🍓Czerwcowe 🐝 Mamusie 🌺2026
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja mam neno camino, ten niebieski elektryczny. Fajne ma tryby pobudzenia laktacji. Pewnie teraz zdecydowałabym sie na muszlowy bo ręce wolne ale no u mojej bratowej muszlowy przydał sie dopiero kiedy rozkręciła laktacje - a rozkręciła moim tym neno.👱♀️ '90 🧔♂️'96
👶🏼02.12.2022 💙
20.01.2024 7tc 💔
02.2024 cb 💔
👶🏻25.11.2024🩵
22.07.2025 ciąża bliźniacza 6tc💔 i 17tc 💔
11dpo: ⏸️
14dpo: Beta: 86,30mlU
Progesteron: 37,84 ng/ml
17dpo: 482,00mlU
19dpo: 1057,00 mIU
16.10.25: zarodek 0,24cm, FHR 128 💗
38dpo: 42870,00 mIU
22.10.25: zarodek 1,13cm🍓
05.11.25. 2,41cm cukiereczka 🍭
20.11.25. Sanco: Zdrowy chłopczyk ♂️
27.11.25. 12tc+4 🦫6,28cm
22.12.25. 16+1tc mamy 161g cudu 😍
15.01.26. 19tc+4 320g🥥
Czekamy na Ciebie Synku💙🫶

-
Ja używałam philips avent 😊 ale go pożyczyłam na wieczne oddanie 😆 z 2 synem używałam madeli ale jego sprzedałam córką miałam jakiś z Aliexpres 🙈 sle był świetny miałam różne moce ssania itp dział po dziś gdyby nie mąż który pochwal w różne miejsca albo i nie elementy od niego 🙈Kociara20996 wrote:A teraz wracając do przyjemniejszych rzeczy 😅 jaki laktator polecacie do odciągania mleka tylko pod zapasy, ewentualnie żeby tatuś mógł nakarmić czy do kąpieli maluszka ? Tyle tego teraz jest że nie wiem na co się zdecydować👱♀️ lipiec '88 👱♂️ październik'84
👩❤️👨 wrzesień 2003
⛪️ Lipiec 2023
*********************
👶🩷 maj 2005
👶🩵 listopad 2007
👼💔 9tc listopad 2008
👼💔 10tc wrzesień 2016
👶🩵 październik 2017
👶🩷 sierpień 2022
👶🩷 czerwiec 2026 czekamy na ciebie maleńka 🌸
Termin Om 04.06.2026
Termin usg 01.06.2026
Wizyta serduszkowa 16.10 mamy 1,02 cm człowieczka z ❤️ 🥳🥳🥳
Wizyta 30.10 2,34cm dzidziuni-Jadziuni 2 🥰
Wizyta 06.11 3,34 cm dzidziuni-Jadziuni 😍😍😍
20.11.25 prenatalne mamy
To 5,76 cm dziewuszki Malinka-Jadzia 2???🩷🌺🌸🪷
14.01.26 280g szczęścia 💙/🩷 🤔🤷♀️
20.01.26 połówkowe 388g zdrowej córeczki 🩷🍑🥳

-
Mnie nacieto bez uprzedzenia, ale to taka adrenalina i chce sue w końcu rodzic, ze Ci wszystko jedno, nawet nie czulam. Szyta i łyżeczkowanie bylam tez na żywca. Dopiero kiedy tkanki miekkie zaczęły puchnąć a szwy byly ciasne to czulam jakby ktos mi rwał włos za włosem z tamtych okolic. Dostałam lidikaine w masci ale nie pomagała jedynie pianka ginexid zostawiona aż czulam wyraźne zamrożenie rany. Za drugim porodem prosiłam o ochronę krocza ale i tak pękłam trochę w kierunku nacięcia choć minęły 2 lata. Też wolę tego uniknąć, szczególnie ze męczyłam sie 2 tygodnie 🫣Blackcurrant wrote:Czytając Wasze historie aż się w głowie to nie mieścić niby się gdzieś słyszało różne rzeczy, ale ciągle zaskakuje i szokuje takie zachowanie personelu, który powinien być wsparciem.
Ja z tych co nie zawsze potrafią się odezwać, ale mam nadzieję że w razie jakiejś nieprzyjemnej sytuacji będę umiał zawalczyc o swoje …
Ja najbardziej boję się krocza i nacięcia lub pęknięcia 🫣 nie boję się bólu, długiego czasu, skurczów niczego jak tego … na samą myśl aż mi się nogi zaciskają 😂🫣🫣
Edit: przypomniało mi sie ze pomaga smarowanie olejem z wiesiołka aby zmiękczyć te okoliceWiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia, 20:23
Blackcurrant, Madzigaw88 lubią tę wiadomość
👱♀️ '90 🧔♂️'96
👶🏼02.12.2022 💙
20.01.2024 7tc 💔
02.2024 cb 💔
👶🏻25.11.2024🩵
22.07.2025 ciąża bliźniacza 6tc💔 i 17tc 💔
11dpo: ⏸️
14dpo: Beta: 86,30mlU
Progesteron: 37,84 ng/ml
17dpo: 482,00mlU
19dpo: 1057,00 mIU
16.10.25: zarodek 0,24cm, FHR 128 💗
38dpo: 42870,00 mIU
22.10.25: zarodek 1,13cm🍓
05.11.25. 2,41cm cukiereczka 🍭
20.11.25. Sanco: Zdrowy chłopczyk ♂️
27.11.25. 12tc+4 🦫6,28cm
22.12.25. 16+1tc mamy 161g cudu 😍
15.01.26. 19tc+4 320g🥥
Czekamy na Ciebie Synku💙🫶

-
Ukochuję Mariola, Madzia, Megi i was wszystkie dziewczyny najmocniej. I podpisuję się pod słowami Marioli - róbcie tak jak czujecie, i miejcie gdzieś opinie innych 😘
Z rzeczy miłych: poszalałam dzisiaj na Vinted, także ciuszkowa wyprawka teoretycznie done. Teoretycznie, bo jak pojawia się letnie kolekcje w sklepach to na bank coś wpadnie. Tak sobie obiecałam że do połówkowych doczekam a potem już powoli co miesiąc zacznę kompletować wyprawkę. Aż mi szkoda że nic po chłopakach nie zostawiłam, usłyszałam ostatnio że Adaś miałby retro ciuchy - jejku „retro” haha 😝
Z nowoczesnych rzeczy, których kiedyś nie było w oko wpadły mi otulacze- te cienkie, zapinane na rzepy, na ciasno. Sprawdziły Wam się dziewczyny do spania?
annikana, Madzigaw88 lubią tę wiadomość
-
Przy córce w tym celu kupiłam neno uno (teraz zastąpil go chyba jakiś kolejny model) i będąc kpi zawsze wracałam do niego, gdy pojawiały się jakieś komplikacje. Dużo prędkości do wyboru, tryb stymulacji, no i spory wybór oryginalnych lejków (chociaż na temu czy alliesores można zamówić zamienniki w każdym rozmiarze i się sprawdzają). Ten lakataror uratował mnie podczas nawału w szpitalu (byłyśmy 7 dni), i potem wielokrotnie podczas już kpi. Z całego serca polecam, mam go dalej w razie drakiKociara20996 wrote:A teraz wracając do przyjemniejszych rzeczy 😅 jaki laktator polecacie do odciągania mleka tylko pod zapasy, ewentualnie żeby tatuś mógł nakarmić czy do kąpieli maluszka ? Tyle tego teraz jest że nie wiem na co się zdecydować
marzec 2023 - wymarzona R. 🩷
luty 2024 - 18 tc H. 💔
luty 2025 - tęczowy H. 🩵
cudnie nam, chcemy więcej 🥹
19.09 - 10 dpo - ⏸️
beta: 20.09 - 89,7; 22.09 - 222,9; 24.09 - 483,2
10.10 - 0,57 cm bobusiątka z ❤️
31.10 - 3,13 cm 🍒
SANCO - wyniki prawidłowe, dziewczynka 🩷
20.11 - 6,4 cm Maluszka 🧸
8.01 - USG połówkowe - 268g Wisienki ❤️

-
Pękłam przy obu porodach i… nic. Też byłam (i jestem) zawzięta w walce o swoje krocze, no ale pęknięcie dzieje się samo. Na szczęście moja wolę każdy szanował.Blackcurrant wrote:Czytając Wasze historie aż się w głowie to nie mieścić niby się gdzieś słyszało różne rzeczy, ale ciągle zaskakuje i szokuje takie zachowanie personelu, który powinien być wsparciem.
Ja z tych co nie zawsze potrafią się odezwać, ale mam nadzieję że w razie jakiejś nieprzyjemnej sytuacji będę umiał zawalczyc o swoje …
Ja najbardziej boję się krocza i nacięcia lub pęknięcia 🫣 nie boję się bólu, długiego czasu, skurczów niczego jak tego … na samą myśl aż mi się nogi zaciskają 😂🫣🫣
Sam moment pękania kojarzę, ale nie wspominam go jakoś traumatycznie. Przy bólach porodowych to pikuś 😅
Gojenia nie pamiętam, naprawdę. Bardiej bałam się dotykać szwów, ale nie miałam bólu, pieczenia, żadnego dyskomfortu. Natomiast ja przed porodami masowałam kroczę, ćwiczyłam, używałam oleju z wiesiołka. Czy to pomogło? Trudno powiedzieć. Na pewno nie zaszkodziło i polecam każdej:)
Blackcurrant, PandaMała lubią tę wiadomość
marzec 2023 - wymarzona R. 🩷
luty 2024 - 18 tc H. 💔
luty 2025 - tęczowy H. 🩵
cudnie nam, chcemy więcej 🥹
19.09 - 10 dpo - ⏸️
beta: 20.09 - 89,7; 22.09 - 222,9; 24.09 - 483,2
10.10 - 0,57 cm bobusiątka z ❤️
31.10 - 3,13 cm 🍒
SANCO - wyniki prawidłowe, dziewczynka 🩷
20.11 - 6,4 cm Maluszka 🧸
8.01 - USG połówkowe - 268g Wisienki ❤️

-
Ajka wrote:Na żelaznej w 2019 było koło 3 tyś... wtedy moja przyjaciółka tam rodziła, albo przynajmniej tyle brały te najbardziej rozchwytywane położne...
Masz rację. Dopytałam o cenę w Szpitalu Południowym w Warszawie to koszt 3300 zł.Nasza droga ✨
10.09 – punkcja: 5 komórek 🥚
Powstały 3 blastocysty: 5BA, ❄️4AA, ❄️4AB
15.09 – nasz pierwszy transfer (5BA) 🌱
20.09 (5 dpt) – pozytywny test ciążowy ⏸️, beta 12
23.09 (8 dpt) – beta 45
08.10 (23 dpt) – beta 5585
13.10 – zobaczyliśmy bijące serduszko 💓
28.10 – nasze maleństwo mierzy już 2 cm
30.10 – koniec zastrzyków 💉 75 za mną!
08.11 - 3,12 cm
14.11 – wyniki Nifty Pro prawidłowe 🧬🥨
25.11 - badania prenetalne za nami! 6.8 cm zdrowego Małego Człowieka 👶
Czekamy na nasz cud 🩵

-
Ja kupiłam Medela, ale potem chce muszlowy kupić, o ile będę karmić piersią

👩 1995 (PCOS, IO) 👨 1988 🌼 Córka – 2021
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🩷 CS2:
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
17.12 prenatalne: 12+6 – CRL 6,5 cm, ok. 67 g FHR 161
05.01: 15+4 - 10 cm i 130g
19.01: 17+4 - 200g chłopaka
🤍 II prenatalne USG: 11.02.2025
„Jeśli nasz Bóg jest przy nas, już nic nas nie zatrzyma!”
„Każdy wschód słońca Ciebie zapowiada,
nie pozwól nam przespać poranka.” -
Blackcurrant przy pierwszym porodzie miałam pęknięcie i nacięcie. Nawet nie miałam o tym pojęcia, dopiero jak mi powiedzieli, że muszą szyć, to się mega zdziwiłam po co 😅 Też się tego bałam, bo panicznie boję się takich ciętych ran. Na szczęście tego nie dało się potem zobaczyć. Inna sprawa, że nie goiło się to idealnie, ale nie było tak źle. Tak jak Megi pisze pianka ginexid to było wtedy zbawienie.
Rany Megi, czemu Cię szyli bez znieczulenia? Ja normalnie dostałam.
Dzięki za tip z olejem z wiesiołka!
Chętnie poczytam o laktatorach. Ja mam jakiś neno, ale nie korzystałam zbyt dużo. Jestem jakaś oporna na laktatory. Na początku coś tam odciągam, a po stabilizacji laktacji kompletnie nic. Może gdybym więcej odciągała, to byłoby inaczej. Tylko jak odciągam, to potem jakieś zastoje się robią. Może kwestia laktatora...
Blackcurrant, Madzigaw88 lubią tę wiadomość
-
Pokarm tez z początku jest bardziej lepki i tworzą sie zastoje, tez warto wziąć uwage na to aby nie włączyć trybu zbyt mocnego bo nic nie poleci lub mało. Piłam słód jęczmienny jasny, dodawałam do kawy czy herbaty i tego mleka bylo więcej 🫶Wenka wrote:Blackcurrant przy pierwszym porodzie miałam pęknięcie i nacięcie. Nawet nie miałam o tym pojęcia, dopiero jak mi powiedzieli, że muszą szyć, to się mega zdziwiłam po co 😅 Też się tego bałam, bo panicznie boję się takich ciętych ran. Na szczęście tego nie dało się potem zobaczyć. Inna sprawa, że nie goiło się to idealnie, ale nie było tak źle. Tak jak Megi pisze pianka ginexid to było wtedy zbawienie.
Rany Megi, czemu Cię szyli bez znieczulenia? Ja normalnie dostałam.
Dzięki za tip z olejem z wiesiołka!
Chętnie poczytam o laktatorach. Ja mam jakiś neno, ale nie korzystałam zbyt dużo. Jestem jakaś oporna na laktatory. Na początku coś tam odciągam, a po stabilizacji laktacji kompletnie nic. Może gdybym więcej odciągała, to byłoby inaczej. Tylko jak odciągam, to potem jakieś zastoje się robią. Może kwestia laktatora...
Nie wiem czemu szyli mnie bez znieczulenia, syn urodził sie z zamarwicą i więcej skakania było nad nim a mnie musieli szybko naprawić, pamietam jak dzis lekarz szyl mnie przy młodszych (studentach?) uczyl jak poprawnie zszyc i po wszystkim jak oddali syna przewieźli nas na salę pp.Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia, 21:55
👱♀️ '90 🧔♂️'96
👶🏼02.12.2022 💙
20.01.2024 7tc 💔
02.2024 cb 💔
👶🏻25.11.2024🩵
22.07.2025 ciąża bliźniacza 6tc💔 i 17tc 💔
11dpo: ⏸️
14dpo: Beta: 86,30mlU
Progesteron: 37,84 ng/ml
17dpo: 482,00mlU
19dpo: 1057,00 mIU
16.10.25: zarodek 0,24cm, FHR 128 💗
38dpo: 42870,00 mIU
22.10.25: zarodek 1,13cm🍓
05.11.25. 2,41cm cukiereczka 🍭
20.11.25. Sanco: Zdrowy chłopczyk ♂️
27.11.25. 12tc+4 🦫6,28cm
22.12.25. 16+1tc mamy 161g cudu 😍
15.01.26. 19tc+4 320g🥥
Czekamy na Ciebie Synku💙🫶

-
Megi ja myslalam ze pełna wizyta 😅 nie podejrzałam Eryka? wgl musisz potem napisać jak brałaś olej z młodszym bo tez chce stosować teraz a juz nie pamietam 🤦♀️
racuszek uwazam tak jak Ty kto chce niech wykupi po prostu czy stac czy nie jestesmy w stanie odłożyć kasę na takie cos byle miec komfort.
annikana ogólnie sie zgadzam. ma byc pięknie dla każdej. taka polozna dodatkowo platna powinna byc zeby wspierać lepiej niż mąż a podobnie jak polozna która jest z nami, uwazam ze to powinna byc dodatkowa osoba ktora pomaga nam mimo iż jest z nfz polozna, tak to sobie wyobrażałam a nie ze zadtepuje te polozna na nfz...
*julia* a objawy masz czy tylko posiew zly wychodzi ? ja ostatnio o tym czytam bo ja sie wiecznie drapie... najpierw pochwa, potem cewka, teraz znowu jakby pochwa i cewka a posiew czysty... a sie golilam niedawno i juz wiem ze -musze sie podmywać co siku,- muszę duzo pic, -nie moge sie golić! -nosić wkładek 🤦♀️🤦♀️🤦♀️
mala dzisiaj caly dzien spala bo matka na obrotach byla i byly warunki do spania, teraz delikatnie czasem kopnie ale czuję jakby mi wiercila dziurę w pochwie 🤣 zapomnialam juz jakieś to uczucie
moje porody nie byly najlepsze, ten 3 mam nadzieję ze pójdzie szybko jak u znajomej 30min mala na swiecie 🤣 chciałoby sie kichnąć i zeby wyskoczyło w ręce tatusia 🤣🤣🤣🤣 jak w tiktokach 😅 ach tez mialam napisane przy porodzie sn ze nie współpracowałam... no ciezko na narkotyku współpracować kiedy go odmawiałam a przystawiali mi maskę na siłę... bylam jak nawalona! teraz podziekuje za te gazy !
racuszek lubi tę wiadomość
29.09.25 31dc test na tak
02.10.25. 34dc beta 846
11.10.25 43dc beta 12758 progesteron 22
17.10 pęcherzyk w macicy z pęcherzykiem żółtkowym bez zarodka, według lekarza 5tc
20.10 beta 31396
21.10 beta 31378
23.10 ❤️ 0.84
7.11 ❤️2.80
27.11 🩷 prenatalne
1.12 niskie ryzyka 🥰
05.12 wizyta
2.01 wizyta
22.01 prenatalne 9.40
Om 6.06.2026
2024👶grudniowyG 38+2 3930g 55cm
2023 💔 (10tc syn Michaś)👼 trisomia chromosonu 9
2021👶 listopadowy K 38+5 4130g 55cm
2018💒 czerwiec
2016💔(6tc)
2012👩❤️👨
Insulinoopornosc


-
Używałam najpierw rożek, później śpiworek Sleepee coś jak tenBellamy wrote:Z nowoczesnych rzeczy, których kiedyś nie było w oko wpadły mi otulacze- te cienkie, zapinane na rzepy, na ciasno. Sprawdziły Wam się dziewczyny do spania?
https://www.dobreliski.pl/pl/p/Spiworek-do-spania-Newborn-Bloom-Sleepee/14618?channable=41cb6c6964003134363138be&edgelid=Cj0KCQiA1czLBhDhARIsAIEc7ugdgdTPVjMKLk8khF_kzj9toDMle5tqimsheru7t5h8dvb55hvSFVQaAppvEALw_wcB&gad_source=1&gad_campaignid=20403319153&gclid=Cj0KCQiA1czLBhDhARIsAIEc7ugdgdTPVjMKLk8khF_kzj9toDMle5tqimsheru7t5h8dvb55hvSFVQaAppvEALw_wcB
Polecam, bałam się żeby sie nie nakrył kołderką, chciałam by miał luz i swobodę ruchów a nie ścisk, tu znowu są dwie szkoły 🙃 jedna mówi żeby otulać, blokować ruchy, druga odwrotnie. Nie wiem co teraz jest na topie 😜
Paula leukocytów dużo i ph 8!
Właśnie nie używam wkładek, myje pianka ginexid, nie gole 🤪 nie drapie, nie wiem serio. Tak jakbym miała przed ciążą jeszcze niedoleczona infekcję która po tym monuralu sie wycisza, ale nie jest w spektrum działania i nawraca. Z objawów bardzo żółty mocz i czasem lekko szczypie, nie ma na szczęście tragedii. -
Edit: przypomniało mi sie ze pomaga smarowanie olejem z wiesiołka aby zmiękczyć te okolice[/QUOTE]
Tak ja stosowałam we wcześniejszych lata oliwkę dla dzieci a z młodą olejek wiesiołka 😊
Megipta lubi tę wiadomość
👱♀️ lipiec '88 👱♂️ październik'84
👩❤️👨 wrzesień 2003
⛪️ Lipiec 2023
*********************
👶🩷 maj 2005
👶🩵 listopad 2007
👼💔 9tc listopad 2008
👼💔 10tc wrzesień 2016
👶🩵 październik 2017
👶🩷 sierpień 2022
👶🩷 czerwiec 2026 czekamy na ciebie maleńka 🌸
Termin Om 04.06.2026
Termin usg 01.06.2026
Wizyta serduszkowa 16.10 mamy 1,02 cm człowieczka z ❤️ 🥳🥳🥳
Wizyta 30.10 2,34cm dzidziuni-Jadziuni 2 🥰
Wizyta 06.11 3,34 cm dzidziuni-Jadziuni 😍😍😍
20.11.25 prenatalne mamy
To 5,76 cm dziewuszki Malinka-Jadzia 2???🩷🌺🌸🪷
14.01.26 280g szczęścia 💙/🩷 🤔🤷♀️
20.01.26 połówkowe 388g zdrowej córeczki 🩷🍑🥳

-
Blackcurrant wrote:Czytając Wasze historie aż się w głowie to nie mieścić niby się gdzieś słyszało różne rzeczy, ale ciągle zaskakuje i szokuje takie zachowanie personelu, który powinien być wsparciem.
Ja z tych co nie zawsze potrafią się odezwać, ale mam nadzieję że w razie jakiejś nieprzyjemnej sytuacji będę umiał zawalczyc o swoje …
Ja najbardziej boję się krocza i nacięcia lub pęknięcia 🫣 nie boję się bólu, długiego czasu, skurczów niczego jak tego … na samą myśl aż mi się nogi zaciskają 😂🫣🫣
Ty sie boisz a ja to nacięcie właśnie milo wspominam... generalnie naciecia w ogole nie czułam, gdybym nie to, ze było uzgodnione to mogłabym się nawet nie zorientować.
Szycie w znieczuleniu podczas kontaktu skóra do skóry, absolutnie nic nie czułam.
Zgoilo sie idealnie, niemal od początku mi nie przeszkadzało. Nie ma co demonizować.2014... and so it begins...
👧 potworniaki jajników
🧑 OAT, żpn, przeciwciała przeciwplemnikowe
IVF×10 (poor responder, 8 na cyklach naturalnych) + 1xIVF KD
2017 💔 córeczka 10 tydzień - wada genetyczna triploidia
2019 rozpoczecie procedury w OA
2020 ❤️ naturalny cud córeczka
2023 ❤️ naturalny cud córeczka
2026 ?

-
Ja miałam przy kp tak samo jak chciałam odciągnąć to nic a później piersi kamienie 🙈 ale jak karmiłam z jednej to z drugiej piersi jak już wspominałam prysznic i jak podkładałam muszle albo kolektor to i 100 się zebrała jeśli ktoś musiał zostać np. z młodą to albo używałam to zebrane podczas karmienia albo kupowałam gotowe w tych co już wspominałyście buteleczkach np. Nan 😊Wenka wrote:Blackcurrant przy pierwszym porodzie miałam pęknięcie i nacięcie. Nawet nie miałam o tym pojęcia, dopiero jak mi powiedzieli, że muszą szyć, to się mega zdziwiłam po co 😅 Też się tego bałam, bo panicznie boję się takich ciętych ran. Na szczęście tego nie dało się potem zobaczyć. Inna sprawa, że nie goiło się to idealnie, ale nie było tak źle. Tak jak Megi pisze pianka ginexid to było wtedy zbawienie.
Rany Megi, czemu Cię szyli bez znieczulenia? Ja normalnie dostałam.
Dzięki za tip z olejem z wiesiołka!
Chętnie poczytam o laktatorach. Ja mam jakiś neno, ale nie korzystałam zbyt dużo. Jestem jakaś oporna na laktatory. Na początku coś tam odciągam, a po stabilizacji laktacji kompletnie nic. Może gdybym więcej odciągała, to byłoby inaczej. Tylko jak odciągam, to potem jakieś zastoje się robią. Może kwestia laktatora...👱♀️ lipiec '88 👱♂️ październik'84
👩❤️👨 wrzesień 2003
⛪️ Lipiec 2023
*********************
👶🩷 maj 2005
👶🩵 listopad 2007
👼💔 9tc listopad 2008
👼💔 10tc wrzesień 2016
👶🩵 październik 2017
👶🩷 sierpień 2022
👶🩷 czerwiec 2026 czekamy na ciebie maleńka 🌸
Termin Om 04.06.2026
Termin usg 01.06.2026
Wizyta serduszkowa 16.10 mamy 1,02 cm człowieczka z ❤️ 🥳🥳🥳
Wizyta 30.10 2,34cm dzidziuni-Jadziuni 2 🥰
Wizyta 06.11 3,34 cm dzidziuni-Jadziuni 😍😍😍
20.11.25 prenatalne mamy
To 5,76 cm dziewuszki Malinka-Jadzia 2???🩷🌺🌸🪷
14.01.26 280g szczęścia 💙/🩷 🤔🤷♀️
20.01.26 połówkowe 388g zdrowej córeczki 🩷🍑🥳

-
Hej dziewczyny. Z dreszczem na plecach czytam Wasze historie porodowe. Na szczęście, mam nadzieję, że w tych czasach już żaden szpital nie będzie kazał nikomu leżeć plackiem, a tym bardziej, że nie pojawią się komentarze typu „trzeba było nóg nie rozkładać.” 😢
Mój pierwszy poród też nie należał do łatwych, końcowo indukcja skończyła się cesarskim cięciem, i właśnie dlatego w tej ciąży potrzebuje mieć swoją położną, która niejako poprowadzi mnie przez ten poród. Mam wrażenie, że właśnie tego zabrakło mi w pierwszym porodzie.
Co do laktatorów, to mam trochę doświadczenia, ponieważ byłam mamą KPI przez 9 miesięcy. Jeżeli chodzi o Neno, to te laktatory są bardzo mocne. Tak jak ktoś napisał, są fajne do rozkręcenia laktacji, ale ja uważam, że tylko jeśli już macie doświadczenie w karmieniu/odciąganiu mleka i wiecie z czym to się wiąże. Bo niestety np. u mnie, ze względu na wrażliwe sutki, bardzo mnie ranił i wręcz hamował laktację. Miałam model Neno camino. Chwilkę później kupiłam laktator muszlowy Momcozy S12pro i to był strzał w dziesiątkę. Również ma dużo trybów, tryb pobudzania z tego co pamiętam także, a przede wszystkim był o wiele delikatniejszy. Neno na grupach na fb mam KPI ma opinie tzw „wyrwisuta” 🫣😆 Chociaż tak naprawdę każdy musi dobrać laktator do swoich preferencji.
W temacie laktatorów bardzo ważne są tak zwane reduktory do sutków, które można kupić na chińskich stronach. Chodzi o to, że standardowe lejki dodawane do laktatorów są bardzo często niedopasowane do rozmiaru naszego sutka. Przykładowo, Neno dodaje rozmiar 24 mm, a ja miałam reduktory na 21 mm i 19 mm. I po dopasowaniu komfort jest naprawdę o wiele większy. Dlatego ja polecam kupić sobie po prostu zestaw reduktorów właśnie na chińskiej stronie, bo to kosztuje dosłownie grosze.
I już ostatnia kwestia, w temacie wymiany części zamiennych, to każdy laktator ma części zamienne, najczęściej wymienia się zawory i membrany. Do Neno było bardzo ciężko kupić te części wymienne, często nie było ich dostępnych i trzeba było czekać. Dodatkowo były do kupienia tylko na oryginalnej stronie. Ten zestaw 3 lata temu kosztował około 60-80 zł na miesiąc (przy byciu mamą KPI niestety tak szybko się to zużywało i trzeba było wymienić, inaczej laktator nie zasysał dobrze), więc to było sporo. Nie wiem jak jest teraz. Za to do Momcozy te rzeczy bez problemu były dostępne na chińskiej stronce za grosze. To też warto wziąć pod uwagę.
To się rozpisałam 🤐, ale akurat w temacie odciągania mleka mam duże doświadczenie. Ja na start teraz kupiłam Momcozy S12pro.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 07:10
Ann35, NoraBlue lubią tę wiadomość
-
Ja za to dziewczyny baaaardzo chętnie poczytam o karmieniu piersią. Jak to wyglądało u Was, na co się przygotować, jak ta przeprawa mleczna może wyglądać. Jesli chcecie się podzielić, to będę wdzięczna 🙏
-
Z przyjemnych porodow, to ja swój wspominam bardzo fajnie. Oczywiście CC to ból (już po) i tu nie ma co się czarować, ale zniosłam to wszystko rewelacyjnie, dzień po cięciu chodziłam już wyprostowana z 'mydelniczką' po korytarzu i wyszłam do domu po 49h. Tylko ja też sama siebie zmuszałam pomimo bólu do wyprostowania się i jak największej ilości ruchu, bo wiedziałam, że dzięki temu szybciej wrócę do sprawności.
W szpitalu byłam 100% sama (najsurowsze obostrzenia covidowe w tamtym czasie), ale bardzo podobało mi się to, że nie kręcili się żadni odwiedzający. Dzięki temu mogłam w spokoju i bez stresu poznać maluszka i nauczyć się jego obsługi.
No a samo cięcie ok - najgorsze było dla mnie wbijanie wenflonów w wierzchy dłoni i znieczulenie w kręgosłup. Ale nie to właściwe, z igłą grubą jak rura do odkurzacza, tylko to pierwsze znieczulenie powierzchniowe, aż mi łzy poleciały 😅 W trakcie operacji anestezjolog trzymała mnie za rękę, cały czas rozmawiałam z pielęgniarkami i moim prowadzącym, który robił cięcie. No nie mogę niczego nikomu zarzucić.
Nawet jedzenie szpitalne było ok
*Julia*, ChocoMonster lubią tę wiadomość
👧🏼 nr 1 - 2020
👶🏼 nr 2 - in progress
21.10 - jest serduszko🫀
10.11 - 1,8cm dzidziusia 🧸
27.11 - NIFTY pro - zdrowa dziewczynka 🩷
09.12 - prenatalne - CRL 6,44cm ✅
05.01 - CRL 11,85cm ✅
03.02 - ⏳

-
Bardzo ładnie napisane Aniu !ChocoMonster wrote:Hej dziewczyny. Z dreszczem na plecach czytam Wasze historie porodowe. Na szczęście, mam nadzieję, że w tych czasach już żaden szpital nie będzie kazał nikomu leżeć plackiem, a tym bardziej, że nie pojawią się komentarze typu „trzeba było nóg nie rozkładać.” 😢
Mój pierwszy poród też nie należał do łatwych, końcowo indukcja skończyła się cesarskim cięciem, i właśnie dlatego w tej ciąży potrzebuje mieć swoją położną, która niejako poprowadzi mnie przez ten poród. Mam wrażenie, że właśnie tego zabrakło mi w pierwszym porodzie.
Co do laktatorów, to mam trochę doświadczenia, ponieważ byłam mamą KPI przez 9 miesięcy. Jeżeli chodzi o Neno, to te laktatory są bardzo mocne. Tak jak ktoś napisał, są fajne do rozkręcenia laktacji, ale ja uważam, że tylko jeśli już macie doświadczenie w karmieniu/odciąganiu mleka i wiecie z czym to się wiąże. Bo niestety np. u mnie, ze względu na wrażliwe sutki, bardzo mnie ranił i wręcz hamował laktację. Miałam model Neno camino. Chwilkę później kupiłam laktator muszlowy Momcozy S12pro i to był strzał w dziesiątkę. Również ma dużo trybów, tryb pobudzania z tego co pamiętam także, a przede wszystkim był o wiele delikatniejszy. Neno na grupach na fb mam KPI ma opinie tzw „wyrwisuta” 🫣😆 Chociaż tak naprawdę każdy musi dobrać laktator do swoich preferencji.
W temacie laktatorów bardzo ważne są tak zwane reduktory do sutków, które można kupić na chińskich stronach. Chodzi o to, że standardowe lejki dodawane do laktatorów są bardzo często niedopasowane do rozmiaru naszego sutka. Przykładowo, Neno dodaje rozmiar 24 mm, a ja miałam reduktory na 21 mm i 19 mm. I po dopasowaniu komfort jest naprawdę o wiele większy. Dlatego ja polecam kupić sobie po prostu zestaw reduktorów właśnie na chińskiej stronie, bo to kosztuje dosłownie grosze.
I już ostatnia kwestia, w temacie wymiany części zamiennych, to każdy laktator ma części zamienne, najczęściej wymienia się zawory i membrany. Do Neno było bardzo ciężko kupić te części wymienne, często nie było ich dostępnych i trzeba było czekać. Dodatkowo były do kupienia tylko na oryginalnej stronie. Ten zestaw 3 lata temu kosztował około 60-80 zł na miesiąc (przy byciu mamą KPI niestety tak szybko się to zużywało i trzeba było wymienić, inaczej laktator nie zasysał dobrze), więc to było sporo. Nie wiem jak jest teraz. Za to do Momcozy te rzeczy bez problemu były dostępne na chińskiej stronce za grosze. To też warto wziąć pod uwagę.
To się rozpisałam 🤐, ale akurat w temacie odciągania mleka mam duże doświadczenie. Ja na start teraz kupiłam Momcozy S12pro.
Ja właśnie mam mega wrażliwe sutki i pomogłaś mi utwierdzić mnie w przekonaniu nad momcozy! Właśnie czytałam ze ma program stymulacji, odciągania i mieszany. Mam w koszyku właśnie jeden muszlowy i miarka do sutkow plus reduktory - taki zestaw Całe szczęście jest możliwość kupienia jednego , potem ewentualnie można dokupić drugi. Marzę zostać mamą kpi, kp . Przy poprzedniej dwójce mi się to nigdy nie udało.
ChocoMonster lubi tę wiadomość
👩🏻 36 🧑🏻🦱 32 🇩🇪 HH
11.07.2011- 👼🏼 🩷🖤14tc O
11.06.2012- 👧🏼 🩷🌈40+6 4210g 61cm U
13.03.2019- 👦🏼 💙38+6 3720g 51cm L
13.05.2025- 👼🏼 🩷 🖤14+3tc W
———————————————————
02.2025- 7cs
25.02.25- 9 dpo ⏸️
06.05.25- Trisomia 13 🖤💔
———————————————————
09.2025 - 3cs 🍄🟫 🌈
🩷🍂27.09.25 - 9 dpo ⏸️
🩷🍂30.09.25 - 12 dpo beta 56
🩷🍂02.10.25 - 14 dpo beta 186
🩷🍂21.10.25 - 6+5 ❤️
🩷🍂19.11.25 - 10+6 Nipt - niskie ryzyka
🩷🍂03.12.25 - 12+6 prenatalne - zdrowa Misia
🩷❄️06.01.26 - 17+5 ✅
🩷❄️19.01.26 - 19+4 połówkowe 317g, 20 cm 😍
🩷❄️11.02.26 - 22+6 ⏳










