Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🍓Czerwcowe 🐝 Mamusie 🌺2026
Odpowiedz

🍓Czerwcowe 🐝 Mamusie 🌺2026

Oceń ten wątek:
  • Ann35 Autorytet
    Postów: 2282 3378

    Wysłany: 25 listopada 2025, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    racuszek wrote:
    11+0 i bonus, jak bylo jeszcze we wrześniu. Czuję się okropnie, bo to jeszcze ta faza, gdzie brzuszek nie wygląda na ciążowy, a na przytyty 😂 no i już od dawna mogę zapomnieć o jakichkolwiek spodniach sprzed ciąży.

    597c9a6419600.jpghttps://zapodaj.net/plik-iAjziu7XSg

    a2891dfc15944.jpghttps://zapodaj.net/plik-cYvR6othvA
    😮😮😮
    Prosze nie wprawiać mnie w depresje !!!
    A tak serio zajebiste ciało!!! Tez takie miałam 15 lat temu 😮‍💨🥴

    👩🏻 36 🧑🏻‍🦱 32 🇩🇪 HH

    11.07.2011- 👼🏼 🩷🖤14tc O
    11.06.2012- 👧🏼 🩷🌈40+6 4210g 61cm U
    13.03.2019- 👦🏼 💙38+6 3720g 51cm L
    13.05.2025- 👼🏼 🩷 🖤14+3tc W

    ———————————————————
    02.2025- 7cs
    25.02.25- 9 dpo ⏸️
    06.05.25- Trisomia 13 🖤💔
    ———————————————————

    09.2025 - 3cs 🍄‍🟫 🌈
    🩷🍂27.09.25 - 9 dpo ⏸️
    🩷🍂30.09.25 - 12 dpo beta 56
    🩷🍂02.10.25 - 14 dpo beta 186
    🩷🍂21.10.25 - 6+5 ❤️
    🩷🍂19.11.25 - 10+6 Nipt - niskie ryzyka
    🩷🍂03.12.25 - 12+6 prenatalne - zdrowa Misia
    🩷❄️06.01.26 - 17+5 ✅
    🩷❄️19.01.26 - 19+4 połówkowe 317g, 20 cm 😍
    🩷❄️11.02.26 - 22+6 560g, 30 cm
    🩷❄️19.03.26 - 28+0 III prenatalne ⏳
    preg.png
  • Ajka Autorytet
    Postów: 5899 2659

    Wysłany: 25 listopada 2025, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli chodzi o suszarką to mam Electroluxa od 10 lat. Bardzo dużo suszymy. Jakieś 2 miesiące po zakończeniu gwarancji przytrafiła nam się awaria... taka że naprawa prawie 1tys (a suszarka kosztowała jakieś 3,9 tys) i wiecie co napisałam do Electroluxa oburzonego maila i naprawili mi na gwarancji (trzeba było jakiś silnik wymienić, oryginalny miał wadę materiałową/produkcyjną i dlatego pękła jakaś turbina). W każdym razie kolejne 8 lat bez zarzutu i po tej przygodzie mam jednak bardzo pozytywne nastawienie do electroluxa.

    PS a bez suszarki życia sobie nie wyobrażam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2025, 11:41

    2014... and so it begins...

    👧 potworniaki jajników
    🧑 OAT, żpn, przeciwciała przeciwplemnikowe

    IVF×10 (poor responder, 8 na cyklach naturalnych) + 1xIVF KD
    2017 💔 córeczka 10 tydzień - wada genetyczna triploidia

    2019 rozpoczecie procedury w OA

    2020 ❤️ naturalny cud córeczka
    2023 ❤️ naturalny cud córeczka
    2026 💙 czekamy na synka

    preg.png
  • racuszek Autorytet
    Postów: 763 1302

    Wysłany: 25 listopada 2025, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ann35 wrote:
    😮😮😮
    Prosze nie wprawiać mnie w depresje !!!
    A tak serio zajebiste ciało!!! Tez takie miałam 15 lat temu 😮‍💨🥴
    Ja myślę, że każda z nas ma w pewnym momencie poczucie niesprawiedliwości jak patrzy w lustro. U mnie pojawiło się bardzo szybko 😂
    Jasne, wiem że ciało pracuje teraz na wzmożonych obrotach i jest zajęte tworzeniem nowego życia, ale i tak czuję ogromną niesprawiedliwosc, że mąż wygląda dokładnie tak jak zawsze, a ja nie 😆

    Salea, Ann35 lubią tę wiadomość

    👧🏼 nr 1 - 2020
    👶🏼 nr 2 - in progress

    it's a girl! 🩷
    09.12 - I prenatalne - 160g ✅
    03.02 - II prenatalne - 350g ✅
    02.03 - 705g ✅
    30.03 - ⏳

    preg.png
  • Ajka Autorytet
    Postów: 5899 2659

    Wysłany: 25 listopada 2025, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    racuszek wrote:
    Ja myślę, że każda z nas ma w pewnym momencie poczucie niesprawiedliwości jak patrzy w lustro. U mnie pojawiło się bardzo szybko 😂
    Jasne, wiem że ciało pracuje teraz na wzmożonych obrotach i jest zajęte tworzeniem nowego życia, ale i tak czuję ogromną niesprawiedliwosc, że mąż wygląda dokładnie tak jak zawsze, a ja nie 😆

    Ja tam nie wiem, ale zawsze czułam się pięknie w ciąży... skóra jak pupcia niemowlaczka, włosy błyszczące... jak ostatnio sie z ludźmi z pracy spotkałam (wielu od lat nie widziałam, przez pracę zdalną) to usłyszałam, ze 10 lat minęło a ja się nic nie postarzałam... nie wiedzieli że mam tajemnicę :)

    NoraBlue, racuszek, PandaMała, annikana, Stokrotka* lubią tę wiadomość

    2014... and so it begins...

    👧 potworniaki jajników
    🧑 OAT, żpn, przeciwciała przeciwplemnikowe

    IVF×10 (poor responder, 8 na cyklach naturalnych) + 1xIVF KD
    2017 💔 córeczka 10 tydzień - wada genetyczna triploidia

    2019 rozpoczecie procedury w OA

    2020 ❤️ naturalny cud córeczka
    2023 ❤️ naturalny cud córeczka
    2026 💙 czekamy na synka

    preg.png
  • NoraBlue Autorytet
    Postów: 954 1869

    Wysłany: 25 listopada 2025, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    racuszek wrote:
    Ja myślę, że każda z nas ma w pewnym momencie poczucie niesprawiedliwości jak patrzy w lustro. U mnie pojawiło się bardzo szybko 😂
    Jasne, wiem że ciało pracuje teraz na wzmożonych obrotach i jest zajęte tworzeniem nowego życia, ale i tak czuję ogromną niesprawiedliwosc, że mąż wygląda dokładnie tak jak zawsze, a ja nie 😆

    no ja to w ogóle czuję, że ciąża w wieku 35 lat będzie ciekawym doświadczeniem dla mojego ciała
    nie zdążyłam się odbudować po poronieniu, dwa miesiące odpuściłam wszystkie treningi sport ruch i dopiero wrcałam do tego i bach dwie kreski, więc nie startuje z dobrego poziomu :D ale za wszystko co moje ciało zniesie żeby doniosło będę wdzięczna, niech wygląda jak chce i jak może

    racuszek, PandaMała, annikana, Stokrotka*, Paula9463 lubią tę wiadomość

    06.25 💔
    18.10.25 ⏸️🌈

    18.12 (12+3) prenatalne CRL 6,39 cm 🩷 FHR 158
    12.01 (16+0) 144g 🩷
    30.01 (18+4) 266g 🩷
    23.02 (22+0) połówkowe 507g 🩷

    preg.png
  • NoraBlue Autorytet
    Postów: 954 1869

    Wysłany: 25 listopada 2025, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobra podbijam pytania o @Azjak jak u was???

    06.25 💔
    18.10.25 ⏸️🌈

    18.12 (12+3) prenatalne CRL 6,39 cm 🩷 FHR 158
    12.01 (16+0) 144g 🩷
    30.01 (18+4) 266g 🩷
    23.02 (22+0) połówkowe 507g 🩷

    preg.png
  • PandaMała Ekspertka
    Postów: 231 396

    Wysłany: 25 listopada 2025, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, nadrabiam kilka dni.

    Gratulacje wszystkich pozytywnych wyników ❤️

    Jeśli chodzi o suszarkę to ja również jak chyba Eliora polecam Bosha, robi super robotę.

    Co do brzuszka to u mnie nie widać żeby wystawał szczególnie ale zrobiłam się taka skinny fat i na razie średnio się z tym czuje 🫣 ale wiadomo, to nie najwazniejsze

    Też trzymam kciuki, że i @Azjak w porządku 💚

    Dziewczyny macie też czasem takie dni, że dopada Was taki dziwny smutek i brak motywacji? Nie wiem czy to tylko kwestia hormonów, czy nawrót depresji, ale jakoś mi ciężko cokolwiek zrobić. Strasznie się boje baby bluesa później

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2025, 11:54

    preg.png
  • racuszek Autorytet
    Postów: 763 1302

    Wysłany: 25 listopada 2025, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ajka wrote:
    Ja tam nie wiem, ale zawsze czułam się pięknie w ciąży... skóra jak pupcia niemowlaczka, włosy błyszczące... jak ostatnio sie z ludźmi z pracy spotkałam (wielu od lat nie widziałam, przez pracę zdalną) to usłyszałam, ze 10 lat minęło a ja się nic nie postarzałam... nie wiedzieli że mam tajemnicę :)
    Kurczę zazdroszczę. Ja w poprzedniej ciąży obiektywnie nie wyglądałam jakoś super źle, ale też z pewnością nie byłam kwitnąca, żadnego sławnego ciążowego głów. Teraz już widzę, że idzie w te samą stronę. Za to czuję się okropnie i najchętniej nie wychodziłabym z domu.
    Za to faktycznie mam koleżanki, które w ciąży wręcz promieniały i wyglądały fantastycznie!

    👧🏼 nr 1 - 2020
    👶🏼 nr 2 - in progress

    it's a girl! 🩷
    09.12 - I prenatalne - 160g ✅
    03.02 - II prenatalne - 350g ✅
    02.03 - 705g ✅
    30.03 - ⏳

    preg.png
  • racuszek Autorytet
    Postów: 763 1302

    Wysłany: 25 listopada 2025, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NoraBlue wrote:
    no ja to w ogóle czuję, że ciąża w wieku 35 lat będzie ciekawym doświadczeniem dla mojego ciała
    nie zdążyłam się odbudować po poronieniu, dwa miesiące odpuściłam wszystkie treningi sport ruch i dopiero wrcałam do tego i bach dwie kreski, więc nie startuje z dobrego poziomu :D ale za wszystko co moje ciało zniesie żeby doniosło będę wdzięczna, niech wygląda jak chce i jak może
    Ja też jestem pełna obaw, jak to będzie tym razem. Ale kto ma dać radę, jak nie my, kobiety 🙈

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego, 11:56

    NoraBlue lubi tę wiadomość

    👧🏼 nr 1 - 2020
    👶🏼 nr 2 - in progress

    it's a girl! 🩷
    09.12 - I prenatalne - 160g ✅
    03.02 - II prenatalne - 350g ✅
    02.03 - 705g ✅
    30.03 - ⏳

    preg.png
  • NoraBlue Autorytet
    Postów: 954 1869

    Wysłany: 25 listopada 2025, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    racuszek wrote:
    Ja niedługo mam 34 i też jestem pełna obaw, jak to będzie tym razem. Ale kto ma dać radę, jak nie my, kobiety 🙈

    i też widzę, że nie idę w stronę ciążowego glow, raczej wzmożone przetłuszczanie włosów, wory pod oczami, wyglądam, jakbym się postarzała i była na wiecznym kacu xD ale wszystko mam w pompie byle dobrze z zarodkiem było

    racuszek, Mariola1985 lubią tę wiadomość

    06.25 💔
    18.10.25 ⏸️🌈

    18.12 (12+3) prenatalne CRL 6,39 cm 🩷 FHR 158
    12.01 (16+0) 144g 🩷
    30.01 (18+4) 266g 🩷
    23.02 (22+0) połówkowe 507g 🩷

    preg.png
  • Salea Autorytet
    Postów: 611 1023

    Wysłany: 25 listopada 2025, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do przyjaciółek, które się troszczą to też mam taką ex. Jak zaszłam w ciążę to pół roku później jej mama zachorowała na raka. Bardzo jej pomagałam, szukałam terapii eksperymentalnych, pytałam znajomych lekarzy gdzie co i jak, wspierałam i wypytywałam jak ma się mama. Niestety, odeszła bardzo szybko, pogrzeb miał się odbyć na pięć dni przed moim terminem cesarki (dziecko w bardzo trudnym ułożeniu pośladkowym, zawinięte pępowiną). Napisałam jej że postaramy się przyjechać na ostatnie pożegnanie mamy, ale przed porodem byłam w totalnej rozsypce, emocjonalnie bylam wrakiem, płakałam na myśl o tym, że miałam bym zobaczyć moją przyjaciółkę zdruzgotaną na tym pogrzebie. Nie byłam w stanie do niej zadzwonić, bo od razu szlochałam. Finalnie nie pojechaliśmy, bo tego dnia mieliśmy ktg w szpitalu, a podróż do innego miasta była obciążeniem i ryzykiem. Nigdy mi nie wybaczyła, że nie przyjechałam i że nie powiedziałam jej prosto z mostu że nas nie będzie. Nawet nie zapytała dlaczego, jak ja sie czułam w dzien tego pogrzebu. Finalnie musiałam to przepracowac terapeutycznie. Do dzisiaj mam ogromny problem ze zrozumieniem tej sutuacji i przypuszczam, że ona moze mieć wieksze pretensje o udana ciążę i zdrowe dziecko (bo do tej pory nie mają dzieci, jedno poronienie za nimi) niz o ten pogrzeb. Ale pewnie juz sie nie dowiem. Doceniam natomiast innych przyjaciół duuużo mocniej.

  • PandaMała Ekspertka
    Postów: 231 396

    Wysłany: 25 listopada 2025, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Salea nie brzmi to jak wspierająca przyjaciółka, dobrze że już ex :x musiało być jej bardzo ciężko a pewnie tym bardziej jak mówisz że nie doczekali się dziecka a być może go chcieli, ale dalej nie powinna sobie tego na Tobie odbijać i mieć do Ciebie żalu.
    Najgorsze że takie przyjaźnie i znajomości zostawiają potem odcisk gdzieś w psychice zawsze i ranę. Dobrze, że udało Ci się to przepracować

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2025, 12:18

    Salea, Bellamy lubią tę wiadomość

    preg.png
  • Mariola1985 Autorytet
    Postów: 539 1467

    Wysłany: 25 listopada 2025, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a4ac5e92a23a7.jpghttps://zapodaj.net/plik-WiaEmDcufW


    Faktycznie czarny wyszczupla 😅po domu latam zazwyczaj w leginsach w kolorze i wyglądam jakbym oponę połknęła.

    Was nie idzie nadrobić. 🫣🫣🫣a ja bylam tylko na paznokciach.

    Wyników brak !

    NoraBlue, annikana, ChocoMonster, racuszek, *Ania*, Bellamy, PandaMała, Kaśq00, Ann35, Stokrotka*, Paula9463, Wenka lubią tę wiadomość

    🌍gdzieś pod Nowym Sączem

    🧑41👱‍♀️40

    2005 Syn 💙
    2007 Córka 🩷

    Ja: insulinooporność, hipoglikemia reaktywna

    Starania naturalnie od maj 2025
    20 czerwca ⏸️hcg 383 po 48h 514 i po 48h 665
    11 lipca 💔
    19.09.2025 🧑 liczba 39.84 mln, koncentracja 14.23, wady główki 100%, wady wstawki 28%, wady witki 5%, indeks teratozoospermii 1.37
    01.10.25 ⏸️
    08.10.25 beta Hcg 446
    10.10.25 beta Hcg 1010
    16.10.25 beta Hcg 9536
    23.10.25 wizyta 0.55 cm🦋 z ❤️119
    06.11.25 14:20 wizyta 1.97 cm 🦋
    20.11.25 11:30 wizyta 4 cm 🦋 SANCO
    26.11.25 wynik Sanco :
    ZDROWY CHŁOPCZYK 🥹🩵🦋
    03.12.25 17:00 prenatalne niskie ryzyka 6 cm 🦋🩵
    18.12.25 wizyta 17:00 9cm 🦋 Oliwier (?) 🩵
    15.01.26 wizyta ⌚️16:20 225g 🩵
    19.01.26 ⌚️7:40prenatalne połówkowe

    preg.png
  • Nika34 Ekspertka
    Postów: 167 359

    Wysłany: 25 listopada 2025, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za info o detektorach, zamówiłam i czuje że da to trochę spokojniejszą głowę.

    Powiem Wam że ja też początkiem roku 35 i pierwsza ciąża. Przez jakiś czas uległam stereotypom że to mega późno, że obawy ale przeszło mi. Najważniejsze jak czuje się organizm. Kiedyś było zupełnie inaczej, teraz wszystko jest później a ludzie "lepiej się trzymają" 😉 moja mama jak miała 35 to ja miałam 14 😅 nawet moja gin mówiła że teraz 35-37 to taki standard tak się to wszystko pozmieniało. Częściowo przez tryb życia ale pewnie i przez to że duża część z nas nie odsuwa ciąży w czasie z wyboru tylko walczy z przeciwnościami.
    Tak jak piszecie najważniejsze że maleństwa już są i na nich trzeba się skupić 🥰

    NoraBlue, racuszek, annikana, Bellamy, Kaśq00, Stokrotka* lubią tę wiadomość

    10 dpo ⏸️ cień cienia
    11 dpo ⏸️
    12 dpo Beta 59,16 mlU/ml; Progesteron 38,95
    15 dpo Beta 327,43
    17 dpo Beta 979,54
    29 dpo Beta 27805,11 mlU/ml; Progesteron 25,47
    preg.png
  • NoraBlue Autorytet
    Postów: 954 1869

    Wysłany: 25 listopada 2025, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Mariola jaki cute brzuszek <3

    @Salea trudna sytuacja trochę taka z cyklu "kto ma gorzej" a wiadomo, że życie i trudne wybory i trzeba trochę empatii i pomieścić nie tylko swoją własną tragedię, ale też trudności i emocje przyjaciółki. Ewidentnie tam tego zabrakło....

    @Nika w sumie racja :) ja się na 35 lat nie czuję, moja mama już miała 2 dzieci i rozwód haha inne życie
    I ja się na dziecko zdecydowałam dopiero kilka lat temu, już byłam 30+, po prostu wcześniej nie byłam gotowa ani ja ani mój mąż.

    annikana, Mariola1985, Bellamy, Salea, Stokrotka* lubią tę wiadomość

    06.25 💔
    18.10.25 ⏸️🌈

    18.12 (12+3) prenatalne CRL 6,39 cm 🩷 FHR 158
    12.01 (16+0) 144g 🩷
    30.01 (18+4) 266g 🩷
    23.02 (22+0) połówkowe 507g 🩷

    preg.png
  • PandaMała Ekspertka
    Postów: 231 396

    Wysłany: 25 listopada 2025, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do wieku ja też niedługo 34, chyba duża część wątku jest 30+ co też pokazuje, jak się pozmieniało przez lata

    NoraBlue, Aquafaba, Bellamy lubią tę wiadomość

    preg.png
  • annikana Autorytet
    Postów: 1895 2526

    Wysłany: 25 listopada 2025, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, pięknie macie brzuszki! Nawet, jeśli się tak nie czujecie, to każda z Was wygląda cudnie!

    Przykro czytać o takich historiach z „przyjaciółkami”. Dobrze, że już zaopiekowałyście sobie te tematy. Niestety często bywa tak, że te największe wydarzenia w naszym życiu bardzo weryfikują grono naszych bliższych i dalszych znajomych.

    Ja, tak szczerze mówiąc, obecnie nie mam żadnej przyjaciółki. Dwie z czasów szkolnych straciłam zaraz po tym, jak urodziłam pierwszą córkę, ale już wcześniej zaczęło się psuć. Zamieszkałam z jeszcze nie mężem w nowym domu, podjęłam nudną urzędową pracę, zaczęłam myśleć o dziecku, a one chciały robić karierę, podróżować, smakować świat. Mi te różnice nie przeszkadzały, chętnie słuchałam tych opowieści, nawet za dużo nie mówiłam o swoim życiu bo wiem jak bezdzietnych nudza historie o dzieciach :), ale i tak się to wykruszyło. Czułam, jak te różnice zaczynają coraz bardziej dzielić i dzielić. I chociaż nigdy żadne słowa nie padły, no to obecnie nawet nie wiem, nie ma życzeń na urodziny czy coś.
    Jestem w takim momencie życia, że ciężko o nowe przyjaźnie, no bo skąd? Więc tak się trochę ratuję koleżankami z pracy i właśnie forum, by zaznać nieco żeńskiego grona :)

    Mariola1985, Bellamy, PandaMała lubią tę wiadomość

    marzec 2023 - wymarzona R. 🩷
    luty 2024 - 18 tc H. 💔
    luty 2025 - tęczowy H. 🩵

    cudnie nam, chcemy więcej 🥹

    19.09 - 10 dpo - ⏸️
    beta: 20.09 - 89,7; 22.09 - 222,9; 24.09 - 483,2
    10.10 - 0,57 cm bobusiątka z ❤️
    31.10 - 3,13 cm 🍒
    SANCO - wyniki prawidłowe, dziewczynka 🩷
    20.11 - 6,4 cm Maluszka 🧸
    8.01 - USG połówkowe - 268g Wisienki ❤️
    30.01 - 583g 🌸
    20.02 - 932g 🍒

    🔜 26.03 badania III trymestru

    preg.png
  • Mariola1985 Autorytet
    Postów: 539 1467

    Wysłany: 25 listopada 2025, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Salea wrote:
    Co do przyjaciółek, które się troszczą to też mam taką ex. Jak zaszłam w ciążę to pół roku później jej mama zachorowała na raka. Bardzo jej pomagałam, szukałam terapii eksperymentalnych, pytałam znajomych lekarzy gdzie co i jak, wspierałam i wypytywałam jak ma się mama. Niestety, odeszła bardzo szybko, pogrzeb miał się odbyć na pięć dni przed moim terminem cesarki (dziecko w bardzo trudnym ułożeniu pośladkowym, zawinięte pępowiną). Napisałam jej że postaramy się przyjechać na ostatnie pożegnanie mamy, ale przed porodem byłam w totalnej rozsypce, emocjonalnie bylam wrakiem, płakałam na myśl o tym, że miałam bym zobaczyć moją przyjaciółkę zdruzgotaną na tym pogrzebie. Nie byłam w stanie do niej zadzwonić, bo od razu szlochałam. Finalnie nie pojechaliśmy, bo tego dnia mieliśmy ktg w szpitalu, a podróż do innego miasta była obciążeniem i ryzykiem. Nigdy mi nie wybaczyła, że nie przyjechałam i że nie powiedziałam jej prosto z mostu że nas nie będzie. Nawet nie zapytała dlaczego, jak ja sie czułam w dzien tego pogrzebu. Finalnie musiałam to przepracowac terapeutycznie. Do dzisiaj mam ogromny problem ze zrozumieniem tej sutuacji i przypuszczam, że ona moze mieć wieksze pretensje o udana ciążę i zdrowe dziecko (bo do tej pory nie mają dzieci, jedno poronienie za nimi) niz o ten pogrzeb. Ale pewnie juz sie nie dowiem. Doceniam natomiast innych przyjaciół duuużo mocniej.


    Ale mnie zagotował Twój wpis. Cóż za narcystyczne podejście Twojej ex przyjaciolki, totalnie toksyczne. Z daleka od takich ludzi. Jejku....🤬 jak dobrze, że masz to za sobą.

    Przeszłam coś podobnego po 12 latach przyjaźni, teraz umiem ocenić, że jednostronnej ,moze dlatego tak mnie trzepie...

    🌍gdzieś pod Nowym Sączem

    🧑41👱‍♀️40

    2005 Syn 💙
    2007 Córka 🩷

    Ja: insulinooporność, hipoglikemia reaktywna

    Starania naturalnie od maj 2025
    20 czerwca ⏸️hcg 383 po 48h 514 i po 48h 665
    11 lipca 💔
    19.09.2025 🧑 liczba 39.84 mln, koncentracja 14.23, wady główki 100%, wady wstawki 28%, wady witki 5%, indeks teratozoospermii 1.37
    01.10.25 ⏸️
    08.10.25 beta Hcg 446
    10.10.25 beta Hcg 1010
    16.10.25 beta Hcg 9536
    23.10.25 wizyta 0.55 cm🦋 z ❤️119
    06.11.25 14:20 wizyta 1.97 cm 🦋
    20.11.25 11:30 wizyta 4 cm 🦋 SANCO
    26.11.25 wynik Sanco :
    ZDROWY CHŁOPCZYK 🥹🩵🦋
    03.12.25 17:00 prenatalne niskie ryzyka 6 cm 🦋🩵
    18.12.25 wizyta 17:00 9cm 🦋 Oliwier (?) 🩵
    15.01.26 wizyta ⌚️16:20 225g 🩵
    19.01.26 ⌚️7:40prenatalne połówkowe

    preg.png
  • racuszek Autorytet
    Postów: 763 1302

    Wysłany: 25 listopada 2025, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PandaMała wrote:
    A co do wieku ja też niedługo 34, chyba duża część wątku jest 30+ co też pokazuje, jak się pozmieniało przez lata
    Miła odmiana! Ostatnio wpadłam w jakiś dziwny algorytm na tiktoku, który pokazywał mi same młodziutkie mamy i zaczęłam się poważnie zastanawiać nad tym, że chyba będę 'starą matką' 😂
    ale spokojnie, przeszło mi! W grupie przedszkolej u 5letniej córki mamy taki rozstrzał wiekowy, że nie ma co się martwić.

    annikana, Eliora lubią tę wiadomość

    👧🏼 nr 1 - 2020
    👶🏼 nr 2 - in progress

    it's a girl! 🩷
    09.12 - I prenatalne - 160g ✅
    03.02 - II prenatalne - 350g ✅
    02.03 - 705g ✅
    30.03 - ⏳

    preg.png
  • Madzigaw88 Autorytet
    Postów: 779 1061

    Wysłany: 25 listopada 2025, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika34 wrote:
    Dzięki za info o detektorach, zamówiłam i czuje że da to trochę spokojniejszą głowę.

    Powiem Wam że ja też początkiem roku 35 i pierwsza ciąża. Przez jakiś czas uległam stereotypom że to mega późno, że obawy ale przeszło mi. Najważniejsze jak czuje się organizm. Kiedyś było zupełnie inaczej, teraz wszystko jest później a ludzie "lepiej się trzymają" 😉 moja mama jak miała 35 to ja miałam 14 😅 nawet moja gin mówiła że teraz 35-37 to taki standard tak się to wszystko pozmieniało. Częściowo przez tryb życia ale pewnie i przez to że duża część z nas nie odsuwa ciąży w czasie z wyboru tylko walczy z przeciwnościami.
    Tak jak piszecie najważniejsze że maleństwa już są i na nich trzeba się skupić 🥰
    Z życia ja mam wrażenie po ciotkach, mamie że one nawet miały takie style babuleniek w wieku 30+ a dalej to.nawet nie wspomnę, teraz kobiety ćwiczą dbają o siebie i nawet ja osobie powiedziałabym że spokojnie mogę konkurować z 25latką bo nie wiele się różnimy 🙈😅 a może i przez to że na patrzałam się na ten babcinny styl mamy i powiedział że po moim trupie ja wyglądać tak nie będę w wieku 35+ teraz jak gdzieś jestem z pierworodną i ktoś pierwszy raz słyszy że to mama i córka to bardziej jest no co ty to twoja mama to twoja córka wyglądacie jak siostry z max różnicą 10 lat 🤭🤭🤭 nie powiem bardzo mi to pochlebia 🤪

    Ps. Staram się dbać o siebie, biegałam ok.3 razy w tygodniu po ok 10km, ćwiczyłam poldance ,raz w tygodniu szłam na basen uwielbiam ruch i dzievk zawsze też wciagam w ruch, rower, spacery, pływanie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2025, 12:35

    annikana, Nika34, NoraBlue, racuszek, PandaMała, Stokrotka*, Paula9463 lubią tę wiadomość

    👱‍♀️ lipiec '88 👱‍♂️ październik'84
    👩‍❤️‍👨 wrzesień 2003
    ⛪️ Lipiec 2023
    *********************
    👶🩷 maj 2005
    👶🩵 listopad 2007
    👼💔 9tc listopad 2008
    👼💔 10tc wrzesień 2016
    👶🩵 październik 2017
    👶🩷 sierpień 2022
    👶🩷 czerwiec 2026 czekamy na ciebie maleńka 🌸
    Termin Om 04.06.2026
    Termin usg 01.06.2026
    Wizyta serduszkowa 16.10 mamy 1,02 cm człowieczka z ❤️ 🥳🥳🥳
    Wizyta 30.10 2,34cm dzidziuni-Jadziuni 2 🥰
    Wizyta 06.11 3,34 cm dzidziuni-Jadziuni 😍😍😍
    20.11.25 prenatalne mamy
    To 5,76 cm dziewuszki Malinka-Jadzia 2???🩷🌺🌸🪷
    14.01.26 280g szczęścia 💙/🩷 🤔🤷‍♀️
    20.01.26 połówkowe 388g zdrowej córeczki 🩷🍑🥳
    03.03.26 Zaczynamy 3 trymestr 🥳🥳🥳
    04.03.26 mamy pierwszy kg Malutkiej 🥳🥰❤️
    preg.png
‹‹ 287 288 289 290 291 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Planujesz ciążę? Sprawdź, jaką rolę w organizmie odgrywa koenzym Q10

Przygotowania do ciąży to ogromne wyzwanie dla organizmu – na poziomie komórkowym zachodzą procesy wymagające dużych nakładów energii. Coraz więcej badań pokazuje, że koenzym Q10 może wspierać jakość komórek jajowych i plemników, dostarczając mitochondriom potrzebnego paliwa. Choć nie zastąpi kwasu foliowego ani terapii hormonalnej, może stać się cennym uzupełnieniem w staraniach o dziecko.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak od strony psychicznej przygotować się do porodu?

Poród to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdej kobiety. Większość jednak skupia się na przygotowaniach od strony fizycznej... A co z psychiką? Czy do porodu można się przygotować od strony mentalnej? Jak zadbać o odpowiednie nastawienie? Jakie są techniki przygotowania do porodu? 

CZYTAJ WIĘCEJ

8 rzeczy, które warto wiedzieć o diagnostyce endometriozy

Diagnoza endometriozy niekiedy trwa latami... Wszystko za sprawą niespecyficznych objawów, które daje to schorzenie. A jak wiadomo - im szybsza diagnoza, tym większa szansa na podjęcie efektywnego leczenia. Przeczytaj najważniejsze i najbardziej kluczowe rzeczy o diagnostyce endometriozy. 

CZYTAJ WIĘCEJ