uspokaja się najszybciej na cycu, a mnie już tak brodawki bolą, że mam ochotę płakać (porównałabym to do ściskania kombinerkami sutków, w które ktoś wsadził milion mikroigiełek). Nie ma w ogóle opcji aby go odłożyć, bo jest to równoznaczne z płaczem, a i tak trzymanie na rękach nie jest gwarancją spokoju.. Nie ma lekko, ale nadal go kocham i co wiecej nadal planujemy rodzeństwo, wychodzi na to, że jestem masochostką 🙈

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 września 2020, 21:08

    Makt lubi tę wiadomość

    🔹Rocznik 83', starania od 2018, AMH 1,62 ng/ml
    ▪️PAI-1 4G hetero ▪️NK 19% ▪️ HLA-I dodatnie

    2018.11 IUI - 11tc [*]
    2019.04 IUI - 5 tc [*] [*] bliźniaki
    2019.10 IVF: 15 oocytów, 10 MII, 7 blastek w 5 dobie
    (5 klasy A, 2 klasy B )
    2019.10 FET 1x 🍀 4 tc [*]
    2019.11.29 FET 2x 🍀🍀
    BETA: 5dpt 2,61; 7dpt 44,9; 10dpt 204,0; 13dpt 716,6
    2019.12.17, 18 dpt - są ❤️❤️
    2019.12.24, 25 dpt - 6tc [*] ❤️💔
    2020.07.25, 36tc+6, poród, 3320gr, 56cm ♂️👣

    ▪️🍀🍀🍀🍀 nadal na zimowisku

    Prowadzę stronę:
    👉www.mamapoinvitro.pl
    gdzie zbieram nasze doświadczenia odnośnie starań oraz historie forumowych Staraczek (są wyjątkowe, szkoda żeby zniknęły w odmętach Internetu). Jeżeli chciałabyś, abym dodała również Twoją lub masz jakieś uwagi pisz śmiało [email protected] 😊
  • Niki345 Autorytet
    Postów: 5415 6785

    Wysłany: 22 września 2020, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WIK_na_tymczasie wrote:
    U mnie to samo 😭
    Współczuje i łączę się w bólu.. Kolka potrafi uprzykrzyć życie i to bardzo ☹️ bierzemy espumisan przed każdym posiłkiem, czasem jest ok czasem nie, więc trudno powiedzieć czy pomaga, nie odstawiam bo nie chce sprawdzać czy bez niego byłoby gorzej. Masz jakieś patenty na kolke?

    🔹Rocznik 83', starania od 2018, AMH 1,62 ng/ml
    ▪️PAI-1 4G hetero ▪️NK 19% ▪️ HLA-I dodatnie

    2018.11 IUI - 11tc [*]
    2019.04 IUI - 5 tc [*] [*] bliźniaki
    2019.10 IVF: 15 oocytów, 10 MII, 7 blastek w 5 dobie
    (5 klasy A, 2 klasy B )
    2019.10 FET 1x 🍀 4 tc [*]
    2019.11.29 FET 2x 🍀🍀
    BETA: 5dpt 2,61; 7dpt 44,9; 10dpt 204,0; 13dpt 716,6
    2019.12.17, 18 dpt - są ❤️❤️
    2019.12.24, 25 dpt - 6tc [*] ❤️💔
    2020.07.25, 36tc+6, poród, 3320gr, 56cm ♂️👣

    ▪️🍀🍀🍀🍀 nadal na zimowisku

    Prowadzę stronę:
    👉www.mamapoinvitro.pl
    gdzie zbieram nasze doświadczenia odnośnie starań oraz historie forumowych Staraczek (są wyjątkowe, szkoda żeby zniknęły w odmętach Internetu). Jeżeli chciałabyś, abym dodała również Twoją lub masz jakieś uwagi pisz śmiało [email protected] 😊
‹‹ 630 631 632 633 634 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ