🍭🍬cukrzyca ciążowa 🍬🍭
-
WIADOMOŚĆ
-
Cześć dziewczyny, przyłączam się do wątku, bo wyszedł mi cukier w moczu. Miałam OGTT na początku ciąży i było ok. Mam powtórzyć do 28tc.
Dzisiaj mierzyłam cukier na czczo 80, po posiłku 137. O ile rozumiem jaki powinien być wynik na czczo, tak nie do końca rozumiem jak powinno być po posiłkach? Są jakieś widełki?
Lianaa lubi tę wiadomość
👫🏻 93&94 👩❤️💋👨 2013
🐈⬛🐈⬛🐈⬛🦮
🧒🏼 L. 05.2020 AuADHD 🤰
💔💔💔💔01, 02, 07, 09.2025 biochem
Niedomoga lut (8dpo prog 11, E2 67); DHEAS ⬇️; nasienie ✅, AMH 3,91 ✅, trombofilia ✅, homocysteina ✅
10.2025 badania immunologiczne, NK 14,5% ⬆️,Th ⬇️, białko S ⬆️, cross match 62%‼️⚠️
07.11.2025 dr Jarosz ➡️ KIR, HLA-C, biopsja endometrium ⌛️
18.11.2025 kwalifikacja invitro
12.2025 wizyta 9-12dc ocena endometrium - odwołana ✋
30.11 ⏸️
01.12 beta 169 E2 169 prog 15,3
03.12 beta 464 E2 202 prog 13,4
12.12 USG ginekolog ♥️ CRL 2,5mm 5+5
07.01 🩸NIPT + 🩸PAPPA niskie ryzyka 🩵
12.01 CRL 3,80 cm 10+4 ♥️
19.01. prenatalne
13.02 9,86cm /13.03 284g/10.04 562g

-
Cześć Locus - witaj w gronie słodkich mamusiek😅
Ja w środę mam na 8 zgłosić się już na izbę przyjęć, bo wtedy podobno można już cos zacząć z preindukcją 🥹 będę dokładnie 38+0. Od środy mam zamiar oddać się w ręce lekarzy i nie chcę dokładać sobie nerwów, analizować a może to działa a może nie działa, nie mam na wiele rzeczy wpływu. Za to mam wpływ na swoje podejście i tego się chce trzymać 🙏
WiolaP, Lolka088, Fuksjowa lubią tę wiadomość
-
Lianaa zazdro ze to juz, a przede mna jeszcse 24 tygodnie. Ciekawe jakie podejscie ma moj lekarz, czy bedzie chciał indukować czy czekać aż samo się zacznie. Nastaw się, że to może z tydzień potrwać, wtedy człowiek się tak niebstresuje w szpitalu. Będzieny tu czekać na relację. Jestes pierwszą rodzacą w tym watku

Ja wczoraj sie skusilam na 5 chrupek przed snem ibdramat. Skoki cukru w nocy, rano cukier prawie 100.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna 4j
Rośnij maluszku

-
Nie stresuje się pobytem w szpitalu o dziwo 🙈 jestem pogodzona z losem i po prostu będę współpracować i brać co jest. Nie mam na resztę wpływu, więc stres nic mi nie da na tym etapie a wręcz może pogorszyć sytuację… cel jest jeden - bezpieczny poród.
Ounai, Void, Fuksjowa lubią tę wiadomość
-
@Lianaa ja Ci zycze tego jak ja miałam, czyli indukcja i poród w ciagu kilku godzin.Ekspresowo zebys szybko mogla tulić swoje maleństwo.Ale super ze to już ☺️🥰Twoja wiadomość naładowała mnie pozytywną energią.Bedziemy bardzo mocno trzymac za was kciuki i czekamy na wieści 😍
-
Lianaa masz indukcję tylko ze względu na cukrzycę, czy leczenie nie pomaga? Każda z cukrzycą ma z automatu wcześniej zakończoną ciążę? 🤔Lianaa wrote:Cześć Locus - witaj w gronie słodkich mamusiek😅
Ja w środę mam na 8 zgłosić się już na izbę przyjęć, bo wtedy podobno można już cos zacząć z preindukcją 🥹 będę dokładnie 38+0. Od środy mam zamiar oddać się w ręce lekarzy i nie chcę dokładać sobie nerwów, analizować a może to działa a może nie działa, nie mam na wiele rzeczy wpływu. Za to mam wpływ na swoje podejście i tego się chce trzymać 🙏
Powodzenia ♥️♥️♥️👫🏻 93&94 👩❤️💋👨 2013
🐈⬛🐈⬛🐈⬛🦮
🧒🏼 L. 05.2020 AuADHD 🤰
💔💔💔💔01, 02, 07, 09.2025 biochem
Niedomoga lut (8dpo prog 11, E2 67); DHEAS ⬇️; nasienie ✅, AMH 3,91 ✅, trombofilia ✅, homocysteina ✅
10.2025 badania immunologiczne, NK 14,5% ⬆️,Th ⬇️, białko S ⬆️, cross match 62%‼️⚠️
07.11.2025 dr Jarosz ➡️ KIR, HLA-C, biopsja endometrium ⌛️
18.11.2025 kwalifikacja invitro
12.2025 wizyta 9-12dc ocena endometrium - odwołana ✋
30.11 ⏸️
01.12 beta 169 E2 169 prog 15,3
03.12 beta 464 E2 202 prog 13,4
12.12 USG ginekolog ♥️ CRL 2,5mm 5+5
07.01 🩸NIPT + 🩸PAPPA niskie ryzyka 🩵
12.01 CRL 3,80 cm 10+4 ♥️
19.01. prenatalne
13.02 9,86cm /13.03 284g/10.04 562g

-
Locus wrote:Lianaa masz indukcję tylko ze względu na cukrzycę, czy leczenie nie pomaga? Każda z cukrzycą ma z automatu wcześniej zakończoną ciążę? 🤔
Powodzenia ♥️♥️♥️
Teraz się chyba zalecenia zmieniły,
Jak ja rodziłam w 2021 to miałam cukrzycę na insulinie i od 38 tygodnia wywoływanie, ostatecznie cesarka 39+2.
Teraz od razu idę na cesarkę no i czy będzie w 38 czy w 39 zależy od moich cukrów.
👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
01.12: 10+1 - CRL 3,5 cm, FHR 175
17.12 prenatalne: 12+3 6,5 cm, 67 g
05.01: 15+1 130g
26.01: 18+1 250g chłopaka
11.02 prenatalne: 20+1 - 420g
23.02: 22+1 490g dzieciaczka
23.03: 26+1 980g
08.04 prenatalne: 28+3 1450g
20.04: 30+1 1650g
11.05: ⌛️ -
WiolaP wrote:Ja rodziłam w 2022 i z automatu skierowanie w 38 tc.Teraz diabetolog chce mnie w szpitalu tydzień przed terminem a dr prowadząca mowi ze zobaczymy jak dziecko bedzie wagowo wyglądać 🤷
Też dużo zależy od lekarza, moim zdaniem.
Wytyczne to jedno, a lekarz to drugie.
👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
01.12: 10+1 - CRL 3,5 cm, FHR 175
17.12 prenatalne: 12+3 6,5 cm, 67 g
05.01: 15+1 130g
26.01: 18+1 250g chłopaka
11.02 prenatalne: 20+1 - 420g
23.02: 22+1 490g dzieciaczka
23.03: 26+1 980g
08.04 prenatalne: 28+3 1450g
20.04: 30+1 1650g
11.05: ⌛️ -
Jak rodzilam w 2020 to już były nowe wytyczne, że z cukrzycą się nie indukuje jeśli cukrzyca jest pod kontrolą a dziecko nie jest duże. Ja trochę wymarudziłam skierowanie na indukcję ale widziałam, że mój lekarz był niechętny. A mialam i cukrzyce i cholestazę i dziecko prognozowane na 4kg. Ale ze w 2015 urodzilam sn dziecko 4,64kg to te 4kg na nikim nie robiło wrażenia.
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna 4j
Rośnij maluszku

-
No u mnie nie dosyć ze cykrzyca do konca nie była ogarnięta to doszedl stan przedrzucawkowy.Synek urodzil sie niecałe 4 kg.Ale tak jak juz wam wspominałam po badaniu wszystko gotowe do porodu brakowalo tylko skurczy dlatego trzeba bylo je wywołac 😅 Nie bylo na co czekać.
-
Lianaa wrote:Nie stresuje się pobytem w szpitalu o dziwo 🙈 jestem pogodzona z losem i po prostu będę współpracować i brać co jest. Nie mam na resztę wpływu, więc stres nic mi nie da na tym etapie a wręcz może pogorszyć sytuację… cel jest jeden - bezpieczny poród.
Powodzenia! Ale zazdroszczę, że już masz koniec.. a ja sam początek 😅 zjedz po porodzie coś nie zdrowego za nas 😂 trzymam kciuki, aby wszystko poszło szybko i sprawnie 🥰 -
Hej dziewczyny, dołączę do Was 🙂
Na czczo 98,6
1h 191,4
2h 109,3
Byłam dziś u diabetologa dostałam sensor, ale mam też mierzyć glukometrem.
Za tydzień kontrola jeśli będą podwyższone wyniki to wjedzie insulina.
Kazali mi wrócić do diety z niskim IG, którą miałam przed ciążą.
Najgorsze jest to że od początku ciąży nie mam za bardzo apetytu i muszę się pilnować żeby zjeść 🫣
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia, 18:18
Mysia_24 -
Mysia, jakże ja Cię rozumiem. Potrafię mieć przerwę 4h bo zapominam że to już tyle czasu minęlo. A przed ciążą opychałam się jak prosiaczek.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna 4j
Rośnij maluszku

-
Dziewczyny, dzięki za wsparcie i miłe słowa ! 😍
U mnie sytuacja wygląda tak, że mam nieustabilizowane cukry na czczo na insulinie bazalnej, szacunkowa waga dziecka po porodzie powyżej 86 pc, ryzyko preeklampsji 1:24. To wszystko razem daje wskazanie indukcji po 38+0 tc i albo mnie indukują albo zrobią cesarskie cięcie w konkretnym dniu.
Na moim skierowaniu jest napisane kilka powodów właśnie.
Lolka - właśnie mam zamiar po urodzeniu chociaż tydzień pożyć i pofolgować 🤣 zanim znów wrócę do dietowania (już nie tak szalonego jak teraz) bo niestety ryzyko cukrzycy po porodzie mam duże, obciążenie w rodzinie robi swoje.
Wiola - mów mi jeszcze 😍 jak urodzę w dniu indukcji, to znaczy już będę widziała, że to jakieś twoje moce się dołożyły 😁
Ale szczerze mówiąc to byłby cud 🤣 idę tam nastawiona na czytanie książek i w pierwszych dniach ale może się zaskoczę!
Lekarz prowadzący w sumie rozdaje karty i tak powinno być, to on w oparciu o konsultacje z konkretnymi lekarzami powinien ocenić kiedy i jak powinna wyglądać indukcja a szpital powinien ustosunkować.
Ale! Pamiętajmy, że w szpitalu lekarz znów robi dodatkowe badania i może się okazać, że np. Szacunkowa waga płodu jest o wiele mniejsza 🤷♀️ a stan rodzącej na tyle dobry, że próbują jeszcze jakoś rozhuśtać te hormony zanim wrzucą galon oksy 😁
Dla mnie już najważniejsze jest tylko bezpieczeństwo, w miarę spokojne warunki, żadnej nerwówki. Tylko pogodzenie się z losem da mi przejść przez to wszystko w miarę ze spokojem 🥹
Będę się tu dalej odzywać, dam wam też znać co i jak, jak mi poszło i oczywiście dalej was i siebie wspierać 😍
Ounai, WiolaP, Lolka088 lubią tę wiadomość
-
Lianaa, zazdroszczę Ci i jednocześnie gratuluję tak zdrowego podejścia. Mi się załączył jakiś strach i bunt przed indukcją. Co prawda póki co nie padła taka propozycja, ale gdzieś mi to siedzi z tyłu głowy.
Mam nadzieję, że zostanie Ci wynagrodzone i to podejście i cała walka z cukrami, poród pójdzie jak z płatka i zostanie tylko czyste szczęście. -
Fuksjowa, nie ma się czego bać. Mi z pierwszym samo się zaczęło, a drugie miałam indukowane i nie wiem skąd ta demonizacja oksytocyny ale oksytocynowe skurcze były mniej bolesne niż naturalne. Wydaje mi się, że na oksytocynę narzekają Ci co nie mają porównania i po prostu czują że to boli.
Fuksjowa lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna 4j
Rośnij maluszku

-
Ounai wrote:Fuksjowa, nie ma się czego bać. Mi z pierwszym samo się zaczęło, a drugie miałam indukowane i nie wiem skąd ta demonizacja oksytocyny ale oksytocynowe skurcze były mniej bolesne niż naturalne. Wydaje mi się, że na oksytocynę narzekają Ci co nie mają porównania i po prostu czują że to boli.
Dziękuję Ounai, że to napisałaś, bo wpadłam w jakąś spiralę strachu przedporodowego.
Ounai lubi tę wiadomość







