🍓Czerwcowe 🐝 Mamusie 🌺2026
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja jadę zaraz do lekarza. Od tygodnia walczę z przeziębieniem, mam tak duszący kaszel że w nocy nie śpię bo nie moge się położyć bo mnie dusi. Chce jakieś leki bo się wykończę
-
Dziękuję za wszystkie kciuki i dobre myśli ❤️
EssPee jutro ja będę o Tobie myśleć i mocno trzymać kciuki 😘😘🍀🍀✊
Ja już odpoczywam w domu. Na dziś i jutro mam zalecony odpoczynek, oszczędny tryb życia i zakaz dźwigania. Także mam nadzieję, że nadrobię Wasze wiadomości i wyciągnę jakieś wnioski z wyprawkowych treści 😍😍 bo do dziś nie mogłam się na niczym skupić. Jednak stres podświadomie robił swoje.
Teraz czekanie na wyniki😓
annikana, Megipta, Aquafaba, ZiarnoCzasu, Owieczkaaa, EssPee, *Ania*, Mariola1985, Wenka, GąskaBalbinka, PandaMała lubią tę wiadomość
-
Ja już po malutka skakała wiec nie mam ładnego zdjęcia 😅 wazy 259 g 🥰
annikana, *Julia*, Megipta, Aquafaba, ZiarnoCzasu, Kaśq00, Owieczkaaa, Ann35, EssPee, *Ania*, Mariola1985, Wenka, GąskaBalbinka, Nowaaaaaaaaa, racuszek, Paula9463, PandaMała, PastSimple32 lubią tę wiadomość
👩🏻96 🧔🏽♂️92
F 2014👦🏼
J 2016 👦🏽
👩🏻•PCOS•Niedoczynność tarczycy
04.25 ciąża biochemiczna 💔
27.08 🩸 29.08 CLO 3-7 dc💊
23.09 ⏸️ 8/9 DPO Kropusiu zostań z nami 🌈❤️ 14cs
10DPO HCG 90,4 PROG 29,300 12DPO HCG 360 + 288,9% PROG 31 14DPO HCG 922 + 146,7% 17DPO HCG 3659 +150,7% PROG 23,100
02.10 🫧 mamy pęcherzy 8,2 mm 🥰 niestety torbiel na lewym jajniku 3 cm
07.10 jest mały miś 🐻 1,9mm
16.10 miś 🐻 ma 1,03 cm z ❤️
02.11 miś 🐻 ma 2,79 cm ❤️
12.11 Nifty Pro 🧬⏳18.11 zdrowa dziewczynka 🩷
17.11 miś 🐻 ma 5,16cm
20.11 prenatalne księżniczka 👑🩷 ma 6,16 cm ryzyka niskie
07.01 Księżniczka 👸🏼 🩷 ma 259g
Lilka, Czekamy na Ciebie córeczko 😍🥰🥹

-
Kciuki za dobre wyniki zaciśnięte! Odpoczywaj!Kaśq00 wrote:Dziękuję za wszystkie kciuki i dobre myśli ❤️
EssPee jutro ja będę o Tobie myśleć i mocno trzymać kciuki 😘😘🍀🍀✊
Ja już odpoczywam w domu. Na dziś i jutro mam zalecony odpoczynek, oszczędny tryb życia i zakaz dźwigania. Także mam nadzieję, że nadrobię Wasze wiadomości i wyciągnę jakieś wnioski z wyprawkowych treści 😍😍 bo do dziś nie mogłam się na niczym skupić. Jednak stres podświadomie robił swoje.
Teraz czekanie na wyniki😓
ZiarnoCzasu, Kaśq00, Nowaaaaaaaaa, PandaMała lubią tę wiadomość
marzec 2023 - wymarzona R. 🩷
luty 2024 - 18 tc H. 💔
luty 2025 - tęczowy H. 🩵
cudnie nam, chcemy więcej 🥹
19.09 - 10 dpo - ⏸️
beta: 20.09 - 89,7; 22.09 - 222,9; 24.09 - 483,2
10.10 - 0,57 cm bobusiątka z ❤️
31.10 - 3,13 cm 🍒
SANCO - wyniki prawidłowe, dziewczynka 🩷
20.11 - 6,4 cm Maluszka 🧸
8.01 - USG połówkowe - 268g Wisienki ❤️

-
Kociara gratulacje!! 🙌 🥰
Odnośnie zmian, super jest zapis, że kobieta na indukcję poronienia będzie w oddzielnej sali. Na dobrą sprawę można dać takie kobiety na ginekologię, a nie na patologię ciąży. Kiepsko przeżyłam mając 3 babki z non stop podpiętym ktg kiedy u Ciebie serduszko już nie bije…
Odnośnie znieczuleń - nie wiem czy to coś wniesie, informowanie na stronie to taki bacik, ale jak kobieta nie ma dużego wyboru gdzie ma rodzić to i tak pojedzie na taką porodówkę… usłyszy że jeszcze za wcześnie, później że za późno… patologia. Chyba tylko w większych miastach, przede wszystkim Warszawie mocno tego pilnują 💪
Zakaz mm? Rodziłam w szpitalu gdzie mocno było propagowane kp i miałam trochę traumę, bo pierwsze 2 dni laktacja nie rozkręcona po cc, dziecko płacze, ja płacze i nie śpię 2 doby. Dopiero po ubłaganiu położnej gdzieś w nocy mi podkarmila młodego mm i oboje mogliśmy się zdrzemnąć. Laktacja i tak się rozkręciła i karmiłam jakiś czas kp więc nie rozumiem po co takie akcje… teraz pewnie kupię do szpitala gotową mieszankę w razie czego. Widziałam że są w rossmannieWiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia, 12:17
Kociara20996, PandaMała lubią tę wiadomość
-
Kaśq00 wrote:Dziękuję za wszystkie kciuki i dobre myśli ❤️
EssPee jutro ja będę o Tobie myśleć i mocno trzymać kciuki 😘😘🍀🍀✊
Ja już odpoczywam w domu. Na dziś i jutro mam zalecony odpoczynek, oszczędny tryb życia i zakaz dźwigania. Także mam nadzieję, że nadrobię Wasze wiadomości i wyciągnę jakieś wnioski z wyprawkowych treści 😍😍 bo do dziś nie mogłam się na niczym skupić. Jednak stres podświadomie robił swoje.
Teraz czekanie na wyniki😓
Opiszesz jak wyglądała aminopunkcja?
Ma mieć 20 stycznia
👩 1995 (PCOS, IO) 👨 1988 🌼 Córka – 2021
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🩷 CS2:
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
17.12 prenatalne: 12+6 – CRL 6,5 cm, ok. 67 g FHR 161
05.01: 15+4 wg USG 16+0 - 10 cm i 130g, chłopiec?
Ciąża z toksoplazmozą.
⸻
❤️ 19/20 stycznia - aminopunkcja
🤍 II prenatalne USG: 11.02.2025
„Jeśli nasz Bóg jest przy nas, już nic nas nie zatrzyma!”
„Każdy wschód słońca Ciebie zapowiada,
nie pozwól nam przespać poranka.” -
Kaśq00 wrote:Dziękuję za wszystkie kciuki i dobre myśli ❤️
EssPee jutro ja będę o Tobie myśleć i mocno trzymać kciuki 😘😘🍀🍀✊
Ja już odpoczywam w domu. Na dziś i jutro mam zalecony odpoczynek, oszczędny tryb życia i zakaz dźwigania. Także mam nadzieję, że nadrobię Wasze wiadomości i wyciągnę jakieś wnioski z wyprawkowych treści 😍😍 bo do dziś nie mogłam się na niczym skupić. Jednak stres podświadomie robił swoje.
Teraz czekanie na wyniki😓
Trzymam kciuku 🫂🫂 jaki masz orientacyjny czas oczekiwania na wyniki?
Kaśq00 lubi tę wiadomość
Nasza droga ✨
10.09 – punkcja: 5 komórek 🥚
Powstały 3 blastocysty: 5BA, ❄️4AA, ❄️4AB
15.09 – nasz pierwszy transfer (5BA) 🌱
20.09 (5 dpt) – pozytywny test ciążowy ⏸️, beta 12
23.09 (8 dpt) – beta 45
08.10 (23 dpt) – beta 5585
13.10 – zobaczyliśmy bijące serduszko 💓
28.10 – nasze maleństwo mierzy już 2 cm
30.10 – koniec zastrzyków 💉 75 za mną!
08.11 - 3,12 cm
14.11 – wyniki Nifty Pro prawidłowe 🧬🥨
25.11 - badania prenetalne za nami! 6.8 cm zdrowego Małego Człowieka 👶
Czekamy na nasz cud 🩵

-
Kciuki za wyniki mile widziane w każdej ilości. Dziękuję! 😍🥹😍❤️
Już wszystko opisuje...
Sama amniopunkcja nie była jakaś mega bolesna. Ale nie ukrywam, że niezbyt przyjemne to było. Ogólnie nazwałabym to raczej bardzo niekomfortowym uczuciem. Bo to taka długa igła i jednak nie można tego wbić raz a porządnie tylko delikatnie i powoli żeby nie uszkodzić dziecka. A ja byłam tak przejęta patrząc na ekran usg, że już mi było obojętne czy to boli czy nie. Mega emocje, jak się patrzy na ten monitor usg i widzisz tą wystająca igłę. A obok Twoje maleństwo. I nie wiesz nawet czy oddychać czy nie, żeby ono się nie ruszyło i nie nabiło na tą igłę. To takie moje osobiste przemyślenia.
A jeśli chodzi o przebieg, to na początku Pani doktor zrobiła usg, sprawdziła gdzie się kryje maleństwo,ponaciskała palcami gdzie może się wbić. Potem kilka razy oblali mnie na brzuchu takim płynem do dezynfekcji. Przetarła kilka razy brzuch. Wszystko musiało być sterylne. Następnie Pani położna obłożyła takimi materiałami, potem położyła taki materiał z wyciętym kwadratem, żeby zaznaczyć mniej więcej gdzie będzie wkłucie. A następnie Pani doktor robiła usg i powoli zaczynała się wbijać igłą w brzuch. Jak już była w odpowiednim miejscu to położna pobrała materiał. Uspokoiły mnie, że płyn jest czysty, bez żadnej krwii więc wszystko się udało. A potem Pani doktor zrobiła jeszcze usg i słuchałyśmy bicia serduszka żeby mieć pewność czy jest wszystko dobrze. Potem 5 minut leżenia. Papiery do podpisania i tyle. Wszystko trwało może 15 minut.
Polecam ubrać się wygodnie. Najlepiej legginsy i jakąś bluzkę. Bo trzeba na brzuchu zrobić miejsce. Więc sukienka się średnio sprawdzi.
Ogólnie ja trafiłam na przemiłą lekarkę i położną. Uśmiechnięte, z żarcikiem ale też z konkretną informacją. Pani położna nawet potem powiedziała że byłam bardzo dzielna 😅 niby nic, a w takich chwilach to dobrze usłyszeć takie rzeczy.
Jeśli chodzi o wyniki to mamy czekać od 7 do 10 dni. Dostaniemy telefon, wtedy już wstępnie przekażą informacje i dostaniemy termin na wizytę, na której mamy konsultacje i odbiór wyników.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia, 12:59
EssPee, Ajka, Ann35, GąskaBalbinka, ZiarnoCzasu, *Julia*, Paula9463, Aquafaba, PandaMała lubią tę wiadomość
-
Kaśq00 wrote:Kciuki za wyniki mile widziane w każdej ilości. Dziękuję! 😍🥹😍❤️
Już wszystko opisuje...
Sama amniopunkcja nie była jakaś mega bolesna. Ale nie ukrywam, że niezbyt przyjemne to było. Ogólnie nazwałabym to raczej bardzo niekomfortowym uczuciem. Bo to taka długa igła i jednak nie można tego wbić raz a porządnie tylko delikatnie i powoli żeby nie uszkodzić dziecka. A ja byłam tak przejęta patrząc na ekran usg, że już mi było obojętne czy to boli czy nie. Mega emocje, jak się patrzy na ten monitor usg i widzisz tą wystająca igłę. A obok Twoje maleństwo. I nie wiesz nawet czy oddychać czy nie, żeby ono się nie ruszyło i nie nabiło na tą igłę. To takie moje osobiste przemyślenia.
A jeśli chodzi o przebieg, to na początku Pani doktor zrobiła usg, sprawdziła gdzie się kryje maleństwo,ponaciskała palcami gdzie może się wbić. Potem kilka razy oblali mnie na brzuchu takim płynem do dezynfekcji. Przetarła kilka razy brzuch. Wszystko musiało być sterylne. Następnie Pani położna obłożyła takimi materiałami, potem położyła taki materiał z wyciętym kwadratem, żeby zaznaczyć mniej więcej gdzie będzie wkłucie. A następnie Pani doktor robiła usg i powoli zaczynała się wbijać igłą w brzuch. Jak już była w odpowiednim miejscu to położna pobrała materiał. Uspokoiły mnie, że płyn jest czysty, bez żadnej krwii więc wszystko się udało. A potem Pani doktor zrobiła jeszcze usg i słuchałyśmy bicia serduszka żeby mieć pewność czy jest wszystko dobrze. Potem 5 minut leżenia. Papiery do podpisania i tyle. Wszystko trwało może 15 minut.
Polecam ubrać się wygodnie. Najlepiej legginsy i jakąś bluzkę. Bo trzeba na brzuchu zrobić miejsce. Więc sukienka się średnio sprawdzi.
Ogólnie ja trafiłam na przemiłą lekarkę i położną. Uśmiechnięte, z żarcikiem ale też z konkretną informacją. Pani położna nawet potem powiedziała że byłam bardzo dzielna 😅 niby nic, a w takich chwilach to dobrze usłyszeć takie rzeczy.
Jeśli chodzi o wyniki to mamy czekać od 7 do 10 dni. Dostaniemy telefon, wtedy już wstępnie przekażą informacje i dostaniemy termin na wizytę, na której mamy konsultacje i odbiór wyników.
Mam bardzo podobne wspomnienia sprzed mniej więcej 6 lat... ale ten czas leci... aż mi się nie chce wierzyć że znów jestem ciąży...
Kaśq00 lubi tę wiadomość
2014... and so it begins...
👧 potworniaki jajników
🧑 OAT, żpn, przeciwciała przeciwplemnikowe
IVF×10 (poor responder, 8 na cyklach naturalnych) + 1xIVF KD
2017 💔 córeczka 10 tydzień - wada genetyczna triploidia
2019 rozpoczecie procedury w OA
2020 ❤️ naturalny cud córeczka
2023 ❤️ naturalny cud córeczka
2026 ?

-
Kaśq00 trzymam kciuki za dobre wyniki!
Ja leki na wysokie tętno biorę już przed ciążą, teraz w ciąży rano, orzed ich zażyciem też potrafię mieć tętno 120-130 i czuję to … leki biorę nadal, bez zmian jak kazał lekarz
Mój wizyta jednak jest jutro, nie dziś tak jak pisałam, tylko czekam na info od lekarza na którą mam być, bo będę na „lewo” 😃
Jeśli chodzi o wyprawkę mam parę ciuszków z promocji hm, dostawkę Chicco next to me magic - kupiłam na olx może ktoś kto miał się wypowie, czy spoko? 😃
Poza tym nie wiem od czego zacząć, z czym czekać jestem zielona w temacie a nie chce kupować dużo rzeczy które mogą okazać się niepotrzebne 🫣 stawiam na dobrej jakości minimum … ale też uważam że dużo wyjdzie w praniu i można coś dokupić
EssPee, ZiarnoCzasu, Kaśq00 lubią tę wiadomość
10.24 💔 7tc
03.25 💔 cb
04.25 💔 7tc
1.10.25 ⏸️
13dpo 130,5
15dpo 564
18dpo 2144
20dpo 3964
22dpo 8038
16.10 CRL 2mm
29.10 CRL 1.28cm, 144 ♥️
17.11 CRL 3.34 cm, 166 ♥️
11.12 CRL 7.71 cm, 155 🩷?
PAI hetero/MTHFR hetero ❌
Kariotypy ✅
Homocysteina✅
B12, D ✅
Kir Bx
2DS1, 2DS5, 3DS1, 4DSnorm ❌
Cytokiny ✅
AlloMLR 0% ❌
Cross match 23,4%
Clexane, acard, pregna start, omega3, accofil, encorton

-
Aż mi się łza w oku zakręciła jak czytałam caly przebieg tego badania 😪 Dzielna jesteś! Najważniejsze, że z Malenstwem wszystko oki, odpoczywaj teraz. Dużo dobrej energi wysyłam i same pozytywne myśli - będzie dobrze zobaczysz ❤️Kaśq00 wrote:Kciuki za wyniki mile widziane w każdej ilości. Dziękuję! 😍🥹😍❤️
Już wszystko opisuje...
Sama amniopunkcja nie była jakaś mega bolesna. Ale nie ukrywam, że niezbyt przyjemne to było. Ogólnie nazwałabym to raczej bardzo niekomfortowym uczuciem. Bo to taka długa igła i jednak nie można tego wbić raz a porządnie tylko delikatnie i powoli żeby nie uszkodzić dziecka. A ja byłam tak przejęta patrząc na ekran usg, że już mi było obojętne czy to boli czy nie. Mega emocje, jak się patrzy na ten monitor usg i widzisz tą wystająca igłę. A obok Twoje maleństwo. I nie wiesz nawet czy oddychać czy nie, żeby ono się nie ruszyło i nie nabiło na tą igłę. To takie moje osobiste przemyślenia.
A jeśli chodzi o przebieg, to na początku Pani doktor zrobiła usg, sprawdziła gdzie się kryje maleństwo,ponaciskała palcami gdzie może się wbić. Potem kilka razy oblali mnie na brzuchu takim płynem do dezynfekcji. Przetarła kilka razy brzuch. Wszystko musiało być sterylne. Następnie Pani położna obłożyła takimi materiałami, potem położyła taki materiał z wyciętym kwadratem, żeby zaznaczyć mniej więcej gdzie będzie wkłucie. A następnie Pani doktor robiła usg i powoli zaczynała się wbijać igłą w brzuch. Jak już była w odpowiednim miejscu to położna pobrała materiał. Uspokoiły mnie, że płyn jest czysty, bez żadnej krwii więc wszystko się udało. A potem Pani doktor zrobiła jeszcze usg i słuchałyśmy bicia serduszka żeby mieć pewność czy jest wszystko dobrze. Potem 5 minut leżenia. Papiery do podpisania i tyle. Wszystko trwało może 15 minut.
Polecam ubrać się wygodnie. Najlepiej legginsy i jakąś bluzkę. Bo trzeba na brzuchu zrobić miejsce. Więc sukienka się średnio sprawdzi.
Ogólnie ja trafiłam na przemiłą lekarkę i położną. Uśmiechnięte, z żarcikiem ale też z konkretną informacją. Pani położna nawet potem powiedziała że byłam bardzo dzielna 😅 niby nic, a w takich chwilach to dobrze usłyszeć takie rzeczy.
Jeśli chodzi o wyniki to mamy czekać od 7 do 10 dni. Dostaniemy telefon, wtedy już wstępnie przekażą informacje i dostaniemy termin na wizytę, na której mamy konsultacje i odbiór wyników.
Kaśq00, PandaMała lubią tę wiadomość
-
Kaśq00 wrote:Kciuki za wyniki mile widziane w każdej ilości. Dziękuję! 😍🥹😍❤️
Już wszystko opisuje...
Sama amniopunkcja nie była jakaś mega bolesna. Ale nie ukrywam, że niezbyt przyjemne to było. Ogólnie nazwałabym to raczej bardzo niekomfortowym uczuciem. Bo to taka długa igła i jednak nie można tego wbić raz a porządnie tylko delikatnie i powoli żeby nie uszkodzić dziecka. A ja byłam tak przejęta patrząc na ekran usg, że już mi było obojętne czy to boli czy nie. Mega emocje, jak się patrzy na ten monitor usg i widzisz tą wystająca igłę. A obok Twoje maleństwo. I nie wiesz nawet czy oddychać czy nie, żeby ono się nie ruszyło i nie nabiło na tą igłę. To takie moje osobiste przemyślenia.
A jeśli chodzi o przebieg, to na początku Pani doktor zrobiła usg, sprawdziła gdzie się kryje maleństwo,ponaciskała palcami gdzie może się wbić. Potem kilka razy oblali mnie na brzuchu takim płynem do dezynfekcji. Przetarła kilka razy brzuch. Wszystko musiało być sterylne. Następnie Pani położna obłożyła takimi materiałami, potem położyła taki materiał z wyciętym kwadratem, żeby zaznaczyć mniej więcej gdzie będzie wkłucie. A następnie Pani doktor robiła usg i powoli zaczynała się wbijać igłą w brzuch. Jak już była w odpowiednim miejscu to położna pobrała materiał. Uspokoiły mnie, że płyn jest czysty, bez żadnej krwii więc wszystko się udało. A potem Pani doktor zrobiła jeszcze usg i słuchałyśmy bicia serduszka żeby mieć pewność czy jest wszystko dobrze. Potem 5 minut leżenia. Papiery do podpisania i tyle. Wszystko trwało może 15 minut.
Polecam ubrać się wygodnie. Najlepiej legginsy i jakąś bluzkę. Bo trzeba na brzuchu zrobić miejsce. Więc sukienka się średnio sprawdzi.
Ogólnie ja trafiłam na przemiłą lekarkę i położną. Uśmiechnięte, z żarcikiem ale też z konkretną informacją. Pani położna nawet potem powiedziała że byłam bardzo dzielna 😅 niby nic, a w takich chwilach to dobrze usłyszeć takie rzeczy.
Jeśli chodzi o wyniki to mamy czekać od 7 do 10 dni. Dostaniemy telefon, wtedy już wstępnie przekażą informacje i dostaniemy termin na wizytę, na której mamy konsultacje i odbiór wyników.
Dziękuję!
Ja mam na oddziale 19 się stawić i 20 aminopunkcja.
Trzymam kciuki za Twoje dobre wyniki.
Kaśq00 lubi tę wiadomość

👩 1995 (PCOS, IO) 👨 1988 🌼 Córka – 2021
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🩷 CS2:
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
17.12 prenatalne: 12+6 – CRL 6,5 cm, ok. 67 g FHR 161
05.01: 15+4 wg USG 16+0 - 10 cm i 130g, chłopiec?
Ciąża z toksoplazmozą.
⸻
❤️ 19/20 stycznia - aminopunkcja
🤍 II prenatalne USG: 11.02.2025
„Jeśli nasz Bóg jest przy nas, już nic nas nie zatrzyma!”
„Każdy wschód słońca Ciebie zapowiada,
nie pozwól nam przespać poranka.” -
Mam dość tej ciąży, teraz mi dzwonią że ryzyko trisomi 21 wyszło mi skorygowane 1:400.

👩 1995 (PCOS, IO) 👨 1988 🌼 Córka – 2021
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🩷 CS2:
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
17.12 prenatalne: 12+6 – CRL 6,5 cm, ok. 67 g FHR 161
05.01: 15+4 wg USG 16+0 - 10 cm i 130g, chłopiec?
Ciąża z toksoplazmozą.
⸻
❤️ 19/20 stycznia - aminopunkcja
🤍 II prenatalne USG: 11.02.2025
„Jeśli nasz Bóg jest przy nas, już nic nas nie zatrzyma!”
„Każdy wschód słońca Ciebie zapowiada,
nie pozwól nam przespać poranka.” -
Eliora wrote:Mam dość tej ciąży, teraz mi dzwonią że ryzyko trisomi 21 wyszło mi skorygowane 1:400.
A wcześniej jakie było?
Kaś, dzielna z Ciebie babka 💪 trzymam kciuki żeby wynik był szybko i prawidłowy 🤞🩷
Kaśq00 lubi tę wiadomość
-
*Julia* wrote:A wcześniej jakie było?
Kaś, dzielna z Ciebie babka 💪 trzymam kciuki żeby wynik był szybko i prawidłowy 🤞🩷
Nie miałam wcześniej, tzn o jakie Ci chodzi, skorygowane mi wyszło 1:400.
👩 1995 (PCOS, IO) 👨 1988 🌼 Córka – 2021
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🩷 CS2:
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
17.12 prenatalne: 12+6 – CRL 6,5 cm, ok. 67 g FHR 161
05.01: 15+4 wg USG 16+0 - 10 cm i 130g, chłopiec?
Ciąża z toksoplazmozą.
⸻
❤️ 19/20 stycznia - aminopunkcja
🤍 II prenatalne USG: 11.02.2025
„Jeśli nasz Bóg jest przy nas, już nic nas nie zatrzyma!”
„Każdy wschód słońca Ciebie zapowiada,
nie pozwól nam przespać poranka.” -
Hej dziewczyny
nie wiem czy powinnam tak tu pisać i się reklamować ale będąc również częścią tego forum ponieważ lada dzień rodzę i jestem tu od początku i wiem jaka super społeczność się tu tworzy stwierdziłam że zaryzykuję
słuchajcie, a więc gdy tylko zaczęłam ogarniać pokój małej wymyśliłam że potrzebuję lampki która da lekkie światło w nocy do karmienia czy bujania. Żadna nie przypadła mi do gustu więc zrobiłam swoją...

Posiadam na stanie 3 lampki misie i jedną z królikiem. Lampki są w cenie 215zl + koszt wysyłki jeśli któraś z Was byłaby zainteresowana to zapraszam serdecznie ♥️
W razie pytań zapraszam Was do wiadomości bo tutaj mogę nie zauważyć.
Mam nadzieję że mnie tu nie zjecie za reklamę
wszystkim Wam życzę spokoju i szczęśliwego rozwiązania ♥️♥️♥️
Niedoczynność tarczycy Hashimoto
Insulinoopornosc
Leki:
Euthyrox 137x5 150x2
Duphoston
Pueria uno
09.24 💔 7 tydzień
5.05.2025 ⏸️🤞
6.05 beta 525.8
Progesteron 14.09
Anty TPO >4000😢
8.05 beta 1222
Progesteron 9.74😢
23.05 TSH 0.42 do poprawy + insulinoopornosc
2.06 USG - 16mm szczęścia z bijącym serduszkiem ♥️

-
My mamy to chiccho, kupione używane od znajomych. W grudniu skończyło 8 lat i będzie w nim spać zaraz szóste dziecko. Czy to wystarczająca opinia?Blackcurrant wrote:Kaśq00 trzymam kciuki za dobre wyniki!
Ja leki na wysokie tętno biorę już przed ciążą, teraz w ciąży rano, orzed ich zażyciem też potrafię mieć tętno 120-130 i czuję to … leki biorę nadal, bez zmian jak kazał lekarz
Mój wizyta jednak jest jutro, nie dziś tak jak pisałam, tylko czekam na info od lekarza na którą mam być, bo będę na „lewo” 😃
Jeśli chodzi o wyprawkę mam parę ciuszków z promocji hm, dostawkę Chicco next to me magic - kupiłam na olx może ktoś kto miał się wypowie, czy spoko? 😃
Poza tym nie wiem od czego zacząć, z czym czekać jestem zielona w temacie a nie chce kupować dużo rzeczy które mogą okazać się niepotrzebne 🫣 stawiam na dobrej jakości minimum … ale też uważam że dużo wyjdzie w praniu i można coś dokupić
bok łatwo się zdejmuje, ma oczywiście regulowana wysokość po ou stronach więc w razie kataru czy refluksu można ustawić pod skosem. Fajny materiał, łatwy w praniu. Jedyny minus to te kółka bo do przemieszczenia na co dzień to ono się nie nadaje.
My je pewnie po córce opchniemy dalej
Blackcurrant lubi tę wiadomość
marzec 2023 - wymarzona R. 🩷
luty 2024 - 18 tc H. 💔
luty 2025 - tęczowy H. 🩵
cudnie nam, chcemy więcej 🥹
19.09 - 10 dpo - ⏸️
beta: 20.09 - 89,7; 22.09 - 222,9; 24.09 - 483,2
10.10 - 0,57 cm bobusiątka z ❤️
31.10 - 3,13 cm 🍒
SANCO - wyniki prawidłowe, dziewczynka 🩷
20.11 - 6,4 cm Maluszka 🧸
8.01 - USG połówkowe - 268g Wisienki ❤️

-
Pamiętam, że w USG było u Ciebie wszytko super więc to tylko biochemia popsuła. Także wdech i wydech. Jesteśmy z Tobą. To wciąż tylko statystka, wiesz o tym.Eliora wrote:Mam dość tej ciąży, teraz mi dzwonią że ryzyko trisomi 21 wyszło mi skorygowane 1:400.
PandaMała lubi tę wiadomość
marzec 2023 - wymarzona R. 🩷
luty 2024 - 18 tc H. 💔
luty 2025 - tęczowy H. 🩵
cudnie nam, chcemy więcej 🥹
19.09 - 10 dpo - ⏸️
beta: 20.09 - 89,7; 22.09 - 222,9; 24.09 - 483,2
10.10 - 0,57 cm bobusiątka z ❤️
31.10 - 3,13 cm 🍒
SANCO - wyniki prawidłowe, dziewczynka 🩷
20.11 - 6,4 cm Maluszka 🧸
8.01 - USG połówkowe - 268g Wisienki ❤️

-
Kaśq trzymam kciuki za szybkie i dobre wyniki!
Kociara, to już spora dziewczynka! 🥰
Dobrze, że mi aplikacja dziś napisała że mogę czuć przeszywające bóle raz z lewej, raz z prawej bo oczywiście taki dziś mialam. Więc lecę z uspokojeniem, to więzadła 😅
Zapisałam się do grupy dziewczyn, które rodziły tam gdzie ja chcę i tyle tam komplementów dla mojego lekarza, że aż jeszcze bardziej wiem że jestem w dobrych rękach 🥰🥰 I że jak on czyści po cc to później krwawienia prawie nie ma i też to pamiętam, że tak mialam 😀
U nas śniegu DOSŁOWNIE po moje łydki, poranne odprowadzenie córki bylo dla mnie jak wejście na Giewont 😅
annikana, Kaśq00, GąskaBalbinka, PandaMała lubią tę wiadomość
👩 33 l.
🧔🏻 36 l.
👱♀️ 7 l.
23.09.2025 - 9 dpo ⏸️
10 dpo - 121,9 mIU/mL
12 dpo - 278,5 mIU/mL / przyrost 128% 🥰
15 dpo - 1005,9 mIU/mL / przyrost 136% 🥰
7.10.2025 - jest pęcherzyk 🌼
10.10. 2025 - mamy serduszko 🥰
15.10.2025 - 7 mm maleństwa 🥰
6.11.2025 - 2.86 cm tańczącej malinki 🥰
27.11.2025 - prenatalne, niskie ryzyka. 6,7 cm gagatka 🥰
22.12.2025 - 165 g chłopczyka 💙
07/25 ktoś chciał być 💔
TSH 1.048 ✅️
owulacje potwierdzone ✅️
cytologia ✅️
morfologia ✅️
💛 marzenia są początkiem wszystkiego...

Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH







