CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Weronka wrote:W dostinexie, który biorę od 16 roku życia w ulotce w skutkach ubocznych jest zapis, że istnieje ryzyko, że osoba przyjmująca lek zacznie uprawiać hazard.
Wszystko przede mną. 😂
Hahah tego jeszcze nie widziałam, dobre 😅23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja jutro wizyta na 17.00, ciekawe czy dostanę żelazo w tabsach 🫣😃
W ogóle dziś kupując kurtkę wiosenną taką koszulową oversize na vinted zajarzyłam że jest wysyłka za 0 zł i tym sposobem kupiłam kurtkę za 30 zł 🤗 no Grażyna biznesu, znalazłam też już na Zalando legginsy ciążowe niby dobrze kryjące ale tu już koszt jest większy a czekam na przypływ gotówki 😅
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙

-
Ktoś kupował cały zestaw w xland? Ile oni dają rabatu? Bo nam określą rabat jak się zdecydujemy na zakup. Nie wiem któremu sklepu dać zarobić 😄09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Się śmiejecie ale pewne leki maja okropne działania uboczne. Moje dziecko chciało wyskoczyć z 9 piętra po lekach. Coś jej kazało to zrobić. Okazało się że w ulotce było napisane ,że lek może powodować próby samobójcze. Jak zaczęłam zgłębiać temat to mnóstwo osób mialao takie jazdy jak przygodny seks albo jazda pod prąd przy 200km/h na liczniku. I nikt nie był w stanie tego uzasadnić. Jakby coś ich prowadziło.
To jest bardzo poważny i niebezpieczy temat. Nie raz były historii ,że ktoś się zabił bo brał leki na coś a nigdy nie przejawiał depresji ani skłonności samobójczychWiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2025, 19:26
magdalena321 lubi tę wiadomość
-
Ja jak brałam Bromergon 5 lat temu przez miesiąc to pierwsze dni miałam takie jazdy, że budziłam się w nocy jak nacpana i zamiast świata widziałam czarno-czerwone trójkąty i kwadraty, które się kurczyły i rozciągały 😅 jak w jakimś kalejdoskopie… do tego w życiu mnie nie bolała głowa jak w pierwszych dniach. Słyszałam, że teraz to już to wycofali. Brałam, żeby obniżyć prolaktyne, która mi blokowała owulację. Szczęśliwie w tym pierwszym cyklu z tym lekiem zaszłam w ciążę, bo nie dałabym psychicznie dłużej rady na tym paskudztwie… było po prostu dla mnie halucynogenne bardzo 🫣
-
@Kasia na obchodzie jak powiedziałam o tym brzuchu to dostałam aspargin, ogólnie mam wrażenie że bardzo machają na to ręką w moim przypadku. Mam wrażenie, ze mam cały czas brzuch jak skała, do tego te twardnienia dzisiaj non stop. Obstawiam, że przez to że szyjka cały czas ok 3cm + brak skurczy na ktg to tylko magnez i mam nie zawracać gitary 🤷♀️ Kurcze współczuję Ci bardzo tych trudnych sytuacji na sali

@Revolutionary też myślę, że dobrze że pojechałam. Lekarz mi powiedział, że jak nie chce być na oddziale to moja sprawa, ale wtedy i tak wrócę z większym bólem za dwa dni. Cóż mogę powiedzieć, przekonał mnie. Jutro na obchodzie może się czegoś dowiem
@Werzol Nospa pomaga, ale ból wraca pomiędzy kolejnymi dawkami ale porobili badania i mocz i morfologia, crp w normie. Także zobaczymy. Nie ukrywam, że chcę już wyjść i brać te leki w domu, bo tu nie jestem w stanie spać normalnie
@Karola hahahhah bardzo bym sobie życzyła takiego porodu 🤣🤣 ale powiem Wam że tutaj co dziewczyna to serio inaczej. Jedna przy 2cm rozwarcia chodzi po ścianach, inna przy 5cm w ogóle nie czuje żeby coś się działo
@asiun u mnie tramalu nie podają może na szczęście 🙈 a wracała Ci potem jeszcze ta kolka nerkowa? Mam teraz obawę, że będzie mnie nawiedzać już do końca
Jeju ale duże bobasy już macie 🙈 -
Kobiety różnie reagują na ból. Mnie podczas ostatniego porodu jak miałam już 7cm rozwarcia i siedziałam na piłce oddychając i próbując jakoś ten ból wytrzymać lekarz, który zajrzał, spytał, czy ja wgle rodzę, bo tak na sali spokojnie 😅🫣 Do tej pory mnie to śmieszy. Miałam ochotę mu powiedzieć: panie idź sobie i wróć jak będziesz potrzebny, bo ja tu walczę w duchu o przetrwanie 🤣🤣🤣 no ale już wiem, że jestem tym typem, co nie ma potrzeby krzyczeć i inne takie 😅
-
Znalazłam wypis,Lauraa wrote:@Kasia na obchodzie jak powiedziałam o tym brzuchu to dostałam aspargin, ogólnie mam wrażenie że bardzo machają na to ręką w moim przypadku. Mam wrażenie, ze mam cały czas brzuch jak skała, do tego te twardnienia dzisiaj non stop. Obstawiam, że przez to że szyjka cały czas ok 3cm + brak skurczy na ktg to tylko magnez i mam nie zawracać gitary 🤷♀️ Kurcze współczuję Ci bardzo tych trudnych sytuacji na sali

@Revolutionary też myślę, że dobrze że pojechałam. Lekarz mi powiedział, że jak nie chce być na oddziale to moja sprawa, ale wtedy i tak wrócę z większym bólem za dwa dni. Cóż mogę powiedzieć, przekonał mnie. Jutro na obchodzie może się czegoś dowiem
@Werzol Nospa pomaga, ale ból wraca pomiędzy kolejnymi dawkami ale porobili badania i mocz i morfologia, crp w normie. Także zobaczymy. Nie ukrywam, że chcę już wyjść i brać te leki w domu, bo tu nie jestem w stanie spać normalnie
@Karola hahahhah bardzo bym sobie życzyła takiego porodu 🤣🤣 ale powiem Wam że tutaj co dziewczyna to serio inaczej. Jedna przy 2cm rozwarcia chodzi po ścianach, inna przy 5cm w ogóle nie czuje żeby coś się działo
@asiun u mnie tramalu nie podają może na szczęście 🙈 a wracała Ci potem jeszcze ta kolka nerkowa? Mam teraz obawę, że będzie mnie nawiedzać już do końca
Jeju ale duże bobasy już macie 🙈
Kolka już pozniej w ciąży nie wróciła, ale leżałam na oddziale dokładnie od 23 marca do 2 kwietnia.

Lauraa lubi tę wiadomość
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Gusia_ wrote:Kobiety różnie reagują na ból. Mnie podczas ostatniego porodu jak miałam już 7cm rozwarcia i siedziałam na piłce oddychając i próbując jakoś ten ból wytrzymać lekarz, który zajrzał, spytał, czy ja wgle rodzę, bo tak na sali spokojnie 😅🫣 Do tej pory mnie to śmieszy. Miałam ochotę mu powiedzieć: panie idź sobie i wróć jak będziesz potrzebny, bo ja tu walczę w duchu o przetrwanie 🤣🤣🤣 no ale już wiem, że jestem tym typem, co nie ma potrzeby krzyczeć i inne takie 😅
Hahah, a tutaj dużo dziewczyn potrzebuje krzyczeć z tego co widzę. Mnie jak boli to się zamykam w sobie i nie mogę z nikim rozmawiać, muszę być skupiona 🤣 dlatego tak się zastanawiam czy jest sens brania męża na poród bo chyba nie pogadamy 🤪 -
Mnie zazwyczaj jak boli, to idę spać, ale chyba przy porodzie nie przejdzie. 😂
KarolaKinga, Lauraa, Kkk77, Revolutionary lubią tę wiadomość
👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙

-
Laura to ja jestem ten sam typ. Lubie sobie w trakcie porodu właśnie się skupić na oddychaniu, na ciele, jak już bardzo boli, to już mi się nie chce z położnymi gadać, tylko tak sobie cierpię w samotności aż się urodzi 😅 taki totalny mindfullnes, ale wiecie są badania że to pomaga naprawdę przetrwać ból… co zabawne mój mąż już wie na szczęście, że ze mną w takich sytuacjach nie ma co gadać. Chyba sobie zdaje sprawę z tego, że jego rola podczas porodu to będzie siedzieć cicho i po prostu być ewentualnie pod koniec potrzymać mnie za rękę na partych i posiedzieć te dwie godziny jak będzie kontakt skóra do skóry. No chyba, że cesarka, to wiadomo, on sobie pokanguruje 😅
Lauraa lubi tę wiadomość
-
Weronka wrote:Mnie zazwyczaj jak boli, to idę spać, ale chyba przy porodzie nie przejdzie. 😂
Ja spałam między skurczami a jak mi podłączyli oksytocynę po 40h skurczy to mnie odcięło całkiem zasnęłam i już nawet nie miałam skurczy 😀 także na każdego inaczej ból działa haha
Ogólnie też jestem z tych wytrwałych i zagryzających zęby jak boli, w ogóle mam wysoki próg bólu. Na porodówce też mi położne które się zmieniały co zmianę to mówiły że bardzo jestem spokojna, nie krzyczę i nie marudzę o przeciwbólowe jak inne rodzące a ze mną w przeciągu tych 2 dni co spędziłam na porodówce rodziły chyba z 3 czy 4 dziewczyny oprócz mnieAmelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Ja jestem jak pies. Jak cierpię to idę się samotnie zwinąć w kłębek pod płotem.
Lauraa Ty się tak nie spiesz do domu bo to lepiej kontrolować tą nerkę na oddziale.
W ogóle te oddziały ginekologiczne to już wszystko leczą u ciężarnych. Nefrologia,neurologia,chirurgia ,zakaźny i co ino w jednym miejscuWiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2025, 21:06
Lauraa lubi tę wiadomość
-
Ja nie wiem jaki mam próg bólu, ale na pewno bywa, że wstrzymuję oddech lub dziwacznie oddycham jak coś naprawdę boli, a nie krzycze. Także pracuje teraz ciągle nad oddechem, brakiem napinania się itp bo w porodzie tak nie mogę się zachować..
Po wylaniu na siebie wrzątku miałam takie drgawki z bólu to siedziałam i kiwałam się tak dziwnie zaciskając zęby, w sumie bolało, no ale zajęta byłam rozmyślaniem czy zaraz zemdleję czy jednak nie. Jak mi jakby cieli skórę nożycami żeby zakażenie się nie zrobiło na ranie też było to słabe, ale jakoś wstrzymałam oddech raz czy dwa i cóż wytrzymałam.
Kiedyś złamałam nadgarstek to udalam się po paru godzinach dopiero do szpitala bo rozważałam czy to na pewno złamanie.
Za to bólu u dentysty nie znoszę, nie lubię igieł od zawsze. Jeszcze jak je sama wbijam to lepiej ale jak ktoś ma mi zrobić zastrzyk, nie lubię tego. Wolę czuć jakąś kontrolę jakby nad tym.
Więc są przykłady gdzie dałam radę z większym bólem, a są takie jak z dentysta gdzie znieczulenie musi być.
Swoją drogą ostatnio robiąc zastrzyki staram się właśnie mocno współpracować z oddechem, żeby go nie wstrzymywać i fajnie się udaje. To mi daje nadzieję bo jednak całe życie panicznie bałam się igieł więc jest to ładny krok do przodu, nie tylko wbijanie ich codziennie, ale też spokojny miarowy oddech podczas tej czynnościWiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2025, 21:52
Alex_92 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Kindziukowa wrote:Laura trzymam kciuki, dawaj znać co powiedzieli. Lepiej dmuchać na zimne.
Ale nastraszyłyście z tym RSV
ja przechodziłam teraz w ciąży, wyszło na teście combo podczas kiedy domownicy mieli grypę. Przebieg lajtowy, temp taka ok 37,8 i katar, tyle jeśli chodzi o objawy
nie ma też co panikować
Na razie poszła. Bo szczerze mówiąc to zatrzymanie jej w domu to masakra. Jest histeria cały dzień typy że umówiłam się z koleżankami albo " dzisiaj jest karate". Pocieszam się że teraz siedzą naprawdę dużo na podwórku. Staram się też ja wizic triche później- jak grupy nie są łączone. To malutkie przedszkole 3 grupy tylko. 1x maluchy tylko 10 dzieci, i 2x grupy po 20. Mniej niż 50 dzieci. Najbardziej chorują te maluchy. Więc staram się przywozić ja po 8 kiedy już idą na swoją salę...póki co odpukać w niemalowane byl 1 przypadek tego rsv. A jak przemyślałam to musiałabym trzymać ja calutki sezon chorobowy w domu, nie do zrobienia.









