🍓Czerwcowe 🐝 Mamusie 🌺2026
-
WIADOMOŚĆ
-
NoraBlue wrote:Domcia co za historia, ja to kocham pączki jadłam już w ciąży mnóstwo i na pewno w tłusty czwartek zjem ile wepchnę 😋
Madzigaw przykro mi z powodu diagnozy, ale zgadzam się, że lepiej, że już wiadomo co i można iść dalej. Te chorobę się dobrze reguluje lekami oraz dieta przeciwzapalną, moja przyjaciółka to ma, głowa do góry!
Dziewczyny chyba do wyprawki muszę dorzucić gofrownice 🤣🤣🤣
Nora, rewelacyjny pomysł. Rozszerzanie diety, zdrowe placuszki i goferki 🤣🤣
Jak coś to bardzo polecam te Dezal'a. Są dużo droższe, ale na prawdę warte swojej ceny! Chociaż teraz patrzę i ich ceny mega poszybowały 🙈🙈🙈
Panda, ja też właśnie miałam dylemat jak to wymieszać za pierwszym razem, ale miksowałam klasycznym mikserem i składniki ładnie się połączyły, a ziarenka dalej zostały. W gofrach ich już tak nie czuć.
PandaMała lubi tę wiadomość
-
Tak, miałam pobierane tylko wycinki, pięć sztuk do badań. Chyba obecnie bałam bym się wycinać chyba że byłaby taka konieczność. Dużo uwidocznionych gruczołów mlekowych i jest ryzyko, że byłaby trudność z karmieniem później z tej piersi.Kaśq00 wrote:
Salea, trzymamy kciuki mega mocno ✊✊✊😘😘😘
Ty miałaś samą biopsję, prawda? Bez wycinania tego "czegoś"?
-
Nora kocham tekst o rozszerzaniu wyprawki o gofrownice 💚 zrobił mi dzień
I tak jak Kaśq polecam Dezela, świetny jest. Kiedys dawno miałam jakaś taka randomową gofrownice i nie dało się w tym zrobić dobrych gofrów bo jednak za słaba była
Kaśq00 lubi tę wiadomość
-
Rozumiem. Pytam, bo w lutym też mam wizytę u tego onkologa na usg i będzie podejmował decyzję co z tym moim "cosiem" i trochę się obawiam, bo jeśli biopsja to właśnie ta mammotomiczna miała by być.Salea wrote:Tak, miałam pobierane tylko wycinki, pięć sztuk do badań. Chyba obecnie bałam bym się wycinać chyba że byłaby taka konieczność. Dużo uwidocznionych gruczołów mlekowych i jest ryzyko, że byłaby trudność z karmieniem później z tej piersi.
Trzymam kciuki za pozytywne wieści u Ciebie 😘 -




